![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6189 Inne o symbolu podstawowym 618, Nieruchomości, Minister Rozwoju, Oddalono skargę kasacyjną, I OSK 1108/23 - Wyrok NSA z 2026-05-05, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
I OSK 1108/23 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2023-05-11 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Karol Kiczka /przewodniczący/ Krzysztof Sobieralski Piotr Niczyporuk /sprawozdawca/ |
|||
|
6189 Inne o symbolu podstawowym 618 | |||
|
Nieruchomości | |||
|
IV SA/Wa 1813/22 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-12-21 | |||
|
Minister Rozwoju | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2026 poz 143 art. 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Karol Kiczka Sędziowie sędzia NSA Piotr Niczyporuk (sprawozdawca) sędzia NSA Krzysztof Sobieralski Protokolant starszy asystent sędziego Anna Kuklińska po rozpoznaniu w dniu 5 maja 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Rozwoju i Technologii od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 grudnia 2022 r. sygn. akt IV SA/Wa 1813/22 w sprawie ze skargi Gminy C. na decyzję Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 13 lipca 2022 r. nr DO.1.7614.28.2022.MW w przedmiocie odmowy stwierdzenia nabycia z mocy prawa własności nieruchomości zajętej pod drogę publiczną 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Ministra Finansów i Gospodarki na rzecz Gminy C. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. |
||||
|
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 21 grudnia 2022 r., sygn. akt IV SA/Wa 1813/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: "Sąd I instancji") w sprawie ze skargi Gminy C. na decyzję Ministra Rozwoju i Technologii (dalej: "Minister") z 13 lipca 2022 r. nr DO.1.7614.28.2022.MW w przedmiocie odmowy stwierdzenia nabycia z mocy prawa własności nieruchomości zajętej pod drogę publiczną orzekł o: uchyleniu zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewody Małopolskiego z 13 grudnia 2021 r. nr WS-IV.7533.1.1906.2019.JZ (pkt 1 sentencji wyroku); zasądził od Ministra Rozwoju i Technologii na rzecz Gminy C. kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt 2 sentencji wyroku). Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Minister, wnosząc o jego uchylenie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie: I. przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz. 143, dalej: "p.p.s.a."), art. 7, 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735, dalej: "k.p.a.") w zw. z art. 73 ust. 1 ustawy z 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. Nr 133, poz. 872 z późn. zm., dalej: "ustawa z 1998 r.") poprzez wadliwe uznanie, iż organy orzekające błędnie oceniły dostępny w aktach materiał dowodowy; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w zw. z art. 7,77 § 1 i art. 80 k.p.a. w związku z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez wadliwe przyjęcie, że dowody zgromadzone w niniejszej sprawie nie były wystarczające do wydania skarżonej decyzji; przez co wydane rozstrzygnięcia zostały podjęte przedwcześnie; 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a. poprzez wadliwe przyjęcie, że postępowanie prowadzone w ramach art. 73 ustawy z 1998 r. jest postępowaniem inicjowanym tylko i wyłącznie z urzędu w ramach obowiązków nałożonych na ten organ przez ustawodawcę; 4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a. poprzez wadliwe przyjęcie, że organ wojewódzki bezpodstawnie wzywał Gminę do uzupełnienia materiału dowodowego w zakresie przesłanki zajęcia nieruchomości pod drogę; 5. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 133 § 1 p.p.s.a w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a., poprzez wadliwe przyjęcie, że sporządzenie dokumentacji geodezyjno-kartograficznej na potrzeby regulacji stanów prawnych dróg publicznych może zlecić wyłącznie organ prowadzący postępowanie, a nie właściciel nieruchomości bądź jednostka samorządu terytorialnego; 6. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a. poprzez wadliwe przyjęcie, że w prowadzonym postępowaniu uznano, iż jednostce samorządu terytorialnego bądź jakiemukolwiek podmiotowi nie będącemu właścicielem nieruchomości przysługuje prawo do zarejestrowania i przyjęcia do państwowego zasobu geodezyjnego I kartograficznego mapy z projektem podziału; 7. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, że mapa sporządzona przez geodetę stanowi obligatoryjny element decyzji deklaratoryjnej w postaci załącznika określającego zakres pasa drogowego; 8. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez uznanie, że koszty postępowania obciążają w całości organ prowadzący postępowanie; 9. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a. w zw. z art. 73 ust. 1 ustawy z 1998 r. poprzez wadliwe uznanie, iż Gmina przedstawiła wystarczające dowody na spełnienie przesłanki zajęcia nieruchomości pod drogę z art. 73 ust. 1 ustawy z 1998 r.; 10. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. poprzez wadliwe przyjęcie, że dane z geoportalu przesądzają, iż część działek nr [...], nr [...] i nr [...] była w dniu 31 grudnia 1998 r. zajęta pod drogę publiczną; 11. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez przyjęcie, że naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 12. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. poprzez wskazanie w uzasadnieniu wyroku na konieczność m.in. dokonania oględzin w terenie, przesłuchania byłych i obecnych właścicieli działek nr [...], nr [...] i nr [...]sąsiadów, celem ustalenia położenia drogi publicznej na gruncie prywatnym; 13. art. 133 § 1 p.p.s.a. przez błędne przyjęcie, iż materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie nie zawiera dowodów pozwalających na nieuwzględnienie skargi. II. prawa materialnego, tj. art. 73 ust. 1 ustawy z 1998 r. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w zakresie przesłanki zajęcia nieruchomości pod drogę. Wobec powyższego Minister wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, względnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Nadto, wniósł o zasądzenie kosztów postępowania oraz zrzekł się rozprawy. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Gmina wniosła o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a. uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Zatem Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organ i Sąd I instancji. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a), a także naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a). Analiza wskazanych w niniejszej sprawie podstaw skargi kasacyjnej prowadzi do wniosku, że złożona skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, albowiem podniesione w niej zarzuty przeciwko zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie są trafne. Istota sporu w sprawie dotyczy prawidłowości oceny Sądu I instancji, co do zakresu obowiązków organu rozpoznającego wniosek o stwierdzenie nabycia przez Gminę C. z mocy prawa, z dniem 1 stycznia 1999 r., własności części nieruchomości oznaczonej jako część działek ewid. nr [...] nr [...] i nr [...], zajętej – w ocenie wnioskodawcy – pod drogę publiczną - drogę gminną nr [...] (stary nr [...]), ulicę [...] w [...]. Sąd I instancji, uchylając decyzje obu instancji (Ministra Rozwoju i Technologii oraz Wojewody Małopolskiego), uznał, że organy te nie wyjaśniły w sposób rzetelny stanu faktycznego, a tym samym przedwcześnie uznały brak podstaw do wydania decyzji stwierdzającej nabycie własności wskazanej działki z mocy prawa. Zdaniem Sądu I instancji, organy nie przeprowadziły dostatecznego postępowania dowodowego, w szczególności w zakresie ustalenia, czy działka w dniu 31 grudnia 1998 r. była zajęta pod drogę publiczną oraz czy władała nią Gmina. Jeśli skarga kasacyjna oparta jest na obydwu podstawach kasacyjnych, co do zasady rozpatrzeniu w pierwszej kolejności podlegać powinny zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, albowiem zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego mogą być oceniane przez Naczelny Sąd Administracyjny wówczas, gdy stan faktyczny sprawy i motywy rozstrzygnięcia nie budzą wątpliwości. W tej sprawie, mimo bardzo rozbudowanych zarzutów opartych na drugiej podstawie kasacyjnej (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), jej istota sprowadza się do kilku kwestii procesowych. Sposób zastosowania norm procesowych w okolicznościach tej sprawy i zakres postępowania dowodowego zależą natomiast od normy materialnej. Stosownie do art. 73 ust. 1 ustawy z 1998 r., który stanowił podstawę zaskarżonej decyzji, "Nieruchomości pozostające w dniu 31 grudnia 1998 r. we władaniu Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego, nie stanowiące ich własności, a zajęte pod drogi publiczne, z dniem 1 stycznia 1999 r. stają się z mocy prawa własnością