drukuj    zapisz    Powrót do listy

6037 Transport drogowy i przewozy, Transport, Inspektor Transportu Drogowego, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 1985/17 - Wyrok NSA z 2019-07-09, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II GSK 1985/17 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2019-07-09 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2017-05-31
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Cezary Kosterna
Dorota Dąbek /sprawozdawca/
Zbigniew Czarnik /przewodniczący/
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Transport
Sygn. powiązane
III SA/Lu 502/16 - Wyrok WSA w Lublinie z 2017-02-07
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2013 poz 1414 art. 92a ust. 3 pkt 2 i ust. 4, art. 92c ust. 1 pkt 1, art. 93 ust. 1,
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - tekst jednolity.
Dz.U.UE.L 2006 nr 102 poz 1 art. 4 lit. a i c, art. 2 pkt 1 lit. a
Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Tekst mający znaczenie dla EOG).
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia del. WSA Cezary Kosterna Protokolant Anna Sobińska po rozpoznaniu w dniu 9 lipca 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T.P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 7 lutego 2017 r. sygn. akt III SA/Lu 502/16 w sprawie ze skargi T.P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od T.P. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, objętym skargą kasacyjną wyrokiem z 7 lutego 2017 r. o sygn. akt III SA/Lu 502/16, oddalił skargę T.P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] stycznia 2016 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.

Sąd pierwszej instancji orzekał w następujących okolicznościach sprawy.

Decyzją z [...] marca 2015 r. Lubelski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w Lublinie (organ pierwszej instancji), działając na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267, z późn. zm.; dalej cyt. jako: k.p.a.) oraz art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1414, ze zm.; dalej cyt. jako: u.t.d.) oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli z 22 stycznia 2015 r. nałożył na T.P. (dalej: przedsiębiorca, skarżący) karę pieniężną w wysokości 20 000 zł. W uzasadnieniu wskazano, że skarżący naruszył przepisy o transporcie drogowym w postaci: przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, skrócenia dziennego czasu odpoczynku, skrócenia tygodniowego czasu odpoczynku, nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorcy wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy, naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy, naruszenia obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego, nieudzielenia przerwy wymaganej przepisami ustawy o czasie pracy kierowców. Jak wskazał organ, z uwagi na liczbę zatrudnionych przez przedsiębiorcę kierowców – średnio 11 w okresie 6 miesięcy przed wszczęciem kontroli – wysokość kary ograniczono do maksymalnej przewidzianej prawem kwoty 20 000 zł.

Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego (organ odwoławczy, Główny Inspektor) uchylił decyzję organu pierwszej instancji i nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 20 000 zł. Główny Inspektor stwierdził, że organ pierwszej instancji wadliwie ustalił wysokość kary za naruszenie w postaci maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy (w przypadku 1 kierowcy) oraz za naruszenie w postaci skrócenia tygodniowego czasu odpoczynku (w przypadku 4 kierowców). Powyższe uzasadniało nałożenie poszczególnych kar w mniejszej wysokości, nie wpłynęło jednak na wymiar kary w łącznej wysokości. W uzasadnieniu organ wskazał, że w rozpoznawanej sprawie, zgodnie z art. 92a ust. 3 pkt 2 u.t.d. – z uwagi na ilość zatrudnionych pracowników – kwota nałożonej kary nie może przekroczyć 20 000 zł. Organ odwoławczy ustalił, że skarżący zatrudniał w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli 11 kierowców i związku z tym nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 20 000 zł. Główny Inspektor nie znalazł podstaw do zastosowania art. 92c u.t.d. wyłączającego odpowiedzialność w przypadku, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. W ocenie organu nie było również podstaw do zastosowania w sprawie art. 92b u.t.d., gdyż skarżący nie wykazał, aby organizacja i wykonywanie przewozów drogowych odbywała się w sposób wykluczający naruszenie przepisów o czasie pracy.

Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem skarżący wniósł skargę, w której domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji.

W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.

WSA w Lublinie oddalił skargę przedsiębiorcy, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, dalej cyt. jako: p.p.s.a.).

