drukuj    zapisz    Powrót do listy

6329 Inne o symbolu podstawowym 632, Pomoc społeczna, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, oddalono skargę, III SA/Kr 1207/24 - Wyrok WSA w Krakowie z 2024-10-24, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III SA/Kr 1207/24 - Wyrok WSA w Krakowie

Data orzeczenia
2024-10-24 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-07-26
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Sędziowie
Bogusław Wolas /przewodniczący/
Janusz Kasprzycki /sprawozdawca/
Marta Kisielowska
Symbol z opisem
6329 Inne o symbolu podstawowym 632
Hasła tematyczne
Pomoc społeczna
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 390 Art. 17 ust. 1, ust. 1a i 1b
Ustawa z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t. j.)
Dz.U. 2024 poz 935 Art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Dz.U. 2023 poz 775 Art. 7, 77 par. 1, 80 w zw. z art. 138 par. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.)
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Bogusław Wolas Sędzia WSA Janusz Kasprzycki (spr.) Asesor WSA Marta Kisielowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 24 października 2024 r. sprawy ze skargi A. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie z dnia 24 maja 2024 r., sygn. akt SKO.NP/4115/115/2024, w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę.

Uzasadnienie

Zaskarżoną przez A. R., zwaną dalej skarżącą, decyzją z dnia 24 maja 2024 r., sygn. akt SKO.NP/4115/115/2024, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 775, zwanej dalej w skrócie – k.p.a.), art. 2 i art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 390 ze zm., zwanej dalej ustawą o świadczeniach rodzinnych), utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Brzeska z dnia 28 marca 2024 r., nr 524/00210/SP/10/2023, o odmowie przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego w związku z koniecznością opieki nad ojcem W. K.

Powyższa decyzja zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:

Niniejsza sprawa była już uprzednio przedmiotem postępowania przed organami administracji.

Decyzją z dnia 2 lutego 2024 r., sygn. akt: SKO.NP/4115/5/2024, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie uchyliło bowiem kwestionowaną poprzednio przez skarżącą odwołaniem decyzję Burmistrza Brzeska z dnia 29 listopada 2023 r., nr 524/00210/SP/10/2023, o odmowie przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego w związku z koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym ojcem.

W ponownie prowadzonym postępowaniu Burmistrz Brzeska - decyzją z dnia 28 marca 2024 r. nr 524/00210/SP/10/2023 – po raz kolejny odmówił przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego w związku z koniecznością opieki nad niepełnosprawnym ojcem.

Organ pierwszej instancji w uzasadnieniu tej decyzji podniósł w szczególności, że powodem wydania decyzji negatywnej dla strony jest: powstanie niepełnosprawności ojca skarżącej po ukończeniu 25 roku życia, brak związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy rezygnacją z zatrudnienia lub niepodejmowaniem pracy przez skarżącą a koniecznością sprawowania przez nią opieki nad niepełnosprawnym ojcem oraz charakter i zakres opieki nad ojcem, która zdaniem organu, nie jest sprawowana stale lub długoterminowo. Czynności związane z opieką należą bowiem w ocenie organu do czynności dnia codziennego.

Od powyższej decyzji odwołanie wniosła skarżąca.

Wymienioną na wstępie decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.

W uzasadnieniu tak podjętego rozstrzygnięcia Kolegium wskazało, że materialnoprawną podstawę decyzji organu pierwszej instancji stanowiły przepisy ustawy o świadczeniach rodzinnych, w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2023 r. Z uwagi na fakt, że strona wystąpiła o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w 2023 r. niniejsza sprawa zgodnie z zapisem art. 63 ust. 1 ustawy o świadczeniu wspierającym, podlegała rozpatrzeniu w oparciu o przepisy ustawy w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2023 r.

Następnie Kolegium powołało treść przepisów art. 17 ust. 1 i ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych i wskazało, że podstawą odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego organ pierwszej instancji uczynił przepis art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniu rodzinnym.

Zdaniem Kolegium rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji co do zasady jest prawidłowe pomimo częściowo błędnego jego uzasadnienia.

Kolegium wyjaśniło mianowicie, że w wyroku z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13, Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie ze względu na moment powstania niepełnosprawności, jest niezgodny z zasadą równości o której mowa w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Wyrok ten jest tzw. wyrokiem zakresowym. Skutkiem tego wyroku jest zmiana zakresu zastosowania przepisu art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych w zakresie treści w nim ujętej, będącego przepisem szczególnym w odniesieniu do art. 17 ust. 1 tej ustawy, który określa ogólne przesłanki prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. W konsekwencji tego orzeczenia w stosunku do opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych, których niepełnosprawność powstała nie później, niż do ukończenia 18 roku życia lub w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25. roku życia, przepis art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych jest zgodny z Konstytucją i nie ma przeszkód prawnych do jego stosowania. Natomiast w stosunku do opiekunów osób wymagających opieki, których niepełnosprawność powstała później, kryterium momentu powstania niepełnosprawności, jako uniemożliwiające uzyskanie świadczenia pielęgnacyjnego, utraciło przymiot konstytucyjności. Wobec tego, w odniesieniu do tych osób oceny spełnienia przesłanek niezbędnych dla przyznania świadczenia pielęgnacyjnego należy dokonywać z pominięciem tego kryterium.

Kolegium podniosło zatem, że okoliczność, iż niepełnosprawność u osoby wymagającej opieki powstała w okresie późniejszym niż wymaga tego art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych, nie może stanowić samoistnej przesłanki do odmowy przyznania przedmiotowego świadczenia.

