drukuj    zapisz    Powrót do listy

6460 Znaki towarowe, Własność przemysłowa, Urząd Patentowy RP, Oddalono skargę, VI SA/Wa 1541/13 - Wyrok WSA w Warszawie z 2013-12-03, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

VI SA/Wa 1541/13 - Wyrok WSA w Warszawie

Data orzeczenia
2013-12-03 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2013-05-23
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Elżbieta Olechniewicz /przewodniczący sprawozdawca/
Piotr Borowiecki
Urszula Wilk
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Sygn. powiązane
II GSK 878/14 - Wyrok NSA z 2015-07-03
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2003 nr 119 poz 1117 art. 131 ust. 2 pkt 1, art. 164, art. 256 ust. 2
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Olechniewicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant st. ref. Renata Lewandowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 grudnia 2013 r. sprawy ze skargi S. Sp. z o.o. z siedzibą w O. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia w części prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę

Uzasadnienie

Urząd Patentowy RP (zwany dalej "UP RP") decyzją z dnia [...] lipca 2012r., w trybie postępowania spornego, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu [...] czerwca 2012r. wniosku B. s.r.o. z siedzibą w R. (zwanej dalej "Wnioskodawcą") o unieważnienie w części prawa ochronnego na znak towarowy "superior" o numerze [...], udzielonego na rzecz S. sp. z o.o. z siedzibą w O.(zwanej dalej "Skarżącym" lub "Uprawnionym"), na podstawie art. 164 w związku z art. 131 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003r. Nr 119, poz. 1117 ze zm., zwanej dalej "P.w.p") oraz art. 98 ustawy z dnia 17 listopada 1964r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 1964r. Nr 43, poz. 296 ze zm., zwanej dalej "K.p.c") w związku z art. 256 ust. 2 P.w.p., unieważnił ww. prawo ochronne na znak towarowy "[...]" w części dotyczącej wszystkich towarów z klasy 12 i orzekł o kosztach postępowania. W powyższej decyzji przedstawiono następujący stan faktyczny.

W dniu [...] marca 2011r. do UP RP wpłynął wniosek Wnioskodawcy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "[...]" o nr [...] udzielonego na rzecz Skarżącej w części dotyczącej towarów z klasy 12, takich jak rowery, wózki rowerowe, pojazdy lądowe, silniki do rowerów i pojazdów lądowych, części składowe i wyposażenie dodatkowe do rowerów i pojazdów lądowych. Jako podstawę prawną swojego żądania Wnioskodawca wskazał art. 131 ust. 2 pkt 1 i art. 161 P.w.p.

Wnioskodawca podniósł, iż posiada interes prawny do wystąpienia o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy, ponieważ istnienie spornego prawa uniemożliwia mu dystrybucję swoich towarów na terenie Polski. Uprawniony bowiem, po zakończeniu współpracy z Wnioskodawcą podjął wobec jego obecnych dystrybutorów w Polsce działania mające na celu uniemożliwienie im posługiwania się w obrocie spornym znakiem towarowym tj. wystąpił do nich z roszczeniami opartymi na udzielonym prawie ochronnym o zaprzestanie posługiwania się znakiem towarowym "[...]" bez zezwolenia oraz o naprawienie szkody powstałej z ww. tytułu.

Wnioskodawca stwierdził, iż prowadzi działalność gospodarczą w zakresie produkcji i handlu rowerami i akcesoriami rowerowymi. Wskazał, iż jest uprawniony na terenie R. do następujących znaków towarowych przeznaczonych do oznaczania rowerów i pojazdów dla dzieci z kl. 12: "[...]" o nr [...], z pierwszeństwem od dnia 10 lipca 1995r. oraz "[...]" o nr [...], z pierwszeństwem od dnia 31 stycznia 1997 r. Wnioskodawca stwierdził, iż swoje produkty oznaczane ww. znakami towarowymi dostarczał Uprawnionemu, a o ilości dostarczonych towarów, przed datą zgłoszenia spornego znaku do ochrony, świadczą faktury wystawione na kwotę przekraczającą 220.000 EUR.

