![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6037 Transport drogowy i przewozy, Transport Kara administracyjna, Inspektor Transportu Drogowego, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 1756/15 - Wyrok NSA z 2017-03-07, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II GSK 1756/15 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2015-07-13 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Cezary Pryca /sprawozdawca/ Elżbieta Kowalik-Grzanka Joanna Zabłocka /przewodniczący/ |
|||
|
6037 Transport drogowy i przewozy | |||
|
Transport Kara administracyjna |
|||
|
III SA/Łd 124/15 - Wyrok WSA w Łodzi z 2015-03-12 | |||
|
Inspektor Transportu Drogowego | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2016 poz 718 art. 174, art. 183 par 1, art. 184, art. 204 pkt 1 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz.U. 2012 poz 1155 art. 31 ust 3 Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców - tekst jedn. Dz.U.UE.L 1985 nr 370 poz 8 art. 14 ust 2 , art. 15 ust 1 i ust 2, Rozporządzenie Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Zabłocka Sędzia NSA Cezary Pryca (spr.) Sędzia del. WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka Protokolant Piotr Mikucki po rozpoznaniu w dniu 7 marca 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej K. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt III SA/Łd 124/15 w sprawie ze skargi K. D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2014 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od K. D. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. |
||||
|
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt III SA/Łd 124/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę K. D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów transportu drogowego. Z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia przyjął on następujące ustalenia: Decyzją z dnia [...] marca 2014 r. Łódzki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na K. D. karę pieniężną w wysokości 9.200 zł. Podstawę faktyczną niniejszego rozstrzygnięcia stanowiło: 1.udostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy, 2. naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego — za każdy pojazd. Naruszenia stwierdzono podczas kontroli przedsiębiorstwa, przeprowadzonej w dniach od [...] do [...] listopada 2013 r., które zostały udokumentowane w protokole kontroli nr [...] z dnia [...] listopada 2013 r. Przedmiotem kontroli była zgodność wykonywania działalności gospodarczej w zakresie uprawnień do wykonywania przewozów drogowych określonych w przepisach ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym oraz przepisach wykonawczych do powyższej ustawy, tj. przestrzeganie przepisów ruchu drogowego w zakresie transportu drogowego na zasadach określonych w przepisach ustawy - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 98, póz. 602 z późn. zm), zgodność wykonywania działalności gospodarczej w zakresie regulacji czasu pracy kierowców określonych w przepisach rozporządzenia (WE) Nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady, rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, Umowy Europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe AETR, sporządzonej w Genewie 1 lipca 1970r., Dz. U. z 1999r., NR 94, póz. 1086 i 1087 ze zm.) oraz ustawy o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2004r., Nr 92, poz. 874). Zakres kontroli obejmował okres od dnia [...] listopada 2012 r. do dnia [...] listopada 2013 r. Decyzją z dnia [...] listopada 2014 r., nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., art. 4 pkt 22, art. 92 a ust. 1-6, art. 92 b, art. 92 c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.), Ip. 6.3.9, Ip. 6.3.12 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 23a ustawy o systemie tachografów cyfrowych z dnia 29 lipca 2005 r. (Dz. U. Nr 180, poz. 1494 ze zm.), art. 15 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985r.ze zm.), art. 10 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz.UE.L.102 z 11.04.2006), po rozpatrzeniu odwołania K. D. od decyzji Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2014r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 9.200 zł, uchylił zaskarżoną decyzję w całości i nałożył karę pieniężną