drukuj    zapisz    Powrót do listy

652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych, Ubezpieczenia, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, Oddalono skargę, VI SA/Wa 2858/23 - Wyrok WSA w Warszawie z 2023-10-26, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

VI SA/Wa 2858/23 - Wyrok WSA w Warszawie

Data orzeczenia
2023-10-26 orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2023-03-20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Aneta Lemiesz
Grażyna Śliwińska /przewodniczący/
Szczepan Borowski /sprawozdawca/
Symbol z opisem
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenia
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 2561 art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 85 ust. 4, art. 109 ust. 3a
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t. j.)
Dz.U. 2022 poz 1360 art. 627, art. 628, art. 750, art. 734, art. 556 par. 1-2
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j.
Dz.U. 2022 poz 2000 art. 77 par. 1, art. 80, art. 107 par. 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Dz.U. 2023 poz 1634 art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz Asesor WSA Szczepan Borowski (spr.) Protokolant starszy referent Agnieszka Stefańska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 października 2023 r. sprawy ze skargi E. z siedzibą w P. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 27 grudnia 2022 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z dnia 27 grudnia 2022 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia działając na podstawie art. 65 pkt 1, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 69 ust. 1, oraz art. 102 ust. 7 i art. 109 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2561 ze zm., dalej jako: ustawa o świadczeniach), w związku z art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2022 r. poz. 1009 ze zm.) oraz art. 627, art. 734 i 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny (Dz.U. z 2022 r. poz. 1360 ze zm., dalej jako: k.c.) uznał, że M.S.(dalej jako: uczestnik, lub uczestniczka) z tytułu wykonywania zawartej z E. Sp. z.o.o. (dalej także jako: skarżąca) umowy z dnia 1 czerwca 2018 r. była objęta obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym w okresie od dnia 1 grudnia 2018 r. do dnia 31 grudnia 2018 r. (umowa zawarta w dniu 1 czerwca 2018 r.).

Zaskarżona decyzja została wydana w następujących okolicznościach sprawy.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych pismem z dnia 19 sierpnia 2022 r. wniósł o ustalenie obowiązku podlegania w okresie od 1 do 31 grudnia 2018 r. ubezpieczeniu zdrowotnemu przez uczestniczkę z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej (nazwanej przez strony "Umową o wykonywanie dzieł") zawartej ze skarżącą w dniu 1 czerwca 2018 r. Do wniosku ZUS załączył kopie: wspomnianej umowy, wyciągu z protokołu kontroli przeprowadzonej u skarżącej, zastrzeżeń do protokołu kontroli oraz informacji o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń.

Organ ustalił, że ze wspomnianej umowy wynikało iż:

- wykonawca na zamówienie zamawiającego zobowiązuje się świadczyć mające charakter dzieła usługi wskazań odczytu liczników gazu, zwane dalej "usługami" (§ 1 pkt 1 umowy),

- usługi świadczone będą wobec odbiorców [...] Spółka z o.o. w Warszawie Oddział Zakład Gazowniczy w P. zwanej dalej "PSG" (§1 pkt 2 umowy),

- usługi świadczone będą przez wykonawcę w sposób i na zasadach określonych umową na usługę odczytu układów pomiarowych zawartą pomiędzy PSG a zamawiającym, w tym zwłaszcza postanowieniami umowy z PSG stanowiącymi opis zasad dokonywania odczytów, z wyłączeniem jednak postanowień regulujących wynagrodzenie Zamawiającego oraz postanowień wprowadzających obowiązek ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (§ 1 pkt 3 umowy),

- umowa z PSG, w tym załączniki do niej, stanowi załącznik nr 1 do niniejszej umowy. Postanowienia umowy z PSG regulujące treść świadczeń i odpowiedzialność Zamawiającego wobec PSG, w tym zwłaszcza terminy wykonania usług, mają pełne zastosowanie do treści świadczeń i odpowiedzialności Wykonawcy wobec Zamawiającego w niniejszej umowie, w tym do kar umownych wynikających z umowy z PSG (§ 1 pkt 4 umowy),

