![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6192 Funkcjonariusze Policji, Policja, Komendant Policji, Oddalono skargę kasacyjną, I OSK 482/16 - Wyrok NSA z 2018-01-09, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
I OSK 482/16 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2016-02-26 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Jolanta Górska Maciej Dybowski /przewodniczący/ Małgorzata Pocztarek /sprawozdawca/ |
|||
|
6192 Funkcjonariusze Policji | |||
|
Policja | |||
|
IV SA/Gl 1236/14 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2015-10-26 | |||
|
Komendant Policji | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2017 poz 1369 art. 134 § 1, art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Maciej Dybowski Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.) Sędzia del. WSA Jolanta Górska Protokolant asystent sędziego Katarzyna Czuduk po rozpoznaniu w dniu 9 stycznia 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 26 października 2015 r. sygn. akt IV SA/Gl 1236/14 w sprawie ze skargi R.M. na orzeczenie Śląskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach z dnia 15 października 2014 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby w Policji oddala skargę kasacyjną |
||||
|
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 26 października 2015 r. o sygn. akt IV SA/Gl 1236/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, oddalił skargę R. M. na orzeczenie Śląskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach z dnia 15 października 2014 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby w Policji. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Komendant Miejski Policji w [...] orzeczeniem nr [...] D z dnia 8 sierpnia 2014 r. uznał R. M. winnym popełnienia postawionego mu zarzutu, że w dniu 4 czerwca 2014 r. o godzinie 07:15 będąc zobowiązanym do zachowania trzeźwości obowiązku tego nie dopełnił w ten sposób, że jako słuchacz kursu podstawowego Szkoły Policji w Katowicach stawił się do służby, uczestnicząc w apelu porannym, po spożyciu alkoholu (0,14 mg/l, 0,11 mg/l) i wymierzył mu karę dyscyplinarną wydalenia ze służby. W podstawie prawnej decyzji wskazał art. 135 j ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687 ze zm., zwanej dalej w skrócie jako: "ustawa o Policji"). W obszernym uzasadnieniu organ przedstawił stan faktyczny i argumentację prawną przemawiająca za podjęciem wyżej opisanego rozstrzygnięcia. W odwołaniu pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości, uniewinnienie obwinionego i umorzenie postępowania z uwagi na brak znamion przewinienia dyscyplinarnego. Po rozpatrzeniu odwołania, Śląski Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach orzeczeniem z dnia 15 października 2014 r. utrzymał w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia zaznaczył, iż zgodnie z art. 135m. ust. 1 ustawy o Policji, decyzją nr [...] z dnia 29 sierpnia 2014 roku, powołał komisję do zbadania zaskarżonego orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji w [...], która w swoim sprawozdaniu wniosła o utrzymanie zaskarżonego orzeczenia. Jak ustalono w toku postępowania post. R. M. w dniu 3 grudnia 2013 r. rozpoczął szkolenie zawodowe podstawowe w Szkole Policji w Katowicach. W dniu 4 czerwca 2014 r. stawił się na obowiązkowy apel poranny, który rozpoczął się o godz. 07:15. Z uwagi na sposób zachowania części policjantów, które wskazywało, iż mogą znajdować się pod wpływem alkoholu, prowadzący apel polecił wskazanym funkcjonariuszom, w tym R.M. udanie się do dyżurnego Szkoły Policji w Katowicach, gdzie zostali poddani badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Przeprowadzone o godzinie 07:28 badanie wykazało u niego 0,14 mg/1 alkoholu. W związku z wykryciem alkoholu w wydychanym powietrzu u przebadanych funkcjonariuszy, na miejsce wezwany został patrol z Komisariatu Policji IV w Katowicach. Przybyli na miejsce policjanci przeprowadzili