![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
645 Sprawy nieobjęte symbolami podstawowymi 601644 oraz od 646-652, Ubezpieczenie społeczne, Wójt Gminy, Oddalono skargę kasacyjną, I OSK 2093/17 - Wyrok NSA z 2019-05-07, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
I OSK 2093/17 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2017-09-01 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Arkadiusz Blewązka Małgorzata Borowiec /przewodniczący/ Zbigniew Ślusarczyk /sprawozdawca/ |
|||
|
645 Sprawy nieobjęte symbolami podstawowymi 601644 oraz od 646-652 | |||
|
Ubezpieczenie społeczne | |||
|
I OZ 472/17 - Postanowienie NSA z 2017-02-28 III SAB/Kr 100/16 - Wyrok WSA w Krakowie z 2017-05-17 |
|||
|
Wójt Gminy | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2018 poz 1302 art. 3 § 1, art. 149 § 1, art. 151, art. 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz.U. 1989 nr 24 poz 133 art. 40 ust. 1 Obwieszczenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 20 kwietnia 1989 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Dz.U. 1988 nr 2 poz 10 § 15, § 14 ust. 1 Obwieszczenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 31 grudnia 1987 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 marca 1983 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Borowiec Sędziowie: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) Sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka Protokolant st. inspektor sądowy Tomasz Zieliński po rozpoznaniu w dniu 7 maja 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 17 maja 2017 r. sygn. akt III SAB/Kr 100/16 w sprawie ze skargi A. P. na bezczynność Wójta Gminy J. w sprawie wniosku z dnia 13 lipca 1988 r. oddala skargę kasacyjną |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 17 maja 2017 roku sygn. akt III SAB/Kr 100/16, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2016, poz. 718 ze zm.) dalej zwanej "p.p.s.a.", oddalił skargę A. P. na bezczynność Wójta Gminy J. w sprawie przekazania do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wniosku z dnia [...] lipca 1988 r. o przyznanie A. P. renty rolniczej w związku z wypadkiem, który miał miejsce [...] października 1987 roku w jego gospodarstwie rolnym. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł A. P., zaskarżył go w całości i wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci: - art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i ich rodzin (Dz. U. z 1989 r., Nr 24, poz. 133) poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że czynności wchodzące w skład kompetencji organu gminy obejmujące "ustalenia dotyczące praw do świadczeń pieniężnych (...) wiążące ZUS w postępowaniu rentowym" nie obejmowały oceny, o jakie świadczenie pragnie ubiegać się ubezpieczony, w tym również tego, czy powołuje się na swój wypadek, ale były wyłącznie czynnościami formalnymi, które już z tego powodu były legalne z punktu widzenia art. 37 k.p.a. oraz, że organ działał legalnie i nie dopuścił się bezczynności już przez to, że w ogóle o jakiekolwiek świadczenie wystąpił do organu rentowego w imieniu zainteresowanego; - § 14 ust. 1 i § 15 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 marca 1982 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i ich rodzin (Dz. U. z 1988 r. Nr 2 poz. 10) poprzez błędną wykładnię dopuszczającą przyjęcie, że zgłoszenie przez skarżącego wypadku i ocena przez organ gminy we własnym zakresie braku podstaw do przyznania renty wypadkowej prowadzącą do pominięcia żądania przyznania tego świadczenia w karcie wypadku i dokumentach przekazywanych zgodnie z właściwością do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (w sposób wiążący ten organ co do zakresu prowadzonego postępowania administracyjnego) można kwalifikować jako dochowanie obowiązków, gdyż akta obecnej sprawy sądowoadministracyjnej nie wskazywały, aby sam zainteresowany miał trudności w załatwianiu własnych spraw urzędowych. Autor skargi kasacyjnej podkreślił, że Sąd pierwszej instancji uznał powstrzymanie się od przyjęcia zgłoszenia wypadku i połączonego z nim żądania przyznania renty wypadkowej, które winny zostać przekazane do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (dalej zwanego "ZUS"), za naruszenie prawa. Ponadto podniesiono zarzut naruszenia przepisów postępowania w postaci: - art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, że zdolność skarżącego do samodzielnego dbania o własne sprawy urzędowe (co miało zwalniać urząd gminy z obowiązku utrwalenia podstaw ubiegania się o rentę wypadkową zgodnie z żądaniem ubezpieczonego) mogła