- Wykonawca zobowiązany jest świadczyć usługi z zachowaniem najwyższej staranności (§ 2 pkt 2 umowy),

- wszystkie dokumenty, które wykonawca zobowiązany jest wypełniać świadcząc usługi, muszą być opatrzone datą i czytelnym podpisem albo podpisem wraz z imienną pieczątką Wykonawcy (§ 2 pkt 3 umowy),

- dla potrzeb świadczenia usług Zamawiający może powierzyć Wykonawcy narzędzia oraz sprzęt z obowiązkiem rozliczenia się i jego zwrotu (§ 2 pkt 4 umowy),

- Wykonawca zobowiązany jest do wykonywania usług stosownie do treści zamówienia Zamawiającego (§ 3 pkt 1 umowy),

- złożenie zamówienia następuje poprzez przesłanie na adres poczty elektronicznej wykonawcy pliku z danymi określającymi zakres usług odczytu liczników. Wykonawca zobowiązany jest codziennie na bieżąco pobierać przesyłane mu pliki z danymi (§ 3 pkt 2 umowy,

- wykonawca zobowiązany jest przesłać zamawiającemu na adres poczty elektronicznej uzupełnione poprawnie o datę odczytu, wskazanie licznika lub przyczynę niewykonania odczytu w terminie nie późniejszym niż czwartego dnia roboczego następującego po dacie przesłania mu tych plików przez Zamawiającego (§ 3 pkt 3 umowy),

- w przypadku utraty przez wykonawcę danych z odczytów, niezależnie od przyczyny takowej utraty, wykonawca zobowiązany jest do niezwłocznego odtworzenia tych danych albo powtórnego dokonania tych odczytów bez odrębnego wynagrodzenia (§ 3 pkt 4 umowy),

- za wykonanie jednej pełnej usługi odczytu wskazań licznika wykonawcy przysługuje wynagrodzenie brutto w wysokości 1,50 zł, z tym zastrzeżeniem, że za odczyt częściowy wynagrodzenie wynosi 80% powyżej wskazanej stawki (§ 4 pkt 1 umowy), - z tytułu wykonania odczytu zleconego ad hoc wykonawcy przysługuje wynagrodzenie w wysokości 4,50 zł brutto. Wynagrodzenie za odczyt zlecony ad hoc płatne jest w terminie właściwym dla płatności wynagrodzenia wskazanego w ust. 1 (§ 4 pkt 3 umowy),

- niniejsza umowa zawarta zostaje na czas oznaczony od 01-06-2018 do 31-12-2019 (§ 6 pkt 1 umowy).

Prezes NFZ wskazał też, że ze złożonych w postępowaniu kontrolnym prowadzonym przez ZUS zeznań Pana R.B. w charakterze płatnika składek wynika m.in., iż:

– skarżąca zajmuje się usługami odczytów liczników gazowych zgodnie z umową z PSG i do tego angażowane są osoby wykonujące umowy o dzieło,

– przedmiotem umów jest odczyt wskazania gazomierza i nic więcej poza tym,

– wymagania, jakie skarżąca stawiała przed wykonawcami to przede wszystkim rzetelność wykonania odczytów,

– realizacja umów polega na tym, że skarżąca przekazuje każdej osobie odpowiednią ilość odczytów do realizacji; następnie osoba, która ma dokonać tych odczytów fizycznie w terenie odczytuje je z urządzeń gazowych. To się dzieje w konkretnym rejonie przydzielonym danej osobie; po wykonaniu odpowiedniej ilości odczytów te osoby przekazują te odczyty drogą mailową w różnych cyklach; może to być codziennie, co dwa dni lub co tydzień; i na tym realizacja umów przez te osoby się kończy; później otrzymują te osoby wynagrodzenie za wykonaną ilość odczytów w cyklach miesięcznych; Jeden odczyt jest wynagradzany w wysokości od 1,60 zł do 1,80 zł, a odczyt ad-hoc jest wynagradzany w wysokości trzykrotności podstawowego odczytu; sama czynność wzrokowego odczytania gazomierza jest czynnością powtarzającą się,