Sąd pierwszej instancji stwierdził, że istotą sporu prawnego w sprawie jest zgodność z prawem nałożenia na skarżącego kary pieniężnej za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, a zarzuty skarżącego sprowadzają się w istocie do jednej kwestii, a mianowicie zastosowania przez organy przepisów dotyczących maksymalnej sumy kar, jakie mogą być nałożone na przedsiębiorcę. Sąd wskazując na treść art. 92a ust. 3 u.t.d., który przewiduje zróżnicowanie wysokości sumy kar w zależności od liczby zatrudnionych kierowców, stwierdził, że organ poprawnie ustalił, że w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli przedsiębiorca zatrudniał 11 pracowników, zatem suma kar nie powinna przekroczyć 20 000 zł. Według sądu nie ma zatem racji skarżący twierdząc, że suma kar nie powinna przekroczyć 15 000 zł, gdyż w ww. okresie zatrudniał mniej niż 10 kierowców. Sąd wskazał, że dla obliczenia średniej liczby kierowców nie ma znaczenia forma ich zatrudnienia, nie jest zatem konieczne posiadanie przez pracownika umowy o pracę, może to również być umowa cywilnoprawna. Nie ma także znaczenia, w jakim wymiarze czasu pracy zatrudniony jest kierowca. Zgodnie bowiem z art. 92a ust. 4 u.t.d. za kierowców uważa się również osoby niezatrudnione przez przedsiębiorcę, wykonujące osobiście przewóz drogowy na jego rzecz. W ocenie sądu organ prawidłowo ustalił liczbę zatrudnionych kierowców wykonujących przewozy na rzecz skarżącego w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli i na tej podstawie nałożył karę w wysokości 20 000 zł.

WSA w Lublinie podzielił również ocenę organu, że w sprawie nie było podstaw do zastosowania przepisów zwalniających przedsiębiorcę z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. Skarżący nie przedstawił żadnych argumentów wskazujących, że jako podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć (art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.). Skarżący nie wykazał również, aby organizacja i wykonywanie przewozów drogowych odbywała się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy kierowców (art. 92b u.t.d.).

Skarżący wniósł od tego wyroku skargę kasacyjną, zaskarżając go w całości i wnosząc o: rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie, uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., skarżący zarzucił:

I. naruszenie prawa materialnego, tj.:

1. art. 92a ust. 3 pkt 2 w zw. z art. 92a ust. 4 u.t.d. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że osoba zatrudniona na stanowisku instruktora nauki jazdy i wykonująca w tym zakresie powierzone mu czynności jest kierowcą w rozumieniu ww. przepisu, a w konsekwencji przyjęciu, że wlicza się ją do średniej liczby kierowców wykonujących przewóz drogowy w przedsiębiorstwie skarżącego co skutkowało nałożeniem kary w wymiarze 20 000 zł w sytuacji gdy średnia liczba kierowców zatrudnionych w przedsiębiorstwie skarżącego, a wykonujących na jego rzecz przewóz drogowy, wynosi do 10 osób;

2. art. 4 lit. a i c w zw. z art. 2 pkt 1 lit. a rozporządzenia (WE) 561/2006 Parlamentu Europejskiego z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) NR 3820/85 (dalej cyt. jako: rozporządzenia (WE) 561/2006), poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji pominięcie konieczności uwzględnienia, w procesie wyliczeń średniej liczby zatrudnianych kierowców i związanego z nim wymierzenia przez organ sumy kar pieniężnych, jedynie kierowców wykonujących przewozy drogowe na rzecz skarżącego;

II. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik postępowania, tj.:

3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ i c/ p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi pomimo naruszenia przez organ przepisów art. 7, art. 77 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca

1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.; dalej cyt. jako: k.p.a.), tym samym dowolną i błędną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie w postaci wykazu kierowców w prowadzonym przez skarżącego przedsiębiorstwie, wskutek czego średnia liczba kierowców z obliczeń dokonanych przez organ wyniosła 11, w sytuacji gdy prawidłowa ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadzić powinna do wniosku, że liczba ta wynosi do 10, co z kolei winno skutkować zmniejszeniem wymiaru nałożonej na skarżącego kary pieniężnej.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor podniósł m.in., że suma kar pieniężnych uzależniona jest od liczby kierowców, natomiast aby obliczyć średnią liczbę zatrudnionych pracowników należy wziąć pod uwagę wyłącznie kierowców zatrudnionych w transporcie drogowym. Skarżący przywołał wyrok Sądu Najwyższego z 23 czerwca 2009 r. sygn. akt III PK 18/09, który stanowi o niedopuszczalności stosowania wobec kierowców prowadzących samochód o ładowności całkowitej poniżej 3,5 tony przepisu art. 16 o czasie pracy kierowców. Odwołując się do stanu faktycznego w sprawie skarżący zaznaczył, że 3 osoby z wykazu pracowników w przedsiębiorstwie było instruktorami nauki jazdy, którzy powinni zostać uwzględnieni w wyliczeniach średniej liczby kierowców tylko w miesiącu, w którym faktycznie wykonywali czynności związane z przewozem drogowym. Skarżący dodał, że sąd pierwszej instancji nie wskazał, które miesiące były okresami aktywności instruktorów nauki jazdy wykonujących jako kierowcy na rzecz skarżącego przewóz drogowy.

W sprawie nie wniesiono odpowiedzi na skargę kasacyjną.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.

Skargę kasacyjną oparto na obu podstawach z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. W takiej sytuacji zazwyczaj w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty prawa procesowego, bowiem dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo, możliwa jest ocena, czy dokonano prawidłowej wykładni prawa materialnego i prawidłowo je do tego stanu faktycznego zastosowano. W rozpoznawanej sprawie jednak zarzuty procesowe stanowią konsekwencję zarzutów materialnych. Z treści zarzutów wynika bowiem, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska sądu pierwszej instancji, który za zgodną z prawem uznał decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, uznając przy obliczaniu wysokości tej kary, że skarżący zatrudniał średnio 11 kierowców. Skarżący kasacyjnie nie kwestionuje licznych stwierdzonych w toku kontroli naruszeń, dotyczących przede wszystkim norm czasu pracy kierowcy, a jedynie wysokość nałożonej kary podnosząc, iż organy błędnie wyliczyły jej kwotę w oparciu o wadliwe założenie, iż w okresie 6 miesięcy poprzedzających rozpoczęcie kontroli w przedsiębiorstwie skarżącego zatrudnionych było średnio 11 kierowców. Zdaniem skarżącego kasacyjnie są to błędne wyliczenia, gdyż organy, a następnie sąd, nie wzięły pod uwagę, że część kierowców zatrudnionych w przedsiębiorstwie skarżącego to instruktorzy nauki jazdy, którzy nie wykonywali na rzecz skarżącego transportu drogowego, a ponadto nie byli zatrudnieni na umowę o pracę, co oznacza, że nie powinny być uwzględniani w obliczeniach za każdy miesiąc, a jedynie w tych miesiącach, kiedy wykonywali przewozy. Naruszenie prawa w tej sprawie polegało zdaniem skarżącego kasacyjnie na wadliwym zastosowaniu art. 92 a ust. 3 pkt 2 i ust. 4 u.t.d. oraz niezastosowaniu art. 4 lit. a i c. w zw. z art. 2 pkt 1 lit. a rozporządzenia WE 561/2006 do stanu faktycznego tej sprawy.

Z tym stanowiskiem skarżącego kasacyjnie nie można się zgodzić. Wbrew zarzutowi skargi kasacyjnej, nie doszło w tej sprawie do błędnego zastosowania wymienionych w skardze kasacyjnej przepisów. Należy bowiem wskazać, że w zaskarżonej decyzji prawidłowo organ wyłożył treść art. 92a ust. 3 pkt 2 u.t.d., który ustanawia limit łącznej wysokości kar pieniężnych nakładanych w drodze decyzji administracyjnej w wyniku naruszeń stwierdzonych podczas jednej kontroli. W przypadku kontroli działalności gospodarczej prowadzonej w siedzibie przedsiębiorcy lub w miejscu prowadzenia działalności suma kar pieniężnych uzależniona jest od liczby zatrudnianych kierowców i jej górna granica, dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio od 11 do 50 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli, wynosi 20 000 zł. Należy przyjąć, że "przy ustalaniu średniej liczby zatrudnionych kierowców bierze się pod uwagę iloraz sumy liczby kierowców zatrudnionych u danego przedsiębiorcy w każdym z 6 miesięcy i liczby 6. Średnią liczbę zatrudnionych kierowców należy zawsze zaokrąglać w dół do pełnej liczby. Przedmiotową liczbę określa się według wzoru: x = (m1 + m2 + m4 + m5 + m6) : 6, gdzie x stanowi średnią liczbę zatrudnionych kierowców, m1-m6 to suma kierowców zatrudnionych w poszczególnych 6 miesiącach." (zob. R. Strachowska, Ustawa o transporcie drogowym. Komentarz, wyd. III, Lex/e. 2012, komentarz do art. 92a). I tak właśnie rozumiał i zastosował ten przepis organ, co zasadnie zaakceptował sąd pierwszej instancji.