W ocenie Wnioskodawcy zgłoszenie spornego znaku towarowego do ochrony było dokonane w złej wierze, przez podmiot nieuprawniony, który był wyłącznie dystrybutorem towarów innego zagranicznego przedsiębiorstwa. Wnioskodawca podkreślił, iż nie produkował rowerów "[...]" na indywidualne zlecenie uprawnionego, lecz rowery te nabywało od niego wielu innych klientów. Według Wnioskodawcy nie wiedział o tym, że uprawniony, w trakcie współpracy handlowej, zgłosił na swoją rzecz sporny znak towarowy dla towarów z kl. 12, w tym rowerów i na zgłoszenie takie nie wyraził zgody.

W odpowiedzi na wniosek z dnia [...] sierpnia 2011r. Uprawniony stwierdził, iż od lat 90-tych prowadził działalność, początkowo w ramach spółki R. s.c., której przedmiotem były rowery oznaczane znakiem "[...]", i pierwotnie produkcja rowerów oznaczanych znakiem "[...]r" odbywała się w Polsce, lecz ze względu na konieczność zwiększenia produkcji nawiązał współpracę ze spółką S. a.s. i współpracował z nią nieprzerwanie do 2001r. Mimo przejęcia ww. spółki przez Wnioskodawcę dotychczasowa współpraca była kontynuowana do 2010r.

Uprawniony stwierdził, iż zgłoszenie w Polsce do ochrony znaku spornego odbyło się za wiedzą ówczesnego właściciela spółki S. a.s. – J. V., zatem brak jest podstaw, aby twierdzić, iż zostało dokonane w złej wierze. Podkreślił, iż Wnioskodawca współpracował z nim przez ok. 9 lat, zatem trudno uznać, iż nie wiedział o sytuacji prawnej w zakresie spornego znaku. Stwierdził także, iż Wnioskodawca był uprawiony do znaków towarowych "[...]" na terytorium R. i przez okres od 1995r. do 2002r. nie próbował uzyskać na nie ochrony na terytorium Polski.

W piśmie z dnia [...] października 2011r. Wnioskodawca wskazał, iż Uprawniony nie zakwestionował faktu ich wzajemnej współpracy do 2002r., ani wielkości sprzedaży rowerów marki "[...]" dokonanej przez Wnioskodawcę na rzecz Uprawnionego.

Na rozprawie w dniu [...] stycznia 2012r. Wnioskodawca podtrzymał swoje dotychczasowe argumenty. Stwierdził, iż prawa do znaków towarowych "[...]" nabył drogą cesji od S. a.s. Podniósł także, że nie zawarł z Uprawnionym pisemnej umowy agencyjnej, jednakże przepisy prawa nie przewidują takiej konieczności, natomiast istotne są relacje jakie wiązały strony niniejszego postępowania przed dniem zgłoszenia spornego znaku do ochrony. Wnioskodawca zakwestionował powoływanie się przez Uprawnionego na dokumenty dotyczące spółki cywilnej R. z uwagi na fakt, iż nie jest ona poprzednikiem prawnym Uprawnionego i spółka ta sprzedawała rowery "[...]" na takich samych zasadach, jak czynił to później Uprawniony.

Wnioskodawca wskazał, iż jest również uprawniony z rejestracji wspólnotowego znaku towarowego "[...]" o nr [...], który chroniony jest na terytorium całej UE, a Uprawniony nie kwestionuje jego praw do ww. znaku towarowego. Wnioskodawca stwierdził, iż wbrew twierdzeniu Uprawnionego, ani on ani poprzedni właściciel znaku towarowego "[...]" tj. S. a.s. nie udzielił zgody Uprawnionemu na rejestrację spornego znaku towarowego na swoją rzecz. W ocenie Wnioskodawcy, w chwili zgłaszania spornego znaku towarowego do ochrony, Uprawniony miał pełną świadomość, iż właścicielem znaku "[...]" jest [...] spółka.

W piśmie z dnia [...] lutego 2012r. Uprawniony stwierdził, iż produkcja i sprzedaż rowerów z zastrzeżoną nazwą "[...]" trwała od wczesnych lat 90-tych, zatem rozpoczęła się przed nawiązaniem współpracy Uprawnionego ze spółkami S. a.s oraz Wnioskodawcą. Stwierdził również, że jest następcą prawnym R. W piśmie z dnia [...] kwietnia 2012r. Wnioskodawca przesłał do akt sprawy dodatkowe materiały dowodowe na potwierdzenie jego dotychczasowych twierdzeń w tym oświadczenie J. V. Z kolei w piśmie z dnia [...] maja 2012r. Uprawniony zakwestionował przedstawione przez stronę przeciwną materiały dowodowe, wskazując, iż ww. oświadczenie J. V. nie ma mocy środka dowodowego.

