drukuj    zapisz    Powrót do listy

6037 Transport drogowy i przewozy, Celne prawo Transport, Dyrektor Izby Celnej, Oddalono skargę, II SA/Gl 1622/13 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2014-03-05, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SA/Gl 1622/13 - Wyrok WSA w Gliwicach

Data orzeczenia
2014-03-05 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2013-10-11
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Sędziowie
Elżbieta Kaznowska /sprawozdawca/
Ewa Krawczyk /przewodniczący/
Włodzimierz Kubik
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Celne prawo
Transport
Skarżony organ
Dyrektor Izby Celnej
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2012 poz 1265 art. 92a, w zwi. z art. 92b i art. 92c
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - tekst jednolity
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska (spr.), Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Protokolant specjalista Małgorzata Orman, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 marca 2014 r. sprawy ze skargi D. Z. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę.

Uzasadnienie

W dniu [...] r. w C. na drodze krajowej nr S-1 na kierunku wywozowym z Polski został zatrzymany do kontroli drogowej samochód ciężarowy marki [...] wraz z naczepą marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] kierowany przez kierowcę Z. P. Według okazanych dokumentów w chwili kontroli kierujący wykonywał międzynarodowy transport drogowy rzeczy na trasie Polska - Węgry przewożąc towar- tj. sztaby aluminiowe w ilości 23 palety o masie 23800 kg. W wyniku kontroli stwierdzono naruszenia norm czasu prowadzenia pojazdów, odpoczynku i przerw w pracy kierowcy, nieprawidłowe operowanie przełącznikiem cyfrowym urządzenia rejestrującego umożliwiające zmianę rodzaju aktywności kierowcy oraz wykonywanie transportu drogowego na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty.

W tym stanie rzeczy Naczelnik Urzędu Celnego w B. pismem z dnia [...] r. zawiadomił D. Z. prowadzącą przedsiębiorstwo "A" z siedzibą w S. o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Organ poinformował stronę o możliwości składania wniosków, wyjaśnień, uwag i zastrzeżeń, jednocześnie, po zacytowaniu przepisów art. 92b i art. 92 c ustawy o transporcie drogowym wezwał stronę do przesłania dowodów wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy za wykroczenie kierowcy pojazdu stwierdzone protokołem kontroli z dnia [...] r.

Wezwanie o przedstawienie organowi dokładnie wymienionych dokumentów ponowione zostało kolejnym pismem (tj. pismem z dnia 15 marca 2013 r.), a pismem z dnia 28 marca 2013 r. organ wyznaczył stronie siedmiodniowy termin do wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie dowodów i materiałów zgromadzonych podczas postępowania administracyjnego.

Decyzją z dnia [...] r. Nr [...] Naczelnik Urzędu Celnego w B., działając na podstawie art. 93 ust. 1 w związku z art. 87 ust. 1, art. 89 ust. 1 pkt 3, art. 92a ust.1 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.jedn.. Dz.U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm.), nałożył na D. Z. "A" - karę pieniężną w wysokości 2300 zł z tytułu wymienionych dokładnie naruszeń przepisów o czasie pracy kierowców. W uzasadnieniu organ przywołał ustalenia poczynione w trakcie kontroli drogowej i postępowania administracyjnego, stwierdzając, iż zgodnie z art. 87 ust. 1 ustawy podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego obowiązany jest mieć przy sobie i okazywać na żądanie organu kontroli kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku oraz zaświadczenie, o którym mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, a na mocy art. 89 ust. 1 pkt 3 ustawy, uprawnionymi do kontroli są m.in. funkcjonariusze celni.

Kwestie dotyczące czasu prowadzenia pojazdu, przerw i okresów odpoczynku kierowców wykonujących przewóz drogowy w sposób szczegółowy regulują także przepisy rozporządzeń unijnych w tym rozporządzenia (WE) Nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. Z materiału dowodowego wynika, iż naruszono normy określone w tych przepisach, a mianowicie kierowca dopuścił się:

- przekroczenia maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 min do jednej godziny – tj. lp. 5.1.1 załącznika nr 3 do ustawy – 100 zł; - w dniu 21 czerwca 2010 r.

- przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy

– o czas powyżej 15 minut do 30 minut – tj. lp. 5.2.1. załącznika nr 3 – 150 zł ł – tj. 4x 150 zł , a mianowicie dwukrotnie w dniu 21 czerwca 2010 r., w dniu 3 lipca 2010 r. oraz w dniu 4 lipca 2010 r.

- za każde następne rozpoczęte 30 minut - 200 zł – lp. 5.2.2. załącznika nr 3 – tj. 7 x 200 zł

- skrócenie dziennego czasu odpoczynku - 100 zł , - lp. 5.3.1. załącznika nr 3

tj. 2 x 100 zł

Mając na uwadze stwierdzony stan faktyczny i obowiązujący stan prawny organ nie mógł odstąpić od nałożenia kary za stwierdzone naruszenia. Przywołując art. 10 ust. 2 rozporządzenia Nr 561/2006 stwierdził, że przedsiębiorstwo organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby mogli oni przestrzegać przepisów rozporządzenia. Przedsiębiorstwo wydaje odpowiednie polecania kierowcy oraz przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia. Odnosząc się do treści art. 92c organ wskazał, że okoliczności objęte hipotezą cytowanych przepisów winien udowodnić przedsiębiorca. W niniejszej sprawie strona nie wykazała okoliczności czy dowodów ekskulpujących odpowiedzialność administracyjną przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy. Uwzględniając powyższe organ potwierdził wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem przepisów o transporcie drogowym oraz z naruszeniem przepisów o czasie prowadzenie pojazdów, obowiązkowych przerwach i okresach odpoczynku. Według przepisów ustawy o transporcie drogowym wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem przepisów podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10.000 zł. Przepisy te w sposób precyzyjny i ścisły określają prawa i obowiązki przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy oraz konsekwencje niezastosowania się do nich, dlatego organ kontrolny pozbawiony jest możliwości dowolnego wyboru sankcji oraz jej wysokości w przypadku ich naruszenia.

Biorąc pod uwagę powyższe przepisy, organ pierwszej instancji nie znalazł przesłanek do zastosowania art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym.

Odwołanie od powyższej decyzji wniosła D. Z. "A" zarzucając decyzji wydanej przez Naczelnika Urzędu Celnego w B. rażące naruszenie zasad proceduralnych określonych w art. 35 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez prowadzenie sprawy przez okres 3 lat od momentu kontroli drogowej, naruszenie art. 7, art. 77 oraz art. 8 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez porzucenie obowiązku wszechstronnego zbadania sprawy, wybiorcze i arbitralne rozpatrzenie materiału dowodowego oraz naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez wadliwe i bezzasadne zastosowanie przepisów penalizacyjnych ustawy o transporcie drogowym. W konsekwencji powyższego wniosła o uchylenie przedmiotowej decyzji zgodnie z art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz ponowne przeanalizowanie sprawy. Uzasadniając odwołanie zainteresowana wskazała na przepis art. 35 Kodeksu postępowania administracyjnego obligujący organ administracji publicznej do niezwłocznego załatwienia sprawy, nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Wskazała, iż kontrola drogowa miała miejsce w dniu [...] r., a zatem w myśl obowiązujących przepisów organ winien zakończyć postępowanie najpóźniej do dnia [...] r. W niniejszej sprawie organ - Naczelnik Urzędu Celnego wydal decyzję blisko trzy lata po wiążącym go terminie kodeksowym, nie informując jednocześnie strony o powodach przedłużającego się postępowania. Organ tym samym zlekceważył obowiązujące przepisy.

