drukuj    zapisz    Powrót do listy

6100 Nabycie mienia państwowego z mocy prawa przez gminę, Nieruchomości, Inne, Oddalono skargę kasacyjną, I OSK 2892/18 - Wyrok NSA z 2019-11-14, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I OSK 2892/18 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2019-11-14 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2018-08-01
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Jolanta Górska
Małgorzata Pocztarek /sprawozdawca/
Monika Nowicka /przewodniczący/
Symbol z opisem
6100 Nabycie mienia państwowego z mocy prawa przez gminę
Hasła tematyczne
Nieruchomości
Sygn. powiązane
I SA/Wa 1473/17 - Wyrok WSA w Warszawie z 2018-03-07
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 1990 nr 32 poz 191 art. 5 ust. 1 w zw. z art. 11 ust. 1 pkt. 3
Ustawa z dnia 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.) Sędzia del. WSA Jolanta Górska po rozpoznaniu w dniu 14 listopada 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Gminy [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 marca 2018 r., sygn. akt I SA/Wa 1473/17 w sprawie ze skargi Gminy [...] na decyzję Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nabycia z mocy prawa własności nieruchomości oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 7 marca 2018 r., sygn. akt I SA/Wa 1473/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Gminy [...] na decyzję Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nabycia z mocy prawa własności nieruchomości.

Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że decyzją z dnia 16 grudnia 2015 r., Wojewoda Lubuski stwierdził nabycie przez Gminę [...], z mocy prawa, z dniem 27 maja 1990 r., nieodpłatnie, prawa własności nieruchomości Skarbu Państwa, położonej w [...], gm. [...], oznaczonej numerem ewidencyjnym działki 416 o pow. 0,17 ha.

W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia organ I instancji wskazał, iż zgodnie z zaświadczeniem Starosty Strzelecko - Drezdeneckiego z dnia 28 listopada 2013 r. przedmiotowa nieruchomość w dniu 27 maja 1990 r. stanowiła własność Skarbu Państwa - we władaniu Dyrekcji Okręgowej Dróg Publicznych w Szczecinie (użytek - droga). Obecnie w ewidencji gruntów i budynków jako właściciel wpisany jest Skarb Państwa, natomiast jako władający Starosta Strzelecko - Drezdenecki. Stan władania ww. nieruchomością na dzień 27 maja 1990 r. ustalono na podstawie rejestrów prowadzonych w formie analogowej do 1992 roku, co wynika z pisma Starosty z dnia 30 listopada 2015 r. W rejestrach tych znajdują się ręcznie dokonane skreślenia w rubryce "władający", bez określenia numeru zmiany, na podstawie której dokonano nowych wpisów, brak jest też jakichkolwiek dokumentów potwierdzających słuszność dokonania przedmiotowych zmian (decyzji, protokołów lub innych dokumentów).

Wojewoda Lubuski przywołał treść art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz § 24 ust. 3 i 4 pkt 1 lit. c załącznika do zarządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Komunalnej z dnia 20 lutego 1969 r. w sprawie ewidencji gruntów i wywiódł, iż zapisy w ewidencji gruntów prowadzonej przez Starostę Strzelecko-Drezdeneckiego według stanu na dzień 27 maja 1990 r. były niezgodne z ówcześnie obowiązującymi przepisami prawa w tym zakresie, które chronologicznie przedstawił. W ocenie organu, prawidłowy zapis w ewidencji gruntów powinien brzmieć: Skarb Państwa - we władaniu terenowego organu administracji państwowej stopnia podstawowego, tj. Gminy [...]. Również aktualne zapisy w ewidencji, tj. Skarb Państwa - we władaniu Starosty Strzelecko - Drezdeneckiego, dokonane na podstawie art. 49 ust. 2 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, a w konsekwencji zapisy w księdze wieczystej (których podstawą były dane z ewidencji gruntów i zaświadczenia starosty), są niezgodne ze sposobem prowadzenia ewidencji. Mając powyższe na uwadze, organ I instancji uznał, iż spełniona została pozytywna przesłanka z art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy z 10 maja 1990 r., tj. przedmiotowa nieruchomość należała do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego, wobec czego stała się w dniu wejścia w życie ustawy z mocy prawa mieniem właściwej gminy, tj. Gminy [...]. Jednocześnie, w ocenie organu, nie zaistniała żadna z przesłanek negatywnych wynikających z art. 11 ust. 1 czy art. 12 ww. ustawy.

Odwołanie od ww. decyzji wniosła Gmina [...] zarzucając organowi I instancji błędne ustalenie, że sporne mienie należało do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego.

Decyzją z dnia 6 lipca 2017 r., Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa utrzymała w mocy decyzję Wojewody Lubuskiego z dnia 16 grudnia 2015 r.

W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia Komisja podniosła, iż prowadząc postępowanie w przedmiocie komunalizacji mienia organ powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy mienie to stanowiło w dacie 27 maja 1990 r. własność Skarbu Państwa, a następnie, po pozytywnym ustaleniu w tym zakresie, czy należało ono w tym dniu do podmiotów wskazanych w art. 5 ust. 1 ustawy z 10 maja 1990 r. Po ustaleniu, że mienie spełniało przesłanki do jego komunalizacji z mocy prawa, organ powinien w dalszej kolejności ustalić, czy nie wystąpiły przesłanki negatywne wskazane w art. 11-12 ww. ustawy.

