drukuj    zapisz    Powrót do listy

6053 Obywatelstwo, Obywatelstwo, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Oddalono skargę kasacyjną, II OSK 3362/17 - Wyrok NSA z 2020-09-10, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II OSK 3362/17 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2020-09-10 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2017-12-29
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Leszek Kiermaszek /przewodniczący sprawozdawca/
Piotr Broda
Roman Ciąglewicz
Symbol z opisem
6053 Obywatelstwo
Hasła tematyczne
Obywatelstwo
Skarżony organ
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 1991 nr 120 poz 526 art. 8 ust. 1
Konwencja o prawach dziecka, przyjęta przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r.
Dz.U. 1977 nr 38 poz 167 art. 24 ust. 3
Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych
Dz.U. 2020 poz 463 art. 3, art. 107 pkt 3
Ustawa z dnia 28 listopada 2014 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 463 z późn. zm.).
Dz.U. 2015 poz 583 art. 61 zn. 9, art. 62 par. 1-3
Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy
Dz.U. 2015 poz 1792 art. 7
Ustawa z dnia 4 lutego 2011 r. Prawo prywatne międzynarodowe
Dz.U. 1964 nr 43 poz 296 art. 1138
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego.
Tezy

Odmowa transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia ze względu na jego sprzeczność z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, spowodowaną wskazaniem w nim, że dziecko narodziło się z nieznanej matki zastępczej (art. 107 pkt 3 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz.U. z 2020 r., poz. 463, ze zm.), nie stoi na przeszkodzie nabyciu przez dziecko obywatelstwa polskiego z dniem urodzenia na zasadzie art. 14 pkt 1 ustawy z dnia 2 kwietnia 2009 r. o obywatelstwie polskim (Dz. U. z 2020 r. poz. 347), jeżeli w świetle tego aktu ojcem jest mężczyzna będący obywatelem polskim. Stosownie do art. 3 P.a.s.c. akt taki pozostaje bowiem wyłącznym dowodem zdarzeń w nich stwierdzonych, zaś klauzula porządku publicznego przewidziana w art. 107 pkt 3 P.a.s.c. i art. 7 ustawy z dnia 4 lutego 2011 r. - Prawo prywatne międzynarodowe (Dz. U. z 2015 r. poz. 1792) znajduje zastosowanie jedynie odnośnie do skutków prawnych, nie zaś do faktów wynikających z zagranicznych dokumentów

urzędowych, takich jak urodzenie.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Leszek Kiermaszek (spr.) Sędziowie sędzia NSA Roman Ciąglewicz sędzia del. WSA Piotr Broda Protokolant asystent sędziego Aleksandra Tokarczyk po rozpoznaniu w dniu 10 września 2020 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej przy udziale Rzecznika Praw Obywatelskich skargi kasacyjnej Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 sierpnia 2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 1307/17 w sprawie ze skargi K.L. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na rzecz K.L. kwotę 720 (siedemset dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 11 sierpnia 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 1307/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uwzględnił skargę K.L. (dalej określanego jako skarżący) i uchylił decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych

i Administracji z dnia [...] marca 2017 r., nr [...] wraz

z poprzedzającą ją decyzją Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] grudnia 2016 r.,

nr [...], w przedmiocie odmowy potwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego.

Wyrok został wydany w następujących okolicznościach stanu faktycznego

i prawnego sprawy:

Skarżący, będący osobą małoletnią, wystąpił do Wojewody Mazowieckiego

o potwierdzenie nabycia obywatelstwa polskiego, podnosząc, że jest synem M.L., posiadającego takie obywatelstwo i legitymującego się polskim paszportem. Do wniosku załączono akt urodzenia skarżącego ("Świadectwo Urodzenia Żywego") w dniu 2 sierpnia 2016 r., wydany w dniu 12 sierpnia 2016 r. przez Kierownika Urzędu Hrabstwa Cook, Chicago, w którym widnieją jedynie dane ojca, natomiast w rubryce dotyczącej jego matki wpisano: "matka zastępcza (surogatka)".

Wojewoda wezwał stronę do przedłożenia zupełnego aktu urodzenia skarżącego, wydanego przez polski urząd stanu cywilnego w celu ustalenia pokrewieństwa, a także udzielenie informacji odnośnie do kobiety, która go urodziła,

w zakresie posiadania przez nią obywatelstwa polskiego i pozostawania przez nią

w dacie urodzenia małoletniego w związku małżeńskim.

Odpowiadając na wezwanie, pełnomocnik powołał się na orzecznictwo, w myśl którego zagraniczny akt stanu cywilnego ma taką samą moc dowodową jak akt polski, niezależnie od jego transkrypcji. Stwierdził jednak zarazem, że transkrypcja

w przypadku aktu załączonego do wniosku jest niemożliwa, gdyż zawiera on wyłącznie dane biologicznego ojca skarżącego.

Powołaną decyzją z dnia [...] grudnia 2016 r. Wojewoda Mazowiecki załatwił wniosek skarżącego odmownie.

Skarżący złożył od tej decyzji odwołanie do Ministra Spraw Wewnętrznych

i Administracji, który jednak utrzymał ją w mocy wspomnianą decyzją z dnia [...] marca 2017 r. Organ nawiązał do art. 14 pkt 1 ustawy z dnia 2 kwietnia 2009 r.

o obywatelstwie polskim (Dz. U. z 2012 r. poz. 161, ze zm., obecnie Dz. U. z 2020 r. poz. 347, dalej powoływanej jako ustawa), która - jak zaznaczył – ze względu na datę urodzenia skarżącego znajduje zastosowanie w sprawie. Skonstatował, że zgodnie

z tym przepisem obywatelstwo polskie nabywa się przez urodzenie, jeżeli przynajmniej jedno z rodziców jest obywatelem polskim. W tym kontekście zwrócił uwagę na zasadę macierzyństwa biologicznego wynikającą z art. 619 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r.-Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 682, ze zm., obecnie Dz. U. z 2020 r. poz. 1359, dalej powoływanej jako K.r.o.), stanowiącego, iż matką dziecka jest kobieta, która je urodziła. Wyraził pogląd, że "ustalenie kwestii macierzyństwa skutkuje również określeniem ojcostwa", odwołując się do art. 62 § 1

i 3 K.r.o. ustanawiającego domniemanie pochodzenia dziecka z małżeństwa oraz reguły obalenia tego domniemania.