W toku prowadzonego postępowania organ wezwał stronę do przedłożenia wymienionych dokumentów w aspekcie przepisów uwalniających przedsiębiorstwo od odpowiedzialności w myśl art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym, nie zwrócił jednak uwagi na fakt znacznego upływu czasu. Zgodnie bowiem z przepisami (art. 14 ust. 2 i art. 15 ust.1 rozporządzenia) przedsiębiorstwo przechowuje wykresówki i wydruki w każdym przypadku ich sporządzenia przez co najmniej rok, a w myśl art. 113 § 1 Kodeksu pracy karę dyscyplinarną (tu: za przekroczenie norm czasu jazdy i odpoczynku) uważa się za niebyłą, a odpis zawiadomienia o ukaraniu usuwa się z akt osobowych, po roku nienagannej pracy. Zatem uwzględniając upływ czasu strona nie może udowodnić z przyczyn obiektywnych zaistniałych faktów, np. ukarania kierowcy karą dyscyplinarną.

Nadto strona odwołująca podniosła, że ciężar dowodu spoczywa na organie administracji. W tym zakresie odwołała się do orzecznictwa sądów administracyjnych oraz wskazała na przepisy art. 7 i art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zaniechanie przeprowadzenia przez organ dowodów w aspekcie rozpatrzenia wszelkich istotnych okoliczności w sprawie stanowi rażące naruszenie art. 77 Kodeksu, zgodnie z którym organ winien w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć materiał dowodowy. W ocenie odwołującej porzucenie obowiązku dogłębnego wyjaśnienia sprawy w toku kontroli było niedopuszczalne i w rażący sposób wykraczało przeciwko podstawowym zasadom, którymi winno się kierować postępowanie administracyjne, a w szczególności zasadzie wyrażonej w art. 7 Kodeksu, zgodnie z którą organy administracji publicznej stoją na staży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. W niniejszej sprawie organ nie podjął próby dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, przerzucając cały ciężar dowodowy na stronę.

Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. Dyrektor Izby Celnej w K. odwołania nie uwzględnił, orzekając o utrzymaniu w mocy decyzji organu pierwszej instancji.

W uzasadnieniu organ stwierdził, że organ odwoławczy rozpatruje ponownie merytorycznie sprawę w jej całokształcie, co oznacza m.in, że zobowiązany jest rozpatrzyć wszystkie żądania strony i ustosunkować się do nich.

Wskazał, że z materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy wynika fakt kontroli w dniu [...] r. w C. na drodze krajowej S-1 zespołu pojazdów składającego się z ciągnika samochodowego marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] oraz naczepy ciężarowej marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] kierowanego przez kierowcę Z. P., wykonującego przewóz w imieniu Przedsiębiorstwa D. Z.("A") z siedzibą w S. Na podstawie analizy okazanej do kontroli karty kierowcy stwierdzono naruszenia, które szczegółowo wyliczył organ pierwszej instancji Powtórzył ich omówienie organ odwoławczy, wskazując, że organ pierwszej instancji prawidłowo w sprawie określił rodzaj naruszenia oraz przepisy, które należy w postępowaniu tym zastosować, a mianowicie przepisy ustawy Prawo o transporcie drogowym w brzmieniu nadanym ustawą zmieniającą z dnia 16 września 2011 r. Odpowiadając na zarzut przeprowadzenia przez organ pierwszej instancji postępowania bez zgromadzenia wyczerpującego materiału dowodowego, co miało działać na niekorzyść strony, organ odwoławczy stwierdził, iż w jego ocenie zebrany materiał dowodowy jest kompletny i nie budzi wątpliwości. Wyjaśnił, że ustawodawca w art. 92b i art. 92c wprowadził dwa rodzaje wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy w przypadku naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów. Organ pierwszej instancji w zawiadomieniu o wszczęciu niniejszego postępowania wskazał na wynikające z tych przepisów warunki uwalniające przedsiębiorcę od odpowiedzialności administracyjnej i jednocześnie wezwał przedsiębiorcę do przedstawienia ewentualnych dowodów potwierdzających warunki do nienakładania kary pieniężnej. W toku postępowania przedsiębiorca nie przedstawił jednak żadnych dowodów powalających na uwolnienie się od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. W tym miejscu organ odwoławczy wskazał na art. 10 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady, który statuuje odpowiedzialność przedsiębiorców wykonujących przewozy drogowe za naruszenia przepisów tego rozporządzenia popełniane przez kierowców, którzy wykonują przejazdy na rzecz tych przedsiębiorców. Podkreślił, że przepisy te mają charakter prewencyjny bowiem wprowadzają obowiązek stosowania takich systemów organizacyjnych przez przedsiębiorców, aby zminimalizować lub przeciwdziałać naruszaniu norm dotyczących okresów prowadzenia pojazdów, obowiązkowych przerw i odpoczynków, określonych w tym rozporządzeniu. Na zakres obowiązków przewoźnika w tym zakresie zwrócił także uwagę Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 31 marca 2008 r.

