![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6031 Uprawnienia do kierowania pojazdami, Ruch drogowy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 513/23 - Wyrok NSA z 2026-03-24, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II GSK 513/23 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2023-03-22 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz /sprawozdawca/ Izabella Janson Joanna Kabat-Rembelska /przewodniczący/ |
|||
|
6031 Uprawnienia do kierowania pojazdami | |||
|
Ruch drogowy | |||
|
III SA/Po 876/22 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2022-12-21 | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2021 poz 1212 art. 51 ust. 1 pkt 2, art. 52 ust. 2, art. 63 ust. 1 pkt 4, art. 72 ust. 1 pkt 2 Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. Dz.U. 2019 poz 1206 § 16 ust. 1 pkt 1 w zw. pkt 9.8. tabeli 1 załącznika nr 2 Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach. Dz.U. 2022 poz 988 art. 10 ust. 6 i 2 Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t. j.) Dz.U. 2022 poz 329 art. 134 § 1, art. 141 § 4, art. 174, art. 176 § 1 pkt 2, art. 183, art. 184, art. 207 § 2 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędzia NSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Sędzia del. WSA Izabella Janson Protokolant asystent sędziego Justyna Mordwiłko-Osajda po rozpoznaniu w dniu 10 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 21 grudnia 2022 r. sygn. akt III SA/Po 876/22 w sprawie ze skargi A. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia 19 lipca 2022 r. nr SKO.KM.4030.149.2022 w przedmiocie unieważnienia egzaminu państwowego na prawo jazdy 1) oddala skargę kasacyjną; 2) odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 21 grudnia 2022r., sygn. akt III SA/Po 876/22 oddalił skargę A. S. (dalej: Egzaminator, Skarżący) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu (dalej: Kolegium, SKO) z 19 lipca 2022 r. nr SKO.KM.4030.149.2022 w przedmiocie unieważnienia egzaminu państwowego na prawo jazdy kategorii B, zdawanego [...] przez [...] (dalej: Egzaminowana) w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w [...] (dalej: WORD). Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: Egzaminowana podczas egzaminu państwowego na prawo jazdy kategorii B przeprowadzanego [...] w WORD przez Egzaminatora, po wykonaniu zadań egzaminacyjnych na placu manewrowym, przystąpiła do jego części praktycznej realizowanej w ruchu drogowym. Egzaminator przerwał egzamin praktyczny z uwagi na niezastosowanie się przez Egzaminowaną do znaku B-1, co miało powodować bezpośrednie zagrożenia życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego w myśl art. 52 ust. 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2021 r., poz. 1212; dalej: u.k.p.) oraz zgodnie z § 16 ust. 1 pkt 1 i tabeli nr 1 załącznika 2 pkt 9.8 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz.U. z 2019 poz. 1206; dalej: rozporządzenie w sprawie egzaminowania). Egzaminowana [...] wniosła, za pośrednictwem Dyrektora WORD, do Marszałka Województwa [...] (dalej: Marszałek), skargę w trybie art. 68 ust. 1 u.k.p. na przebieg egzaminu. Marszałek, po wszczęciu postępowania administracyjnego w celu rozpatrzenia skargi, ustalił, że w tym samym miejscu na ul. [...] w [...] Egzaminator zakończył w ciągu 4 dni łącznie [...] egzaminów: [...] W tej sytuacji Marszałek zwrócił się do WORD o przekazanie niezbędnej dokumentacji osób, które były egzaminowane przez ww. Egzaminatora [...]. Marszałek - w ramach nadzoru nad przeprowadzaniem egzaminów państwowych, sprawowanego zgodnie z art. 67 u.k.p. , po analizie uzyskanej od WORD dokumentacji osób egzaminowanych przez Egzaminatora [...] i rozpatrzeniu skargi egzaminowanych - stwierdził rażące naruszenie przez Egzaminatora przepisów u.k.p. podczas przeprowadzania ww. egzaminów państwowych na prawo jazdy kategorii B i decyzją z 8 marca 2022 r. na podstawie art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p., unieważnił egzamin zdawany przez Egzaminowaną. Po rozpatrzeniu odwołania Egzaminatora, SKO zaskarżoną decyzją utrzymało w mocy rozstrzygnięcie Marszałka. Kolegium wyjaśniło, że kluczowym dowodem jest nagranie DVD z przebiegu kwestionowanego egzaminu, a także stanowiska i oceny zarządcy drogi, tj. Zarządu Dróg Miejskich w [...], podmiotu odpowiedzialnego za organizację ruchu w tym miejscu - Miejskiego Inżyniera Ruchu w [...] oraz Egzaminatora nadzorującego. Stwierdziło, że oznakowanie w miejscu przerwania egzaminu było nieprawidłowe, a zatem wystawienie przez Egzaminatora oceny negatywnej było niezasadne. Według SKO nieprawidłowe oznakowanie będące podstawą przerwania egzaminu było samoczynną przesłanką do unieważnienia egzaminu, gdyż w sytuacji prawidłowego oznakowania, egzamin nie zostałby przerwany. W tej sytuacji SKO uznało za zasadne unieważnienie egzaminu zdawanego przez Egzaminowaną. Dodatkową przesłanką unieważnienia egzaminu było nierzetelne przeprowadzenie egzaminu przez Egzaminatora, który powinien był wyznaczyć Egzaminowanej miejsce manewru zawracania. Nieprecyzyjne polecenie Egzaminatora stanowiło zatem naruszenie art. 63 ust. 1 pkt 4 u.k.p. i było niezgodne ze wskazaniami w tabeli 7 poz. 12 pkt 3 załącznika nr 2 do rozporządzenia w sprawie egzaminowania. Doprowadziło także do wykonania manewru w miejscu źle oznakowanym, a następnie natychmiastowego przerwania egzaminu. Po rozpoznaniu skargi Egzaminatora, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu na mocy art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił. Wskazując na przepisy określające nadzór Marszałka nad przeprowadzaniem egzaminów państwowych na prawo jazdy, w tym art. 67 ust. 1 pkt 4, art. 69 u.k.p., § 2 pkt 3, § 4 ust. 1, § 5, § 6 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 22 czerwca 2017 r. w sprawie kontroli wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego (Dz.U. poz. 1325 ze zm.), wyjaśnił, że organ ten ma możliwość weryfikacji wyniku przeprowadzonego egzaminu państwowego na prawo jazdy na mocy art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p., również wskutek skargi osoby egzaminowanej, wniesionej w trybie art. 68 ust. 1 u.k.p. Zaznaczył, że Ustawodawca powierzył marszałkowi województwa nadzór nad całością procesu ubiegania się o uzyskanie uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi, nad czynnościami związanymi z przeprowadzaniem egzaminu państwowego, nad jego przebiegiem oraz nad działaniami egzaminatorów. Wyjaśnił, że zakres postępowania wyjaśniającego i koniecznych do przeprowadzenia ustaleń faktycznych, wyznaczały przepisy prawa materialnego, zwłaszcza art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p., ale i inne przepisy u.k.p. oraz przepisy aktów wykonawczych wydanych do ww. ustawy. Zdaniem WSA, organ zasadnie objął zakresem kontroli nie tylko stronę formalną egzaminu, ale również sposób jego przeprowadzenia, w tym prawidłowość oznakowania będącego podstawą przerwania egzaminu oraz miał na względzie postawę i działania egzaminatora w jego trakcie. Celem ustalenia okoliczności faktycznych organ miał prawo zwrócenia się o wydanie opinii do stosownych organów, jak również o dokonanie oceny oznakowania drogi oraz zachowania egzaminatora przez egzaminatora nadzorującego. W uprawnieniach nadzorczych marszałka mieści się bowiem prawo do weryfikacji prawidłowości wykonania egzaminu, w tym oceny konkretnego zadania egzaminacyjnego. Egzaminator w arkuszu egzaminacyjnym jako przyczynę wystawienia oceny negatywnej oraz przerwania egzaminu powołał § 16 ust. 1 pkt rozporządzenia w sprawie egzaminowania w powiązaniu z art. 52 ust. 2 u.k.p. W ocenie Egzaminatora należało zakończyć część praktyczną egzaminu przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań, gdyż zachowanie Egzaminowanej, przejawiające się w niezastosowaniu się do znaku B-1 "zakaz ruchu w obu kierunkach", zagrażało bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. Zdaniem WSA, ocena Skarżącego była błędna, co przekonująco uargumentował organ w zaskarżonej decyzji. Zauważył Sąd, że także egzaminator nadzorujący, w trybie art. 68 ust. 2 u.k.p. wyraził opinię, że Skarżący przeprowadzając ww. egzamin, podjął niewłaściwą decyzję o przerwaniu egzaminu i wystawieniu Egzaminowanej wyniku negatywnego. Egzaminator bowiem nieprawidłowo zakwalifikował błędne wykonanie przez osobę egzaminowaną zadania w ruchu drogowym. W rezultacie Marszałek także uznał przerwanie egzaminu za niezasadne. Sąd I instancji podkreślił, że stan faktyczny pomiędzy stronami był niesporny. Spór sprowadzał się do jego oceny i rezultatu w postaci podstaw - lub braku podstaw - do przerwania egzaminu z uwagi na bezpośrednie zaistnienie zagrożenia dla życia lub zdrowia. Wbrew głównej argumentacji Skarżącego przedmiotem oceny nie była prawidłowość oznakowania drogi, a zasadność unieważnienia egzaminu z powodu zaistnienia w jego trakcie bezpośredniego zagrożenia dla życia lub zdrowia. Sąd podzielił stanowisko organu, że w ustalonym stanie faktycznym do takiego zagrożenia nie doszło, a przerwanie egzaminu na tej podstawie było niezasadne. Organ słusznie podkreślił, że na nieprawidłowość oznakowania wskazał Zarząd Dróg Miejskich, zarządzający drogą w imieniu Prezydenta Miasta [...], jak i Miejski Inżynier Ruchu, który uważał, iż "znaki B-1 powinny być zdjęte, a prace od najazdu wygrodzone tablicą prowadzącą ze światłami żółtymi". Sąd I instancji wskazywał, że na mocy art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. kompetencja organu do wydania decyzji administracyjnej w przedmiocie unieważnienia egzaminu państwowego uaktualnia się jedynie wówczas, gdy w następstwie przeprowadzenia go z naruszeniem przepisów ustawy nie można zaakceptować jego wyniku. Zatem naruszenie prawa musi bezpośrednio przekładać się na zasadność końcowego wyniku egzaminu. W świetle ww. wytycznych uznał, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa. Sąd podkreślił – co również podnosił organ - że rozpoznawana sprawa jest jedną z kilku osadzonych dokładnie w takim samym stanie faktycznym. W każdej z nich Skarżący jako egzaminator tak kierował przebiegiem egzaminu, aby egzaminowana osoba znalazła się w tym samym miejscu, co do którego istniała wątpliwość w zakresie prawidłowości oznakowania prowadzonych tam robót. Wątpliwość ta była na etapie egzaminu tym większa, że – jak wynika z załączonych do akt nagrań z przebiegu egzaminu – pomimo określonego oznakowania jednym, nie zajętym przez roboty pasem samochody przejeżdżały. Sąd podniósł, że przy rozważaniu zaistnienia przesłanki określonej w art. 52 ust. 2 u.k.p. trzeba uwzględnić, że cechami zachowania osoby zdającej egzamin, które decydują, iż jest to zachowanie skutkujące zakończeniem egzaminu, są rodzaj i bliskość zagrożenia (zagrożenie dla życia i zdrowia, zagrożenie bezpośrednie). Ocena czy konkretne zachowanie osoby zdającej spełnia przesłanki z art. 52 ust. 2 u.k.p. jest dokonywana przez egzaminatora w sytuacji dynamicznej, zależnej od sytuacji na drodze. W tej mierze egzaminator musi dokonać oceny natychmiastowej - inaczej niż organ, który może dokonać tej samej oceny na podstawie nagrania, które można wielokrotnie odtworzyć. Równocześnie zauważył, że Skarżący, jako osoba z wieloletnią praktyką egzaminatora, winien mieć świadomość, że takie ustawienie znaku może wywoływać wątpliwości co do jego obowiązywania i prawidłowości posadowienia. Zwłaszcza że za pomocą barierek został wydzielony wyłącznie fragment drogi, przy faktycznym zachowaniu ruchu na przedmiotowej ulicy. Nadto z akt sprawy wynikało, że takie oznakowanie drogi było Skarżącemu doskonale znane, skoro Egzaminator już w poprzednich dniach: [...] kończył egzamin z tego samego powodu. Mając na uwadze, że państwowy egzamin na prawo jazdy jest postępowaniem administracyjnym, w którym egzaminator decydując o pozytywnym lub negatywnym wyniku egzaminu decyduje jednocześnie o nabyciu uprawnień do kierowania pojazdami, WSA przyjął, że w razie zaistnienia wątpliwości wpływających na końcowy wynik egzaminu, winny być rozstrzygane na korzyść osoby egzaminowanej. Organ zasadnie zinterpretował art. 52 ust. 2 u.k.p. na korzyść osoby ubiegającej się o przyznanie uprawnień. Co do wniosków dowodowych Skarżącego z uzupełniających dokumentów załączonych do skargi oraz pisma z 14 grudnia 2022 r., WSA na zasadzie art. 106 § 3 p.p.s.a. nie znalazł podstaw do ich uwzględnienia, gdyż dokumenty odnosiły się wyłącznie do kwestii prawidłowości ustawienia znaków i de facto stanowiły jedynie polemikę ze stanowiskiem organu znaną z wcześniejszych stanowisk Skarżącego i potwierdzały jego opinię. W konkluzji Sąd