drukuj    zapisz    Powrót do listy

6480 658, Dostęp do informacji publicznej, Burmistrz Miasta, Stwierdzono, że organ dopuścił się bezczynności
Umorzono postępowanie w zakresie zobowiązania organu do załatwienia wniosku
Stwierdzono, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, II SAB/Op 30/22 - Wyrok WSA w Opolu z 2022-07-12, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SAB/Op 30/22 - Wyrok WSA w Opolu

Data orzeczenia
2022-07-12 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-05-11
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Sędziowie
Beata Kozicka /sprawozdawca/
Elżbieta Kmiecik /przewodniczący/
Krzysztof Sobieralski
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Burmistrz Miasta
Treść wyniku
Stwierdzono, że organ dopuścił się bezczynności
Umorzono postępowanie w zakresie zobowiązania organu do załatwienia wniosku
Stwierdzono, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 329 art. 3 par. 2 pkt 8, art. 119 pkt 4, art. 120, art. 149 par. 1 pkt 1, pkt 3, par. 1a, art. 161 par. 1 pkt 3, art. 200 w zw. z art. 205 par. 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2022 poz 902 aart. 1 ust. 1, art. 4 ust. 1 pkt 1, art. 6 ust. 1 pkt 2 lit.b, pkt 3 lit. f, pkt 4 lit. a, c i d, ust. 2, art. 13 ust. 1 i ust. 2, art. 16 ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Dz.U. 2020 poz 276 art. 2 pkt 10, art. 7 ust. 2, , art. 40
Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne - t.j.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) Sędzia WSA Krzysztof Sobieralski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 12 lipca 2022 r. sprawy ze skargi M. P. na bezczynność Burmistrza Byczyny w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1) umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Burmistrza Byczyny do załatwienia wniosku strony skarżącej z dnia 21 marca 2022 r., 2) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności, 3) stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 4) zasądza od Burmistrza Byczyny na rzecz skarżącego M. P. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Pismem z 8 kwietnia 2022 r. M. P. (dalej również jako: skarżący, wnioskodawca lub strona) wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu na działanie Burmistrza Miasta i Gminy Byczyna (dalej również jako organ lub Burmistrz), w przedmiocie bezczynności tego organu w udzieleniu odpowiedzi na wniosek strony kierowany do niego w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 902 ze zm.), dalej: ustawa lub u.d.i.p. Skarga została złożona za pośrednictwem organu, którego bezczynność dotyczy.

Zarzucił skarżący organowi naruszenie:

1) art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie, w jakim przepis ten stanowi podstawę prawa do uzyskiwania informacji publicznej przez nieudostępnienie informacji publicznej na wniosek z 21 marca 2022 r.;

2) art. 10 ust. 1 w zw. z art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie, w jakim z przepisów tych wynika, że informacja nieudostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej jest udostępniana na wniosek bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w ciągu 14 dni od dnia złożenia wniosku poprzez – jak określił – brak realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej polegający na pozostawieniu go bez odpowiedzi, a tym samym braku: decyzji odmownej oraz powiadomienia o okolicznościach wskazujących na brak możliwości udostępnienia tejże informacji zgodnie z wnioskiem.

Formułując te zarzuty wniósł autor skargi o:

1) zobowiązanie organu do załatwienia wniosku o udostępnienie informacji publicznej,

2) stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności w związku z rozpoznaniem wniosku skarżącego,

3) ustalenie charakteru bezczynności w związku z rozpoznaniem wniosku skarżącego,

4) przeprowadzenie dowodów z dokumentów wskazanych w przedmiotowej skardze,

5) zasądzenie od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wedle norm przepisanych;

6) przekazanie przedmiotowej sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym.

Uzasadniając skargę wskazał, że wystąpił do organu z pisemnym wnioskiem z 21 marca 2022 r. o udzielenie mu informacji odnośnie do:

powierzchni gruntów leśnych stanowiących własność gminy i/lub będących w jej zarządzie w latach 2015-2020;

objętości pozyskania drewna z lasów gminnych w latach 2015-2020;

areale zalesień na terenach gminnych w latach 2015-2020;

areale powierzchni gruntów przeznaczonych do zalesienia w gminie w latach 2015-2020;

areale zalesienia gruntów nieleśnych w gminie w łatach 2015-2020;

powierzchni produkcyjnej gminnych szkółek leśnych w latach 2015-2020.

