drukuj    zapisz    Powrót do listy

6032 Inne z zakresu prawa o ruchu drogowym, Prawo pomocy, Dyrektor Izby Skarbowej, Oddalono zażalenie, I OZ 239/15 - Postanowienie NSA z 2015-03-18, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I OZ 239/15 - Postanowienie NSA

Data orzeczenia
2015-03-18 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2015-03-06
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Jan Paweł Tarno /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6032 Inne z zakresu prawa o ruchu drogowym
Hasła tematyczne
Prawo pomocy
Sygn. powiązane
II SA/Gl 389/14 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2014-08-13
I OSK 1407/15 - Wyrok NSA z 2017-03-22
Skarżony organ
Dyrektor Izby Skarbowej
Treść wyniku
Oddalono zażalenie
Powołane przepisy
Dz.U. 2012 poz 270 art. 199, art. 246 § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Paweł Tarno, po rozpoznaniu w dniu 18 marca 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 2 lutego 2015 r., sygn. akt II SA/Gl 389/14 o odmowie przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi J. B. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach z dnia [...] stycznia 2014 r., nr [...] w przedmiocie dozoru pojazdu postanawia: oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z 2 lutego 2015 r., III SA/Gl 389/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił wniosek J. B. o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie z jego skargi na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach z [...] stycznia 2014 r., nr [...] w przedmiocie dozoru pojazdu.

W uzasadnieniu wniosku podniesiono, że wskutek działań organów państwa skarżący popadł w kłopoty finansowe, obciążają go długi i nie jest w stanie pokrywać kosztów związanych ze wszystkimi postępowaniami sądowymi, w których bierze udział, czego skutkiem jest ograniczenie przysługującego mu prawa do sądu. Równocześnie zadeklarowano, że skarżący pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z małoletnim synem i nie posiada żadnych zasobów finansowych. Jest natomiast właścicielem nieruchomości gruntowej wraz z posadowionymi na niej budynkami służącymi do prowadzenia działalności gospodarczej, jak również wykorzystywanych w ramach tej działalności samochodów: Ford Ka, rok produkcji 2011 (wartość około 20.000 zł) oraz Mercedes Sprinter, rok produkcji 2004 r. (wartość około 15.000 zł). Nadto dodano, że wnioskujący pozostaje wprawdzie w związku małżeńskim, jednak nie zamieszkuje z żoną i nie prowadzi z nią wspólnego gospodarstwa domowego. Wskazano przy tym, że świadczy alimenty na utrzymanie drugiego, pełnoletniego syna.

Miesięczny dochód skarżącego zadeklarowany został w kwocie około 8.600 zł, na którą składa się pobierane przez niego wynagrodzenie za pracę, w wysokości około 1.600 zł oraz dochód z prowadzonej działalności gospodarczej w rozmiarze około 7.000 zł. W tym miejscu podkreślono, że zobowiązania skarżącego z tytułu należności publicznoprawnych, kredytów oraz innych należności związanych z prowadzoną działalnością wynoszą ogółem około 500.000 zł, przy czym miesięczna suma spłat kredytów (raty + odsetki) to około 5.000 zł. Dodano też, że miesięczne koszty zaspokojenia jego podstawowych potrzeb życiowych to około 2.500 zł, z kolei miesięczne koszty związane z prowadzoną działalnością wynoszą około 20.000 zł.

W odpowiedzi na wezwanie do uprawdopodobnienia danych ujętych we wniosku (zarządzenie z 24 listopada 2014 r.), pełnomocnik skarżącego nadesłał decyzje w sprawie obciążającego J. B. podatku od nieruchomości oraz upomnienie, z którego wynika, że jego zaległość z niniejszego tytułu wynosi 6.186,60 zł, oświadczenie syna skarżącego potwierdzające, że skarżący przekazuje mu alimenty w kwocie 500 zł miesięcznie, faktury VAT i dowody wpłaty obrazujące koszty ponoszone przez niego w ramach opłat za telefony, Internet, energię elektryczną, dostawę wody, odprowadzanie ścieków i wywóz odpadów. Przedłożono także kopie zawartych przez skarżącego umów: o kredyt w rachunku bieżącym, o kredyt gotówkowy (łączna miesięczna kwota spłaty 2.057,94 zł) oraz o pożyczkę hipoteczną (łączna miesięczna kwota spłaty 1.908,16 zł), kopię wyciągu z rachunku bankowego wykazującego na dzień 30 listopada 2014 r. saldo ujemne w wysokości 49.784,28 zł (kserokopia została wykonana w ten sposób, że zasłonięto dane dotyczące części ujętych w nim transakcji). Nadesłano także zaświadczenie potwierdzające wysokość pobieranego przez wnioskodawcę wynagrodzenia za pracę i zestawienia obrotów za miesiące: sierpień, wrzesień i październik 2014 r., wykazujące odpowiednio: dochód, w wysokości 10.976,51 zł oraz straty, w wysokości 26.029,26 zł i 2.832,94 zł.