Na rozprawie, która odbyła się w dniu [...] czerwca 2012 r. strony podtrzymały swoje dotychczasowe argumenty. Wnioskodawca podniósł dodatkowo, iż wbrew twierdzeniom Uprawnionego, zarówno jego firma jak i S. a.s. były producentami rowerów oznaczanych znakiem towarowym "[...]". Jednocześnie stwierdził, iż katalog dowodów wymieniony w art. 75 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., zwanej dalej "K.p.a.") jest otwarty, dlatego oświadczenie J. V. stanowi dowód w niniejszym postępowaniu.

Kolegium Orzekające przeprowadziło dowód z przesłuchania w charakterze świadków W. K., J.U. i D. U.

J. U. zeznał, iż od dnia [...] czerwca do dnia [...] sierpnia 1995r. pracował w montowni firmy R. przy składaniu rowerów z części. Rowery te nazywały się "[...]", a wszystkie części do ich produkcji, zwłaszcza ramy, sprowadzane były z nieznanej mu firmy z [...] i były oklejone oznaczeniem "[...]". Jedynie ogumienie pochodziło z D. Po montażu rowery były zabierane do hurtowni, a następnie sprzedawane klientom.

D. U. zeznał, iż od dnia [...] czerwca do dnia [...] września 1995r. był zatrudniony w firmie R. przy montażu rowerów z części pochodzących z [...]. Potwierdził on, że ramy do rowerów oklejone były naklejkami z nazwą "[...]". Świadek oświadczył, że według jego wiedzy, firmy R. i Uprawniony były ze sobą powiązane.

Z kolei W. K. (prezes zarządu Uprawnionego) wyjaśnił, iż nie można mówić o produkcji rowerów jako takiej, ponieważ części do rowerów produkują różne firmy, a następnie części te składane są w montowniach. Stwierdził, iż nazwa rowerów montowanych w Polsce - "[...]" była uzgodniona z J. V. i ramy do tych rowerów miały być przysyłane z naklejką "[...]". W. K. oświadczył, że J. V. namówił go zarówno do utworzenia firmy jak i rejestracji spornego znaku towarowego na swoją rzecz w Polsce. Podkreślił, iż problemy w zakresie współpracy między Uprawnionym i Wnioskodawcą zaczęły się po odejściu J. V. z pracy u Wnioskodawcy. Przyznał, iż zaproponował Wnioskodawcy dokonywanie opłaty rocznej w wysokości 15.000 zł za zezwolenie na używanie znaku towarowego "[...]" na terenie Polski. Stwierdził także, że części do rowerów sprowadzane przez J. V. z C. nie były oznaczane znakiem "[...]".

Końcowo, podsumowując swoje stanowisko w sprawie Wnioskodawca podniósł, iż w jego ocenie, z zeznań świadków oraz wyjaśnień W. K. jasno wynika, że firma R. nie była producentem rowerów. Jej działalność polegała jedynie na montowaniu rowerów z części sprowadzanych z [...], które były w momencie ich sprowadzenia już opatrzone spornym znakiem towarowym.

Natomiast Uprawniony stwierdził, że znak towarowy "[...]" jest w Polsce ściśle powiązany z osobą W. K. zarówno jako wspólnika R. jak i prezesa zarządu Uprawnionego. W. K. wypromował sporny znak towarowy własnymi środkami. Uprawniony wskazał także, iż materiał dowodowy świadczy o tym, że Wnioskodawca jak i S. a.s. nie byli producentami rowerów "[...]", zatem status Wnioskodawcy i Uprawnionego w niniejszej sprawie jest taki sam.

Uzasadniając rozstrzygnięcie UP RP odwołał się do art. 164 P.w.p. i stwierdził, że Wnioskodawca jako właściciel wspólnotowego znaku towarowego "[...]" o nr [...], chronionego na terytorium UE oraz dwóch znaków towarowych "[...]" o nr [...] i "[...]" o nr [...], chronionych w [...] dla towarów z kl. 12, miał interes prawny w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy w części dotyczącej towarów z tej klasy. Stanowisko takie ma potwierdzenie w orzecznictwie sądowym.