w wysokości 8.900 zł. W uzasadnieniu organ wskazał, że w okresie 6 miesięcy przed rozpoczęciem kontroli jak wynika z dokumentów przedłożonych podczas kontroli w siedzibie przedsiębiorcy przedsiębiorca zatrudniał 5 kierowców. Organ wskazał również, że w oparciu o okazane do kontroli wykresówki, dane z kart kierowców oraz dane z tachografów cyfrowych ustalono, że strona nie udokumentowała aktywności kierowcy P.K. za okresy: 1. godzina [...] dnia [...].11.2012r. do godziny [...] dnia [...].11.2012r. - 7 godzin i 44 minuty, 2. godzina [...] dnia [...].11.2012r., do godziny [...]dnia [...].11.2012r. - 21 godzin, 3. godzina [...] dnia [...].11.2012r., do godziny [...] dnia [...].11.2012r., - 5 godzin i 15 minut, 4. godzina [...] dnia [...].11.2012r. do godziny [...] dnia [...].11.2012r. - 3 godziny, 5. od godziny [...] dnia [...].11.2012r., do godziny [...] dnia [...].11.2012r. - 16 godzin i 45 minut, 6. od godziny [...] dnia [...].11.2012r., do godziny [...] dnia [...].11.2012r. - 6 godzin i 45 minut, 7. od godziny [...] dnia [...].11.2012r. do godziny [...] dnia [...].12.2012r. - 6 godzin i 10 minut, 8. od godziny [...] dnia [...].12.2012r., do godziny [...] dnia [...].12.2012r. - 8 godzin i 35 minut, 9. od godziny [...] dnia [...].12.2012r, do godziny [...] dnia [...].12.2012r. - 11 godzin i 12 minut, 10. od godziny [...] do godziny [...] dnia [...].12.2012r. - 7 godzin i 47 minut oraz od godziny [...] dnia [...].12.2012r. do godziny [...] dnia [..].12.2012r- 10 godzin i 12 minut, 11. od godziny [...] dnia [...].12.2012r., do godziny [...] dnia [...].12.2012r. - 5 godzin i 53 minuty, 12. od godziny [...] dnia [...].12.2012r. do godziny [...] dnia [...].12.2012r. - 10 godzin i 12 minut, 13. od godziny [...] do godziny [...] dnia [...].01.2013r., - 18 godzin i 46 minut, 14. od godziny [...] dnia [...].01.2013r., do godziny [...] dnia [...].01.2013r. - 3 godziny i 52 minuty, 15. od godziny [...] do godziny [...] dnia [...].01.2013r. - 17 godzin i 30 minut, 16. od godziny [...] dnia [...].01.2013r. do godziny [...] dnia [...].01.2013r. - 7 godzin i 14 minut, 17. od godziny [...] do godziny [...] dnia [...].01.2013r. - 18 godzin i 30 minut, 18. od godziny [...] dnia [...].02.2013r. do godziny [...] dnia [...].02.2013r. - 5 godzin i 37 minut, 19. od godziny [...] dnia [...].02.2013r. do godziny [...] dnia [...].02.2013r. - 5 godzin i 21 minut, 20. od godziny [...] do godziny [...] dnia [...].02.2013r. - 4 godziny i 23 minuty, 21. od godziny [...] dnia [...].02.2013r. do godziny [...] dnia [...].02.2013r. - 17 godzin i 9 minut, 22. od godziny [...] do godziny [...] dnia [...].02.2013r. - 6 godzin i 10 minut, 23. od godziny [...] do godziny [...] dnia [...].03.2013r. - 2 godziny i 10 minut, 24. od godziny [...] dnia [...].03.2013r. do godziny [...] dnia [...].03.2013r. - 15 godzin i 10 minut, 25. od godziny [...] do godziny [...] dnia [...].03.2013r. - 4 godziny i 6 minut, 26. od godziny [...] dnia [...].03.2013r. do godziny [...] dnia [...].03.2013r. - 17 godzin i 24 minuty, 27. od godziny [...] do godziny [...] dnia [...].03.2013r. - 7 godzin i 39 minut, 28. od godziny [...] dnia [...].03.2013r. do godziny [...] dnia 29.03.2013r. - 12 godzin i 21 minut. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu organ odwoławczy stwierdził, że wbrew twierdzeniom skarżącego organ I instancji pismem z dnia [...] października 2013 r. zawiadomił stronę o zamiarze wszczęcia kontroli wskazując zakres kontroli. Wskazał przy tym, że powyższe zawiadomienie strona odebrała w dniu [...] października 2013 r. Pismem z dnia [...] listopada 2013 r., organ wezwał stronę do przedłożenia m.in. tarcz tachografu oraz dokumentacji potwierdzającej nieprowadzenie pojazdu za okres objęty kontrolą (lub innych dokumentów świadczących o nieprowadzeniu pojazdów) wszystkich kierowców. Jak wynika z akt sprawy przedsiębiorca nie okazał do kontroli wykresówek oraz zaświadczeń o nieprowadzeniu pojazdu za okres objęty kontrolą. Okazał natomiast zapisy z tachografów cyfrowych oraz 3 pliki z zapisami dotyczącymi kierowcy P. K. za okres od [...].11.2012 r. do [...].03.2013 r. Zaświadczeń wystawionych wskazanemu kierowcy strona nie okazała. Okazano ewidencję czasu pracy kierowcy w formie elektronicznej - 5 sztuk. Organ odwoławczy wskazał, że z