![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych, Ochrona danych osobowych, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, Oddalono skargę kasacyjną, III OSK 2672/22 - Wyrok NSA z 2024-12-19, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
III OSK 2672/22 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2022-11-15 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Ireneusz Dukiel /sprawozdawca/ Małgorzata Pocztarek /przewodniczący/ Przemysław Szustakiewicz |
|||
|
647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych | |||
|
Ochrona danych osobowych | |||
|
II SA/Wa 190/22 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-08-05 | |||
|
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2024 poz 935 art.145 par.1 pkt 1 lit.c Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Dz.U. 2022 poz 2000 art.7, art.77 par.1, art.80 i art.107 par.1 i 2 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędzia del. WSA Ireneusz Dukiel (spr.) po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej I. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 sierpnia 2022 r. sygn. akt II SA/Wa 190/22 w sprawie ze skargi P. S.A. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia 19 listopada 2021 r. nr DS.523.3028.2021.ZS.AO.147508,147510 w przedmiocie nieprawidłowości w procesie przetwarzania danych osobowych I. oddala skargę kasacyjną; II. oddala wniosek P. S.A. z siedzibą w W. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 5 sierpnia 2022 r., sygn. akt II SA/Wa 190/22, po rozpoznaniu skargi P. S.A. z siedzibą w W. (dalej jako strona, spółka lub skarżąca spółka), uchylił decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (dalej jako organ) z dnia 19 listopada 2021 r., nr DS.523.3028.2021.ZS.AO.147508,147510, w przedmiocie nieprawidłowości w procesie przetwarzania danych osobowych (pkt 1) oraz zasądził od organu na rzecz spółki kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt 2). Wskazany wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: I. P. (dalej jako uczestniczka postępowania) w dniu 17 maja 2021 r. złożyła organowi skargę w zakresie przetwarzania przez spółkę jej danych osobowych pozyskanych ze źródeł zewnętrznych (media społecznościowe). Organ po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, opisaną na wstępie decyzją, wydaną na podstawie art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn.: Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., dalej k.p.a.) w zw. z art. 7 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (t. jedn.: Dz. U. z 2019 r., poz. 1781 ze zm., dalej u.o.d.o.) oraz art. 5 ust. 1 lit. c), art. 9 ust. 1, art. 58 ust. 2 lit. g) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (Dz. Urz. UE L 2016.119.1 ze zm., dalej RODO), nakazał spółce usunięcie danych osobowych uczestniczki postępowania w zakresie dotyczącym jej aktywności w mediach społecznościowych na portalu Facebook, tj. informacji o wpisach i ich treści oraz udostępnieniach postów, które ujawniają poglądy polityczne, światopoglądowe oraz przekonania. W uzasadnieniu organ stwierdził, że dane pozyskane przez spółkę na temat aktywności uczestniczki postępowania w mediach społecznościowych w związku z postępowaniem porządkowym, a także z przeprowadzaną w ramach zwolnień grupowych weryfikacją przestrzegania polityki medialnej, nie znajdują podstaw w art. 6 ust. 1 i art. 9 ust. 1 RODO. Pracodawca nie może bowiem co do zasady gromadzić informacji zamieszczanych przez pracowników w mediach społecznościowych, zawierających ich poglądy i przekonania, na potrzeby realizacji swoich wewnętrznych procedur. Narusza to prawo do prywatności pracownika zwłaszcza w sytuacji, gdy nie wyraził on zgody na tego rodzaju ingerencję ze strony pracodawcy, jak miało to miejsce w rozpatrywanym przypadku. Skoro zaś do pozyskania przedmiotowych danych doszło na drodze pozaprawnej, to nie można ich następczo przetwarzać w jakimkolwiek celu. Stąd też zdaniem organu w analizowanej sprawie nie została spełniona żadna z przesłanek określonych w art. 9 ust. 2 RODO, co skutkowało koniecznością zobowiązania strony do przywrócenia stanu zgodnego z prawem. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Warszawie strona zarzuciła organowi naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art., 77 § 1, art. 80 k.p.a. oraz przepisów prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 1, art. 6 ust. 1 lit. f), art. 9 ust. 2 lit. b) i e), art. 17 ust. 1 lit. e) RODO oraz art. 222 i art. 223 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (t. jedn.: Dz. U. z 2020 r., poz. 1320 ze zm., dalej k.p.). Uzasadniając skargę strona podała, że organ nie zgromadził całości materiału dowodowego oraz błędnie zakwalifikował dostępne zrzuty ekranu z wpisami uczestniczki postępowania w mediach społecznościowych jako dotyczące jej poglądów politycznych, światopoglądu, czy też innych informacji o charakterze prywatnym. Uczestniczka postępowania bowiem wypowiadał się na forum publicznym jako pracownik spółki, formułując sądy na temat jej funkcjonowania i władz, co było sprzeczne z obowiązującą polityką medialną spółki oraz prowadziło do naruszenia obowiązków pracowniczych w zakresie dbałości o dobro zakładu pracy oraz przestrzegania zasad współżycia społecznego. Spółka miała zatem prawo przetwarzać wskazane informacje w toku swojej działalności. Tym bardziej, że działalność ta wynikała z przyjętego porozumienia ze związkami zawodowymi o zwolnieniach grupowych, stanowiącego źródło prawa pracy, czego organ w żaden sposób nie wziął pod uwagę. Pominął on również okoliczność toczącego się sporu sądowego spółki z uczestniczką postępowania, przez co znacząco ograniczył możliwość prawa do obrony interesów spółki bez istnienia ku temu wyraźnej podstawy prawnej. Mając na uwadze wskazane argumenty skarżąca spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o umorzenie postępowania, a także zasądzenie kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko wyrażone w zakwestionowanej decyzji oraz wniósł o oddalenie wywiedzionej przez spółkę skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając skargę uznał, że zasługuje ona na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja obarczona jest wadliwością prawną skutkującą koniecznością jej uchylenia. W motywach podjętego orzeczenia Sąd pierwszej instancji zauważył, że organ nie pozyskał do akt sprawy zrzutów materiałów, na podstawie których wydana została zakwestionowana decyzja. Nie było wiadomym, jakie dowody były podstawą rozstrzygnięcia oraz jakie konkretne dane osobowe pracownika przetwarzała spółka i dlaczego zostały one uznane za sensytywne. Nie odniesiono się również do kwestii samoistnego upublicznienia danych przez uczestniczkę postępowania oraz do wymierzenia jej kar porządkowych i związku tej okoliczności z procesem przetwarzania danych. Tym samym stan faktyczny sprawy nie mógł zostać uznany za ustalony w sposób określony obowiązującymi normami procesowymi. W ocenie Sądu Wojewódzkiego stąd też i jego subsumpcja okazała się być wadliwa, przez co zakwestionowana decyzja nosi cechy arbitralności i dowolności. Do tego sama konstrukcja jej sentencja jest na tyle ogólnikowa, niejednoznaczna i nieprecyzyjna, że nie pozwala określić, do czego konkretnie została zobowiązana spółka. Podobne cechy nosi także uzasadnienie rozstrzygnięcia, nieuwzględniające specyfiki niniejszej sprawy. Z racji zaistniałych naruszeń procesowych przedwczesna byłaby – zdaniem Sądu pierwszej instancji – ocena stanu faktycznego w kontekście znajdujących zastosowanie przepisów prawa materialnego. Z tych przyczyn Sąd Wojewódzki uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn.: Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm., dalej u.p.p.s.a.) oraz na zasadzie art. 200 i art. 205 § 2 u.p.p.s.a. zasądził od organu na rzecz skarżącej spółki koszty postępowania sądowego, w tym koszty zastępstwa procesowego. Z wydanym wyrokiem nie zgodziła się uczestniczka postępowania, która w wywiedzionej skardze kasacyjnej