W ocenie UP RP zarzut udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy "[...]" o nr [...] z naruszeniem art. 131 ust. 2 pkt 1 P.w.p. był zasadny. Zdaniem organu o złej lub dobrej wierze Uprawnionego decydowała ocena całokształtu okoliczności w dacie zgłoszenia spornego znaku do ochrony w UP RP, to jest w dniu 31 grudnia 2002r. Organ stwierdził, że z uwagi na współpracę Wnioskodawcy z Uprawnionym należało uznać, iż pomiędzy stronami istniał szczególny stosunek zaufania, a Uprawniony posiadał informacje o Wnioskodawcy i jego poprzedniku prawnym oraz o sposobie oznaczania przez nich towarów.

UP RP nie dał wiary twierdzeniom Uprawnionego, iż poprzedni właściciel znaku towarowego "[...]" w [...] nakłaniał go do zarejestrowania na terytorium Polski znaku towarowego "[...]", zwłaszcza, iż posługiwał się oznaczeniem "[...]" nie tylko jako znakiem towarowym, ale była to również nazwa jego firmy. W aktach sprawy brak było dowodów potwierdzających, iż Uprawniony dokonał zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony za zgodą i wiedzą Wnioskodawcy lub jego poprzednika prawnego.

W konkluzji zdaniem UP RP zgłoszenie spornego znaku towarowego przez Uprawnionego nastąpiło z naruszeniem szczególnego stosunku zaufania łączącego strony niniejszego postępowania, a w konsekwencji nastąpiło w złej wierze. Zła wiara Uprawnionego polegała na świadomym zgłoszeniu na swoją rzecz cudzego znaku towarowego, używanego od lat przez kontrahenta Uprawnionego i jego poprzednika, bez ich wiedzy i zgody w sytuacji kiedy między zgłaszającym, a Uprawnionym istniał stosunek szczególnego zaufania. W ocenie organu bez znaczenia był przy tym fakt poczynienia przez Uprawnionego znacznych nakładów finansowych na promocję towarów oznaczonych spornym znakiem towarowym. Nakłady finansowe związane są z ryzykiem własnym i powinny być przedmiotem ustaleń między stronami.

Końcowo UP RP stwierdził, że z uwagi na fakt, iż dokonanie zgłoszenia w złej wierze stanowi samodzielną i wystarczającą podstawę do unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "[...]" o nr [...] w oparciu o art. 131 ust. 2 pkt 1 P.w.p., zbędne było ustalanie, czy udzielenie prawa ochronnego na sporny znak towarowy nastąpiło także z naruszeniem art. 161 P.w.p. Organ stwierdził ponadto, że oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z przesłuchania w charakterze świadka J. V. i W. K. , gdyż nie zaszła taka konieczność, a ponadto w stosunku do świadka J. V. wniosek ten miał charakter warunkowy.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Skarżący wniósł o uchylenie powyższej decyzji UP RP w całości, ewentualnie w przypadku wystąpienia przesłanek - stwierdzenia jej nieważności. Skarżący zarzucił naruszenie:

1) art. 164 w związku z art. 131 ust. 2 pkt 1 P.w.p., poprzez przyjęcie przez organ, że Uprawniony z prawa ochronnego na znak towarowy "[...]" o nr [...] pozostawał w trakcie rejestracji powyższego znaku towarowego w złej wierze mimo, że z zeznań świadków oraz wyjaśnień Uprawnionego wynika, że nie spełniał kryteriów uznania go za pozostającego w złej wierze;

2) art. 256 ust. 1 P.w.p. w związku z art. 78 § 1 K.p.a., poprzez nie przeprowadzenie dowodu z przesłuchania strony - Uprawnionego z prawa ochronnego na znak towarowy "[...]" oraz z zeznań świadka J. V. mimo, że miały one wpływ na wynik sprawy uniemożliwiając weryfikację przez Uprawnionego zeznań J. V. i pouczenie go o odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywych zeznań;

3) art. 256 ust. 1 P.w.p. w związku z art. 7 K.p.a., poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego z uwagi na oparcie rozstrzygnięcia na dokumencie prywatnym – oświadczeniu J. V., które stoi w sprzeczności zarówno z zeznaniami świadków, zgromadzonym materiałem dowodowym jak i wyjaśnieniami Uprawnionego;

