drukuj    zapisz    Powrót do listy

6480 658, Dostęp do informacji publicznej, Prokurator, Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę, III OSK 2492/25 - Wyrok NSA z 2026-07-03, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III OSK 2492/25 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2026-07-03 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-12-19
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Mariusz Kotulski
Tamara Dziełakowska /przewodniczący/
Wojciech Jakimowicz /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
II SAB/Po 187/25 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2025-10-08
Skarżony organ
Prokurator
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 902 ART.1 UST.2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Dz.U. 2025 poz 46 art.156
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (sprawozdawca) Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 3 lipca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prokuratora Rejonowego w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 8 października 2025 r., sygn. akt II SAB/Po 187/25 w sprawie ze skargi M. M. na bezczynność Prokuratora Rejonowego w W. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, po rozpoznaniu sprawy ze skargi M. M. (dalej także jako: skarżący) na bezczynność Prokuratora Rejonowego w W. (dalej także jako: organ), w punkcie 1 wyroku z dnia 8 października 2025 r. sygn. akt: II SAB/Po 187/25 zobowiązał Prokuratora Rejonowego w W. do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 27 marca 2025 r. zarejestrowanego pod numerem 42500-0.lp.5.2025 w terminie 14 dni od dnia doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, w punkcie 2 stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, w punkcie 3 stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, w punkcie 4 zasądził od organu na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych.

Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:

Skarżący w drodze wiadomości mailowej z dnia 27 marca 2025 r. wniósł do organu na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej o przesłanie zanonimizowanej treści orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie 4250-0.Ds.1481.2024.

W odpowiedzi na ww. pismo organ poinformował skarżącego, że dokument zarejestrowany pod wskazaną sygnaturą nie jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 6 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, bowiem jego treść nie dotyczy sprawy publicznej.

Skarżący pismem z dnia 4 kwietnia 2025 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu pismo zatytułowane "odwołanie od decyzji w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej". W piśmie tym skarżący wskazał, że organ błędnie przyjął, że postanowienie o umorzeniu postępowania nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Skarżący wskazał, że uznanie orzeczenia prokuratora za informację publiczną nie oznacza wprawdzie automatycznie, że zawsze podlega ono udostępnieniu w całości, jednak w przypadku wystąpienia konieczności ochrony danej informacji podmiot zobowiązany powinien ją zanonimizować, jednocześnie udostępniając orzeczenie w pozostałym zakresie. Pismo to zostało przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zakwalifikowane jako skarga na bezczynność organu.

Organ pismem z dnia 14 kwietnia 2025 r. powiadomił skarżącego, że żadnej decyzji nie wydał w tej sprawie, nie procedowano sprawy jako sprawy administracyjnej, a zatem żadne odwołanie nie przysługuje.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o uznanie skargi za bezzasadną i jej oddalenie. Organ podniósł, że orzeczenie zapadłe w sprawie indywidualnej jest dostępne dla stron w oparciu o odrębne przepisy, a nie ustawę o dostępie do informacji publicznej. Na podstawie przepisów o postępowaniu karnym można zapoznać się z aktami sprawy, w tym z orzeczeniem. Ponadto organ stwierdził, że dostęp do całości oraz części akt spraw prowadzonych przed organami państwa, a także informacja o czynnościach procesowych prowadzonych w sprawie indywidualnej o przestępstwo nie posiada waloru publicznego, zatem pozostaje poza regulacją ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Organ wskazał również, że zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych w sprawie znajdzie zastosowanie art. 156 Kodeksu postępowania karnego, gdyż regulacja ta ma zastosowanie do wszystkich potencjalnych adresatów, a nie tylko wobec stron postępowania karnego, w odniesieniu do tych dokumentów, które są informacją publiczną i znajdują się w aktach sądowych spraw karnych i aktach trwającego postępowania przygotowawczego.

