drukuj    zapisz    Powrót do listy

6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz, Inne, Inspektor Nadzoru Budowlanego, Oddalono skargę kasacyjną, II OSK 1372/19 - Wyrok NSA z 2022-05-05, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II OSK 1372/19 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2022-05-05 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-04-29
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Grzegorz Antas
Tomasz Zbrojewski
Zdzisław Kostka /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Hasła tematyczne
Inne
Sygn. powiązane
VII SA/Wa 928/18 - Wyrok WSA w Warszawie z 2018-12-18
Skarżony organ
Inspektor Nadzoru Budowlanego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 329 art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2017 poz 1257 art. 156 par. 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Sentencja

Dnia 5 maja 2022 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zdzisław Kostka (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Tomasz Zbrojewski Sędzia del. WSA Grzegorz Antas po rozpoznaniu w dniu 5 maja 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 grudnia 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 928/18 w sprawie ze skargi J. C. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 18 grudnia 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 928/18, oddalił skargę J. C. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 21 lutego 2018 r., którą uchylono decyzję Wojewody Mazowieckiego z 5 lutego 2014 r., stwierdzającą nieważność decyzji Burmistrza Miasta i Gminy [...] z 4 lipca 2001 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu T. J., H. W. i M. W. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z garażem na działkach nr [...] i [...], położonych we wsi K. w gminie S., i odmówiono stwierdzenia nieważności ww. decyzji o pozwoleniu na budowę.

W skardze kasacyjnej, zaskarżając wyrok Sądu pierwszej instancji w całości, skarżąca przytoczyła podstawy kasacyjne, z których wynika, że zarzuca naruszenie przepisów postępowania oraz prawa materialnego.

W ramach podstawy kasacyjnej dotyczącej prawa materialnego zarzucono naruszenie:

1/ art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego poprzez błędną wykładnię i uznanie, że wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę po wybudowaniu budynku nie stanowi przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa z uwagi na upływ 10 lat od dnia wydania decyzji administracyjnej i nie wywołuje negatywnych skutków społeczno-gospodarczych oraz uznanie, iż dopuszczalne jest "legalizowanie" samowoli budowlanych na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę wydawanych po faktycznym wybudowaniu budynku; zdaniem skarżącej, art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego jednoznacznie wskazuje, że roboty budowlane można rozpocząć na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, a jeżeli budynek został już wybudowany, to decyzji o pozwoleniu na budowę nie wydaje się,

2/ art. 32 ust. 4a Prawa budowlanego poprzez jego niezastosowanie na skutek wadliwego przyjęcia, że dopuszczalne jest wydanie pozwolenia na budowę w przypadku rozpoczęcia robót budowlanych z rażącym naruszeniem art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego; zdaniem skarżącej, z art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego jednoznacznie wynika, że nie wydaje się pozwolenia na budowę w przypadku rozpoczęcia robót budowlanych z naruszeniem powołanego przepisu,

3/ art. 32 ust. 4 pkt 1 Prawa budowlanego poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że uzyskanie przez inwestorów w dniu 8 maja 2001 r. decyzji ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania dla inwestycji polegającej na rozbudowie budynku i adaptacji do wymogów budynku mieszkalnego jest równoznaczne z uzyskaniem przez inwestora decyzji ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania dla inwestycji polegającej na budowie budynku i uprawnia do wybudowania budynku od podstaw; powyższe, zdaniem skarżącej, stanowi rażące naruszenie prawa,

4/ § 1 ust. 1 (w oryginale art. 1 ust. 1) rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 w zw. z art. 134 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. polegające na niezastosowaniu przepisów ww. rozporządzenia przez Sąd i uprzednio przez organ II instancji w sytuacji, gdy nie ulegało wątpliwości, że po pierwsze, działka skarżącej o nr [...] była zabudowana już 27 marca 1987 r. a skarżąca mieszkała w budynku na stałe oraz była w nim zameldowana, po drugie, że z wypisu z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z 6 stycznia 1996 r. wynika, że działka nr [...] należąca do skarżącej, już w 1996 r. przeznaczona była pod budownictwo mieszkalno-letniskowe.

