drukuj    zapisz    Powrót do listy

6037 Transport drogowy i przewozy, Transport, Inne, Oddalono skargę, III SA/Gd 672/25 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2026-02-26, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III SA/Gd 672/25 - Wyrok WSA w Gdańsku

Data orzeczenia
2026-02-26 orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2025-12-02
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Sędziowie
Adam Osik /sprawozdawca/
Janina Guść
Jolanta Sudoł /przewodniczący/
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Transport
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 1251 art.92a ust. 1, ust. 7, art. 92c
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j.)
Dz.U. 2026 poz 143 art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Sudoł Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść Asesor sądowy WSA Adam Osik (sprawozdawca) Protokolant: Sekretarz Sądowy Dagmara Szymańska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 lutego 2026 r. sprawy ze skargi E. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 23 września 2025 r., nr BP.501.651.2025.2333.SZ16 w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 4 marca 2025 r. nr WITD.DI.0152.XVI1620/3/25 Zachodniopomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2024 r., poz. 1539 ze zm.) – dalej jako "u.t.d.", oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli z dnia 24 stycznia 2025 r. nałożył na E. W. (dalej też jako: "strona", "skarżący") karę pieniężną w wysokości 2000 zł za naruszenia określone w lp. 9.2 załącznika nr 3 do u.t.d. oraz w art. 66 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2024 r., poz. 1251 ) – dalej jako "p.r.d.", tj. wykonywanie przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowane jako niebezpieczne - za każdy pojazd.

W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że w dniu 24 stycznia 2025 r. zatrzymano do kontroli drogowej zespół pojazdów składający się z ciągnika samochodowego marki Iveco o nr rej. [...] oraz z naczepy ciężarowej marki Schmitz o nr rej. [...], kierowany przez K. P. Przewóz drogowy rzeczy - elementów stalowych (płaskowniki, kątowniki, pręty) wykonywany był na terenie Polski w imieniu i na rzecz E. W., na trasie Chojnice - Świdwinek.

W trakcie kontroli kierowca okazał wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy, udzielony przedsiębiorstwu [...] W. E. z siedzibą w C.

W toku kontroli sprawdzono stan techniczny zespołu pojazdów. W wyniku tej czynności stwierdzono, że w kontrolowanym ciągniku samochodowym o nr rej. [...] tarcze hamulcowe na pierwszej osi z lewej i prawej strony pojazdu (strona kierowcy i pasażera) zostały nadmiernie zużyte. Stwierdzono rysy oraz pęknięcia na ich powierzchniach. Rysy i pęknięcia były wyraźnie widoczne oraz wyczuwalne dotykiem. Usterki zakwalifikowano jako niebezpieczne, tj. usterki powodujące bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego, w stopniu uniemożliwiającym używanie pojazdu w ruchu drogowym, która powoduje niedopuszczenie do dalszego używania pojazdu. Wykonano dokumentację fotograficzną oraz kserokopię okazanych dokumentów do kontroli. Zakazano dalszej jazdy do momentu ustania stwierdzonych usterek. Wraz z kierowcą przeprowadzono też oględziny pojazdu. Kierowca potwierdził stwierdzone naruszenia. Z przebiegu kontroli sporządzono protokół.

Organ zauważył następnie, że zgodnie z § 5 ust. 7 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 5 listopada 2019 r w sprawie kontroli ruchu drogowego (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 2141 ze zm.) usterki stwierdzone podczas drogowej kontroli technicznej pojazdu dzieli się na trzy kategorie:

1) usterki drobne - usterki bez znaczącego wpływu na bezpieczeństwo pojazdu lub wymagania ochrony środowiska, które nie powodują ograniczenia w dalszym używaniu pojazdu;

2) usterki poważne - usterki mogące zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego lub naruszać wymagania ochrony środowiska albo inne istotne nieprawidłowości, które dają podstawę do ograniczenia dalszego używania pojazdu oraz określenia warunków tego używania;

3) usterki niebezpieczne - usterki powodujące bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego lub naruszające wymagania ochrony środowiska, w stopniu uniemożliwiającym używanie pojazdu w ruchu drogowym, które powodują niedopuszczenie do dalszego używania pojazdu.

Zgodnie z załącznikiem nr 1 "Sposób identyfikowania pojazdu, zakres i metody kontroli jego stanu technicznego" ww. rozporządzenia pkt 1 "Układ hamulcowy", pozycja 1.1.14. "Bębny hamulcowe, tarcze hamulcowe", lit. a) nadmierne zużycie bębna lub tarczy, rysy lub pęknięcia na powierzchni; niepewne mocowanie" - zakwalifikowano do kategorii usterek niebezpiecznych.

Stosownie do brzmienia art. 66 ust. 1 p.r.d. pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego:

1) nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę;

2) nie zakłócało spokoju publicznego przez powodowanie hałasu przekraczającego poziom określony w przepisach szczegółowych;

3) nie powodowało wydzielania szkodliwych substancji w stopniu przekraczającym wielkości określone w przepisach szczegółowych;

4) nie powodowało niszczenia drogi;

5) zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu;

6) nie powodowało zakłóceń radioelektrycznych w stopniu przekraczającym wielkości określone w przepisach szczegółowych.

Zgodnie z § 5 ust. 1-2 oraz 6 rozporządzenie w sprawie kontroli ruchu drogowego,

1. Pojazd wytypowany przez kontrolującego do drogowej kontroli technicznej podlega wstępnej lub szczegółowej drogowej kontroli technicznej.