W dalszym fragmencie uzasadnienia zaskarżonej decyzji Kolegium podkreśliło, że dla przyznania świadczenia pielęgnacyjnego nie wystarczy jednak sam fakt posiadania przez osobę wymagającą opieki orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności lub orzeczenia równoważnego. Ustaleniu podlega jednak i to, czy spełnione zostały pozostałe przesłanki do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego i nie występują przesłanki negatywne, które uniemożliwiałyby jego przyznanie. Istotą świadczenia pielęgnacyjnego jest bowiem zapewnienie dochodu i ubezpieczenia społecznego osobie, która sama nie może sobie tego zapewnić (zaprzestając wykonywania pracy lub jej nie podejmując), gdyż musi sprawować opiekę nad osobą niepełnosprawną w takim stopniu, który uniemożliwia jej zadbanie o własne potrzeby. Kolegium zaakcentowało, że ustawodawca w art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych nie poprzestał na uwarunkowaniu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego wyłącznie od tego, czy osoba wymagająca opieki legitymuje się znacznym stopniem niepełnosprawności, ale również od konieczności rezygnacji lub niepodejmowania zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przez opiekuna w celu sprawowania opieki, co jest zrozumiałe z tego względu, iż sytuacja zdrowotna osób legitymujących się znacznym stopniem niepełnosprawności jest różna. Świadczenie pielęgnacyjne nie może być traktowane jako zastępcze źródło dochodu.

Kolegium ustaliło, że wnioskiem z 3 października 2023 r. skarżąca zwróciła się do MOPS w Brzesku o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku ze sprawowaniem opieki nad ojcem, legitymującym się Orzeczeniem Lekarza Orzecznika ZUS z 5 grudnia 2019 r. Nr akt [...] stwierdzającym, iż jest on trwale niezdolny do samodzielnej egzystencji, przy czym nie ma możliwości ustalenia daty powstania tego stanu, niemniej niezdolność istniała na dzień 1 października 2019 r. Na druku wniosku zaznaczyła, że jest nie rolnikiem lub małżonkiem albo domownikiem rolnika. Według świadectwa pracy z dnia 3 października 2018 r. skarżąca była zatrudniona w Firmie [...] w okresie od 5 maja 2014 r. do 30 września 2018 r. - a stosunek pracy ustał na skutek rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron.

Dalej wskazało Kolegium, że w dniu 17 października 2023 r. pracownik socjalny przeprowadził wywiad środowiskowy, w trakcie którego ustalił, że ojciec skarżącej wymaga opieki osób drugich w zakresie: przygotowania i podania posiłków (samodzielnie je). Porusza się również samodzielnie, potrzebuje jednak pomocy - np. laski. Ma zaburzenia równowagi i przy wstawaniu wymaga pomocy osób drugich. Przy ubieraniu i rozbieraniu potrzebuje pomocy. Wymaga stałego i kontrolowanego zażywania leków (przerwy w podawaniu powodują utraty przytomności). Pomoc w tym zakresie zapewnia skarżąca. Dodatkowe czynności jakie wykonuje skarżąca w ramach opieki to robienie zakupów, załatwianie spraw urzędowych, opłacanie rachunków, palenie w piecu.

Powyższe okoliczności związane z czynnościami opiekuńczymi wynikają też z treści oświadczenia, jakie złożyła skarżąca w dniu 17 października 2023 r, wskazując w nim jednocześnie, że konieczne jest sprawowanie opieki nad ojcem w sposób ciągły, co uniemożliwia jej podjęcie jakiejkolwiek pracy.

Kolegium wskazało, że w ponownie prowadzonym postępowaniu akta sprawy zostały uzupełnione o ocenę pacjenta według zmodyfikowanej skali Barthela wykonaną przez specjalistę pielęgniarstwa rodzinnego w dniu 19 lutego 2024 r, która przedstawia się następująco:

* spożywanie posiłków - 5 pkt. (potrzebuje pomocy w krojeniu, smarowaniu masłem itp.)

* przemieszczenie się (z łóżka na krzesło i z powrotem/siadanie) - 10 pkt. (mniejsza pomoc /słowna lub fizyczna/)

* utrzymanie higieny osobistej - 5 pkt. (niezależny przy myciu twarzy, czesaniu się, myciu zębów, goleniu Iz zapewnionymi pomocami/)

* korzystanie z toalety (WC) - 5 pkt. (częściowo potrzebuje pomocy)

* mycie, kąpiel całego ciała - 0 pkt. (zależny)

* poruszanie się (po powierzchniach płaskich) - 10 pkt. (spacery z pomocą jednej osoby na odległość > 50 m)

* wchodzenie i schodzenie po schodach - 5 pkt. (potrzebuje pomocy fizycznej i asekuracji)

* ubieranie i rozbieranie się - 5 pkt. (potrzebuje częściowej pomocy)

* kontrolowanie stolca/zwieracza odbytu - 0 pkt. (nie panuje nad oddawaniem stolca lub występuje konieczność sprowokowania wydalenia)

* kontrolowanie moczu/zwieracza pęcherza moczowego - 5 pkt. (sporadycznie bezwiedne oddanie moczu)

Łącznie wg zmodyfikowanej skali Barthela ojciec skarżącej otrzymał 50 pkt. - co oznacza stan "średnio ciężki", który obejmuje przedział 21-85 pkt.