Organ odwoławczy wskazał, iż ze znajdującego się w aktach wypisu z rejestru gruntów, zaświadczenia Starosty Strzelecko-Drezdeneckiego z dnia 28 listopada 2013 r., pism Starosty Strzelecko-Drezdeneckiego z dnia 27 listopada 2015 r. i z dnia 30 listopada 2015 r. wynika, że sporna działka na dzień 27 maja 1990 r. stanowiła własność Skarbu Państwa - we władaniu Dyrekcji Okręgowej Dróg Publicznych w Szczecinie (użytek - droga). Obecnie w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej przez Starostę jako właściciel jest wpisany Skarb Państwa, natomiast jako władający Starosta Strzelecko-Drezdenecki. Rejestry były prowadzone w formie analogowej do 1992 r. W rejestrach tych znajdują się ręcznie dokonane skreślenia w rubryce "władający", bez określenia numeru zmiany, na podstawie której dokonano nowych wpisów. Brak jest też jakichkolwiek dokumentów potwierdzających słuszność dokonanych zmian (decyzji, protokołów lub innych dokumentów).

Odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych i Trybunału Konstytucyjnego, organ II instancji wyjaśnił pojęcie użytego w art. 5 ust. 1 ustawy z 10 maja 1990 r. sformułowania "należące do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego" oraz znaczenie dla rozpatrywanej sprawy treści art. 6 i art. 38 ust. 2 ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, w brzmieniu obowiązującym w dacie 27 maja 1990 r. Organ II instancji wyjaśnił, że jedynie istniejący po stronie Dyrekcji Okręgowej Dróg Publicznych tytuł prawny świadczyłby, że sporna nieruchomość w dniu 27 maja 1990 r. nie należała do terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego i z tego względu nie podlega komunalizacji. W przeciwnym razie, stosownie do art. 6 ust. 1 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, grunty państwowe, które nie zostały oddane w zarząd, użytkowanie lub użytkowanie wieczyste były zarządzane przez terenowy organ administracji państwowej. Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa podzieliła stanowisko organu I instancji, że zebrana w sprawie dokumentacja potwierdza, iż w dniu 27 maja 1990 r. sporna nieruchomość stanowiła własność Skarbu Państwa, a Dyrekcji Okręgowej Dróg Publicznych nie przysługiwał w tej dacie tytuł prawny do tej nieruchomości oparty na stosownej decyzji lub umowie. Tym samym, sporna nieruchomość należała, w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy z 10 maja 1990 r. do terenowego organu administracji państwowej stopnia podstawowego i podlegała komunalizacji z mocy prawa z dniem 27 maja 1990 r. na rzecz właściwej gminy. Organ odwoławczy nie dopatrzył się również wystąpienia negatywnych przesłanek komunalizacji, o których mowa w art. 11-12 powołanej ustawy.

Skargę na decyzję Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła Gmina [...].

Sąd I instancji uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

W pierwszej kolejności Sąd I instancji wskazał, że podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli dalsze przepisy nie stanowią inaczej, mienie ogólnonarodowe (państwowe) należące do: 1) rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego - staje się w dniu wejścia życie ustawy z mocy prawa mieniem właściwych gmin. Przy czym "należenie" mienia rozumieć trzeba jako kategorię prawną, a nie faktyczną.

Sąd podkreślił, że art. 5 ust. 1 ustawy pod względem systemowym był zsynchronizowany z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1989 r. Nr 14, poz. 74 ze zm.) – zwanej dalej "uggwn", który przewidywał domniemanie prawne, że grunty państwowe, które nie zostały oddane w zarząd, użytkowanie lub użytkowanie wieczyste, są zarządzane przez terenowy organ administracji państwowej.

Z powołanych wyżej przepisów wynika, że aby przeciwstawić się komunalizacji mienia na rzecz gminy osoba mieniem tym władająca musiała w postępowaniu komunalizacyjnym wykazać, że mienie to należało do niej w sensie prawnym, a nie faktycznym.

Dalej Sąd wskazał, iż jak trafnie podał organ wyższego stopnia, udowodnienie 27 maja 1990 r. prawa zarządu do mienia wymagało przedłożenia właściwemu wojewodzie odpisu decyzji lub umowy, o których mowa w art. 38 ust. 2 uggwn bądź innego dokumentu wydanego na innej (wcześniejszej) podstawie prawnej, z których wynikałby dla określonego podmiotu określony tytuł prawny np. zarząd albo użytkowanie, które z mocy samego prawa (art. 87 ust. 1 uggwn) przekształciło się w zarząd.

Tego rodzaju dokumentów potwierdzających tytuł prawny innego, niż Gmina [...], podmiotu do spornego mienia nie posiada Starosta Strzelecko – Drezdenecki prowadzący ewidencję gruntów, a więc publiczny rejestr o charakterze informacyjnym urządzony do odnotowywania zmian w zakresie stanu prawnego nieruchomości. Tego rodzaju dokumenty nie są ujawnione w księdze wieczystej Kw nr GW1K/00025116/5. Także skarżąca Gmina nie przedłożyła w toku postępowania dokumentacji wskazującej, że to inny podmiot władał w sensie prawnym spornym mieniem 27 maja 1990 r.