– odebranie dzieła następuje poprzez przekazanie odczytów w wersji elektronicznej; odczyty te skarżąca sumuje i oblicza wynagrodzenie,

– skarżącej wydaje się, że osoby wykonujące umowy w całości odpowiadają za ewentualną wadliwość dzieła, gdyż za błędny odczyt wykonawca nie może otrzymać wynagrodzenia; wykonawca może poprawić błędny odczyt wykonując go ponownie; działa to tak, że PSG obciąża skarżącą, a skarżąca wykonawcę; wadliwość polega na nieprawidłowym odczycie gazomierza lub na celowym podaniu innej wartości,

– spółka nie zapewnia materiałów i narzędzi do wykonania umów; są to proste czynności nie wymagające specjalistycznych narzędzi i materiałów,

– poprzez dokonane odczyty powstają rozliczenia zużycia gazu dla poszczególnych odbiorców wytworzone przez PSG; sami wykonawcy nie dokonują tych rozliczeń, wykonują tylko odczyty, na bazie których powstają te rozliczenia; rezultatem pracy wykonawców dla skarżącej jest tylko i wyłącznie odczytanie stanu liczników.

Organ wskazał ponadto, że z zastrzeżeń do protokołu kontroli wynikało m.in., iż:

- każda z zakwestionowanych przez organ umów w zakresie treści świadczenia (przedmiotu świadczenia) wykonawcy odwołuje się do umowy zawartej pomiędzy kontrolowanym a podmiotem, który powierzył kontrolowanemu wykonanie usługi. Umowy te zawierane były pomiędzy kontrolowanym a różnymi oddziałami PSG oraz [...] S.A. Łącznie zakwestionowane umowy odwołują się do 23 różnych umów określających w sposób szczegółowy przedmiot świadczeń wykonawcy dzieła, - umowy zawarte pomiędzy kontrolowanym a PSG oraz PGE Dystrybucja S.A. stanowiły integralną część zakwestionowanych przez kontrolującego umów o dzieło, - dokonywane przez wykonawców odczyty układów rozliczeniowo-pomiarowych podlegają weryfikacji pod kątem istnienia wad fizycznych, zaś w przypadku stwierdzenia wady dzieła (tj. nieprawidłowości odczytu) możliwe jest skorzystanie przez zamawiającego z rękojmi, co wiązałoby się z żądaniem usunięcia wady dzieła albo - jeżeli nie byłoby to możliwe - obniżenia wynagrodzenia. Wykonawca odpowiada za prawidłowość odczytu (zgodność z rzeczywistością), a nie jedynie za dołożenie staranności przy jego wykonaniu,

- w zawieranych umowach wynagrodzenie przysługiwało tylko za wykonanie odczytu, a zatem za osiągnięcie rezultatu, nie zaś za podjęcie czynności mających na celu osiągnięcie rezultatu.

Skarżąca podała ponadto, że z umowy wynika, że dokonanie odczytu jest rezultatem. Celem umowy było wykonanie odczytu indywidualnie określonego układu rozliczeniowo-pomiarowego. Wykonawca dokonując odczyt tworzył raport w postaci zestawienia odczytów (listy odczytowej, co wynika z umów), a zatem tworzył coś nowego.

Prezes NFZ zwrócił się do skarżącej o wskazanie czy uczestniczka wykonywała wskazaną umowę, czy podtrzymuje stanowisko wyrażone w zastrzeżeniach do protokołu kontroli, że do zawartej umowy z uczestniczką stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o umowie o dzieło oraz o przesłanie załącznika nr 1 do umowy z PSG wraz z załącznikami, o której mowa w § 1 pkt 4 umowy. Skarżąca pomimo skutecznie doręczonego pisma nie przedstawiła w wyznaczonym terminie żadnych dokumentów.

Prezes NFZ zwrócił się także do uczestniczki o wskazanie czy wykonywała u skarżącej wskazaną umowę, na czym polegała wykonywana przez nią umowa, czy potwierdza wyjaśnienia skarżącej dotyczące sposobu wykonywania umowy oraz została poproszona o przesłanie załącznika nr 1 do zawartej umowy. Uczestniczka nie odpowiedziała na pismo organu i nie przedstawiła żądanych dokumentów.