Zaznaczył skarżący, że pomimo upływu terminu odpowiedź nie została mu udzielona. Podniósł, że organ nie skorzystał z możliwości opóźnienia terminu udostępnienia informacji, co zgodnie z art.13 ust. 2 ustawy jest dopuszczalne pod rygorem powiadomienia wnioskodawcy (w terminie 14 dni od złożenia wniosku) o powodach tegoż opóźnienia wraz ze wskazaniem terminu przekazania informacji (nie dłuższego niż 2 miesiące od złożenia wniosku).

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Argumentując wyjaśnił, iż odpowiedź na wniosek wysłał pocztą elektroniczną 4 kwietnia 2022 r. Zaznaczył, że wysyłając odpowiedź w adresie e-mail zostały przedstawione literki. Po złożeniu skargi organ 13 kwietnia 2022 r. wraz z pismem wyjaśniającym zaistniałą sytuację przesłał skan e-maila wraz z odpowiedzią potwierdzając, że w adresie e-mailowym przestawione zostały literki. Wyjaśnienie to, jak zaznaczył organ, również otrzymał 25 kwietnia 2022 r. pocztą elektroniczną pełnomocnik skarżącego. W ocenie organu złożona skarga jest bezzasadna, gdyż nie był bezczynny w sprawie udostępnienia informacji publicznej. Zdaniem organu świadczy o tym fakt, że odpowiedź została przygotowana i przesłana e-mailem. Jednak w adresie e-mailowym nieświadomie, omyłkowo zostały przestawione literki. Na dowód tych twierdzeń przekazał organ kserokopię odpowiedzi wraz z potwierdzeniem jej wysłania. W przesłanej odpowiedzi wskazał organ, że w nawiązaniu do złożonego wniosku o udostępnienie informacji publicznej informuje, iż: powierzchnia gruntów leśnych stanowiących własność Gminy Byczyna wynosi 28,6558 ha, objętość pozyskanego drewna z lasów gminnych w latach 2015-2020 wynosiła - 0,00 m3, areał zalesień na terenach gminnych - 0,00 ha, areał powierzchni gruntów przeznaczonych do zalesienia w gminie brak informacji (zadanie Starosty Kluczborskiego), areał zalesienia gruntów nieleśnych w gminie brak informacji (zadanie Starosty Kluczborskiego), powierzchnia produkcyjna gminnych szkółek leśnych - 0,00 ha.

Następnie w replice do odpowiedzi organu pełnomocnik skarżącego wniósł o dalsze procedowanie złożonej skargi w zakresie zobowiązania organu do udzielenia pełnej odpowiedzi na wniosek skarżącego, tj. odpowiedzi w zakresie pkt 1, procedowanie sprawy w zakresie ustalenia, iż organ dopuścił się bezczynności i ustalenia jej charakteru, a nadto przeprowadzenie dowodów z dokumentów wskazanych w przedmiotowej skardze, odpowiedzi na skargę oraz wskazanych w niniejszym piśmie, a także zasądzenie od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wedle norm przepisanych. Podniósł pełnomocnik, że bezczynność organu na gruncie u.d.i.p. zachodzi wówczas, gdy w zakreślonym ustawą terminie adresat wniosku nie udostępnia informacji publicznej ani nie wydaje decyzji administracyjnej, nie powiadamia, że nie posiada wnioskowanej informacji publicznej, bądź nie informuje, że żądana informacja nie ma charakteru publicznego - nie sposób tutaj uznać, iż informacja nie ma charakteru informacji publicznej - gdy dotyczy ona mienia gminnego - tutaj brak jakiegokolwiek działania ze strony burmistrza zmusił stronę do złożenia skargi na bezczynność, której celem jest zobligowanie organu do wydania aktu lub dokonania wynikającej z przepisów prawa czynności w sprawie wszczętej żądaniem strony, czyli ogólnie formułując - doprowadzenie do załatwienia podania strony.