Dokonując analizy akt sprawy organ odwoławczy nie potwierdził by przedsiębiorca przeprowadzał systematyczne i regularne szkolenia kierowców. Podkreślił, iż przedsiębiorca winien mieć możliwość reagowania na działania osób, którymi się posługuje przy wykonywaniu transportu drogowego, także m.in. poprzez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowców i stosowanie właściwych środków dyscyplinujących. Regulacje ustawowe zmierzają bowiem generalnie do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport, ażeby działalność ta odbywała się przede wszystkim w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia osób. Organ podkreślił, że przedsiębiorca powinien w ramach takiej organizacji prowadzić osobiście lub zlecić osobom odpowiedzialnym w firmie za transport pełny nadzór i kontrolę nad kierowcami wykonującymi przewozy drogowe.

W realiach niniejszej sprawy poza sporem pozostaje fakt, iż odwołująca prowadzi działalność w zakresie usług transportowych i nie ulega wątpliwości, że zarówno ona jako przedsiębiorca, jak i zatrudnieni kierowcy obowiązani są znać i przestrzegać obowiązujące w tym zakresie przepisy prawa. Wymaga to od przedsiębiorcy m.in. zatrudnianie w charakterze kierowców osób, które spełniają określone wymagania. Przewoźnik bowiem ponosi konsekwencje za działanie osób, którymi się posługuje według ogólnej zasady wynikającej z art. 429 Kodeksu cywilnego.

Odnosząc się do stwierdzeń skarżącej, iż z uwagi na upływ czasu nie mogła przedłożyć dowodów, gdyż istnieje obowiązek rocznego przechowywania dokumentacji związanej z pracą kierowcy, organ wyjaśnił, iż z art. 25 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowcy wynika, iż przedsiębiorca przechowuje dokumentację przez okres trzech lat, a zatem wymagany okres przechowywania tej dokumentacji jeszcze nie minął.

Odnosząc się zaś do zarzutu bezczynności organu pierwszej instancji organ drugiej instancji wyjaśnił, iż niniejsze postępowanie w sprawie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym zostało załatwione w kolejności rozpatrywania spraw według daty wpływu. O ile wszczęcie postępowania nastąpiło po prawie 2,5 roku zwłoki i należy uznać to za znacznie wydłużony termin, to fakt ten nie wpłynął na możliwość merytorycznego załatwienia sprawy, ani też nie spowodował wadliwości wydanej decyzji. W ocenie organu odwoławczego nie można zgodzić się z twierdzeniem strony skarżącej, że Naczelnik Urzędu Celnego w B. wydając zaskarżoną decyzję po ponad dwóch latach od dnia kontroli pozostawał przez ten czas w bezczynności i naruszył w ten sposób art. 35 i art. 26 Kodeksu postępowania administracyjnego. Niewątpliwe naruszenie zasady szybkości postępowania przez organ pierwszej instancji nie wpływa na kompetencję organu i nie pozbawia go możliwości merytorycznego załatwienia sprawy.