W odpowiedzi organ stwierdził także, że nawet jeżeli osoba zainteresowana domaga się wydania konkretnych dokumentów z akt sprawy karnej, to choćby miały one status informacji publicznych, w tym dokumentów urzędowych, również w tym zakresie zasady ich udostępniania uregulowane są przepisami Kodeksu postępowania karnego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w punkcie w punkcie 1 wyroku z dnia 8 października 2025 r. sygn. akt: II SAB/Po 187/25 zobowiązał Prokuratora Rejonowego w W. do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 27 marca 2025 r. zarejestrowanego pod numerem 42500-0.lp.5.2025 w terminie 14 dni od dnia doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, w punkcie 2 stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, w punkcie 3 stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, w punkcie 4 zasądził od organu na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych.

W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że sądy administracyjne sprawują kontrolę nad działalnością administracji publicznej, przyjmując jako kryterium kontroli zgodność z prawem. Kognicja sądów administracyjnych obejmuje bezczynność oraz przewlekłość prowadzenia postępowania o udostępnienie informacji publicznej, o czym mowa w art. 3 § 2 pkt 8 i 9 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 21 ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Ponadto Sąd I instancji wskazał, że organ jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, co wynika z faktu realizowania przez niego zadań publicznych, korzystając przy tym z majątku publicznego przeznaczonego na te cele. Katalog obszarów, które szczególnie podlegają jawności w ramach ustawy o dostępie do informacji publicznej został określony w jej art. 6 ust. 1 pkt 1-5, obejmując prawo do informacji publicznej o przedmiocie działalności i kompetencjach organu, majątku, jakim dysponuje, treści dokumentów publicznych, w szczególności decyzji i innych rozstrzygnięć. Zdaniem Sądu I instancji, skoro te dane stanowią informację publiczną, a organ jest w ich posiadaniu, ma on publicznoprawny obowiązek udostępnić je na zasadach określonych w ustawie o dostępie do informacji publicznej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził, że Prokuratura, jako organ państwowy powołany głównie do ścigania przestępstw, bierze czynny udział w postępowaniach sądowych i pozasądowych, wydając przy tym orzeczenia, które kwalifikują się jako "inne rozstrzygnięcia" określone w art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret pierwsze ustawy o dostępie do informacji publicznej. Sąd I instancji wskazał również, że zarówno z uwagi na treść, jak i postać, wnioskowane przez skarżącego postanowienia kończące postępowanie podlegają udostępnieniu w trybie przewidzianym w ustawy o odstępie do informacji publicznej. W ocenie Sądu I instancji postanowienie, a szerzej mówiąc, orzeczenia wydane przez prokuratora, jest po pierwsze dowodem podjęcia przez niego działalności zgodnie z przepisami prawa, które nakazują jemu takie działanie, a poza tym jest to przejaw kontroli społecznej nad działalnością jednostek powszechnych prokuratury.

Sąd I instancji wyjaśnił, że skoro skarżący wniósł o udostępnienie informacji publicznej w formie zanonimizowanej treści konkretnego orzeczenia, nie powołując przy tym, jakie to orzeczenie i kogo ono dotyczy, to nie można stwierdzić, że celem skarżącego jest ustalenie sytuacji prawnej strony postępowania prowadzonego przez organ. WSA w Poznaniu podkreślił, że informacja publiczna dotyczy m.in. trybu działania organów władz publicznych oraz stanu załatwiania takich spraw (zob. art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a i e ustawy o dostępie do informacji publicznej), a ponadto każdy ma prawo do zaznajomienia się z orzeczeniami wydawanymi przez organy władzy publicznej. Ponadto Sąd I instancji wskazał, że każdy wnioskodawca ma prawo wiedzieć, czy organ władzy publicznej wykonuje swoje zadania zgodnie z tym, co poleca jemu prawo i czy zajmuje się nimi niezależnie od tego, kto przyczynia się do powstania nowych zadań. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu podkreślił, że w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest już pogląd, że informację publiczną stanowią wszystkie wiadomości wytworzone lub odnoszone do władz publicznych. Za takie w szczególności uznawane są wyroki sądowe wraz z ich uzasadnieniami, co znajduje odzwierciedlenie w art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a ustawy o dostępie do informacji publicznej, zgodnie z którym udostępnieniu jako informacja publiczna podlega w szczególności treść i postać dokumentów urzędowych takich jak: akty administracyjne i inne rozstrzygnięcia; dokumentacja przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie podmiotów ją przeprowadzających, czy treść orzeczeń sądów powszechnych, Sądu Najwyższego, sądów administracyjnych, sądów wojskowych, Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu.