Sąd zauważył, że z przedłożonych do akt sprawy dowodów wynika natomiast, że 27 maja 1990 r. przedmiotowa nieruchomość stanowiła element ogólnodostępnej drogi wewnętrznej w rozumieniu art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. Nr 14, poz. 60 ze zm.). Budowa, utrzymanie, zarządzanie i oznakowanie tego typu dróg należało wówczas do zarządcy terenu (§ 28 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 stycznia 1986 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o drogach publicznych – Dz. U. Nr 6, poz. 33 ze zm.).

Zgodnie z § 2 ust. 1, § 3 pkt 1, § 4 pkt 3, § 15 ust. 1 i 2 pkt 4, § 17 ust. 1 i 2 pkt 9 rozporządzenia Rady Ministrów z 18 sierpnia 1978 r. w sprawie statusu naczelnika gminy (Dz. U. Nr 20, poz. 89 ze zm.) naczelnik gminy, jako terenowy organ administracji państwowej stopnia podstawowego (art. 123 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 ustawy z dnia 20 lipca 1983 r. o systemie rad narodowych i samorządu terytorialnego), był właściwy w zakresie wszystkich spraw z zakresu administracji państwowej nie zastrzeżonych na rzecz innych organów, w tym do budowy, modernizacji, remontu dróg. Taki stan prawny obowiązywał do 27 maja 1990 r.

Sąd I instancji zauważył, że w niniejszej sprawie nie ma dowodu na to, żeby sporny grunt zawierający się w drodze wewnętrznej był 27 maja 1990 r. zarządzany przez jakąkolwiek jednostkę organizacyjną właściwą w zakresie dróg publicznych, tzw. zarząd drogi (art. 4 pkt 12 ustawy o drogach publicznych), w szczególności właściwą dyrekcję okręgową dróg publicznych lub rejon dróg publicznych, o których mowa w art. 21 ust. 2 i 4 ustawy o drogach publicznych. Sąd zwrócił uwagę, że nawet gdyby Dyrekcja Okręgowa Dróg Publicznych w Szczecinie zarządzała (w rozumieniu art. 21 ust. 2 ustawy o drogach publicznych) spornym gruntem, to i tak ten sposób władania gruntem traktowany był wówczas jedynie jako administrowanie gruntem w imieniu terenowych organów administracji państwowej, a nie określony tytuł prawny do gruntu w postaci prawa zarządu uzyskanego przez drogową jednostkę organizacyjną na skutek przekazania stosownym aktem (por. uchwała składu siedmiu sędziów SN z 16 listopada 1990 r. sygn. akt III AZP 10/90, wyrok NSA z 9 stycznia 2018 r. sygn. akt I OSK 1508/17). Poza tym Sąd wskazał, że nawet gdyby przyjąć, że Dyrekcja Okręgowa Dróg Publicznych w Szczecinie zarządzała spornym mieniem, to nie wystąpiłaby przeszkoda do komunalizacji wynikająca z art. 11 ust. 1 pkt 1 ustawy. Tego rodzaju jednostka organizacyjna wykonywała zadania powierzone organom administracji rządowej podległych Ministrowi Komunikacji, jednakże dotyczyło to jedynie wykonywania zadań na gruntach znajdujących się w pasie drogi publicznej określonej kategorii (art. 2 ust. 1 w zw. z art. 4 pkt 12 i art. 21 ustawy o drogach publicznych). Grunty znajdujące się na terenie dróg wewnętrznych nie służyły wykonywaniu zadań publicznych należących do właściwości organów drogowej administracji rządowej.

Z akt sprawy wynika, że sporny teren znajduje się w otoczeniu gruntów rolnych oraz nieruchomości należących do PGL Nadleśnictwo Głusko.

Nie ma jednak dowodu na to, że sporny grunt należał do Państwowego Funduszu Ziemi utworzonego dekretem Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13 ze zm.). Tego rodzaju okoliczność nie została ujawniona w ewidencji gruntów w IX grupie rejestrowej (§ 27 ust. 2 i ust. 3 pkt 14 zarządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Komunalnej w sprawie ewidencji gruntów – M. P. Nr 11, poz. 98). W niniejszej sprawie nie miał też zastosowania art. 91 ust. 1 uggwn, skoro sporny grunt położony jest w obrębie ewidencyjnym [...], a więc na terenie wiejskim. Z tego przepisu wynikało, że jedynie grunty państwowe położone na obszarach miast, przeznaczone w planach zagospodarowania przestrzennego na cele gospodarki rolnej, nie oddane w zarząd, użytkowanie lub użytkowanie wieczyste, wchodzą w skład Państwowego Funduszu Ziemi. Nie zaistniała zatem przeszkoda do komunalizacji wynikająca z art. 11 ust. 1 pkt 3 ustawy.

Nie ma również dowodu na to, że sporny grunt znajdował się 27 maja 1990 r. w zarządzie i użytkowaniu przedsiębiorstwa lasów państwowych działającego w imieniu państwowego gospodarstwa leśnego (art. 29 w zw. z art. 6 ust. 2 lit. a ustawy z dnia 20 grudnia 1949 r. o państwowym gospodarstwie leśnym – Dz. U. Nr 63, poz. 494 ze zm.), w szczególności jako tzw. droga leśna (art. 21 ust. 1 lit. g ustawy o państwowym gospodarstwie leśnym). Tego rodzaju okoliczność nie została ujawniona w ewidencji gruntów w II grupie rejestrowej (§ 27 ust. 2 i ust. 3 pkt 2 zarządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Komunalnej w sprawie ewidencji gruntów – M. P. Nr 11, poz. 98). Nie zaistniała zatem przeszkoda do komunalizacji wynikająca z art. 11 ust. 1 pkt 1 ustawy.