okazanej podczas kontroli ewidencji czasu pracy kierowcy nie wynika, że we wskazanych okresach czasu, w których stwierdzono naruszenie, kierowca miał czas wolny. Organ podniósł, że analiza danych cyfrowych wskazała, że we wskazanych przedziałach czasowych karta kierowcy była wyjęta z tachografu i brak jest danych. Kierowca powinien rejestrować odpoczynek w sposób automatyczny za pomocą tachografu gdy znajduje się on w pojeździe lub też winien ten odpoczynek zarejestrować kiedy zaloguje swoją kartę kierowcy w tachografie przed podjęciem jazdy a po odebraniu przez kierowcę odpoczynku. Organ odwoławczy stwierdził, że z wyjątkiem punktu nr 14, kiedy to miała miejsce kontrola drogowa opisana w protokole kontroli nr [...], faktycznie miały miejsce stwierdzone naruszenia, które wyjaśnione zostały w sposób niebudzący wątpliwości. Organ odwoławczy stwierdził, iż mimo, że strona w piśmie z dnia [...] listopada 2013 r. była wezwana do okazania wszystkich wymaganych dokumentów związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą nie przedstawiła zaświadczeń o dniach wolnych kierowców. Nie załączyła ich również do pism składanych w trakcie postępowania wyjaśniającego, mimo, że złożyła pisemne wyjaśnienia do których załączyła tylko niepodpisany wydruk z programu 4-Trans. Organ odwoławczy stwierdził, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego uznać należało, że przedsiębiorca nie zczytywał danych cyfrowych tachografu cyfrowego zainstalowanego w pojeździe o nr rej. [...] w przewidzianych w ustawie terminach. Dane z tachografu zainstalowanego w ww. pojeździe zostały zczytane w dniu [...] listopada 2012 r. a następnie w dniu [...] października 2013 r., po upływie 336 dni. Kara za niniejsze wynosi 500 złotych. Strona w odwołaniu nie odniosła się do niniejszego naruszenia. Organ odwoławczy wskazał, że analizując sprawę nie znalazł podstaw do zastosowania art. 92 b ustawy o transporcie drogowym, bowiem przepis ten ma zastosowanie jedynie w przypadku stwierdzenia naruszeń z zakresu czasu pracy kierowców. W sprawie takie naruszenia nie zostały stwierdzone. Ponadto w sprawie brak jest podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym za względu na fakt, że do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia wobec okoliczności dysponowania przez stronę wszelką dokumentacją czasu pracy kierowców. Odnosząc się do argumentów strony organ podkreślił, że zarówno art. 92a ustawy o transporcie drogowym, jak i przepisy art. 10 ust. 2 i ust. 3 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006, ustanowiły odpowiedzialność przedsiębiorców wykonujących transport drogowy i przewozy na potrzeby własne, za naruszenia przepisów wyznaczających normy czasu pracy kierowców jak i innych przepisów związanych z wykonywaniem przewozów drogowych. K. D. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, zarzucając w niej naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 w zw. z art. 75 § 1 w zw. z art. 77 § 1, w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. Na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a skarżący wniósł o dopuszczenie dowodów z dokumentów w postaci: - zaświadczeń o wykorzystywaniu przez kierowcę P. K. odpoczynków tygodniowych w okresie objętym kontrolą i zarzutami, na okoliczność wykazania, że skarżący nie naruszył przepisów dotyczących dokumentowania pracy kierowcy, a brak danych wskazanych pod poz. lp.6.3.9 w decyzji nr [...] Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego wydanej w dniu [...].03.2014 r. w istocie rzeczy jest "daną", bowiem dokumentuje brak jakiejkolwiek pracy w tych okresach, co należy rozumieć jako czas odpoczynku (skoro nie ma danych dotyczących jakiejkolwiek aktywności, to znaczy, że karty kierowcy nie było w urządzeniu bo w tym czasie korzystał on z odpoczynku tygodniowego, czyli brak jakichkolwiek danych jest de facto danymi). - dokumentu prywatnego w postaci oświadczenia M. F. na okoliczność ustalenia, że w czasie kontroli strona reprezentowana przez M. F. okazywała organowi zaświadczenia o tygodniowych odpoczynkach kierowcy P. K. a organ odmówił ich przyjęcia oświadczając, że pozostałe dokumenty są wystarczające do rozpoznania sprawy, - dokumentu prywatnego w postaci oświadczenia P. K. na okoliczność ustalenia, że odpoczynek tygodniowy