drukuj    zapisz    Powrót do listy

648 Sprawy z zakresu informacji publicznej i prawa prasowego 659, Dostęp do informacji publicznej, Inne, Oddalono skargę, II SAB/Sz 105/15 - Wyrok WSA w Szczecinie z 2015-10-02, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SAB/Sz 105/15 - Wyrok WSA w Szczecinie

Data orzeczenia
2015-10-02 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2015-08-20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie
Sędziowie
Elżbieta Makowska /przewodniczący sprawozdawca/
Marzena Iwankiewicz
Renata Bukowiecka-Kleczaj
Symbol z opisem
648 Sprawy z zakresu informacji publicznej i prawa prasowego
659
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
I OSK 423/16 - Wyrok NSA z 2017-01-18
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2015 poz 658
Ustawa z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dz.U. 2012 poz 270 art. 119 pkt 4 P.p.s.a., art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Makowska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj,, Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 2 października 2015 r. sprawy ze skargi B. W. na przewlekłość postępowania Spółki A. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę

Uzasadnienie

W dniu 5 sierpnia 2015 r. B.W. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na przewlekłość postępowania Funduszu Pożyczkowego w sprawie udzielenia informacji publicznej objętej wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, żądając zobowiązania Funduszu do rozpoznania wniosku w określonym terminie.

W uzasadnieniu skargi skarżący wyjaśnił, że 10 maja 2015 r. zwrócił się za pośrednictwem poczty elektronicznej do Funduszu Pożyczkowego o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej zatrudnienia w Spółce radnego Rady Miasta M. D. W dniu 26 maja 2015 r. Spółka A., za pośrednictwem poczty elektronicznej, pismem datowanym na dzień 25 maja 2015 r. poinformowała wnioskodawcę o przedłużeniu terminu na udzielenie wnioskowanych informacji do 10 czerwca 2015 r.

W dniu 10 czerwca 2015 r. skarżący otrzymał wiadomość e-mail zawierającą dwa pliki. W jednym udostępniono część informacji objętej wnioskiem z dnia 10 maja 2015 r., w drugim zawarto decyzję nr [...]odmawiającą udostępnienia informacji publicznej dotyczącej wysokości wynagrodzeń zasadniczych M.D., wypłaconych w kolejnych miesiącach 2015 r.

W wiadomości z dnia 18 czerwca 2015 r. skarżący zwrócił uwagę, że wysłana za pośrednictwem poczty e-mail decyzja nie została mu skutecznie doręczona, nie nastąpiło to bowiem w formach określonych w art. 39 i 391 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), nie zaczął zatem biec termin do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy.

W dniu 1 lipca 2015 r. skarżący otrzymał, na adres korespondencyjny, decyzję nr [...] odmawiającą udostępnienia informacji publicznej, a w dniu 14 lipca 2015 r. złożył wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy, pocztą tradycyjną. W dniu 3 sierpnia 2015 r., otrzymał pismo z dnia 29 lipca 2015 r. informujące, że sprawa z uwagi na skomplikowany charakter i konieczność przeprowadzenia analizy formalno-prawnej zostanie załatwiona w terminie do dnia 19 sierpnia 2015 r.