Ponadto Kolegium wskazało, że organ pierwszej instancji pozyskał oświadczenie skarżącej z dnia 21 lutego 2024 r, z którego z kolei wynika, że ojciec skarżącej jest po kilku złamaniach kręgów kręgosłupa, co wiąże się z bólem uniemożliwiającym mu normalne funkcjonowanie i samodzielne wykonywanie wielu podstawowych czynności życiowych. Dodatkowo dyskopatia wielopoziomowa i zwyrodnienia, jedna krótsza noga sprawiają, że trudno jest się mu poruszać. Kolejnym czynnikiem jest chore serce (migotanie przedsionków, nadciśnienie tętnicze, niewydolność krążenia, miażdżyca). Powyższe schorzenia powodują, że ojciec skarżącej szybko się męczy i nie może złapać tchu. Skarżąca oświadczyła, że najtrudniejsze są poranki. Ojciec budzi się koło godziny 7 rano i potrzebuje czasu, aby dojść do siebie, aby mógł wstać z łóżka, przy czym potrzebna jest pomoc córki w asekuracji. W związku z trudnością przy pochylaniu się, skarżąca pomaga ojcu przy założeniu skarpetek i butów. Ojciec skarżącej cierpi również na schorzenie tzw. ręka szponiasta, które powoduje ogromne trudności w wykonywaniu wszystkich czynności, które wymagają utrzymania czegoś w dłoni, takie czynności jak: krojenie nożem, zapinanie guzików, obcinanie paznokci. Ojciec spędza większą część w łóżku, gdyż szybko się męczy i odpoczywa. Skarżąca mobilizuje go do chodzenia przy wsparciu laski, gdy jest ładna pogoda, pomaga mu wyjść przed dom aby posiedział na świeżym powietrzu. Skarżąca oświadczyła, że musi cały czas pilnować ojca, żeby się nie przewrócił. Przygotowywane posiłki muszą mieć miękką konsystencję. Najczęściej przygotowuje trzy główne posiłki dziennie, w między czasie podaje deser (często owoce, które również musi pokroić na kawałki bądź zetrzeć na tarce). Oświadczyła również, że ojciec często nie chce jeść i ona musi dopilnować, Posiłków, z których jeden zajmuje około 30-40 min., a jest ich kilka w ciągu dnia. Nie może przygotować obiadu i go zostawić, ponieważ ojciec sam go nie odgrzeje. Poza tym wykupuje lekarstwa i dba o ich dawkowanie. Leki podaje rano i wieczorem. Dawkowanie leku Warfin uzależnione jest od wyników badania z krwi i jest określane przez pielęgniarkę. Według oświadczenia skarżąca wykonuje ponadto wszystkie czynności, które są niezbędne do normalnego i prawidłowego funkcjonowania ojca. Sprząta, pierze, płaci rachunki, dotrzymuje mu towarzystwa, przebiera i pierze pościel, pali w piecu, co wiąże się z przyniesieniem drzewa i węgla, czyszczeniem pieca, wynoszeniem popiołu. Wnioskodawczyni wskazuje, że jest jedyną osobą, która może sprawować opiekę nad ojcem. Z pracy zrezygnowała w roku 2018 r., aby opiekować się wówczas dwójką niepełnosprawnych rodziców, gdyż nie była w stanie pogodzić pracy z opieką. Skarżąca wskazała, że mama zmarła 30 stycznia 2022 r., a ona nadal sprawuje opiekę nad ojcem. Po zwolnieniu z pracy 30 września 2022 r. nie podejmowała pracy zarobkowej ani dorywczej, ze względu na konieczność opieki nad ojcem. Ojciec skarżącej posiada dokumentację medyczną z lat: 2010, 2012, 2013 i 2014. Z przedstawionego wyniku badania z dnia 5 lutego 2018 r. z Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Brzesku wynika prawostronnej skrzywienie kręgosłupa Lm, dyskopatia wielopoziomowa, zmiany zwyrodnieniowe trzonów L, pod postacią sklerotyzacji blaszek granicznych trzonów, nierówność ich powierzchni oraz osteofitów na krawędziach trzonów L. Zmiany zwyrodnieniowe w stawach międzykręgowych. Nadmierne poziome ustawienie kości krzyżowej, złamania osteoporotyczne trzonów kręgów. Z przedłożonego zaświadczenia lekarskiego o aktualnym stanie zdrowia z 16 lutego 2024 r. wynikają następują okoliczności:

- rozpoznanie choroby zasadniczej: miażdżyca uogólniona - obserwacja otępienia naczyniowego, Osteoporoza z licznymi złamaniami kręgosłupa, przewlekły zespół bólowy kręgosłupa i stawów w przebiegu wielopoziomowej dyskopatii i zmian zwyrodnieniowo- wytwórczych. Niewydolność krążenia, niedomykalność zastawki, II stopnia utrwalone migotanie przedsionków z przewlekłą terapią Warfin. Nadciśnienie tętnicze II st. PTNT. Choroba wieńcowa stabilna CCS, pozaurazowe uszkodzenie splotu barkowego prawego zniedowładem kgp - ręka szponiasta.

- przebieg schodzenia podstawowego: 85 letni W. K. z wielochorobowością - poruszający się z trudem po domu - z dużą niewydolnością krążenia i licznymi schorzeniami narządu ruchu, z licznymi złamaniami

- uszkodzenia innych narządów i układów: skrócenie kończyny dolnej prawej, rozrost gruczołu krokowego, koślawość paluchów, niedosłuch

- ocena wyników leczenia, rokowania: nie rokuje na poprawę, przebieg schorzeń przewlekle postępujący, znaczna inwalidyzacja. Wymaga osób drugich w egzystencji, systematycznej farmakoterapii i okresowej rehabilitacji.

- używane zaopatrzenie ortopedyczne, ewentualne potrzeby: karta parkingowa, łóżko rehabilitacyjne, laski, przystosowanie domu do osoby niepełnosprawnej.

- pacjent posiada dokumentację medyczną od roku 2008, pozostaje pod opieką lekarską wystawiającego zaświadczenie od roku 2012. Według opinii lekarza rodzinnego ojciec skarżącej wymaga opieki osoby drugiej ze względu na niemożność samodzielnej egzystencji, nastąpiło istotne pogorszenie stanu zdrowia oraz jest niezdolny do podróży celem udziału w Posiedzeniu Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności.

W ocenie Kolegium ustalony zakres opieki nie dawał jednak podstaw do przyznania wnioskowanego świadczenia, albowiem czynności wykonywane przez skarżącą nie odbiegają od zwykłych czynności wykonywanych przez osoby pracujące zawodowo i wspólnie zamieszkujące np. ze starszymi rodzicami do alimentacji których są zobowiązane.