4) art. 256 ust. 1 P.w.p. w związku z art. 77 § 1 K.p.a. poprzez niezebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego w postaci przesłuchania strony Uprawnionej i możliwości zadawania pytań jego pełnomocnikowi oraz oparcie się na oświadczeniu J. V., nie mającego mocy dokumentu urzędowego na stwierdzenie faktów w nim zawartych, co wpłynęło na podjęte przez organ rozstrzygniecie w sprawie;

5) art. 256 ust. 1 P.w.p. w związku z art. 80 K.p.a., poprzez przyjecie przez organ, a nie swobodnej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów i odmówienie wiarygodności wyjaśnieniom Uprawnionego popartymi zeznaniami wnioskowanych przez niego świadków w zakresie produkcji rowerów z zastrzeżoną nazwą "[...]" oraz istnienia złej wiary po stronie Uprawnionego;

Skarżący zarzucił ponadto błędy w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, mające wpływ na wynik sprawy.

Według Skarżącego od początku lat 90-tych montował on rowery z części sprowadzanych z zagranicy, a więc w myśl definicji zaczerpniętej z słownika języka polskiego był producentem rowerów o nazwie [...] (produkcją nazywamy zorganizowana działalność mająca na celu wytwarzanie jakichś towarów, usług lub dóbr kultury). W związku z rosnącym popytem rozpoczął współpraca z J. V. Do czasu przejęcia przedsiębiorstwa J. V. łączyły ich nie tylko stosunki gospodarcze ale i przyjacielskie. J. V. miał nie tylko świadomość tego, że Skarżący zarejestrował znak towarowy, ale również namawiał go do tego.

W ocenie Skarżącego nie istniała zatem po jego stronie zła wiara ani w momencie zgłaszania oraz w dalszym czasie trwania prawa ochronnego. Przez wiele lat taki stan rzeczy był jego zdaniem akceptowany przez obie strony. Skarżący nie zgodził się ponadto z UP RP, że świadomość o zarejestrowaniu znaku towarowego w R. jest tożsama z istnieniem po stronie Skarżącego złej wiary. Działał on bowiem w ścisłym porozumieniu z J. V.

Skarżący podniósł ponadto, że zła ocena pojęcia dobrej wiary przez organ spowodowała, że błędnie oceniono nie tylko zebrany w sprawie materiał dowodowy pod względem okoliczności istnienia bądź nie złej wiary po stronie Skarżącego, ale nie przeprowadzono postępowania w pełni. W ocenie Skarżącego zeznania powołanych przez niego świadków oraz wyjaśnia reprezentanta Skarżącego były ze sobą spójne i zgodne w zakresie produkcji w latach 90-tych rowerów z nazwą zastrzeżoną "[...]", organ uznał zaś oświadczenie J. V. złożone na piśmie, traktując je jako dokument prywatny, które nie współgrało z resztą materiału dowodowego zebranego w sprawie. Waga takiego oświadczenia, w sytuacji gdy nie można zadać świadkowi pytań, aby ocenić czy mówi prawdę czy nie, była zdaniem Skarżącego niewielka. UP RP pominął ponadto certyfikaty złożone do akt sprawy na których widnieje zapis, że Skarżący był producentem przedmiotowych rowerów.

Skarżący nie podzielił stanowiska organu, iż niemożliwym jest fakt, że Wnioskodawca wyraził zgodę na rejestrację znaku w Polsce z uwagi na to, że oznaczył przedsiębiorstwo tą nazwą. W ocenie Skarżącego nie dowodziło to żadnej okoliczności i było nadinterpretacją organu. Ponadto organ stwierdził w decyzji, że brak było dowodu na istnienie dobrej wiary mimo, że wyjaśnienia Skarżącego na to wskazują. Organ błędnie ustalił również stan faktyczny w zakresie tego, że znaki na części rowerów były nakładane przez Wnioskodawcę, albowiem w okresie, gdy montowano całe rowery w Polsce w przedsiębiorstwie R. s.c. współpraca z Wnioskodawcą nie miała jeszcze miejsca. Jak wskazali bowiem świadkowie przed rozpoczęciem współpracy z Wnioskodawcą, Skarżący produkował rowery w swojej montowni z zastrzeżonym znakiem "[...]" z części importowanych z zagranicy.