drugie badanie słuchaczy kursu podstawowego. W rezultacie drugiego badania, przeprowadzonego o godz. 08:13 stwierdzono u niego obecność alkoholu w wydychanym powietrzu o wartości 0,11 mg/l. W związku z tym Komendant Szkoły Policji w Katowicach wydał rozkaz z dnia 4 czerwca 2014 roku, nr [...], na mocy którego R. M. został wyłączony ze stanu słuchaczy szkolenia. Przesłuchany w charakterze obwinionego, w dniu 10 czerwca 2014 r. wyjaśnił, że podczas pobytu w domu, w dniu 3 czerwca 2014 r. spożył dwa piwa. Natomiast przed porannym apelem wypił kawę i zjadł czekoladki z nadzieniem alkoholowym. Organ odwoławczy opisał procedurę określającą przebieg badania stanu trzeźwości, w oparciu o Zarządzenie Komendanta Głównego Policji nr [...] z dnia 25 maja 2004 roku w sprawie badań na zawartość w organizmie alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu. Zgodnie z § 3 ust. 1 tego Zarządzenia, w przypadku dokonania pierwszego pomiaru urządzeniem, o którym mowa w § 2 ust. 1 pkt 1 (tj. działającego na podstawie pomiaru spektrofotometrycznego w podczerwieni) i uzyskania wyniku ponad 0,00 mg/dm³, należy niezwłocznie dokonać drugiego pomiaru. Natomiast w myśl przepisu z § 3 ust. 2 Zarządzenia, w przypadku dokonania pierwszego pomiaru urządzeniem, o którym mowa w § 2 ust. 1 pkt 2 (tj. działającego na zasadzie elektrodowego utleniania alkoholu) i uzyskania wyniku ponad 0,00 mg/dm³, należy dokonać drugiego pomiaru po upływie 15 minut. Zgodnie z przytoczonym przepisem, oba badania stanu trzeźwości obwinionego powinny być powtórzone. Należy jednak podkreślić, iż oba badania, wykonane na odrębnych urządzeniach potwierdziły obecność alkoholu w wydychanym przez R. M. powietrzu, w ilości kwalifikowanej jako stan po użyciu alkoholu. Pierwsze, jak i drugie badanie stanu trzeźwości zostały przeprowadzone na urządzeniach posiadających aktualne świadectwa wzorcowania, wydane przez uprawnione do tego instytucje, co wynika ponad wszelką wątpliwość ze zgromadzonego w postępowaniu materiału dowodowego. Wyniki badań zostały udokumentowane stosownymi wydrukami z urządzeń oraz znalazły odzwierciedlenie w sporządzonej z czynności dokumentacji służbowej w postaci zbiorczej notatki urzędowej. Ponadto, oba badania odnotowane zostały w rejestrze badań. W przypadku drugiego badania sporządzony został stosowny protokół. Sam obwiniony nie wniósł żadnych zastrzeżeń, co do wyników badań, jak i sposobu ich przeprowadzenia. W rejestrze badań znajdują się adnotacje, iż nie żądał on pobrania krwi. Organ wskazał, iż zgodnie z regulacją zawartą w art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Natomiast zgodnie z ust. 2 tego przepisu, naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Z kolei ust. 3 pkt 6 tego samego przepisu stanowi, iż naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka oraz spożywanie alkoholu lub podobnie działającego środka w czasie służby albo w obiektach lub na terenach zajmowanych przez Policję. Dzień 4 czerwca 2014 roku był normalnym dniem służby dla obwinionego, który tego dnia nie był wyznaczony do innych czynności służbowych, jak również nie korzystał ze zwolnienia lekarskiego. Żadnych wątpliwości nie może budzić fakt, iż obwiniony stawiając się na apel poranny pełnił służbę, której harmonogram wyznaczał dzienny rozkład dnia. Zdaniem organu odwoławczego, w sprawie zgromadzony został materiał dowodowy, na który składają się zeznania świadków zdarzenia, wyjaśnienia obwinionego, dokumentacja czynności wykonanych z jego udziałem, w tym z badań stanu trzeźwości, a dokonane w toku postępowania dyscyplinarnego ustalenia pozwalają na rozstrzygnięcie w zakresie sprawstwa, jak i winy obwinionego. Pełnomocnik R. M. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na przywołane powyżej orzeczenie Śląskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach wnosząc o jego uchylenie w całości, jak i poprzedzającego orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji w [...] oraz zasądzenie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Nadto wniósł o dopuszczenie dowodu z dokumentu – pisma Komendanta Szkoły Policji z dnia 13 czerwca 2014 r., znak SzP 17611/14 , postanowienia Sądu Rejonowego Katowice-Wschód wydział IV Karny z dnia 2 października 2014 r. sygn. IV W 514/14, nakazanie organom administracji państwowej prowadzenie postępowania dyscyplinarnego zgodnie z podstawowymi zasadami obowiązującymi w Rzeczypospolitej Polskiej oraz Unii Europejskiej. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy, uznając skargę za niezasadną, wniósł o jej oddalenie. Sąd I instancji uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności Sąd I instancji wskazał, że podstawę materialnoprawną zaskarżonego orzeczenia stanowił art. 132 ust. 1 i ust. 3 pkt 6 ustawy o Policji, zgodnie z którym, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej, którym jest w szczególności stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka oraz spożywanie alkoholu lub podobnie działającego środka w czasie służby albo w obiektach lub na terenach zajmowanych przez Policję. Dalej Sąd zauważył, iż skarżący w dniu 4 czerwca 2014 r. będąc zobowiązanym do zachowania trzeźwości obowiązku tego nie dopełnił w ten sposób, że jako słuchacz kursu podstawowego Szkoły Policji w Katowicach stawił się do służby, uczestnicząc w apelu porannym, w stanie po użyciu alkoholu z tego powodu dopuścił się popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej, którym jest w szczególności stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu i została mu wymierzona kara dyscyplinarna wydalenia ze służby, w oparciu o art. 134 pkt 6 i art. 134f ustawy o Policji. Zdaniem Sądu I instancji organy ze szczególną starannością przeprowadziły postępowanie administracyjne na podstawie dostępnych dowodów, a o swoich działaniach informowały pełnomocnika skarżącego oraz odpowiadały na jego wystąpienia. Zgodnie z art. 46 ust. 2 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (test jednolity: Dz. U. z 2012 r. poz. 1356 z późn. zm.), stan po użyciu alkoholu zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do: 1) stężenia we krwi od 0,2‰ do 0,5‰ alkoholu albo 2) obecności w wydychanym powietrzu od 0,1 mg do 0,25 mg alkoholu w 1 dm3. Ustalenia w tym zakresie poczynione przez organy administracji obu instancji i wywiedzione z nich wnioski są w pełni uzasadnione. Skarżący zgodnie z przytoczonymi przepisami był w stanie kwalifikowanym jako stan po użyciu alkoholu. Wyniki przeprowadzonych badań zostały udokumentowane stosownymi wydrukami i znalazły odzwierciedlenie w sporządzonej z tej czynności dokumentacji służbowej w postaci zbiorczej notatki urzędowej, a przepisy regulujące procedurę przeprowadzania badań stanu trzeźwości nie wprowadzają ograniczeń, które uniemożliwiłyby wykonanie badań przez funkcjonariuszy pełniących służbę w szkołach Policji lub czyniły z tego powodu badania wadliwymi. Odnosząc się do zawartego w skardze zarzutu wymierzenia kary niewspółmiernej do zarzuconego Radosławowi Musze przewinienia dyscyplinarnego, Sąd I instancji przywołał brzmienie przepisu art. 134 ustawy o Policji i podkreślił, że wskazana w przytoczonym przepisie gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił jednak, jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich. Pozostawił to do uznania właściwego organu. W tym zakresie kontrola Sądu sprowadza się w istocie rzeczy do oceny, czy organ badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również, czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy oraz czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby. W obliczu wagi czynu (przebywanie w okresie służby przygotowawczej policjanta pod wpływem alkoholu na terenie szkoły policyjnej) wymierzenie w postępowaniu dyscyplinarnym kary wydalenia ze służby nie stanowi dowolności co do zastosowanej sankcji. Zdaniem Sądu organy orzekające w sprawie nie przekroczyły w tym