Na tle przywołanego wyżej orzecznictwa sądów administracyjnych, opisane czynności opiekuńcze wykonywane przez stronę wobec niepełnosprawnego ojca mają, w ocenie Kolegium, charakter typowych czynności codziennych i chociaż ograniczają, to jednak nie uniemożliwiają w sposób zupełny podjęcia aktywności zawodowej.

Kolegium podkreśliło, że jak oświadczyła skarżąca, z zatrudnienia zrezygnowała z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad obojgiem rodziców w 2018 r., a ta sytuacja stała się nieaktualna z uwagi na śmierć matki w 2022 r. W dodatku - jak twierdzi - z wnioskiem o przyznanie specjalnego zasiłku opiekuńczego zwróciła się ze względu na opiekę nad matką, a nie nad ojcem - co może świadczyć, o tym że to konieczność opieki nad tym rodzicem była, zdaniem Kolegium, kluczowa dla podjętej decyzji o rezygnacji z zatrudnienia.

W ocenie Kolegium z dokonanych w sprawie ustaleń wynika, że ojciec skarżącej całkowitej pomocy osoby drugiej potrzebuje jedynie przy myciu, kąpieli całego ciała, a ponadto nie panuje on nad oddawaniem stolca lub występuje konieczność sprowokowania wydalenia. W szczególności, zdaniem Kolegium, w wynikach badania w oparciu o skalę Barthel nie znajdują odzwierciedlenia twierdzenia skarżącej o znacznych problemach z poruszaniem się jej ojca. W tym zakresie bowiem uzyskał 10 pkt. - w przypadku przemieszczania się (z łóżka na krzesło i z powrotem) i 10 pkt. w przypadku poruszania się (po powierzchniach płaskich). W obu przypadkach uzyskał trzeci wynik, gdzie czwarty (tj. 15 pkt.) oznacza już całkowitą samodzielność. W zaświadczeniu lekarskim wskazano jedynie na trudności w poruszaniu się po domu - co częściowo pozostaje spójne z ww. badaniem samodzielności pacjenta. Zarówno bowiem w przypadku poruszania się i przemieszczania wynik wskazuje na potrzebę nieznacznej pomocy osoby drugiej, ale już zdecydowanie nie na istotne ograniczenia w tym zakresie. Badanie w oparciu o skalę Barthel zostało wykonane kilka dni po dacie wystawienia ww. zaświadczenia lekarskiego, a więc oba dokumenty medyczne odnoszą ślę do aktualnego stanu zdrowia ojca skarżącej.

Zakres deklarowanych, wykonywanych czynności, obejmuje robienie zakupów, pomaganie w utrzymaniu higieny osobistej, pomaganie w załatwianiu spraw medycznych - umawianie wizyt lekarskich i zgłaszania na wizyty, wykupowanie recept, podawanie lekarstw, gotowanie i podawanie ciepłych posiłków, sprzątanie mieszkania, pranie i udzielanie pomocy w ubieraniu, udzielanie pomocy w wychodzeniu na spacery, palenie w piecu. Są to zatem czynności związane głównie z prowadzeniem gospodarstwa domowego, a nie z opieką nad niepełnosprawnym ojcem. Jak deklaruje skarżąca nie wyobraża sobie "zostawić tatę, żeby sam sobie radził cały dzień, bo po prostu sobie nie poradzi", co zdaje się wskazywać, zdaniem Kolegium, że jego stan wymaga stałej obecności a jednocześnie skarżąca zamieszkuje w innym budynku, niż jej ojciec - co przecież wyklucza ciągłe dozorowanie. Podkreślenia wymaga również, że konieczność podawania leków w kontekście sprawowania ciągłej opieki traci nieco na znaczeniu wobec faktu, że podawane są one według deklaracji skarżącej rano i wieczorem - a nie o różnych porach dnia i z większą częstotliwością. Wskazuje to na możliwość dostosowania harmonogramu dnia tak, aby poranną porcję podać przed udaniem się do pracy. Podobnie w przypadku posiłków - mogą być one przygotowane zawczasu skoro ojciec skarżącej je samodzielnie (a wymaga jedynie pomocy w krojeniu, smarowaniu masłem itp.), a dania gorące - jeśli założyć ich niezbędność dla prawidłowej diety osoby objętej opieką - po powrocie z pracy, co przecież jest czymś zupełnie normalnym w wielu gospodarstwach domowych. Nie mówiąc już o przypadku niepełnego wymiaru czasu pracy (tak jak w przypadku ostatniego zatrudnienia skarżącej, tj. 1/2 etatu), gdzie z uwagi godzinowy wymiar świadczonej pracy, powrót do domu następuje najczęściej jeszcze przed godzinami popołudniowymi. Czynności, w których ojciec skarżącej jest niesamodzielny - tj. mycie i kąpiel całego ciała i kontrolowanie stolca/zwieracza odbytu również nie wskazują na taki zakres koniecznej do sprawowania opieki, żeby nie był on możliwy do pogodzenia z jakimkolwiek zatrudnieniem. Mycie i kąpiel całego ciała najczęściej odbywa się wieczorem, a druga z wymienionych niesamodzielności może zostać rozwiązana chociażby poprzez stosowanie pieluchomajtek dla dorosłych. Dostępne są również programy wspomagające osoby niepełnosprawne, czy ich opiekunów jak np. "Opieka wytchnieniowa", czy "Asystent osobisty osoby z niepełnosprawnością" dla Jednostek Samorządu Terytorialnego - edycja 2024", uczestnictwo w których pozwoliłoby na częściowo odciążenie skarżącej przy opiece nad ojcem. Z akt sprawy nie wynika jednak, czy skarżąca podjęła w tym zakresie jakieś starania.

