drukuj    zapisz    Powrót do listy

647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych, Administracyjne postępowanie, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, Uchylono zaskarżony wyrok i zaskarżone postanowienie, III OSK 1549/23 - Wyrok NSA z 2025-02-25, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III OSK 1549/23 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2025-02-25 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-06-28
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Mirosław Wincenciak /przewodniczący/
Piotr Korzeniowski
Tadeusz Kiełkowski /sprawozdawca/
Symbol z opisem
647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
II SA/Wa 2149/22 - Wyrok WSA w Warszawie z 2023-03-08
Skarżony organ
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok i zaskarżone postanowienie
Powołane przepisy
Dz.U. 2021 poz 735 art. 61a § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędziowie: sędzia NSA Piotr Korzeniowski sędzia del. WSA Tadeusz Kiełkowski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 25 lutego 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 marca 2023 r. sygn. akt II SA/Wa 2149/22 w sprawie ze skargi K.G. na postanowienie Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia 23 września 2022 r. nr DS.523.4049.2022.PR.SPI.184314 w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania 1. uchyla zaskarżony wyrok i zaskarżone postanowienie, 2. zasądza od Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych na rzecz K.G. kwotę 1037 (tysiąc trzydzieści siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 8 marca 2023 r., sygn. akt II SA/Wa 2149/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej "WSA w Warszawie" lub "Sąd I instancji"), oddalił skargę K.G. (dalej "wnioskodawczyni" lub "skarżąca") na postanowienie Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (dalej "Prezes UODO", "organ") z dnia 23 września 2022 r. nr DS.523.4049.2022.R.SPI.184314 w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania.

Powyższy wyrok, od którego została złożona skarga kasacyjna, zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.

K. G. wniosła do Prezesa UODO skargę na nieprawidłowości w procesie przetwarzania jej danych osobowych przez T.P., Fundacja [...], ul. [...], [...], polegające na ujawnieniu jej powiązań rodzinnych na portalu internetowym Twitter pod adresem [...] oraz w programie zatytułowanym [...].

Prezes UODO postanowieniem nr DS.523.4049.2022.PR.SPI.184314 z dnia 23 września 2022 r., odmówił wszczęcia postępowania w sprawie ze skargi wnioskodawczyni. Podstawę prawną orzeczenia stanowił art. 61a § 1 k.p.a. w zw. z art. 85 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólnego rozporządzenia o ochronie danych) (Dz. Urz. UE L119 z 4 maja 2016 r., str. 1, Dz. Urz. UE L 127 z 23 maja 2018 r., str. 2 oraz Dz. Urz. UE L 74 z 4 marca 2021 r., str. 35; dalej "rozporządzenie 2016/679") oraz art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1781, dalej "u.o.d.o".). Organ wskazał, że materiały publikowane przez T.P. na wskazanych przez skarżącą stronach internetowych, odpowiadają definicji prasy i stanowią przejaw dziennikarskiej działalności prasowej. Stwierdził również, że w świetle ustawowej definicji prasy (art. 7 ust. 2 pkt 1 i 4 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe, Dz. U. z 2018 r., poz. 1914, dalej u.p.p.), prowadzoną przez uczestnika postępowania (Fundacja [...]) działalność na wskazanych w skardze stronach internetowych niewątpliwie należy uznać za działalność dziennikarską. Jak bowiem wynika z Rejestru Stowarzyszeń, innych organizacji społecznych i zawodowych, fundacji oraz samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej, celem fundacji, której wiceprezesem jest T.P., jest cyt.: "(...) szerzenie wartości związanych z ideą praw człowieka, ze szczególnym uwzględnieniem wolności słowa i publikacji; promowanie i wspieranie niezależnego dziennikarstwa, w tym dziennikarstwa obywatelskiego". Prezes UODO jednocześnie wyjaśnił, że na podstawie art. 85 ust. 1 rozporządzenia 2016/679 polski ustawodawca w art. 2 ust. 1 u.o.d.o. wyłączył stosowanie art. 5-9, art. 11, art. 13-16, art. 18-22, art. 27, art. 28 ust. 2-10 oraz art. 30 rozporządzenia 2016/679 w stosunku do działalności dziennikarskiej. Natomiast skoro postępowanie administracyjne prowadzone przez Prezesa UODO służy kontroli zgodności przetwarzania danych z przepisami o ochronie danych osobowych i jest ukierunkowane na wydanie decyzji administracyjnej na podstawie art. 58 ust. 2 rozporządzenia 2016/679, to ze względu na wyłączenie stosowania art. 6 ust. 1 rozporządzenia 2016/679 do działalności dziennikarskiej, w przedmiotowej sprawie nie można dokonać oceny legalności przetwarzania danych w oparciu o przesłanki, określone tym przepisem. Wobec tego z uwagi na brak możliwości dokonania – w oparciu o obowiązujące przepisy o ochronie danych osobowych – merytorycznej oceny udostępnienia danych osobowych skarżącej na wskazanych przez nią stronach niemożliwym jest wykorzystanie uprawnień Prezesa UODO, o których mowa w art. 58 ust. 2 rozporządzenia 2016/679. Z kolei w odniesieniu do żądania przeprowadzenia kontroli przestrzegania przepisów o ochronie danych osobowych przez fundację [...] organ zaznaczył, że w sferze kompetencji Prezesa UODO mieści się przeprowadzanie kontroli co do zgodności przetwarzania danych osobowych z przepisami o ochronie danych osobowych przez określony podmiot, lecz organ nie podejmuje tego rodzaju działań na wniosek osoby składającej skargę. Zdaniem organu tym samym brak było podstaw prawnych i faktycznych do prowadzenia postępowania w sprawie zainicjowanej skargą wnioskodawczyni, co skutkowało wydaniem postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania.