Powołując się na art. 13 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2014 r poz.782 ze zm.), skarżący wywiódł, że jeżeli podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji nie może jej udostępnić w maksymalnym 14 dniowym terminie, to w tym terminie powinien powiadomić o opóźnieniu. Spółka A. powiadomiła wnioskodawcę po upływie tego terminu, bo w dniu 26 maja (pismem datowanym na dzień 25 maja 2015 r.), czym naruszyła art. 13 ust. 2 ustawy. W piśmie tym poinformowała, że nie ma możliwości udzielenia informacji w terminie z przyczyn obiektywnych (konieczność zgromadzenia wielu danych, możliwości techniczne i osobowe Spółki). Nowy termin Spółka A. wyznaczyła na 10 czerwca 2015 r. i tego dnia udostępniła część informacji objętej wnioskiem, ale przy tym doręczyła nieskutecznie decyzję odmawiającą udostępnienia części informacji. Zdaniem skarżącego możliwość przedłużenia terminu na podstawie art. 13 ust. 2 ustawy nie dotyczy jednak "rozpatrzenia wniosku" czy "realizacji wniosku", w przepisie tym chodzi o wydłużenie terminu do udostępnienia informacji publicznej, tj. przekazanie wnioskodawcy informacji, zgodnie z treścią wniosku. Ustalenie konieczności ograniczenia dostępu do informacji publicznej, powinno zatem nastąpić w terminie o którym mowa w art. 13 ust. 1 ustawy i w tym terminie organ zobowiązany jest wydać ewentualną decyzję odmawiającą udostępnienia informacji. Przedłużenie terminu dotyczy tylko czynności udostępnienia informacji, przepis ten nie umożliwia przedłużenia terminu do wydania decyzji odmawiającej udostępnienia informacji. Nie jest więc możliwe na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej, przedłużenie terminu do wydania decyzji odmawiającej udostępnienia informacji. Wydanie decyzji administracyjnej nie mieści się w pojęciu "udostępnienie" informacji którym ustawodawca posłużył się w art. 13 ust. 2 ustawy, a ewentualnie w pojęciu "załatwienie" wniosku, "rozpatrzenie", czy "realizacja", którymi to pojęciami ustawodawca nie posłużył się w tym przepisie. Zatem, wbrew temu co napisała Spółka A. w piśmie datowanym na dzień 25 maja 2015 r., wydłużenie terminu na podstawie omawianego przepisu może dotyczyć przedłużenia terminu na udzielenie informacji, a nie przedłużenia terminu "na udzielenie odpowiedzi w sprawie udostępnienia wnioskowanych informacji". Wydanie decyzji administracyjnej z naruszeniem terminu określonego w art. 13 ust. 2 jest argumentem świadczącym o przewlekłości prowadzonego postępowania. Jednak główny argument świadczący o przewlekłości dotyczy postępowania odwoławczego. W dniu 14 lipca 2015 r. skarżący złożył wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy. W dniu 3 sierpnia 2015 r. otrzymał pismo z datą 29 lipca 2015 r. informujące, że sprawa ma skomplikowany charakter i zachodzi konieczność przeprowadzenia dodatkowej analizy formalno-prawnej, dlatego wniosek zostanie rozpoznany w terminie do 19 sierpnia 2015 r. Spółka A. nie podała podstawy prawnej takiego postępowania.

Zdaniem skarżącego przepisy zawarte w art. 16 i 17 ustawy są konsekwencją przyjętej przez ustawodawcę zasady szybkości postępowania, co potwierdza przyjęcie krótkiego, 14 dniowego terminu na udostępnienie informacji mimo tego, że przepisy K.p.a. mówią o miesięcznym terminie załatwienia sprawy, który można przedłużyć maksymalnie do 2 miesięcy (art. 35 K.p.a.). Przepisów Kodeksowych nie stosuje się także do terminów rozpatrywania odwołań (wniosków o ponowne rozpoznanie sprawy) bo przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej zawierają przepisy szczególne w tej kwestii (lex specialis). Przepisy szczególne dotyczące terminów rozpatrywania odwołań zawarte w ustawie mają pierwszeństwo przed regulacjami K.p.a. w tym zakresie. To zaś sprawia, że brak jest także podstaw do przedłużenia terminu do rozpatrzenia odwołania. Nierozpatrzenie wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy w terminie 14 dni, narusza art. 16 ust. 2 ustawy, a tym samym w sposób nieuprawniony przedłuża termin rozpoznania wniosku, co świadczy o przewlekłości postępowania.

Fundusz Pożyczkowy w odpowiedzi na skargę wniósł o umorzenie postępowania, z uwagi na wydanie w dniu [...] decyzji nr [...] utrzymującej w mocy decyzję nr [..] odmawiającą udostępnienia informacji publicznej, ewentualnie o oddalenie skargi jako bezzasadnej. Spółka A. wyjaśniła, że skarżący wnioskiem z dnia 10 maja 2015 r. zwrócił się o udostępnienie, za pomocą środka komunikacji elektronicznej, informacji o wysokości wynagrodzeń zasadniczych M.D. wypłaconych mu w kolejnych miesiącach 2015 r. Jednak art. 61 ust. 3 Konstytucji stanowi, że ograniczenie prawa obywatela do informacji może nastąpić ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. Jednym z praw ograniczającym prawo do informacji jest prawo do prywatności pracownika. Stanowi o tym art. 5 ust. 2 ustawy, zgodnie z którym prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. M.D. jest zatrudniony w Spółce A. na stanowisku specjalisty do spraw finansowania wspólnot mieszkaniowych, niezwiązanym z pełnieniem funkcji publicznych, dlatego wydanie decyzji odmownej było uzasadnione.