Organ, powołując się na orzecznictwo, stwierdził, że amerykański akt urodzenia skarżącego nie może stanowić dowodu w rozpatrywanej materii, ponieważ jego treść stoi w sprzeczności z polskim porządkiem prawnym. Wskazuje on bowiem jako matkę kobietę o nieustalonej tożsamości, matkę zastępczą.

Skarżący złożył na tę decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, formułując przeciwko niej liczne zarzuty i domagając się jej uchylenia.

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji w odpowiedzi na skargę wniósł

o jej oddalenie.

Pismem z dnia 10 sierpnia 2017 r. swój udział w sprawie zgłosił Rzecznik Praw Obywatelskich, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji wraz z poprzedzającą ją decyzją organu pierwszej instancji. Jego zdaniem w sprawie ziściła się przewidziana w art. 14 ustawy przesłanka nabycia obywatelstwa, sprowadzająca się do tego, by co najmniej jedno z rodziców małoletniego miało to obywatelstwo.

W uzasadnieniu wyroku z dnia 11 sierpnia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie najpierw przytoczył regulację art. 56 ust. 2 i art. 13 ust. 1 ustawy, dotyczącą danych, jakie powinien zawierać wniosek o potwierdzenie posiadania obywatelstwa polskiego, po czym skonstatował, że jako zasadnicze kryterium przyjęła ona zasadę ius sanginus, gdyż nabycie obywatelstwa następuje przez urodzenie z rodziców, z których przynajmniej jedno posiada obywatelstwo polskie, niezależnie od miejsca urodzenia dziecka. Następnie, odwołując się do orzecznictwa i literatury, rozważył zagadnienie mocy dowodowej zagranicznych dokumentów urzędowych, wynikającej z art. 1138 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2019 r. poz. 1460, ze zm., dalej powoływanej jako K.p.c.), oraz nieuznawania skutków prawnych takich dokumentów ze względu na klauzulę porządku publicznego, o której mowa w art. 7 ustawy z dnia 4 lutego 2011 r.-Prawo prywatne międzynarodowe (Dz. U. z 2015 r. poz. 1792, dalej powoływanej jako P.p.m.). Podkreślił, że organy niewłaściwie oceniły przedłożony przez skarżącego amerykański akt urodzenia i w konsekwencji błędnie odmówiły stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego. Zaznaczył bowiem, iż w sprawie wystąpiła inna sytuacja niż np. wymienione w literaturze przypadki odmowy uznania skutku zagranicznego aktu ojcostwa mężczyzny niebędącego mężem matki w razie domniemania pochodzenia dziecka z małżeństwa, czy też aktu stwierdzającego pochodzenie dziecka od rodziców tej samej płci.

Rozwijając ten wątek Sąd zwrócił uwagę na przedmiot sprawy, ograniczający się do potwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego. W związku z tym podniósł, że "elementem mieszczącym się w zakresie skutków dowodowych obcego aktu urodzenia jest obywatelstwo osoby, której przypisane zostało ojcostwo małoletniego skarżącego". W świetle art. 14 pkt 1 ustawy oraz art. 34 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483, ze zm.) polskie obywatelstwo skarżącego wywiedzione jest z obywatelstwa polskiego jednego z rodziców, tj. ojca. Sąd uznał, że samo potwierdzenie ojcostwa nie jest zaś sprzeczne z polskim porządkiem prawnym, toteż klauzula porządku publicznego nie znajduje w niej zastosowania. W nieco dalszym fragmencie uzasadnienia zastrzegł z kolei, iż klauzula porządku publicznego odnosi się do nieznaczących dla potwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego – z punktu widzenia art. 14 pkt 1 ustawy – okoliczności dotyczących statusu matki skarżącego.

Wnioski te wsparł Sąd wykładnią prokonstytucyjną. Zaakcentował, że zgodnie z art. 34 ust. 2 Konstytucji stosunek prawny obywatelstwa polskiego podlega szerokiej ochronie konstytucyjnej i nawiązując do art. 31 Konstytucji wytknął organom niezachowanie równowagi między interesem państwa a interesem dziecka.

Sąd odwołał się też do umów międzynarodowych oraz do odnoszącego się do nich orzecznictwa. Omówił ustanowione w art. 24 ust. 3 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych z dnia 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167, dalej powoływanego jako MPPOiP) prawo dziecka do nabycia obywatelstwa, eksponując potrzebę przestrzegania zasady najlepiej pojętego interesu dziecka, wykluczającej dyskryminację ze względu na pochodzenia dziecka, np. pozamałżeńskie. Jego zdaniem z uwagi na znaczenie umowy międzynarodowej

w systemie aktów prawnych klauzula porządku publicznego mogłaby znaleźć zastosowanie wyłącznie wtedy, gdyby "obce państwo, stanowiąc normę wskazaną przez regułę kolizyjną fori, przekroczyło swobodę, o której stanowi art. 24 ust. 3 MPPOiP", a nie doszło do tego "w zakresie uregulowań wynikających z art. 14 ust. 1 ustawy".

W końcowym fragmencie uzasadnienia Sąd uznał, że wykładnia przyjęta przez organy nie zapewnia ochrony interesu dziecka, ponieważ może prowadzić do jego "obywatelskiej i rodzicielskiej alienacji". Odwołał się w szczególności do art. 8 ust. 1 Konwencji o prawach dziecka z dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526, ze zm.) oraz orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, akcentującego znaczenie klauzuli najlepszego interesu dziecka.

Z tych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję wraz z poprzedzającą ją decyzją organu pierwszej instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo

o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, ze zm., obecnie Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm., dalej zwanej P.p.s.a.).

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, reprezentowany przez pełnomocnika będącego radcą prawnym, wniósł skargę kasacyjną od wyroku z dnia 11 sierpnia 2017 r., zaskarżając to orzeczenie w całości.