stwierdził, że organ, wydając zaskarżoną decyzję, działał w granicach prawa i powierzonych mu uprawnień. Zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza prawa materialnego, ani przepisów postępowania w sposób mający lub mogący mieć istotny wpływ na wynik postępowania. Marszałek zasadnie unieważnił egzamin na prawo jazdy, na podstawie art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. Z powyższym wyrokiem nie zgodził się Egzaminator i wystąpił ze skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaskarżając to orzeczenie w całości. Wnosił m.in. o: uchylenie wyroku w całości i na podstawie art. 188 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami - administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) o rozpoznanie skargi Skarżącego na decyzję Kolegium poprzez jej uwzględnienie, ewentualnie, gdyby NSA uznał, że istota sprawy nie jest dostatecznie wyjaśniona, to o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania; wyznaczenie rozprawy w celu rozpoznania skargi kasacyjnej; zasądzenie na rzecz Skarżącego, na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a., kosztów postępowania oraz zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a także na podstawie art. 106 § 3, w zw. z art. 193 p.p.s.a., o przeprowadzenie dowodu z poniżej wymienionych dokumentów, znajdujących się w aktach sprawy, a pominiętych (niedopuszczonych) przez Sąd I instancji: [...] Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: I. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: a) art. 52 ust. 2 u.k.p. oraz § 16 ust. 1 pkt 1, w zw. z § 28 ust. 1 pkt 2 lit. b rozporządzenia w sprawie egzaminowania (Dz. U. z 2019 r. poz. 1206 ze zm.) przez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego; b) art. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 988 ze zm.; dalej: p.r.d.), poprzez brak jego zastosowania, w sytuacji, gdy na uczestnikach ruchu - w tym osobie egzaminowanej i egzaminatorze - spoczywał obowiązek unikania wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz narażenia kogokolwiek na szkodę, tymczasem Sąd pominął obowiązki spoczywające na uczestnikach ruchu wyrażone tym przepisem; c) art. 51 ust. 1 pkt 2 u.k.p. poprzez brak jego zastosowania, co doprowadziło, iż pominięty został przez Sąd cel egzaminu, jakim jest sprawdzenie wiedzy w zakresie zagrożeń związanych z ruchem drogowym oraz postępowania w sytuacjach nadzwyczajnych. Sąd nie wziął pod uwagę ww. zakresu egzaminu bezkrytycznie przyjmując, że Skarżący nie mógł oceniać zachowania osoby egzaminowanej w stanie faktycznym sprawy - ustawienie znaku, wprowadzona w trybie awaryjnym organizacja ruchu, które powinny automatycznie powodować u osoby egzaminowanej wzmożoną czujność skutkującą przerwaniem kontynuowania jazdy, tj. wjazdu za znak; d) art. 5 ust. 1 i 7 ust. 1 i 3a pkt 4 p.r.d. poprzez niewłaściwe zastosowanie oraz arbitralne i nieuprawnione wyłączenie obowiązku stosowania się uczestników ruchu drogowego do znaku B-1 "zakaz ruchu w obu kierunkach", co w sposób nieuprawniony podważyło zasadność przerwania egzaminu przez Skarżącego; e) art. 68 ust. 2 u.k.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyznanie egzaminatorowi nadzorującemu kompetencji w zakresie wiążącego opiniowania egzaminów państwowych na prawo jazdy, gdy tymczasem egzaminator nadzorujący wydaje jedynie pisemną informację, a nie opinię, która wiąże organy i Sąd. Sąd jednocześnie ignoruje fakt, że egzaminator nadzorujący - sporządzający tę opinię - posiada niższe kompetencje w zakresie egzaminowania od Skarżącego; f) art. 72 ust 1 pkt 2 u.k.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy egzamin nie został przeprowadzony w sposób niezgodny z przepisami ustawy; II. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: a) 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak rozpoznania istoty sprawy, tj.: • zignorowanie faktu, że ulica [...] w [...] jest drogą publiczną jednojezdniową dwukierunkową, na której może być przeprowadzony egzamin praktyczny naprawo jazdy, zatem na ulicy tej może być wykonywany manewr zawracania z użyciem biegu wstecznego; • brak ustalenia, czy wprowadzona w trybie awaryjnym organizacja obowiązywała, czy nie obowiązywała; • błędne przyjęcie znaczenia znaku B-1 "zakaz ruchu w obu kierunkach", który może być ustawiony na drodze; • pominięcie faktu, że wjazd za znak B-1 podczas istnienia awarii rurociągu tłocznego kanalizacji sanitarnej wiązał się z bezpośrednim zagrożeniem życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego, co obligowało Skarżącego do zakończenia części praktycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań egzaminacyjnych; • pominięcie faktu, że Skarżący wydał prawidłowe polecenie do wykonania manewru zawracania z użyciem biegu wstecznego i nie był zobowiązany wskazywać miejsca do wykonania tego manewru, ani zawężać odcinka do wykonania manewru poprzez wskazanie miejsca wykonania manewru "do znaku robót drogowych", tym samym Sąd w ogóle nie odniósł się do zarzutu skargi, tj. naruszenia § 23 ust. 1 pkt 2 lit. a tiret pierwsze w zw. z poz. 12 tabeli nr 7 załącznika nr 2 do rozporządzenia w sprawie egzaminowania, w sytuacji, gdy organy administracji publicznej błędnie przyjęły, że wypowiedzenie przez skarżącego zdania: "Proszę zawrócić na tej drodze z wykorzystaniem biegu wstecznego" nie stanowi wyznaczenia miejsca do wykonywania manewru zawracania; • zignorowanie art. 10 ust. 6 p.r.d. w zw. z § 10 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia w sprawie zarządzania ruchem poprzez pominięcie faktu, iż organ zarządzający ruchem na ul. [...] w [...](tj. Prezydent Miasta [...]) w okresie trwania awarii kanalizacji nie zażądał wprowadzenia zmian lub usunięcia wprowadzonej organizacji ruchu, co skutkowało tym, że organizacja ta obowiązywała i była prawidłowa; b) pominięcie faktu, że ze szkicu zgłaszającego A. S.A. wynika jednoznacznie, że ulica [...] miała zostać zamknięta w całości, stąd też słupki do zapór drogowych U-20 zaplanowano w ilości 6 sztuk w połączeniu ze znakami drogowymi B-1, aby uniemożliwić przejazd i uniknąć bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego; c) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i § 3 oraz art. 80 k.p.a. poprzez oddalenie skargi pomimo błędnego ustalenia stanu faktycznego sprawy przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia; d) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. polegających na oddaleniu skargi w sytuacji, gdy SKO w Poznaniu oraz Marszałek Województwa [...] ewidentnie naruszyli art. 6 i 19 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2022 r. poz. 2000 ze zm.; dalej: k.p.a.), poprzez brak przestrzegania z urzędu swojej właściwości rzeczowej - wypowiadali się (dokonywali oceny) na temat obowiązywania organizacji ruchu, w sytuacji gdy zgodnie z art. 10 ust. 3 p.r.d., w zw. z § 3 ust. 2 pkt 1 lit. a i b rozporządzenia w sprawie zarządzania ruchem, to wojewoda, jako organ sprawujący nadzór nad zarządzaniem ruchem dokonuje oceny organizacji ruchu w zakresie a. zgodności z obowiązującymi przepisami, b. bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz rozstrzyga w sprawach spornych dotyczących istniejącej lub projektowanej organizacji ruchu, biorąc pod uwagę interes ogólnospołeczny oraz konieczność zapewnienia ruchu tranzytowego. W uzasadnieniu skarżący kasacyjnie Egzaminator wskazał argumenty przemawiające za uwzględnieniem skargi kasacyjnej. Obecni na rozprawie przed NSA: pełnomocnik Skarżącego kasacyjnie wnosił i wywodził, jak w skardze kasacyjnej, a pełnomocnik organu wnosił o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Sąd na rozprawie zobowiązał pełnomocnika organu – SKO do złożenia w terminie 3 dni umowy łączącej go z kolegium, na podstawie której świadczy pomoc prawną, będąc jednocześnie członkiem etatowym organu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skargę kasacyjną Egzaminatora należało uznać za nieusprawiedliwioną. Przed oceną skargi kasacyjnej, należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, uwzględnia jednak z urzędu nieważność postępowania. W sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, wyszczególnione w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Związanie Sądu odwoławczego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Zadaniem autora skargi kasacyjnej jest więc sformułowanie zarzutów kasacyjnych, a w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania również wykazanie, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Kolegium, które utrzymało w mocy decyzję Marszałka w przedmiocie unieważnienia egzaminu państwowego na prawo jazdy kategorii B zdawanego. przez Egzaminowaną [...] w WORD w [...], stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem, co uzasadniało oddalenie skargi wniesionej na tę decyzję na podstawie art. 151 p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że niewadliwe przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne uzasadniały – zdaniem Sądu I instancji - twierdzenie, że przerwanie egzaminu przez Egzaminatora na podstawie art. 52 ust. 2 u.k.p. w zw. z § 16 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia w sprawie egzaminowania w zw. z pkt 9.8. tabeli nr 1 załącznika nr 2 do ww. rozporządzenia, było niezasadne, gdyż nie zaistniało w jego trakcie bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia uczestników ruchu drogowego. Skarga kasacyjna, której zarzuty wyznaczają, zgodnie z zasadą dyspozycyjności, granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie uzasadnia twierdzenia, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie tego wyroku, której konsekwencją powinno być jego uchylenie. Jednocześnie zauważyć trzeba, że w objętym sądową kontrolą postępowaniu, zakres postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez organy administracji i koniecznych do przeprowadzenia w nim ustaleń faktycznych wyznaczały przepisy prawa materialnego, w szczególności art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. i art. 52 ust. 2 tej ustawy. Zarzucane naruszenie przepisów postępowania w zakresie badania i oceny okoliczności faktycznych sprawy związane jest w sposób bezpośredni z dokonaną wykładnią prawa materialnego. W tej sytuacji istotne jest, że skoro skarga kasacyjna nie zawiera zarzutu naruszenia powołanych przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię, to sposób ich interpretacji przyjęty przez organy administracji i zaakceptowany przez Sąd I instancji należy uznać za niekwestionowany, a w konsekwencji niepodlegający ocenie w niniejszym postępowaniu. Mając na uwadze, że zarzuty zgłoszone w pkt I. petitum skargi kasacyjnej na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. wskazywały na naruszenie prawa materialnego w formie niewłaściwego zastosowania bądź braku zastosowania, NSA w pierwszej kolejności odniósł się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, postawionych w pkt II. petitum skargi kasacyjnej. Zgłaszana postać naruszenia prawa materialnego odnosi się bowiem do etapu subsumpcji, kwalifikacji prawnej określonego stanu faktycznego. Niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego w konkretnej sprawie jest kwestią braku zgodności między stanem faktycznym a zastosowaną normą prawa materialnego. Może to być konsekwencją błędnej wykładni prawa materialnego albo skutkiem wadliwych ustaleń faktycznych, bądź też obu tych wad łącznie. Jak wspomniano, Skarżący neguje ustalenia faktyczne i skuteczność zarzutów naruszenia przepisów postępowania co do niewłaściwego ustalenia w sprawie stanu faktycznego, byłaby z kolei przesłanką do uznania, że w konsekwencji doszło w sprawie do niewłaściwego zastosowania prawa materialnego. Z kolei przed dokonaniem oceny zarzutów zgłoszonych w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wymaga wyjaśnienia, że nie każde naruszenie przepisów postępowania może stanowić podstawę kasacyjną, ale tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy przed Sądem I instancji. W skardze kasacyjnej należy wskazać przepisy, które zdaniem jej autora zostały naruszone oraz uzasadnić, na czym konkretnie to naruszenie polegało, a także – co istotne – wykazać, że naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co wynika z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Autor skargi kasacyjnej zobowiązany jest więc uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia w takim stopniu, że gdyby do nich nie doszło, to wyrok Sądu I instancji byłby inny. W świetle powyższych wymagań trzeba stwierdzić, że skutku oczekiwanego przez Skarżącego nie może odnieść zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., postawiony