2. Drogowa kontrola techniczna obejmuje identyfikację pojazdu oraz sprawdzenie stanu technicznego co najmniej jednej pozycji z następujących obszarów:

1) układ hamulcowy;

2) układ kierowniczy;

3) widoczność;

4) światła i wyposażenie elektryczne;

5) osie, koła. opony i zawieszenie;

6) podwozie i elementy przymocowane do podwozia;

7) inne wyposażenie, w tym tachograf i ogranicznik prędkości;

8) uciążliwość, w tym emisję spalin oraz wycieki paliwa lub oleju;

9) warunki dodatkowe.

6. Kontrolę stanu technicznego pojazdu przeprowadza się z wykorzystaniem dostępnych technik i sprzętu. Kontrola ta może także obejmować sprawdzenie, czy odpowiednie części i elementy pojazdu odpowiadają wymogom w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego i ochrony środowiska. W celu przeprowadzenia kontroli stanu technicznego kontrolujący może korzystać z dodatkowego sprzętu, w szczególności podnośnika lub kanału przeglądowego.

Organ wskazał, że w związku ze stwierdzonym podczas kontroli drogowej naruszeniem, pismem z dnia 27 stycznia 2025 r. zawiadomiono stronę o wszczęciu z urzędu postępowania wyjaśniającego oraz pouczono o prawie do wypowiedzenia się co do zebranych materiałów i prawie zgłaszania żądań. Mimo dwukrotnego awizowania pismo to nie zostało odebrane przez stronę i po zwrocie zostało dołączone do akt ze skutkiem doręczenia. Pismem z dnia 18 lutego 2025 r. strona wniosła o przesłanie skanu protokołu kontroli drogowej z dnia 24 stycznia 2025 r. nr [...] oraz zawiadomienia o wszczęciu postępowania na adres e-mail przedsiębiorstwa. W odpowiedzi, wiadomością e-mail z dnia 26 lutego 2025 r. przesłano skany tych dokumentów. Ponadto poinformowano stronę o prawie do złożenia w terminie trzech dni od daty otrzymania wspomnianego e-mail a wyjaśnień w sprawie naruszeń wskazanych w protokole, wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego. Podano, że w przypadku niezłożenia wyjaśnień we wskazanym terminie sprawa zostanie rozpatrzona w oparciu o dotychczas zgromadzony materiał dowodowy.

Strona pismem z dnia 27 lutego 2025 r. przesłała wyjaśnienia, w których poinformowała, że po raz pierwszy spotkała się z takimi zarzutami, w związku z czym wniosła o odstąpienie od ukarania. Wyjaśniła, że kierowca w trakcie kontroli poinformował ją, że wystąpił problem ze stanem technicznym kontrolowanego zespołu pojazdów i do czasu usunięcia usterki będzie miał zakaz dalszej jazdy. W związku z tym przedsiębiorca zobowiązał się przyjechać na miejsce kontroli, w celu usunięcia stwierdzonych usterek. Zdaniem strony, kierowcy kazano podpisać protokół, pomimo tego, że kierowca nie zgadzał się ze sporządzonym protokołem, gdyż sam nie widział stwierdzonej usterki. Jak dalej wskazała strona tuż po wymianie tarcz hamulcowych pojazd trafił na badanie techniczne, diagnosta uznał, że pojazd nadaje się do dalszej jazdy. Nie stwierdził natomiast żadnych uchybień w naczepie - pomimo tego, że inspektor zgłaszała uwagi co do jej stanu technicznego podczas czynności kontrolnych. W związku z tym kierowca udał się w dalszą podróż sprawdzonym zespołem pojazdów. Strona zaś w natłoku spraw nie odebrała kierowanej do niej korespondencji. Nadmieniła, że samochody są kontrolowane w każdą sobotę z należytą starannością, a usterki są usuwane na bieżąco.

Zdaniem organu przytoczone wyjaśnienia strony nie zasługiwały na uwzględnienie, gdyż dowody zgromadzone w sprawie, tj.: protokół kontroli drogowej zawierający załączniki z opisem naruszeń, protokół wstępnej drogowej kontroli technicznej zawierający wykaz kontrolny, protokół oględzin pojazdu wykonany z kierowcą oraz dokumentacja fotograficzną, jednoznacznie potwierdzają, że doszło do powstania opisanego naruszenia. Kierowca potwierdził stwierdzone naruszenia, natomiast przedsiębiorca nie przedstawił żadnych dowodów mających potwierdzić fakt, iż do naruszeń nie doszło lub powstały one w skutek nadzwyczajnych, nieprzewidzianych okoliczności.

Organ zwrócił również uwagę, że każdy podmiot zajmujący się przewozem drogowym powinien z należytą starannością, bardzo dokładnie, sprawdzić oraz uzyskać wszelkie dokumenty i spełnić warunki zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Czynności te winny być dokonane przed rozpoczęciem wykonywania przewozów. Ponadto podmiot prowadzący w celach zarobkowych, zawodowo i we własnym imieniu działalność gospodarczą zobowiązany jest dołożyć maksimum staranności, by była ona prowadzona zgodnie z przepisami prawa. Ma obowiązek i powinność zadbać o staranne wykonywanie ciążących na nim obowiązków wskazanych w przepisach regulujących daną sferę prowadzonej działalności.