Skarga kasacyjna zawiera zarzuty zarówno procesowe, jak i materialnoprawne.

Najpierw pełnomocnik zarzucił naruszenie art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a

i c oraz art. 151 P.p.s.a. poprzez wewnętrzną sprzeczność uzasadnienia i sprzeczność sformułowanych wniosków z dokonaną wykładnią prawa. W tych ramach przytoczył fragment uzasadnienia zawierający cytat, w myśl którego możliwa jest odmowa uznania skutku zagranicznego aktu ojcostwa mężczyzny niebędącego mężem matki wbrew domniemaniu pochodzenia dziecka z małżeństwa, i zaakcentował, że jednocześnie Sąd zanegował prawo organu do poczynienia ustaleń dotyczących matki skarżącego. Tymczasem jeżeli matka zastępcza była zamężna, to akt urodzenia skarżącego naruszałby podstawowe zasady polskiego porządku prawnego, który takie domniemanie przewiduje.

Następny zarzut procesowy odniesiono ponownie do art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 151 P.p.s.a., a nadto do art. 3 § 1 P.p.s.a. oraz art. 7, art. 76

§ 1 i 3, art. 77 § 1, art. 80 i art. 138 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r.-Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, ze zm., obecnie

Dz. U. z 2020 r. poz. 256, ze zm., dalej powoływanej jako K.p.a.), art. 3 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. – Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 2064, ze zm., obecnie Dz. U. z 2020 r. poz. 463, ze zm., dalej P.a.s.c.), art. 1138 K.p.c.

w związku z art. 7 P.p.m., art. 18 i art. 30 Konstytucji, art. 619, art. 62 § 1 i 2 i art. 62

§ 3 K.r.o. oraz art. 14 pkt 1 ustawy. Zdaniem pełnomocnika do naruszenia tych przepisów doszło "w szczególności" poprzez:

– nieprawidłowe przeprowadzenie kontroli działalności organu i uchylenie zaskarżonej decyzji, w sytuacji gdy decyzja ta odpowiadała prawu;

– niezastosowanie w sprawie, w szczególności przy ocenie dowodów i ich mocy, art. 7 Pp.m. w sytuacji, gdy z zagranicznego aktu urodzenia wynika, że dziecko urodziła matka zastępcza (surogatka), co jest sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej;

– przyjęcie, że wspomniany akt urodzenia nie zawiera elementów sprzecznych z polskim porządkiem prawnym, podczas gdy wynikająca z niego umowa

o macierzyństwo zastępcze jest sprzeczna w szczególności z art. 18 i art. 30 Konstytucji, art. 619 K.r.o., domniemaniem pochodzenia dziecka od męża matki wynikającymi z art. 62 § 1 i 2 Kr.o. oraz tym, że stosownie do art. 62 § 3 K.r.o. domniemanie to można obalić tylko za pomocą powództwa o zaprzeczenie ojcostwa. Pełnomocnik podkreślił, że Sąd pierwszej instancji całkowicie pominął to, iż w świetle prawa polskiego w przypadku urodzenia dziecka przez surogatkę, która byłaby zamężna, za ojca uznany byłby jej mąż, a nie biologiczny ojciec;

– przyjęcie, że status matki jest nieistotny dla sprawy;

– naruszenie prawa organu do podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy (art. 7 K.p.a.), nieuwzględnienie ustawowego obowiązku zebrania w sposób wyczerpujący

i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 K.p.a.) w sytuacji, gdy organ wyraźnie wskazał i uzasadnił konieczność poczynienia ustaleń dotyczących matki;

– zanegowanie dokonanej przez organ oceny amerykańskiego aktu urodzenia

i wynikłej z niej odmowy stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego

z naruszeniem prawa organu do swobodnej oceny dowodów zgodnej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego (art. 80 K.p.a.);

– nieuwzględnienie, że zagraniczny akt urodzenia jest sprzeczny

z podstawowymi zasadami polskiego porządku prawnego i w związku z tym powinna nastąpić odmowa uznania jego skutku i mocy dowodowej;

– przyjęcie, że zebrane w sprawie dowody były wystarczające do uwzględnienia podania skarżącego o potwierdzenie posiadania obywatelstwa polskiego.

Ostatni zarzut procesowy podnosił naruszenie art. 3 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 150 P.p.s.a., tym razem w związku z art. 7 K.p.a. oraz art. 13 ust. 1 pkt 5, art. 56 ust. 1 i 2 i art. 10 ust. 3 ustawy, poprzez:

– nieuwzględnienie, że skarżący zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 5 ustawy obowiązany jest we wniosku wskazać dane matki, a dane te w związku z przyjętymi

w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym domniemaniami pochodzenia dziecka są niezbędne do właściwego ustalenia stanu faktycznego sprawy;

– nieuwzględnienie, że to na skarżącym spoczywa ciężar dowodowy i że to on ponosi konsekwencje niewykazania faktów niezbędnych do pozytywnego rozstrzygnięcia sprawy;

– "naruszenie ciężaru dowodowego" wynikającego z art. 56 ust. 2 w związku z art. 10 ust. 3 ustawy i zanegowanie prawa do żądania dokumentów potwierdzających dane matki w sytuacji, gdy takie ustalenia są konieczne w celu wydania decyzji zgodnej z prawdą materialną;

– nieuwzględnienie, że skarżący nie wykazał nabycia obywatelstwa polskiego po M.L., a tym samym, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem.

Z kolei pierwszy zarzut materialnoprawny odniesiono do art. 7 P.p.m., art. 3 P.a.s.c., art. 76 § 1 i 3 K.p.a., art. 1146 § 1 pkt 7 i art. 1138 K.p.c. Pełnomocnik stwierdził, że Sąd pierwszej instancji wprawdzie dopuszcza możliwość odmowy uznania skutku zagranicznego aktu stanu cywilnego o treści sprzecznej z polskim porządkiem prawnym, ale nie zastosował tej zasady w stanie faktycznym sprawy, przyznając moc dowodową tego rodzaju dokumentowi.

