![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6031 Uprawnienia do kierowania pojazdami, Ruch drogowy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę kasacyjną, I OSK 2341/17 - Wyrok NSA z 2018-04-20, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
I OSK 2341/17 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2017-10-02 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Agnieszka Miernik Aleksandra Łaskarzewska /przewodniczący sprawozdawca/ Małgorzata Borowiec |
|||
|
6031 Uprawnienia do kierowania pojazdami | |||
|
Ruch drogowy | |||
|
II SA/Gl 178/17 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2017-05-10 | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2016 poz 627 art. 102 ust. 1 pkt 4 Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami - tekst jedn. Dz.U. 2015 poz 541 art. 7 ust. 1 pkt 2 Ustawa z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Borowiec Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik po rozpoznaniu w dniu 20 kwietnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 10 maja 2017 r. sygn. akt II SA/Gl 178/17 w sprawie ze skargi A. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy oddala skargę kasacyjną. |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 10 maja 2017 r., sygn. akt II SA/Gl 178/17 oddalił skargę A. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Decyzją z dnia [...] października 2016 r. Starosta P. orzekł o zatrzymaniu A. P. prawa jazdy kategorii B, na okres 3 miesięcy tj. od dnia 13 września 2016 r. do dnia 12 grudnia 2016 r. Decyzja wydana została na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4, art. 102 ust. 1c, ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (t.j.: Dz. U. 2016, poz. 627 z późn. zm.) w związku z art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. 2012, poz. 1137 z późn. zm.) oraz art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2015, poz. 541 z późn. zm.). Decyzji został nadany rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu Starosta podał, że w dniu 20 września 2016 r. wpłynęła doń informacja Komendanta Powiatowego Policji w Z. z dnia 13 września 2016 r. wraz z zatrzymanym, na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy - Prawo o ruchu drogowym, prawem jazdy A. P., z powodu kierowania pojazdem na obszarze zabudowanym przez ww. z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h, tj. z prędkością 91 km/h przy obowiązującym ograniczeniu do 40 km/h. Pełnomocnik strony w dniu 28 września 2016 r. wniósł o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka na okoliczność ustalenia sposobu i warunków dokonania pomiaru prędkości samochodu kierowanego przez A. P. oraz odległości z jakiej dokonano pomiaru, a także o zażądanie od KPP w Z., a następnie dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z: karty pracy urządzenia [...], którym wykonano pomiar prędkości; karty szkoleń funkcjonariuszy, którzy dokonali pomiaru prędkości - st. asp. D. P. i st. asp. M. G. z KPP w Z.; instrukcji obsługi urządzenia [...]. Organ wyjaśnił jednak w tej mierze, że informacja Policji o przekroczeniu na obszarze zabudowanym dozwolonej prędkości o 50 km/h, zobowiązuje starostę do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy na 3 miesiące. Organ wydający decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy nie prowadzi własnych ustaleń dotyczących faktu rażącego przekroczenia prędkości, ale z mocy woli ustawodawcy opiera swoje rozstrzygnięcie na przekazanej mu informacji. Tym samym organ prowadzący postępowanie w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy w trybie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami, nie może powoływać z urzędu, ani na wniosek dowodów na okoliczność potwierdzenia, czy też weryfikacji treści zawartych w informacji, o której mowa w art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy o zmianie ustawy - Kodeks kamy oraz niektórych innych ustaw. W odwołaniu od powyższej decyzji pełnomocnik A. P. zgłosił szereg zarzutów proceduralnych związanych z wnioskami dowodowymi oraz podniósł zarzut naruszenia art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami poprzez jego niewłaściwą wykładnię - przyjęcie, że jej podstawę stanowi zatrzymanie prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy Prawo o ruchu drogowym podczas gdy stanowi ją przekroczenie prędkości dopuszczalnej o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym i tę okoliczność należy w sprawie badać. Ponowił podnoszone już w postępowaniu przed organem I instancji wnioski dowodowe: przesłuchanie świadka, przeprowadzenia dowodu z karty pracy i instrukcji obsługi urządzenia [...] i kart szkoleń funkcjonariuszy KP Policji w Z. którzy dokonywali kontroli prędkości kierującego. Decyzją z dnia [...] grudnia 2016 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, iż w obecnym brzmieniu przepisów argumentacja strony odnosić się mogłaby do postępowania karnego, w którym organy administracji jednak nie uczestniczą. To bowiem w postępowaniu karnym sąd karny w konkretnej sprawie rozstrzyga czy dowody na popełnienie danego czynu są wystarczające i właściwe. Natomiast w tej konkretnej sprawie postępowanie karne zakończyło się w dniu zdarzenia poprzez przyjęcie przez skarżącego mandatu karnego ser. [...]