Skarżący nie zgodził się również się z twierdzeniem UP RP w zakresie ustaleń faktycznych dotyczących jego działań uniemożliwiających Wnioskodawcy oraz dystrybutorowi sprzedaży towarów opatrzonych przedmiotowym znakiem. Wskazał, że podejmowano wiele prób ugodowego załatwienia sprawy i dopiero brak zgody dystrybutora, po wielokrotnych monitach, wymusił skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego. Podkreślił końcowo, że brak jest również dokumentów, które potwierdzają wskazywaną przez UP RP okoliczność, że Skarżący był agentem, czy też przedstawicielem czeskich przedsiębiorców.

W odpowiedzi na skargę UP RP wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.

Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż skarga jest niezasadna.

Przesłanki wniosku o unieważnienie prawa ochronnego określa 164 P.w.p., zgodnie z którym prawo ochronne na znak towarowy może być unieważnione, w całości lub w części, na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny, jeżeli wykaże ona, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania tego prawa.

Przechodząc do oceny czynności UP RP w trakcie postępowania o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "[...]" i decyzji kończącej to postępowanie, w ocenie Sądu, organ prawidłowo ustalił, że Wnioskodawca posiadał interes prawny w złożeniu wniosku o unieważnienie spornego prawa ochronnego. Wnioskodawca jako właściciel wspólnotowego znaku towarowego "[...]" o nr [...], chronionego na terytorium UE oraz dwóch znaków towarowych "[...]" o nr [...] i "[...]" o nr [...], chronionych w [...] dla towarów z kl. 12, miał interes prawny w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy w części dotyczącej towarów z tej klasy. Ponadto organ wskazał, że zarzut udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem art. 131 ust. 2 pkt 1 P.w.p. jest uzasadniony. W świetle powyższego ustalenia UP co do istnienia interesu prawnego wnioskodawcy były, zdaniem Sądu, prawidłowe.

Następną okolicznością prawidłowo przyjętą przez organ było to, że badał ustawowe warunki do udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy według daty zgłoszenia tego znaku w tym organie. Zgłoszenie znaku nastąpiło w dniu 31 grudnia 2002 r., a decyzja o udzieleniu prawa ochronnego została wydana w dniu [...] kwietnia 2006 r. Zatem miarodajny dla oceny spełniania ustawowych warunków do udzielenia prawa ochronnego na sporny znak był dzień zgłoszenia oznaczenia czyli 31 grudnia 2002 r. Na tę datę UP RP badał ustawowe warunki rejestrowalności spornego znaku.

Przechodząc do oceny dokonanej przez UP RP w zakresie zgłoszonych przez Wnioskodawcę podstaw unieważnienia prawa ochronnego na znak "[...]", należy podzielić stanowisko organu, że doszło do naruszenia art. 131 ust. 2 pkt 1 P.w.p. wskutek udzielenia tego prawa. Zgodnie z tym przepisem nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, jeżeli zostały zgłoszone w złej wierze w celu uzyskania ochrony. Zdaniem Skarżącej zarzucanie jej złej wiary w zgłoszeniu spornego znaku towarowego nie zostało przez organ patentowy wykazane, a w szczególności organ administracji pominął dowody zgłaszane przez Skarżacą, które zaprzeczają zasadności stanowiska organu.

Istotą sporu jest więc rozstrzygnięcie Urzędu Patentowego stwierdzające złą wiarę Skarżącej w zgłoszeniu spornego znaku towarowego (art. 131 ust. 2 pkt 1 P.w.p.), która to zła wiara musi istnieć w momencie zgłoszenia oznaczenia do ochrony.

Pojęcie "złej wiary" nie zostało zdefiniowane na gruncie ustawy - Prawo własności przemysłowej. Należy przyjąć, iż zła wiara zgłaszającego znak towarowy nie może być utożsamiana z samą tylko świadomością niezgodności danego stanu rzeczy z rzeczywistym stanem prawnym (wiedzą) lub brakiem takiej świadomości wskutek niedbalstwa (powinnością wiedzy). Obejmuje ona bowiem wszelkie przypadki nieuczciwego zgłaszania znaków towarowych.