Odpowiedzialność ukształtowana na podstawie ustawy o transporcie drogowym i związanych z tą ustawą przepisów ma charakter administracyjny i jest niezależna od winy przedsiębiorcy. Pozostaje to nierozerwalnie związane z podstawowym celem jakie przepisy te miały spełniać, a mianowicie zapewnić bezpieczeństwo na drogach. Niedopuszczalnym jest kierowanie pojazdem, posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowane jako niebezpieczne. W toku kontroli stwierdzono nadmiernie zużyte tarcze hamulcowe na pierwszej osi z lewej i prawej strony pojazdu dopuszczonego tego dnia do jazdy po drogach publicznych, stwarzając bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Ponadto tarcze posiadały rysy oraz pęknięcia na ich powierzchni. Były skorodowane oraz materiał, z którego zostały wykonane rozwarstwiał się na całej powierzchni. Świadczy to o tym, że usterki techniczne pojazdu nie powstały nagle lecz postępowały w pewnym okresie poprzez rażące zaniedbanie obowiązków określonych w przepisach - zarówno kierowcy jak i strony. Stan techniczny kontrolowanego pojazdu nie mieścił się w granicach obowiązujących norm, a stwierdzona usterka stanowiła zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, która możliwa była do stwierdzenia bez konieczności przeprowadzenia badań w stacji diagnostycznej.

Organ uznał, że ustalone w sprawie okoliczności nie mogły stanowić podstawy do zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d. wyłączającego odpowiedzialność przedsiębiorcy. W szczególności nie stwierdzono działania siły wyższej czy też działanie osób trzecich.

E. W. odwołał się od decyzji organu pierwszej instancji podnosząc, że decyzję wydano z naruszeniem przepisów postępowania, tj.: art. 6, art. 8, art. 9 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2024 r., poz. 572) – dalej "k.p.a.", poprzez wyznaczenie niewystarczającego czasu na zapoznanie się z aktami i brak zawiadomienia strony o zakończeniu postępowania dowodowego. Zdaniem strony organ nie zebrał kompletnego materiału dowodowego, nie wyjaśnił wszystkich okoliczności istotnych dla sprawy i dokonał błędnych ustaleń faktycznych w czasie kontroli. Ponadto organ nie przedstawił opinii czy dowodów, że tarcze hamulcowe nie nadawały się do użycia. Na dostępnych dokumentach producentów elementów układów hamulcowych podawane są informacje, że dopuszczone jest użytkowanie tarcz popękanych – posiadających rysy. W protokole brak jest opisu w jaki sposób były zniszczone tarcze. Mogły być one zużyte w stopniu dopuszczającym do używania.

Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 23 września 2025 r. nr BP.501.651.2025.2333.SZ16. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.

Organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji przytoczył przepisy ustawy o transporcie drogowym oraz rozporządzenia w sprawie kontroli ruchu drogowego. Następnie wskazał, że materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie, w postaci protokołu kontroli drogowej z dnia 24 stycznia 2025 r., dokumentacji fotograficznej usterki, dokumentacji kserograficznej okazanych dokumentów, jednoznacznie wskazuje, że w dniu 24 stycznia 2025 r. kontroli poddano zespół pojazdów i ustalono, iż wykonywano krajowy transport drogowy rzeczy na trasie Chojnice - Świdwinek w imieniu i na rzecz strony. Podczas kontroli stanu technicznego pojazdu marki Iveco stwierdzono usterkę w postaci nadmiernego zużycia tarcz hamulcowych, które były popękane i porysowane na osi pierwszej po stronie prawej i lewej - pęknięcia i rysy widoczne gołym okiem - udokumentowane fotograficznie. Organ odwoławczy stwierdził, że doszło do naruszenia przepisów u.t.d. Z analizy dokumentacji znajdującej się w aktach sprawy wynika, że wyraźnie widoczne są rysy i pęknięcia na powierzchni tarczy hamulcowej, co stanowi usterkę o kategorii niebezpieczna. Strona nie wywiązała się ze swoich obowiązków, ponieważ skontrolowany przewóz drogowy był wykonywany pojazdem stanowiącym zagrożenie dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego.

Powołując się na zasady logiki i doświadczenia życiowego organ odwoławczy wskazał, że wyraźnie widoczne pęknięcia oraz liczne rysy na tarczy hamulcowej i stan ich zaawansowania wykluczają przyjęcie, że powstały one w trakcie jednego przejazdu w dniu kontroli. Jeżeli strona dokonywała na bieżąco kontroli pojazdu to tego typu usterki powinny zostać wykryte, skoro widoczne były "gołym okiem". Dodatkowo, badanie techniczne, na które powołuje się strona było przeprowadzone po kontroli i po usunięciu usterki. W protokole znajduje się zapis o zakazie dalszej jazdy. Protokół kontroli obrazuje stan faktyczny pojazdu z chwili kontroli. Ponieważ na tarczy hamulcowej wyraźne były widoczne pęknięcia oraz zarysowania, zarzuty strony o braku wyczerpujących dowodów w tej kwestii są bezzasadne.

Stosownie do przepisów ustawy o transporcie drogowym to przewoźnik powinien nie dopuścić do zaistnienia naruszenia przepisów. Strona jest podmiotem profesjonalnym i dlatego powinna działać z zachowaniem należytej staranności. To na niej spoczywał obowiązek dopilnowania, czy pojazd, którym w imieniu strony wykonywany był przewóz posiadał odpowiedni stan techniczny, ciążył także obowiązek zapewnienia właściwej organizacji pracy w prowadzonej działalności gospodarczej.