Następnie pełnomocnik podniósł błędną wykładnię art. 7 P.p.m., polegającą na stwierdzeniu, że nie może on znaleźć zastosowania i "znosić skutków prawnych pozytywnej przesłanki do nadania obywatelstwa" wynikających z art. 14 ustawy, podczas gdy przepisu tego nie można pominąć.

Zdaniem pełnomocnika Sąd pierwszej instancji dokonał też niewłaściwej wykładni art. 3 P.a.s.c., art. 1138 K.p.c. i art. 7 P.p.m., dopuszczając uznanie jedynie części informacji zawartych w zagranicznym akcie stanu cywilnego, tj. możliwość wyciągnięcia wniosków w zakresie ojcostwa, z pominięciem pozostałych danych, mimo że akt ten jest sprzeczny z podstawowymi zasadami polskiego porządku prawnego oraz że w świetle prawa polskiego nie mógłby być ani sporządzony, ani transkrybowany.

Pełnomocnik zarzucił dalej niezastosowanie art. 13 ust. 1 pkt 5 ustawy, wedle którego podanie danych matki małoletniego jest obligatoryjne. Zaznaczył, że organ uznał te dane za niezbędne dla rozstrzygnięcia sprawy, w tym do oceny domniemań, jakie w świetle Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego mogą łączyć się z tym faktem odnośnie do pochodzenia dziecka.

W ramach zarzutu naruszenia art. 34 Konstytucji pełnomocnik zakwestionował pogląd Sądu pierwszej instancji, który de facto utożsamił odmowę stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego, mającą charakter deklaratoryjny, z utratą obywatelstwa, będącego zdarzeniem konstytutywnym, ustanawiającym nowy stan prawny.

Pełnomocnik podniósł zarazem naruszenie art. 33 ust. 1 Konstytucji poprzez niezasadne przyjęcie, że nie zachowano równowagi między interesami państwa

i dziecka. Tym samym Sąd pierwszej instancji opowiedział się za możnością uznaniowego działania w sprawie administracyjnej przez organ działający w granicach prawa, które nie daje podstaw do odstąpienia od niego i postępowania wbrew obowiązującym przepisom.

Dalej pełnomocnik zarzucił błędną wykładnię art. 14 pkt 1 ustawy, sprowadzającą się do poglądu, że wyłącza on stosowanie art. 7 P.p.m. oraz że ocena dokumentów w świetle tego ostatniego przepisu byłaby "niedopuszczalnym (...) tworzeniem dodatkowych przesłanek negatywnych".

Kolejny zarzut odniesiono do art. 24 ust. 3 MPPOiP. W ocenie pełnomocnika Sąd pierwszej instancji powołał się na ten przepis, mimo że nie znajduje on zastosowania w sprawie. W przepisie tym mowa bowiem o prawie dziecka do nabycia obywatelstwa, a skarżący nabył obywatelstwo Stanów Zjednoczonych, toteż nie doszło ani do dyskryminacji w nabywaniu obywatelstwa przez dzieci, ani do bezpaństwowości dziecka.

Wreszcie pełnomocnik podniósł błędne zastosowanie art. 8 ust. 1 Konwencji

o prawach dziecka w sytuacji, gdy w sprawie nie doszło do naruszenia chronionego tym przepisem prawa dziecka do zachowania jego tożsamości, w tym obywatelstwa, nazwiska i stosunków rodzinnych.

W oparciu o powyższe podstawy kasacyjne pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor zaznaczył, że główny dowód uwzględniony przez Sąd pierwszej instancji, uwierzytelniona kopia amerykańskiego aktu urodzenia skarżącego, nie pozwala na ustalenie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia statusu jego obywatelstwa. Akt ten nie zawiera bowiem danych osobowych matki, co do której wpisano w nim jedynie następującą wzmiankę "matka zastępcza, miejsce zamieszkania matki – stan Illinois". W konsekwencji treść tego aktu pozostaje w sprzeczności z polskim porządkiem prawnym.

Rozwijając ten wątek pełnomocnik zwrócił uwagę, że zgodnie z art. 619 K.r.o. matką dziecka jest kobieta, która je urodziła, oraz że w świetle prawa polskiego umowa o macierzyństwo zastępcze jest bezwzględnie nieważna i niedopuszczalna. Przytoczył pogląd wyrażony w literaturze, który to potwierdza, podkreślając, że jeżeli matka zastępcza pozostaje w związku małżeńskim, ojcostwo biologicznego ojca dziecka może być ustalone lub uznane dopiero po obaleniu domniemania pochodzenia dziecka od męża matki. Jak zaznaczył, matka zastępcza nie może być też wpisana w polskim akcie urodzenia dziecka. Przywołał orzecznictwo, w myśl którego polskie prawo nie zna instytucji rodziców jednopłciowych, matki zastępczej i umów o macierzyństwo zastępcze.

Następnie pełnomocnik odnotował podniesioną już w ramach zarzutu kasacyjnego sprzeczność w rozważaniach Sądu pierwszej instancji na temat możliwości uznania skutku zagranicznego aktu urodzenia wskazującego na ojcostwo mężczyzny niebędącego mężem matki i ponownie wytknął Sądowi, że odmawia organowi prawa do ustaleń dotyczących matki skarżącego i ewentualnych domniemań, jakie trzeba byłoby przyjąć, gdyby okazała się ona zamężna. Spostrzeżenia te zilustrował obszernym cytatem z orzecznictwa, wedle którego należy odmówić mocy dowodowej zagranicznemu aktowi urodzenia sprzecznemu

z podstawową zasadą polskiego prawa rodzinnego, że dziecko może mieć najwyżej dwoje rodziców, matkę, będącą kobietą, oraz ojca, będącego mężczyzną.

Autor skargi kasacyjnej skonstatował, że uznanie aktu urodzenia skarżącego oznaczałoby akceptację na gruncie prawa polskiego skutków macierzyństwa zastępczego, co naruszałoby klauzulę porządku publicznego. Tym samym akt ten nie stanowi dowodu faktów podanych we wniosku, toteż skarżący nie wykazał, że jego rodzicem jest obywatel polski. Pełnomocnik powołał kolejny wyrok wyrażający zapatrywanie, w myśl którego prawo polskie nie akceptuje skutków prawnych zerwania związku pomiędzy biologią a prawem rodzinnym, w szczególności umów

o macierzyństwo zastępcze czy rodziców jednopłciowych. Zaakcentował, że ostateczną decyzją odmówiono transkrypcji aktu urodzenia skarżącego.

Skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika będącego adwokatem,

w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych. Ustosunkowując się do poszczególnych zarzutów, pełnomocnik zaznaczył m.in., że w sprawie nie występuje problem ani pochodzenia dziecka z małżeństwa, czy to homoseksualnego, czy to heteroseksualnego, ani też wpisania w akcie urodzenia rodziców tej samej płci. Podniósł, że organ nie poczynił żadnych ustaleń w tym przedmiocie, odwołując się do domniemania pochodzenia skarżącego z małżeństwa mimo nieustalenia, czy matka zastępcza była zamężna. Zakwestionował zresztą możność stosowania tego rodzaju domniemań wobec amerykańskiej matki zastępczej.

Pełnomocnik nie zgodził się z zarzutem podnoszącym sprzeczność, jaką dotknięte jest uzasadnienie zaskarżonego wyroku. Jego zdaniem wiąże się ona

z przytoczeniem zapatrywań doktryny, które nie może mieć wpływu na wynik sprawy.

Dalej autor odpowiedzi na skargę kasacyjną, odwołując się do orzecznictwa

i literatury, wyraził pogląd, że odmowa uznania mocy dowodowej zagranicznego aktu urodzenia mogłaby być uzasadniona wyłącznie wtedy, gdyby naruszenie polskiego porządku prawnego odnosiło się do faktu, jaki miałby być tym aktem stwierdzony. Na podstawie aktu urodzenia skarżącego ma być zaś ustalone jego pochodzenie nie

z surogacji, ale od ojca, który jest ojcem biologicznym, nie zastępczym. W tym zakresie akt nie dokumentuje surogacji.

Pełnomocnik zastrzegł, że Sąd pierwszej instancji w ogóle nie wypowiadał się w przedmiocie macierzyństwa, ponieważ nie miało ono znaczenia dla sprawy, oraz że organ nie jest uprawniony do dokonywania ustaleń ojcostwa w sposób sprzeczny

z treścią tego aktu, będącego dokumentem urzędowym, a zatem wyłącznym dowodem stwierdzonych nim zdarzeń. Organ nie może też oprzeć swoich rozstrzygnięć na hipotetycznych rozważaniach zakładających ewentualność, iż matka zastępcza była zamężna.

Zdaniem pełnomocnika według koncepcji prezentowanej w skardze kasacyjnej tylko niektóre rodzaje rodzicielstwa, a mianowicie te niezwiązane z surogacją, mogą skutkować nabyciem obywatelstwa, co stanowi w istocie rozszerzenie przewidzianych ustawą materialnoprawnych przesłanek tego nabycia.

Ponadto autor odpowiedzi na skargę kasacyjną przywołał orzecznictwo przyjmujące, że sprzeczność z porządkiem prawnym może dotyczyć wyłącznie skutków zagranicznego dokumentu, i to tylko niektórych, dających się wyodrębnić. Nawiązał też do art. 56 ust. 2 ustawy, zwalniającego z obowiązku dostarczenia dokumentów, gdy napotyka to na trudne do przezwyciężenia przeszkody, podkreślając, że niemożność przedstawienia wymaganych prawem danych wcale nie musi skutkować automatyczną odmową uwzględnienia wniosku. W jego ocenie skarżący ma też prawo do swojej polskiej tożsamości, niezależnie od tego, czy uzyskał obywatelstwo amerykańskie.

W piśmie z dnia 23 sierpnia 2019 r. pełnomocnik skarżącego nawiązał do poglądów wyrażonych w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 października 2018 r., sygn. akt II OSK 1868-1870/16 (LEX nr 2590773, 2590794 oraz 2591725), którymi uchylono decyzje odmawiające potwierdzenia obywatelstwa małoletnich urodzonych w wyniku surogacji w przypadku, gdy ojcem była osoba pozostająca w małżeństwie jednopłciowym.

W piśmie z dnia 9 marca 2020 r. pełnomocnik skarżącego stwierdził natomiast, że po podjęciu uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 grudnia 2019 r., sygn. akt II OPS 1/19 (ONSAiWSA 2020, nr 2, poz. 11) organy w istocie uznały obywatelstwo polskie skarżącego, ponieważ wydały mu dowód osobisty i paszport.

Z kolei pełnomocnik organu w piśmie z dnia 1 lipca 2020 r. podniósł, że wspomniana uchwała dotyczy innych zagadnień niż te, jakie stanowią przedmiot sporu w niniejszej sprawie, i poinformował o unieważnieniu decyzji o wydaniu skarżącemu dowodu osobistego, a w przypadku paszportu o wszczęciu postępowania przedmiocie unieważnienia jego wydania.

W piśmie z dnia 4 sierpnia 2020 r. Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł

o oddalenie skargi kasacyjnej. Zaznaczył, że unieważnienie wydanych wcześniej skarżącemu dokumentów tożsamości nastąpiło przed rozpoznaniem skargi kasacyjnej od wyroku uchylającego decyzje w sprawie odmowy potwierdzenia obywatelstwa, a więc w sytuacji, gdy nie wywołują one skutków prawnych. Odwołał się do orzecznictwa powołanego już w pismach pełnomocnika skarżącego i zwrócił

w szczególności uwagę, że naruszenie prawa do obywatelstwa pociąga za sobą naruszenie szeregu dalszych praw przysługujących skarżącemu, w tym tych łączących się z obywatelstwem Unii Europejskiej.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.

Przed odniesieniem się do jej zarzutów, zauważyć wypada, że obejmują one liczne przepisy i przybrały stosunkowo rozbudowaną postać, lecz nie zostały należycie usystematyzowane. Niektóre przepisy wielokrotnie objęto różnymi zarzutami, które dodatkowo podnoszą nierzadko te same okoliczności. W takim stanie rzeczy uzasadnione jest odstąpienie przez Naczelny Sąd Administracyjny od kolejności, w jakiej zarzuty kasacyjne zostały sformułowane, i przyjęcie uporządkowanej sekwencji wywodu, odwołującej się do poszczególnych problemów prawnych czy kwestii, jakie zostały poruszone w skardze kasacyjnej.