W ramach podstawy kasacyjnej dotyczącej przepisów postępowania zarzucono naruszenie:

1/ art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 2 k.p.a. poprzez niezasadne oddalenie skargi i odmowę uchylenia zaskarżonej decyzji na skutek przyjęcia wadliwej i niezrozumiałej wykładni art. 156 § 2 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., to jest na zastosowaniu, w oderwaniu od zapisu ustawowego, okresu "kilkunastu" lub "kilkudziesięciu" lat uniemożliwiającego stwierdzenie nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, na dokonaniu dowolnej interpretacji uzasadnienia do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13, gdy tymczasem – zdaniem skarżącej – przyjęta interpretacja jest sprzeczna z logiką, wykładnią językową i wkracza w sferę zastrzeżoną wyłącznie dla władzy ustawodawczej, narusza podstawowe zasady konstytucyjne trójpodziału władzy, oraz na przyjęciu wbrew przepisom prawa, iż okres 10 lat uniemożliwia stwierdzenie nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, to jest decyzji o pozwoleniu na budowę z 4 lipca 2001 r., chociaż z dokumentacji wynika, że budynek w całości już istniał w dniu 5 lutego 2001 r. oraz dysponowaniu przez inwestorów jedynie decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej wyłącznie na rozbudowie oraz nie wzięciu pod rozwagę całokształtu okoliczności sprawy, intencji oraz faktycznie podejmowanych przez inwestorów czynności; w ocenie skarżącej, Ł. D. i K. D. (następcy prawni T. J., H. W. i M. W.) zgłosili zakończenie budowy przedkładając dokumentację zawierającą nieprawdziwe informacje wprowadzające w błąd organy administracji,

2/ art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na nierozpoznaniu przez Sąd pierwszej instancji wszystkich zarzutów zawartych w skardze, w szczególności nie odniesienie się do zarzutu naruszenia art. 28 ust. 1 w zw. z art. 32 ust. 4a Prawa budowlanego i nie wyjaśnienie skarżącej:

- czy wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę w dniu 4 lipca 2001 r., czyli po faktycznym wybudowaniu budynku, powoduje "legalizację" samowoli budowlanej,

- czy "wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę po faktycznym wybudowaniu budynku jest dopuszczalne i dotyczy wyłącznie budynków, które miały być wybudowane w przyszłości i nie dotyczy spornego budynku dla którego konieczne będzie przeprowadzenie dodatkowego postępowania ",

- czy "taka decyzja organu i rozstrzygnięcie sądu w niniejszym stanie faktycznym wywołuje negatywne skutki społeczno-gospodarcze niemożliwe do zaakceptowania w praworządnym państwie wyłącznie dla inwestorów czy również dla skarżącej oraz jaki będzie skutek społeczny w kontekście przyszłej praktyki organów i sądów, którą będzie można zacząć stosować powszechnie w podobnych sprawach jako procedurę już po faktycznym wybudowaniu budynku",

3/ art. 133 § 1 p.p.s.a. polegające na wykroczeniu przez Sąd pierwszej instancji poza akta sprawy poprzez niewłaściwe przyjęcie, że decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na rozbudowie budynku i adaptacji do wymogów budynku mieszkalnego oraz załączenie dokumentu zatytułowanego projekt rozbudowy budynku mieszkalnego było równoznaczne z uzyskaniem przez inwestorów decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na budowie budynku, co uprawniało inwestorów do rozpoczęcia wznoszenia budynku od podstaw,

4/ art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na sporządzeniu wadliwego uzasadnienia wyroku, z którego nie wynika, aby Sąd dokonał kompleksowej analizy wszystkich zarzutów podniesionych w skardze, zręcznej manipulacji terminami i nadinterpretacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego oraz na pominięciu istotnych faktów w toku sporządzenia wyroku, w szczególności tego, że skarżąca wystąpiła z wnioskiem o sprawdzenie prawidłowości wybudowania budynku już w 2012 r., tj. po upływie 11 lat od wydania wadliwej decyzji administracyjnej, że przez 2 lata organy odmawiały skarżącej prawa wglądu do akt sprawy i przyznania statusu strony oraz że pierwsza decyzja stwierdzająca nieważność decyzji o pozwoleniu na budowę została wydana w 2014 r.

We wnioskach skargi kasacyjnej zażądano zmiany wyroku w całości i orzeczenia nieważności decyzji Burmistrza Miasta i Gminy [...] z 4 lipca 2001 r., ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Ponadto wniesiono o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych oraz o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.

Pismem procesowym z 21 czerwca 2019 r. uczestnik postępowania Ł. D. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie podstawy nieważności wskazane w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie zachodzą, zaś granice skargi kasacyjnej zostały wyznaczone przez jej podstawy (wskazane naruszenia przepisów prawa). Rozpoznając zatem w tak określonych granicach sprawę NSA uznał, że skarga kasacyjna nie jest zasadna.