zawsze dokumentował poprzez wyciągnięcie karty kierowcy z tachografu, a po jego wykorzystaniu otrzymywał od pracodawcy zaświadczenie o wykorzystaniu odpoczynku tygodniowego, przy czym w/w dokument zawsze był sporządzany w dwóch egzemplarzach, tj. jeden dla kierowcy, drugi dla pracodawcy. Dokument ten był podpisywany (i nadal jest) zarówno przez pracownika jak i pracodawcę; W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.),skargę oddalił. Sąd I instancji wskazał, że postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone prawidłowo, ustalenia organów nie pozostawiają wątpliwości, ocena dokonana na podstawie przyjętych ustaleń znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym, a rozstrzygnięcie odpowiada przepisom prawa. Z tego też powodu WSA uznał, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd I instancji nie stwierdził również, aby wystąpiły istotne wątpliwości uzasadniające konieczność przeprowadzenia z urzędu w postępowaniu sądowoadministracyjnym jakichkolwiek dowodów uzupełniających z dokumentów. Odnosząc się do przedmiotu kontroli, Sąd I instancji wskazał, że zaskarżoną decyzją nałożono na skarżącego K. D., jako przedsiębiorcę prowadzącego działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego, karę pieniężną w łącznej wysokości 8.900 zł za naruszenie przepisów dotyczących warunków i obowiązków przewozów drogowych, w zakresie naruszenia obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego oraz okazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy. Sąd wskazał, że materialną podstawę prawną rozstrzygnięcia w przedmiocie nałożenia kary stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414, z późn. zm.) zwanej dalej ustawą, która w art. 92a ust. 1 ustala odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy za naruszenie przepisów określających warunki i obowiązki tego przewozu, określając jednocześnie ogólne granice wysokości kary za naruszenia w tym zakresie. W ocenie Sądu I instancji decyzja o nałożeniu kary ma charakter decyzji związanej i wobec stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego, organ - co do zasady - zobowiązany jest do ustalenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załączniku i nałożenia jej w wysokości wynikającej z art. 92a ust. 2 i 3 ustawy. Odstąpienie od nałożenia kary i zwolnienie się przez dany podmiot z odpowiedzialności możliwe jest jedynie na podstawie art. 92b i art. 92c ustawy. Sąd I instancji podniósł, że skarżący zakwestionował jedynie naruszenie polegające na zarzucie przedstawienia do kontroli niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy – P. K., akcentując przy tym dwie okoliczności, po pierwsze, że zgodnie z obowiązującymi przepisami zarówno unijnymi jak i krajowymi, kierowca nie ma obowiązku odnotowywania w urządzeniu rejestrującym czasu tygodniowego odpoczynku, a brak takiej adnotacji oznacza właśnie fakt, że w tym okresie kierowca odbierał (realizował) tygodniowy odpoczynek, po drugie w tym konkretnym przypadku strona każdorazowo wystawiała kierowcy – P. K. stosowne zaświadczenie dokumentujące fakt realizowania przez kierowcę w określonym czasie tygodniowego odpoczynku. Sąd wskazał, że skarżący podnosił, że takie zaświadczenia posiadał jednak kontrolujący mimo chęci ich przedstawienia nie włączyli ich w poczet dokumentacji z kontroli. WSA wskazał, że to przedsiębiorca zobligowany został do przedstawienia uprawnionym do kontroli organom stosownych dokumentów, za wszystkie dni, kiedy kierowca był zatrudniony przez przedsiębiorstwo. Odstępstwem od tego obowiązku jest przedstawienie zaświadczenia, o którym mowa w art. 31 ustawy o czasie pracy kierowców. Zaświadczenie wydane w trybie art. 31 ust. 1 ustawy z 2004 r. o czasie pracy kierowców ma uzupełnić niepełną informację wynikającą z wykresówek, kart kierowcy, które zostaną okazane przez kierowcę podczas kontroli. Sąd I instancji podniósł, że w sprawie w szczegółowo przedstawionych w uzasadnieniu decyzji 27 przypadkach organ ustalił, że we wskazanym czasie brak jest danych o aktywności kierowcy. Analiza danych cyfrowych wskazała, że w tych przedziałach czasowych karta kierowcy była wyjęta z tachografu i brak jest danych. Również z okazanej w trakcie kontroli ewidencji czasu pracy kierowcy nie wynika, że we wskazanych okresach