Skoro zatem w niniejszej sprawie w dacie 27 maja 1990 r. żaden konkurencyjny w stosunku do Gminy [...] podmiot nie władał w sensie prawnym spornym mieniem (w niniejszej sprawie wchodził w grę PFZ lub przedsiębiorstwo lasów państwowych), to znajdował w takiej sytuacji zastosowanie art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy w zw. z art. 6 ust. 1 uggwn. Według tego ostatniego przepisu, terenowe organy administracji państwowej zarządzały gruntami, które nie zostały oddane w zarząd, użytkowanie lub użytkowanie wieczyste. Z przepisu tego wynikało, że nieruchomości, które nie zostały przez terenowy organ administracji państwowej rozdysponowane w sposób tam określony, "należały" do tego organu niezależnie od tego, jaki podmiot faktycznie władał danym mieniem. Z kolei zgodnie z art. 3 uggwn, gospodarka gruntami należała wówczas do właściwości rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej. Ilekroć w ustawie tej była mowa o radach narodowych lub terenowych organach administracji państwowej bez bliższego określenia, rozumiało się przez to rady narodowe stopnia podstawowego lub terenowe organy administracji państwowej stopnia podstawowego o właściwości szczególnej do spraw geodezji i gospodarki gruntami. W konsekwencji prawo własności spornego gruntu skarbowego stało się z mocy samego prawa z dniem 27 maja 1990 r. mieniem Gminy [...].

Skoro zaś skarżąca Gmina przez wiele lat nie inwentaryzowała tego mienia i do 31 grudnia 2005 r. nie przekazała dokumentacji inwentaryzacyjnej wojewodzie, znajdował zastosowanie art. 17a ust. 3 ustawy obligujący Wojewodę Lubuskiego do wszczęcia z urzędu postępowania komunalizacyjnego, aby uregulować stan prawny nieruchomości.

Zdaniem Sądu, w tym stanie rzeczy rację ma organ odwoławczy twierdząc, że w sprawie spełnione zostały wszystkie materialnoprawne przesłanki komunalizacji mienia z mocy prawa. Zaś zarzut naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy, oparty na kwestionowaniu "należenia" przedmiotowej nieruchomości 27 maja 1990 r. do terenowego organu administracji stopnia podstawowego, uznać należało za bezzasadny.

Za niezasadne Sąd uznał również podniesione w skardze zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7, 8 oraz art. 77 kpa. Podkreślił, że analiza akt sprawy potwierdza, iż organy prowadzące postępowanie komunalizacyjne prawidłowo przeprowadziły postępowanie wyjaśniające, zebrały dokumentację niezbędną do wydania rozstrzygnięcia w sprawie, a z poczynionych ustaleń faktycznych i prawnych wyprowadziły słuszne wnioski. Sąd I instancji zwrócił także uwagę, że wobec treści art. 6 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, w brzmieniu obowiązującym w dacie 27 maja 1990 r., organy administracji nie miały obowiązku badania, czy gminie przysługiwał tytuł prawny do gruntu w sytuacji, gdy inny podmiot nie legitymował się takim tytułem. Uprawnienia władcze gminy do mienia, do którego nie wykazały tytułu prawnego inne podmioty potwierdził Trybunał Konstytucyjny w uchwale z dnia 9 grudnia 1992 r., sygn. W 13/91 (publ. OTK 1992, nr 2, poz. 37). W powołanej uchwale TK wskazał, iż pojęcie normatywne "należące do" użyte w art. 5 ust. 1 ustawy komunalizacyjnej w odniesieniu do nieruchomości stanowiących mienie ogólnonarodowe (państwowe) będących w dyspozycji przedsiębiorstw państwowych oznacza w tym przepisie, że przedsiębiorstwa te wykonywały w stosunku do tych nieruchomości różnego rodzaju uprawnienia o charakterze cywilnoprawnym, co nie wyłącza, że grunty będące w zarządzie przedsiębiorstw państwowych (nie stanowiące ich własności) z punktu widzenia uprawnień administracyjnych o charakterze władczym "należały do" terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego, które wykonywały uprawnienia władcze w stosunku do wymienionych wyżej gruntów (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 października 2014 r., I OSK 593/13, publik. orzeczenia.nsa.gov.pl)

Sąd nie podzielił również zarzutu naruszenia zaskarżoną decyzją interesu prawnego Gminy [...], którego skarżąca upatruje w nierespektowaniu przez organ okoliczności, iż gmina nie uznaje się za właściciela spornej nieruchomości, o czym organ miał wiedzę od 25 lat. Podnieść trzeba, iż sprzeciw skarżącej wobec rozwiązań przyjętych w ustawie, które nie są zgodne z oczekiwaniami Gminy, nie może mieć w niniejszej sprawie znaczenia. Wobec nieprzekazania do 31 grudnia 2005 r. spisu inwentaryzacyjnego nieruchomości, która stała się własnością gminy z mocy prawa, obowiązkiem organu było wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nabycia przez Gminę [...] własności nieruchomości (art. 17a ustawy) i wydanie w tej sprawie stosownej decyzji (art. 18 ust. 1 ustawy). Skarżąca pomija to, że państwowe drogi wewnętrzne nie tworzyły podstawowej sieci drogowej w gminie. Taką sieć komunikacyjną w gminie tworzyły drogi publiczne. Wobec tego państwowe drogi wewnętrzne traktowane były jako tzw. urządzenia komunalne i administrowanie nimi miało pierwszoplanowy związek z gospodarką komunalną sprawowaną przez terenowy organ administracji państwowej stopnia podstawowego, a nie z komunikacją i drogownictwem, gdzie właściwe były organy administracji drogowej i podległe im jednostki organizacyjne (zarządy dróg).