Zdaniem Kolegium twierdzenia strony, że przy wykonywanych czynnościach opiekuńczych nie może podjąć żadnej pracy, nawet w niewielkim wymiarze czasu, nie mają pokrycia w zgromadzonym materiale dowodowym. Kolegium nie poddaje ocenie konkurencyjności wnioskowanego świadczenia z uzyskiwanym przez stronę zyskiem z podejmowanej wcześniej przez krótki okres pracy, gdyż świadczenie to nie może być traktowane jako zastępcze źródło dochodu.

Kolegium podkreśliło jeszcze raz, że świadczenie pielęgnacyjne nie jest kierowane do wszystkich niezatrudnionych osób opiekujących się niepełnosprawnym członkiem rodziny i nie może być traktowane jako zastępcze źródło dochodu.

Z powyższych powodów utrzymało w mocy decyzję pierwszoinstancyjną.

W skardze do sądu administracyjnego na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Tarnowie naruszenie przepisów:

- naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez przyjęcie, że niepodejmowanie pracy zarobkowej przez skarżącą w celu sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną, nie wypełnia przesłanki niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności,

- naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 § 1, oraz art. 80 w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. - poprzez wydanie decyzji na podstawie błędnych i dowolnych ustaleń faktycznych, przyjętych na podstawie wadliwie ocenionego przez organ materiału dowodowego poprzez przyjęcie, że zakres sprawowanej przez skarżącą opieki nad ojcem nie wyklucza możliwości zatrudnienia, co w konsekwencji doprowadziło organ do błędnego ustalenia, iż nie zachodzi związek pomiędzy rezygnacją z zatrudnienia i jego niepodejmowaniem przez skarżącą, a koniecznością sprawowania opieki nad ojcem.

Wniosła więc o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji w całości, a także zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko, wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniosło o oddalenie skargi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:

Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935, zwanej dalej w skrócie P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu zgodności z prawem (legalności) zaskarżonego aktu (odpowiednio decyzji, postanowienia) z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa.

Skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, zgodnie z wnioskiem skarżącej, zawartym w skardze (k. 3 i następne akt sądowych) i postanowieniami art. 119 pkt 2 P.p.s.a.

Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.

Przeprowadzona bowiem w niniejszej sprawie kontrola według wyżej wskazanych kryteriów wydanych w niej decyzji nie wykazała, by tkwiły w nich wady skutkujące stwierdzeniem ich nieważności, czy wznowieniem postępowania.

Sąd nie dopatrzył się też takich naruszeń przepisów postępowania, ani przepisów prawa materialnego, które skutkowałyby uchyleniem kontrolowanych decyzji.

Materialnoprawną podstawę wydania kontrolowanych decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 390, zwanej dalej ustawą o świadczeniach rodzinnych), w brzmieniu obowiązującym na datę zaskarżonej decyzji.

Zgodnie z art. 17 ust. 1 ww. ustawy, świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji zatrudnienia:

1) matce albo ojcu,

2) opiekunowi faktycznemu dziecka,

3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej,

4) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności - jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.

Z kolei, zgodnie z art. 17 ust. 1a ustawy o świadczeniach rodzinnych osobom, o których mowa w ust. 1 pkt 4, innym niż spokrewnione w pierwszym stopniu z osobą wymagającą opieki, przysługuje świadczenie pielęgnacyjne, w przypadku gdy spełnione są łącznie następujące warunki:

1) rodzice osoby wymagającej opieki nie żyją, zostali pozbawieni praw rodzicielskich, są małoletni lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności;

2) nie ma innych osób spokrewnionych w pierwszym stopniu, są małoletnie lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności;

3) nie ma osób, o których mowa w ust. 1 pkt 2 i 3, lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności.

Stosownie zaś do treści art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych, świadczenie pielęgnacyjne przysługuje, jeżeli niepełnosprawność osoby wymagającej opieki powstała:

1) nie później niż do ukończenia 18. roku życia lub

2) w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25 roku życia.

Mając powyższe regulacje ustawy o świadczeniach rodzinnych na względzie nie ulega wątpliwości w niniejszej sprawie, że z wnioskiem o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego wystąpiła osoba uprawniona – córka (skarżąca), a opieka sprawowana jest nad jej ojcem, legitymującym się Orzeczeniem Lekarza Orzecznika ZUS z dnia 5 grudnia 2019 r. nr akt [...], stwierdzającym, iż jest on trwale niezdolny do samodzielnej egzystencji, przy czym nie ma możliwości ustalenia daty powstania tego stanu, niemniej niezdolność istniała na dzień 1 października 2019 r.

Skład orzekający Sądu w niniejszej sprawie podziela stanowisko Kolegium, że w świetle zgromadzonego materiału dowodowego brak jest jednak związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy rezygnacją przez skarżącą z aktywności zawodowej, a koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym ojcem. W konsekwencji prawidłowo uznało Kolegium, że podjęte rozstrzygnięcie - o odmowie przyznania skarżącej żądanego świadczenia przez organ pierwszej instancji

- odpowiada prawu.

Zdaniem Sądu w okolicznościach stanu faktycznego i prawnego niniejszej sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie mogło skorzystać z przyznanych mu kompetencji art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 572, zwaną dalej w skrócie - k.p.a.) i utrzymać w mocy decyzję organu pierwszej instancji.

Po pierwsze, trafne i zasadne były uwagi Kolegium co do wykładni i niewłaściwego zastosowania przez organ pierwszej instancji art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych, a to w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13 (Dz. U. z 2014 r, poz. 1443), zgodnie z którym art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie ze względu na moment powstania niepełnosprawności, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji. Skoro zatem nie jest dopuszczalne wydanie orzeczenia na podstawie przepisu w stosunku, do którego - w związku z wejściem w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego - odpadło domniemanie zgodności z Konstytucją, to doszło do naruszenia art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych w zw. z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP (zob. wyrok NSA z 14 grudnia 2016 r., sygn. akt l OSK 1614/16). Racje zatem ma Kolegium, ze w obecnej sytuacji prawnej nie jest dopuszczalne oparcie decyzji odmawiającej przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego na podstawie tej części przepisu art. 17 ust. 1b ustawy, której niekonstytucyjność stwierdził Trybunał Konstytucyjny w ww. wyroku.