Rozważania te rozpocząć trzeba od zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., który jest najdalej idący w tym sensie, że jego uwzględnienie wykluczyłoby rozpatrzenie pozostałych zarzutów kasacyjnych. Przepis ten określa bowiem wymogi, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego, wobec czego stanowi usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej wówczas, gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną wyroku, uniemożliwiając jednoznaczną rekonstrukcję podstawy rozstrzygnięcia (zob. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 września 2019 r., sygn. akt I OSK 78/18, LEX nr 2744856).

Uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie jest jednak dotknięte tego rodzaju wadą. Autor skargi kasacyjnej podniósł wprawdzie sprzeczność pomiędzy niektórymi jego fragmentami, lecz jednocześnie nie miał problemów z odtworzeniem zapatrywań Sądu pierwszej instancji i podjęciem z nimi obszernej polemiki w ramach innych zarzutów kasacyjnych, które zresztą kilkukrotnie odniesiono również do art. 141 § 4 P.p.s.a. Ten fakt, a także możliwość weryfikacji zaskarżonego orzeczenia pod kątem tych zarzutów, wykluczają niejako same przez się jego uchylenie z powodu naruszenia analizowanego przepisu.

Ponadto sprzeczność dostrzeżona przez pełnomocnika organu ma charakter pozorny w tym sensie, że uwidacznia ją dopiero zestawienie poglądów cytowanych przez Sąd, z tymi, które wyrażają jego własne stanowisko w sprawie. Podkreślenia wymaga przy tym, że stanowisko takie zajął Sąd również względem przytoczonych przez siebie wywodów doktryny, wprost stwierdzając, iż sytuacja, jaka występuje

w niniejszej sprawie, jest odmienna od przykładów, którymi te wywody zilustrowano. Była w nich bowiem mowa o odmowie uznania, ze względu na klauzulę porządku publicznego, zagranicznych aktów urodzenia wymieniających jako rodziców osoby tej samej płci lub naruszających domniemanie pochodzenia dziecka z małżeństwa, podczas gdy zdaniem Sądu treść aktu urodzenia skarżącego takich danych nie zawierała. Sąd podkreślił, że akt ten potwierdzał, iż ojcem skarżącego jest obywatel polski (M.L.), i uznał za nieistotną informację na temat matki,

w myśl której była to nieznana matka zastępcza (surogatka). Z punktu widzenia zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. najistotniejsze jest jednak to, że pogląd ten został wypowiedziany jasno, w sposób umożliwiający organowi sporządzenie skargi kasacyjnej, a Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu jego weryfikację. Dalszą kwestią pozostaje wynik takiej weryfikacji. Jej kryterium mogą być wszak wyłącznie przepisy objęte pozostałymi zarzutami, które Sąd miał nieprawidłowo zastosować lub poddać niewłaściwej wykładni.

Punktem wyjścia w rozpatrywanej materii musi być powołany art. 14 pkt 1 ustawy. Jest bowiem poza sporem, że rozpoznając sprawę w przedmiocie stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego na podstawie tego przepisu, należy odnieść się do zdarzeń, których skutkiem, w świetle jego treści, jest nabycie obywatelstwa polskiego (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dni: 14 września 2006 r., sygn. akt II OSK 512/06, LEX nr 1252095 i 23 czerwca 2020 r., sygn. akt II OSK 3093/19, cbosa). Potwierdzenie to następuje w drodze decyzji mającej charakter deklaratoryjny, która powinna być poprzedzona wnikliwym administracyjnym postępowaniem wyjaśniającym, koncentrującym się na ustaleniu ustawowych przesłanek posiadania obywatelstwa polskiego (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 października 2012 r., sygn. akt II OSK 1966/11, LEX nr 1233718).

Zgodnie z art. 14 pkt 1 ustawy małoletni nabywa obywatelstwo polskie przez urodzenie, w przypadku gdy co najmniej jedno z rodziców jest obywatelem polskim. Unormowanie to odzwierciedla zasadę wynikająca z art. 34 ust. 1 Konstytucji RP. Nabycie obywatelstwa następuje więc z mocy samego prawa, przy czym do jego przesłanek należy – oprócz urodzenia – obywatelstwo choćby jednego z rodziców. Innymi słowy, jeżeli rodzic, niezależnie od tego, czy będzie to matka, czy ojciec, posiada polskie obywatelstwo, to małoletni nabywa to obywatelstwo przez urodzenie, także wtedy, gdy drugi rodzic go nie posiada lub nawet pozostaje nieznany. W tym kontekście trafne jest spostrzeżenie Sądu pierwszej instancji, że jeżeli w zagranicznym akcie urodzenia skarżącego jako jego ojca wymieniono obywatela polskiego, to status matki pozostaje bez znaczenia.

Bezspornie okoliczności powyższe mogły być udowodnione za pomocą zagranicznego aktu urodzenia. W związku z tym przywołać wypada uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 12 listopada 2012 r., sygn. akt III CZP 58/12 (OSNC 2013, nr 5, poz. 55), w myśl której taki akt stanowi wyłączny dowód potwierdzonych nim zdarzeń także wtedy, gdy nie został wpisany do polskich ksiąg stanu cywilnego. Tezę tę wywiedziono z art. 1138 K.p.c., zrównującego moc dowodową polskich

i zagranicznych dokumentów urzędowych. Podkreślić zarazem trzeba, że Sąd Najwyższy określił tego rodzaju akt jako dowód wyłączny, nawiązując do zasady dowodowej w obecnym stanie prawnym przewidzianej w art. 3 P.a.s.c. Przywołał

i podzielił stanowisko orzecznicze, wedle którego ta wyłączność dowodowa oznacza, że udowodnienie faktu m.in. urodzenia dopuszczalne jest tylko na podstawie aktu stanu cywilnego, z czego wynika zakaz sięgania po inny środek dowodowy celem wykazania faktu stwierdzonego za pomocą dowodu wyłącznego.