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła Gmina [...], zaskarżając go w całości, zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie:

1) prawa materialnego tj. art. 5 ust. 1 w zw. z art. 11 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz.U. 1990, Nr 32, poz.191) poprzez jego zastosowanie i uznanie, iż decyzje organów obu instancji były prawidłowe w zakresie, w jakim stwierdzały, iż Gmina [...] nabyła z dniem 27 maja 1990 r. nieodpłatnie prawo własności nieruchomości Skarbu Państwa, położonej w obrębie [...], gm. [...], oznaczonej nr ewidencyjnym 416 o pow.0,17 ha;

2) przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit.c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez jego nie zastosowanie i nie uchylenie zaskarżonej decyzji, mimo iż naruszała ona przepisy postępowania tj. art. 7 i art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez nie rozpatrzenie całości materiału dowodowego tj. w szczególności nie ustalenie, czy przedmiotowa nieruchomość należała do Państwowego Funduszu Ziemi, a co za tym idzie naruszała również przepisy prawa materialnego tj. art. 5 ust. 1 w zw. z art. 11 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych oraz stwierdzenie, iż Gmina [...] nabyła z mocy prawa nieodpłatnie prawo własności nieruchomości Skarbu Państwa, które to mienie zakwalifikowano jako mienie ogólnonarodowe (państwowe) należące do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego, mimo iż przedmiotowa nieruchomość nigdy nie należała do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego jak i nie była w żaden sposób utrzymywana przez Gminę [...];

3) interesu prawnego Gminy [...], poprzez stwierdzenie, iż przedmiotowe nieruchomości są własnością Gminy po ponad 25 latach od wejścia w życie (27 maja 1990 r.) ustawy z dnia 10 maja 1990 r. -Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych, co powoduje, iż Gmina odpowiada wstecz za utrzymanie przedmiotowej nieruchomości oraz wszelakie zdarzenia, które mogły mieć na niej miejsce, mimo iż organ I instancji miał wiedzę o tym, iż Gmina [...] nie uznaje się za właściciela przedmiotowej nieruchomości w związku z faktem nie zgłoszenia jej w spisie inwentaryzacyjnym do dnia 31 grudnia 2005 r. co stanowi zdaniem skarżącego nadużycie prawa.

W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o zmianę zaskarżonego wyroku i uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji Wojewody Lubuskiego z dnia 16 grudnia 2015 r., ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej.

Skoro w niniejszej sprawie pełnomocnik – na podstawie art. 176 § 2 P.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o przeprowadzenie rozprawy, to rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 P.p.s.a.

Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie oparta została na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 P.p.s.a. W takiej sytuacji, co do zasady w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje podniesione w niej zarzuty procesowe, a dopiero w dalszej zarzuty materialne. W sprawie niniejszej zarzuty naruszenia prawa procesowego zostały tak skonstruowane, że powiązano je ściśle z naruszeniem prawa materialnego, toteż rozpoznane zostaną łącznie. Skarżąca kasacyjnie próbuje bowiem podważyć dokonaną przez Sąd I instancji ocenę materiału dowodowego skutkującą uznaniem, że w sprawie zostały spełnione przesłanki uzasadniające wydanie decyzji komunalizacyjnej w stosunku do nieruchomości położonej w obrębie [...], gm. [...], oznaczonej nr ewidencyjnym 416 o pow. 0,17 ha.

Podstawę prawną wydanej w sprawie decyzji komunalizacyjnej stanowił wskazany w skardze kasacyjnej (jako naruszony) przepis prawa materialnego - art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. – Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz.U. Nr 32, poz.191 ze zm.). Zgodnie z hipotezą tego przepisu, "Jeżeli dalsze przepisy nie stanowią inaczej mienie ogólnonarodowe ( państwowe) należące do: 1) rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego, 2) przedsiębiorstw państwowych, dla których organy określone w pkt 1 pełnią funkcję organu założycielskiego, 3) zakładów i innych jednostek podporządkowanych organom określonym w pkt 1 – staje się w dniu wejścia w życie niniejszej ustawy z mocy prawa mieniem właściwych gmin." Z tego artykułu wynika, że organ orzekający w sprawie komunalizacji powinien badać, czy na dzień wejścia w życie cyt. ustawy zaistniały przesłanki z art. 5 ust. 1 ww. ustawy, ale także, czy nie ma przeciwwskazań do komunalizacji, o których mowa w art.11 ust.1 cyt. ustawy. Zgodnie z art.11 ust.1 cyt. ustawy "Składniki mienia ogólnonarodowego (państwowego), o których mowa w art.5 ust.1-3, nie stają się mieniem komunalnych, jeżeli: 1) służą wykonywaniu zadań publicznych należących do właściwości organów administracji rządowej, sądów oraz organów władzy państwowej, 2) należą do przedsiębiorstw państwowych lub jednostek organizacyjnych wykonujących zadania o charakterze ogólnokrajowym lub ponadwojewódzkim, z zastrzeżeniem przepisu art.14, 3) należą do Państwowego Funduszu Ziemi, z zastrzeżeniem przepisu art.15".

W rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie powołuje się na przesłankę określoną w art. 11 ust.1 pkt 3 ustawy komunalizacyjnej, wskazując w uzasadnieniu skargi kasacyjnej na regulacje prawne dotyczące gruntów Państwowego Funduszu Ziemi oraz na brak ustaleń organu, czy sporna nieruchomość należała do tego Funduszu.

Aby odnieść się do powyższych twierdzeń skarżącej Gminy należy uprzednio dokonać analizy uregulowań prawnych dotyczących Państwowego Funduszu Ziemi. Fundusz ten został utworzony na mocy art. 3 dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. 1945, Nr 3, poz.13 ze zm.). Państwowy Fundusz Ziemi nie miał osobowości prawnej, funkcjonując w ramach osobowości prawnej Skarbu Państwa. Fundusz ten został utworzony w celu zrealizowania przebudowy ustroju rolnego, a zarządzanie nim ustawodawca powierzył Ministrowi Rolnictwa i Reform Rolnych. Do czasu wejścia w życie ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 107, poz.464) wspomniany art. 3 dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej stanowił zasadniczą podstawę prawną funkcjonowania Państwowego Funduszu Ziemi. Dopiero bowiem w przepisach przejściowych ustawy z dnia 28 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. Nr 22, poz.99), w art. 91 i 92, zamieszczone zostały bardziej szczegółowe regulacje, dotyczące Państwowego Funduszu Ziemi.

Stosownie do art. 91 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, w brzmieniu obowiązującym do dnia 5 grudnia 1990 r. grunty państwowe, położone na obszarach miast, przeznaczone w planach zagospodarowania przestrzennego na cele gospodarki rolnej i nieoddane w zarząd, użytkowanie lub użytkowanie wieczyste, weszły w skład Państwowego Funduszu Ziemi. Przepis ten dotyczył zatem gruntów, niebędących uprzednio gruntami PFZ ale, co jest istotne, gruntów położonych na obszarze miast. Nie ulega natomiast wątpliwości, że sporna nieruchomość położona jest w obrębie ewidencyjnym [...], który - zgodnie z informacją zawartą wypisie z rejestru gruntów - stanowi teren wiejski. Dlatego w przedmiotowej sprawie art. 91 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości nie ma zastosowania.

Natomiast art. 92 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości przewidywał, że grunty Państwowego Funduszu Ziemi położone na obszarach gmin, przeznaczone w planach zagospodarowania przestrzennego na cele niezwiązane z gospodarką rolną lub leśną, przechodziły (na podstawie decyzji terenowego organu administracji państwowej) do zasobów gruntów państwowych, o których mowa w art. 2 cyt. ustawy. Jak wynika z dyspozycji tego przepisu, odmiennie aniżeli w sytuacji opisanej w art. 91 wymienionej ustawy, dotyczy on gruntów położonych na obszarze gminy, należących do Państwowego Funduszu Ziemi i w planach zagospodarowania przestrzennego przeznaczonych na cele niezwiązane z gospodarką rolną.

W przedmiotowej sprawie Gmina [...] nie powołała się na konkretny plan zagospodarowania przestrzennego, a przecież uchwalanie planów należy do Gminy, zaś wiedzę w zakresie przez siebie stanowionego prawa miejscowego taka jednostka powinna posiadać. Tymczasem Gmina nie twierdzi, że przedmiotowy grunt należał do Państwowego Funduszu Ziemi, lecz jedynie wskazuje, że okoliczność ta nie została ustalona. Twierdzenia Gminy mogłyby jednak odnieść oczekiwany skutek procesowy tylko wówczas, gdyby zostały poparte powołaniem się na konkretny plan miejscowy, obowiązujący w dniu 27 maja 1990 r., i to z określeniem istotnych dla sprawy jednostek redakcyjnych tego prawa miejscowego. Takie działanie Gminy byłoby uzasadnieniem stawianych zarzutów.

Skoro jednak Gmina, będąc co do zasady właściwa do uchwalania planów zagospodarowania przestrzennego, nie powołała się na żaden określony plan, to twierdzenie, że określone grunty mogły należeć do Państwowego Funduszu Ziemi, było jedynie gołosłowne i nie mogło odnieść pożądanego przez nią skutku. Tym bardziej, że twierdzenia Gminy w tym zakresie nie znajdują poparcia w aktach administracyjnych sprawy.

Ponadto, bezsporne jest, że przedmiotowa nieruchomość w dniu 27 maja 1990 r. stanowiła drogę wewnętrzną, a zatem z natury rzeczy nie mogła być wówczas sklasyfikowana, jako nieruchomość rolna w rozumieniu § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1964 r. w sprawie przenoszenia własności nieruchomości rolnych (Dz. U. z 1983 r., Nr 19, poz. 86 ze zm.).

