![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6035 Opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym, Transport, Inspektor Transportu Drogowego, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 1305/18 - Wyrok NSA z 2021-07-06, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II GSK 1305/18 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2018-07-04 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Dorota Dąbek /przewodniczący/ Krzysztof Dziedzic Zbigniew Czarnik /sprawozdawca/ |
|||
|
6035 Opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym | |||
|
Transport | |||
|
VI SA/Wa 2332/17 - Wyrok WSA w Warszawie z 2018-02-28 | |||
|
Inspektor Transportu Drogowego | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2012 poz 1137 art. 140aa ust. 3 pkt 2. Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - tekst jednolity |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Zbigniew Czarnik (spr.) Sędzia del. WSA Krzysztof Dziedzic po rozpoznaniu w dniu 6 lipca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Z Sp. z o.o. w K od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 lutego 2018 r. sygn. akt VI SA/Wa 2332/17 w sprawie ze skargi Z Sp. z o.o. w K na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2017 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym oddala skargę kasacyjną |
||||
|
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 28 lutego 2018 r. sygn. akt VI SA/Wa 2332/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: WSA w Warszawie lub Sąd I instancji) oddalił skargę Z. D. "K." Sp. z o.o. z siedzibą w K. (dalej: skarżąca lub spółka) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: Inspektor) z dnia [...] września 2017 r. w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym. Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że 16 listopada 2016 r. w O. na ul. S. G. (droga krajowa nr 5), po której dopuszcza się ruch pojazdów o nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, został zatrzymany do kontroli 5-osiowy pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika siodłowego oraz trzyosiowej naczepy. Pojazdem członowym wykonywany był przez przewóz drogowy rzeczy w postaci mięsa mrożonego umieszczonego w kartonach (ładunek podzielny) na trasie K. – G.. Kierowca realizował przewóz na rzecz M. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą K. M. K.. Załadowcą przewożonego towaru była skarżąca spółka. W związku ze stwierdzonym przewozem ładunku podzielnego i uzasadnionym podejrzeniem przekroczenia dopuszczalnych parametrów kontrolowanego zespołu pojazdów, dokonano jego pomiarów ważenia na zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę stanowisku do pomiaru mas i nacisków osi, położonym w B. przy ul. A. K., droga krajowa nr 5, wyposażonym w stacjonarną wagę do pomiarów dynamicznych marki TENZOVAHY s.r.o. typ VM 1.2, nr fabryczny [...]. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono, że: – nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego wynosił 14,61 t (po odjęciu błędu w wysokości 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę), przekraczając dopuszczalną wartość dla drogi, na której był wykonywany przedmiotowy przewóz drogowy (11,5 t) o 3,11 t, czyli o 27,05%, – rzeczywista masa całkowita pojazdu członowego z ładunkiem wynosiła 44,57, przekraczając dopuszczalną masę całkowitą pojazdu o 2,57 t czyli o 6,12%, – podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Kierowca nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym kategorii VII. Kierowca nie złożył wniosku o przeprowadzenie ponownego ważenia pojazdu i podpisał protokół kontroli bez uwag. Kierowca został przesłuchany także jako świadek. Decyzją z dnia [...] czerwca 2017 r. Kujawsko-Pomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na stronę skarżącą karę pieniężną w wysokości 15.000 zł za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. Inspektor po rozpatrzeniu odwołania strony utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. WSA w Warszawie