Zauważył przy tym, że organ częściowo odpowiedział na wniosek skarżącego po otrzymaniu skargi, a zatem zakończenie postępowania, przed rozpatrzeniem skargi na bezczynność lub przewlekłość nie dezaktualizuje kompetencji sądu z art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., a więc stwierdzenia, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego postępowania. Kompetencja ta, na co zwrócił uwagę, pozwala na przesądzenie o istnieniu bezczynności lub przewlekłości, nawet wówczas, gdy stan bezczynności lub przewlekłości już ustał (wydano akt, interpretację albo dokonano czynności), a także stwierdzenia czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa – tak: WSA w Gliwicach w wyroku z 15 kwietnia 2021 r., sygn. akt III SAB/GI 48/21, z 10 marca 2020 r., sygn. akt II SAB/GI 132/19WSA we Wrocławiu w wyroku z 14 maja 2020 r., sygn. akt IV SAB/Wr 44/20.

W piśmie z 22 czerwca 2022 r. organ oświadczył, że z bezczynnością organu administracji publicznej, mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął czynności w sprawie. W opisanej sytuacji organ nie był bezczynny, gdyż udzielił odpowiedzi w określonym prawem terminie na e-maila skarżącego. W adresie poczty elektronicznej skarżącego nastąpił błąd literowy co spowodowało, że udzielona skarżącemu informacja nie dotarła do niego w terminie. Fakt przygotowania i wysłania informacji oznacza, że organ podjął działanie w powyższej sprawie bez żadnej zwłoki. Odpowiedź na złożony wniosek o udostępnienie informacji publicznej skarżącemu została udzielona na podstawie posiadanych wyłącznie do celów służbowych danych uzyskanych ze Starostwa Powiatowego w Kluczborskiego. Zaznaczył nadto organ, że dokumentem potwierdzającym i zawierającym informacje o powierzchni i klasyfikacji gruntów leśnych są płatne wypisy i wyrysy z ewidencji gruntów i budynków. Gmina Byczyna nie prowadzi we własnym zakresie ewidencji gruntów i budynków.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje.

Na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 i 9 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nadal przywoływanej jako: p.p.s.a., w zw. z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.), dalej: p.u.s.a., sądowa kontrola administracji publicznej, dokonywana jest na podstawie kryterium legalności. Kontrola ta, co należy podkreślić, obejmuje m.in. orzekanie przez sądy administracyjne w sprawach na bezczynność i przewlekłe prowadzenia postępowania administracyjnego. Skarga na bezczynność, w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., ma na celu ochronę prawa strony przez doprowadzenie do wydania przez organ rozstrzygnięcia w sprawie lub podjęcia czynności dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Przedmiotem kontroli w tych sprawach, jak i w niniejszej, nie jest zatem akt lub czynność organu, lecz ich ewentualny brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym terminie. Wskazać nadto należy, że stosownie do art. 119 pkt 4 oraz art. 120 p.p.s.a., jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym. Z tego względu skarga rozpoznana została w trybie uproszczonym. Zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a p.p.s.a.: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Stosownie zaś do art. 149 § 1a p.p.s.a., sąd stwierdza jednocześnie, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Z kolei § 1b tego przepisu stanowi, że sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a., może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Natomiast na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Tym samym przed przystąpieniem do rozważań odnośnie do zasadności skargi przede wszystkim stwierdzić trzeba, że nie było też żadnych przeszkód formalnych do jej wniesienia a następnie rozpoznania. Oceniając w pierwszej kolejności dopuszczalność skargi, podkreślić należy, że jej wniesienie nie było ograniczone terminem, jak również nie musiało być poprzedzone żadnym środkiem zaskarżenia. Znajdująca w sprawie zastosowanie ustawa o dostępie do informacji publicznej, która reguluje w sposób kompleksowy dostęp do tej informacji, nie przewiduje środka zaskarżenia w tym zakresie. Ustalony w art. 53 § 2b p.p.s.a. wymóg wniesienia ponaglenia odnieść należy do bezczynności organu w zakresie spraw rozpoznawanych w trybie K.p.a. Stosownie natomiast do art. 16 ust. 1 i ust. 2 u.d.i.p. przepisy K.p.a. stosuje się jedynie do decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej oraz o umorzeniu postępowania o udostępnienie informacji publicznej. Powyższe oznacza, że nie mają one zastosowania do faz poprzedzających wydanie decyzji i tym samym w przypadku bezczynności w sprawach dotyczących udzielania informacji publicznej brak jest podstaw do stosowania art. 37 K.p.a. Skarga wniesiona w niniejszej sprawie była więc dopuszczalna i podlegała rozpoznaniu.

