drukuj    zapisz    Powrót do listy

6480, Dostęp do informacji publicznej, Inne, Oddalono skargę kasacyjną, I OSK 3715/18 - Wyrok NSA z 2020-02-05, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I OSK 3715/18 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2020-02-05 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2018-10-01
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Ewa Kręcichwost - Durchowska /sprawozdawca/
Mirosław Wincenciak
Przemysław Szustakiewicz /przewodniczący/
Symbol z opisem
6480
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
II SA/Sz 887/16 - Wyrok WSA w Szczecinie z 2018-05-17
I OZ 205/17 - Postanowienie NSA z 2017-02-07
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2015 poz 2058 art. 4 ust. 1 pkt 5, art. 14 ust. 2, art. 17
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - tekst jednolity
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędziowie: sędzia NSA Mirosław Wincenciak sędzia del. WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Stowarzyszenia Sieć Obywatelska Watchdog Polska z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 17 maja 2018 r. sygn. akt II SA/Sz 887/16 w sprawie ze skargi B. W. na decyzję S. Spółki z o.o. z siedzibą w S. z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. 2

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z 17 maja 2018 r., sygn. II SA/Sz 887/16, oddalił skargę B. W. na decyzję S. Spółki z o.o. z siedzibą w S. z [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie udostępnienie informacji publicznej.

Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:

B. W. (dalej jako "skarżący") 10 maja 2015 r., za pośrednictwem poczty elektronicznej, zwrócił się do S. sp. z o.o. w S. (dalej jako "SFP" lub "Spółka") o udostępnienie m.in. informacji o wysokości wynagrodzeń zasadniczych M. D., wypłaconych w kolejnych miesiącach 2015 r.

SFP decyzją nr [...] z [...] czerwca 2015 r., odmówiła udostępnienia wnioskowanej informacji natomiast decyzją nr [...] z [...] sierpnia 2015 r. utrzymała w mocy decyzję nr [...]. Od decyzji nr [...] wnioskodawca złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, który wyrokiem z 28 stycznia 2016 r. w sprawie pod sygn. akt II SA/Sz 1199/15 - uchylił obie ww. decyzje. W uzasadnieniu wyroku, Sąd wskazał, że SFP nie określiła szczegółowo, jaki jest zakres obowiązków M. D., co uniemożliwia Sądowi dokonanie kontroli zasadności odmowy udzielenia informacji publicznej w żądanym przez wnioskodawcę zakresie.

W przedmiotowej sprawie, po ponownym przeprowadzeniu postępowania w zakresie wskazanym przez Sąd ustalono, że zastosowanie do stanu faktycznego znajduje przepis art. 5 ust. 2 ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2015 r., poz. 2058 ze zm. - dalej jako "u.d.i.p."). W ocenie SFP przekazanie żądanych informacji nie znajduje żadnego oparcia w treści obowiązku, który można by wyinterpretować z przepisu art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Przepis ten wyłącza ochronę tylko co do informacji będących w ścisłym związku z pełnieniem funkcji publicznych. W ocenie SFP w przedmiotowym stanie faktycznym, taka przesłanka nie zachodzi. Spółka podkreśliła, że M. D. był zatrudniony w SFP na stanowisku głównego specjalisty ds. finansowania wspólnot mieszkaniowych oraz pożyczek dla MSP. Nie dysponował on jednak nigdy wpływem na podejmowanie decyzji co do wydatkowania środków publicznych w SFP, jak i nie posiadał - w całym okresie zatrudnienia - żadnych pełnomocnictw do reprezentowania SFP wobec osób czy podmiotów trzecich, prowadzenia spraw spółki, składania czy odbierania oświadczeń woli, jak i do podpisywania żadnych dokumentów dotyczących SFP. Do jego zakresu obowiązków wchodziły czynności związane z przygotowaniem dla komisji pożyczkowej (która jest ciałem wyłącznie o charakterze doradczym Zarządu SFP sp. z o.o.) i Zarządu SFP sp. z o.o. informacji i dokumentów (projektów) oraz czynności techniczne, żadna z tych czynności - w ramach stosunku pracy M. D. - nie była związana z - choćby wąsko rozumianym - zakresem kompetencji decyzyjnej w ramach SFP i nie skutkowała zaciągnięciem zobowiązania przez SFP czy zwolnieniem z takiego zobowiązania kontrahenta spółki, jak i nie powodowała wydatkowania środków publicznych, bowiem M. D. nie podpisywał żadnych dokumentów tego rodzaju ani nie składał żadnych oświadczeń woli, a jedynie przekazywał informacje i projekty dokumentów do komisji pożyczkowej oraz Zarządu SFP.