W dniu [...] Spółka A. wydała decyzję odmawiającą udostępnienia informacji publicznej, co zakończyło postępowanie wszczęte wnioskiem skarżącego z 10 maja 2015 r. i czyni bezprzedmiotowym żądanie skarżącego zawarte w skardze do zobowiązania Spółki A. do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności związanych z tym wnioskiem. W orzecznictwie sądowym panuje pogląd, zgodnie z którym wydanie decyzji w sprawie, w której złożono skargę na bezczynność organu, przed dniem wyznaczonym na rozprawę, wyłącza możliwość uwzględnienia skargi. Takie postępowanie powinno zostać umorzone jako bezprzedmiotowe. Także w niniejszej sprawie postępowanie to stało się bezprzedmiotowe z chwilą wydania decyzji nr [...].

W razie uznania przez Sąd, że brak jest podstaw do umorzenia postępowania, Spółka wniosła o oddalenie skargi z tej przyczyny, że osoba co do której żądano udostępnienia informacji jest zatrudniona w Spółce A. na stanowisku nie związanym z pełnieniem funkcji publicznych, dlatego art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, ograniczający wyłączenie prawa do informacji w zakresie informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, nie znajdował zastosowania. Informacje jakich domagał się skarżący podlegają ochronie ze względu na prywatność osoby fizycznej. Tym bardziej, że skarżący nie żądał informacji o wynagrodzeniu osób zatrudnionych na danych stanowiskach, ale o wynagrodzeniu konkretnej osoby.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga jest niezasadna.

Na wstępie niezbędne jest wyjaśnienie, że z dniem 15 sierpnia 2015 r. weszła w życie ustawa z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r poz.658). Sąd w niniejszej sprawie procedował na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. poz. 270 z późn. zm.), dalej określanej jako: "P.p.s.a", z uwzględnieniem zmian wprowadzonych wyżej wskazaną ustawą zmieniającą.

Zgodnie z art. 119 pkt 4 P.p.s.a. w brzmieniu obowiązującym od 15 sierpnia 2015 r., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Ustawodawca postanowił, że w trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 P.p.s.a.), natomiast skierowania sprawy do rozpoznania w tym trybie nie uzależnił od woli strony.

W niniejszej sprawie B.W. wniósł skargę na przewlekłość postępowania Funduszu Pożyczkowego w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, co kwalifikowało skargę do rozpoznania przez sąd w trybie uproszczonym.

Przed przystąpieniem do wyjaśnienia merytorycznej oceny skargi wskazać trzeba, że skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania jest odrębną skargą od skargi na bezczynność, o czym świadczy użyte przez ustawodawcę w art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a sformułowanie: "bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania". O tym zatem, w jakim przedmiocie skargę rozpozna sąd decyduje treść skargi. Skarżący może bowiem zaskarżyć jedną skargą bezczynność i przewlekłość postępowania, może wnieść skargę tylko na bezczynność lub, tak jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, wnieść skargę tylko na przewlekłość postępowania, co wiąże sąd. Skoro zatem w niniejszej sprawie skarżący przedmiotem skargi uczynił przewlekłość postępowania, (a nie bezczynność, jak to błędnie przyjęto w odpowiedzi na skargę), to poza oceną Sądu pozostały kwestie związane z takimi zagadnieniami prawnymi jak bezczynność podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej lub ocena zgodności z prawem wydanej przez ten podmiot decyzji administracyjnej.

Nie ma definicji legalnej pojęcia: "przewlekłość postępowania". Jest to bowiem kategoria ocenna, a sposób rozumienia tego pojęcia ukształtował się na tle poglądów prezentowanych w orzecznictwie i w doktrynie prawniczej. Przyjmuje się zgodnie, że pod pojęciem "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 44; J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2015, art. 3, Nb 69), ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy (J. Borkowski [w]: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2013, art. 37, Nb 4). Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (zob. wyrok NSA z 05.07.2012 r., II OSK 1031/12, CBOSA).