W dalszej zaś kolejności wskazać należy, że w przypadku skargi na bezczynność co do udostępnienia informacji publicznej obowiązkiem sądu jest zbadanie, czy sprawa mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym u.d.i.p. Dopiero stwierdzenie, że podmiot, do którego zwrócił się skarżący, był zobowiązany do udzielenia informacji publicznej oraz że żądana przez skarżącego informacja miała charakter informacji publicznej w rozumieniu przepisów u.d.i.p., pozwala na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu podmiotowi bezczynność. Zdaniem Sądu w rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości i nie jest to kwestia sporna między stronami, że Burmistrz Byczyny jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej. Zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności organy władzy publicznej. Nie jest sporne w niniejszej sprawie również to, że żądana we wniosku informacja jest informacją publiczną. Pojęcie informacji publicznej zdefiniowane zostało w art. 1 ust. 1 u.d.i.p., zgodnie z którym informację publiczną stanowi każda informacja o sprawach publicznych. Jego doprecyzowaniem jest art. 6 ust. 1 u.d.i.p., który wymienia rodzaje spraw, jakich mogą dotyczyć informacje o charakterze publicznym. Udostępnieniu podlega więc informacja o majątku publicznym (art. 6 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p.), informacja o podmiotach zobowiązanych do udostępniania informacji publicznej i zasadach ich funkcjonowania (art. 6 ust. 1 pkt 2 i 3 u.d.i.p.), a także informacja o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć (art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p.). Przepis art. 6 ust. 1 u.d.i.p. zawiera jednak tylko przykładowy katalog spraw i dlatego dla prawidłowego ustalenia znaczenia tego pojęcia uwzględnić należy także zapisy Konstytucji RP, która w art. 61 ust. 1 ustala prawo obywatela do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, a także o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, oraz innych osób i jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Na podstawie wskazanych powyżej przepisów przyjąć trzeba, że informacją publiczną jest każda informacja wytworzona przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne oraz inne podmioty, które wykonują funkcje publiczne lub gospodarują mieniem publicznym, jak również informacje odnoszące się do wspomnianych władz, osób i innych podmiotów, niezależnie od tego przez kogo zostały wytworzone.

Stosownie do powyższego uznać w kontrolowanej sprawie należy, że informacje żądane przez stronę skarżącą we wniosku z 21 marca 2022 r. stanowią informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Wnioskowane dane niewątpliwie mieszczą się w przywołanej wyżej kategorii informacji publicznych. Jednocześnie dostrzec należy, że w orzecznictwie uznaje się przesłanie zapytania pocztą elektroniczną (e-mail) za wniosek pisemny o udostępnienie informacji publicznej. Przyjmuje się również, że wydruk z poczty elektronicznej nadawcy stanowi dostateczny dowód, iż wiadomość zawierająca wniosek została wysłana (por. wyroki NSA: z 19 lipca 2018 r., sygn. akt I OSK 380/18; z 6 marca 2018 r., sygn. akt I OSK 2577/17; z 8 czerwca 2017 r., sygn. akt I OSK 344/17, wszystkie orzeczenia powołane w uzasadnieniu dostępne są na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Ustawodawca wyraźnie zaznaczył, że informacją publiczną jest m.in. informacja: o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o ich organizacji (art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. b u.d.i.p.); czy o zasadach funkcjonowania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o: prowadzonych rejestrach, ewidencjach i archiwach oraz o sposobach i zasadach udostępniania danych w nich zawartych (art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. f u.d.i.p.); a także o danych publicznych, w tym treści i postaci dokumentów urzędowych w szczególności treści aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit a u.d.i.p.) oraz treść innych wystąpień i ocen dokonywanych przez organy władzy publicznej, czy informacja o stanie państwa, samorządów i ich jednostek organizacyjnych (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit c i d u.d.i.p.). Nadto zgodnie z art. 6 ust. 2 u.d.i.p. dokumentem urzędowym w rozumieniu ustawy jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy.