Spółka wyjaśniła, że to wyłącznie Zarząd SFP miał kompetencje do reprezentowania Spółki i prowadzenia jej spraw, podpisywania dokumentów czy składania wiążących oświadczeń woli w jej imieniu.

Ponadto zdaniem Spółki należy również odróżnić tego rodzaju czynności od kompetencji (czy uprawnień), które przynależą do M. D. jako radnego Rady Miasta S. To jednak nie skutkuje - w żaden sposób - przyjęciem za zasadne stanowiska, że każda z tych "funkcji" nosi tożsamy charakter pełnienia funkcji publicznych i kreuje identyczne obowiązki, w tym informacyjne.

Skarżący złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją nr [...] z [...] maja 2016 r.

Po ponownym rozpatrzeniu sprawy SPF decyzją nr [...] z [...] maja 2016 r., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 17 ust. 2 w związku z art. 16 ust. 1 i 2 oraz art. 5 ust. 2 u.d.i.p., utrzymała w mocy decyzję nr [...] z [...] maja 2016 r.

Spółka powołując się na art. 5 ust. 2 u.d.i.p. uznała podniesione przez skarżącego zarzuty za bezzasadne. Zdaniem SFP wnioskodawca nie wykazał, by wydając zaskarżoną decyzję, SFP naruszyła prawo, w szczególności, by zaistniały przesłanki uchylające obowiązek zachowania tajemnicy co do wysokości wynagrodzenia konkretnego, zindywidualizowanego pracownika. Tym samym, skoro SFP stwierdziła zaistnienie przesłanek skutkujących zachowaniem w tajemnicy żądanych informacji, prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu, zaś podmiot obowiązany do udostępnienia informacji, niebędący organem władzy publicznej, odmawia wnioskodawcy udzielenia żądanej informacji publicznej. Ujawnienie zatem żądanych przez wnioskodawcę skarżącego informacji doprowadziłoby do naruszenia uzasadnionej tajemnicy pracownika oraz obowiązku pracodawcy przestrzegania tej tajemnicy.

Spółka poinformowała wnioskodawcę, że M. D. pełnił funkcję publiczną w związku ze sprawowaniem mandatu radnego Rady Miasta i w związku z tym zobowiązany jest do składania corocznych oświadczeń majątkowych.

W odniesieniu do naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, SFP wskazała, że nie jest zobowiązana do jego stosowania, bowiem nie jest organem administracji publicznej. Decyzja wydawana jest na podstawie przepisów ustawy o dostępie informacji publicznej, a przepisy k.p.a. stosuje się tylko w zakresie nieuregulowanym i odpowiednio. Niemniej z treści decyzji nr [...] wynika w sposób niesporny, że została ona podpisana przez Prezesa Zarządu SFP.

Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie wniósł B. W.

W odpowiedzi na skargę Spółka wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Postanowieniem z [...] listopada 2016 r. Sąd pierwszej instancji zawiesił postępowanie w niniejszej sprawie do czasu prawomocnego zakończenia sprawy o sygn. akt II SAB/Sz 34/16, ze skargi B. W. na bezczynność SFP w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej (udostępnienia skanu umowy o pracę, zawartej z M. D. i dokumentu, w którym zawarto informację o obowiązkach służbowych M. D.).

Wyrokiem z 25 maja 2016 r., sygn. akt II SAB/Sz 34/16 WSA w Szczecinie oddalił skargę.

Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 27 marca 2108 r. (sygn. akt I OSK 2487/16) oddalił skargę kasacyjną B. W. wniesioną od powyższego wyroku.