W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie nie ma wątpliwości, że Fundusz Pożyczkowy, dalej: "" jest podmiotem zobowiązanym w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, do udzielenia posiadanej informacji publicznej, skoro- jak wynika to z informacji z Krajowego Rejestru Sądowego (k. 31-34 akt sąd.) – Gmina Miasto jest wspólnikiem posiadającym udziały w tej Spółce A.

Z treści skargi wynika, że przewlekłość postępowania skarżący wywodzi z kilku okoliczności.

Po pierwsze twierdzi, że Spółka A. naruszyła art. 13 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, dalej: "u.d.i.p." ponieważ skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej w dniu 10 maja 2015 r. pocztą elektroniczną, a w dniu 26 maja 2015 r. również pocztą elektroniczną otrzymał informację datowaną na dzień 25 maja 2015 r. o przedłużeniu terminu na udzielenie wnioskowanych informacji do 10 czerwca 2015 r. Zdaniem skarżącego zobowiązany podmiot przekroczył określony w art. 13 ust. 1 ustawy termin 14 dni do załatwienia wniosku lub powiadomienia wnioskodawcy w trybie przewidzianym a art. 13 ust. 2 ustawy.

Analiza materiałów sprawy przedłożonych przez skarżącego wraz ze skargą oraz przedstawionych przez Spółkę A.wskazuje, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej skarżący wysłał 10 maja 2015 r., ale o godz. 18 : 45, a więc po godzinach urzędowania pracowników biurowych, co powoduje, że należy przyjąć datę 11 maja 2015r. jako datę otrzymania wniosku przez adresata, a jako dzień, od którego należy liczyć bieg wskazanego w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. terminu 14 dni na załatwienie wniosku lub poinformowanie wnioskodawcy na podstawie art. 13 ust. 1 u.d.i.p. o późniejszym jego załatwieniu przyjąć należy dzień następny, czyli 12 maja 2015 r. W konsekwencji Sąd przyjął, że termin określony w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. w realiach niniejszej sprawy upłynął z dniem 25 maja 2015 r., a pismo z tej daty doręczone zostało skarżącemu, zgodnie z jego twierdzeniem w dniu 26 maja 2015 r., a zatem dzień później. Zdaniem Sądu, jednodniowe opóźnienie w zastosowaniu przez zobowiązany podmiot art. 13 ust. 2 u.d.i.p. nie stanowi przejawu przewlekłości, zważywszy chociażby na to, że stosując ten przepis Spółka A. mogła wyznaczyć termin załatwienia sprawy znacznie dłuższy niż wyznaczyła. Zgodnie bowiem z art. 13 ust. 2 termin określony w art. 13 ust. 1 nie może być przedłużony więcej niż o 2 miesiące, a został przedłużony o 2 tygodnie.

Po drugie, skarżący uważa, że przejawem przewlekłości postępowania zobowiązanego podmiotu jest to, że w terminie wyznaczonym w trybie art. 13 ust. 2 u.d.i.p. Spółka A. udzieliła tylko informacji częściowej , a co do pozostałych pytań postawionych we wniosku wydała decyzję odmowną, przy czym doręczyła ją nieskutecznie drogą elektroniczną, a skuteczne doręczenie na jego wniosek z dnia 18 czerwca 2015 r. nastąpiło za pośrednictwem poczty dopiero w dniu 1 lipca

2015 r.