Wyjaśnienia – z uwagi na zrzuty skargi – wymaga przy tym, że informacje publiczne dzieli się na dwie kategorie:

po pierwsze, podlegające udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym w u.d.i.p. oraz

po drugie takie, które podlegają udostępnieniu na zasadach i w trybie przewidzianym w ustawach szczególnych.

Przy czym, na co również zwraca uwagę Sąd, ograniczenie udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 1 ust. 2 u.d.i.p. nie oznacza, że nie stanowi ona informacji publicznej, ale że została ona wyłączona z kategorii informacji podlegających ujawnieniu w tym trybie. Przykładem ustawy, która wprowadza odmienny tryb dostępu do informacji publicznej, jest ustawa z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (tekst jedn. Dz. U. 2020 r., poz. 276 ze zm.), dalej: u.p.g.i.k. oraz wydane na jej podstawie przepisy wykonawcze, w tym: rozporządzenie Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. z 2019 r., poz. 393 z późn. zm.), oraz rozporządzenie Ministra Rozwoju z dnia 28 lipca 2020 r. w sprawie wzorów wniosków o udostępnienie materiałów państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, licencji i Dokumentu Obliczenia Opłaty, a także sposobu wydawania licencji (Dz. U. poz. 1322).

Szczególny zatem tryb udostępniania danych i informacji zgromadzonych w państwowym zasobie geodezyjnym i kartograficznym określony został w przepisach rozdziału 7 u.p.g.i.k. Jedną z istotnych różnic między dostępem do informacji publicznej, regulowanej przez u.d.i.p. jest jej nieodpłatność (art. 7 ust. 2 u.d.i.p. z zastrzeżeniem art. 15).

Równocześnie z uwagi na charakter sporu podkreślenia wymaga, że dostęp do informacji zawartej w państwowym zasobie geodezyjnym i kartograficznym jest – czego nie można nie wskazać – co do zasady odpłatny (art. 40 i n. u.p.g.i.k.). Przy czym prawodawca zapewnił nieodpłatne wydawanie wypisów i wyrysów z operatu ewidencyjnego podmiotom wymienionym w art. 40 ust. 3 u.p.g.i.k. Zatem w razie obowiązywania odmiennych regulacji prawnych dotyczących udostępniania określonego rodzaju informacji publicznych – na zasadzie lex specialis – mają one pierwszeństwo przed u.d.i.p., która, co także ważne, nie może naruszać szczególnych zasad dostępu do tego rodzaju. Jeżeli ustawodawca określił szczególne sposoby uzyskiwania określonego rodzaju informacji, zastosowanie ogólnej regulacji u.d.i.p. prowadziłoby do obejścia tych zasad, co mogłoby przełożyć się również na jakość i rzetelność udzielanej informacji publicznej.

Zatem, co nie powinno budzić wątpliwości, tryb z u.d.i.p. nie obejmuje dostępu do materiałów państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego gromadzonego w ośrodku dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej. Przy czym zgodnie z definicją legalną - art. 2 pkt 10 u.p.g.i.k. ilekroć w ustawie jest mowa o państwowym zasobie geodezyjnym i kartograficznym - rozumie się przez to zbiory danych prowadzone na podstawie ustawy przez ograny Służby Geodezyjnej i Kartograficznej, utworzone na podstawie tych zbiorów danych opracowania kartograficzne, rejestry, wykazy i zestawienia, dokumentację zawierającą wyniki prac geodezyjnych lub prac kartograficznych lub dokumenty utworzone w wyniku tych prac, a także zobrazowania lotnicze i satelitarne. Toteż w przypadku gdy żądanie wnioskodawcy dotyczy udzielenia informacji z zasobu geodezyjnego i kartograficznego właściwy organ powinien w istocie poprzestać na udzieleniu informacji w formie zwykłego pisma, co w przedmiotowej sprawie zrealizował organ. Strona domagając się dokumentów z zasobu geodezyjno-kartograficznego ma prawo uruchomić tryb z ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, a nie ustawy o dostępie do informacji publicznej, ta bowiem określa odmienne zasady i tryb udzielania informacji znajdujących się w państwowym zasobie geodezyjnym i kartograficznym, będących informacjami publicznymi, co oznacza, iż w zakresie dostępu do informacji zawartych w zasobie wyłączone jest stosowanie u.d.i.p. Wnioskodawca zwrócił się tak o dane będące w posiadaniu organu będące udostępniane w trybie u.d.i.p., jak i o informację zawartą w zasobie geodezyjno-kartograficznym, bo w istocie wniósł o udostępnienie dokumentów zawierających informacje o m.in.: powierzchni gruntów leśnych stanowiące własność gminy i/lub będące w jej zarządzie w latach 2015-2020.