W ocenie Sądu I instancji błędnym jest stanowisko organu, wedle którego żądana informacja podlegać może udostępnieniu wyłącznie na zasadach przewidzianych w ustawie Kodeks postępowania karnego. WSA w Poznaniu wskazał, że z art. 156 Kodeksu postępowania karnego wynika, że przepisy te w sposób pełny regulują kwestie dostępu do akt w trakcie postępowania sądowego, postępowania przygotowawczego oraz po jego zakończeniu, wyłączają w tym zakresie uregulowania ustawy o dostępie do informacji publicznej na mocy art. 1 ust. 2 tej ustawy. Odnoszą się one jednak w ocenie Sądu I instancji do akt sprawy rozumianych jako określony zbiór materiałów i dokumentów stanowiący pewną całość, a nie do pojedynczej, będącej częścią tego zbioru informacji publicznej, czy też konkretnie oznaczonego dokumentu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził, że z uwagi na fakt, że w treści wniosku skarżącego zażądano udostępnienia konkretnego zanonimizowanego dokumentu urzędowego uznać należało, że wnioskowana informacja nie podlegała ograniczeniom wskazanym w art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, w szczególności zaś nie miał zastosowania do niej tryb udostępnienia przewidziany w art. 156 Kodeksu postępowania karnego. W związku z tym Sąd I instancji stwierdził, że organ nie udostępnił skarżącemu wnioskowanej przez niego informacji publicznej w terminie wskazanym w art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a przez to pozostaje w bezczynności, gdyż zgodnie z orzecznictwem sądowym stan taki ma miejsce również wtedy, gdy organ posiadając żądaną informację błędnie ocenia żądanie jako niepodlegające udostępnieniu lub też nie wydaje decyzji o odmowie udostępnienia.

Ponadto Sąd I instancji wskazał, że stwierdzona bezczynność organu nie miała charakteru rażącego, gdyż za takie należy uznać świadome, celowe i uporczywe lekceważenie wnioskodawcy. WSA w Poznaniu wskazał, że rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 149 § 1a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi to naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niepozwalające na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Przekroczenie to zdaniem Sądu I instancji musi być zatem znaczne i wskazywać na złą wolę organu lub powodować jakieś wyjątkowo dolegliwe dla strony skutki. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził, że na gruncie niniejszej sprawy nie da się wyprowadzić wniosku, że organ działał w sposób lekceważący wobec obowiązku prawnego w postaci rozpoznania wniosku skarżącego w terminie ustawowym. Działanie organu nie nosiło również cech celowego unikania załatwienia sprawy. Sąd I instancji wskazał, że organ niewątpliwie wiedział o obowiązku wynikającym z art. 1 ust. 1 i art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, udzielił odpowiedzi w terminie ustawowym, jednakże błędnie uznał, że wnioskowany dokument nie jest informacją publiczną, gdyż nie dotyczy sprawy publicznej.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł organ i zaskarżając ten wyrok w całości oraz wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi skarżącego w całości, zrzekając się rozprawy, zarzucił zaskarżonemu wyrokowi na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na błędnym ustaleniu, że Kodeks postępowania karnego nie jest ustawą określającą odmiennie zasady i tryb dostępu do informacji, będących informacjami publicznymi, a tym samym uznanie, że w kwestii udostępnienia poszczególnych dokumentów z akt postępowania karnego zastosowanie ma ustawa o dostępie do informacji publicznej, nie zaś art. 156 ustawy Kodeks postępowania karnego i w konsekwencji przyjęcie, że wnioskowana przez skarżącego zanonimizowana kopia orzeczenia kończącego w sprawie 4250-0.Ds.1481.2024 podlega udostępnieniu według zasad ustawy o dostępie do informacji publicznej, a Prokurator Rejonowy w W., nie stosując tej ustawy, pozostawał w bezczynności.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ skarżący kasacyjnie wskazał, że zgodnie z treścią art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Ponadto organ skarżący kasacyjnie wskazał, że przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej nie stosuje się wyłącznie wtedy, gdy są one nie do pogodzenia z przepisami ustaw szczególnych, które w sposób odmienny regulują zasady i tryb dostępu do informacji publicznej, a przepisami takimi są m.in. przepisy art. 156 i 321 Kodeksu postępowania karnego.