Odnosząc się do podstaw kasacyjnych dotyczących odmowy stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, mimo że decyzja ta wydana została z rażącym naruszeniem art. 28 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 106, poz. 1126 ze zm.), wynikającym z tego, że udzielono pozwolenia na budowę budynku, który już został wybudowany (podstawy kasacyjne, według oznaczenia przyjętego w skardze kasacyjnej, pierwsza i druga przytoczone na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. oraz pierwsza, druga i czwarta przytoczone na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), przede wszystkim zauważyć należy, że w przypadku podstawy nieważności polegającej na rażącym naruszeniu prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) istotny dla oceny, czy miała miejsce taka podstawa nieważności, jest stan prawny obowiązujący w chwili wydania decyzji, której dotyczy postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności. Oznacza to, że w rozpoznawanej sprawie istotne znaczenie miał stan prawny obowiązujący 4 lipca 2001 r. Wówczas art. 28 Prawa budowlanego stanowił, że "(r)oboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29 i art. 30" Prawa budowlanego. Istotne jest też to, że wówczas nie obowiązywał art. 32 ust. 4a Prawa budowlanego o treści "(n)ie wydaje się pozwolenia na budowę w przypadku rozpoczęcia robót budowlanych z naruszeniem przepisu art. 28 ust. 1" Prawa budowlanego. Przepis ten został dodany do Prawa budowlanego ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. nr 80, poz. 718 ze zm.), która weszła w życie w zasadniczej części 11 lipca 2003 r. Zatem, w chwili wydania decyzji Burmistrza Miasta i Gminy [...] z 4 lipca 2001 r. nie obowiązywał taki stan prawny, który by jednoznacznie i wyraźnie przewidywał, że nie można wydać pozwolenia na budowę obiektu budowlanego, który został już zbudowany bez wymaganego pozwolenia na budowę. Taki stan prawny istniał dopiero od 11 lipca 2003 r. Dodanie wówczas art. 32 ust. 4a Prawa budowlanego wręcz potwierdza, że wcześniej art. 28 Prawa budowlanego nie stanowił wyraźnej podstawy dla stanowiska, według którego nie można wydać pozwolenia na budowę obiektu budowlanego, który został już zbudowany bez wymaganego pozwolenia na budowę. Gdyby bowiem tak było, to nie trzeba by dodawać art. 32 ust. 4a Prawa budowlanego. Zatem, skoro w chwili wydania decyzji Burmistrza Miasta i Gminy [...] z 4 lipca 2001 r. nie obowiązywał taki stan prawny, który by jednoznacznie i wyraźnie przewidywał, że nie można wydać pozwolenia na budowę obiektu budowlanego, który został już zbudowany bez wymaganego pozwolenia na budowę, to brak podstaw do uznania, że decyzja Burmistrza Miasta i Gminy [...] z 4 lipca 2001 r., wydana według organu administracji w takiej sytuacji, została wydana z rażącym naruszeniem prawa. O rażącym naruszeniu prawa można bowiem mówić jedynie w przypadku naruszenia oczywistego przepisu prawa.

Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że stanowisko Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego wyrażone w decyzji z 21 lutego 2018 r., a sprowadzające się do tezy, że wydanie przez Burmistrza Miasta i Gminy [...] decyzji z 4 lipca 2001 r. o pozwoleniu na budowę obiektu budowlanego, który został już wybudowany bez wymaganego pozwolenia na budowę, nie stanowiło rażącego naruszenia prawa, jest zasadne. Dodać należy, że stanowisko to jest zasadne, mimo że zostało ono inaczej uzasadnione niż uczynił to Sąd drugiej instancji. Odnosząc się do uzasadnienia stanowiska organu administracji zauważyć należy, że ustalonej w postępowaniu administracyjnym sytuacji polegającej na udzieleniu pozwolenia na budowę obiektu budowlanego już wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę nie uznano za rażące naruszenie prawa z powodu upływu znacznego czasu od wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, przy czym powołano się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13. W związku z tym, co przyjął Sąd drugiej instancji, nie jest konieczne rozstrzyganie, czy przyjęta przez organ administracji przesłanka odmowy stwierdzenia nieważności jest trafna. Takie rozstrzygnięcie bowiem nie ma, w związku z tym, co przyjął Sąd drugiej instancji, istotnego znaczenia dla wyniku sprawy.