W rozpoznawanej sprawie poza sporem pozostaje okoliczność, że przedmiotowa działka w dniu wejścia w życie ustawy komunalizacyjnej stanowiła własność Skarbu Państwa. Gmina [...], kwestionując prawidłowość rozpatrzenia materiału dowodowego poprzez brak ustalenia, czy sporna nieruchomość należała do Państwowego Funduszu Ziemi, uzasadnia swoje stanowisko treścią wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 marca 2018 r., sygn. akt I SA/Wa 1490/17. W wyroku tym Sąd uwzględnił skargę Gminy i uchylił zaskarżoną decyzję wskazując, że zachodzi przesłanka negatywna do stwierdzenia nabycia z mocy prawa własności, gdyż w aktach sprawy znajduje się zaświadczenie, z którego treści wynika, że nieruchomość której dotyczyły decyzje, należała do Państwowego Funduszu Ziemi. W tym miejscu wyjaśnić należy, że choć wyrok powyższy wydany został w odniesieniu do nieruchomości również położonej na terenie Gminy [...], to jednak stanowiącej inną działkę ewidencyjną, w innym obrębie ewidencyjnym, posiadającą odrębną dokumentację.

W aktach niniejszej sprawy brak jest jakichkolwiek dowodów, wskazujących na to, aby działka nr ewid. 416 z obrębu [...] należała do Państwowego Funduszu Ziemi. Okoliczność ta nie była również wcześniej podnoszona przez skarżącą, która dopiero w skardze kasacyjnej poddała w wątpliwość kwestię rozpatrzenia całości materiału dowodowego w tym zakresie. Ze znajdujących się w aktach administracyjnych map ewidencyjnych wynika co prawda, że sporna nieruchomość otoczona jest gruntami rolnymi i leśnymi; nie oznacza to jednak, że należała ona Państwowego Funduszu Ziemi. Również zaświadczenie Starosty Strzelecko - Drezdeneckiego z dnia 28 listopada 2013 r. nie zawiera takiej informacji.

W skardze kasacyjnej wskazano także na brak poczynienia w toku postępowania administracyjnego ustaleń dotyczących podstawy wpisania Dyrekcji Okręgowej Dróg Publicznych w Szczecinie, jako zarządcy nieruchomości. W tej kwestii skarżąca w uzasadnieniu skargi kasacyjnej prezentuje stanowisko, że art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości nie określa żadnych dokumentów, jako podstawy udowodnienia prawa zarządu.

Zagadnienia tego dotyczą dwie uchwały podjęte w składzie siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 27 lutego 2017 r., sygn. I OPS 2/16 (publ. ONSAiWSA 2017, nr 4, poz.59) i z dnia 26 lutego 2018 r., sygn. I OPS 5/17 (publ. ONSAiWSA 2018, nr 3, poz. 42). W obu wymienionych uchwałach, dotyczących wprawdzie przedsiębiorstwa PKP, przyjęto, że pozostawanie nieruchomości we władaniu przedsiębiorstwa PKP bez udokumentowanego prawa w sposób określony w art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. Nr 22, poz. 99 ze zm.) oznacza, że nieruchomość ta należała w dniu 27 maja 1990 r. do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego w rozumieniu art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 32, poz. 191, ze zm.). W uzasadnieniu obu uchwał wyjaśniono ponadto, że z art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, obowiązującej w dniu 27 maja 1990 r. wynika, że państwowe jednostki organizacyjne mogły uzyskać grunty państwowe w zarząd na podstawie decyzji terenowego organu administracji państwowej albo na podstawie zawartej, za zezwoleniem tego organu, umowy o przekazaniu nieruchomości między państwowymi jednostkami organizacyjnymi bądź umowy o nabyciu nieruchomości.

Jak natomiast wynika z ustaleń poczynionych przez organ administracji w niniejszej sprawie, przedmiotowa nieruchomość stanowiła drogę wewnętrzną, niezaliczoną do żadnej z kategorii dróg publicznych (pismo Starostwa Powiatowego w Strzelcach Krajeńskich z dnia 10 grudnia 2015 r.). W tej sytuacji, jak słusznie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, nie można mówić o powstaniu prawa zarządu do spornej nieruchomości po stronie Dyrekcji Okręgowej Dróg Publicznych w Szczecinie i to z mocy samego prawa, gdyż taki zarząd mógł dotyczyć tylko nieruchomości zajętych pod drogi publiczne. (art. 2 ust. 1 w zw. z art. 4 pkt 12, art. 21 i art.22 ust.1 ustawy o drogach publicznych w brzmieniu na dzień wejścia w życie ustawy komunalizacyjnej).

W toku postępowania nie udowodniono również, aby Dyrekcja Okręgowa Dróg Publicznych w Szczecinie dysponowała 27 maja 1990 r. tytułem prawnym do spornej nieruchomości, co przecież wykluczałoby możliwość jej komunalizacji.

Zauważyć należy, że państwowe drogi wewnętrzne nie tworzyły podstawowej sieci drogowej w gminie. Taką sieć komunikacyjną w gminie tworzyły drogi publiczne. Wobec tego państwowe drogi wewnętrzne traktowane były jako tzw. urządzenia komunalne i administrowanie nimi miało pierwszoplanowy związek z gospodarką komunalną sprawowaną przez terenowy organ administracji państwowej stopnia podstawowego, a nie z komunikacją i drogownictwem, gdzie właściwe były organy administracji drogowej i podległe im jednostki organizacyjne (zarządy dróg).