kierowca ten realizował tygodniowy odpoczynek. Taką interpretację zapisów ewidencji przedstawił skarżący w trakcie kontroli. Sąd stwierdził, że przedsiębiorca w toku kontroli w siedzibie swojej firmy zobowiązany jest do okazania na żądanie upoważnionego funkcjonariusza Inspekcji Transportu Drogowego wszelkich dokumentów, w tym wykresówek, kart kierowcy, lub zaświadczeń potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu w kontrolowanym okresie. Z uwagi, iż podczas kontroli zostały okazane dokumenty, które nie zawierały wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy, zdaniem Sądu I intonacji zasadne było nałożenie na stronę kary pieniężnej zgodnie z L.p. 6.3.9. załącznika nr 3 do u.t.d. WSA wskazał, że protokół kontroli, który zawierał ustalenia co do stanu faktycznego podlegającego ocenie przy wydaniu decyzji o nałożeniu kary, jako dokument urzędowy, sporządzony w przepisanej formie przez powołany do tego organ państwowy w zakresie jego działania, stanowi - stosownie do art. 76 k.p.a. - dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone i korzysta z domniemania zgodności z prawdą tego, co zostało w nim urzędowo zaświadczone. Domniemanie to istnieje, dopóki nie zostanie obalone stosownym dowodem przeciwnym. WSA wskazał, że w badanej sprawie ustalenia dokonane podczas kontroli oparte zostały na konkretnych dowodach, a ich ocena jest spójna i logiczna oraz brak jest podstaw do jej kwestionowania w świetle zgromadzonego materiału dowodowego. Sąd podzielił stanowisko organów, że analiza materiału dowodowego, wbrew twierdzeniom skarżącego nie dokumentuje faktu, że we wskazanym w tych dokumentach czasie braku aktywności kierowcy, kierowca ten realizował tygodniowy odpoczynek. Sąd zaznaczył, że ciążący na organie obowiązek wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy nie zwalnia strony ze współdziałania z organem w ich wyjaśnieniu, zwłaszcza gdy przedstawienie dowodów potwierdzających jej twierdzenia leży w interesie strony i tylko z jej udziałem możliwe jest ich ewentualne pozyskanie. To przedsiębiorca prowadzi dokumentację działalności i to on - jako podmiot prowadzący działalność gospodarczą - powinien posiadać pełną dokumentację związaną z tą działalnością. W sprawie oznacza to, że na organie ciąży obowiązek udowodnienia faktów związanych z naruszeniem przez skarżącego przepisów o transporcie drogowym, natomiast bez przedstawienia przez przedsiębiorcę dokumentacji związanej z wykonywanym transportem, nie jest możliwe przyjęcie jego twierdzeń, co do braku podstaw uznania jego odpowiedzialności i nałożenia kary pieniężnej. WSA wskazał, że nie dał wiary twierdzeniom skarżącego, że mimo chęci przedłożenia stosownych zaświadczeń o dniach wolnych kierowcy P. K. kontrolujący tych zaświadczeń nie uwzględnili. Takiemu twierdzeniu przeczą dokumenty zgromadzone w aktach sprawy. W ocenie WSA podnieść należało, że w zawiadomieniu z dnia [...] października 2013 r. uprzedzono strony o terminie rozpoczęcia w dniu [...] listopada 2013 r., kontroli i jej zakresie. W wezwaniu z dnia [...] listopada 2013 r. skonkretyzowano wykaz wymaganych do kontroli dokumentów. W dalszej części uzasadnienia Sąd I instancji wskazał, że strona własnoręcznie podpisała oświadczenie, że okazane dokumenty zawierają pełne dane są zgodne ze stanem faktycznym oraz, że strona nie posiada żadnych innych dokumentów niż okazane na żądanie organu. Z treści Karty pobrań zapisów z urządzenia rejestrującego z dnia [...] listopada 2013 r. wynika, że strona przedłożyła ewidencje czasu pracy kierowcy. Do pisma wyjaśniającego z dnia [...] listopada 2013 r. strona załączyła 11 kart wydruku z programu 4-Trans. W kontekście analizy powyższych dokumentów za nieudowodnione WSA uznał twierdzenie strony, że była w posiadaniu stosownych zaświadczeń lecz mimo chęci ich przedstawienia kontrolujący ich nie uwzględnili. W ocenie sądu zgromadzony materiał dowodowy potwierdza fakt, że na żadnym etapie postępowania strona skarżąca nie przedstawiła zaświadczeń dokumentujących czas wolny kierowcy P. K., który w tym czasie realizował tygodniowe odpoczynki. WSA wskazał, że również z przedstawionej organowi kontrolującemu ewidencji czasu pracy kierowcy nie wynika fakt, że w określonym czasie kierowca ten realizował tygodniowy odpoczynek. WSA