Już choćby w tym kontekście bezzasadne są zarzuty procesowe dotyczące ustalenia stanu faktycznego. Skądinąd są one oparte na nieporozumieniu w części,

w jakiej pełnomocnik utrzymuje, że organy zostały pozbawione praw przysługujących im w rozpatrywanym zakresie. Otóż po pierwsze ustalenie stanu faktycznego należy do obowiązków, nie praw procesowych organów. Spoczywającej na organach administracji procesowej powinności realizacji kompetencji do załatwienia sprawy administracyjnej w toku przeprowadzonego postępowania administracyjnego w ogóle nie można postrzegać jako uprawnienia procesowego w takim znaczeniu, jakie należy zastrzec jedynie dla stron postępowania. Po drugie, inicjatywa dowodowa organów zmierzająca do zbadania statusu matki skarżącego nie została ograniczona, gdyż nie została w trakcie postępowania przejawiona, skoro nie podjęto żadnych działań w analizowanej materii, poza wystosowaniem wezwania.

Sąd pierwszej instancji słusznie poprzestał na wyrażeniu przywołanej już konstatacji, wedle której wyjaśnienie wspomnianej okoliczności pozostawałoby bez wpływu na rozstrzygnięcie sprawy, ponieważ według art. 14 pkt 1 ustawy wystarczające było posiadanie obywatelstwa przez jednego z rodziców. Zakres postępowania dowodowego wyznacza zaś stosowane w sprawie prawo materialne, wskazując jakie fakty mogą mieć prawne znaczenie dla sprawy. Postępowanie to odgrywa wszak rolę służebną, polegającą na stwierdzeniu, czy fakty te wystąpiły, czyli w istocie czy ziściły się przesłanki zastosowania prawa materialnego.

Sąd pierwszej instancji zasadnie przyjął, że skarżący przedstawił dowód potwierdzający nabycie przez niego obywatelstwa polskiego z mocy prawa.

Z zagranicznego aktu jego urodzenia wynika bowiem, że jego ojcem jest obywatel polski. Tymczasem pełnomocnik organu podważa wartość dowodową tego aktu, przechodząc do porządku nad jej szczególnym charakterem, określonym przez przytoczony art. 3 P.a.s.c.

Zasadzie wyłączności dowodowej tego dokumentu urzędowego przeciwstawił on najpierw możliwość zastosowania domniemania pochodzenia dziecka od męża matki ustanowionego w art. 62 § 1 i 2 K.r.o., podnosząc, że zgodnie z art. 62 § 3 K.r.o. może być ono obalone tylko na skutek powództwa o zaprzeczenie ojcostwa. Przypuszczenie to nie ma jednak jakichkolwiek podstaw. Słusznie zauważył pełnomocnik skarżącego w odpowiedzi na skargę kasacyjną, że ewentualność, iż matka surogatka, która urodziła skarżącego, była zamężna, jest jedynie hipotetyczna i nie znajduje najmniejszego potwierdzenia w materiale dowodowym. Trudno nawet uznać, by wysoce prawdopodobne było, by matka zastępcza pozostawała

w małżeństwie. Zagraniczny akt urodzenia potwierdza zaś, zgodnie z prawem obcym, że ojcem skarżącego jest M.L., zaś matka surogatka pozostaje nieznana. Tych danych nie można kwestionować, tak jak nie można negować mocy dowodowej innych zagranicznych aktów urodzenia, które nie zawierają informacji o jednym z rodziców lub o tym, czy rodzice pozostają w związku z małżeńskim ze sobą lub z innymi osobami, chociaż w żadnym z tych przypadków nie dałoby się wykluczyć stanu rzeczy, z jakim przepisy polskiego Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wiążą domniemania innego pochodzenia dziecka.

Bezzasadnie podniesiono w skardze kasacyjnej również naruszenie art. 619 K.r.o., stanowiącego, że matką dziecka jest kobieta, która je urodziła. Sąd pierwszej instancji nie odmówił matce surogatce statusu matki w rozumieniu tego przepisu, stwierdził jedynie, że nie ma on w sprawie znaczenia, w skardze kasacyjnej nie podnoszono zaś, iż akt urodzenia skarżącego zawiera w tym zakresie dane nieprawdziwe. Z punktu widzenia przesłanek zastosowania art. 14 pkt 1 ustawy nieważna jest ogólnikowość tych danych, niepozwalająca sprecyzować jej osoby,

a także brak jej więzów ze skarżącym, wynikający z prawa amerykańskiego. Na podstawie tego przepisu skarżący nabył bowiem obywatelstwo polskie z mocy prawa przez narodzenie, gdyż jego ojcem jest obywatel polski. Tego skutku, co jeszcze raz trzeba podkreślić – powstałego z mocy prawa – nie mogą znieść ewentualne trudności formalne, jakie mogłyby powstać w postępowaniu mającym na celu tylko deklaratoryjne potwierdzenie tego skutku, związane z koniecznością podania imienia

i nazwiska matki we wniosku o potwierdzenie nabycia obywatelstwa.

Akt urodzenia skarżącego jest w niniejszym postępowaniu dowodem dwóch zasadniczych faktów: urodzenia skarżącego i ojcostwa M.L. Są to przy tym fakty w ścisłym tego słowa znaczeniu, w sensie fizycznym czy biologicznym, nie zaś zdarzenia prawne, w szczególności czynności, dokonane celem wywołania określonych skutków prawnych, jak dokumentowane w aktach stanu cywilnego zawarcie małżeństwa. Innymi słowy, podczas stosowania prawa polskiego, tj. art. 14 pkt 1 ustawy, nie chodzi o uznanie skutków prawnych, jakie zostały poświadczone zagranicznym dokumentem urzędowym, lecz o ustalenie podanych w nim faktów, którym dopiero trzeba przypisać skutki na podstawie polskiego porządku prawnego, w sprawie w zakresie nabycia obywatelstwa polskiego.