W uzasadnieniu, Sąd I instancji wskazał, że sytuacja finansowa skarżącego jest niewątpliwie trudna. Z nadesłanych w toku postępowania dokumentów źródłowych wynika bowiem, że jest on osobą zadłużoną i obciążają go liczne zobowiązania finansowe w znacznym rozmiarze, zaś rentowność prowadzonej przezeń działalności gospodarczej jest zmienna (w sierpniu 2014 r. przyniosła dochód, jednak już w dwóch kolejnych miesiącach stratę). Analiza okoliczności dotyczących jego stanu majątkowego dokonana w kontekście wysokości kosztów sądowych, do uiszczenia których jest w niniejszym postępowaniu zobowiązany doprowadziła jednak do konkluzji, że jego sytuacja nie jest na tyle trudna aby uniemożliwiać opłacenie tych należności.

Prawo pomocy stanowi wyjątek od generalnej zasady odpłatności wymiaru sprawiedliwości obowiązującej w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym (art. 199 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; zwanej dalej p.p.s.a.). Zastosowanie tej instytucji prawnej powinno zatem sprowadzać się wyłącznie do przypadków, w których zdobycie środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest dla strony rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Prawo pomocy może zatem zostać przyznane wyłącznie stronie, która pomimo dokonania oszczędności we własnych wydatkach do granic zabezpieczenia jedynie koniecznych kosztów związanych z podstawowymi potrzebami życiowymi nie jest w stanie zgromadzić środków wystarczających na pokrycie przewidywalnych obciążeń finansowych związanych z postępowaniem. Koszty sądowe na obecnym etapie niniejszego postępowania ograniczają się w zasadzie wyłącznie do wpisu od skargi kasacyjnej, w kwocie zaledwie 100 zł. Nawet uwzględniając fakt, że skarżący złożył skargi kasacyjne jeszcze w dwóch innych zawisłych przed tutejszym Sądem sprawach (sygn. akt II SA/Gl 387/14 i II SA/Gl 390/14), wskazać trzeba, iż suma kosztów, które musi w tych wszystkich trzech postępowaniach uiścić sprowadza się do kwoty 375 zł (dwa razy po 100 zł oraz 175 zł).

Zdaniem Sądu, nie jest to obciążenie przekraczające możliwości finansowe wnioskodawcy. Jakkolwiek bowiem jest on osobą zadłużoną, to trzeba mieć w polu widzenia, że w zakresie prowadzonej działalności obraca co miesiąc kwotami rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych (vide: nadesłane zestawienia obrotów za miesiące sierpień, wrzesień i październik 2014 r.), uzyskując znaczny przychód (odpowiednio 39.633,59 zł, 27.743,62 zł oraz 16.669,47 zł) oraz wydatkując w tym zakresie znaczne kwoty (odpowiednio 20.351,64 zł, 47.459,36 zł oraz 17.331,28 zł). Już samo zestawienie tych kwot z wartością wymaganego w niniejszej sprawie wpisu od skargi kasacyjnej przemawia przeciw objęciu skarżącego prawem pomocy. Uzyskuje on bowiem co miesiąc przychód, jak również dokonuje wydatków, których rozmiar przekracza setki razy kwotę wspomnianej opłaty sądowej.

Sąd podkreślił równocześnie, że o uwzględnieniu wniosku nie mogą przesądzać argumenty, iż wśród stałych miesięcznych wydatków skarżącego znajdują się raty kredytów. W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, fakt ten pozostaje bez znaczenia z punktu widzenia przesłanek wskazanych w art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Obowiązek spłacania obciążających stronę kredytów czy pożyczek nie może przemawiać za zwolnieniem jej z obowiązku poniesienia kosztów sądowych. Zobowiązania cywilnoprawne nie mogą bowiem mieć pierwszeństwa nad zobowiązaniami publicznoprawnymi, zwłaszcza w sytuacji gdy z oświadczeń skarżącego wynika, iż spłaca on raty kredytu czy pożyczki, co oznacza, że dysponuje środkami finansowymi, które mógłby przeznaczyć na opłaty sądowe (vide postanowienia: z 12 marca 2014 r., II GZ 96/14, z 5 marca 2014 r., II FZ 117/14; z 18 października 2012 r., II OZ 919/12 oraz z 15 czerwca 2012 r., I FZ 189/14).