. Pełnomocnik nie wskazuje zaś by został złożony jakikolwiek wniosek celem wznowienia postępowania karnego. Kolegium podkreśliło, że policjant nie tylko może, ale wręcz musi zatrzymać prawo jazdy, jeżeli zakwalifikuje dany czyn jako przekroczenie dozwolonej szybkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Oczywistym uzasadnieniem takiego ukształtowania daleko idących uprawnień organów kontrolujących ruch drogowy, jest znaczne zagrożenie dla zdrowia i życia wszystkich uczestników ruchu drogowego stwarzane przez niektóre kategorie kierujących. Również w powoływanym wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2016 r. - K 24/15 Trybunał uwzględnił przy wykładni cel ustanowienia tych przepisów podkreślając w uzasadnieniu dane statystyczne dotyczące liczby i przyczyn wypadków drogowych. Wyrok ten wręcz potwierdza wysoką skuteczność rozwiązań sankcjonujących niezwłoczne faktyczne zatrzymywanie praw jazdy przez Policję oraz późniejsze prawne i obligatoryjne zatrzymanie dokumentu prawa jazdy na zasadzie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami przez Starostę. Kolegium podkreśliło, że to informacja Policji jest dowodem na takie drastyczne przekroczenie prędkości dozwolonej. Istotnie wprawdzie niekiedy pomiary mogą być z różnych względów wadliwe, w takim jednak wypadku zakwestionowaniu ich służy postępowanie karne. Skoro zresztą A. P. mandat karny przyjął, to do popełnienia wykroczenia poczuwał się i przyznał, iż je popełnił. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję organu odwoławczego A. P., reprezentowany przez adwokata, zarzucił: 1. naruszenie art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, poprzez jego niewłaściwą wykładnię oraz przyjęcie, że zawiera on ograniczenia dowodowe w zakresie postępowania o zatrzymanie prawa jazdy na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami, 2. naruszenie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami poprzez jego niewłaściwą wykładnię oraz przyjęcie, że dyspozycję wskazanego przepisu stanowi zatrzymanie prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy Prawo o ruchu drogowym, podczas gdy stanowi ją przekroczenie przez kierującego pojazdem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, 3. naruszenie art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. oraz art. 136 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, 4. naruszenie art. 78 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. i art. 10 § 1 k.p.a. oraz art. 136 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie wnioskowanych przez stronę dowodów a w konsekwencji faktyczne niedopuszczenie strony do czynnego udziału w sprawie, 5. naruszenie art. 138 § 1 ust. 2 k.p.a. oraz art. 138 § 2 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie, a w konsekwencji utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu pełnomocnik zaakcentował m.in., iż skarżący nie powołuje się na stan wyższej konieczności. Składane przez niego wnioski dowodowe miały na celu jedynie wykazanie, że nie doszło do przekroczenia przez niego prędkości aż o 51 km/h albowiem pomiar prędkości został dokonany wadliwie. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumenty sformułowane w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd I instancji wskazał, że w dniu 20 września 2016 r. wpłynęła do organu I instancji informacja Komendanta Powiatowego Policji w Z. z dnia 13 września 2016 r., wraz z zatrzymanym, na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy Prawo o ruchu drogowym, prawem jazdy A. P., z powodu kierowania pojazdem na obszarze zabudowanym przez ww. z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h, tj. z prędkością 91 km/h przy obowiązującym ograniczeniu do 40 km/h. Okoliczność ta zobowiązywała Starostę P. do wydania decyzji o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy na okres 3 miesięcy oraz do nadania tej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. Odnosząc się do argumentacji skargi, Sąd I instancji wskazał, że ustawodawca jasno sprecyzował, co stanowi źródło ustalenia stanu faktycznego w zakresie stwierdzenia okoliczności przekroczenia dopuszczalnej prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h. Zgodnie z treścią art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania, podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz art. 103 ust. 1 pkt 5 ustawy o kierujących pojazdami była informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Przepis ten jednoznacznie przesądza, że jedyną i wyłączną okolicznością, która obliguje organ do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, jest