stwierdził, że dokumenty dotyczące czasu pracy kierowców muszą zostać przedstawione, co do zasady w trakcie postępowania kontrolnego przed spisaniem protokołu. Uzupełnianie posiadanej dokumentacji po sporządzeniu protokołu z kontroli niweczyłoby też jej cel. Archiwizowanie tworzonej dokumentacji jest też jednym z warunków prawidłowego działania przedsiębiorstwa. WSA wskazał, że skarżący złożył w terminie na złożenie zastrzeżeń wyjaśnienia i kwestionował fakt nieuwzględnienia zaświadczeń, ale również do tego pisma z dnia [...] listopada 2013 r. [...], nie załączył tych dokumentów (zaświadczeń), a załączył nieistotne dla stwierdzonych naruszeń wydruki z programu 4-Trans. W ocenie Sądu I instancji, prawidłowo przeprowadzone postępowanie kontrolne doprowadziło w sprawie do dokonania bezspornych ustaleń, na podstawie których organ zasadnie stwierdził naruszenia wskazane w l.p. 6.3.12. i 6.3.9. załącznika nr 3 do ustawy, odpowiednio, w zakresie: naruszenia obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego oraz udostępnienia podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy. Sąd I instancji podniósł, że skoro w badanym przypadku w pojeździe używany był tachograf cyfrowy, z przedstawionych przepisów jasno wynika, że pełna dokumentacja okresów aktywności kierowcy, w przypadku pojazdu wyposażonego w tachograf cyfrowy, obejmuje zarówno kartę kierowcy, jak i wydruki danych z tachografu cyfrowego oraz zapisy odręczne i ewentualne inne dokumenty (np. zaświadczenie o nieprowadzeniu pojazdu) sporządzone w danym okresie, zgodnie z przepisami określającymi obowiązki dokumentowania okresów aktywności kierowcy. Zdaniem Sądu I instancji nieuprawniony jest pogląd skarżącego, że przy użyciu cyfrowego urządzenia rejestrującego brak jest możliwości odnotowania realizacji odpoczynku tygodniowego. WSA wskazał, iż w każdym bowiem przypadku, gdy kierowca w trakcie realizacji zadania przewozowego musiałby wykorzystać tygodniowy okres odpoczynku (poza pojazdem) byłby pozbawiony możliwości jego udokumentowania podczas ewentualnej kontroli, co zawsze rodziłoby zagrożenie naruszenia przepisów o czasie pracy kierowcy. Na przedsiębiorcę nałożony jest bezwzględny obowiązek okazania na żądanie funkcjonariusza służb kontrolnych tych dokumentów za wszystkie dni, kiedy kierowca był zatrudniony przez przedsiębiorcę (art. 15 ust. 7 c rozporządzenia (EWG) 3821/85). Podczas kontroli w przedsiębiorstwie, pracodawca powinien być w stanie udokumentować każdy dzień pracy zatrudnionego przez siebie kierowcy. Niewątpliwie zasadą jest, aby w dniu prowadzenia przez kierowcę pojazdu, który nie jest wyłączony z zakresu stosowania rozporządzenia nr 561/2006 lub AETR, czas pracy był rejestrowany m.in. na wykresówkach (kartach kierowcy), zaś pozostałe dni, w których kierowca pojazdu nie prowadził, w tym wypadku realizował tygodniowy odpoczynek, powinny zostać udokumentowane stosownym zaświadczeniem, tym bardziej, że skarżący twierdzi, że takie zaświadczenie każdorazowo po odbyciu tygodniowego odpoczynku wystawił kierowcy i archiwizuje te zaświadczenia. WSA podniósł, że zgodnie z art. 31 u.cz.p.k. wystawienie przez pracodawców zaświadczenia w sytuacjach opisanych w powyższym artykule (dotyczącym również wykorzystywania przez kierowcę tygodniowego odpoczynku) jest obowiązkowe. Podczas kontroli w siedzibie przedsiębiorcy przedstawienie tych zaświadczeń jest wykazaniem przestrzegania przepisów i obowiązków dotyczących czasu pracy kierowców i nie zastępuje ich ewidencja czasu pracy kierowcy. Zdaniem Sądu I instancji, za chybiony uznać należy zarzut skargi poddający w wątpliwość istnienie podstaw prawnych do wymierzenia skarżącemu kary pieniężnej za naruszenie z l.p. 6.3.9. załącznika nr 3 do ustawy. W dalszej części uzasadnienia, Sąd wskazał, że pomijając fakt, że do skargi nie zostały załączone sporne zaświadczenia, a pełnomocnik wnosił o odroczenie rozprawy z uwagi na konieczność przeprowadzenia postępowania reklamacyjnego na poczcie, Sąd I instancji nie był uprawniony do przeprowadzenia dowodu z tych dokumentów, które były w dyspozycji strony skarżącej, ale nie zostały przedłożone organowi w toku postępowania administracyjnego, tym bardziej, że jak podniesiono tego rodzaju dokumenty nie mogą być przedłożone po zakończeniu kontroli. Z akt administracyjnych nie wynika by załączone do skargi dokumenty skarżący przedstawił w toku postępowania przed organem I instancji, nie dołączył ich również do odwołania od decyzji organu administracyjnego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł K. D., wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia, w tym rozstrzygnięcia o kosztach postępowania za I i II instancję. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił wydanie go z rażącym naruszeniem prawa materialnego w postaci: - art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie stosowania urządzeń rejestrujących w transporcie drogowym z dnia 20 grudnia 1985 r. (Dz.Urz.UE.L Nr 370, str. 8) poprzez jego niezastosowanie w sprawie i tym samym błędne uznanie przez Sąd za organami I i II instancji, że strona podczas kontroli udostępniła niepełne dane o okresach aktywności kierowcy oraz naruszyła obowiązek wczytywania danych urządzenia rejestrującego, -art. 31 ust. 3 ustawy o czasie pracy kierowców z dnia 16 kwietnia 2004 r. tj. z dnia 30 sierpnia 2012 r. (Dz.U. z 2012 r. poz. 1155), poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że strona ma obowiązek posiadać zaświadczenia o nieprowadzeniu pojazdów przez kierowców, podczas gdy z bezpośredniego brzmienia tego przepisu, wynika, że zaświadczenie takie wydaje się w 1 egzemplarzu i przekazuje się je bezzwrotnie kierowcy - w przepisie tym nie ma mowy o przechowywaniu takich zaświadczeń czy ich dublowaniu, zaświadczenie takie przedsiębiorca: "wręcza kierowcy przed rozpoczęciem przez kierowcę przewozu drogowego, a kierowca to zaświadczenie podpisuje", albowiem zaświadczenia te mają charakter jednorazowy i służą kierowcy do udokumentowania w czasie kontroli drogowych, iż odbierali odpoczynek. W żadnym razie brak takiego zaświadczenia nie powoduje, iż przedsiębiorca naruszył obowiązek wczytywania danych urządzenia rejestrującego, i nie może być podstawą ukarania, jak stało się to w przedmiotowej sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu. W szczególności należy podkreślić, że zgodnie z treścią art.174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 153, poz.1270 ze zmianami, powoływanej dalej jako p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art.183 § 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec takich regulacji poza sporem winna pozostawać okoliczność, iż wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, a uzasadnione jest odniesienie się do poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie zostałam oparta na podstawie kasacyjnej określonej w art.174 pkt 1 p.p.s.a. - naruszenie prawa materialnego. Przechodząc do oceny zasadności zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia prawa materialnego przypomnieć należy, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy. Niewątpliwie w rozpoznawanej sprawie stan faktyczny nie jest kwestionowany przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną. W tym zakresie skarga kasacyjna nie formułuje żadnych zarzutów. Natomiast z petitum skargi kasacyjnej wynika, że w ramach naruszenia prawa materialnego kasator zarzuca Sądowi I instancji naruszenie art.15 ust.2 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 roku w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie w sprawie i błędne uznanie, że strona podczas kontroli udostępniła niepełne dane o okresach aktywności kierowcy oraz naruszyła obowiązek wczytywania danych urządzenia rejestrującego. Oznacza to, że poprzez opisany wyżej zarzut autor skargi kasacyjnej kwestionuje ustalenia faktyczne poczynione przez organy i zaakceptowane przez Sąd I instancji w zakresie odnoszącym się do wyników kontroli dokonanej przez organ administracji publicznej. W związku z powyższym podkreślić należy, że w orzecznictwie NSA wskazuje się, iż ustalenia faktyczne organu i ich ocena dokonana przez Sąd I instancji nie mogą być podważane przez zarzut naruszenia prawa materialnego (vide wyrok NSA z dnia 9.06.2016 r. sygn. akt II GSK 189/15 niepublikowany). Z tych względów przedstawiony wyżej zarzut skargi kasacyjnej jest niezasadny. W ocenie NSA, wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej, nie jest także zasadny zarzut skargi kasacyjnej wskazujący na błędną wykładnię art.31 ust.3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 