Dalej organ odwoławczy podkreślił, że protokół kontroli podpisany przez kierowcę ma cechy dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. i tym samym korzysta z domniemania wiarygodności zawartych w nim ustaleń. Organ prowadzący postępowanie nie może wobec tego swobodnie oceniać, ani kwestionować treści dokumentu urzędowego. Istota protokołu z kontroli wyraża się w tym, że dokument ten odzwierciedla i potwierdza istniejący w momencie kontroli stan faktyczny. Ponadto, stosownie do art. 74 § 4 u.t.d. kontrolowany ma prawo wnieść zastrzeżenia do protokołu.

Odnosząc się do zarzutów strony podniesionych w odwołaniu, organ odwoławczy stwierdził, że postępowanie administracyjne w pierwszej instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów postępowania oraz prawa materialnego. Organ pierwszej instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 oraz art. 77 k.p.a. i zebrał dowody służące ustaleniu stanu faktycznego w sposób wyczerpujący i zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej. W wydanej decyzji odniósł się do wyjaśnień strony złożonych w piśmie z dnia 27 lutego 2025 r. Postępowanie przeprowadził z poszanowaniem zasad proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania, zgodnie z art. 8 k.p.a. Swoje rozstrzygnięcie oparł na prawidłowo zebranym materiale dowodowym, dokonując stosownie do art. 80 k.p.a. jego wszechstronnej oceny oraz uzasadnił swoje stanowisko wyrażone w decyzji, w sposób zgodny z art. 107 § 3 k.p.a.

Stwierdzono także, że organ pierwszej instancji odniósł się do żądań strony formułowanych w trakcie postępowania. Na wniosek strony zostało ponownie wysłane zawiadomienie o wszczęciu postępowania z możliwością wypowiedzenia się w ciągu 3 dni. Gdyby strona na czas odebrała pierwotne zawiadomienie miałaby więcej dni na sporządzenie wyjaśnień. Ostatecznie strona wniosła wyjaśnienia w dniu 27 lutego 2025 r., zatem wypełniła możliwość wypowiedzenia się w sprawie. Ponadto niezawiadomienie strony o zakończeniu postępowania dowodowego i prawie strony do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów przed wydaniem decyzji oraz możliwości złożenia wniosków stanowiłoby naruszenie art. 10 § 1 k.p.a., jeżeli strona faktycznie nie miała możliwości dokonania konkretnych czynności procesowych i wykaże, iż doszło do takiego naruszenia. Strona jednak nie wskazała żadnych dowodów świadczących o uniemożliwieniu jej dokonania konkretnych czynności procesowych.

Zdaniem organu odwoławczego ustalenia poczynione w sprawie wskazują na naruszenie przez stronę wskazanych przepisów w zakresie wykonywania przewozu drogowego. Analiza zebranego materiału dowodowego wykazała, że stan techniczny pojazdu, którym wykonywano transport rzeczy w dniu kontroli nie mieścił się w granicach obowiązujących norm, a stwierdzone usterki układu hamulcowego stanowiły zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, które możliwe były do stwierdzenia przez kontrolującego bez konieczności przeprowadzania badań w stacji diagnostycznej. Uszkodzenia były widoczne gołym okiem i nie potrzeba do ich oceny wiedzy specjalistycznej. Stosownie do załącznika nr 1 rozporządzenia w sprawie kontroli drogowej, kontroli bębna hamulcowego i tarczy hamulcowej dokonuje się metodą organoleptyczną. Tym samym w ocenie organu odwoławczego zarzuty skarżącego dotyczące przeprowadzonej kontroli drogowej są nieuzasadnione. Zarzut strony, że pojazd nie posiadał usterek, które uniemożliwiałyby bezpieczne poruszanie się na drodze jest sprzeczny z protokołem kontroli i dokumentacją fotograficzną w aktach sprawy. Strona nie przedstawiła w niniejszym postępowaniu dowodów, świadczących o tym że w chwili kontroli pojazd był sprawny technicznie.

Organ odwoławczy wyjaśnił, że kontrolujący dokonują kwalifikacji danej usterki na podstawie ww. załącznika, który zawiera w sobie sztywne i jasno określone kryteria oceny, nie pozostawiając kontrolującym swobody przy ocenie danej usterki, co wyłącza ich subiektywność. Wobec powyższego zarzuty strony, że sprawę rozpatrzono na podstawie błędnie przeprowadzonej kontroli należy uznać za bezzasadne.

Zaskarżona decyzja jest prawidłowa i została wydana wskutek jednoznacznie ustalonego stanu faktycznego i prawnego, a w uzasadnieniu przytoczono stosowne przepisy.

Organ odwoławczy zaznaczył, że odpowiedzialność administracyjna przewoźnika ma charakter obiektywny i jest ona obarczona ryzykiem. Ryzyko to polega m.in. na tym, że strona będzie odpowiadać nawet za zawinione działanie pracownika, którym posługuje się przy realizacji usług transportu. Organ ocenia jedynie fakt wystąpienia naruszenia. Bez znaczenia w tym wypadku pozostaje wewnętrzna organizacja pracy przedsiębiorstwa czy też wina kierowcy.

W przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., z którego wprost wynika, że brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Nie wystarczy tylko zakwestionować swoją odpowiedzialność. Wskazane w art. 92c u.t.d. przesłanki egzoneracyjne odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Strona nie przedłożyła żadnych dowodów na potwierdzenie, iż w sprawie zaistniały okoliczności wyłączające jej odpowiedzialność za popełnienie naruszeń.

W skardze do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Gdańsku E. W. zarzucił decyzji organu odwoławczego naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w postaci:

- art. 7 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszystkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego,

- art. 35 k.p.a., gdyż załatwienie sprawy wymagającej postępowania powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca,

- art. 77 k.p.a. poprzez niezebranie w sposób wyczerpujący i rozpatrzenie materiału dowodowego,

- nie wskazanie przepisów prawa materialnego, w oparciu o które zamierza prowadzić postępowanie.

Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i wskazał, że w odwołaniu zarzucał, iż w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania administracyjnego organ nie określił przedmiotu tego postępowania i nie wskazał przepisów prawa materialnego, w oparciu o które zamierza prowadzić postępowanie, a jest to niezbędne z uwagi wymagania proceduralne. Powtórzył również, że przed wydaniem decyzji organ pierwszej instancji nie poinformował go o zakończeniu postępowania administracyjnego, uniemożliwiając mu zapoznanie się z wszystkimi dowodami zebranymi w sprawie. W rozmowie telefonicznej informował wstępnie, że chciałbym udać się do inspektoratu w celu zapoznania się z powyższymi dokumentami (podobno są porobione zdjęcia). Kiedy poukładał sobie terminarz swoich spraw i chciał ustalić konkretny termin wizyty w inspektoracie odebrał decyzję o nałożeniu kary. Podkreślił, że uniemożliwiono mu zapoznanie się z wszystkimi dokumentami, które zostały sporządzone w trakcie kontroli. Nie poinformowanie go o terminie zakończenia postępowania, co miało więc ogromne znaczenie w sprawie ostatecznego wypowiedzenia się w sprawie, skoro nie widział wszystkich dokumentów. To co zostało opisane w protokole, a później znalazło się w uzasadnieniu decyzji w znacznym stopniu różniło się od tego, co sam widział na miejscu, gdy dojechał do pojazdu po kontroli. Nie wie, co było udokumentowane na materiale fotograficznym.

Podkreślił, że organ pierwszej instancji nie przedstawił żadnych wiarygodnych opinii czy dowodów, że tarcze hamulcowe nie nadawały się do użycia. W czasie kontroli stwierdzono, że były nadmiernie zużyte i miały wyraźne rysy. Skarżący zakwestionował możliwość takich ustaleń bez badań diagnostycznych. Wskazał na konieczność spełnienia ustawowych przesłanek aby zostać diagnostą, tymczasem organ nie przedstawił uprawnień osoby kontrolującej. W czasie kontroli nie sprawdzono, czy zarysowania na tarczy hamulcowej miały wpływ na skuteczność siły hamowania i czy faktycznie zagrażały bezpieczeństwu ruchu drogowego. Wynik badania organoleptycznego jest subiektywny i jako taki może być zawodny. Dlatego dla zwiększenia dokładności i prawdziwości wyników powinno być przeprowadzone przez osoby ze sprawdzoną wrażliwością sensoryczną. Nie opisano jakiej głębokości one były, w jaki sposób były ułożone itd. A te okoliczności mają zasadnicze znaczenie czy tarcze były zdatne do użytku czy nie.

Skarżący zacytował fragment opisu z "Oceny propagacji pęknięć powierzchniowych tarcz hamulcowych" (Propagacja - w wytrzymałości materiałów może oznaczać rozprzestrzenianie się uszkodzenia w materiale poddanym naprężeniu. Mówimy wtedy o propagacji pęknięć). Możliwość wykonania tej operacji ocenia się podczas oględzin tarczy. Ponadto, w ocenie stanu technicznego tarczy należy wziąć pod uwagę, że: niedopuszczalne są pęknięcia na całej szerokości pierścienia ciernego; dopuszczalne są pęknięcia o długościach do 70 mm, bez ograniczeń pod względem liczby ich występowania; dopuszczalne są pęknięcia powierzchniowe o długości równej połowie szerokości pierścienia ciernego, jeżeli na przeciwległej powierzchni ciernej na odcinku 100 mm nie występują żadne pęknięcia; pęknięcia powierzchniowe o długościach do 100 mm są dopuszczalne tylko wtedy, gdy na przeciwległej powierzchni ciernej na odcinku 100 mm nie występują pęknięcia dłuższe niż 70 mm; dopuszczalne są pęknięcia o długości 120 mm, jeżeli odstęp z zewnątrz i wewnątrz wynosi minimum 10 mm, jednak te pęknięcia są tylko wtedy dopuszczalne, gdy na przeciwległej powierzchni ciernej na odcinku 100 mm nie ma żadnego pęknięcia dłuższego niż 70 mm).

W związku z powyższymi stwierdzeniami skarżący zadał pytania: jak można na drodze organoleptycznie ocenić stan tarcz hamulcowych oraz czy wszystkie pęknięcia (zarysowania), mikropęknięcia dyskwalifikują tarczę. Nadto skarżący wskazał, że w treści tej decyzji organ podał m.in., że kierowca W. W. podpisał protokół, jednak nigdy taki kierowca u skarżącego nie pracował.

W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko, uznając zarzuty skargi za niezasadne.

Na rozprawie w dniu 26 lutego 2026 r. skarżący złożył artykuły prasowe dotyczące hamulców tarczowych i na pytanie sądu stwierdził, że opisane w skardze opracowanie dotyczyło tarcz kolejowych, które różnią się do tarcz samochodowych średnicą.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym jak i prawem procesowym.

Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2026 r., poz. 143) - dalej jako: "p.p.s.a." sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.

Stosownie do art. 145 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględnia skargę tylko wówczas, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (1a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (1b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (1c), a także wówczas, gdy stwierdza nieważność decyzji (postanowienia) z przyczyn określonych w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach bądź z tych przyczyn stwierdza wydanie decyzji (postanowienia) z naruszeniem prawa.