ww. informacja. W konsekwencji, jak słusznie zaakcentowało Kolegium, organ wydający decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy nie prowadzi własnych ustaleń dotyczących faktu rażącego przekroczenia prędkości, ale z mocy woli ustawodawcy opiera swoje rozstrzygnięcie na przekazanej mu informacji. Tym samym organ prowadzący postępowanie w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy w trybie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami, nie może ani powoływać z urzędu, ani na wniosek dowodów na okoliczność potwierdzenia, czy też weryfikacji treści zawartych w informacji, o której mowa w art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy kodeks karny oraz niektórych innych ustaw. Nie może zatem badać czy Policja poprawnie, właściwym urządzeniem, dokonała pomiaru szybkości i czy istotnie pomiar ten wskazywał tak znaczne przekroczenie. Ustalanie okoliczności tych nie leży bowiem w gestii organu, a tym samym nie może poddawać ich w wątpliwość skoro zostały potwierdzone informacją, o której mowa powyżej. Sąd I instancji wskazał, że odstępstwo od obligatoryjnego wydania decyzji możliwe jest w sytuacji zakwestionowania sprawstwa wykroczenia i skierowania sprawy do rozpoznania przez sąd powszechny, czy to na skutek odmowy przyjęcia mandatu czy też odwołania się od niego, co jednak w niniejszej sprawie nie miało miejsca, wobec przyjęcia przez skarżącego nałożonego mandatu. Powyższe uwagi, wykluczające prawo organu do badania okoliczności wskazanego w informacji zdarzenia nie wykluczają jedynie, zdaniem Sądu I instancji, możliwości, a czasem wręcz powinności, upewnienia się przez organ, w przypadkach nasuwających szczególne wątpliwości, czy informacja o której mowa powyżej, nie została zredagowana omyłkowo, wskazując np. błędne personalia kierującego pojazdem bądź fakt ukarania mandatem. Taka sytuacja w przedmiotowej sprawie nie miała jednak miejsca. Nie miały też miejsca nadzwyczajne okoliczności usprawiedliwiające przekroczenie szybkości, a tym samym wbrew twierdzeniom skargi do okoliczności sprawy nie można odnieść wyroku Trybunału Konstytucyjnego K 24/15, który jedynie z uwagi na brak uwzględnienia takich sytuacji zakwestionował obowiązującą regulację. Wobec przedstawionych wyżej wywodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2016, poz. 718 zwanej dalej: P.p.s.a.). Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł A. P. wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowego. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono: 1. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji w zw. z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 roku o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, poprzez nieuwzględnienie skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] grudnia 2016 r., podczas gdy organ ten dokonując niewłaściwej wykładni art. 7 ust. 1 pkt. 2 ww. ustawy przyjął, że zawiera on ograniczenia dowodowe w zakresie postępowania o zatrzymanie prawa jazdy na podstawie art. 102 ust. 1 pkt. 4 ustawy o kierujących pojazdami, podczas gdy wskazany przepis takowych ograniczeń nie zawiera, 2. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 102 ust. 1 pkt. 4 ustawy o kierujących pojazdami, poprzez nieuwzględnienie skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] grudnia 2016 r., podczas gdy organ ten dokonując niewłaściwej wykładni art. 102 ust. 1 pkt. 4 ustawy o kierujących pojazdami przyjął, że dyspozycję wskazanego przepisu stanowi zatrzymanie prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy Prawo o ruchu drogowym, podczas gdy stanowi ją przekroczenie przez kierującego pojazdem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, 3. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji w zw. z art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 136 w zw. z art. 7 K.p.a. poprzez nieuwzględnienie skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] grudnia 2016r., podczas gdy organ ten wydał skarżoną decyzję mimo niezebrania i nierozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego a w konsekwencji wydal decyzję w oparciu o materiał cząstkowy i wątpliwy, a także poprzez niedopuszczenie i nieprzeprowadzenie wnioskowanych przez stronę dowodów faktycznie nie dopuścił strony do czynnego udziału w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Zarzuty skargi kasacyjnej sprowadzają się do zakwestionowania zakresu postępowania dowodowego prowadzonego przez organy administracji w sprawie dotyczącej zatrzymania prawa jazdy. W ocenie organów administracji i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1 a Prawa o ruchu drogowym stanowi podstawę do wydania kwestionowanej w rozpoznawanej sprawie decyzji. W ocenie zaś skarżącego kasacyjnie, organy administracji zobligowane są do przeprowadzenia szczegółowego postępowania dowodowego mającego na celu wykazanie, że skarżący kasacyjnie prowadząc pojazd przekroczył prędkość na obszarze zabudowanym o więcej niż 50 km/h. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, twierdzenia skarżącego kasacyjnie nie zasługują na uwzględnienie. Zauważyć należy, że podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy art. 102 ust. 1 pkt 4, ust. 1c ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. 2016 poz. 627 ze zm.) oraz art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 541 ze zm.). Zgodnie z treścią art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami, starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy lub pozwolenia na kierowanie tramwajem w przypadku, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Stosownie do treści art.102 ust. 1c tej ustawy starosta wydaje decyzję, o której mowa w ust. 1 pkt 4 lub 5, na okres 3 miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązując kierującego do zwrotu prawa jazdy, jeżeli dokument ten nie został zatrzymany w trybie art. 135 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. Jak wynika z treści art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej, w brzmieniu obowiązującym w okresie od 31 grudnia 2015 r. do 31 grudnia 2016 r., podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz art. 103 ust. 1 pkt 5 ustawy wymienionej w art. 5, jest informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy wymienionej w art. 4. Ta ostatnia regulacja stanowi zaś, że policjant zatrzyma prawo jazdy za pokwitowaniem w przypadku ujawnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Powołany wyżej przepis art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej, odnosi się do źródła wiedzy starosty o ujawnieniu czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z nadmierną prędkością w obszarze zabudowanym, która to informacja, z woli ustawodawcy, stanowi podstawę obligującą właściwego starostę do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Do 31 grudnia 2016 r. starosta wydawał decyzję na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami, w oparciu o informację o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a Prawa o ruchu drogowym. Tak też przepisy te zostały zinterpretowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. W rozpatrywanej sprawie ani Sąd I instancji, ani orzekające w sprawie organy nie dokonały wykładni tych przepisów w sposób wskazany w zarzucie z pkt 2 skargi kasacyjnej, tj. poprzez przyjęcie, iż dyspozycję art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami stanowi zatrzymanie prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1 lit. a Prawa o ruchu drogowym. Dlatego też zarzut ten należało uznać za całkowicie nieuzasadniony. Literalne brzmienie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami (użyto w nim sformułowania "starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy") dowodzi, że przedmiotowe orzeczenie ma charakter związany. Samo rozstrzygnięcie oraz jego zakres nie zostało pozostawione swobodnemu uznaniu organu administracyjnego. Oznacza to, że w razie otrzymania informacji, o której mowa w art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej, starosta zobowiązany jest do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Organ ten nie ma obowiązku weryfikowania przypisanego kierowcy wykroczenia pod względem merytorycznym. Jak słusznie zauważył Sąd I instancji nie oznacza to oczywiście, że w razie wątpliwości związanych z treścią pisma zawiadamiającego o wykroczeniu organ nie może zwrócić się o stosowne wyjaśnienia, w żadnym jednak wypadku nie może on prowadzić postępowania administracyjnego zmierzającego do weryfikacji zasadności nałożenia na kierowcę mandatu karnego (do tego uprawnione są sądy powszechne). Postępowania w tym przedmiocie skarżący kasacyjnie zaniechał. Autor skargi kasacyjnej na poparcie swoich twierdzeń przytacza treść uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 11 października 2016 r. sygn. akt K 24/15 uznającego art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1 c ustawy o kierujących pojazdami w zw. z art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a ustawy Prawo o ruchu drogowym – w zakresie, w jakim nie przewiduje sytuacji usprawiedliwiających- ze względu na stan wyższej konieczności – kierowanie pojazdem z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym za niezgodny z art. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji. Należy jednak zauważyć, że powołany wyrok Trybunału Konstytucyjnego, po pierwsze - ma charakter wyroku zakresowego o pominięciu prawodawczym, a po drugie - nie miał zastosowania w niniejszej sprawie, jako że kwestia stanu wyższej konieczności nie była przedmiotem zarzutów skarżącego. W świetle powyższego również zarzuty skargi kasacyjnej odnoszące się do nieprzeprowadzenia szczegółowego postępowania dowodowego przez organy administracji należało uznać za nieuzasadnione. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i w oparciu o art. 184 P.p.s.a. podlega oddaleniu. |
||||