Organ skarżący kasacyjnie zaznaczył, że zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie ugruntowany jest pogląd, iż przepisy art. 156 § 1, 5 i 5a Kodeksu postępowania karnego adresowane są do każdego (do wszystkich), a więc nie tylko do stron postępowania karnego, o czym przesądza m.in. treść zdania drugiego art. 156 § 5 Kodeksu postępowania karnego, z której wynika, iż akta mogą być w wyjątkowych sytuacjach udostępnione innym niż stronom (obrońcom, pełnomocnikom, przedstawicielom ustawowym) osobom. Ponadto w ocenie organu skarżącego kasacyjnie, przepisy te zawierają zamkniętą i zupełną regulację zasad dostępu do akt postępowania karnego i znajdujących się w nich informacji publicznych, tak na etapie postępowania przygotowawczego, jak i sądowego (a wraz z innymi przepisami także do akt postępowania już zakończonego) oraz stanowią owe "przepisy innych ustaw", o których mowa w art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, określające odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi, które w całości wyłączają zastosowanie przepisów tejże ustawy do informacji publicznych znajdujących się w aktach sprawy karnej.

Organ skarżący kasacyjnie stwierdził, że zanonimizowana kopia decyzji kończącej postępowanie przygotowawcze niewątpliwie stanowi informację publiczną, przy czym równocześnie stanowi integralną część akt postępowania przygotowawczego, zaś przy udostępnianiu dokumentów z akt postępowania karnego, w tym dokumentów zanonimizowanych, kluczowa jest ocena tej czynności z uwzględnieniem potrzeby zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania lub ochrony ważnego interesu państwa.

Ponadto organ skarżący kasacyjnie wskazał, że udostępnienie skarżącemu żądanego dokumentu na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej z pominięciem reguł udostępniania dokumentów wskazanych w art. 156 § 1 Kodeksu postępowania karnego, w szczególności bez możliwości ewentualnej odmowy udostępnienia tych danych z uwagi na dobro postępowania przygotowawczego, może negatywnie wpłynąć na tok tego postępowania, a oceny tej nie zmienia fakt, iż postępowanie to zostało zakończone. Organ skarżący kasacyjnie podkreślił, że umorzone postępowanie przygotowawcze może być w każdym czasie podjęte na nowo, a jakikolwiek niepożądany wyciek informacji, nawet treści zanonimizowanej decyzji, może uniemożliwić lub znacznie utrudnić realizacje celów postępowania przygotowawczego. Organ skarżący kasacyjnie wskazał również, że postępowanie przygotowawcze, w przeciwieństwie do postępowania sądowego, które jest jawne (oczywiście poza sytuacjami, gdy sąd wyłączy jawność rozprawy), co do zasady nie jest jawne, tj. dostępne dla osób innych niż strony postępowania, a taka regulacja art. 156 Kodeksu postępowania karnego jest niewątpliwie podyktowana jego specyfiką oraz celami postępowania przygotowawczego

W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł o oddalenie skargi jako oczywiście niezasadnej oraz o zasądzenie od skarżącego na rzecz strony przeciwnej zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, według norm przepisanych.

Skarżący wskazał, że skarga kasacyjna wniesiona przez organ jest bezzasadna i jako taka powinna zostać oddalona, a podniesiony w niej zarzut naruszenia art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w żadnej mierze nie podważa trafności rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który słusznie uznał, że organ pozostawał w bezczynności w zakresie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej.