W skardze do WSA w Warszawie skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia, któremu zarzuciła naruszenie przepisów postępowania oraz prawa materialnego, tj.: 1) art. 61 a § 1 k.p.a., poprzez jego bezzasadne zastosowanie w sytuacji, w której organ powinien przeprowadzić pełne postępowanie i wydać decyzję merytoryczną w sprawie, z uwagi na fakt, iż nie zachodzą przesłanki do odmowy wszczęcia postępowania, a argumentacja przedstawiona przez organ nie jest zasadna, gdyż nie można uznać działalności opisanej w skardze za działalność dziennikarską; pomimo iż w sprawie winno zostać przeprowadzone postępowanie dowodowe, sprawa jest oparta o inne przesłanki, niż wynika to z uzasadnienia postanowienia i dopiero po przeprowadzeniu postępowania dowodowego organ winien wydać w sprawie merytoryczną decyzję; 2) art. 7 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 7 ust. 2 pkt u.p.p., poprzez bezzasadne uznanie, iż działalność prowadzona przez T.P. spełnia definicję prasy w powiązaniu z materiałem prasowym. Skarżąca wskazała, że T.P. nie może być uznany za "dziennikarza", zaś jego działalność nie ma nic wspólnego ani z prasą, ani materiałami prasowymi. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podnosząc argumentację tożsamą z zaprezentowaną w zaskarżonym postanowieniu.

W dniu 8 marca 2023 r. WSA w Warszawie wydał wyrok opisany na wstępie, którym oddalił skargę. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd I instancji przytoczył treść art. 61a § 1 k.p.a. i wskazał, że Prezes UODO wydając zaskarżone postanowienie nie dopuścił się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego (art. 61a § 1 k.p.a.) ani prawa materialnego (art. 7 u.p.p.). Sąd I instancji przyjął za własne poglądy organu oraz analizy prawne, stanowiące podstawę zaskarżonego postanowienia. Ponadto zaakcentował, iż w orzecznictwie oraz w literaturze przedmiotu przyjmuje się konsekwentnie, że RODO, mimo swojego szerokiego zastosowania do praktycznie każdej sfery działalności, nie może ingerować w absolutnie każdą sferę życia i w niektórych dziedzinach, takich jak wypowiedzi dziennikarskie, czy też działalność artystyczna, wyłączono część obowiązków typowych dla "klasycznego" przetwarzania danych osobowych. W szczególności, zgodnie z art. 85 RODO, państwa członkowskie zostały zobowiązane do przyjęcia przepisów, które pozwalają zachować zgodność RODO z krajowymi regulacjami w zakresie wolności wypowiedzi i informacji. Przy czym Sąd I instancji powołał się na wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 lutego 2020, sygn. akt II SA/Wa 2073/19, w którym zwrócono uwagę na motyw 153 preambuły RODO i zaznaczono, iż pomiędzy prawem do ochrony danych osobowych a wolnością wypowiedzi i informacji istnieje nieuchronny konflikt przejawiający się tym, że egzekwowanie wymogów ochrony danych osobowych ogranicza w znacznym stopniu możliwość swobodnego przetwarzania danych, natomiast gromadzenie i rozpowszechnianie informacji może naruszać przepisy dotyczące ochrony danych osobowych. Pociąga to za sobą konieczność godzenia tych dwóch praw i wolności tak, aby umożliwić ich koegzystencję. Dostrzegając ten problem, prawodawca unijny upoważnił państwa członkowskie do przyjmowania przepisów szczególnych w tym zakresie i wprowadzania ograniczeń dotyczących ochrony danych na rzecz zapewnienia swobody wypowiedzi i wolności informacyjnej.