zakwestionowała go w całości, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, tj.: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) u.p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 7 u.o.d.o. poprzez błędne uwzględnienie skargi w sytuacji, gdy zaskarżona decyzja nie naruszała wskazanych przepisów, a organ podjął wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy oraz ocenił na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona – które to naruszenie miało wpływ na wynik sprawy, ponieważ prawidłowe zastosowanie przepisów powinno skutkować oddaleniem skargi spółki na podstawie art. 151 u.p.p.s.a.; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) u.p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez błędne uwzględnienie skargi w sytuacji, gdy zaskarżona decyzja nie naruszała wskazanych przepisów k.p.a., a organ wydał decyzję odpowiadającą wymogom formalnym m.in. co do rozstrzygnięcia oraz uzasadnienia faktycznego i prawnego sprawy – które to naruszenie miało wpływ na wynik sprawy, ponieważ prawidłowe zastosowanie przepisów powinno skutkować oddaleniem skargi spółki na podstawie art. 151 u.p.p.s.a. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej uczestniczka postępowania wskazała, że Sąd pierwszej instancji mylnie uznał działalność organu za obarczoną wadami procesowymi. Wbrew stanowisku wyrażonemu w kwestionowanym wyroku, organ wyczerpująco zebrał i rozpatrzył cały dostępny materiał dowodowy, w tym w szczególności istotne fragmenty treści wpisów w mediach społecznościowych, które zostały przytoczone w korespondencji oraz znajdowały się w aktach sprawy. Organ trafnie też dokonał ich kwalifikacji jako ujawniających poglądy polityczne i przekonania światopoglądowe uczestniczki postępowania, do których przetwarzania nie była upoważniona spółka. Tym bardziej, że zaniechała ona skorzystania z inicjatywy dowodowej i przedstawienia materiałów przemawiających za zasadnością swojego stanowiska, tracąc możliwość powoływania się na nie później. Sąd pierwszej instancji bezzasadnie również – w ocenie uczestniczki postępowania – dopatrzył się nieprawidłowości w zakresie sformułowania sentencji decyzji oraz warunków formalnych jej uzasadnienia, pomimo tego, że powołana na tę okoliczność podstawa prawna nie mogła być do tego wykorzystana. Odnosiła się ona bowiem wyłącznie do obligatoryjnych elementów aktu administracyjnego, które przedmiotowa decyzja niewątpliwie zawierała. Wskazywała ona w szczególności na materiał dowodowy stanowiący podstawę rozstrzygnięcia oraz zawierała jej całościową, spójną oraz logiczną ocenę, która zresztą okazała się trafna. Dlatego też skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi poprzez jej oddalenie, ewentualnie przekazanie Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych. W piśmie procesowym z dnia 22 listopada 2022 r. spółka przedstawiła stanowisko w sprawie oraz wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej uczestniczki postępowania w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie zauważyć należy, że wobec zrzeczenia się przez pełnomocnika skarżącej kasacyjnie rozpatrzenia sprawy na rozprawie oraz niewniesienia przez pozostałe strony w ustawowym terminie wniosku o jej przeprowadzenie, skarga kasacyjna – na zasadzie art. 182 § 2 i 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn.: Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej u.p.p.s.a.) – podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym. Stosownie do treści art. 183 § 1 u.p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec niestwierdzenia żadnej z wad wymienionych w art. 183 § 2 u.p.p.s.a., a nadto w związku z niezaistnieniem przesłanek, o których mowa w art. 189 u.p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami kasacyjnymi, dochodząc do przekonania, że nie są one usprawiedliwione. Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) u.p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 7 u.o.d.o. nie znajdował potwierdzenia w zestawieniu z aktami administracyjnymi sprawy, na podstawie których organ wydał kwestionowaną decyzję. W dokumentacji tej nie znajdują się bowiem jakiekolwiek bezpośrednie dowody aktywności uczestniczki postępowania w mediach społecznościowych. Organ dokonał więc oceny charakteru przetwarzanych danych wyłącznie w oparciu o sam ich opis, bez sięgnięcia do koniecznych w tym wypadku informacji źródłowych. Dopiero ich analiza pozwoliłaby na wyciągnięcie wiążących wniosków względem spełnienia szeregu obowiązków spoczywających na spółce jako podmiocie przetwarzającym. W konsekwencji więc Sąd pierwszej instancji zasadnie skonstatował, że organ wydając decyzję nie dysponował stosownym materiałem dowodowym, pozwalającym na stwierdzenie, że wszystkie okoliczności sprawy zostały już wyjaśnione i możliwa jest ich obiektywna ocena w świetle obowiązujących przepisów prawa materialnego. Bez znaczenia prawnego była przy tym okoliczność, że spółka nie współdziałała - zdaniem uczestniczki postępowania - w zakresie gromadzenia dowodów i materiałów w sprawie, przez co aktualnie nie może się ona powoływać na istniejące w tym zakresie mankamenty postępowania. Główny ciężar dowodzenia w niniejszej sprawie spoczywał bowiem na organie i to jego podstawowym zadaniem było zadbanie o wyjaśnienie wszelkich istotnych okoliczności w oparciu o konieczny do tego materiał dowodowy. Przepis art. 7 k.p.a. wraz z pozostałymi regulacjami kodeksowymi (m.in. art. 77 § 3, art. 78 § 1 i 2, art. 79 § 2 k.p.a.) daje wprawdzie stronie możliwość aktywnego uczestnictwa w postępowaniu dowodowym, w żaden jednak sposób nie zwalnia on organu z jego obowiązków w tym zakresie. Nie pozbawia on także strony prawa kwestionowania czynności organu na każdym etapie postępowania administracyjnego, czy tym bardziej sądowoadministracyjnego, służącego przecież kontroli działalności organów administracji publicznej, także w odniesieniu do zagadnień natury dowodowej. Chybiona okazała się być również kolejna podstawa kasacyjna, bazująca na zarzucie naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) u.p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Nie ulega bowiem wątpliwości, że wskazane przepisy k.p.a. są stosowane jako pochodna właściwego ustalenia stanu faktycznego, a następnie jego oceny prawnej. Skoro organ zgromadził niekompletny materiał dowodowy, to wadliwością objęte były zarówno ustalenie stanu faktycznego, jak i jego ocena prawna, znajdujące swój wyraz w sentencji i uzasadnieniu decyzji administracyjnej. Do tego zasadnie Sąd Wojewódzki zwrócił uwagę na ich niedoskonałość warsztatową, polegającą na nieprecyzyjnych i dość ogólnikowych sformułowaniach, przez co trudno jest uciec od rodzących się wątpliwości interpretacyjnych w zakresie obowiązków spółki względem przetwarzania danych uczestniczki postępowania. W związku z tym sama okoliczność skonstruowania rozstrzygnięcia z elementów wymienionych w art. 107 § 1 i 3 k.p.a. nie czyni zadość obowiązkowi pełnego zastosowania tych przepisów w określonym stanie faktycznym i prawnym. Reasumując należało stwierdzić, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, gdyż żaden z podniesionych w niej zarzutów nie zasługiwał na uwzględnienie. Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany był więc do oddalenia skargi kasacyjnej na zasadzie art. 184 u.p.p.s.a., o czym orzeczono w pkt I sentencji niniejszego wyroku. W pkt II sentencji wyroku oddalono wniosek spółki o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, albowiem zawierające je pismo procesowe z dnia 22 listopada 2022 r., stanowiące w istocie odpowiedź na skargę kasacyjną, wniesione zostało po upływie terminu określonego w art. 179 u.p.p.s.a. i z tego powodu pozbawione było skuteczności (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 listopada 2012 r., sygn. akt II FPS 4/12, oraz wyroki tegoż Sądu z dnia 22 marca 2017 r., sygn. akt I OSK 1407/15, i z dnia 6 sierpnia 2014 r., sygn. akt II OSK 405/13 – dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). |
||||