Ten błąd organu pierwszej instancji nie mógł jednak przesądzić o nieprawidłowym rozstrzygnięciu podjętym przez Kolegium, działającego jako organ odwoławczy.

W ocenie bowiem Sądu trafna i przekonywująca jest w tym względzie dokonana przez Kolegium ocena zebranego materiału dowodowego, że w niniejszym przypadku brak jest podstaw do stwierdzenia istnienia związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy rezygnacją przez skarżącą z aktywności zawodowej, a koniecznością sprawowania przez nią opieki nad niepełnosprawnym ojcem.

Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że ojciec skarżącej jest po kilku złamaniach kręgów kręgosłupa, co wiąże się z bólem uniemożliwiającym mu normalne funkcjonowanie i samodzielne wykonywanie wielu podstawowych czynności życiowych, jak podnosi skarżąca. Dodatkowo dyskopatia wielopoziomowa i zwyrodnienia, jedna krótsza noga sprawiają, że trudno jest się mu poruszać. Kolejnym czynnikiem jest chore serce (migotanie przedsionków, nadciśnienie tętnicze, niewydolność krążenia, miażdżyca). Ojciec skarżącej cierpi również na schorzenie tzw. ręki szponiastej, które powoduje ogromne trudności w wykonywaniu wszystkich czynności, które wymagają utrzymania czegoś w dłoni, takich jak: krojenie nożem, zapinanie guzików, obcinanie paznokci, jak podkreśliła skarżąca.

Wobec powyższych ustaleń organów, oświadczeń skarżącej, dołączonej do akt dokumentacji medycznej oraz innych dokumentów zalegających w aktach administracyjnych sprawy, w ocenie Sądu, prawidłowa jest ocena Kolegium zakresu i charakteru wskazanych czynności opiekuńczych w odniesieniu do stanu zdrowia i możliwości samodzielnego funkcjonowania ojca skarżącej w życiu codziennym. Zgodzić się należało ze stanowiskiem Kolegium, że brak jest jednak podstaw do przyznania wnioskowanego świadczenia mimo trudnej sytuacji rodzinnej. Zgodzić się należy z oceną Kolegium, że czynności wykonywane przez skarżącą, ustalone przez organy na podstawie uprzednio przeprowadzonego wywiadu środowiskowego oraz te (opisane) wskazane w oświadczeniach skarżącej, nie odbiegają od zwykłych czynności wykonywanych przez osoby pracujące zawodowo i wspólnie zamieszkujące z członkami rodziny.

Otóż przekonywujące jest stanowisko Kolegium, że opisane czynności opiekuńcze wykonywane przez skarżącą przy niepełnosprawnym ojcu mają charakter typowych czynności codziennych i chociaż ograniczają, to jednak nie uniemożliwiają w sposób zupełny podjęcia przez skarżącą aktywności zawodowej.

Rzeczywiście zestawienie dat rezygnacji z aktywności zawodowej skarżącej z innymi wskazanymi przez Kolegium okolicznościami dawało podstawę do stwierdzenia, że to konieczność opieki nad matką, która już nie żyje (zmarła w 2022 r.) była ta okolicznością decydującą o rezygnacji z zatrudnienia. Niemniej jednak nie jest to kwestia przesądzająca w tej sprawie. Kluczowe znaczenie ma bowiem prawidłowość oceny zakresu i charakteru sprawowanych czynności opiekuńczych jako elementu istnienia związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy rezygnacją skarżącej z aktywności zawodowej a koniecznością sprawowania przez nią opieki nad ojcem uznając, że również decyzja skarżącej co do aktywności zawodowej podyktowana była także i stanem zdrowia ojca i konieczności pomocy mu w egzystowaniu na co dzień.

Otóż zdaniem Sądu zgodzić się należało z oceną Kolegium, że z dokonanych w sprawie ustaleń wynika, iż ojciec skarżącej całkowitej pomocy osoby drugiej potrzebuje jedynie przy myciu, kąpieli całego ciała, a ponadto nie panuje on nad oddawaniem stolca lub występuje konieczność sprowokowania wydalenia. Rzeczywiście, jak podniosło Kolegium, ocena samodzielnego funkcjonowania ojca skarżącej przeprowadzona według skali Barthela, nie odzwierciedla twierdzeń skarżącej o znacznych problemach z poruszaniem się jej ojca. Istotnie w tym zakresie uzyskał on 10 pkt. - w przypadku przemieszczania się (z łóżka na krzesło i z powrotem) i 10 pkt. w przypadku poruszania się (po powierzchniach płaskich). W obu przypadkach uzyskał trzeci wynik, gdzie czwarty (tj. 15 pkt.) oznacza już całkowitą samodzielność. W zaświadczeniu lekarskim wskazano jedynie na trudności w poruszaniu się po domu - co częściowo pozostaje spójne z badaniem samodzielności ojca skarżącej według skali Barthela. Kolegium wyciągnęło zasadne i przekonywujące wnioski, że zarówno w przypadku poruszania się i przemieszczania wynik tej oceny wskazuje na potrzebę nieznacznej pomocy osoby drugiej, ale już zdecydowanie nie na istotne ograniczenia w tym zakresie. Silny jest argument Kolegium, że badanie w oparciu o skalę Barthel zostało wykonane kilka dni po dacie wystawienia wskazywanego zaświadczenia lekarskiego, a więc oba dokumenty medyczne odnoszą się do aktualnego stanu zdrowia ojca skarżącej.