Prezes NFZ uzasadniając swoje rozstrzygnięcie wskazał na treść art. 627 k.c. i art. 734 § 1 k.c. oraz stwierdził, że przedmiotem umowy jest zatem zobowiązanie do wykonania określonego dzieła przez stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci w jakiej dotychczas nie istniało. Dodał, że dzieło może mieć charakter materialny, jak i niematerialny, zaś sama umowa o dzieło jest umową rezultatu. Natomiast wykonywanie określonej czynności, czy też szeregu powtarzających się czynności bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest właściwe dla umów, co do których mają zastosowanie przepisy k.c. o umowie zlecenia. Umowa o świadczenie usług, jak i zlecenia jest przykładem umowy starannego działania, podczas gdy umowa o dzieło jest umową rezultatu.

Organ zaznaczył, że w przypadku umowy wykonywanej przez uczestniczkę żaden rezultat w myśl przepisów k.c. o umowie o dzieło nie miał miejsca, albowiem nie zostało w niej wskazane żadne konkretne dzieło. Brak jest wskazania zindywidualizowanego dzieła posiadającego indywidualne piętno, które mogłoby mieć autonomiczną wartość w obrocie. W zawartej umowie wskazane są jedynie czynności, które uczestniczka miała wykonywać tj. wykonać usługę odczytu wskazań liczników gazu. Umowa nie precyzowała, poza ogólnymi stwierdzeniami, do czego miał doprowadzić ich wykonawca i czym miała się charakteryzować i wyróżniać (cechy indywidualne dzieła) praca uczestniczki. Jest to o tyle istotne, że umowa o dzieło jako umowa rezultatu musi zawierać kryteria, w oparciu o które możliwa będzie weryfikacja jej wykonania. Wykonujący musi wiedzieć w oparciu o jakie przesłanki dane dzieło ma wykonać.

W ocenie organu wykonywanie szeregu powtarzalnych czynności, nawet gdy prowadzi do wymiernego efektu, nie może być rozumiany jako jednorazowy rezultat i kwalifikowany jako realizacja umowy o dzieło. Tego rodzaju czynności są charakterystyczne dla umowy o świadczenie usług, którą definiuje obowiązek starannego i cyklicznego wykonywania umówionych czynności. W ocenie Prezesa NFZ, ponadto już z samej treści zawartej umowy wynika, że uczestniczka miała wykonać usługi, a nie dzieło. Wprawdzie wykonane przez nią czynności prowadziły do powstania określonego skutku w postaci listy odczytowej, jednak wskazane rezultaty są uzależnione wyłącznie od starannego działania wykonawcy umowy. W ocenie Prezesa NFZ, wykonywanie przez Uczestnika umowy było ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci spisania liczników gazowych. Prezes NFZ uznał, że uzupełnienie listy odczytowej przez wpisanie stanu z licznika nie stanowi dzieła. Przyjął też, że praca Uczestnika nie miała cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, ani nie wymagała posiadania specyficznych cech. Ponadto Prezes NFZ uznał, że nie można za wady fizyczne uznać niestarannego sporządzenia odczytu liczników, a ewentualne błędy zawarte w liście odczytowej są wynikiem właśnie nierzetelności pracy, a nie wadą fizyczną.

Prezes NFZ zwrócił też uwagę, że skarżąca podnosiła, że każda z umów odwołuje się do umowy zawartej pomiędzy nią a podmiotem, który powierzył skarżącej wykonanie usługi, a także, że umowy te zawierane były pomiędzy skarżącą a różnymi oddziałami [...]Spółka z o.o. oraz [...] S.A. Prezes NFZ podkreślił jednak, że umowa o świadczenie usług odczytów nie jest przedmiotem niniejszego postępowania. Zaznaczył również, że zapoznał się z umową o świadczenie usług odczytów z 29 maja 2018 r., którą przekazał wraz z wnioskiem ZUS, a także w toku prowadzonego postępowania zwrócił się zarówno do uczestniczki, jak i do skarżącej o przesłanie załącznika nr 1 do zawartej między nimi umowy, lecz żadna z nich nie przesłała żądanego dokumentu.