oddalił skargę na powyższą decyzję. Sąd podał, że stan faktycznych sprawy ustalony przez organy nie budzi wątpliwości Sądu i pozwolił na akceptację stanowiska o zastosowaniu sankcji w postaci kary pieniężnej na stronę skarżącą jako na podmiot, o którym mowa w ust. 3 art. 140aa ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 128 ze zm.; dalej: p.r.d.) (załadowcę). Mając na uwadze dokonane pomiary organy prawidłowo stwierdziły, że w ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną należało nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii VII, o którym mowa w I.p. 7 załącznika nr 1 do p.r.d. Stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 3 prd karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1 ustala się w wysokości 15.000 zł za brak zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach. W przedmiotowej sprawie sporne było, czy strona skarżąca była załadowcą przedmiotowego ładunku. Spółka podnosiła, że nie była zobowiązana do załadunku, ani nie posiadała uprawnień spedytora, więc nie mogła załadować towaru. Skarżąca podniosła, że zgodnie z ustalonymi zasadami obowiązującymi w firmie do przeniesienia własności i wydania towaru dochodziło poprzez udostępnienie towaru na rampie zakładu. Skarżąca nie mając żadnych praw do towaru nie mogła nim dysponować. Nabywca był zobowiązany do zorganizowania transportu i załadunku tego towaru. Skarżąca podkreśliła, że Zarząd spółki nigdy nie polecał swojemu pracownikowi załadunku, ani nie upoważniał go do jego wykonania. Jeśli magazynier dokonał takiego załadunku, to zrobił to wbrew woli strony skarżącej. W ocenie Sądu, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a w szczególności protokół zawierający zeznań przesłuchiwanego jako świadka kierowcy kontrolowanego pojazdu potwierdzają, że strona skarżąca była załadowcą. Świadek zeznał, że "Wyjaśniam, że ładunek został w całości załadowany przez magazyniera firmy Z. D. »K.« (...) Ja nie byłem obecny przy załadunku. Nie miałem wpływu ani na ilość załadowanego ładunku, ani tym bardziej, na jego rozmieszczenie. Ja tylko podstawiłem pojazd na wyznaczoną godzinę pod rampę załadunkową i gdy pojazd był ładowany, ja miałem wolny czas. Po załadunku wjechałem na wagę. Po pierwszym zważeniu pracownicy ww. przedsiębiorstwa z nieznanych mi przyczyn, polecili mi jeszcze raz wjechać na wagę. Po ponownym zważeniu. Tam weterynarz założył plombę weterynaryjną a ja założyłem plombę formową i wówczas otrzymałem dokumenty i mogłem wyjechać z terenu zakładu. (...) Nikt z pracowników załadowcy nie prosił mnie o okazanie dowodów rejestracyjnych pojazdu członowego, który dziś prowadzę, gdyby ktoś poprosił to bym okazał. Nikt nie pytał mnie także o wagę pojazdów, czy też pustego kontenera...)". Z powyższego wynika, że załadowca, pozwalając na wyjechanie na drogi publiczne pojazdu przeciążonego o 2.57 t, miał pełną świadomość, że przekracza on dopuszczalne parametry. W trakcie kontroli drogowej, masa całkowita pojazdu członowego wynosiła 44,57 t, a nacisk na pojedynczej osi napędowej wynosił 14,61 t. Załadowca nie podjął żadnych czynności mających na celu unormowanie parametrów załadowanego pojazdu. Poprzez wydanie ładunku powodującego przekroczenie masy i nacisku osi załadowca miał wpływ na powstanie naruszenia. Sąd wskazał, że pracownik dokonujący ładunku jest osobą, którą strona posługuje się podczas wykonywania działalności gospodarczej. Skoro skarżąca powierzyła pracownikom pewne obowiązki, to powinna mieć na uwadze, że będzie odpowiadać za jego ewentualne działania i zaniechania. Ponadto fakt, że to skarżąca jest załadowcą kontrolowanego pojazdu potwierdza treść znajdującego się w aktach sprawy "Kontenerowego listu przewozowego", gdzie jako załadowcę pojazdu wskazano stronę skarżącą. Spółka zaskarżyła wyrok w całości domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania a także zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonemu wyrokowi strona zarzuciła naruszenie: I. Przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325; dalej: p.p.s.a.) przez oddalenie skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w sytuacji naruszenia przez organy administracji publicznej przepisów procedury administracyjnej, w tym art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. co poprzez dowolną ocenę dowodów doprowadziło do ustalenia nieprawidłowego stanu faktycznego i w konsekwencji przyjęcia, że to skarżący jest załadowcą, a nadto, że Strona skarżąca miała wpływ lub godziła się na przejazd pojazdu nienormatywnego po drogach publicznych, a przez to miało istotny wpływ na wynik sprawy; 2. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) p.p.s.a. przez oddalenie przez WSA skargi w sytuacji naruszenia przez organy administracji publicznej przepisów prawa materialnego, tj. art. 140aa ust. 3 pkt 2 a p.r.d. polegające na ich niewłaściwym zastosowaniu i błędnej interpretacji; 3. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt. 2 p.p.s.a. przez niestwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji, podczas, gdy zaszły przyczyny określone w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., albowiem decyzja została wydana wobec osoby nie będącej stroną w sprawie; II. Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. art. 140aa ust. 3 pkt 2 a ustawy p.r.d. przez jego nieprawidłową interpretację i niewłaściwe zastosowanie polegające na nałożeniu kary na podmiot nie będący stroną, a nadto na wypadek ustalenia, że strona skarżąca jest załadowcą, to nałożenie kary zostało dokonane automatycznie na podstawie samego stwierdzenia przekroczenia norm ładowności bez badania czy strona skarżąca miały wpływ na powstanie naruszenia lub się na nie godziła. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA lub Sąd II instancji) rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, zatem spełnione zostały warunki do merytorycznego rozpoznania sprawy. Zgodnie z treścią art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, które może polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu albo na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna spółki oparta została na obu podstawach kasacyjnych. W takiej sytuacji Sąd II instancji w pierwszej kolejności rozpoznaje podniesione w tej skardze zarzuty procesowe, a dopiero w dalszej zarzuty materialne. Konieczność zachowania takiej kolejności rozpoznawania zarzutów kasacyjnych wynika z tego, że ocena stosowania prawa materialnego może być dokonana dopiero wtedy, gdy zostanie stwierdzone, że stan faktyczny spraw jest niesporny albo że nie został skutecznie zakwestionowany skargą kasacyjną. Skarga kasacyjna spółki nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego nie mogła prowadzić do uchylenia skarżonego wyroku. W ocenie NSA nietrafne są podniesione w tej skardze zarzuty procesowe. Spółka ujmuje ten rodzaj naruszeń w trzech zarzutach, z których dwa są formalnie wadliwe, a przez to nie mogą być podstawą oceny wyroku Sądu I instancji. Jest tak dlatego, że skarga kasacyjna w procedurze regulowanej przez p.p.s.a. to sformalizowany środek prawny. Z tego powodu jest środkiem profesjonalnym, zatem jej sporządzenie zostało powierzone określonym podmiotom, które mają dawać gwarancję spełnienia prawem nakazanych wymogów. W przypadku, gdy te warunki nie zostają zrealizowane, Sąd II instancji nie ma podstaw do oceny wyroku z punktu widzenia wadliwie skonstruowanych zarzutów. Wyjątkiem od tej reguły jest tylko sytuacja, gdy wady formalne związane są ze stawianymi zarzutami, ale z uzasadnienia skargi kasacyjnej daje się jednoznacznie ustalić jaki jest zakres stawianych zarzutów w innych przypadkach. Sąd II instancji nie ma możliwości oceny wyroku, gdy zarzuty są wadliwie zbudowane, bowiem musiałby domniemywać zakres i kierunek weryfikacji wyroku, a to jest prawnie niedopuszczalne. Odnosząc się do konkretnych zarzutów procesowych należy stwierdzić, że w podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie może być stawiany zarzut naruszenia art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. z odesłaniem do