Skarżący wskazał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 15 października 2025 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Po 431/25 odrzucił skargę na decyzję organu w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej, uznając, że w sprawie nie doszło do wydania jakiejkolwiek decyzji przez organ, a wobec tego przedmiotem oceny pozostawało jedynie to, czy organ w obliczu złożonego wniosku podjął czynności wymagane przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej, czy też bezczynnie uchylił się od ich dokonania. Skarżący zaznaczył zarazem, że skarga kasacyjna w znacznej części polemizuje z ustaleniami i ocenami, których w ogóle w tej sprawie nie było, gdyż Sąd I instancji nie rozstrzygał, czy dokument powinien zostać udostępniony, lecz czy organ w ogóle prawidłowo rozpoznał wniosek.

W odpowiedzi na skargę skarżący stwierdził, że wbrew twierdzeniom organu, organ był obowiązany zastosować tryb przewidziany w ustawie o dostępie do informacji publicznej - jeśli uznał, że żądany dokument nie stanowi informacji publicznej, to obowiązkiem organu było wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji, a jeżeli organ uznawał, że wniosek w ogóle nie podlega rozpatrzeniu w trybie tej ustawy, to również powinien był wydać rozstrzygnięcie, umożliwiające stronie podjęcie dalszych kroków prawnych, czego w przedmiotowej sprawie organ tego nie uczynił.

Ponadto skarżący podniósł, że podstawowy zarzut kasacyjny, sprowadzający się do twierdzenia, że art. 156 Kodeksu postępowania karnego wyłącza stosowanie ustawy o dostępie do informacji publicznej, również jest nietrafny, gdyż art. 1 ust. 2 tej ustawy przewiduje, że w przypadku, gdy inna ustawa reguluje zasady dostępu do informacji publicznej, przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej nie mają zastosowania. W ocenie skarżącego art. 156 Kodeksu postępowania karnego nie reguluje jednak dostępu do informacji publicznej, lecz jedynie określa zasady dostępu uczestników postępowania karnego do akt sprawy. Informacja o treści orzeczenia kończącego postępowanie karne, odpowiednio zanonimizowana, może być informacją publiczną i jako taka podlega reżimowi ustawy o dostępie do informacji publicznej, niezależnie od tego, że znajduje się w aktach postępowania karnego

Skarżący stwierdził, że błędna ocena organu co do charakteru prawnego żądanego dokumentu nie mogła zwolnić go od obowiązku rozpoznania wniosku w trybie właściwym, a organ uznając, że dokument nie jest informacją publiczną powinien był to stwierdzić w formie decyzji administracyjnej, umożliwiającej stronie kontrolę sądową.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Stosownie do art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2026 r., poz. 143 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według art. 182 § 3 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, a strona przeciwna nie przedstawiła odmiennych wniosków procesowych, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.

Zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.

Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:

1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,

2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).

Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.

W skardze kasacyjnej zarzucono wyłącznie naruszenie prawa materialnego. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga ta zasługuje na uwzględnienie.

Przede wszystkim, przechodząc do analizy zarzutu sformułowanego w skardze kasacyjnej, przypomnieć należy, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada lub nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinna być rozumiana norma zawarta w stosowanym przepisie prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, LEX nr 1372091).

W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej skarżący kasacyjnie zarzuca Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu naruszenie prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 902) – dalej także jako: u.d.i.p., poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na błędnym ustaleniu, że Kodeks postępowania karnego nie jest ustawą określającą odmiennie zasady i tryb dostępu do informacji, będących informacjami publicznymi, a tym samym uznanie, że w kwestii udostępnienia poszczególnych dokumentów z akt postępowania karnego zastosowanie ma ustawa o dostępie do informacji publicznej, nie zaś art. 156 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 490 z późn. zm.) – dalej także jako: k.p.k., i w konsekwencji przyjęcie, że wnioskowana przez skarżącego zanonimizowana kopia orzeczenia kończącego w sprawie 4250-0.Ds.1481.2024 podlega udostępnieniu według zasad ustawy o dostępie do informacji publicznej, a Prokurator Rejonowy w W., nie stosując tej ustawy, pozostawał w bezczynności.