w pkt II. lit. a) petitum skargi kasacyjnej (por. wyroki NSA z dnia: 21 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2162/13; 27 listopada 2014 r., sygn. akt I FSK 1752/13; 10 października 2014r., sygn. akt II OSK 793/13; opublikowane jak niżej powoływane: orzeczenia.nsa.gov.pl). Zarzut ten został powiązany z zarzutem naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., i jak wynika ze sformułowania zarzutu: "poprzez brak rozpoznania istoty sprawy", odnosi się do uchybienia art. 134 § 1 p.p.s.a. Natomiast co do naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., Skarżący kasacyjnie nie wyjaśnił ani też nie wykazał, na czym miałoby polegać naruszenie powołanego przepisu postępowania oraz, na czym miałby polegać istotny wpływ jego naruszenia na wynik sprawy. Podkreślić bowiem trzeba, że nie został ten przepis przywołany w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Opisane uchybienie powoduje brak skuteczności tego zarzutu. Mimo wspomnianych mankamentów NSA odniósł się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Trzeba podnieść, że o naruszeniu powołanego przepisu można mówić w przypadku, gdy uzasadnienie wyroku nie spełnia określonych w nim warunków. W rozpoznawanej sprawie lektura pisemnych motywów rozstrzygnięcia uzasadnia stwierdzenie, że wskazano i wyjaśniono podstawę prawną zaskarżonego wyroku w stopniu umożliwiającą jego instancyjną kontrolę. Brak więc podstaw, aby uznać, że uzasadnienie rozstrzygnięcia Sądu I instancji nie spełnia prawem określonych wymogów – i to w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Z kolei co do zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, jest także nietrafny. Zgodnie z powołanym przepisem, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Regulacja ta może stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną w sytuacji, gdy wojewódzki sąd administracyjny - nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - nie wyszedł poza ich granice, mimo że w danej sprawie powinien był to uczynić lub rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym), niż sprawa rozstrzygnięta zaskarżoną decyzją lub rozpoznał skargę z przekroczeniem granic danej sprawy lub nie rozpoznał istoty sprawy. Taka sytuacja w rozpoznanej sprawie nie miała miejsca. Niewątpliwie Sąd I instancji rozpoznał istotę sprawy, dokonując kontroli zaskarżonej decyzji, gdyż ocenił ją zarówno w płaszczyźnie zgodności z prawem materialnym, jak i dochowania wymaganej prawem procedury. To, że ocena ta nie jest zgodna z oczekiwaniami Skarżącego, nie świadczy o naruszeniu art. 134 § 1 p.p.s.a. Trzeba także podkreślić, że nie jest dopuszczalne, w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., kwestionowanie prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów, ani prawidłowości oceny materiału dowodowego, a do tego w istocie zmierzał omawiany zarzut, mając na uwadze wyodrębnione podpunkty (por. wyrok NSA z 17 września 2018 r., sygn. akt II OSK 3343/17). Odnosząc się do tych argumentów, należy wyjaśnić, że nie była podważana kategoria ulicy[...], że jest drogą publiczną, jednojezdniową, dwukierunkową. W czasie egzaminu część jezdni, a nie jej cała szerokość (co wynikałoby z zezwolenia na zajęcie pasa drogowego) w trybie awaryjnym (z uwagi na awarię rurociągu tłocznego kanalizacji sanitarnej) była zajęta pod roboty drogowe, prowadzone po lewej stronie jezdni (patrząc od strony Egzaminowanej), wygrodzone zaporami i na przedniej barierce, pod nią, do tego przestawionej, był umieszczony słabo widoczny dla nadjeżdżających znak B-1. Przejazd obok zapór, drugą częścią jezdni, był możliwy. Oznaczało to, że istniała rozbieżność między organizacją ruchu proponowaną przez wykonawcę robót we wniosku do zarządcy drogi o wyrażenie zgodny na zajęcie pasa drogowego, a istniejącą w terenie, co nie było sporne. Dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie miała organizacja ruchu istniejąca na ul. [...] w momencie przeprowadzania egzaminu, albowiem w takich warunkach był przeprowadzany sporny egzamin. Dlatego zawnioskowane przez Egzaminatora w skardze kasacyjnej dowody, dotyczące zastosowania trybu awaryjnego przez Spółkę na ul. [...] i zakresu wnioskowanego zajęcia pasa drogowego, nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Wymaga też zauważenia, że co do tych samych dowodów wypowiedział się Sąd I instancji, nie znajdując podstaw do ich uwzględnienia (s. 10-11 uzasadnienia wyroku). Stanowisko Sądu należało podzielić. Wymaga zauważenia, że faktyczna zmiana organizacji ruchu w stosunku do wnioskowanej przez Spółkę do zarządcy, a która nastąpiła po udostępnieniu przez Spółkę części jezdni ul. [...] (i trwała podczas wszystkich egzaminów przeprowadzanych przez Egzaminatora na tej ulicy w dniach [...]), nie mogła zostać pominięta przy ocenie wpływu znaku B-1 i jego usytuowania na ocenę zachowania Egzaminowanej. Organ zarządzający ruchem na ul. [...] i organ sprawujący nadzór nad zarządzaniem ruchu, określone w art. 10 ust. 6 i 2 p.r.d., wobec faktycznej zmiany organizacji ruchu na ul. [...] były uprawnione do wypowiedzi, czy istniejące oznakowanie miejsca robót drogowych było prawidłowe i jak powinno zostać zmienione (lit. d) pkt II. petitum skargi kasacyjnej). Ale wypowiedzi ww. organów nie miały zasadniczego znaczenia dla oceny egzaminu, skoro egzamin został przerwany na podstawie art.52 ust. 2 u.k.p. Co do zagadnienia prawidłowości wydania przez Egzaminatora polecenia wykonania manewru zawracania z użyciem biegu wstecznego, czy powinien wyznaczyć konkretne miejsce wykonania manewru, czy też wydane przez Skarżącego polecenie spełniało wymogi z poz. 12 tabeli nr 7 załącznika nr 2 do rozporządzenia w sprawie egzaminowania, WSA nie odnosił się, skupiając się nie tyle na realizacji (możliwości, braku wykonania) samego manewru przez Egzaminowaną, co raczej na jej zachowaniu i zachowaniu Egzaminatora przy dojeździe do znaku B-1, usytuowanego pod zaporą po lewej stronie, czy zachowanie Zdającej dawało podstawę do zastosowania art. 52 ust. 2 u.k.p. W świetle powyższego zarzut z pkt II.lit. a) należało uznać za nietrafny. Co do zarzutu zgłoszonego w pkt II.lit.b) petitum skargi kasacyjnej, opis jego nie został powiązany z jakimkolwiek przepisem (także z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie można tego wywnioskować) i dlatego w świetle art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 174 pkt 2 w zw. z art. 183 § 1 p.p.s.a. należało uznać go za nieskuteczny. Również jako nieskuteczny należało ocenić zarzut uchybienia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i 3, art. 80 k.p.a., zgłoszony w pkt II lit.c) petitum skargi kasacyjnej. Zarzut ten został umieszczony w pkt II. skargi kasacyjnej, podnoszącym naruszenie przepisów postępowania, podczas gdy przywołana podstawa z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. wskazuje na naruszenie prawa materialnego. Przepisy art. 7, art. 77 § 1 i § 3 , art. 80 k.p.a. są zaś przepisami procesowymi. Dlatego, oprócz wskazania, że zostały te regulacje naruszone, Skarżący kasacyjnie powinien przedstawić postać, w jakiej zostały naruszone i wpływ tego naruszenia na wynik sprawy. Ani w zarzucie, ani w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie można doszukać się wspomnianych elementów. Sąd kasacyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku dowodowego Skarżącego – prywatnej opinii prawno – projektowej [...] oraz inżyniera ruchu drogowego, mgr[...] , opartego na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 193 p.p.s.a., pominiętej (nie dopuszczonej) przez Sąd I instancji. Jeżeli WSA wypowiedział się w kwestii dowodów, to Skarżący kasacyjnie powinien w skardze kasacyjnej zgłosić zarzut dotyczący zajętego przez Sąd I instancji stanowiska. Ponadto w świetle art. 106 § 3 p.p.s.a. nie może być dowodem z dokumentu dowód mający charakter opinii biegłego, do czego zmierzał Egzaminator. A jeżeli dowód ten uznawał Skarżący za dokument prywatny, to stanowił dowód tego, że osoby, które podpisały ten dokument, złożyły oświadczenie w nim zawarte, a dokument ten należało potraktować jako uzupełnienie stanowiska Skarżącego, które w zasadzie było polemiką ze stanowiskiem organu. Należy zauważyć, że w sprawie IV SA/Po 888/22 (sygn. przed NSA- II GSK 693/23) Sąd I instancji dopuścił dowód ze wspomnianych dokumentów i po ich analizie nie przyjął ich istotnego wpływu na wynik sprawy, gdyż skarga Egzaminatora także została oddalona na mocy art. 151 p.p.s.a. Kierując się powyższym, należy stwierdzić, że Skarżący kasacyjnie nie podważył skutecznie przyjętych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych. W tej sytuacji należało przejść do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego, postawionych w pkt I. petitum skargi kasacyjnej, mających postać niewłaściwego zastosowania przepisów (lit. a), d), e) i f) czy braku zastosowania, co zgłoszono w zarzutach pod lit. b) i c), choć w braku skutecznego podważenia tych ustaleń można przyjąć prawidłowość zastosowania przepisów prawa materialnego. Jednakże dla przeprowadzenia wyczerpującej oceny skargi kasacyjnej, Sąd odwoławczy odniesie się do zasadniczych zarzutów. Trzeba podkreślić, że podstawą prawną wydania decyzji o unieważnieniu egzaminu był art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. w zw. z art. 51 ust. 1 pkt 2 u.k.p. oraz art. 63 ust. 1 pkt 4 u.k.p., gdyż Egzaminator bezpodstawnie uznał, że samo niezastosowanie się Egzaminowanej do znaku B-1 stanowiło bezpośrednie zagrożenia życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego w rozumieniu art. 52 ust. 2 u.k.p. W odniesieniu do przypisanego Skarżącemu przez organy obu instancji naruszenia obowiązku z art. 63 ust. 1 pkt 4 u.k.p. (egzaminator ma obowiązek rzetelnie i bezstronnie wykonywać swoje obowiązki) Sąd I instancji nie zawarł wypowiedzi wprost odwołującej się do ww. przepisu, ale podzielił prawidłowość zakresu kontroli przeprowadzonej przez organ którą objął nie tylko stronę formalną egzaminu, ale również sposób jego przeprowadzenia, w tym prawidłowość oznakowania będącego podstawą przerwania egzaminu oraz miał na względzie postawę i działania egzaminatora w jego trakcie" (s. 7 uzasadnienia), a także skrytykował działania Skarżącego podczas egzaminu, nakierowane na przyjazd na ul. [...] i wydawanie tych samych poleceń egzaminowanym. Należy podkreślić, że w skardze do WSA nie zgłoszono zarzutów dotyczących wspomnianej nieprawidłowości, a w rozpatrywanej skardze kasacyjnej także nie sformułowano zarzutów, które w jakikolwiek sposób odnosiły się do tego naruszenia. Sąd I instancji w uzasadnieniu zawarł obszerne stanowisko oceniające zaskarżoną decyzję w zakresie unieważnienia egzaminu na prawo jazdy kategorii B wskutek przerwania go przez Egzaminatora, który uznał, że wystąpiła okoliczność określona w art. 52 ust. 2 u.k.p., tj. Egzaminowana swoim zachowaniem zagrażała bezpośrednio życiu lub zdrowiu uczestników ruchu drogowego. Należy wyjaśnić, że przepis art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p dla unieważnienia egzaminu państwowego wymaga spełnienia dwóch przesłanek: wykazania, że egzamin był przeprowadzony w sposób niezgodny z przepisami ustawy, a do tego ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na jego wynik (uchybienie w postaci niezgodności z ustawą powinno mieć charakter istotny, czyli przesądzać o takim, a nie innym wyniku). Przy czym pod pojęciem "niezgodny z przepisami ustawy" należy rozumieć także przepisy wykonawcze do ustawy, w tym zawarte w rozporządzeniach (por. wyroki NSA z: 30 maja 2023 r., sygn. akt II GSK 1322/22; 10 września 2021 r, sygn. akt II GSK 854/21; 17 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 2213/16). Z kolei, w myśl art. 52 ust. 2 u.k.p., część praktyczna egzaminu może zostać zakończona przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań jedynie w przypadku, gdy zachowanie osoby zdającej zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. W niniejszej sprawie część praktyczna egzaminu w ruchu drogowym na drogach publicznych została zakończona przed wykonaniem jakichkolwiek innych zadań egzaminacyjnych przewidzianych w tabeli nr 7 załącznika nr 2 do rozporządzenia w sprawie egzaminowania (jak wynika z arkusza przebiegu części praktycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy Egzaminowanej), co najmniej mających podlegać wykonaniu na podstawie § 23 ust. 1 pkt 2 lit. a) tiret pierwsze tego rozporządzenia. Należy podkreślić, że zakończenie egzaminu nastąpiło w trakcie realizacji pierwszego wyznaczonego zadania w związku z wykonywaniem manewru z pkt 12 ww. tabeli. Zadanie