A zatem nie ma racji skarżący kasacyjnie zarzucając sądowi, że wadliwie zaakceptował stanowisko organów, które przyjęły, że w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli w przedsiębiorstwie skarżącego zatrudnionych było 11 kierowców. Jak trafnie wskazał sąd pierwszej instancji, ustalenia i konkluzje organu w zakresie obliczenia liczby zatrudnionych kierowców, oparte na przedłożonym przez przedsiębiorcę w toku kontroli wykazie kierowców (k. 23 akt adm.), są prawidłowe. Natomiast za błędną należy uznać metodę obliczania liczby zatrudnionych kierowców przyjętą przez skarżącego. Z wywodów skarżącego zawartych w skardze wynika, że obliczając średnią liczbę kierowców zatrudnionych w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli zastosował następującą metodę: dla każdego miesiąca przyjął określą normę dni pracy (od 20 do 23), dla każdego kierowcy ustalił liczbę rzeczywiście przepracowanych dni w danym miesiącu, po czym podzielił sumę dni przepracowanych rzeczywiście przez kierowców w danym miesiącu przez przyjętą normę dni pracy. Dało to skarżącemu wynik, który określił jako: "Liczba kierowców na etacie potrzebnych do wykonania pracy". Liczba ta wahała się w poszczególnych miesiącach od 2 do 8,6 i dała skarżącemu przeciętną 6 kierowców w okresie 6 miesięcy. Przytoczona regulacja prawna nie daje podstaw do takiego sposobu obliczania liczby zatrudnionych kierowców. Nie ma znaczenia liczba faktycznie przepracowanych dni w danym miesiącu przez danego kierowcę. Wystarczy, aby kierowca wykonywał przewozy na rzecz przedsiębiorcy przez jeden dzień, na dowolnej podstawie prawnej, by był uwzględniany w średniej liczbie kierowców ustalanej na potrzeby zastosowania art. 92a ust. 3 u.t.d., tak jak miało to miejsce w rozpoznawanej sprawie.

Dla obliczenia liczby kierowców zatrudnionych w przedsiębiorstwie skarżącego w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli nie ma też znaczenia podnoszony przez skarżącego fakt, że część kierowców wykonujących przewozy na jego rzecz nie była zatrudniona na podstawie umowy o pracę, lecz na podstawie innych umów. Były to osoby zatrudnione na stanowisku instruktora nauki jazdy ([...]), które – zdaniem skarżącego – nie kwalifikują się do uznania ich za kierowców zatrudnionych w transporcie drogowym, a tym samym nie mogły być wliczane do średniej zatrudnienia celem ustalenia liczby pracowników na potrzeby obliczenia wysokości kary pieniężnej za naruszenie przepisów u.t.d. Zgodnie z art. 92a ust. 4 u.t.d. za kierowców uważa się również osoby niezatrudnione przez przedsiębiorcę, wykonujące osobiście przewóz drogowy na jego rzecz. W orzecznictwie także podkreśla się, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy ponosi odpowiedzialność prowadzący je podmiot i to na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działania osób, którymi w wykonywaniu działalności się posługuje i to niezależnie od stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą (zob. wyrok NSA z 18 października 2016 r. o sygn. akt II GSK 685/15; to i kolejne cytowane orzeczenia dostępne na stronie internetowej w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wbrew zatem temu co twierdzi skarżący kasacyjnie, dla obliczenia średniej liczby kierowców nie ma znaczenia forma zatrudnienia kierowców ani wymiar jego zatrudnienia, lecz to, czy wykonują przewóz drogowy na jego rzecz.