Zła wiara nie jest kwestią samego subiektywnego stanu osoby działającej, lecz także kwestią obiektywnych zdarzeń i okoliczności. Chodzi tutaj o takie zdarzenia, które w sposób jednoznaczny potwierdzają, iż dokonane zgłoszenie spornego znaku było nieuczciwe "zarówno w świetle ogólnych zasad prawnych, jak też zwłaszcza interesów innych przedsiębiorców" (tak: R. Skubisz, Zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze (wybrane problemy) /w:/ L. Ogiegło, W. Popiołek, M. Szpunar (red.), Księga Pamiątkowa ku czci Prof. Maksymiliana Pazdana, Zakamycze 2005). Należy przyjąć, iż zgłoszenie w złej wierze ma miejsce wówczas, gdy następuje pomimo wiedzy lub w wyniku niewiedzy, będącej następstwem niedołożenia należytej staranności, o istnieniu cudzego prawa, które może być przez to naruszone lub jest dokonane w innym celu niż nabycie prawa w celu odróżniania własnych towarów. Niewątpliwie zła wiara powinna być ujęta obiektywnie, a więc z odwołaniem się do okoliczności, w jakich działał zgłaszający (por. E. Nowińska, U. Promińska, M. du Vall, Prawo własności przemysłowej, Warszawa 2005 r., s. 205, podobnie: H. Żakowska-Henzler /w:/ A. Nowicka, M. Poźniak-Niedzielska, U. Romińska, H. Żakowska-Henzler, Prawo własności przemysłowej, wyd. II, Difin, Warszawa 2005).

W niniejszej sprawie okoliczności uzasadniające stwierdzenie złej wiary Skarżącej zostały przez organ patentowy szczegółowo omówione. Urząd Patentowy ustalił bowiem, że Uprawniony od momentu powstania S. Sp. z o.o., a więc przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony, współpracował z Wnioskodawcą i jego poprzednikiem prawnym w zakresie sprowadzania do Polski i sprzedaży rowerów oznaczanych znakiem towarowym "[...]". Z uwagi na powyższą współpracę UP RP uznał, iż pomiędzy stronami istniał szczególny stosunek zaufania, a Uprawniony posiadał informacje o wnioskodawcy i jego poprzedniku prawnym oraz o sposobie oznaczania przez nich towarów. UP RP ustalił rownież, że Uprawniony miał świadomość, iż sporny znak towarowy "[...]" był nakładany na towary przez Wnioskodawcę i że to jemu przysługuje prawo do spornego oznaczenia, co zostało potwierdzone przez W. K., wspólnika spółki cywilnej R. jak i prezesa zarządu S.Sp. z o.o., który wyjaśnił, iż części do produkcji rowerów, sprowadzane przez Wnioskodawcę z C., nie były oznaczane znakiem "[...]". UP RP wskazał również na zeznania świadków, którzy potwierdzili, iż towary sprowadzane z [...] przez W. K., w ramach prowadzonej przez niego działalności w formie spółki cywilnej, były już w 1995 r. oznaczone znakiem towarowym "[...]". Powyższe potwierdzają również dokumenty: kopia Sprawozdania z badań, Certyfikat [...] i Aneks nr 1, gdzie jako producent wyrobu o nazwie "[...]" widnieje firma S. a.s. ([...]). Organ zastrzegł przy tym, że na kopii Certyfikatu [...] oraz [...] w/w [...] firma nie jest wskazana jako producent, jednakże okoliczność ta nie wpłynęła na zmianę stanowiska Urzędu w tej kwestii z uwagi na przyznanie przez W. K., iż sprowadzane z [...] części do montażu rowerów były już w 1995 r. opatrzone spornym znakiem towarowym "[...]".

UP RP w zaskarżonej decyzji nie dał natomiast wiary twierdzeniom Uprawnionego, iż poprzedni właściciel znaku towarowego "[...]" w [...] nakłaniał go do zarejestrowania na terytorium Polski znaku towarowego "[...]" na rzecz S. Sp. z o.o., z uwagi na to, że poprzedni wlaściciel [...] posługiwał się oznaczeniem "[...]" nie tylko jako znakiem towarowym, ale była to również nazwa jego firmy, na co wskazują m.in. kopie wyciągu z Rejestru Handlowego Sądu Wojewódzkiego w [...] oraz z uwagi na powołane powyżej wyjaśnienia W. K. Ponadto organ wskazał na brak dowodów potwierdzających, iż Uprawniony dokonał zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony za zgodą i wiedzą Wnioskodawcy lub jego poprzednika prawnego. Powyzsze stanowisko organu Sąd uznal za prawidłowe.