Jak słusznie podniosła Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa, a za nią Sąd I instancji, kluczowe znaczenie w sprawie nabycia z mocy prawa własności nieruchomości miała okoliczność "należenia" spornej nieruchomości do terenowego organu administracji państwowej stopnia podstawowego w dniu 27 maja 1990 r. Jak też prawidłowo przyjął w swych rozważaniach Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - i na co wskazuje zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy –działka nr 416 spełnia kryteria, określone w art. 6 ust. 1 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. Zgodnie bowiem z tym przepisem, terenowe organy administracji państwowej zarządzały gruntami, które nie zostały oddane w zarząd, użytkowanie lub użytkowanie wieczyste. Z przepisu powyższego wynikało, że nieruchomości, które nie zostały przez terenowy organ administracji państwowej rozdysponowane w sposób tam określony, "należały" do tego organu niezależnie od tego, jaki podmiot faktycznie władał danym mieniem (por. też uchwała Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 grudnia 1992 r., W 13/91, pub. OTK 1992/2/37). Jak zaś podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, za nieruchomość nienależącą do terenowego organu administracji państwowej można było uznać jedynie taką nieruchomość, która w dniu 27 maja 1990 r. była w sposób prawem przewidziany oddana w zarząd lub użytkowanie państwowej jednostce organizacyjnej.

Podkreślić trzeba, że ustanowienie zarządu wymagało stosownej formy prawnej, tj. decyzji lub umowy, co jednoznacznie wynikało z treści art. 38 ust. 2 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. W przypadku braku takiej decyzji lub umowy uznaje się, że taka nieruchomość w dniu 27 maja 1990 r. "należała" do terenowego organu administracji państwowej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w sprawie niniejszej nie wykazano, aby sporna nieruchomość należała do innego podmiotu, niż terenowy organ administracji publicznej.

Reasumując, skoro z akt niniejszej sprawy nie wynika, aby w dniu 27 maja 1990 r. tj. w dniu wejścia w życie ustawy komunalizacyjnej, sporna nieruchomość należała do innego podmiotu, aniżeli do terenowego organu administracji państwowej stopnia podstawowego, to brak było przeszkód do zastosowania w sprawie art. 5 ust. 1 ustawy komunalizacyjnej.

Tym samym Naczelny Sąd Administracyjny, za nieuzasadnione uznał zarzuty naruszenia art. 5 ust. 1 w związku z art. 11 ust. 1 pkt 3 ustawy komunalizacyjnej oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c P.p.s.a. w zw. art. 7 i 77 k.p.a.

Również zarzut naruszenia interesu prawnego nie zasługiwał na uznanie. Zarzut ten nie został poparty wskazaniem konkretnego przepisu prawa, który miałby zostać naruszony. W tym zakresie zgodzić się należy ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zaprezentowanym w zaskarżonym wyroku, że sprzeciw gminy wobec rozwiązań przyjętych w ustawie komunalizacyjnej nie ma znaczenia dla oceny zgodności wydanych w sprawie rozstrzygnięć z przepisami prawa. Podkreślić należy, że decyzja wydana na podstawie art. 5 ust. 1 ustawy komunalizacyjnej jest decyzją deklaratoryjną, a więc taką, która jedynie potwierdza nabycie prawa własności Skarbu Państwa, a nabycie przez jednostkę samorządu terytorialnego następuje się ex lege - z dniem 27 maja 1990 r. Brak uznawania się za właściciela (brak animus) oraz niezgłoszenie przedmiotowej działki w spisie inwentaryzacyjnym, nie zmienia natomiast sytuacji prawnej zaistniałej mocą ustawy.

Odnośnie do podnoszonej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej kwestii braku kompetencji organów administracji do dokonania oceny prawidłowości wpisów wskazać należy, że ewidencja gruntów nie tworzy stanu prawnego, nie korzysta z rękojmi wiary publicznej i ma jedynie charakter informacyjny. Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa dokonała oceny stanu faktycznego sprawy a wpisy istniejące w ewidencji w dacie komunalizacji oceniła jako wadliwe, przy czym nastąpiło to przesłankowo na potrzeby ustaleń faktycznych w kontrolowanej sprawie (a zatem bez przekroczenia kompetencji ustawowej).

Nie sposób też pominąć, że Gmina [...] nie przedłożyła żadnych dokumentów i nie przedstawiła jakichkolwiek dowodów na poparcie swych twierdzeń. Przypomnieć należy, że mocą ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uległa zmianie treść art. 7 k.p.a. Przed nowelizacją komentowany przepis nie wskazywał wprost, że podejmowanie czynności dowodowych w toku postępowania następuje także na wniosek stron, nakładając obowiązek w tym zakresie jedynie na organ działający z urzędu. Zarówno jednak w doktrynie, jak i w orzecznictwie powstałym na gruncie poprzedniego brzmienia cyt. przepisu wskazywano, że co prawda organ obowiązany jest z urzędu stwierdzić, jakie dowody są niezbędne w danej sprawie oraz także z urzędu dowody te przeprowadzić, jednak nałożony mocą art. 7 k.p.a. obowiązek wyczerpującego zebrania i zbadania całego materiału dowodowego nie powoduje, iż strona postępowania zwolniona jest od współudziału w realizacji tego obowiązku. Przepis w nowym brzmieniu przyznaje inicjatywę w postępowaniu dowodowym także stronom. W niniejszym postępowaniu administracyjnym Gmina [...] takiej inicjatywy w żadnej mierze nie wykazała.

Prawidłowo zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Gminy [...] uznając, że decyzje organów obu instancji wydane w niniejszej sprawie pozostają w zgodzie z przepisami obowiązującego prawa.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 § 2 i 3 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.



Powered by SoftProdukt