W tym kontekście Sąd I instancji uznał, że uiszczenie wpisów od skarg kasacyjnych we wszystkich trzech sprawach, w których wnioskodawca skargi te złożył, nie spowoduje uszczerbku w jego koniecznym utrzymaniu. Przez uszczerbek, o którym mowa w art. 246 §1 pkt 2 p.p.s.a. należy bowiem rozumieć dopiero takie zachwianie sytuacji materialnej i bytowej, które skutkowałoby brakiem możliwości zapewnienia sobie i najbliższym minimum warunków socjalnych (por.: postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 17 marca 2005 r., II FZ 137/05). Tymczasem trudno zgodzić się, aby skarżący mógł doznać aż tak dotkliwej szkody w następstwie uiszczenia kwoty 375 zł.

W zażaleniu, zaskarżono opisane postanowienie w całości, zarzucając naruszenie art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że nie zachodzą podstawy do przyznania skarżącemu prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. Wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Zdaniem skarżącego, Sąd I instancji nie wziął pod uwagę specyfiki jego sytuacji oraz jej przyczyn, w tym pominął okoliczności podnoszone we wniosku, jak i w sprzeciwie. Odnosząc się do argumentu Sądu, że ocenie powinny zostać poddane dochody skarżącego a nie jego obroty wskazano, że skarżącemu zdarza się uzyskiwać dochód z prowadzonej działalności, jednakże przeważają okresy, w których prowadzona działalność przynosi znaczne straty. Sam fakt uzyskiwania przychodów i wydatkowania znacznych kwot nie uzasadnia przyjęcia, że skarżący jest w stanie bez uszczerbku utrzymania siebie i rodziny uiścić nawet znikomą w uznaniu Sądu – czy też w relacji z kwotami którymi obraca – kwotę 100, czy też kilkuset złotych.

Sąd dokonując analizy sytuacji skarżącego pominął całkowicie, że roszczenia z którymi skarżący występuje na drogę sądową wynikają z faktu, że przez wiele lat Skarb Państwa uchylał się od obowiązku uregulowania zobowiązań względem skarżącego z tytułu wykonanych na jego rzecz usług. Pominięto także okoliczność, że zobowiązania cywilnoprawne z tytuły kredytów i pożyczek, które zdaniem Sądu nie mogą mieć pierwszeństwa względem należności publicznoprawnych, zostały zaciągnięte przez skarżącego na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej, właśnie z uwagi na fakt zalegania przez Skarb Państwa względem skarżącego z kwotami przekraczającymi kilkaset tysięcy złotych. Uchylanie się przez Skarb Państwa od wywiązania się z zobowiązań doprowadziło do trudnej sytuacji finansowej i skutkowało koniecznością zaciągnięcia kredytów celem utrzymania prowadzonej działalności. Celem uzyskania zaległych należności skarżący jest zmuszony wdrażać postępowanie administracyjne, rozdzielając swoje roszczenie na poszczególne usługi i w rezultacie postępowania, co wiąże się z koniecznością ponoszenia kosztów wynoszących kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Przytoczono pogląd NSA zawarty w postanowieniu z 26 stycznia 2012 r., I FZ 577/11, że "sąd administracyjny powinien zapewnić prawidłową równowagę pomiędzy interesem państwa w pobraniu opłat sądowych z jednej strony, a interesem skarżącego w dochodzeniu roszczeń przed sądem. W każdym uzasadnionym przypadku, jeżeli koszty postępowania miałyby stanowić tamę do sądowego rozpoznania sprawy, sąd administracyjny jest zobowiązany do takiego rozstrzygnięcia o kosztach, które zapewni realizację konstytucyjnej zasady prawa do sądu". Skarżący podkreślił, że postanowienie WSA takiej równowagi nie zapewnia i uniemożliwia dochodzenie roszczeń względem Skarbu Państwa.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zażalenie nie może odnieść zamierzonego skutku.