Zgodzić się także należało z argumentami Kolegium, że zakres deklarowanych i wykonywanych przez skarżącą czynności opiekuńczych, obejmuje robienie zakupów, pomaganie w utrzymaniu higieny osobistej, pomaganie w załatwianiu spraw medycznych - umawianie wizyt lekarskich i zgłaszania na wizyty, wykupowanie recept, podawanie lekarstw, gotowanie i podawanie ciepłych posiłków, sprzątanie mieszkania, pranie i udzielanie pomocy w ubieraniu, udzielanie pomocy w wychodzeniu na spacery, palenie w piecu. Istotnie, są to czynności związane głównie z prowadzeniem gospodarstwa domowego, a nie związane stricte opieką nad niepełnosprawnym ojcem. Ten aspekt ma swoje odzwierciedlenie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym.

Trafnie i przekonywująco oceniło też Kolegium aspekt związany z koniecznością sprawowania przez skarżącą dozoru nad niepełnosprawnym ojcem. Istotnie, doświadczenie życiowe i ogólna wiedza wskazują, że zamieszkiwanie w innym budynku, niż ojciec skarżącej wyklucza ciągłe dozorowanie. Przekonywujące są i pozostałe argumenty Kolegium, że konieczność podawania leków ojcu w kontekście sprawowania ciągłej opieki traci na znaczeniu wobec faktu, że są one podawane według deklaracji samej skarżącej rano i wieczorem - a nie o różnych porach dnia i z większą częstotliwością. Trafne jest więc stwierdzenie Kolegium, że wskazuje to na możliwość dostosowania harmonogramu dnia tak, aby poranną porcję niezbędnych leków podać przed udaniem się do pracy. Podobnie w przypadku posiłków - mogą być one przygotowane zawczasu skoro ojciec skarżącej je samodzielnie (a wymaga jedynie pomocy w krojeniu, smarowaniu masłem itp.), a dania gorące - jeśli założyć ich niezbędność dla prawidłowej diety osoby objętej opieką - po powrocie z pracy, co przecież jest czymś zupełnie normalnym w wielu gospodarstwach domowych. Nie mówiąc już o przypadku niepełnego wymiaru czasu pracy (tak jak w przypadku ostatniego zatrudnienia skarżącej, tj. 1/2 etatu), gdzie z uwagi godzinowy wymiar świadczonej pracy, powrót do domu następuje najczęściej jeszcze przed godzinami popołudniowymi.

Wobec powyższego prawidłowa jest ocena materiału dowodowego sprawy, dokonana przez Kolegium, że te czynności, w których ojciec skarżącej jest niesamodzielny (tj. mycie i kąpiel całego ciała i kontrolowanie stolca/zwieracza odbytu) również nie wskazują na taki zakres koniecznej do sprawowania opieki, żeby nie był on możliwy do pogodzenia z jakimkolwiek zatrudnieniem skarżącej biorąc także pod uwagę rozwiązania wskazanych problemów natury fizjologicznej i innych podniesionych przez Kolegium (np. stosowanie pieluchomajtek dla dorosłych, skorzystanie z programów wspomagających osoby niepełnosprawne, czy ich opiekunów jak np. "Opieka wytchnieniowa", czy "Asystent osobisty osoby z niepełnosprawnością" dla Jednostek Samorządu Terytorialnego - edycja 2024").

Zdaniem więc Sądu nie można zarzucić skutecznie Kolegium dokonania błędnych ustaleń istotnych dla treści rozstrzygnięcia okoliczności sprawy. Twierdzenia skarżącej, że przy wykonywanych czynnościach opiekuńczych nie może podjąć żadnej pracy, nawet w niewielkim wymiarze czasu, nie mają istotnie pokrycia w zgromadzonym materiale dowodowym. Nie można przy tym również i pominąć okoliczności korzystania przez skarżącą, jak to wynika z kwestionariusza uprzednio przeprowadzonego wywiadu środowiskowego, który jako dowód może być wykorzystany w ponownym rozpatrzeniu sprawy, z opieki paliatywnej, która odciąża skarżącą w wykonywaniu przez nią czynności opiekuńczych. Nie bez znaczenia jest tez fakt zamieszkiwania ojca skarżącej samodzielnie, wobec czego kategoryczne stwierdzenia skarżącej co do niemożności funkcjonowania choćby przez pewien okres czasu ojca skarżącej, budzą wątpliwości.

Skarżąca nie przedstawiła więc takich okoliczności, które by świadczyły o tym, że stan zdrowia wymagającego opieki ojca, jego funkcjonowanie w życiu codziennym w sposób samodzielny, nie jest możliwe bez pomocy skarżącej w sposób ciągły i nieprzerwany, a więc taki, który wymuszał podjęcie przez nią decyzji o rezygnacji z pracy, że była reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika. Słusznie też zaakcentowało Kolegium, że przyznanie prawa do przedmiotowego świadczenia nie jest "za sprawowanie opieki". Podkreślić należy, że świadczenie to jest przyznawane wówczas, gdy wyczerpane zostały wszelkie inne możliwości zapewnienia opieki osobie niezdolnej do samodzielnej egzystencji (w tym m.in. odpowiednio współdziałanie wszystkich dzieci (gdy takie oprócz wnioskującego istnieją, w opiece, ewentualne. zatrudnienie opiekuna, czy skorzystanie z usług opiekuńczych), a mimo to - ze względu na rzeczywisty zakres opieki, wynikający z potrzeb osoby niepełnosprawnej (a dokładniej, jej stanu zdrowia) - istnieje konieczność rezygnacji z zatrudnienia bądź niepodejmowania zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej z uwagi na konieczność tej opieki. Czynności takie jak: sprzątanie, gotowanie są tymi, które związane są prowadzeniem każdego gospodarstwa domowego. Konieczność natomiast pomocy w czynnościach utrzymywania ciała ojca w higienie, przygotowywaniu posiłków, czy innych czynności, wymaga poświęcenia czasu, ale nie w takim rozmiarze, że niweczy to całkowicie jakąkolwiek pracę skarżącej.