zakresie granic uznania administracyjnego. Wina skarżącego nie może budzić wątpliwości, działał on w pełni świadomie, przebywając jako funkcjonariusz Policji na szkoleniu zawodowym podstawowym, spożywał on alkohol, wprawdzie poza szkołą policyjną, ale w konsekwencji był pod jego wpływem na terenie szkoły, pomimo wyraźnego zakazu w tym zakresie. Organ odwoławczy wystarczająco wykazał również, że brak jest możliwości pozostawienia skarżącego w służbie. Należy bowiem przyznać za organem, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa, a sam fakt naruszenia obowiązującego porządku prawnego stanowi sprzeniewierzenie się ich obowiązkom. Policjant musi posiadać nieposzlakowaną opinię, co jest warunkiem podstawowym, wskazanym w art. 25 ust 1 ustawy o Policji, niezbędnym do pełnienia służby. Sąd I instancji oceniając sprawę według określonych wyżej kryteriów doszedł do wniosku, że organy obu instancji nie uchybiły obowiązującym przepisom prawa i działając w zakresie uznania administracyjnego miały podstawy do podjęcia decyzji o wydaleniu skarżącego ze służby. Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożył R. M., zaskarżając go w całości zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. 1) art. 151 P.p.s.a. poprzez jego zastosowanie w sprawie, której okoliczności przemawiają za wydaniem rozstrzygnięcia na korzyść skarżącego; 2) art. 134 § 1 P.p.s.a. poprzez zaniechanie rozstrzygania polegające na: a) niedostrzeżeniu nieprawidłowości w działaniu organu II instancji, który będąc do tego zobowiązanym nie naprawił licznych przeoczeń i naruszeń dokonanych w toku postępowania dyscyplinarnego, na które skarżący zwracał uwagę w skardze do WSA w Gliwicach i na rozprawie, b) nieprzeanalizowaniu wszystkich aspektów prawnych sprawy i nieustosunkowanie się do wszystkich zarzutów skarżącego dotyczących naruszeń prawa mających miejsce w toku postępowania dyscypli/ narnego i współmierności kary, w szczególności naruszenia przepisów proceduralnych, których organy zobowiązane są przestrzegać, a także zaniechanie oceny przez Sąd przekroczenia granic uznaniowości przez organ administracji. W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej w skrócie "P.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez Sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skarga kasacyjna może być oparta na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), albo na zarzucie złamania przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Rozpatrując skargę kasacyjną w omówionych granicach, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, gdyż jej zarzuty nie zawierają usprawiedliwionych podstaw. Podkreślenia nadto wymaga, że skarga kasacyjna nie została sporządzona zgodnie z wszystkimi wskazanymi powyżej wymogami, a to przede wszystkim z tego powodu, że jej uzasadnienie w zasadniczym zakresie nie odnosi się do okoliczności faktycznych przedmiotowej sprawy, jak i do podstawy prawnej, w oparciu o którą skarżący został zwolniony ze służby w Policji. W ramach podniesionych zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego skarżący kasacyjnie w pierwszej kolejności wskazał na naruszenie art. 151 P.p.s.a. poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy okoliczności sprawy przemawiały za wydaniem rozstrzygnięcia na korzyść skarżącego. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie budzi zastrzeżeń stanowisko, stosownie do którego przepis art. 151 P.p.s.a., podobnie jak przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Zastosowanie tych przepisów stanowi jedynie wynik kontroli przez sąd zaskarżonego aktu. Warunkiem ich zastosowania jest spełnienie hipotezy w postaci odpowiednio stwierdzenia czy niestwierdzenia przez sąd naruszeń prawa przez organ administracji publicznej. Naruszenie tych przepisów – powoływanych odrębnie, jak i wspólnie - jest zawsze następstwem złamania innych przepisów i nie może być samoistną podstawą skargi kasacyjnej. Strona