W ocenie sądu, z materiałów sprawy wynika, że w dniu 10 czerwca 2015 r. udzielono skarżącemu odpowiedzi na pytania sformułowane we wniosku w pkt 1, 2, 3, 5, co do pkt 4 wydano decyzję odmowną, a co do pkt 6 poinformowano wnioskodawcę, że pracownik o wskazanym nazwisku w Spółce A. nie pracuje. W ocenie Sądu okoliczność, że Spółka A., wykorzystała, jak twierdzi skarżący literówkę, czyli błąd w nazwisku w pkt 6 wniosku, nie dowodzi przewlekłości postępowania. Zobowiązany podmiot nie ma obowiązku domyślać się jakie są faktyczne dane personalne osoby, o którą pyta wnioskodawca. To w interesie wnioskodawcy leży bezbłędne określenie żądania, gdyż od precyzji w tym zakresie zależy między innymi możliwość niewadliwego udostępnienia informacji publicznej. Istnieje wiele nazwisk różniących się jedną literą, lekceważenie obowiązku dokładności w przypadku udostępnienia informacji publicznej prowadzić może do naruszenia dóbr prawem chronionych. Stąd skarżący własnym błędem zawartym w treści wniosku nie może skutecznie uzasadniać podniesionego w skardze zarzutu przewlekłości postępowania podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji.

Nie można się przy tym zgodzić z twierdzeniem skarżącego, że sformułowany w art. 13 ust. 2 u.d.i.p wyjątek od zasady określonej w art. 13 ust. 1 ustawy odnosi się tylko do udostępnienia informacji, zaś nie jest dopuszczalny w odniesieniu do decyzji odmownej. W przekonaniu Sądu, przepis art. 13 ust. 2 u.d.i.p. ma na celu umożliwienie zobowiązanym podmiotom, wśród których ustawodawca przewidział podmioty nie będące organami władzy oraz administracji publicznej, a więc jednostki niejednokrotnie nie zatrudniające prawników, rozpoznanie wniosku i przygotowanie odpowiedniego pisma lub decyzji, co w trudniejszych sprawach może wymagać więcej czasu niż 14 dni. Nie ma podstaw by twierdzić, że taka sytuacja nie wystąpiła w niniejszej sprawie, w której zadane pytania dotyczyły zagadnień wymagających nie tylko wyszukania odpowiednich informacji w posiadanej dokumentacji, ale także odpowiedniej wiedzy na temat ochrony prawa do prywatności. Reasumując powyższe, Sąd doszedł do wniosku, że na etapie tej części postępowania, które możnaby przyrównać do postępowania pierwszej instancji w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, Sąd nie dopatrzył się żadnych przejawów przewlekłego prowadzenia postępowania przez zaskarżona Spółkę.

Zastrzec w tym miejscu trzeba, że Sąd podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, w myśl którego w przypadku skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania wnoszonych na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., granice sprawy sądowej, podlegającej kontroli sądu administracyjnego, wyznaczone są etapem postępowania, w jakim ta skarga została wniesiona, a kontrola ta dotyczy wyłącznie działalności określonego organu administracji publicznej od momentu zainicjowania przed nim konkretnego postępowania administracyjnego do chwili jego zakończenia (zob. wyrok NSA z 20.11.2014 r., II OSK 1680/14 – dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl; dalej w skrócie: "CBOSA"). Z tego względu odrębnej oceny wymaga postępowanie pierwszo instancyjne od postępowania odwoławczego.

Z treści skargi wynika bowiem, że B.W. skarży również przewlekłość postępowania Spółki A. na etapie postępowania odwoławczego, którą upatruje w terminie zakończenia przez Spółkę A. postępowania odwoławczego od decyzji z dnia [..] doręczonej 1 lipca 2015 r., wywołanego jego wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy z dnia 14 lipca 2015 r. Zdaniem B.W., pismo z dnia 3 sierpnia 2015 r. informujące go o tym, że wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy będzie załatwiony w terminie do dnia 19 sierpnia 2015 r. nie znajduje oparcia w przepisach art. 16 i 17 u.d.i.p.

Co do zasady, zgodzić się należy ze skarżącym, że wniosek z dnia 14 lipca 2015 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy powinien być rozpoznany w terminie 14 dni od jego doręczenia Spółce.

Z akt sprawy wynika, że B.W. wniósł skargę na przewlekłość postępowania w dniu 5 sierpnia 2015 r., zaś decyzja po ponownym rozpatrzeniu sprawy wydana została, jak twierdzi pełnomocnik Spółki A. w odpowiedzi na skargę, w dniu 14 sierpnia 2015 r. a więc po terminie wynikającym z art. 17 ust. 2 w związku z art. 16 ust. 2 u.d.i.p.