Prawo zatem do przedmiotowego świadczenia może być przyznane tylko wówczas, gdy zaistniały wszystkie przewidziane ku temu przepisami ustawy o świadczeniach rodzinnych pozytywne przesłanki, a jednocześnie nie zachodzi żadna z negatywnych przesłanek wykluczających przyznanie prawa do tego świadczenia.

Istotą świadczenia pielęgnacyjnego jest przecież częściowe zrekompensowanie opiekunowi niepełnosprawnego strat finansowych spowodowanych niemożnością podjęcia pracy lub rezygnacją z niej w związku z koniecznością opieki nad osobą niepełnosprawną (por. np. wyrok NSA z dnia 21 sierpnia 2018 r., sygn. akt I OSK 1124/18). Czynności opiekuńcze wykonywane przez opiekuna musza być więc tego rodzaju i obejmować taki zakres, że absorbują opiekuna w takim wymiarze, że nie jest on w stanie podjąć pracy i to nawet w niepełnym wymiarze czasu pracy. Takiego stanu rzeczy skarżąca nie przedstawiła organom, by mogły one w drodze określonych środków dowodowych ustalić, że stan faktyczny przedstawia się w niniejszej sprawie właśnie w taki sposób. Kwestia schorzenia ojca skarżącej tzw. ręki szponiastej, niewątpliwie utrudniająca manualne nią operowanie, także nie mogła mieć tutaj decydującego znaczenia w tym sensie, że trzeba jeszcze zdawać sobie sprawę z aspektu, czy jest to na tyle porażenie nerwu łokciowego, które jest nieodwracalne, czy też mimo wieku ojca skarżącego jest możliwe przywrócenie określonego stanu sprawności, czy to poprzez zabieg chirurgiczny, czy to poprzez wprawdzie długotrwała i żmudną rehabilitację. Nie przedstawiła skarżąca w tym zakresie okoliczności, czy mamy do czynienia z lekkim, czy tez poważnym uszkodzeniem nerwu łokciowego u ojca skarżącej.

Podkreślić przy tym należy, że nie chodzi w tego rodzaju sprawach o niemożliwość fizyczną podjęcia jakiejkolwiek innej aktywności przez ubiegającego się o świadczenie, lecz przeszkodę życiowo - organizacyjną związaną z koniecznością wykonywania czynności opiekuńczych w określonych porach dnia i tygodnia, jak również stałego czuwania i pozostawania w pełnej gotowości do wykonywania niezbędnej pomocy w ramach wykonywanej opieki (jak to por. WSA w Poznaniu w wyroku z dnia 25 maja 12024 r., sygn. akt IV SA/Po 296/24; LEX nr 3723256). Trafnie zatem zwrócił uwagę Tamtejszy Sąd na wskazany powyżej aspekt, że powyższej oceny należy każdorazowo dokonywać z uwzględnieniem całokształtu okoliczności konkretnej sprawy, a przede wszystkim indywidualnej sytuacji osoby wymagającej opieki, w tym m.in. rodzaju jej niepełnosprawności, stanu zdrowia, sprawności ruchowej i intelektualnej, trybu życia, warunków mieszkaniowych itp. Innego zakresu opieki wymaga bowiem np. osoba sprawna ruchowo, lecz niewidoma, a innego osoba widząca, ale stale leżąca, powołując się w tym względzie na wyrok NSA z dnia 29 sierpnia 2023 r., sygn. akt I OSK 1637/22.

Wyraźnie podkreślić także należy i inny aspekt, a mianowicie, że nie chodzi tu również o podważanie stanowiska wyrażonego w orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności, lecz właśnie rolą właściwych w tym zakresie organów pomocowych, orzekających w tego rodzaju sprawach, jest ustalenie owego związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy rezygnacją z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej lub niepodejmowania jakiejkolwiek aktywności zawodowej, a koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. Różna jest bowiem sytuacja zdrowotna osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji – a to właśnie organy administracji właściwe w tego rodzaju sprawach muszą stwierdzić, że czy z uwagi na ten stan wykluczona jest jakakolwiek aktywność zawodowa sprawującego opiekę – w konsekwencji więc czy istnieje, bądź nie, związek przyczynowo – skutkowy pomiędzy rezygnacją z pracy lub innego rodzaju zatrudnienia lub niepodejmowaniem aktywności zawodowej a koniecznością opieki nad niepełnosprawną osobą.

W rozpatrywanej sprawie, zdaniem Sądu, nie można więc skutecznie postawić Kolegium (jak i organowi pierwszej instancji) zarzutu ani naruszenia wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego - art. 17 ust. 1, w tym art. 17 ust. 1 pkt 4 ustawy o świadczeniach rodzinnych, przez ich błędną wykładnię i zastosowanie. Nie można też Kolegium zarzucić naruszenia przepisów postępowania: art. 7, art. 77 § 1, oraz art. 80 w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez błędną ocenę zebranego materiału dowodowego i sprzeniewierzenie się innym naczelny zasadom postępowania administracyjnego, które by skutkowały uchyleniem kontrolowanych decyzji.

Ratio legis pomocy społecznej, powtórnie podkreślić to należy, polega na jej subsydiarnym jej charakterze. To rodzina w pierwszym rzędzie zobowiązana jest do zapewnienia opieki najbliższym. Pomoc państwa jest zatem możliwa jedynie wówczas, gdy wnioskujący o nią wykaże w sposób niebudzący wątpliwości, że wyczerpał wszystkie inne możliwości zapewnienia opieki niepełnosprawnemu członkowi rodziny. Tego aspektu w procesie wykładni, a co za tym idzie i stosowania przepisów, będącą tego konsekwencją, nie sposób pominąć. Z takim stanem rzeczy jednak w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia.

Kolegium mogło więc, skorzystać z przyznanych mu kompetencji art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. i utrzymać w mocy trafne i odpowiadające prawu rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji.

Skarga nie mogła zatem wywrzeć zamierzonego skutku.

W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634), orzekł, jak w sentencji wyroku.



Powered by SoftProdukt