Sąd I instancji przytoczył art. 85 ust. 1 RODO i podał, że prawo do ochrony danych osobowych, jak i wolność wypowiedzi należą w Polsce do konstytucyjnie gwarantowanych wolności i praw. Konstytucja RP w art. 51 określa bowiem zespół uprawnień składających się na prawo do ochrony danych osobowych, a w art. 54 – gwarancje dla wolności wypowiedzi poprzez wskazanie, iż każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji (ust. 1) oraz zakaz cenzury prewencyjnej środków społecznego przekazu oraz koncesjonowania prasy z odstępstwem wyłącznie na rzecz dopuszczalności ustawowego wprowadzenia obowiązku uprzedniego uzyskania koncesji na prowadzenie stacji radiowej lub telewizyjnej (ust. 2). Polski prawodawca skorzystał z możliwości przewidzianej w art. 85 RODO i wyłączył stosowanie części przepisów tego unijnego rozporządzenia w zakresie działalności dziennikarskiej, literackiej, artystycznej i wypowiedzi akademickiej. Zgodnie z art. 2 ust. 1 u.o.d.o. do działalności polegającej na redagowaniu, przygotowywaniu, tworzeniu lub publikowaniu materiałów prasowych w rozumieniu u.p.p., a także do wypowiedzi w ramach działalności literackiej lub artystycznej nie stosuje się przepisów art. 5-9, art. 11, art. 13-16, art. 18-22, art. 27, art. 28 ust. 2-10 oraz art. 30 rozporządzenia 2016/679. Zatem podstawa oraz zasady przetwarzania danych osobowych przez dziennikarzy w ramach działalności dziennikarskiej wynikają z u.p.p.

W ocenie Sądu I instancji pogląd skarżącej kwestionujący zaliczenie działalności, publikacji i wypowiedzi T.P. (w kanałach internetowych typu You Tube i Twitter) do kategorii prasy i materiałów prasowych jest jawnie sprzeczny z definicją prasy z art. 7 ust. 2 pkt 1 u. p.p. Serwis Twitter oraz You Tube wypełniają ustawową definicję prasy. Ponadto, że zgodnie z Rejestrem Stowarzyszeń, innych organizacji społecznych i zawodowych, fundacji oraz samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej, celem fundacji [...], której wiceprezesem jest T.P., jest "szerzenie wartości związanych z ideą praw człowieka, ze szczególnym uwzględnieniem wolności słowa i publikacji; promowanie i wspieranie niezależnego dziennikarstwa, w tym dziennikarstwa obywatelskiego". Dodatkowo faktem znanym Sądowi I instancji powszechnie i urzędowo jest, że T.P. to osoba publiczna, znana i wielokrotnie nagradzana, a przy jego nazwisku w Wikipedii widnieje informacja, że jest to polski pisarz, dziennikarz i copywriter. Jakkolwiek nie każdy zgadza się z poglądami T.P. to jednak nie można zaprzeczyć, że jego publikacje są (i muszą pozostać na użytek niniejszej sprawy) zaliczone do działalności dziennikarskiej, niezależnie od tego, czy konkretna jego wypowiedź została opublikowana w prasie tradycyjnej czy też w kanale You Tube lub Twitter.