Reasumując organ stwierdził, że wobec oczywistej kwalifikacji prawnej zawartej umowy, jako umowy o świadczenie usług (brak odpowiedzialności za wady dzieła, brak rezultatu dzieła w myśl kodeksu cywilnego), należało orzec o objęciu uczestniczki obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym w okresie wskazanym przez ZUS. Osoby wykonujące pracę na podstawie umów, co do których stosuje się przepisy k.c. o umowie zlecenia, są objęte ubezpieczeniem zdrowotnym wtedy i tylko wtedy, gdy spełniają warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi, co wynika w tej konkretnej sprawie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e i art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach. Stosownie do treści art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych osoby, które wykonują pracę na podstawie umowy cywilnoprawnej, do której stosuje się przepisy o zleceniu, podlegają obowiązkowo ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania umowy.

Skargę na opisaną decyzję złożyła E. Spółka z o.o. z siedzibą w P.wnosząc o jej uchylenie i zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania.

Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie:

1. przepisów postępowania tj. art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. mające wpływ na wynik sprawy,

2. art. 627 k.c. oraz art. 750 w związku z art. 734 § 1 k.c. oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.

Uzasadniając skargę skarżąca stwierdziła, że treść spornej umowy wyznaczona jest treścią konkretnej umowy zawartej pomiędzy skarżącą a konkretnym oddziałem [...] Sp. z o.o., zaś w toku postępowania Prezes NFZ nie dysponował tamtą umową. W tej sytuacji oczywistym jest brak zgromadzenia materiału dowodowego, na podstawie którego możliwe było dokonanie szczegółowej oceny przedmiotu świadczenia określonego w spornej umowie. Zdaniem skarżącej zaskarżona decyzja pozbawiona jest uzasadnienia faktycznego, skoro w zakresie wskazania dowodów wskazuje wyłącznie na kserokopie dokumentów przekazanych przez ZUS, które nie korzystają z domniemania prawdziwości.

W ocenie skarżącej, sporna umowa określa w sposób niebudzący wątpliwości dzieło oraz sposób jego utrwalenia (w postaci zapisu elektronicznego na odpowiednim nośniku danych). Rezultat dzieła w postaci raportu zawierającego dane odczytowe jest w pełni i obiektywnie weryfikowalny. Skarżąca podniosła też, że okoliczność, iz czynności prowadzące do osiągnięcia uzgodnionego pomiędzy stronami rezultatu są "powtarzalnymi" nie stanowi cechy, która może wyłączać dzieło. Dla istoty dzieła nie ma żadnego znaczenia ile dzieł oraz w jakim czasie jest wykonywanych. Również twierdzenie, ze dzieło musi posiadać "indywidualny" charakter, nie jest dystynktywne dla dzieła. Skarżąca stwierdziła też, że wykonawca odpowiada za prawidłowość odczytu (zgodność z rzeczywistością), a nie jednie za dołożenie staranności przy jego wykonaniu.

W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o oddalanie skargi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja, nie narusza prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia.

Sąd nie dopatrzył się w działaniu organu nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona argumentacja jest wyczerpująca.

Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest, czy umowa zawarta pomiędzy skarżącą a uczestniczką jest umową o dzieło, czy też umową o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Istota sprawy sprowadza się więc do rozstrzygnięcia czy uczestniczka (wykonawca umowy) podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tego tytułu.

Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej (powołanym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji) obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Nie podlegają natomiast obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego te osoby, które zawarły innego rodzaju umowę, to jest umowę o dzieło. Ustalenie tego, jakiego rodzaju kontrakt w rzeczywistości był realizowany jest zatem kluczowe w sprawie.