Podkreślenia wymaga również, że stosownie do powołanych wyżej przepisów, Sąd nie bada zaskarżonej decyzji pod względem jej celowości czy słuszności.

Badając skargę wg powyższych kryteriów sąd uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa w sposób uzasadniający jej uchylenie.

Podstawę prawną decyzji organów stanowiły przepisy u.t.d.

Stosownie do art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie, z tym że:

1) przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 5000 złotych do 1 000 000 złotych za każde naruszenie;

2) przedsiębiorca wykonujący krajowy transport drogowy, o którym mowa w art. 5b ust. 1, podlega karze pieniężnej w wysokości do 120 000 złotych za każde naruszenie.

Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego i przypisanych im wysokości kar pieniężnych zawarty został w załączniku nr 3 do u.t.d., do którego odsyła art. 92a ust. 7 u.t.d. Określone w tym załączniku kary pieniężne zostały ustalone w sposób sztywny, co oznacza, że ich wysokość nie została pozostawiona uznaniu organów i kara nie może być nałożona w innej wysokości niż podana w załączniku. Stosownie do lp. 9.2 tego załącznika, wykonywanie przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowane jako niebezpieczne - za każdy pojazd - podlega karze w wysokości 2.000 zł.

Aby dokonać oceny prawidłowości zastosowania przez organ zakwestionowanych przepisów należało w pierwszej kolejności ustalić, czy przyjęty stan faktyczny uzasadniał ich zastosowanie. Zarzuty dotyczące niewłaściwego zastosowania prawa materialnego mogą być bowiem przedmiotem oceny Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wówczas, gdy stan faktyczny stanowiący podstawę zaskarżonego wyroku został ustalony w sposób prawidłowy, a więc bez naruszenia przepisów postępowania. Warunkiem wstępnym formułowania wniosków na tle prawa materialnego jest bowiem – co do zasady – brak uchybień w stosowaniu prawa procesowego.

Zdaniem Sądu, Główny Inspektor Transportu Drogowego oparł swoje ustalenia w sprawie na podstawie prawidłowo i kompletnie zgromadzonego w toku przeprowadzonego postępowania materiału dowodowego, wyprowadzając z niego wnioski, pozostające w zgodzie z obowiązującymi normami prawnymi. W ocenie Sądu, organ podjął w toku postępowania wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego analizowanej sprawy objęte zasadami określonymi w przepisach art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz.U. z 2025 r., poz. 1691 ze zm.) - dalej jako "k.p.a." W zaskarżonej decyzji szczegółowo wyjaśnił okoliczności faktyczne, które determinowały wniosek o zaistnieniu przesłanek do wymierzenia skarżącemu kary za wykonywanie przejazdu z naruszeniem wskazanych w decyzji przepisów.

W szczególności należy zwrócić uwagę na fakt, że dokumenty, które stanowiły podstawę ustaleń faktycznych w sprawie stanowią dokumenty urzędowe. Takim dokumentem jest protokół kontroli drogowej z 24 stycznia 2025 r. Stanowi on istotny dowód w przedmiotowej sprawie. Protokół podpisuje kontrolujący i kontrolowany, który może wnieść zastrzeżenia do protokołu kontroli, jak również może odmówić jego podpisania.

Protokół z kontroli pojazdu stanowi dokument urzędowy, który na mocy art. 76 § 1 k.p.a. stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Utrwalone protokołem czynności kontrolne odzwierciedlają przebieg tych czynności oraz poczynione w ich toku ustalenia faktyczne. Strona, chcąc obalić wiarygodność tego dokumentu urzędowego, jest zobowiązana do wskazania dowodu przeciwnego. Z protokołu tego wynika wprost, że w trakcie dokonywanego przez skarżącego przejazdu miały miejsce opisane w nim naruszenia. Kierowca, który w dniu kontroli prowadził pojazd podpisał protokół kontroli, jak i stanowiące do niego załączniki, a także protokół wstępnej kontroli pojazdu, bez uwag. Podpisał on również dokumentację zdjęciową, jak i protokół oględzin pojazdu. Do protokołu kontroli, wymienione protokół oględzin pojazdu oraz materiał fotograficzny obrazujący stan tarczy hamulcowych, a także karta kierowcy, zostały załączone. Nie ma więc żadnych powodów, żeby podważać wyniki kontroli, na których oparto podjęte w sprawie rozstrzygnięcie.

W ocenie sądu, wbrew zarzutom skargi organ prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy. Uwaga ta odnosi się również do oceny, jako prawidłowej, kontroli drogowej ww. pojazdu, którym wykonywano przewóz. W protokole oględzin pojazdu podano, że w wyniku oględzin pojazdu stwierdzono, że dwie tarcze hamulcowe kół pierwszej osi zostały nadmiernie zużyte. Stwierdzono rysy oraz pęknięcia na ich powierzchni. Powyższe usterki zakwalifikowano jako usterki niebezpieczne. Jak wynik z dokumentacji zdjęciowej tarcz hamulcowych pęknięcia miały charakter promieniowego pęknięcia tarczy przez całą powierzchnię roboczą w kilku miejscach. Powyższe usterki zgodnie z rozporządzeniem są usterkami niebezpiecznymi.