Zaskarżając do sądu administracyjnego decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. D. Z. – "A" zarzuciła tej decyzji naruszenie prawa materialnego poprzez wadliwe zastosowanie przepisów ustawy o transporcie drogowym, naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez nierzetelne rozpatrzenie sprawy i oparcie decyzji na niejednoznacznym i niepełnym materiale dowodowym. W konsekwencji wskazanych naruszeń wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zwrot kosztów postępowania. Podniosła, że podstawą wydania zaskarżonej decyzji były ustalenia poczynione przez funkcjonariuszy Izby Celnej w K. podczas kontroli drogowej z dnia [...] r.. Postępowanie w sprawie stwierdzonych naruszeń wszczęte jednak zostało dopiero po upływie prawie 3 lat od chwili kontroli, nie wyjaśniając stronie przyczyn takiego opóźnienia. W ocenie skarżącej, uwzględniając przepisy Kodeksu postępowania administracyjne, a w szczególności art. 35 i art. 36, winno ono było się zakończyć najpóźniej do dnia [...] r. Prowadzenie postępowania po tak długim upływie czasu od przedmiotowej kontroli, pozbawiło stronę skarżącą możliwości przedstawienia wymaganych dowodów. Wprawdzie organ wezwał stronę skarżącą do przedstawienia dokumentów umożliwiających uwolnienie się od odpowiedzialności (na podstawie art. 92b i art. 92 ustawy) jednak strona nie mogła spełnić tego żądania. W jej ocenie istnieje niezaprzeczalny związek pomiędzy faktem opieszałości organu, a brakiem możliwości spełnienia przez stronę tego żądania. Wskazała tu na fakt przechowywania wykresówek i wydruków przez co najmniej rok, jak również podniosła, że po upływie roku, w myśl art. 113 § 1 Kodeksu pracy karę dyscyplinarną uznaje się za niebyłą. Tak więc strona nie mogła wykazać, że ukarała takiego pracownika, z przyczyn obiektywnych – upływu czasu.

Nadto strona dodała, że w myśl art. 7 czy art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego ciężar dowodu spoczywa na organie administracji, a zaniechanie przeprowadzenia przez organ postępowania w zakresie rozpatrzenia wszelkich istotnych okoliczności sprawy stanowi rażące naruszenie prawa – art. 77 Kodeksu. Przerzucenie obowiązku dogłębnego wyjaśnienia sprawy na stronę było niedopuszczalne i w sposób rażący wykraczało przeciwko podstawowym zasadom, którymi winno kierować się postępowanie administracyjne, w szczególności zasady określonej w art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego. W niniejszym przypadku organ nie podjął bowiem próby dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, opierając się wyłącznie na założeniach i przerzucając cały ciężar dowodowy na stronę.

W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując i powtarzając dotychczasowe stanowisko i argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrując sprawę zważył, co następuje:

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zarówno zaskarżona decyzja jak i decyzja ją poprzedzająca o nałożeniu na skarżącą jako przedsiębiorcę kary pieniężnej z tytułu stwierdzonych w trakcie postępowania naruszeń przepisów dotyczących czasu pracy kierowców – czasu prowadzenia pojazdów, odpoczynku, przerw w pracy kierowcy nie naruszają prawa materialnego, ani też w toku postępowania organy administracji nie naruszyły reguł procedury w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania.

Zgodnie z treścią art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.jedn.: Dz.U. z 2012 r. poz. 1265 ze zm. ) podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50,00 złotych do 10.000,00 złotych za każde naruszenie. W załączniku nr 3 do wymienionej ustawy wymieniono, w sposób enumeratywny, rodzaje naruszeń oraz wysokość kar pieniężnych nakładanych na przedsiębiorcę w sytuacji stwierdzenia ich dokonania. Z kolei art. 93 ust. 1 ustawy stanowi, że karę pieniężną, o której mowa w art. 92a ust. 1, nakłada, w drodze decyzji administracyjnej, właściwy ze względu na miejsce wykonywanej kontroli organ, którego pracownicy lub funkcjonariusze stwierdzili naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Natomiast przepisy art. 92b i art. 92c ustawy dają podstawę do nienakładania kary pieniężnej względnie do umorzenia postępowania w sprawie nałożenia kary w ściśle określonych przypadkach.