Pismem z dnia 22 maja 2023 r. skarżąca wniosła skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie z dnia 8 marca 2023 r., zaskarżając go w całości. Skarżąca kasacyjnie zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenie:

1) przepisów postępowania, a mianowicie art. 106 § 3 i 4 p.p.s.a., polegające na dopuszczeniu przez sąd z urzędu dowodu z Rejestru Stowarzyszeń oraz uznaniu za fakty notoryjne informacji, jakoby T.P. był dziennikarzem (m.in. w oparciu o źródła, w którym każdy może być autorem i tworzyć artykuły tj. Wikipedię) i na podstawie tych dowodów oraz faktów powszechnie znanych wyciągnięcie nieprawidłowych wniosków, jakoby T.P. winien być uznany za dziennikarza i w związku z tym w przedmiotowej sprawie nie powinno mieć zastosowania Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) w sytuacji, gdy materiał o którym mowa w skardze do Prezesa UODO nie może być uznany za materiał dziennikarski, a jedynie stanowiący próbę zdyskredytowania skarżącej i naruszenia prawa do prywatności jej oraz jej rodziny, zaś sam T.P. nie może być uznany za dziennikarza tylko z tych powodów, iż opis fundacji, w której działa na to wskazuje, jak również treść artykułu na Wikipedii;

2) przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 7 ust 2 pkt 1 w zw. z art. 7 ust. 2 pkt u.p.p., poprzez bezzasadne uznanie, iż działalność prowadzona przez T.P. spełnia definicję prasy w powiązaniu z materiałem prasowym: – prasa oznacza publikacje periodyczne, które nie tworzą zamkniętej, jednorodnej całości, ukazujące się nie rzadziej niż raz do roku, opatrzone stałym tytułem albo nazwą, numerem bieżącym i datą, o w szczególności: dzienniki i czasopisma, serwisy agencyjne, stałe przekazy teleksowe, biuletyny, programy radiowe i telewizyjne oraz kroniki filmowe; prasą są także wszelkie istniejące i powstające w wyniku postępu technicznego środki masowego przekazywania, w tym także rozgłośnie oraz tele - i radiowęzły zakładowe, upowszechniające publikacje periodyczne za pomocą druku, wizji, fonii lub innej techniki rozpowszechniania; prasa obejmuje również zespoły ludzi i poszczególne osoby zajmujące się działalnością dziennikarską; – materiałem prasowym jest każdy opublikowany lub przekazany do opublikowania w prasie tekst albo obraz o charakterze informacyjnym, publicystycznym, dokumentalnym lub innym, niezależnie od środków przekazu, rodzaju, formy, przeznaczenia czy autorstwa.

Skarżąca kasacyjnie wniosła o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, 2) zasądzenie na rzecz skarżącej od organu kosztów postępowania według norm prawem przepisanych, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie sformułowanych zarzutów i wniosków.

Pismem z dnia 15 czerwca 2023 r. w odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes UODO wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935, dalej p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Rozpoznawszy skargę kasacyjną z uwzględnieniem powyższych uwarunkowań, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że ma ona usprawiedliwione podstawy i tym samym zaskarżony wyrok podlega uchyleniu.

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) stanowi kompleksową regulację dotyczącą ochrony danych osobowych, która nie wymaga implementacji ustawą krajową, aby mogła być stosowana w danym państwie. Zgodnie z art. 85 ust. 1 RODO, państwa członkowskie przyjmują przepisy, które pozwalają pogodzić prawo do ochrony danych osobowych wynikające z RODO z wolnością wypowiedzi i informacji, w tym do przetwarzania dla potrzeb dziennikarskich oraz do celów wypowiedzi akademickiej, artystycznej lub literackiej. W art. 85 ust. 2 RODO wskazano, że dla przetwarzania do celów dziennikarskich lub do celów wypowiedzi akademickiej, artystycznej lub literackiej państwa członkowskie określają odstępstwa lub wyjątki od rozdziału II (Zasady), rozdziału III (Prawa osoby, której dane dotyczą), rozdziału IV (Administrator i podmiot przetwarzający), rozdziału V (Przekazywanie danych osobowych do państw trzecich lub organizacji międzynarodowych), rozdziału VI (Niezależne organy nadzorcze), rozdziału VII (Współpraca i spójność) oraz rozdziału IX (Szczególne sytuacje związane z przetwarzaniem danych), jeżeli są one niezbędne, by pogodzić prawo do ochrony danych osobowych z wolnością wypowiedzi i informacji.

Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1781, dalej "u.o.d.o".) do działalności polegającej na redagowaniu, przygotowywaniu, tworzeniu lub publikowaniu materiałów prasowych w rozumieniu ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (Dz. U. z 2018 r. poz. 1914, dalej "u.p.p."), a także do wypowiedzi w ramach działalności literackiej lub artystycznej nie stosuje się przepisów art. 5-9, art. 11, art. 13-16, art. 18-22, art. 27, art. 28 ust. 2-10 oraz art. 30 rozporządzenia 2016/679. "Klauzula prasowa", ustanowiona w art. 2 ust. 1 u.o.d.o., obejmuje zatem następujące przepisy unijnego rozporządzenia: art. 5 – zasady dotyczące przetwarzania danych osobowych; art. 6 – podstawy dopuszczalności przetwarzania danych osobowych; art. 7 – warunki wyrażania zgody przez osobę, której dane dotyczą; art. 8 – warunki wyrażania zgody przez dziecko w przypadku usług społeczeństwa informacyjnego; art. 9 – przetwarzanie szczególnych kategorii danych osobowych; art. 11 – przetwarzanie niewymagające identyfikacji; art. 14 – informacje podawane w przypadku pozyskiwania danych osobowych w sposób inny niż od osoby, której dane dotyczą; art. 15 ust. 1 i 2 – prawo dostępu przysługujące osobie, której dane dotyczą; art. 16 – prawo do sprostowania danych; art. 18 – prawo do ograniczenia przetwarzania; art. 19 – obowiązek powiadomienia odbiorcy danych o sprostowaniu lub usunięciu danych osobowych lub o ograniczeniu przetwarzania; art. 20 – prawo do przenoszenia danych; art. 21 – prawo do sprzeciwu; art. 22 – zautomatyzowane podejmowanie decyzji w indywidualnych sprawach, w tym profilowanie; art. 27 – przedstawiciele administratorów lub podmiotów przetwarzających niemających jednostki organizacyjnej w Unii; art. 28 ust. 2-10 – obowiązki podmiotu przetwarzającego; art. 30 – rejestrowanie czynności przetwarzania. Do działalności dziennikarskiej polegającej na redagowaniu, przygotowywaniu, tworzeniu lub publikowaniu materiałów prasowych, w rozumieniu ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe, nie stosuje się zatem znacznej części uregulowań przewidzianych w RODO. Nie oznacza to, że dziennikarze nie mają obowiązku chronić osoby, których dane przetwarzają, a jedynie, że ochrona została ukształtowana inaczej. Działalność prasowa podlega regulacji prawa prasowego i tam ukształtowane są odmienne konstrukcje mające służyć ochronie osób, których dane są przetwarzane (zob. wyrok NSA z dnia 7 września 2021 r., III OSK 2883/21 oraz powołane tam piśmiennictwo).

W świetle powyższych uregulowań stwierdzić należy, że działalność polegającej na redagowaniu, przygotowywaniu, tworzeniu lub publikowaniu materiałów prasowych w rozumieniu ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe co do zasady nie kreuje spraw administracyjnych objętych właściwością Prezesa UODO, wobec czego nie ma podstaw do wydawania zrelatywizowanych do niej decyzji merytorycznych. Ta prawidłowość została trafnie dostrzeżona w zaskarżonym postanowieniu i w zaskarżonym wyroku – i, zważywszy na treść skargi kasacyjnej, jawi się jako bezsporna.

Zgodnie z art. 7 ust. 2 pkt 1 u.p.p. prasa oznacza publikacje periodyczne, które nie tworzą zamkniętej, jednorodnej całości, ukazujące się nie rzadziej niż raz do roku, opatrzone stałym tytułem albo nazwą, numerem bieżącym i datą, a w szczególności: dzienniki i czasopisma, serwisy agencyjne, stałe przekazy teleksowe, biuletyny, programy radiowe i telewizyjne oraz kroniki filmowe; prasą są także wszelkie istniejące i powstające w wyniku postępu technicznego środki masowego przekazywania, w tym także rozgłośnie oraz tele- i radiowęzły zakładowe, upowszechniające publikacje periodyczne za pomocą druku, wizji, fonii lub innej techniki rozpowszechniania; prasa obejmuje również zespoły ludzi i poszczególne osoby zajmujące się działalnością dziennikarską. Z kolei art. 7 ust. 2 pkt 4 u.p.p. stanowi, że materiałem prasowym jest każdy opublikowany lub przekazany do opublikowania w prasie tekst albo obraz o charakterze informacyjnym, publicystycznym, dokumentalnym lub innym, niezależnie od środków przekazu, rodzaju, formy, przeznaczenia czy autorstwa.