W świetle powołanych prawidłowo przez organy przepisów nie może budzić wątpliwości, że stwierdzona podczas kontroli drogowej usterka pojazdu należącej do skarżącego stanowi niebezpieczną usterkę, tj. usterkę powodującą bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego lub naruszające wymagania ochrony środowiska, w stopniu uniemożliwiającym używanie pojazdu w ruchu drogowym, które powodują niedopuszczenie do dalszego używania pojazdu (§ 5 ust. 7 pkt 3 rozporządzenia w sprawie kontroli ruchu drogowego). W świetle pozycji 1.1.14 lit a) załącznika nr 1 do ww. rozporządzenia nadmierne zużycie bębna lub tarczy, rysy lub pęknięcia na powierzchni; niepewne mocowanie, stanowi kategorię usterki niebezpieczną. Kontrola bębnów hamulcowych i tarcz hamulcowych jest przeprowadzana organoleptycznie. Oznacza to z jednej strony, że do ich stwierdzenia nie są wymagane żadne urządzenia specjalnego przeznaczenia, a z drugiej strony z woli prawodawcy, ich stwierdzenie jest możliwe za pomocą, czy przy użyciu zmysłów: wzroku, węchu, smaku, dotyku lub słuchu. Nie jest przy tym wymagane, aby kontrolujący posiadał szczególne zdolności sensoryczne, jak to podnosił skarżący w skardze. Jeżeli pęknięcia są widoczne gołym okiem, a potwierdza to w niniejszej sprawie dokumentacja fotograficzna, to ich stwierdzenie niewątpliwie jest możliwe metoda organoleptyczną.

Konsekwencją stwierdzenia w pojeździe ww. usterek jest kara pieniężna, o której mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d. Wykonywanie przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia zakwalifikowane, jako niebezpieczne sankcjonowane jest karą w wysokości 2000 zł- za każdy pojazd (lp. 9.2 załącznika nr 3 do u.t.d.).

W świetle treści skargi można stwierdzić, że spór w sprawie dotyczy interpretacji lp. 1.1.14 lit. a) załącznika nr 1 do rozporządzenia w sprawie kontroli ruchu drogowego. Skarżący twierdzi bowiem, że pęknięcie tarczy hamulcowej stwierdzone przez prowadzącego kontrolę i zatwierdzone bez uwag przez kierowcę nie stanowi naruszenia określonego w tym przepisie, skoro producent dopuszcza eksploatację pojazdu wyposażonego w pękniętą tarczę. W ocenie organu natomiast wystąpienie pęknięcia na tarczy hamulcowej wypełnia treść omawianego przepisu. Sąd akceptuje stanowisko organu. Przepis powyższy nie wskazuje na wymiary pęknięć i rys na powierzchni roboczej tarcz hamulcowych, zatem kwestie te nie stanowią przedmiotu oceny kontrolującego. Rysy lub pęknięcia na powierzchni tarczy hamulcowej odpowiadają usterce niebezpiecznej, podobnie jak nadmierne zużycie tarczy lub niepewne mocowanie tarczy. Propagacja, rozumiana jako proces postępowania rysy lub pęknięcia tarczy hamulcowej, jako zjawisko dynamiczne, nie może być brana pod uwagę w ramach oceny wystąpienia omawianego naruszenia, skoro kontroli w tym zakresie dokonuje się w momencie zatrzymania pojazdu, kiedy nie ma możliwości badania postępu takiego procesu rozciągniętego w czasie. Tego rodzaju zjawisko nie zostało przewidziane jako element hipotezy ww. przepisu prawa określającego zakwalifikowanie usterki tarczy hamulcowej jako niebezpiecznej.

Odnosząc się w tym miejscu do przedłożonego do akt sprawy przez skarżącego wyciągu z opracowania, tj. instrukcji serwisowej, sąd miał na względzie, że porównanie materiału zdjęciowego uzyskanego w trakcie kontroli drogowej w przedmiotowej sprawie z treścią ww. opracowania, wskazuje, że widoczne na zdjęciach rysy i pęknięcia odpowiadają postaci uszkodzenia powierzchni tarcz oznaczonych jako D1, tj. pęknięcia promieniowe przez całą szerokość skuteczną tarczy. Instrukcja kwalifikuje takiego rodzaju pęknięcia jako niedopuszczalne powodujące konieczność wymiany tarczy. W myśl art. 66 ust. 1 pkt 1 p.r.d. pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę. Takie ukształtowanie regulacji prawnych oznacza, że brak było podstaw, aby w toku kontroli dokonywano ustaleń, co do głębokości, czy ułożenia, rys czy pęknięć tarcz oraz czy miały one wpływ na skuteczność siły hamowania i czy faktycznie zagrażały one bezpieczeństwu ruchu drogowego.

Zarzut skargi sprowadzający się do poddania w wątpliwość możliwości prawidłowego stwierdzenia wykrytej w trakcie kontroli usterki poza stacją kontroli pojazdów wyposażoną w specjalistyczne urządzenia i przyrządy kontrolne nie mógł być uznany za zasadny, skoro jak już wyżej wyjaśniono, przepisy wprowadzają metodę organoleptyczną jako adekwatną do rodzaju usterek, jakimi są rysy i pęknięcia tarcz hamulcowych.

W świetle powyższych uwag organ prawidłowo zakwalifikował stwierdzoną podczas kontroli usterkę pojazdu jako niebezpieczną, skoro stwierdzono niewątpliwe rysy i pęknięcia tarcz hamulcowej, do tego na całym obszarze ciernym. W ocenie sądu w sprawie został zebrany wystarczający materiał, stanowiący podstawę wydanego wobec skarżącego rozstrzygnięcia.

Organy prawidłowo oceniły brak możliwości zastosowania w stosunku do skarżącego przepisu art. 92c ust. 1 u.t.d., zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.