Uwzględniając powyższe a także terminowość działania organu podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Stosownie do art. 13 ust. 2 u.d.i.p., jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. Zgodnie zaś z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 przez organ władzy publicznej następują w drodze decyzji. Natomiast w sytuacji, gdy organ wnioskowaną informacją nie dysponuje albo żądana informacja nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu u.d.i.p., to jest zobligowany powiadomić pisemnie o tym fakcie wnioskodawcę. Mając na uwadze przytoczone regulacje prawne, przyjąć trzeba, że o bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej można mówić wówczas, gdy zobowiązany do udzielenia tej informacji podmiot nie podejmuje w przewidzianym w ustawie terminie odpowiednich czynności, tj. nie udostępnia informacji w formie czynności materialno-technicznej lub nie wydaje decyzji o odmowie jej udzielenia, bądź też w przypadku, gdy informacja publiczna nie może być udostępniona w sposób lub w formie określonych we wniosku, a organ nie wydaje decyzji o umorzeniu postępowania zgodnie z art. 14 ust. 2 u.d.i.p. Przy czym, na co także należy zwrócić uwagę, dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie mają znaczenia okoliczności, z jakich powodów określone działanie nie zostało podjęte, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu. Wniesienie skargi jest zatem uzasadnione nie tylko w przypadku niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także w razie odmowy podjęcia określonego działania, mimo istnienia w tym względzie ustawowego obowiązku, choćby podmiot mylnie sądził, że zachodzą okoliczności, które uwalniają go od obowiązku prowadzenia postępowania w konkretnej sprawie i zakończenia go wydaniem decyzji administracyjnej lub innego aktu czy czynności (por. wyrok NSA z 10 grudnia 2015 r., sygn. akt I OSK 675/15).

Odnosząc powyższe do okoliczności rozpoznawanej sprawy, Sąd stwierdził na podstawie materiału dokumentacyjnego sprawy, że organ uchybił ustawowemu terminowi do udostępnienia wnioskowanej przez stronę informacji. Wnioskowana informacja została udostępniona skarżącemu przez organ po wpłynięciu do organu skargi, z której treści organ powziął wiedzę o wadliwości w adresie korespondencyjnym zawierającym odpowiedź. Prawidłowo przy tym zarówno wywiódł, że odpowiedź nie została przekazana stronie, jak i zareagował przekazując odpowiedź wraz z wyjaśnieniami i dowodami z tego przedmiotu. Zdaniem Sądu w realiach sprawy przekonanie strony skarżącej o pozostawaniu organu w bezczynności w zakresie rozpatrzenia wniosku z 21 marca 2022 r. znajduje uzasadnione podstawy. Organ nie zareagował na złożony wniosek w prawem oczekiwany sposób w terminie wyznaczonym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Oceny tej nie zmienia ani okoliczność, iż organ udzielił odpowiedzi, która de facto nie została doręczona skarżącemu, z uwagi na wadliwy adres, ani że po dacie wniesienia skargi zostało sporządzone pismo zawierające odpowiedź na wniosek.