Istota sporu, na którą naprowadza pierwszy zarzut skargi kasacyjnej, sprowadza się do pytania, czy relewantna okoliczności faktyczna, a mianowicie to, że przedmiotowy materiał ma znamiona materiału prasowego w rozumieniu u.p.p. – jest okolicznością notoryjną tudzież okolicznością wynikającą z faktów notoryjnych, czy też nie ma takiego statusu i wymaga przeprowadzenia czynności wyjaśniających. Sąd I instancji zaakceptował stanowisko organu, w świetle którego żadne czynności wyjaśniające, a nawet analiza cech objętego skargą materiału – nie są potrzebne. W tym kontekście wypada zauważyć, że uzasadnienie zaskarżonego postanowienia jest wprawdzie obszerne, ale niemal w całości dotyczy kwestii prawnych. Jedynym wskazanym przez organ faktem, który ma świadczyć o wyczerpywaniu przez objęty skargą materiał hipotezy normy z art. 2 ust. 1 u.o.d.o. i art. 7 ust. 2 pkt 1 i 4 u.p.p., pozostaje to, że T.P. jest wiceprezesem fundacji, której celem jest "szerzenie wartości związanych z ideą praw człowieka, ze szczególnym uwzględnieniem wolności słowa i publikacji; promowanie i wspieranie niezależnego dziennikarstwa, w tym dziennikarstwa obywatelskiego". Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego fakt ten sam przez się nie determinuje oceny konkretnego materiału – a taka ocena jest konieczna w niniejszej sprawie. Sąd I instancji odwołał się dodatkowo do własnej wiedzy o działalności T.P. oraz do informacji podanych w internetowej encyklopedii – zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego tej wiedzy ani informacji nie można utożsamiać z faktami powszechnie znanymi w rozumieniu art. 106 § 4 p.p.s.a. A ponadto – gdyby nawet zostały wykazane – również one nie znoszą konieczności dokonania oceny konkretnego materiału przez pryzmat przesłanek z art. 2 ust. 1 u.o.d.o. i art. 7 ust. 2 pkt 1 i 4 u.p.p. Z tego względu pierwszy zarzut skargi kasacyjnej okazał się zasadny. Ocena drugiego zarzutu skargi kasacyjnej – zarzutu naruszenia art. 7 ust. 2 pkt 1 i 4 u.p.p. poprzez bezzasadne uznanie, iż działalność prowadzona przez T.P. spełnia definicję prasy – byłaby obecnie przedwczesna.

Zważywszy na konieczność podjęcia czynności zmierzających do wyjaśnienia charakteru materiału objętego skargą w kontekście art. 2 ust. 1 u.o.d.o. i art. 7 ust. 2 pkt 1 i 4 u.p.p., stwierdzić należy, że nie było podstaw do wydania przewidzianego w art. 61a § 1 k.p.a. postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania. Odmowa wszczęcia postępowania z przyczyn przedmiotowych jest dopuszczalna tylko wtedy, gdy brak sprawy administracyjnej (brak potrzeby wydania decyzji merytorycznej) jest oczywisty i może być w sposób niebudzący wątpliwości zidentyfikowany bez podejmowania czynności wyjaśniających. Ocena co do charakteru materiału objętego skargą w rozważanym przypadku powinna zatem znaleźć wyraz w decyzji, przy czym nie sposób na tym etapie przesądzać, czy zasadna okaże się decyzja merytoryczna, czy też decyzja o umorzeniu postępowania. Na marginesie warto zauważyć, że wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 lutego 2020 r., II SA/Wa 2073/19 – powoływany zarówno w postanowieniu Prezesa UODO, jak i w zaskarżonym wyroku – został wydany w sprawie ze skargi na decyzję o umorzeniu postępowania, a nie w sprawie ze skargi na postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Rozpatrując sprawę ponownie, organ obowiązany będzie uwzględnić ocenę prawną sformułowaną w niniejszym wyroku oraz wynikające z niej wskazania co do dalszego postępowania.

Mająca na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 193 p.p.s.a. orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1, art. 200, art. 205 § 2 oraz 209 p.p.s.a.



Powered by SoftProdukt