art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. polegający na błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu. Tak ujęty zarzut może być wiązany tylko z podstawą z art. 174 pkt 1 p.p.s.a., zwłaszcza, gdy z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika na czym polegało naruszenie tych przepisów. Sąd II instancji zauważa i podkreśla, że zgodnie z art. 176 § 1 kt 2 p.p.s.a. skarga kasacyjna ma wskazywać zarzuty i ma je uzasadniać. Zatem ma wyjaśnić na czym polegało naruszenie przepisów objętych zarzutem, jak powinny być one stosowane, a w przypadku zarzutów procesowych ma także wyjaśnić jaki był wpływ podnoszonych naruszeń na rozstrzygnięcie, bo przecież nie każde naruszenie procedury może być podstawą skutecznej skargi kasacyjnej. W zakresie rozpoznawanego zarzutu ten wymóg nie został spełniony. Stąd też zarzut należało uznać za niezasadny. Z kolei zarzut naruszenia przez Sąd art. 145 § 1 lit. c) p.p.s.a. w połączeniu z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., polegający na zakwestionowaniu oceny stanu faktycznego sprawy i przyjęciu, że spółka była załadowcą w rozumieniu p.r.d. połączono z zarzutem naruszenia art. 151 i art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. podnoszącymi brak stwierdzenia nieważności decyzji wydanej w stosunku do podmiotu, który nie był stroną postępowania, gdyż nie był załadowcą. Takie ujęcie tych zarzutów sprowadza się w istocie do oceny czy organy i Sąd I instancji poprawnie przyjęły, że spółka była załadowcą w rozumieniu art. 140aa p.r.d. Odnosząc się do tej kwestii łącznie NSA stwierdza, że Sąd I instancji poprawnie ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy i trafnie przyjął, że spółka była załadowcą w rozumieniu przepisów p.r.d. Na gruncie art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. odpowiedzialności za delikt administracyjny, jakim jest przejazd pojazdu nienormatywnego, podlega każdy podmiot wykonujący inne czynności niż przejazd, związane z przewozem drogowym, w szczególności może to być także załadowca. Analiza akt sprawy i uzasadnienia skarżonego wyroku prowadzi wprost do uprawnionego wniosku, że w rozpoznawanej sprawie spółka dokonywała czynności związane z przewozem drogowym i nie dokonała żadnych działań, by zapobiec przejazdowi pojazdu nienormatywnego. Te fakty przesądzają o prawidłowej ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego. Tym samym musiały prowadzić do uznania za nietrafną argumentację spółki, która nie wykazuje, by dowody przeprowadzone przez organ naruszały prawo. Twierdzenia, że domniemanie z dokumentu urzędowego można obalić lub, że niewłaściwe są wnioski przyjęte przez organ z treści listu przewozowego albo też, że pracownik spółki, który załadował towar z rampy nie działał na rzecz spółki są stwierdzeniami gołosłownymi, niemającymi oparcia w żadnych faktach, a w końcu nawet pozostającymi w sprzeczności z doświadczeniem życiowym. Z tych powodów NSA nie mógł podzielić poglądu spółki, że organy i Sąd I instancji dokonały dowolnej oceny zebranych dowodów i w ten sposób wadliwie została ustalona podstawa faktyczna orzekania. W konsekwencji nie można było przyjąć, że decyzja o nałożeniu kary została skierowana nie do strony. W ocenie NSA nietrafny jest również podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego. Skarga kasacyjna twierdzi, że organy i Sąd I instancji dokonały wadliwej wykładni art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d., bo przyjęły, że spółka była załadowcą. Jak już wcześniej wskazano, na gruncie tego przepisu załadowca jest tylko podmiotem przykładowo wyliczonym. Odpowiedzialności podlega jako podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym. Z tego wynika, że przepis posługuje się generalną i ogólną cechą podmiotu odsyłając do wszelkich czynności związanych z przewozem. Bez znaczenia zatem jest, jak zostanie nazwany konkretny podmiot dopuszczający do ruchu pojazd nienormatywny. Mając na uwadze powyższe oraz treść art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak na wstępie. |
||||