Wskazać tu jednak należy, że podnosząc zarzut błędnej wykładni określonych przepisów prawa strona skarżąca kasacyjnie powinna wskazać, na czym polega błędne rozumienie tych przepisów i jaka, jej zdaniem, powinna być ich prawidłowa wykładnia. Treść zarzutu zawartego w skardze kasacyjnej, chociaż wskazuje na czym polega w ocenie organu skarżącego kasacyjnie błędna wykładnia, nie zawiera jednak konkretnego odniesienia do tego jaka winna być prawidłowa ich wykładnia. Brak ten nie przesądza jednak o niemożliwości merytorycznego rozpoznania przedmiotowej skargi, a rekonstrukcja zarzutu możliwa jest na podstawie treści skargi kasacyjnej.

Argumenty pozwalające zająć właściwe stanowisko wobec zakresu stosowania art. 1 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 156 k.p.k. znajdują się w uzasadnieniu uchwały składu 7 sędziów NSA z dnia 9 grudnia 2013 r., I OPS 7/13, która to dotyczyła wprawdzie kwestii dopuszczalności żądania udostępnienia przez prokuratora akt sprawy jako zbioru materiałów zakończonego postępowania przygotowawczego, ale z uwagi pogłębiony i uniwersalny charakter powołanych w jej uzasadnieniu ocen prawnych powinna być uwzględniana w zakresie szerszym niż ten, do którego odnosiło się pytanie prawne. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Ponadto w orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości, że art. 1 ust. 2 u.d.i.p. wyłącza stosowanie przepisów u.d.i.p. wyłącznie wtedy, gdy są one nie do pogodzenia z przepisami ustaw szczególnych, które w sposób odmienny regulują zasady i tryb dostępu do informacji publicznej. Wszędzie tam, gdzie konkretne sprawy dotyczące zasad i trybu dostępu do informacji będącej informacją publiczną uregulowane są inaczej w u.d.i.p., a inaczej w ustawie szczególnej dotyczącej udostępnienia informacji i stosowania obu tych ustaw nie da się pogodzić - pierwszeństwo mają przepisy ustawy szczególnej.

Przepisem takim jest m.in. art. 156 k.p.k., który prawo dostępu do akt sprawy sądowej oraz możność sporządzania odpisów przyznaje stronom, obrońcom, pełnomocnikom, przedstawicielom ustawowym, a także za zgodą prezesa sądu również innym osobom. Wskazać należy, że chociaż przepis nie stanowi tego expressis verbis, należy przyjąć, że dotyczy on akt sądowych zarówno toczącego się, jak i zakończonego postępowania. Przepisy k.p.k. w sposób pełny regulują kwestie dostępu do akt w postępowaniu karnym. Przy czym art. 156 § 1, 5, 5a i 5b k.p.k. skierowane są w stosunku do wszystkich, a nie tylko wobec stron postępowania karnego. W konsekwencji, nawet jeżeli osoba zainteresowana domaga się wydania konkretnych dokumentów z akt sprawy karnej, to choćby miały one status informacji publicznych, w tym dokumentów urzędowych, również w tym zakresie zasady ich udostępniania uregulowane są przepisami k.p.k. Każdy taki dokument należy bowiem traktować przede wszystkim w kategoriach odpisu (kopii) wydawanej z akt sprawy, niekoniecznie zaś informacji publicznej w nich się znajdującej (zob. wyrok NSA z 22 czerwca 2022 r., sygn. III OSK 5052/21). Są to więc przepisy szczególne, o których mowa w art. 1 ust. 2 u.d.i.p. i w związku z tym nie ma do nich zastosowania ustawa o dostępie do informacji publicznej.

Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z 9 grudnia 2013 r., I OPS 7/13, zwrócił uwagę na wysoki stopień formalizacji postępowania i dostępu do akt postępowania karnego dla stron i daleko idące odformalizowanie postępowania regulowanego ustawą o dostępie do informacji publicznej. Przyjęcie tym samym, że strona postępowania karnego, której żywotnych interesów dotyczy sprawa, uzyskuje dostęp do akt na zasadach określonych w k.p.k., bardziej sformalizowanych, niż osoby działające w oparciu o art. 10 u.d.i.p., byłoby naruszeniem zasady równości zapisanej w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.

Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że przepisy art. 156 § 1, 5 i 5a oraz 5b k.p.k. adresowane są do każdego (do wszystkich), a więc nie tylko do stron postępowania karnego, o czym przesądza m.in. treść zdania drugiego art. 156 § 1 k.p.k., z której wynika, iż akta mogą być w wyjątkowych sytuacjach udostępnione osobom innym niż stronom (obrońcom, pełnomocnikom, przedstawicielom ustawowym). Ponadto przepisy te zawierają zamkniętą i zupełną regulację zasad dostępu do akt postępowania karnego i znajdujących się w nich informacji publicznych, tak na etapie postępowania przygotowawczego, jak i sądowego (a wraz z innymi przepisami także do akt postępowania już zakończonego), a także stanowią owe "przepisy innych ustaw", o których mowa w art. 1 ust. 2 u.d.i.p., określające odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi, które w całości wyłączają zastosowanie przepisów u.d.i.p. do informacji publicznych znajdujących się w aktach sprawy karnej. Należy przez to wskazać, że nawet jeżeli osoba zainteresowana domaga się wydania konkretnych dokumentów z akt sprawy karnej, to choćby miały one status informacji publicznych, w tym dokumentów urzędowych, również w tym zakresie zasady ich udostępniania uregulowane są przepisami k.p.k. Każdy taki dokument należy bowiem traktować przede wszystkim w kategoriach odpisu (kopii) wydawanej z akt sprawy, niekoniecznie zaś informacji publicznej w nich się znajdującej - zob. wyrok NSA z 22 czerwca 2022 r., sygn. III OSK 5052/21.

Przenosząc powyższe na stan przedmiotowej sprawy należało przyjąć, że żądana przez skarżącego treść orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie 4250-0.Ds.1481.2024, a więc w konkretnie oznaczonej sprawie jest informacją publiczną, której udostępnienia nie mógł domagać się skarżący w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Do udostępniania akt zakończonych postępowań przygotowawczych i zawartych w nich dokumentów urzędowych (a takim jest postanowienie kończące postępowanie w sprawie) nie mają zastosowania regulacje u.d.i.p.

Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla zarazem, że zgodnie z wnioskiem skarżącego, wnosił on o udostępnienie informacji publicznej poprzez przesłanie zanonimizowanej treści orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie 4250-0.Ds.1481.2024. I chociaż w orzecznictwie sądów administracyjnych trafnie odróżnia się żądanie udostępnienia samej treści określonego dokumentu obejmującego informację publiczną (do czego miałaby zastosowanie u.d.i.p.) od żądania postaci takiego dokumentu (co może być objęte regulacjami ustaw szczególnych), to jednak w realiach przedmiotowej sprawy nie można stwierdzić, jakoby przedmiotem wniosku skarżącego było uzyskanie informacji publicznej w zakresie np. jedynie rozstrzygnięcia sprawy, gdyż to (co wynika z treści skargi) znane jest skarżącemu. W przedmiotowej sprawie, co niejednokrotnie się przewija w pismach procesowych skarżącego, wnosił on w rzeczywistości o udostępnienie zanonimizowanej kopii orzeczenia. Taką też kwalifikację wniosku dostępowego przyjął Sąd I instancji, a skarżący kasacyjnie nie podniósł w stosunku do tej kwalifikacji żadnych zarzutów. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem sądów administracyjnych dokument taki należy traktować przede wszystkim w kategoriach odpisów (kopii) wydawanych z akt sprawy, niekoniecznie zaś informacji publicznej w nich się znajdującej (por. wyrok NSA z 10.10.2025 r., III OSK 713/25, LEX nr 3941403).

Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna jest zasadna i na podstawie art. 188 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok oraz oddalił skargę.



Powered by SoftProdukt