Zgodnie z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w związku z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, na który umawiają się strony, stanowi wytworzenie dzieła o cechach zindywidualizowanych, nieistniejącego w takiej postaci przed rozpoczęciem wykonywania umowy (por. R. Tanajewska, [w:] J. Ciszewski, P. Nazaruk, Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany, LEX 2021). Przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy, którego ramy czasowe wyznacza powierzenie wykonania i wykonanie dzieła. Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy. Powinno stanowić rezultat samoistny, który z chwilą ukończenia staje się niezależny od osoby twórcy i może stanowić samodzielny byt posiadający autonomiczną wartość w obrocie prawnym. Przyszły rezultat stanowiący przedmiot umowy o dzieło musi być zatem z góry przewidziany i określony (oznaczony) na podstawie wskazanych w umowie podstaw (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 10 marca 2021 r., sygn. akt II USK 119/21). Dla oceny, że zawarto umowę o dzieło, nazywaną również umową o "rezultat usługi" - co odróżnia ją od umowy o świadczenie usług, której przedmiotem jest sama usługa polegająca na wykonywaniu określonych czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie - konieczne jest, aby działania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Jeżeli zatem umowa przynosi konkretny rezultat w niej oznaczony, to tylko ten rezultat, a nie czynności do niego prowadzące, stanowi przedmiot umowy stron (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 26 stycznia 2021 r., sygn. akt II USK 41/21).

Zgodnie z art. 750 k.c. do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (por. L. Ogiegło [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, Warszawa 2011, s. 573 i nast.).

Jak stanowi art. 734 i nast. k.c., przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Podkreślić należy, że świadczenie przyjmującego zlecenie nie polega na osiągnięciu pewnego rezultatu, ale na podjęciu starannych zabiegów w celu wykonania zlecenia. Jest to więc zobowiązanie starannego działania. Przyjmujący zlecenie nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zlecenia, jeżeli przy wykonywaniu powierzonych mu czynności zachowa należytą staranność (por. P. Zakrzewski [w:] M. Fras, M. Habdas, Kodeksy cywilny. Komentarz. Tom IV. Zobowiązania. Część szczególna, LEX 2021).

Orzecznictwo sądów zgodnie wskazuje, że umowa o dzieło przewiduje wykonanie dzieła, które ma charakter weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, oznaczonego przez strony w momencie zawierania umowy. Ponadto wykonanie dzieła zamknięte jest z góry przewidzianym terminem i sposobem wykonania.

Przyszły rezultat, o który umawiają się strony, musi być zatem określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad. Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. wyrok Sądu Najwyższego z 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12). Wykonanie określonej czynności, bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.).

Przedmiotem kontrolowanej w niniejszej sprawie umowy nazwanej przez strony "umową o wykonywanie dzieł" było świadczenie przez wykonawcę na rzecz zamawiającego "mających charakter dzieła jako wymagającego osiągnięcia rezultatu, usług odczytu wskazań liczników gazu". Usługi świadczone były wobec odbiorców [...] Sp. z o.o. Oddział Zakład Gazowniczy w P..

Zobowiązanie z art. 627 k.c. polega na wykonaniu nie jakiegokolwiek dzieła, ale na realizacji dzieła oznaczonego. Nie ma przy tym wątpliwości, że "oznaczenie" następuje już w trakcie układania postanowień umownych. Przy umowie zlecenia nacisk położono nie na "oznaczenie" efektu, ale na "określenie" kategorii czynności prawnej (usługi) podlegającej wykonaniu. Zatem w umowie o dzieło doszło do przesunięcia punktu ciężkości z aspektu czynnościowego na finalny.

Podkreślić należy, że między "oznaczeniem" a rezultatem pracy istnieje ścisła zależność. Nie można zrealizować dzieła, jeśli nie zostało ono umownie wytyczone. W przeciwnym razie niemożliwe będzie poddanie "dzieła" sprawdzianowi w zakresie wad fizycznych, na co słusznie zwrócił uwagę Prezes NFZ.

Właściwości te nie są zaś udziałem umowy zlecenia. Wykonanie zobowiązania następuje przez zrealizowanie umówionej czynności prawnej, przy czym jej następstwo, choć ma miejsce, to jednak wykracza poza wzorzec normatywny. Przedstawione różnice w takim samym stopniu występują między umową o dzieło a umową o świadczenie usług (art. 750 k.c.). Odmienność polega tylko na tym, że w miejsce czynności prawnej wykonawca realizuje usługę, na którą składa się zespół czynności faktycznych (por. wyrok Sądu Najwyższego z 2 września 2020 r., sygn. akt I UK 170/19).