roku o czasie pracy kierowców. Zdaniem autora skargi kasacyjnej Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni wskazanego przepisu prawa uznając, że strona ma obowiązek posiadania zaświadczenia o nieprowadzeniu pojazdów przez kierowców, podczas gdy z brzmienia tego przepisu taki obowiązek nie wynika, bowiem zaświadczenie jest wydawane kierowcy i ma służyć kierowcy do wykazania podczas kontroli, że odbiera odpoczynek, a brak tego zaświadczenia u przedsiębiorcy nie skutkuje ukaraniem go za naruszenie obowiązku wczytywania danych z urządzenia rejestrującego. W związku z powyższym podnieść należy, że stosownie do treści art. 14 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz.U.UE.L 1985.370.8), przedsiębiorstwo przechowuje wykresówki i wydruki w każdym przypadku sporządzenia wydruków zgodnie z art. 15 ust. 1 w porządku chronologicznym oraz czytelnej formie przez co najmniej rok po ich użyciu oraz wydaje ich kopie zainteresowanym kierowcom na ich wniosek. Na ich wniosek przedsiębiorca wydaje także kopie danych wyczytanych z kart kierowców oraz wydruki na papierze. Wykresówki, wydruki oraz wczytane dane okazuje się lub doręcza na żądanie każdego upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych. Natomiast zgodnie z art. 15 ust. 2 cyt. rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Ponadto zauważyć należy, że stosownie do treści art. 25 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 roku o czasie pracy kierowców, pracodawca jest zobowiązany do prowadzenia ewidencji czasu pracy kierowców w formie: zapisów na wykresówkach, wydruków danych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego, plików pobranych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego, innych dokumentów potwierdzających czas pracy i rodzaj wykonywanej czynności, rejestrów opracowanych na podstawie dokumentów, o których mowa w pkt 1-4. Ewidencję czasu pracy, o której mowa w ust. 1, pracodawca udostępnia kierowcy na jego wniosek i przechowuje przez okres 3 lat po zakończeniu okresu nią objętego. Natomiast z art. 31 ust. 1 ustawy o czasie pracy kierowców wynika, że przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy jest obowiązany wystawić kierowcy wykonującemu przewóz drogowy u takiego przedsiębiorcy zaświadczenie, w przypadku, gdy kierowca: przebywał na urlopie, przebywał na zwolnieniu lekarskim od pracy z powodu choroby, miał czas wolny od pracy, prowadził pojazd wyłączony z zakresu stosowania rozporządzenia (WE) nr 561/2006 lub umowy AETR, wykonywał inną pracę niż prowadzenie pojazdu, pozostawał w gotowości w rozumieniu art. 9 ust. 1 ustawy. W oparciu o art. 31 ust. 3 powyższe zaświadczenia winny być wystawione na przeznaczonym do tego formularzu. Z przedstawionych regulacji prawnych wynika, że instrument prawny wskazany w art.31 ustawy o czasie pracy kierowców stanowi jedną z wielu regulacji prawnych wskazujących na zasady odnoszące się do obowiązków przedsiębiorców w zakresie dokumentowania okoliczności związanych z czasem pracy kierowców. W tym stanie rzeczy uznać należy, że zasadą wyrażoną w tych przepisach jest więc obowiązek każdego przedsiębiorcy prowadzącego przewozy drogowe niezwolnione z obowiązku posiadania urządzenia rejestrującego, przechowywania w siedzibie przedsiębiorstwa dokumentów, o których mowa w wyżej przytoczonych przepisach oraz związany z tym bezwzględny obowiązek okazywania wykresówek, danych z kart kierowców za wszystkie dni, kiedy kierowca był zatrudniony przez przedsiębiorcę, lub innych dokumentów wyszczególnionych w art. 31 ustawy o czasie pracy kierowcy potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu za każdy dzień, podmiotom kontrolującym przestrzeganie przepisów dotyczących transportu drogowego. Z okoliczności faktycznych, stanowiących podstawę faktyczną orzekania w niniejszej sprawie wynika, że strona wnosząca skargę kasacyjną nie wywiązała się z obowiązków, o których mowa w przywołanych regulacjach prawnych, a tym samym zasadnie Sąd I instancji uznał, że konsekwencją takiego stanu rzeczy było ustalenie przez organ, iż przedsiębiorca popełnił delikt administracyjny w postaci udostępnienia podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art.184 p.p.s.a. oraz art.204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku. |
||||