to polegało na wykonaniu, z zachowaniem zasad ruchu drogowego, manewru zawracania na drodze jednojezdniowej - dwukierunkowej, przy wykorzystaniu infrastruktury drogowej (bramy, wjazdy, podjazdy, zatoczki itp.), zawracanie to musiało odbyć się przy użyciu biegu wstecznego, w miejscu wyznaczonym przez egzaminatora. W okolicznościach sprawy Egzaminowana po skręcie w ul [...] otrzymała od Egzaminatora polecenie, aby zawróciła na tej drodze z wykorzystaniem biegu wstecznego. Egzaminowana jadąc na wprost, zbliżyła się do miejsca, gdzie pod barierą, ustawioną pod kątem, zabezpieczającą miejsce usuwania awarii, był przymocowany znak B-1 oznaczający "zakaz ruchu w obu kierunkach". Za pomocą zapór wygrodzono część jezdni, w której był wykonany wykop, znajdujący się po lewej stronie, patrząc od strony Egzaminowanej. Natomiast prawa strona jezdni nie była wygrodzona zaporami i był po niej możliwy przejazd obok zapór, obok prowadzonych za nimi prac. Na jezdni ani na poboczu nie było poruszających się pojazdów, ani pieszych. Gdy Egzaminowana dojechała do znaku B-1, znajdującego się po jej lewej stronie i wyglądało, że przejedzie za ten znak, Egzaminator wykonał hamowanie awaryjne i przerwał egzamin. Egzaminator uznał, że zachowanie Zdającej zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego i przerwał egzamin. We wspomnianym arkuszu przebiegu części praktycznej egzaminu podał, że egzamin przerwano na mocy § 16 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia w sprawie egzaminowania w zw. pkt 9.8. tabeli 1 załącznika nr 2 do ww. rozporządzenia, z których wynikało, że, egzaminator przerywa egzamin państwowy jeżeli zaistniały przesłanki, o których mowa w art. 52 ust. 2 u.k.p., w szczególności określone w tabeli nr 1 załącznika nr 2 do rozporządzenia w sprawie egzaminowania, w tym w przypadku niezastosowania się do znaków "zakaz ruchu", a więc i znaku B-1. Przyczynę przerwania egzaminu potwierdził w oświadczeniu złożonym do Dyrektora WORD. W świetle powyższych ustaleń nie budzi wątpliwości, że Egzaminowana nie zastosowała się do znaku B-1. Przy czym, co wyjaśniono, znak ten był słabo widoczny z uwagi na jego umieszczenie pod ustawioną pod kątem zaporą i którego zakres obowiązywania z uwagi na odgrodzenie części jezdni mógł budzić wątpliwości u zdających egzamin na prawo jazdy, szczególnie, że z drugiej strony ogrodzenia na zaporze obok znaku B-1 umieszczono strzałki wskazujące na możliwy objazd miejsca robót drogowych (zapór) z lewej strony (czyli prawej, patrząc od strony Egzaminowanej). W okolicznościach, gdy do chwili hamowania awaryjnego przez Egzaminatora nie było ruchu pojazdów na opisywanym odcinku ul. [...], zasadnie organ, jak i Sąd I instancji przyjęli, że zachowanie Zdającej nie zagrażało bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu, a więc nie wystąpiła przesłanka z art. 52 ust. 2 u.k.p. Zauważając ponownie, że Skarżący nie zgłosił zarzutu błędnej wykładni art. 52 ust. 2 u.k.p. aktualna pozostaje interpretacja tego przepisu przyjęta przez organ i WSA. Interpretując powołany przepis, należy zwrócić uwagę na dwa istotne elementy: sformułowanie: "jedynie w przypadku", a także sformułowanie: "bezpośrednio", które prowadzą do wniosku, że część praktyczna egzaminu może zostać zakończona przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań jedynie w przypadku, gdy "zachowanie osoby zdającej zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego". Posłużenie się zatem przez ustawodawcę sformułowaniem "jedynie w przypadku" stanowi wyraźne wskazanie, że tylko zaistnienie sytuacji, w której "zachowanie osoby zdającej zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego" jest podstawą do przerwania egzaminu (por. wyroki NSA z: 21 czerwca 2023 r., sygn. akt IOSK 917/20; 30 maja 2023 r., sygn. akt II GSK 1323/22). Omawiane zagrożenie musi mieć charakter bezpośredni, a więc wystąpić w czasie wykonywania przez osobę zdającą zadania egzaminacyjnego, istotny jest rodzaj, bliskość, realność tego zagrożenia; wówczas bowiem dochodzi do przerwania egzaminu. Sytuacja taka nie wystąpiła podczas spornego egzaminu. Przywoływany przez Skarżącego § 28 ust.1 pkt 2 lit. b) rozporządzenia w sprawie egzaminowania określający przypadki uzyskania przez osobę egzaminowaną negatywnego wyniku części praktycznej egzaminu państwowego odsyła do wystąpienia okoliczności, o których mowa w § 16 ust. 1 pkt 1, 3, 4 i 6. Z kolei § 16 ust. 1 pkt 1 cyt. rozporządzenia stanowi, że egzaminator przerywa egzamin państwowy, jeżeli zaistniały przesłanki, o których mowa w art. 52 ust. 2 u.k.p., w szczególności określone w tabeli nr 1 załącznika nr 2 do rozporządzenia. Mimo że tabelę nr 1 załącznika nr 2 do rozporządzenia w sprawie egzaminowania zatytułowano "Zachowania osoby egzaminowanej zagrażające bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego skutkujące przerwaniem egzaminu państwowego", to mając na uwadze, że uregulowanie to znajduje się w akcie wykonawczym – rozporządzeniu, to nie może być interpretowane wbrew regułom wynikającym z art. 52 ust. 2 u.k.p., że samo formalne naruszenie nawet zasad wymagających zachowania szczególnej ostrożności bez spowodowania zagrożenia bezpośrednio życiu i i zdrowia uczestników ruchu drogowego, jest wystarczające do przerwania części praktycznej egzaminu. Zatem, aby przyjąć, że zachowanie osoby zdającej, może być podstawą przerwania egzaminu, konieczne jest ustalenie i stwierdzenie, czy w konkretnych okolicznościach danej sprawy zachowanie tej osoby, zagroziło bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. Ten element bezpośredniego zagrożenia jest tu szczególnie istotny. Dlatego, aby stwierdzić czy zachowanie osoby zdającej zagrażało bezpośrednio życiu i zdrowiu innych uczestników ruchu drogowego, niezbędne jest odniesienie się do okoliczności konkretnego przypadku, i to okoliczności mających miejsce w czasie wykonywania zadania egzaminacyjnego przez osobę zdającą, albowiem to w tym czasie podejmowana jest decyzja o przerwaniu egzaminu. Sam fakt nieprawidłowego zachowania osoby zdającej nie uprawnia do przerwania egzaminu, jeżeli z zachowaniem tym nie łączy się bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego. W rozpoznawanej sprawie Egzaminowana po otrzymaniu polecenia wykonania zadania z pkt 12 tabeli nr 7 załącznika nr 2 do