Postanowieniem z 29 marca 2018 r. WSA w Szczecinie podjął zawieszone postępowanie w sprawie.

Rozpoznając sprawę Sąd pierwszej instancji wskazał, że dla jej prawidłowego rozstrzygnięcia niezbędne jest uprzednie przesądzenie czy żądana informacja jest w ogóle informacją publiczną, a adresat wniosku należy do kręgu podmiotów zobowiązanych do udzielania takich informacji.

Sąd stwierdził, że SFP jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, ponieważ z odpisu Krajowego Rejestru Sądowego tej Spółki wynika, że wspólnikiem tej osoby prawnej są Gmina Miasto S. z pozycją dominującą w udziałach oraz miejska Spółka Fundusz Wspierania Rozwoju Gospodarczego Miasta S. Ustawodawca określił w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Z kolei w art. 6 u.d.i.p. wprowadził przykładowy katalog informacji i dokumentów stanowiących informację publiczną, doprecyzowując tym samym zakres przedmiotowy u.d.i.p. W świetle powołanych regulacji, w tym art. 61 Konstytucji RP, informacją publiczną będzie więc każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych oraz osób pełniących funkcje publiczne, a także innych podmiotów, które tę władzę realizują, bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa, w zakresie ich kompetencji (por. wyrok NSA z 18 listopada 2013 r. sygn. akt I OSK 1557/13; wyrok dostępny pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl – dalej jako "CBOSA").

Sąd pierwszej instancji wskazał, że istota sporu prowadza się w tej sprawie do kwestii, czy żądanie przedstawienia w trybie u.d.i.p. dotyczące wysokości wynagrodzeń zasadniczych M. D., wypłaconych mu w kolejnych miesiącach 2015 r. stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 1 oraz art. 6 u.d.i.p.

Sąd wskazał, że postępowanie w niniejszej sprawie zostało zawieszone do czasu prawomocnego zakończenia postępowania w sprawie sygn. akt II SAB/Sz 34/16, w której Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z 25 maja 2016 r. oddalił skargę na bezczynność SFP w przedmiocie nadesłania wnioskodawcy skanu umowy o pracę M. D. oraz dokumentu o jego obowiązkach służbowych.

W powyższej sprawie Sąd uznał rację Spółki, według której wymagane przez skarżącego dokumenty nie mieszczą się w katalogu informacji o sprawach publicznych.

Sąd pierwszej instancji wskazał, że rola M. D. w strukturze działalności Spółki ma charakter jedynie pomocniczy oraz uznał, że przedstawione okoliczności przesądzają o tym, że żądane we wniosku skarżącego dokumenty nie stanowią informacji publicznej, w związku z czym nie było możliwości ich udostępnienia.

Na skutek wniesienia przez B. W. skargi kasacyjnej od powyższego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 27 marca 2018 r. w sprawie I OSK 2487/16 skargę kasacyjną oddalił. NSA podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że z okoliczności sprawy wynika, iż żądane we wniosku skarżącego dokumenty nie stanowią informacji publicznej.

Sąd pierwszej instancji przechodząc do merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji uznał, że nie narusza ona prawa. W ocenie Sądu M. D. w Spółce SFP nie pełnił funkcji publicznej. Był zatrudniony na umowę o pracę, a wykonywane zadania i obowiązki nie są wykonywaniem funkcji publicznej.

Odnosząc się do wskazanego w skardze naruszenia przepisu art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji, Sąd wskazał, że nie sposób mówić o naruszeniu art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji, gdy w niniejszej sprawie zachodzi przypadek o jakim mowa w art. 61 ust. 3 Konstytucji RP, zgodnie z którym ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i prawa innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. Nadto zgodnie z art. 61 ust. 4 Konstytucji udzielania informacji, o których mowa w tym artykule określają ustawy i realizację powyższego przepisu stanowi właśnie ustawa o dostępie do informacji publicznej w tym art. 5 ust. 2.