Odpowiedzialność z art. 92a ust. 1 u.t.d. nie jest zależna od winy, a dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Wynikająca z tego przepisu kara nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz stanowi logiczne następstwo zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Istotą tej kary jest przy tym zmuszenie podmiotów w przepisie wymienionych do respektowania nakazów i zakazów wynikających z przepisów prawa, a ściślej wymuszenie działań w kierunku dyscyplinowania kierowców bezpośrednio naruszających przepisy prawa (por. wyrok NSA z 23 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 1382/19). Co do zasady, bez znaczenia pozostają okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń związanych z przewozem (por. wyrok NSA z 3 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 1474/19). Ustawodawca umożliwił wprawdzie obalenie tego domniemania w sytuacji m.in. spełnienia przesłanek z art. 92c ust. 1 u.t.d., stanowiących wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu. W rozpoznawanej sprawie jednak tego domniemania strona skutecznie nie obaliła. Art. 92c ust. 1 u.t.d. ma charakter wyjątkowy i podlega interpretacji ścieśniającej. Okolicznościami, o których mowa art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., mogą być wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący czynności związane przewozem drogowym przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Do obowiązków żądającego zwolnienia go z odpowiedzialności należy wykazanie, że w sprawie wystąpiły przesłanki z art. 92c ust. 1 u.t.d., tj. okoliczności nadzwyczajne, niespodziewane, które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonych naruszeń, a których doświadczony i profesjonalny podmiot, organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie byłby w stanie przewidzieć. W tym zakresie nie wykazano, aby zgodnie ze starannością właściwą dla profesjonalnego podmiotu zostały podjęte działania, które pozwoliłyby skarżącemu przeciwdziałać wystąpieniu usterki tarcz hamulcowych. Podnoszone twierdzenie o regularnym i starannym kontrolowaniu stanu technicznego pojazdów w przedsiębiorstwie skarżącego nie stanowi okoliczności wystarczającej do uwolnienia się od odpowiedzialności przewidzianej w art. 92a ust. 1 u.t.d. Rozmiar uszkodzenia stwierdzony w toku kontroli wskazuje, że doszło do niego przed rozpoczęciem kontrolowanego przejazdu, tarcze były bowiem uszkodzona (pęknięte, zarysowane) na całym promieniu, co świadczy o ich długotrwałym eksploatowaniu. Skarżący nie wykazał, że sprawdził stan układu hamulcowego przed zleceniem kierowcy przewozu. Gdyby tak było, z pewnością usterka zostałaby wykryta, pęknięcia tarcz hamulcowych z reguły bowiem nie powstają nagle, zresztą kierowca podczas kontroli nie wskazał na jakiekolwiek zdarzenia w trakcie wykonywanego przejazdu, które mogły spowodować ich uszkodzenie. W ocenie sądu uszkodzenie tarczy hamulcowej nie jest usterką, której doświadczony i profesjonalny podmiot organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie byłby w stanie przewidzieć.

Reasumując należy stwierdzić, że przeprowadzone w sprawie postępowanie administracyjne nie naruszało przepisów art. 6, art. 7, art. 7a, art. 8, art. 11, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Organy wyjaśniły bowiem stronie zasadność przesłanek, którymi kierowały się przy załatwieniu sprawy. Podjęły nadto wszelkie czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy oraz w sposób wyczerpujący zgromadziły, a następnie rozpatrzyły materiał dowodowy niezbędny do poczynienia ustaleń faktycznych i wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Ocena materiału dowodowego zebranego w sprawie dokonana w zaskarżonej decyzji jest trafna, a uzasadnienie stanowiska wyrażonego w decyzjach organów obu instancji zawiera wszystkie niezbędne elementy i pozwala na analizę oraz ocenę rozumowania organów przez sąd administracyjny.

Nie doszło w sprawie również do naruszenia polegającego na niezawiadomieniu skarżącego o treści przepisów prawa materialnego, według których organ zamierzał prowadzić postępowanie. Jak bowiem wynikało z akt sprawy skarżącemu został wysłany, na jego żądanie, egzemplarz zarówno zawiadomienia o wszczęciu postępowania (w którym istotnie zabrakło ww. pouczenia), jednak skarżący otrzymał również egzemplarz protokołu kontroli, który w załączniku nr 1 wskazuje w sposób jednoznaczny na podstawę faktyczną i jak i prawną wszczętego postępowania. Załącznik ten wprost również wskazuje na wykonaną w toku kontroli dokumentację fotograficzną, której udostępnienia skarżący, pomimo zapoznania się treścią protokołu kontroli, nie żądał. Nie można w tym zakresie tracić z pola widzenia podnoszonego w toku postępowania przez skarżącego faktu, że w dacie kontroli osobiście dokonał wymiany obu tarcz, co pozwala na stwierdzenie, że skarżący miał możliwość swobodnego zapoznania się ze stanem technicznym wymienionych tarcz hamulcowych.

W sytuacji stwierdzenia naruszeń obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ, co do zasady, zobowiązany jest do ustalenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załączniku i nałożenia jej w wysokości wynikającej z art. 92a ust. 1 u.t.d. Okoliczność, że skarżący nie zgadza się z dokonaną przez organy oceną dowodów nie daje podstaw do zarzucania organowi naruszenia wskazanych przepisów postępowania.

Sąd oceniając zaskarżoną decyzję nie stwierdził więc uchybień w zakresie stosowania przez organ przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, również takich, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.

W tym stanie rzeczy Sąd skargę jako niezasadną oddalił na podstawie art. 151 p.p.s.a.



Powered by SoftProdukt