W rozpoznawanej sprawie poza sporem pozostaje fakt naruszenia przez kierowcę, w trakcie wykonywania zadań przewozowych zleconych przez przedsiębiorcę D. Z. "A" w S., przepisów dotyczących czasu pracy kierowców – czasu prowadzenia pojazdów, odpoczynku, przerw w pracy kierowcy. Potwierdziła ten fakt przeprowadzona kontrola drogowa. W konsekwencji skarżąca została obciążona karą pieniężną nałożoną przez Naczelnika Urzędu Celnego w B. Skarżąca kwestionuje jednak fakt wszczęcia postępowania po upływie ponad dwu lat od chwili kontroli oraz prawidłowość odmowy zastosowania w sprawie wymienionych powyżej przepisów art. 92b i art. 92c ustawy. Spór dotyczy więc zasadności odmowy zastosowania w sprawie wymienionych przepisów, czyli ustalenia czy naruszenia stwierdzone w toku kontroli przeprowadzonej w dniu [...] r. miały charakter niezależny od strony, co dawałoby podstawę do zwolnienia jej z odpowiedzialności, czy też nie.

Odnosząc się do pierwszego z zarzutów, trzeba zauważyć, że w czasie orzekania przez organy obowiązywało inne brzmienie wymienionego powyżej art. 92c ust. 1 ustawy. Obecne jego brzemiennie obowiązuje od dnia 15 sierpnia 2013 r. i zostało wprowadzone do ustawy art. 1 pkt 47 lit. b ustawy z dnia 5 kwietnia 2013 r. (Dz.U. z 2013, poz. 567). Dopiero zatem od tej daty do wymienionego artkułu dodany został punkt 3, stanowiący, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, a postępowanie wszczęte umarza, gdy od dnia ujawnienia naruszenia upłyną okres ponad 2 lat. Taka sytuacja ma niewątpliwie miejsce w niniejszej sprawie. Jednak wobec faktu, że zarówno decyzja organu pierwszej instancji – z dnia [...] r., jak również decyzja organu drugiej instancji – z dnia [...] r. wydane zostały przed tą datą, gdy wymienne brzmienie przepisu nie obowiązywało, brak było podstaw do wydania w sprawie decyzji umarzającej postępowanie, a organy winny były rozpatrzyć sprawę merytorycznie, co niniejszym uczyniły.

Skoro bowiem kierowca wykonujący przewóz na rzecz przedsiębiorcy D. Z. "A" naruszył przepisy dotyczące czasu pracy kierowców- tj. czasu prowadzenia pojazdów, odpoczynku oraz przerw w pracy, a przedsiębiorca nie wykazał okoliczności, o których mowa w art. 92b czy art. 92c ustawy, organy musiały orzec o nałożeniu na przedsiębiorcę kary wynikającej z załącznika nr 3 do ustawy. Odwołując się bowiem do brzmienia art. 4 pkt 15 ustawy o transporcie drogowym stwierdzić należy, że podmiotem, o którym mowa w art. 92a ust. 1 cyt. ustawy jest przewoźnik drogowy, a więc podmiot uprawniony do wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego. Odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów wymienionej powyżej ustawy ma więc rozszerzony zakres, a wobec tego ponosi on konsekwencje zarówno niewłaściwej organizacji przedsiębiorstwa jak i braku należytego nadzoru nad osobami, którymi się posługuje (kierowcami). Jest to więc odpowiedzialność o charakterze administracyjnym, nie oparta na zasadzie winy, a do stwierdzenia jej zaistnienia wystarczające jest - co do zasady - stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym, nawet jeżeli doszło do niego w sposób niezawiniony. Przyjęcie takiego stanowiska znajduje uzasadnienie w świetle treści art. 10 ust. 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r., zgodnie z którym przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim.