W umowie należy zatem precyzyjnie określić zindywidualizowany z góry rezultat, a nie tylko czynności w ramach jej wykonania, żeby umowa taka mogła być brana pod uwagę jako umowa o dzieło, a nie zlecenia/świadczenia usług, do której zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego stosuje się przepisy o zleceniu.

Tymczasem przedmiot spornej umowy został określony w sposób ogólny, bez cech indywidualizujących zamówienie. Wprawdzie czynności wykonywane przez uczestniczkę prowadziły do powstania określonego skutku (odczytu licznika i utrwalenia go w określony sposób), jednak ten skutek uzależniony był od starannego działania wykonawcy umów.

W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że wykonywanie powtarzalnych czynności, nawet gdy prowadzi do pewnego wymiernego efektu, nie może być rozumiane jako jednorazowy rezultat i kwalifikowane jako realizacja umowy o dzieło. Przedmiotem umowy o dzieło nie może być bowiem osiąganie kolejnych, bieżąco wyznaczanych rezultatów. Tego rodzaju czynności są charakterystyczne dla umowy o świadczenie usług, którą definiuje obowiązek starannego i cyklicznego wykonywania umówionych czynności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 25 lipca 2012 r. II UK 70/12; wyrok Sądu Najwyższego z 18 kwietnia 2012 r. II UK 187/11, OSNP 2013/9-10/115, wyrok Sądu Najwyższego z 26 marca 2013 r., sygn. akt II UK 201/12; wyrok Sądu Najwyższego z 28 marca 2000 r, sygn. akt II UK 386/99, OSNP 2001 Nr 16, poz. 522; wyrok Sądu Najwyższego z 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt II UK 315/10, OSNP 2012 nr 9-10, poz. 127). W konsekwencji Prezes NFZ zasadnie przyjął, że wykonawca zleconych czynności w ramach spornej umowy nie przyjął do wykonania żadnego skonkretyzowanego i indywidualnie oznaczonego dzieła, lecz zobowiązał się do wykonania w określonym czasie powtarzalnych czynności, wykonywanych zgodnie z poleceniem zlecającego. Czynności wykonywane w sposób powtarzalny nie prowadziły do powstania w przyszłości konkretnego indywidualnie oznaczonego o szczególnych cechach rezultatu w rozumieniu umowy o dzieło. Były to stosunkowo proste, ustandaryzowane, wielokrotnie i cyklicznie wykonywane umówione czynności (odczytywanie liczników). Ponadto, uwzględniając przedmiot spornej umowy, nie sposób jest twierdzić, że tak określony ich rezultat mógł być poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych w sposób, w jaki wymaga tego art. 638 w związku z art. 556 § 1 i § 2 k.c., a więc przy uwzględnieniu możliwości odpowiedniego zastosowania przepisów o odpowiedzialności za wady.

Odnosząc się w tym miejscu do zarzutów skargi dotyczących naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. przez brak zgromadzenia kompletnego materiału dowodowego, a w szczególności umowy zawartej między skarżącą a Polską Spółką Gazownictwa Sp. z o.o. stwierdzić należy, że skarżąca nie przedstawiła wskazanej umowy w toku postepowania administracyjnego. Zgodnie z art. 109 ust. 3a ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, w przypadku gdy wnioskodawcą jest ZUS, do wniosku dołącza kopie posiadanych dokumentów i informacje uzasadniające treść żądania. ZUS dołączył do wniosku kopie dokumentów uzyskane w toku prowadzonego postępowania kontrolnego, które stały się podstawą rozstrzygnięcia Prezesa NFZ. Wśród tych dokumentów znajdowała się m.in. kopia umowy o świadczenie odczytów zawartej 29 maja 2018 r. pomiędzy skarżącą a [...]Sp. z o.o. Wobec bierności skarżącej w toku postępowania administracyjnego w zakresie przesłania załącznika nr 1 do umowy zawartej z uczestniczką, nie było możliwe zweryfikowanie, czy to wskazana wyżej umowa z 29 maja 2018 r. była załącznikiem do umowy. Stąd też Prezes NFZ prawidłowo ustalił zakres przedmiotowy spornej umowy oraz charakter czynności podejmowanych w wykonaniu tej umowy na podstawie materiału dowodowego, którym dysponował.