Wyjaśnić należy również, że rozpoznanie skargi na bezczynność organu, na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a., polega nie tylko na zobowiązaniu organu do wydania w określonym terminie aktu. Stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności, nawet jeżeli wniosek strony został załatwiony przez organ w toku postępowania sądowego (już po wniesieniu skargi), obliguje Sąd do oceny czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.), a także stwarza możliwość orzeczenia organowi grzywny lub przyznania na rzecz skarżącego sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. (Wyrok WSA w Warszawie z 28 maja 2020 r., sygn. akt II SAB/Wa 80/20).

Zaznaczyć przy tym należy, czego nie dostrzega organ, że dla zasadności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność dokonana, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinioną albo też niezawinioną opieszałością organu, czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinny zostać dokonane. Powyższe kwestie mogą co najwyżej mieć znaczenie dla kwalifikacji bezczynności, jako posiadającej albo nieposiadającej cech rażącego naruszenia prawa. W związku z powyższym Sąd – na mocy art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. – stwierdził, iż organ dopuścił się bezczynności. Obowiązkiem Sądu, stosownie do art. 149 § 1a p.p.s.a., było także stwierdzenie, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.

Oceniając zaistniały w sprawie stan faktyczny Sąd doszedł do przekonania, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej został przez organ merytorycznie rozpatrzony. W związku z udzieleniem żądanej informacji, tj. przed wydaniem przez Sąd wyroku w sprawie, doszło do ustania stanu bezczynności, który istniał w dniu wniesienia skargi. Tym samym bezprzedmiotowe stało się orzekanie przez Sąd o zobowiązaniu organu do załatwienia wniosku skarżącego, stosownie do art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. W konsekwencji Sąd, działając na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie w tym zakresie, orzekając o powyższym w punkcie 1 wyroku.

Na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a., oceniając stopień naruszenia prawa w związku z zaistniałą bezczynnością, Sąd uznał, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Kwalifikacja naruszenia prawa jako rażącego musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest pogląd, że rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty, przy czym każdorazowo taka ocena musi być dokonana przy uwzględnieniu okoliczności danej sprawy. (por. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12). Oznacza to, że orzeczenie o kwalifikowanej formie bezczynności winno być zarezerwowane dla sytuacji szczególnych, oczywistych i niedających się usprawiedliwić w żaden sposób. Rażące naruszenie prawa dotyczyć może w szczególności zawartych w ustawie przepisów o terminach załatwienia sprawy, jednak naruszenie to musi być szczególnie znaczące i niezaprzeczalne, a rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być pozbawione racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok WSA w Łodzi z 17 października 2014 r., sygn. akt II SAB/Łd 124/14). W ocenie Sądu, zważywszy na okoliczności, które wpłynęły na stan bezczynności, uznać należy, że bezczynność ta nie miała charakteru rażącego.

Zdaniem Sądu, jak wskazano powyżej, likwidacja stanu bezczynności w toku postępowania sądowego nie zwalniała Sądu z obowiązku dokonania oceny, na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a., czy zaistniała bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Oceniając więc stopień naruszenia prawa w związku z ujawnioną bezczynnością, Sąd uznał, że nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W niniejszej sprawie nie zachodzi bowiem przypadek oczywistego braku podejmowania przez organ jakichkolwiek czynności czy lekceważenia wniosku skarżącej i braku woli załatwienia sprawy, które można byłoby rozpatrywać w kategoriach rażącego naruszenia prawa, oznaczającego wadliwość kwalifikowaną, o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. Ponadto nie można stwierdzić, aby przyczyną bezczynności organu było zamierzone uniemożliwienie stronie skarżącej dostępu do informacji publicznej, skoro do bezczynności doszło z uwagi na obciążenie organu dużą ilością obowiązków związanych z sytuacją epidemiologiczną i podejmowane w tym zakresie działania. Z tych przyczyn Sąd - na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. - orzekł jak w punkcie 3 wyroku. Z kolei na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. Sąd orzekł w punkcie 4 wyroku o kosztach postępowania. Wysokość tych kosztów obejmuje wynagrodzenie pełnomocnika strony skarżącej w kwocie 480 zł, wynikające z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokatów (Dz. U. poz. 1800, z późn. zm.), zwrot równowartości opłaty skarbowej uiszczonej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz wpis od skargi uiszczony w kwocie 100 zł.



Powered by SoftProdukt