W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że inicjowanie postępowania przed sądem administracyjnym jest związane z kwestionowaniem działania, bezczynności albo przewlekłego postępowania organów administracji publicznej, a więc z przekonaniem skarżącego, że zaskarżone działanie lub bezczynność albo przewlekłe prowadzenie postępowania są sprzeczne z prawem. Przepisy ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jako zasadę przewidują jednak konieczność ponoszenia kosztów postępowania związanych z udziałem w sprawie (art. 199 p.p.s.a.).

W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach skarżący prowadzący działalność gospodarczą nie zawarł informacji o jakimkolwiek mieszkaniu lub innym miejscu, w którym mieszka razem z synem, który pozostaje na jego utrzymaniu, a także innej nieruchomości, wskazując tylko na nieruchomość wykorzystywaną w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej. Wezwany przez referendarza Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach do podania, do kogo należy lokal lub budynek w którym zamieszkuje wraz z udokumentowaniem opłat z tego tytułu (k. 88 akt sądowych), skarżący wyjaśnił, że mieszka w przystosowanym do potrzeb mieszkaniowych pomieszczeniu, usytuowanym na nieruchomości przeznaczonej na wykonywanie działalności gospodarczej skarżącego wskazanej w oświadczeniu. Jednocześnie, w publicznym wpisie w bazie przedsiębiorców Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (dostępnej na stronie https://prod.ceidg.gov.pl) znajduje się informacja o dodatkowym miejscu wykonywania działalności pod adresem [...], [...], działka [...]. Zgodnie z art. 33 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2013 r. poz. 672 ze zm.) - domniemywa się, że dane wpisane do CEIDG są prawdziwe. A stosownie do treści art. 38 ust. 1 i 2 cyt. ustawy, dane i informacje udostępniane przez CEIDG są jawne. Każdy ma prawo dostępu do danych i informacji udostępnianych przez CEIDG. Informacja o miejscu wykonywania działalności gospodarczej jest udostępniana na stronie internetowej CEIDG.

Ponadto, w dołączonej na wezwanie referendarza sądowego umowie o pożyczkę hipoteczną (k. 112 akt sądowych) wskazano, że zabezpieczeniem spłaty pożyczki jest hipoteka kaucyjna na nieruchomości stanowiącej własność skarżącego, położonej w [...], numer ewidencyjny działki gruntu [...] księga wieczysta numer [...].

Z powyższego wynika, że skarżący nie zamieścił we wniosku wszystkich niezbędnych informacji wprowadzając Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w błąd co do swojej sytuacji majątkowej i zdolności płatniczych. Skoro przedłożone informacje są niekompletne a więc i niewiarygodne, a skarżący nie współpracuje z Sądem celem wyjaśnienia jego sytuacji majątkowej, to nie jest możliwe ustalenie, jak naprawdę wygląda jego sytuacja majątkowa. W konsekwencji wniosek o przyznanie prawa pomocy nie mógł zostać uwzględniony.

Na marginesie, odnosząc się do okoliczności podnoszonych w zażaleniu, Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że wykazanie w danym miesiącu straty nie musi oznaczać utraty płynności finansowej przez przedsiębiorcę. Strata powstaje bowiem wskutek nadwyżki kosztów uzyskania przychodu nad przychodem, a to skutkuje jedynie brakiem dochodu do opodatkowania (brakiem obowiązku zapłaty podatku dochodowego) i nie stanowi automatycznie o braku środków finansowych. Zatem, powstanie straty nie oznacza jeszcze utraty płynności finansowej. W świetle obrotów uzyskiwanych w ramach prowadzonej działalności gospodarczej (przychód w miesiącach sierpniu, wrześniu i październiku 2014 r. wynosił odpowiednio po ok. 39 600, 27 700 i 16 560 złotych; przy czym narastająco w październiku – ok. 278 700 złotych, z kolei w okresie wskazanych trzech miesięcy dwukrotnie zanotowano ujemne wartości po odjęciu kosztów od przychodów, a raz - dodatnie) trudno przyjąć, że skarżący spełnia przesłanki do uznania, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Ponadto, przedsiębiorca nie może powoływać się wyłącznie na to, że aktualnie nie dysponuje środkami na poniesienie kosztów sądowych, ale musi także wykazać, że nie ma ich, pomimo że podjął wszelkie niezbędne działania, by zdobyć fundusze na pokrycie wydatków.

W konsekwencji, powyższe okoliczności nie uzasadniają zwolnienia z kosztów sądowych we wnioskowanym zakresie.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, postanowił jak w sentencji.



Powered by SoftProdukt