Wskazać trzeba, że organ w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania poinformował stronę o możliwości składania wniosków, wyjaśnień, uwag i zastrzeżeń w toku prowadzonego postępowania, w tym także wszelkich dowodów mających na celu wykazanie okoliczności wymienionych w przywołanych powyżej przepisach. Skarżąca zakwestionowała jedynie, że z uwagi na upływ czasu nie może złożyć stosownych wyjaśnień, gdyż upłynął okres m.in. do uznania kary dyscyplinarnej pracownika za niebyłą, czy okres przechowywania innych dokumentów.

W ocenie Sądu organy obu instancji prawidłowo przyjęły, że strona nie wykazała okoliczności uzasadniających uwolnienie od stwierdzonych naruszeń ustawy. To na przedsiębiorcy ciąży m.in. obowiązek ustalenia, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń i to jego obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub działań świadomych tych osób, konsekwencją których jest poniesienie odpowiedzialności finansowej. Odwołując się do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 października 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 9/12 wskazać trzeba, że wpływ przedsiębiorcy na pracę zatrudnionych przezeń kierowców polega nie tylko na prowadzonych szkoleniach (skarżąca nie wykazała aby takie szkolenia prowadziła) czy odbieraniu oświadczeń od kierowców o zobowiązaniu do przestrzegania przepisów (także nie został ten fakt wykazany) lecz przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło.

Wskazane w art. 92c ustawy przesłanki egzoneracyjne (zwalniające z odpowiedzialności) odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Nie można więc skutecznie powoływać się na treść tego przepisu w sytuacji, gdy to pracownik przedsiębiorcy, działający w ramach powierzonych mu zadań dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary. Orzecznictwo sądów administracyjnych jest w tej materii jednolite, a Sąd rozpoznający niniejszą skargę w pełni podziela prezentowane w nim stanowisko (zob. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10 czy wyroku Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w Lublinie z dnia 13 marca 2012 r. sygn. akt III SA/Lu 738/11, czy w Krakowie z dnia 12 kwietnia 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 1016/11).

Przypomnieć trzeba, że wynikający z art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 obowiązek nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem czasu pracy kierowcy nie jest ograniczony do tych przypadków, kiedy możliwe jest sprawowanie bezpośredniej kontroli nad kierowcą. Takie rozumienie wspomnianego obowiązku w istocie powodowałoby, że podmiot wykonujący przewozy mógłby powołać się na okoliczność "braku wpływu", czy "okoliczności których nie mógł przewidzieć" w każdej sytuacji naruszenia przepisów przez kierowcę. To zaś czyniłoby całą regulację dotyczącą odpowiedzialności przedsiębiorcy martwą.

W ocenie Sądu organy w sposób prawidłowy dokonały interpretacji obowiązującego stanu prawnego na tle zaistniałego stanu faktycznego i wyciągnęły trafne wnioski. Szczegółowy opis poszczególnych działań organów, dowodów zgromadzonych w toku postępowania, a także obszerne rozważania prawne zawarte w decyzjach organów obu instancji przeczą podniesionemu w skardze zarzutowi naruszenia przepisów art. 7, 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Wbrew stanowisku skarżącej, art. 92c ustawy wskazuje na okoliczności o charakterze wyjątkowym i nadzwyczajnym, a więc na sytuacje powstałe w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy, np. klęski żywiołowe, katastrofy czy wprowadzenie na danym obszarze stanów nadzwyczajnych. Wystąpienia tego rodzaju zdarzeń nie wykazano w niniejszej sprawie, stąd też skarżąca poniosła konsekwencje materialne zaistniałych uchybień w sytuacji, gdy nie była ona ich bezpośrednim sprawcą.

Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.jedn. Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm).



Powered by SoftProdukt