W odniesieniu do zarzutu naruszenia art.16 ust. 1 u.d.i.p. Sąd uznał go za niezasadny. Wyjaśnił, że skarżone rozstrzygnięcie zostało wydane na podstawie art. 16 w związku z art. 17 u.d.i.p., z których wynika, że do decyzji w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (z modyfikacjami określonymi w art. 16 ust. 2 u.d.i.p., które nie mają istotnego znaczenia dla dalszego wywodu). Obowiązek stosowania tych przepisów proceduralnych dotyczy również decyzji wydawanych po załatwieniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W tym jednak przypadku przepisy dotyczące odwołań znajdują zastosowanie odpowiednio ze skutkiem odpowiedniego zastosowania przepisów k.p.a.

Obowiązek odpowiedniego stosowania przepisów k.p.a. związany jest z faktem, że istotną cechą wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy jest jego niedewolutywność. Wniesienie tego środka nie powoduje skutku w postaci przesunięcia kompetencji do rozpoznania lub rozstrzygnięcia sprawy na organ wyższego stopnia, lecz powierza ją ponownie temu samemu organowi. Brak cechy dewolutywności, choćby względnej, powoduje określone konsekwencje w zakresie rezultatów odpowiedniego stosowania do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przepisów dotyczących odwołań od decyzji. Wymóg odpowiedniości ich stosowania oznacza, że do wniosku i wywołanego nim postępowania nie znajdują zastosowania te przepisy dotyczące odwołań i postępowania odwoławczego, które związane są z cechą dewolutywności odwołania.

Następnie Sąd podał, że z treści decyzji nr [...] wynika w sposób niesporny, że została ona podpisana przez Prezesa Zarządu SFP.

Organem podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej, niebędącego organem władzy publicznej, który zajął stanowisko w toku niniejszego postępowania był Zarząd SFP w osobie Prezesa Zarządu Krzysztofa Nowaka, fakt ten wynika z treści KRS-u Spółki. Brak imiennej pieczątki pod podpisem decyzji z [...] maja 2016 r. nr [...] nie stanowi naruszenia prawa mający istotny wpływ na wynik sprawy.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł uczestnik postępowania, stowarzyszenie Sieć Obywatelska Watchdog Polska z siedzibą w W., zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzucono następujące naruszenie prawa materialnego:

1) art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, w zakresie w jakim przepis ten stanowi, że konstytucyjne prawo do informacji o działalności organów władz publicznych i osób pełniących funkcje publiczne obejmuje także uzyskiwanie informacji o działalności innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa, przez błędną wykładnię i w konsekwencji błędne zastosowanie, polegające na przyjęciu, że konstytucyjne prawo podmiotowe nie obejmuje swym zakresem przedmiotowym informacji, objętych w niniejszej sprawie zakresem wniosku o udostępnienie informacji publicznej,

2) art. 61 ust. 3 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w zakresie w jakim przepis ten stanowi o tym, że graniczenie konstytucyjnego prawa do informacji publicznej może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa, przez ograniczenie tego prawa pomimo tego, że w niniejszej sprawie nie zachodzi konieczność ochrony którejkolwiek z wymienionych konstytucyjnych wartości,

3) art. 10 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, przez nieuprawnione ograniczenie prawa do informacji, wynikającego z wolności otrzymywania i przekazywania informacji, polegające na niezasadnym nieuwzględnieniu skargi na decyzję administracyjną bezpodstawnie ograniczającą prawo do informacji,

4) art. 5 ust. 2 u.d.i.p., w zakresie w jakim przepis ten stanowi o tym, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej oraz że ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna rezygnuje z przysługującego im prawa, przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że M. D. jest osobą niepełniącą funkcji publicznych, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie przez błędne przyjęcie, że zasadne w niniejszej sprawie jest dokonanie ograniczenia prawa do informacji publicznej.

Wskazując na powyższe zarzuty wniesiono o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez uchylenie decyzji SFP z [...] maja 2016 r., nr [...] i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Ponadto wniesiono o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną B. W. wniósł o uwzględnienie skargi kasacyjnej.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 - dalej jako "p.p.s.a".), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.

Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:

1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;

2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).

Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Zatem obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest podanie, który z przepisów został naruszony i przyporządkowanie go do odpowiedniej podstawy kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do przypisywania skarżącemu zamiaru przytoczenia konkretnej podstawy kasacyjnej ani też poszukiwania takiej podstawy, która byłaby najbardziej skuteczna i adekwatna do prawdopodobnego zamysłu strony. Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich bądź w inny sposób korygować.

W myśl art. 61 ust. 1 Konstytucji RP obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Jednocześnie art. 61 ust. 3 Konstytucji RP stanowi, że ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i prawa innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. Stosownie zaś do art. 31 ust. 3 Konstytucji, prawo do informacji, jak każde inne konstytucyjne prawo bądź obowiązek, może być ograniczone tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy ograniczenia są konieczne w demokratycznym państwie dla ochrony innych wartości konstytucyjnych opisanych w tym przepisie. Ograniczenia te nie mogą jednak naruszać istoty tych praw.

W podobnym zakresie prawo do informacji zostało przewidziane w Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Z jednej zatem strony, w art. 10 ust. 1 akt ten zapewnia wolność otrzymywania i przekazywania informacji, z drugiej zaś, przewiduje, że ustawodawca może wprowadzić pewne ograniczenia tego prawa (ust. 2).

W ustawodawstwie krajowym konkretyzacja prawa do informacji została dokonana w ustawie o dostępie do informacji publicznej. W art. 1 ust. 1 u.d.i.p. przyjęto, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Z kolei w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. ograniczono to prawo wskazując, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniom ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa.

Z przedstawionych w skardze kasacyjnej zarzutów wynika, że istota niniejszej sprawy sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy w ramach realizacji prawa do informacji publicznej możliwe jest ujawnienie informacji o wysokości wynagrodzeń zasadniczych M. D., wypłaconych w kolejnych miesiącach 2015 r., w S. sp. z o.o. w S. Konstrukcja i uzasadnienie zarzutów nie wskazują bowiem na podważenie przez stronę skarżącą kasacyjnie sposobu rozumienia pojęcia informacji publicznej, ograniczenia dostępu do informacji publicznej ani pojęcia prywatności osoby fizycznej, jako przesłanki tego ograniczenia, ani podstaw ograniczenia prawa do informacji publicznej wymienionych w zdaniu drugim przepisu art. 5 ust. 2 u.d.i.p.

Błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania wyżej wskazanych przepisów, strona skarżąca kasacyjnie upatruje w uznaniu przez Sąd pierwszej instancji, że M. D. jest osobą niepełniącą funkcji publicznej.

W związku z tym, że strona skarżąca kasacyjnie kwestionuje w istocie sposób zastosowania powyższych przepisów w świetle ustaleń dotyczących stanu faktycznego sprawy, które są w ocenie strony skarżącej kasacyjnie nieprawidłowe, należy przypomnieć, że próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd pierwszej instancji nie może następować przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z 29 stycznia 2013 r., sygn. akt I OSK 2747/12; wyrok NSA z 6 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 2327/1 – wyroki dostępne w internetowej bazie orzeczeń pod adresem cbois.nsa.gov.pl - dalej jako "CBOSA"). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z 14 lutego 2013 r., sygn. akt II GSK 2173/11, CBOSA). Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych (również jako następstwo ich błędnej wykładni) zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości (por. wyrok NSA z 27 marca 2018 r., sygn. akt I OSK 1702/16, CBOSA).