Wobec celu i charakteru spornej umowy, wynikającego jednoznacznie z jej treści i sposobu jej realizacji oraz tego, że nie budził on najmniejszych wątpliwości w okolicznościach faktycznych tej sprawy, nie było konieczne przeprowadzanie na tę okoliczność dalszych czynności dowodowych. Czynności takie byłyby nieracjonalne i niecelowe w świetle zasady ekonomiki i szybkości postępowania. Jak bowiem przyjmuje orzecznictwo sądowe, postępowanie dowodowe nie jest celem samym w sobie (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 kwietnia 2015 r., sygn. akt I GSK 830/13); przyjęta w postępowaniu administracyjnym zasada zupełności materiału dowodowego nie oznacza, że należy prowadzić postępowanie dowodowe nawet wówczas, gdy całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie wystarcza do podjęcia rozstrzygnięcia, a zgłoszenie wniosków dowodowych nie powoduje automatycznie konieczności ich uwzględnienia i przeprowadzenia (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 8 czerwca 2016 r., sygn. akt I SA/Gd 95/16).

W okolicznościach tej sprawy skarżąca nie zgłaszała wniosków dowodowych, zatem decyzja została wydana na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, w tym dokumentów dostarczonych przez ZUS, ze szczególnym uwzględnieniem protokołu kontroli ZUS, wyjaśnień płatnika składek, zawartej przez strony umowy oraz analizy czynności wykonywanych przez uczestniczkę, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego.

Nie sposób zatem zarzucić Prezesowi NFZ dokonania wadliwej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, wiążącego się w istocie z zarzutem błędnej kwalifikacji umowy.

Nie powinno budzić przy tym żadnych wątpliwości, że nawet jeżeli taki był zgodny zamiar kontrahentów, strony umowy nie mogą oświadczeniem woli kształtować swoich publicznoprawnych obowiązków odmiennie, niż wynika to z przepisów administracyjnego prawa materialnego. Autonomia woli stron w zakresie odnoszącym się do kształtowania treści umowy nie może prowadzić do nadawania tej umowie treści odmiennych od tych, które wynikają z przyjętych umową postanowień, a tym samym prowadzić do dowolnego kwalifikowania zawartej umowy, wbrew treści oraz wbrew prawu i mieć przesądzający charakter (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 lipca 2022 r., sygn. akt II GSK 840/19 oraz powołane tam orzecznictwo). Zatem niezależnie od deklaracji stron co do nazwy/charakteru zawieranej przez nie umowy, jej postanowienia, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem pozwalają na ocenę, czy strony zawierając danego rodzaju umowę, nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 353¹ k.c. (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 6 sierpnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1630/17).

Wobec powyższego stwierdzić należy, że Prezes NFZ prawidłowo zinterpretował charakter spornej umowy, a następnie właściwie zastosował w sprawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, uznając że uczestniczka podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonania tej umowy. Praca uczestniczki wykonana była bowiem nie na podstawie umowy o dzieło, ale na podstawie innej umowy, tj. o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia

Sąd oceniając zaskarżoną decyzję nie stwierdził zatem uchybień w zakresie stosowania przez Prezesa NFZ przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy lub których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. Prezes NFZ oparł się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, z uwzględnieniem w szczególności postanowień umowy zawartej przez skarżącą z uczestniczką. Na podstawie jej treści oraz innych okoliczności sprawy dokonał merytorycznej oceny, a podjęte w tym zakresie rozstrzygniecie zostało uzasadnione w sposób wymagany przez normę wyrażoną w art. 107 § 3 k.p.a.

Biorąc powyższe pod uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.) oddalił skargę.



Powered by SoftProdukt