Skarbu Państwa lub właściwych jednostek samorządu terytorialnego za odszkodowaniem". Nabycie własności nieruchomości na podstawie powołanego przepisu uzależnione jest od spełnienia łącznie w dniu 31 grudnia 1998 r. następujących przesłanek: zajęcia nieruchomości pod drogę publiczną; pozostawania nieruchomości we władaniu Skarbu Państwa bądź jednostek samorządu terytorialnego oraz braku prawa własności nieruchomości po stronie Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego. Podstawą do ujawnienia w księdze wieczystej przejścia nieruchomości na własność Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego jest ostateczna decyzja wojewody (art. 73 ust. 3 ustawy z 1998 r.). Z art. 73 ust. 3a tej ustawy wynika natomiast, że jeżeli w danym przypadku zaistnieje konieczność określenia granic nieruchomości objętej skutkami określonymi w art. 73 ust. 1 ustawy z 1998 r., to nie wydaje się odrębnej decyzji o podziale nieruchomości, lecz określa się te granice w tym samym akcie administracyjnym, który stanowi ustawową formę potwierdzenia przejścia prawa własności nieruchomości ex lege na Skarb Państwa lub jednostkę samorządu terytorialnego. W rozpatrywanej sprawie poza sporem jest, że ul. [...] w [...] stanowiła drogę publiczną lokalną miejską nr [...], na podstawie uchwały nr [...] Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia 31 marca 1987 r. w sprawie zaliczenia dróg do kategorii dróg gminnych oraz lokalnych miejskich. Z dniem 1 stycznia 1999 r. dotychczasowe drogi gminne oraz lokalne miejskie stały się drogami gminnymi, zgodnie z art. 103 ust. 2 ustawy z 1998 r. Nie budzi także wątpliwości, że 31 grudnia 1998 r. sporna działka była własnością osób fizycznych (A. S. i K. S.). Organy administracji obu instancji uznały natomiast – co zakwestionował WSA – że nie wykazano w sprawie, by w relewantnej dacie nieruchomość ta była zajęta pod drogę publiczną. Rację ma skarżący kasacyjnie organ, że postępowania administracyjne prowadzone na podstawie art. 73 ustawy z 1998 r. mogą być wszczynane zarówno na wniosek, jak i z urzędu. Wskazany przepis nie wiąże bowiem skutku wszczęcia postępowania ze złożeniem wniosku, jak i nie zastrzega, że może ono nastąpić tylko z urzędu. Milczenie ustawodawcy co do sposobu wszczęcia postępowania w zestawieniu ze skutkiem prawnym powstającym z mocy samego prawa w omawianym przepisie nie oznacza, że postępowanie w nim unormowane inicjowane jest z urzędu. Wbrew twierdzeniu Sądu I instancji, treść tego przepisu nie jest w tym zakresie jednoznaczna i dlatego nie ma żadnych uzasadnionych podstaw do twierdzenia, jak przyjęto w zaskarżonym wyroku, że: "ewentualne wnioski składane w tym zakresie do wojewody (...) należy traktować jako wyraz swoistego ponaglenia wobec wieloletniej bezczynności tego organu". Złożenie wniosku o wydanie decyzji - jak w niniejszej sprawie - oznacza zatem wszczęcie i prowadzenie postępowania z tego wniosku. Tak wszczęte postępowanie nie staje się bowiem postępowaniem wszczętym z urzędu, gdy z przepisu prawa nie wynika obowiązek organu wszczęcia postępowania z urzędu. W rozpoznawanej sprawie postępowanie administracyjne zostało zainicjowane i toczyło się na wniosek Burmistrza Miasta C.. To zaś oznacza, że na wnioskodawcy spoczywał obowiązek określenia przedmiotu postępowania oraz wskazania i wykazania stosownymi dowodami faktów istotnych w kontekście spełniania przesłanek określonych w art. 73 ust. 1 ustawy z 1998 r. (tj. zajęcia nieruchomości pod drogę, władania nieruchomością oraz braku tytułu prawa własności do nieruchomości w określonej ustawowo dacie) dla wywołania skutku prawnorzeczowego określonego w tym przepisie. Natomiast do organu administracji należy ocena przedstawionych przez wnioskodawcę faktów i dowodów przez pryzmat przesłanek materialnoprawnych określonych w art. 73 ust. 1 ustawy z 1998 r. O ile bowiem na organie prowadzącym postępowanie spoczywa ustawowy obowiązek ustalenia i wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności faktycznych w sprawie (art. 7 k.p.a.) oraz ustawowy obowiązek w sposób wyczerpujący zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego na zaistnienie tych okoliczności (art. 77 § 1 k.p.a.), o tyle ustawowym obowiązkiem wnioskodawcy jest określenie żądania (art. 63 § 2 k.p.a.), w którym – w postępowaniu prowadzonym na podstawie omawianego art. 73 ust. 1 ustawy z 1998 r. – mieści się wskazanie granic terenu mającego być przedmiotem wnioskowanego