W skardze kasacyjnej nie postawiono zarzutu naruszenia przepisów postępowania w zakresie odnoszącym się do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. A skoro tak, to Naczelny Sąd Administracyjny jest zobligowany przyjąć, że stan faktyczny sprawy przedstawia się w taki sposób, jak wynika to z ustaleń zaakceptowanych przez Sąd pierwszej instancji. W szczególności Sąd pierwszej instancji za podstawę wyroku przyjął ustalenia stanu faktycznego dokonane w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z 25 maja 2016 r., sygn. akt II SAB/Sz 34/16, a od którego skargę kasacyjną oddalił Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 27 marca 2018 r. w sprawie sygn. akt I OSK 2487/16. Sąd pierwszej instancji wskazał, że w powyższym wyroku WSA w Szczecinie ocenił, że " (...) z przedstawionej przez Spółkę karty pracy M. D. zawierającej jego zakres obowiązków nie wynika, aby świadczona przezeń praca w S. [...] miała taki charakter, który pozwalałby ją uznać za odpowiadającą pracy funkcjonariusza publicznego. M. D. zajmując stanowisko głównego specjalisty ds. finansowania wspólnot mieszkaniowych nie posiada uprawnień decyzyjnych, które kształtowałyby treści wykonywanych zadań w sferze publicznej. Nie jest osobą podejmującą ostateczne rozstrzygnięcia w zakresie działań S. Spółka z o.o. Spółka ta prowadzi działalność w zakresie udzielania pożyczek finansowych mikro, małym lub średnim przedsiębiorcom ze S. i gmin ościennych oraz powiatu s., w tym rozpoczynającym działalność gospodarczą oraz nieposiadającym historii kredytowej i wystarczających zabezpieczeń, a także organizacjom pozarządowym i wspólnotom mieszkaniowym, na zasadach ustanowionych w Regulaminach udzielania konkretnych pożyczek ([...]). Rola M. D. w strukturze działalności Spółki ma charakter jedynie pomocniczy."

Uzasadnienie wyroku Sądu pierwszej instancji zawiera jednoznaczne stanowisko, że M. D. w SFP nie pełnił funkcji publicznej. Był zatrudniony w Spółce na podstawie umowy o pracę, a wykonywane przez niego zadania i obowiązki nie są wykonywaniem funkcji publicznej.

Także Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 27 marca 2018 r. wskazał, że "(...) skarżący zatrudniony jest na podstawie umowy o pracę w S. Spółce z o.o., której wspólnikami są Gmina Miasto S. z pozycją dominującą w udziałach oraz miejska Spółka Fundusz Wspierania Rozwoju Gospodarczego Miasta S., gdzie zajmuje stanowisko głównego specjalisty ds. finansowania wspólnot mieszkaniowych. Spółka ta prowadzi działalność w zakresie udzielania pożyczek finansowych, a wykonywane przez skarżącego w ww. spółce zadania i obowiązki, tj. przygotowywanie informacji i dokumentów, przyjmowanie i analiza wniosków pożyczkowych, sprawdzanie poprawności i kompletności dokumentów, przeprowadzanie wizji lokalnych wraz ze sporządzaniem notatek służbowych i wykonywaniem zdjęć, sporządzanie rekomendacji dla komisji pożyczkowej, kontakt z przedsiębiorcami, przygotowywanie dokumentów związanych z udzielanymi pożyczkami, monitoring zabezpieczeń i spłat, wstępne czynności windykacyjne, raportowanie, analiza zapisów oraz praca z systemem obsługi pożyczek, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie są wykonywaniem funkcji publicznych."

W tym miejscu należy wskazać, że w orzecznictwie nie budzi już wątpliwości, ze informacje dotyczące konkretnej osoby fizycznej oznaczonej z imienia i nazwiska, w tym dane o wynagrodzeniu należą do sfery prywatności zatrudnianego pracownika. Wysokość wynagrodzenia stanowi dobro osobiste pracownika w rozumieniu art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego i jako takie podlega prawnej ochronie. Ochronę tę respektuje art. 5 ust. 2 u.d.i.p., oczywiście z wyjątkiem odnoszącym się do osób pełniących funkcje publiczne.

Skoro B. W. zażądał od S. [...] sp. z o.o. udostępnienia informacji o wysokości wynagrodzeń zasadniczych M. D., wypłaconych w kolejnych miesiącach 2015 r., a w skardze kasacyjnej nie podważono stanowiska Sądu pierwszej instancji, że M. D. nie pełni funkcji publicznej w SFP, to zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w stanie faktycznym sprawy zachodzą podstawy do ochrony danych dotyczących wynagrodzenia zasadniczego M. D.

Z uwagi na powyższe niezasadne okazały się podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego.

W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.



Powered by SoftProdukt