rozporządzenia w sprawie egzaminowania, tj. manewru zawracania na drodze dwukierunkowej jednojezdniowej, przy wykorzystaniu wjazdu na posesję nie wykonała go, gdyż dojechała do znaku B-1 i Egzaminator awaryjnie hamował i przerwał egzamin państwowy. Jednak zachowanie Zdającej nie spowodowało zagrożenia bezpośredniego w życiu i zdrowiu innych uczestników ruchu drogowego, albowiem w pobliżu nie znajdowały się inne pojazdy, jak i inni uczestnicy ruchu. Natomiast, można byłoby mieć wątpliwości co do oceny zachowania Skarżącego, hamującego awaryjnie w miejscu, jego zdaniem, powodującym zagrożenie bezpośrednio dla życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego. W konsekwencji prawidłowe było stanowisko WSA, podobnie jak organu, podważające kwalifikację przez Egzaminatora popełnionego błędu przez Egzaminowaną. Wobec powyższego niezasadny okazał się zarzut zgłoszony w pkt I. lit.a) petitum skargi kasacyjnej – naruszenia art. 52 ust. 2 u.k.p. w powiązaniu z powołanymi jednostkami rozporządzenia w sprawie egzaminowania. Skoro prawidłowo zostało ustalone przez organ i zaakceptowane przez WSA, że egzamin był przeprowadzony w sposób niezgodny z przepisami ustawy, a ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na jego wynik, na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut naruszenia art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p., a kontrola zaskarżonej decyzji przeprowadzona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny jest prawidłowa. Niezasadny zatem okazał się zarzut podniesiony w pkt I.lit. f) petitum skargi kasacyjnej. Wobec braku skutecznego podważenia przez Egzaminatora stanu faktycznego w sprawie, jak i wykazania przez organ i WSA, że Skarżący niezasadnie przerwał egzamin państwowy, to zarzut dotyczący naruszenia przepisów prawa materialnego – art. 51 ust. 1 pkt 2 u.k.p. poprzez brak jego zastosowania należało uznać za co najmniej przedwczesny. W myśl powołanego przepisu egzamin państwowy jest przeprowadzany w celu sprawdzenia kwalifikacji osoby egzaminowanej, w tym: sprawdzenia umiejętności w zakresie zgodnego z przepisami, bezpiecznego, energooszczędnego, sprawnego i nieutrudniającego innym uczestnikom ruchu poruszania się, odpowiednio do uprawnienia, o które ubiega się osoba zdająca egzamin, w ruchu drogowym, m.in. pojazdem silnikowym. Należy dodać, że skoro rozporządzenie wydawane na podstawie art. 66 ust. 1 u.k.p. określające m.in. szczegółowe warunki, tryb, zakres i sposób organizacji i przeprowadzania egzaminu państwowego (pkt 4 lit. a) ma uwzględniać także konieczność zapewnienia właściwych i bezpiecznych warunków przeprowadzania egzaminu państwowego gwarantujących obiektywne i pełne sprawdzenie wiedzy i umiejętności osób przystępujących do tego egzaminu (art. 66 ust. 2 pkt 2 u.k.p.), to wywiązywanie się przez egzaminatora przeprowadzającego egzamin państwowy z nałożonych obowiązków należy także oceniać z uwzględnieniem powyższych kryteriów, tj. powinien dążyć do zapewnienia właściwych i bezpiecznych warunków przeprowadzania egzaminu, a nie wykorzystywać awaryjnej sytuacji na drodze, budzącej wątpliwości także co do oznakowania, znanej przed egzaminem tylko jemu, do przeprowadzania egzaminu właściwie wykraczającego poza wymagania egzaminacyjne. Dlatego zarzut zgłoszony w pkt I.lit.c) petitum skargi należało potraktować jako nieskuteczny. W podobny sposób należało ocenić zarzuty naruszenia przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym – art. 3, art. 5 ust. 1 i art. 7 ust. 1 i ust. 3a, zgłoszone w pkt I lit.b) i lit.d) petitum skargi kasacyjnej, gdyż dotyczyły prawidłowości usytuowania znaku drogowego we wprowadzonej w trybie awaryjnym organizacji ruchu, co nie było przedmiotem kontrolowanego postępowania. Nietrafny okazał się także zarzut naruszenia art. 68 ust. 2 u.k.p., zgłoszony z pkt I lit. e) petitum skargi kasacyjnej. Kwestia mocy dowodowej pisemnej informacji egzaminatora nadzorującego i jej oceny powinna zostać bowiem zgłoszona w ramach zarzutu naruszenia przepisów postępowania, objętych podstawą z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Do tego należy zauważyć, że w myśl § 2 pkt 13 rozporządzenia w sprawie egzaminowania egzaminator nadzorujący to egzaminator zatrudniony w ośrodku egzaminowania, który nadzoruje pracę egzaminatorów i udziela wyjaśnień na uwagi wnoszone przez osoby egzaminowane. Egzaminator nadzorujący posiada szereg uprawnień związanych z nadzorem nad przeprowadzanym egzaminem państwowym (łącznie z możliwością jego przerwania - § 16 ust. 2 i 3 ww. rozporządzenia), jak i po przeprowadzeniu egzaminu, zwłaszcza że korzysta z uprawnienia do przeglądania zarejestrowanego przebiegu części praktycznej egzaminu państwowego (§ 7 ust. 3 ww. aktu). Zatem czuwa na prawidłowym przebiegiem egzaminu państwowego i w tym kontekście należy oceniać uprawnienie egzaminatora do wydania opinii o przebiegu danego egzaminu. Skarżący nie podważył, aby egzaminator nadzorujący nieprawidłowo zajmował to stanowisko, skoro według § 62 rozporządzenia w sprawie egzaminowania, osoby zatrudnione na stanowisku egzaminatora nadzorującego lub takie, którym powierzono wykonywanie tej funkcji przed dniem wejścia w życie ww. rozporządzenia (1 lipca 2019r. - § 65 ww. aktu), uważało się za spełniające wymagania określone w niniejszym rozporządzeniu. Egzaminator nadzorujący zajmuje to stanowisko od 1 listopada 2013r. Z powyższych względów w świetle art. 184 p.p.s.a. skarga kasacyjna Egzaminatora została oddalona. W przedmiocie kosztów postępowania kasacyjnego, Sąd odwoławczy na mocy art. 207 § 2 p.p.s.a. odstąpił od zasądzenia ich w całości. Uwzględnił, że na jednej sesji było rozpoznawanych kilka spraw o tożsamym charakterze, zarówno pod względem faktycznym, jaki prawnym, z czym związany jest mniejszy nakład pracy pełnomocnika organu w przyczynieniu się do ich wyjaśnienia i rozstrzygnięcia Do tego nie można pominąć, że pełnomocnik był referentem w tej sprawie jako członek Kolegium, a w związku ze skargą kasacyjną nie została złożona na nią odpowiedź, co także miało wpływ na ocenę wielkości nakładu pracy pełnomocnika. W tej sytuacji koszty były związane z obecnością pełnomocnika SKO na rozprawach przed NSA, odbytych jednego dnia. Dlatego koszty zasądzone w jednej sprawie odpowiadały nakładowi pracy pełnomocnika organu. |
||||