skarżąca, chcąc powołać się na zarzut naruszenia art. 151 P.p.s.a. zobowiązana jest bezpośrednio powiązać taki zarzut z wytykiem naruszenia konkretnych przepisów, którym - jej zdaniem - uchybił sąd pierwszej instancji w toku rozpatrywania sprawy. Brak takich powiązań oznacza w konsekwencji nieskuteczność zarzutu naruszenia wyrokiem art. 151 P.p.s.a. (por. wyroki NSA z: 26 stycznia 2016 r., II OSK 1298/14; 30 grudnia 2014 r., II OSK 1349/13; 19 stycznia 2012 r., II OSK 2077/10, LEX nr 1125504; 12 kwietnia 2012 r., II FSK 1909/10, LEX nr 1410598; 12 czerwca 2014 r., I GSK 64/13,LEX nr 1517936; 13 stycznia 2011 r., II GSK 1387/10; 24 maja 2012 r., II GSK 563/11). Naczelny Sąd Administracyjny nie jest bowiem uprawniony do przypisywania skarżącemu zamiaru przytoczenia konkretnej podstawy kasacyjnej ani też poszukiwania takiej podstawy, która byłaby najbardziej skuteczna i adekwatna do prawdopodobnego zamysłu strony. W przedmiotowej sprawie strona skarżąca kasacyjnie nie wiąże bezpośrednio zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 151 P.p.s.a. z jakimkolwiek innym przepisem, w tym zwłaszcza przepisami postępowania administracyjnego. Na naruszenie takich przepisów nie wskazano również w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, które, co należy szczególnie podkreślić, pomija okoliczności faktyczne sprawy i jak się wydaje w zasadniczym zakresie odnosi się do innej sprawy administracyjnej dotyczącej zwolnienia funkcjonariusza Policji z uwagi na ważny interes służby. Dlatego też omawiany zarzut nie mógł zostać uwzględniony. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a., który również nie zasługiwał na uwzględnienie, należy wskazać, że zgodnie z tym przepisem sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przepis ten można naruszyć wtedy, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy uchybienia popełnione na etapie postępowania administracyjnego bądź powołała w postępowaniu sądowym dowody, które zostały przez sąd pominięte, względnie, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, iż bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku (por. wyroki NSA z: 17 kwietnia 2013 r., I GSK 1151/11, LEX nr 1336157; 11 września 2012 r., I OSK 1234/12, LEX nr 1260068; 28 lutego 2012 r., II OSK 2395/10, LEX nr 1138160), a także wtedy gdy sąd pierwszej instancji rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym) lub z przekroczeniem granic danej sprawy (por. wyrok NSA z 20 grudnia 2012 r., II OSK 1580/11, LEX nr 1367333). W rozpoznawanej sprawie żadna z opisanych powyżej sytuacji nie zaistniała. Sąd I instancji szczegółowo odniósł się do materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, rekonstruując stan faktyczny sprawy. Ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd nie zostały skutecznie zakwestionowane w ramach zarzutów skargi kasacyjnej. Pozwoliły one na ocenę, iż popełnienie przez skarżącego zarzucanego mu czynu było oczywiste i uniemożliwiało jego pozostanie w służbie. Dodatkowo należy wskazać, że w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. nie można kwestionować dokonanej przez Sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez Sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ (por. m. in. wyrok NSA z 25 marca 2011 r., I FSK 1862/09; wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2007 r., II OSK 610/06; postanowienie NSA z dnia 11 stycznia 2012 r., I OSK 2438/11; wyrok NSA z dnia 15 października 2015 r., I GSK 241/14). W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. nie można kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów (por. wyrok NSA z dnia 2 lipca 2015 r., I OSK 450/15), ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (por. wyrok NSA z dnia 21 października 2010 r., I GSK 264/09, LEX nr 744745). Mając wszystkie powyższe względy na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na zasadzie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji. |
||||