Wyklucza to możność zastosowania klauzuli porządku publicznego

w rozumieniu art. 7 P.p.m., która przecież, jak zaznaczono w powołanej uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 grudnia 2019 r., sygn. akt II OPS 1/19, zabezpiecza wspomniany porządek prawny przed skutkami zastosowania prawa obcego, w tym nadaniu skuteczności aktu stanu cywilnego nieodpowiadającego fundamentalnym wartościom uznanym w tym porządku. Rozwijając i precyzując tę myśl Naczelny Sąd Administracyjny zaakcentował, że w ramach przesłanki porządku publicznego badaniu podlegają skutki prawne aktu. Niepodobna więc powoływać się na klauzulę porządku publicznego celem negowania urodzenia skarżącego i ojcostwa wskazanego w jego akcie urodzenia obywatela polskiego. Nie są to wszak skutki prawne aktu, lecz fakty, które nie są sprzeczne z polskim porządkiem prawnym. Nie można podzielić poglądu autora skargi kasacyjnej, który ocenia tak samo urodzenie skarżącego przez matkę zastępczą, gdyż prowadziłoby to do paradoksalnego i sprzecznego z rzeczywistością wniosku, że te narodziny, ze względu na niezgodność z prawem polskim, w ogóle nie miały miejsca.

Dalszą kwestią pozostaje, że narodziny te były następstwem umowy

o macierzyństwo zastępcze, która, co w sprawie pozostaje poza sporem, jest w prawie polskim niedopuszczalna i nie mogłaby być uznana za skuteczną. Umowa ta nie ma żadnego znaczenia w sprawie o potwierdzenie obywatelstwa skarżącego, zresztą - jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w powołanych przez pełnomocnika skarżącego wyrokach z dnia 30 października 2018 r., sygn. akt II OSK 1868-1870/16 - to nie w Polsce ją zawarto. Naczelny Sąd Administracyjnych w tamtych orzeczeniach stwierdził, że istotne jest natomiast to, iż w związku z tą umową na gruncie prawa amerykańskiego potwierdzono ojcostwo obywatela polskiego. Jego zdaniem ten fakt zgodnie z prawem polskim był wystarczający do nabycia obywatelstwa polskiego dziecka, i to niezależnie od tego, że w rozpoznawanych wówczas sprawach przedłożono akty urodzenia, które nie odpowiadały polskiemu porządkowi prawnemu nie tylko z powodu braku danych matki surogatki, ale także z uwagi na wskazanie jako rodzica – obok wspomnianego ojca – drugiego mężczyzny. Stanowisko takie wypada podzielić, nie oznacza ono nawet pośredniej legalizacji czy uznania skuteczności zdarzeń nieakceptowanych przez prawo polskie, lecz uwzględnienie faktów, jakie zostały w tych dokumentach potwierdzone, urzędowo i na zasadach dowodu wyłącznego.

Nietrafny jest też podnoszony w skardze kasacyjnej argument, w świetle którego oznacza ono niejako częściowe uznanie zagranicznego aktu czy też jedynie wybranych skutków, jakie z niego wynikają. Nie narusza polskiego prawa przyjęcie takiego aktu jako dowodu określonych zdarzeń, w tym stanowiących przesłankę nabycia obywatelstwa polskiego, także wtedy, gdy z powodu innych zawartych w nim treści nie może on być transkrybowany. Potwierdzono to ostatnio w powołanej uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 grudnia 2019 r., sygn. akt II OPS 1/19, wprost przesądzającej, że nie można uzależniać nabycia obywatelstwa polskiego z mocy prawa od transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia, który mimo braku transkrypcji, pozostaje wyłącznym dowodem stwierdzonych w nim zdarzeń

(w rozważanym przez Sąd przypadku, urodzenia dziecka przez matkę będącą obywatelką polską). Uchwała ta rozstrzyga zarazem taki sam problem prawny, jak ten stanowiący przedmiot sporu w niniejszej sprawie. Chodziło wszak o ustalenie faktu urodzenia małoletniego i rodzicielstwa obywatela polskiego na podstawie zagranicznego aktu urodzenia, który nie mógł być transkrybowany ze względu na sprzeczność z polskim porządkiem prawnym. Drugorzędną różnicą pozostaje, że w sprawie, w której podjęto uchwałę, powodem tej sprzeczności było wskazanie jako drugiego rodzica innej kobiety (niebędącej matką), podczas gdy w sprawie rozpoznawanej w takim charakterze wymieniono nieznaną z imienia i nazwiska matkę zastępczą.

Należy więc stwierdzić, że odmowa transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia ze względu na jego sprzeczność z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, spowodowaną wskazaniem w nim, że dziecko narodziło się z nieznanej matki zastępczej (art. 107 pkt 3 P.a.s.c.), nie stoi na przeszkodzie nabyciu przez dziecko obywatelstwa polskiego z dniem urodzenia na zasadzie art. 14 pkt 1 ustawy, jeżeli w świetle tego aktu ojcem jest mężczyzna będący obywatelem polskim. Stosownie do art. 3 P.a.s.c. akt taki pozostaje bowiem wyłącznym dowodem zdarzeń w nich stwierdzonych, zaś klauzula porządku publicznego przewidziana w art. 107 pkt 3 P.a.s.c. i art. 7 P.p.m. znajduje zastosowanie jedynie odnośnie do skutków prawnych, nie zaś do faktów wynikających z zagranicznych dokumentów urzędowych, takich jak urodzenie.

W świetle dotychczasowych spostrzeżeń bezzasadne są także zarzuty skargi kasacyjnej odniesione do przepisów Konstytucji i prawa międzynarodowego. Podzielić bowiem trzeba pogląd Sądu pierwszej instancji, że odmowa potwierdzenia skarżącemu posiadania obywatelstwa polskiego oznaczała w istocie naruszenie tych przepisów, skoro potwierdzenie to warunkowało pełną realizację i zapewnienie praw, jakie z tych przepisów wynikały.

Całokształt rozważań prowadzi do wniosku, że wnoszący skargę kasacyjną nie podważył zaskarżonego wyroku, którym stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. uchylono decyzje organów administracji.

Z powyższych powodów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 P.p.s.a. O kosztach postępowania, które sprowadzają się do wynagrodzenia pełnomocnika będącego adwokatem, orzeczono stosownie do art. 204 pkt 2 P.p.s.a.



Powered by SoftProdukt