stanowić samoistną podstawę oddalenia skargi, podczas gdy okoliczność ta nie została ulokowana w jakimkolwiek przepisie prawa powszechnie obowiązującego jako przesłanka uwzględnienia żądania skarżącego o utrwalenie jego wypadku i przekazaniu związanej z tym wypadkiem ekspektatywy renty wypadkowej do organu rentowego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Wójt Gminy J. wniósł o jej oddalenie w całości i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. W ocenie organu zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie należy wskazać, że rozpoznając skargę kasacyjną – po myśli art. 183 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 roku, poz. 1302 ze zm.) – Naczelny Sąd Administracyjny czyni to w granicach zakreślonych przez ramy tego środka odwoławczego, gdyż jest nimi związany, biorąc pod rozwagę z urzędu tylko nieważność postępowania. Przy braku przesłanek nieważnościowych w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych. Podstawy kasacyjne ograniczają się do zarzutów naruszenia prawa materialnego i przepisu ustrojowego w postaci art. 3 § 1 p.p.s.a. W tej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną opiera się na niezakwestionowanym w skardze kasacyjnej stanie faktycznym ustalonym przez Sąd pierwszej instancji. Prawidłowość ustaleń Sądu potwierdza też autor skargi kasacyjnej, wskazując na jej stronie 6, że "Stan sprawy przyjęty przez WSA, za organem nie budzi wątpliwości". Z ustaleń Sądu pierwszej instancji wynika, że pismo A. P. do Urzędu Gminy w J. z [...] lipca 1988 r. (skarżący mimo wezwania nie przedstawił jego czytelnej kopii), nie jest wnioskiem o przyznanie świadczenia – jest jedynie wnioskiem o podjęcie przez organ gminy czynności, o których mowa w art. 40 ust. 1 obowiązującej ówcześnie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Pracownicy urzędu gminy po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających związanych z wypadkiem skarżącego z dnia [...] lipca 1988 r. w gospodarstwie rolnym, sporządzili i dnia 19 lipca 1988 r. przesłali do ZUS kartę wypadku przy pracy w gospodarstwie rolnym (druk ZUS – SR-43). Najprawdopodobniej jednak w druku wniosku (formularz ZUS SR-44), który musiał zostać wtedy przesłany ZUS ponieważ skarżący otrzymał jednorazowe odszkodowanie w związku z wypadkiem – nie zamieszczono dodatkowej informacji o wnioskowanej rolniczej rencie wypadkowej. Równolegle z postępowaniem prowadzonym przez pracowników urzędu gminy w 1988 r., skarżący wystąpił o "zwykłą" rentę za pośrednictwem swojego ówczesnego pracodawcy – Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w J. A. P. nie złożył odwołania od decyzji ZUS z [...] sierpnia 1988 r. przyznającej mu rentę na ogólnych zasadach – renta ta, była znacznie wyższa niż rolnicza renta wypadkowa. Skarżący do 2010 r. nie negował prawidłowości działania organu. W 2010 r. (pobierający "zwykłą" rentę z tytułu niezdolności do pracy) skarżący rozpoczął spór z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych w sprawie rolniczej renty wypadkowej. Orzekające w tej sprawie sądy okręgowy i apelacyjny ustaliły, że skarżący w istocie wniosku o przyznanie renty z tytułu wypadku przy pracy w gospodarstwie rolnym nie złożył w 1988 r., co sam potwierdził w piśmie z dnia 14 czerwca 2010 r. (wyrok Sądu Apelacyjnego z [...] grudnia 2014 r., [...], str. 10, k. 61 druga strona akt sądowych). Sprawa wniosku skarżącego o przyznanie rolniczej renty wypadkowej została załatwiona wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia [...] grudnia 2014 r. Z treści art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i ich rodzin (Dz. U. z 1989 r., Nr 24, poz. 133) wynika, że przy ustalaniu prawa do świadczeń pieniężnych oraz ich wysokości ustalenia właściwego terenowego organu administracji państwowej są wiążące dla Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i organów odwoławczych w postępowaniu rentowym. Natomiast § 15 i § 14 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 marca 1982 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i ich rodzin (Dz. U. z 1988 r. Nr 2 poz. 10) stanowiły, że poszkodowany jest obowiązany niezwłocznie zawiadomić naczelnika gminy o każdym wypadku przy pracy w gospodarstwie rolnym. Natomiast Zakład Ubezpieczeń Społecznych ustala prawo do świadczeń pieniężnych z tytułu wypadku przy pracy w gospodarstwie rolnym stosownie do ustaleń zawartych w karcie wypadku przy pracy w gospodarstwie rolnym. W razie wątpliwości co do ustaleń dotyczących okoliczności i przyczyn wypadku ZUS przeprowadza postępowanie wyjaśniające. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji dokonał właściwej wykładni tych przepisów przyjmując, że ówczesny organ gminy miał obowiązek podjąć jedynie czynności materialno-techniczne zmierzające do przyznania świadczeń dotyczących wypadku w gospodarstwie rolnym. Z przepisów tych nie wynika, że to organ gminy składa wniosek o przyznanie świadczeń związanych z wypadkiem w gospodarstwie rolnym. Ówczesny naczelnik gminy jedynie sporządzał kartę wypadku przy pracy w gospodarstwie rolnym (druk ZUS-SR-43) formularz wniosku (ZUS-SR-44). Miał obowiązek jedynie zatrzymać jeden egzemplarz karty wypadku (§17 ust. 3 ww. rozporządzenia wykonawczego z 1983 r.). Pozostałe dokumenty powinny być więc w oryginałach przesłane ZUS (ówcześnie właściwemu organowi). Wnioskującym o przyznanie świadczeń związanych z wypadkiem przy pracy w gospodarstwie rolnym był poszkodowany rolnik, w niniejszej sprawie był nim skarżący. W konsekwencji, biorąc pod uwagę przedstawione wyżej okoliczności faktyczne ustalone przez Sąd pierwszej instancji, uprawniony staje się wniosek, że organ wykonał czynności przewidziane w cytowanych wyżej przepisach, bowiem przekazał ZUS-owi wskazaną dokumentację, choć jak to ustalił Sąd pierwszej instancji nie do końca prawidłowo wykonaną. Tym niemniej, jak to trafnie przyjął Sąd pierwszej instancji, ewentualne nieprawidłowości w przekazanej ZUS-owi dokumentacji, nie świadczą o bezczynności w wykonaniu, nałożonych na organ obowiązków wynikających art. 40 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i ich rodzin i z cytowanych wyżej przepisów rozporządzenia wykonawczego. Na nieprawidłowości te skarżący mógł wskazywać w postępowaniach toczących się przed organami ZUS dotyczących jednorazowego odszkodowania i zasiłku chorobowego, związanych z przedmiotowym wypadkiem oraz w postępowaniu, w którym przyznano mu rentę wyłącznie w związku z ogólnym stanem zdrowia. Jak trafnie zauważył Sąd pierwszej instancji skarżący w szczególności nie kwestionował decyzji rentowej wydanej przez ZUS. Dla oceny działań z punktu widzenia przesłanek z art. 149 § 1 p.p.s.a., bez znaczenia było zatem to, czy pracownicy urzędu gminy informowali skarżącego o braku podstaw do przyznania renty wypadkowej i to z jakich przyczyn doszło do powstania nieprawidłowości w sporządzonej dokumentacji, przekazanej do ZUS. Jak to już bowiem podano wyżej, to skarżący był wnioskodawcą i mógł podnosić nieprawidłowości w przekazanej dokumentacji – przed organami ZUS. Organ gminy dokonywał tylko czynności materialno-technicznych i nie miał uprawnień do rozstrzygania o żądaniach wnioskodawcy. Brak było zatem przesłanek z art. 149 § 1 p.p.s.a. do uznania, że Wójt Gminy J. pozostaje w bezczynności w związku z pismem skarżącego z dnia [...] lipca 1988 r. Z tych względów za chybione należało uznać zarzuty naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego. Przechodząc do oceny zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 3 § 1 p.p.s.a., który reguluje ogólną właściwość sądów administracyjnych poprzez wskazanie, iż sprawują one kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, należało zarzut ten uznać za bezzasadny. Dostrzec należy, iż naruszenie omawianego przepisu można byłoby zarzucić jeśli sąd nie dokonałby kontroli zaskarżonej decyzji. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie dokonał oceny legalności zaskarżonej decyzji, czemu dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, szczegółowo i przekonująco przedstawiając motywy zajętego stanowiska, opierając się przy tym na wskazanym w ustawie kryterium zgodności działań administracji z prawem. Sąd wskazał na konkretne przepisy prawa, które posłużyły do oceny działania organu. Natomiast sam fakt, że ocena działań Naczelnika Gminy w J. dokonana przez Sąd jest odmienna od tej, jakiej oczekiwałby skarżący w rozstrzygnięciu, nie może stanowić o naruszeniu art. 3 § 1 p.p.s.a. Kwestia zdolności skarżącego do samodzielnego dbania o własne sprawy urzędowe, nie była kryterium, według którego Sąd ocenił działania organu i oddalił skargę. Był to tylko jeden z wielu argumentów (mający marginalne znaczenie) przedstawionych przez Sąd na poparcie swojego stanowiska w kwestii zarzucanej bezczynności organu. Reasumując stwierdzić należało, iż zakres właściwości sądów administracyjnych nie został naruszony kwestionowanym wyrokiem, bowiem Sąd I instancji dokonał prawidłowej kontroli działalności organu administracji publicznej i zastosował środek przewidziany w art. 151 p.p.s.a. Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną ponieważ nie ma usprawiedliwionych podstaw. |
||||