rozstrzygnięcia. Rację ma zatem Sąd I instancji twierdząc, że ustalenia w zakresie spełnienia przesłanek określonych w art. 73 ustawy z 1998 r. może prowadzić tylko organ administracji, który jest jedynym podmiotem władnym obiektywnie ustalić stan faktyczny na gruncie w określonej ustawą dacie (różnymi dostępnymi środkami dowodowymi). Obowiązek dowodowy organu nie wyłącza jednak dowodowego obowiązku wnioskodawcy określenia żądania. Organ prowadzący postępowanie nie jest bowiem związany wskazaniami wnioskodawcy. Na wnioskodawcy publicznoprawnym spoczywa jednak obowiązek wykazania granic swojego władania i zajęcia cudzego gruntu pod drogę publiczną, aby następnie wojewoda sprostał swojemu obowiązkowi w toku prowadzonego postępowania potwierdzenia wykazania zaistnienia tych okoliczności i ich udokumentowania (zob. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 lutego 2026 r., sygn. akt I OSK 448/23, orzeczenie dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: "CBOSA"). W okolicznościach niniejszej sprawy wnioskodawca sprostał swojemu obowiązkowi, bowiem – jak słusznie zauważył Sąd I instancji – do oświadczenia Burmistrza Miasta C. z 18 grudnia 2019 r. załączony został wydruk z geoportalu z zaznaczeniem granic z zaznaczeniem granic działek nr [...], [...] i [...] i wskazanym przez gminę przebiegiem drogi publicznej (k. 12-13). Ustawa z dnia 4 marca 2010 r. o infrastrukturze informacji przestrzennej (Dz. U. z 2025 r. poz. 242, dalej: "u.i.i.p.") w art. 13 ust. 1 stanowi, że Główny Geodeta Kraju tworzy i utrzymuje geoportal infrastruktury informacji przestrzennej jako centralny punkt dostępu do usług danych przestrzennych, o których mowa w art. 9 ust. 1 u.i.i.p. To oznacza, że geoportal pozwala użytkownikowi korzystać z danych i usług, ale wiele danych jest prowadzonych poza samym geoportalem: przez gminy, powiaty, miasta na prawach powiatu, organy ochrony środowiska, Wody Polskie, organy statystyki, administrację geologiczną i inne instytucje. Nie oznacza to jednak, że posłużenie się takimi danymi nie spełnia warunku określenia przedmiotu żądania, skoro granice zajętości działek nr ew. [...], [...] i [...] pod drogę publiczną zostały wskazane w oparciu o wiarygodne narzędzie informacji przestrzennej prowadzone przez organ publiczny. Powyższa okoliczność faktyczna pozwalała na odmienną ocenę tej sprawy, w kontekście innych spraw ze skarg Gminy C., rozpoznanych przez Naczelny Sąd Administracyjny, w których Gmina C. w ogóle nie wskazała przedmiotu żądania. W okolicznościach tej sprawy podzielić należy pogląd, że "to organ administracji publicznej ma obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego. Winien to uczynić w taki sposób, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością. Zasada prawdy obiektywnej wyrażona w art. 7 k.p.a. została skonkretyzowana w przepisach art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Biorąc pod uwagę treść tych przepisów, należy uznać, że w postępowaniu administracyjnym obowiązuje zasada oficjalności postępowania dowodowego. Okoliczność, w której strona również ma prawo inicjatywy dowodowej, nie zwalnia organu administracji publicznej z obowiązku podejmowania z urzędu czynności zmierzających do pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy (vide: H. Knysiak-Sudyka (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. III, WKP 2023, uwagi do art. 7). Zasada oficjalności postępowania dowodowego nie jest zróżnicowana w zależności od tego, w jaki sposób postępowanie zostało wszczęte - z urzędu czy na wniosek strony. Na organie spoczywa zatem w każdym przypadku obowiązek wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Równocześnie na stronie spoczywa obowiązek współdziałania z organem w toku postępowania wyjaśniającego. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy nieudowodnienie określonych okoliczności faktycznych może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 października 2007 r., sygn. akt II GSK 172/07, źródło CBOSA). Nieprzedstawienie przez stronę dowodu na określoną okoliczność podnoszoną przez tę stronę oznacza, że organ nie może poprzestać na wezwaniu strony do przedstawienia dowodów, ale powinien poszukiwać innych dowodów na tę okoliczność. Dopiero jeżeli takich dowodów nie ma, organ może przyjąć, że nieprzedstawienie przez stronę dowodu pociąga za sobą skutki negatywne dla strony" (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 lipca 2024 r., sygn. akt