Przeprowadzając badanie spornego znaku Urząd Patentowy, w ocenie Sądu orzekającego w sprawie, zasadnie uznał, że o złej lub dobrej wierze Uprawnionego decydowała ocena całokształtu okoliczności w dacie zgłoszenia spornego znaku do ochrony w UP RP, to jest w dniu 31 grudnia 2002r. Organ prawidłowo stwierdził, że z uwagi na współpracę Wnioskodawcy z Uprawnionym należało uznać, iż pomiędzy stronami istniał szczególny stosunek zaufania, a Uprawniony posiadał informacje o Wnioskodawcy i jego poprzedniku prawnym oraz o sposobie oznaczania przez nich towarów. Zła wiara Uprawnionego polegała na świadomym zgłoszeniu na swoją rzecz cudzego znaku towarowego, używanego od lat przez kontrahenta Uprawnionego i jego poprzednika, bez ich wiedzy i zgody w sytuacji kiedy między zgłaszającym, a Uprawnionym istniał stosunek szczególnego zaufania.

Dobra lub zła wiara jest uzależniona od stanu świadomości zgłaszającego znak towarowy do ochrony. Zła wiara wiąże się z powzięciem przez zgłaszającego informacji, które racjonalnie ocenione powinny skłonić go do refleksji, że jego zgłoszenie może naruszać prawa w wykonywanej działalności gospodarczej przez inną osobę. Świadomość taką, zdaniem Sądu, Skarżąca miała jeszcze przed zgłoszeniem znaku towarowego do ochrony, na co wskazują okoliczności przywołane powyżej. Badając zaskarżoną decyzję Sąd w składzie orzekającym uznał, że Urząd Patentowy w dokonanych ustaleniach faktycznych wykazał i prawidłowo uzasadnił w decyzji, że zła wiara Skarżącej istniała w momencie zgłaszania znaku do ochrony, co jest warunkiem przyjęcia, że zgłoszenia dokonano w złej wierze.

Ustosunkowując się do zarzutów dotyczących obrazy przepisów postępowania, należy - zdaniem Sądu - stanowczo podkreślić, iż UP RP, wydając zaskarżoną decyzję w sprawie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy Superior, uwzględnił wszelkie rygory procedury administracyjnej, określające jego obowiązki w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, a następnie końcowego rozstrzygnięcia sprawy. Związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza, że UP RP jest obowiązany m.in. do przestrzegania zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 k.p.a.). Zdaniem Sądu organ uwzględniając powyższą zasadę zobowiązany jest dokładnie wyjaśnić okoliczności sprawy, konkretnie ustosunkować się do żądań i twierdzeń strony oraz uwzględnić w decyzji zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes strony. Organ administracji jest ponadto obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 7, art.77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.

Z tej przyczyny należy stwierdzić, iż w spornej decyzji brak jest jakichkolwiek istotnych uchybień formalnych, które UP RP poczyniłby w toku postępowania spornego, a które uniemożliwiłyby Sądowi dokonanie prawidłowej oceny zarzutów skargi i wypowiedzenie się co do legalności (zasadności) podjętego rozstrzygnięcia pod względem materialnoprawnym.

Biorąc wszystkie powyższe względy pod uwagę, Sąd stanął na stanowisku, że UP RP zarówno nie dopuścił się naruszenia art. 131 ust. 2 pkt 1 P.w.p., jak i nie uchybił przepisom postępowania, w tym podnoszonym w skardze przepisom art. 7, 77 § 1 oraz 80 K.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

W ocenie Sądu nie trafny jest również zarzut naruszenia przez UP RP art. 78 § 1 K.p.a. poprzez nie przeprowadzenie wnioskowanych przez Skarżącą dowodów. Sąd w tym zakresie podziela argumentację organu uzasadniającą oddalenie tych wniosków, zawartą w zaskarżonej decyzji

W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku



Powered by SoftProdukt