Tym samym należy stwierdzić, że zaskarżony wyrok w zakresie omawianej przesłanki odmowy stwierdzenia nieważności jest mimo błędnego uzasadnienia zgodny z prawem. Sąd pierwszej instancji zaakceptował bowiem w tym zakresie stanowisko organu administracji wraz z uzasadnieniem przesłanki odmowy stwierdzenia nieważności, zaś wadliwość uzasadnienia zaskarżonego wyroku polega na tym, że nie dostrzeżono, iż w stanie prawnym obowiązującym w chwili wydania decyzji, której dotyczyło postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności, udzielenie pozwolenia na budowę obiektu budowlanego już wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę, nie stanowiło rażącego naruszenia art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego, co wyłączało potrzebę rozważania oceny naruszenia prawa w kontekście powołanego wyroku TK. W związku z tym należy także zauważyć, że wywody skargi kasacyjnej związane z powołanym wyrokiem TK nie mają istotnego znaczenia.

W celu uzupełnienia argumentacji w zakresie przyjęcia, że w stanie prawnym obowiązującym w chwili wydania decyzji, której dotyczyło postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności, udzielenie pozwolenia na budowę obiektu budowlanego już wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę, nie stanowiło rażącego naruszenia art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego należy odnieść się do podnoszonego w skardze kasacyjnej zagadnienia sprowadzającego się do odpowiedzi na pytanie, czy udzielenie pozwolenia na budowę obiektu budowlanego, który został już wybudowany bez wymaganego pozwolenia na budowę, jest równoważne z jego zalegalizowaniem. W ocenie NSA rozpoznającego sprawę udzielenie pozwolenia na budowę obiektu budowlanego, który został już wybudowany, nie jest równoważne zalegalizowaniu takiego obiektu budowlanego. Jak wynika z art. 48 Prawa budowlanego, niezależnie od zmian w jego brzmieniu od początku obowiązywania tego przepisu, samowolą budowlaną było wybudowanie lub budowanie obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Z art. 28, a później art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego, rozpoczęcie robót budowlanych było możliwe nie wcześniej niż przed wydaniem najpierw ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, później decyzji o pozwoleniu na budowę. Zatem zastosowaniu art. 48 Prawa budowlanego i innych przepisów, będących jego konsekwencją (przepisów dotyczących likwidacji samowoli budowlanej, czyli nakazania rozbiórki lub zalegalizowania obiektu budowlanego), nie mogło stać na przeszkodzie to, że po rozpoczęciu robót budowlanych lub po ich zakończeniu została wydana decyzja o pozwoleniu na budowę. Należy też wyraźnie podkreślić, że wbrew temu co twierdzi się w skardze oraz w skardze kasacyjnej odmowa stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Miasta i Gminy [...] z 4 lipca 2001 r. o pozwoleniu na budowę obiektu budowlanego nie może być uznana za zalegalizowanie samowolnie, czyli bez wymaganego pozwolenia na budowę, wybudowanego obiektu budowlanego.

Odnosząc się do podstaw kasacyjnych, z których wynika, że według skarżącej podstawą stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Miasta i Gminy [...] z 4 lipca 2001 r. było rażące naruszenie prawa, mianowicie art. 32 ust. 4 pkt 1 Prawa budowlanego, wynikające z tego, że wskazane pozwolenie na budowę wydano, mimo że inwestor nie przedłożył wymaganej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu (podstawy kasacyjne według oznaczenia przyjętego w skardze kasacyjnej trzecia przytoczona na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. i częściowo pierwsza oraz w całości trzecia przytoczone na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), zauważyć należy, że zostało przesądzone w prawomocnym wyroku WSA w Warszawie z 5 maja 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 1261/15, iż wskazana przesłanka stwierdzenia nieważności nie zachodzi. Powołanym wyrokiem WSA w Warszawie uchylił decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 1 kwietnia 2015 r., którą utrzymano w mocy decyzję Wojewody Mazowieckiego z 5 lutego 2014 r., o stwierdzeniu nieważności decyzji Burmistrza Miasta i Gminy [...] z 4 lipca 2001 r. Wojewoda Mazowiecki uznał, że decyzja Burmistrza Miasta i Gminy [...] została wydana z rażącym naruszeniem prawa, mianowicie art. 32 ust. 4 pkt 1 Prawa budowlanego, wynikającego z tego, że pozwolenie na budowę wydano, mimo że inwestor nie przedłożył wymaganej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymując tę decyzję w mocy uznał, że decyzja Burmistrza Miasta i Gminy [...] z 4 lipca 2001 r. została wydana z rażącym naruszeniem art. 28 Prawa budowlanego, wynikającego z wydania decyzji o pozwoleniu na budowę obiektu budowlanego już wybudowanego z naruszeniem art. 28 Prawa budowlanego. Wyraźnie też stwierdził, że Wojewoda Mazowiecki wadliwie przyjął, iż doszło do rażącego naruszenia art. 32 ust. 4 pkt 1 Prawa budowlanego. Wskazana decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego została zaskarżona do sądu administracyjnego przez następcę prawnego osób wskazanych w decyzji Burmistrza Miasta i Gminy [...] z 4 lipca 2001 r. – Ł. D. WSA w Warszawie wskazanym wyrokiem z 5 maja 2016 r. uchylił zaskarżoną decyzję, gdyż uznał, że wątpliwe jest ustalenie, iż decyzją Burmistrza Miasta i Gminy [...] z 4 lipca 2001 r. udzielono pozwolenia na budowę budynku, który był w chwili wydawania tej decyzji wybudowany. Miał przy tym na uwadze, że organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji uznając, że rażąco naruszono inny przepis prawa niż przyjął to organ pierwszej instancji. Co do zasady uznał taką sytuację za zgodną z prawem, przy czym w rozpoznawanym przypadku dopatrzył się błędów w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy dotyczącego przesłanki stwierdzenia nieważności przyjętej przez organ odwoławczy. Oznacza to, że WSA w Warszawie uznał, iż stanowisko Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego wyrażone w decyzji z 1 kwietnia 2015 r., według którego decyzja Burmistrza Miasta i Gminy [...] z 4 lipca 2001 r. nie została wydana z rażącym naruszeniem art. 32 ust. 4 pkt 1 Prawa budowlanego, jest zasadne. W przeciwnym bowiem razie oddaliłby skargę na tę decyzję, gdyż mimo błędnego uzasadnienia odpowiadałaby ona prawu. Wyrok WSA w Warszawie z 5 maja 2016 r. nie został zaskarżony, w szczególności nie został zaskarżony przez skarżącą. Uwzględniając powyższe należy uznać, że jest on prawomocny, zaś jego prawomocność dotyczy także tego, że art. 32 ust. 4 pkt 1 Prawa budowlanego nie został rażąco naruszony podczas wydania decyzji Burmistrza Miasta i Gminy [...] z 4 lipca 2001 r. (art. 171 p.p.s.a.).