I OSK 389/23, LEX nr 3755235). Z tej przyczyny zarzuty skargi kasacyjnej należy uznać w całości za nieusprawiedliwione. Organ w ramach postępowania wyjaśniającego nie mógł poprzestać na wezwaniu wnioskodawcy o uzupełnienie materiału dowodowego o mapę z projektem podziału, ale powinien zlecić biegłemu geodecie sporządzenie mapy podziałowej przedmiotowej nieruchomości zgodnie z ustaleniami organu dotyczącymi granic zajętości nieruchomości pod drogę publiczną. Nie było zatem podstaw do przyjęcia przez organ, że dowody zgromadzone w niniejszej sprawie były wystarczające do wydania decyzji o odmowie stwierdzenia nabycia z mocy prawa własności nieruchomości lub jej części. O związanych z tym ewentualnych kosztach postępowania nie może natomiast przesądzać sąd administracyjny, zanim nie orzeknie o tym właściwy organ. Przesądzenie przez Sąd I instancji tej ostatniej kwestii należy uznać co najmniej za przedwczesne, co nie zmienia oceny zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, co do pozostałych motywów. W szczególności za zasadne należy uznać wytyczne poczynione przez Sąd I instancji, że organ dokona oględzin w terenie, przyjmie oświadczenia, przesłucha np. byłych właścicieli ewentualnie obecnych właścicieli działki nr ew. [...], [...] i [...], przesłucha sąsiadów i jeżeli w wyniku podjętych czynności, twierdzenia skarżącej Gminy co do położenia ww. drogi publicznej na gruncie prywatnym będą uzasadnione, zleci we własnym zakresie sporządzenie mapy z projektem podziału obrazującym przebieg ww. drogi publicznej w dniu 31 grudnia 1998 r. a następnie wyda stosowną decyzję deklaratoryjną. O ewentualnych kosztach postępowania będzie można natomiast rozstrzygać postanowieniem, jednocześnie z wydaniem decyzji (art. 264 § 1 k.p.a.). Zauważyć przy tym należy, że z art. 76 § 1 k.p.a. wynika, że "Dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone". Geodeta nie jest organem państwowym, do którego zakresu działania należy sporządzanie dokumentów potwierdzających zakres zajęcia nieruchomości pod drogę publiczną na dzień 31 grudnia 1998 r. W orzecznictwie podnosi się natomiast, że "dokument ten [mapa z odpowiednią adnotacją geodety] nie poświadcza drogowego charakteru działek. Taka kwalifikacja należała w niniejszej sprawie do organu uprawnionego do stwierdzenia nabycia prawa własności terenów zajętych pod drogę przez gminę" (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 kwietnia 2022 r., sygn. akt I OSK 797/19, LEX nr 3363683). "Przestrzenne granice "zajęcia pod drogę" były wyznaczone w sposób faktyczny (a nie prawny), przez usytuowanie na gruncie wszystkich urządzeń mieszczących się w pasie drogowym (jezdnia, pobocze, chodnik, mijanka, zatoka, rów przydrożny). Powyższe uwagi prowadzą także do wniosku natury procesowej: zakres przestrzennego zajęcia nieruchomości pod drogę publiczną nie musi zostać wykazany przy pomocy dokumentów geodezyjnych precyzujących jej granice. Można to uczynić korzystając także z innych źródeł dowodowych, aniżeli dokumenty geodezyjne" (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 czerwca 2014 r., sygn. akt I OSK 2911/12, LEX nr 2005795). Owszem, wynik pracy właściwego geodety może stanowić podstawę do ujawnienia w odpowiednim zasobie geodezyjnym (zob. rozdz. 3, 7 i 8 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne – Dz. U. z 2024 r., poz. 1151 ze zm., dalej: "p.g.k.") i w tym znaczeniu może być to dokument urzędowy (np. mapa z projektem podziału nieruchomości), ale żaden przepis nie upoważnia geodety do ustalenia historycznego stanu faktycznego na gruncie w zakresie zajęcia nieruchomości pod drogę publiczną. Nie dysponuje on bowiem żadnymi instrumentami, pozwalającymi na poprawne ustalenie niezbędnych faktów, chyba że geodeta jest w stanie to uczynić na podstawie innych dokumentów geodezyjnych i przedstawi to we właściwym opracowaniu ([zob. art. 42 ust. 2 p.g.k.] – zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2024 r., sygn. akt I OSK 639/23, źródło CBOSA). Z niczym takim nie mieliśmy jednak do czynienia w tej sprawie. W tej sytuacji dokument geodezyjny może być jedynie odzwierciedleniem ustaleń faktycznych i prawnych poczynionych przez właściwy organ, a tych w odniesieniu do przesłanki zajętości pod drogę publiczną organ dotychczas nie poczynił. Mając to na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną organu (pkt 1 wyroku). O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. |
||||