Wprawdzie ani skarżący wraz ze skargą, ani zaskarżony podmiot wraz z odpowiedzią na skargę nie przedłożyli pełnej dokumentacji pozwalającej na jednoznaczne, w każdym przypadku, określenie dat doręczenia pism, jednakże w odpowiedzi na skargę nie przeczy się zawartym w skardze twierdzeniom co do złożenia przez skarżącego w dniu 14 lipca 2015 r. wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy w odniesieniu do decyzji z dnia [...] doręczonej skarżącemu w dniu 1 lipca 2015 r. W tych realiach, formalnie więc rzecz ujmując, Spółka A. w postępowaniu odwoławczym wydając decyzję ostateczną w dniu [...] pozostawała w zwłoce kilkanaście dni. Tak więc rzeczą Sądu było rozstrzygnięcie, czy takie postępowanie stanowi przejaw przewlekłości tego podmiotu w rozumieniu takim przewlekłości, jakie zostało zaprezentowane na wstępie niniejszych rozważań.

W ocenie Sądu, wydanie przez Spółkę A. decyzji ostatecznej nastąpiło z naruszeniem wskazanego w ustawie terminu zakończenia postępowania odwoławczego, gdyż przepis art. 13 ust. 2 u.d.i.p., jak trafnie zauważa to skarżący, nie ma zastosowania do wydania decyzji, o których mowa w art. 16 ust. 2 i 17 ust. 2 ustawy. Nie mniej jednak, należy mieć na uwadze, że skarga na przewlekłość postępowania musi dotyczyć takiego stanu faktycznego, z którego niewątpliwie wynika, niczym nieuzasadnione przewlekanie przez organ załatwienia sprawy. Skarga na przewlekłość postępowania, to coś więcej niż skarga na spóźnienie z wydaniem aktu lub podjęciem czynności. W przeciwnym razie ustawodawca wprost określiłby w przepisie sankcję za nie wydanie decyzji w terminie lub niepodjęcie w terminie czynności nakazanej prawem, tak jak to czyni w niektórych ustawach np. w art. 35 ust. 6 ustawy z dnia 7 lipca 1994 Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r. poz. 10409 z późn. zm.). W skardze na przewlekłość postępowania chodzi w szczególności o niczym nie uzasadnioną opieszałość i lekceważenie obowiązków wynikających z przepisów prawa, prowadzące do niezałatwienia sprawy w rozsądnym terminie. Tymczasem praktyka sądowa wykazuje, że sprawy z dziedziny ustawy o dostępie do informacji publicznej, mimo że ustawa funkcjonuje już kilkanaście lat, sprawiają wiele trudności zobowiązanym podmiotom. W ocenie zwłoki w załatwieniu sprawy, nie można jednakowej miary przykładać do podmiotów, które z racji wykonywanych zadań dysponują wyspecjalizowanymi służbami (np. organów władzy i administracji publicznej lub samorządowej) oraz do podmiotów innych, takich jak na przykład podmioty dysponujące mieniem komunalnym, spółki jednostek samorządu terytorialnego i.t.p., gdzie z reguły załatwienie wniosku, zawierającego w sobie żądania związane z koniecznością oceny wystąpienia wymienionych w ustawie wyłączeń (art. 5 ust. 1) od udostępnienia informacji publicznej, wymaga pomocy prawnej. Zważyć trzeba, że zobowiązany podmiot wydał decyzję ostateczną przed upływem terminu, który sam zakreślił, co wskazuje na brak w jego kilkunastodniowej zwłoce takiego odwlekania załatwienia sprawy, które ocenić należałoby jako przejaw przewlekłości postępowania. Skład Sądu orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 21.01.2015 r. (sygn. akt II FSK 3097/12, LEX nr 1624342) , że: "Przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny".

W niniejszej sprawie nie występują okoliczności uzasadniające stwierdzenie, że Spółka A. na etapie rozpatrzenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy działała nieefektywnie, pozorowała podejmowanie czynności i nie dochowała należytej staranności w zakończeniu postępowania w rozsądnym terminie.

Wywody skargi kwestionujące zasadność decyzji odmawiającej udostępnienia żądanej informacji, z przyczyn wskazanych na wstępie, są bezprzedmiotowe w sprawie ze skargi na przewlekłość postępowania.

Z powyższych względów należało skargę oddalić na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.



Powered by SoftProdukt