Należy także zauważyć, że argumentacja skarżącego kasacyjnie jest niekonsekwentna. Z jednej strony podważa on bowiem możliwość uwzględnienia wymienionych osób jako kierowców zatrudnionych w jego przedsiębiorstwie, gdyż nie byli to kierowcy, tylko instruktorzy jazdy. W odniesieniu do J.K. wskazuje nawet na brak uprawnień do wykonywania przewozów drogowych (stosownych badań i kwalifikacji). Z drugiej jednak strony skarżący kasacyjnie potwierdza, że kierowcy ci wykonywali przejazdy, tyle że nie w każdym miesiącu, bądź w wymiarze znacznie mniejszym niż wynikający z umowy o pracę (na etacie) i w takim wymiarze – ewentualnie – powinni być uwzględniani przy obliczeniach liczby pracowników. Skarżący kasacyjnie potwierdza zatem, że ci pracownicy jednak wykonywali przewozy. Nie wskazuje przy tym żadnych konkretnych danych co do tego w jakim to było wymiarze, w których konkretnie miesiącach itd.

Za chybiony należy w tym kontekście uznać również zarzut niezastosowania art. 4 lit. a i c w zw. z art. 2 pkt 1 lit. a rozporządzenia (WE) 561/2006. Przywołany art. 4 zawiera definicje pojęć na użytek rozporządzenia 561/2006 i przewiduje, że dla celów tego rozporządzenia "przewóz drogowy" oznacza każdą podróż odbywaną w całości lub części po drogach publicznych przez pojazd, z ładunkiem lub bez, używanym do przewozu osób lub rzeczy (lit. a/); natomiast "kierowca" oznacza osobę, która prowadzi pojazd nawet przez krótki okres, lub która jest przewożona w pojeździe w celu podjęcia w ramach swoich obowiązków jego prowadzenia w razie potrzeby (lit. c/). Natomiast art. 2 pkt 1 lit. a przewiduje, że cyt. rozporządzenie ma zastosowanie do przewozu drogowego rzeczy, gdy dopuszczalna masa całkowita pojazdów łącznie z przyczepą lub naczepą przekracza 3,5 tony. Skarżący prawidłowo powołuje definicje z rozporządzenia unijnego, jednak wadliwie rozumie ich znaczenie i wadliwie odnosi definicję transportu drogowego do pojęcia kierowcy i sposobu wyliczenia średniej liczby zatrudnionych kierowców. Nie ma racji skarżący kasacyjnie, że w procesie wyliczeń średniej liczby zatrudnianych kierowców i związanej z tym wysokości nałożonej kary, organ nie powinien wliczać kierowców nieposiadających stosownych uprawnień (do poruszania się pojazdami o dmc powyżej 3,5 tony) bądź kierowców, którzy wykonywali przewozy pojazdami niewyposażonymi w urządzenia rejestrujące czas pracy.

W oparciu o tak sformułowane zarzuty skargi kasacyjnej i ich uzasadnienie nie można zatem uznać, że zasadne są zarzuty błędnego zastosowania art. 92a ust. 3 pkt 2 i ust. 4 u.t.d. i niezastosowania art. 4 lit. a i c w zw. z art. 2 pkt 1 lit. a rozporządzenia (WE) 561/2006, a także zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Ustalając średnią liczbę kierowców organ oparł się na prawidłowych ustaleniach faktycznych i prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego. Skarga kasacyjna nie podważyła skutecznie prawidłowości wyliczenia przez organ średniej liczby kierowców wykonujących przewóz drogowy w przedsiębiorstwie skarżącego, co w konsekwencji oznacza prawidłowość wyroku sądu pierwszej instancji uznającego nałożenie kary w wymiarze 20 000 zł za zgodne z prawem.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej na podstawie art. 184 p.p.s.a. (pkt 1 sentencji wyroku).

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono w punkcie 2 sentencji wyroku na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c/ w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a/ i § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.). Zasądzona kwota 2700 zł stanowi zwrot kosztów za udział w rozprawie przed NSA pełnomocnika organu, który nie występował przed sądem pierwszej instancji.



Powered by SoftProdukt