Odnosząc się do ostatniej podstawy kasacyjnej (według oznaczenia przyjętego w skardze kasacyjnej czwarta podstawa kasacyjna przytoczona na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) NSA zauważa, że ta podstawa kasacyjna nie jest jasna. Jej sensu nie wyjaśnia też uzasadnienie skargi kasacyjnej, mimo że fragment tego uzasadnienia nawiązuje do wskazanej podstawy kasacyjnej. Jak się wydaje skarżącej chodzi o to, że organ odwoławczy oraz Sąd pierwszej instancji nie uwzględniły, że decyzja Burmistrza Miasta i Gminy [...] z 4 lipca 2001 r. została wydana z rażącym naruszeniem przepisów rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. z 1999 r. nr 15, poz. 140 ze zm.). Jednakże w skardze kasacyjnej żadnych pominiętych przepisów tego rozporządzenia nie powołano. Powołano jedynie § 1 ust. 1 wskazanego rozporządzenia, który stanowił, że rozporządzenie ustala warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i związane z nimi urządzenia, ich usytuowanie na działce budowlanej oraz zagospodarowanie działek przeznaczonych pod zabudowę. W tej sytuacji brak podstaw, aby tę podstawę kasacyjną uznać za zasadną.

Mając powyższe na uwadze NSA uznał, że skarga kasacyjna pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw i w związku z tym na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił ją.

Skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, mimo wniosku skarżącej kasacyjnie o rozpoznanie jej na rozprawie, na podstawie art. 15zzs4 ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 2095 ze zm.). Zgodnie z art. 15zzs4 ust. 1 powołanej ustawy w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich Naczelny Sąd Administracyjny nie jest związany żądaniem strony o przeprowadzenie rozprawy. Natomiast stosownie do art. 15zzs4 ust. 2 powołanej ustawy w tym samym okresie wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawy przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Z kolei według art. 15zzs4 ust. 3 powołanej ustawy przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku; wówczas na posiedzeniu niejawnym sąd orzeka w składzie trzech sędziów. W rozpoznawanej sprawie nie można było przeprowadzić rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, gdyż nie wszystkie strony postępowania zawiadomione o możliwości przeprowadzenia rozprawy w taki sposób i pouczone o konieczności posiadania warunków technicznych do przeprowadzenia takiej rozprawy wskazały, aby takie techniczne warunki posiadały. W szczególności w tej kwestii nie wypowiedział się K. D. Jednocześnie rozpoznanie sprawy było konieczne, gdyż postępowanie w tej sprawie przed sądami administracyjnymi trwa już 4 lata.



Powered by SoftProdukt