drukuj    zapisz    Powrót do listy

6480 658, Dostęp do informacji publicznej, Inspektor Pracy, Oddalono skargę kasacyjną, III OSK 7573/21 - Wyrok NSA z 2023-01-26, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III OSK 7573/21 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2023-01-26 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-12-14
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Dariusz Chaciński /sprawozdawca/
Przemysław Szustakiewicz
Tamara Dziełakowska /przewodniczący/
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
II SAB/Wa 423/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-10-06
Skarżony organ
Inspektor Pracy
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 2325 art. 149 § 1 pkt 1 i 3, art. 141 § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2020 poz 2176 art. 1 ust. 1, art. 6, art. 16 ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński (spr.) po rozpoznaniu w dniu 26 stycznia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Pracy od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 października 2021 r. sygn. akt II SAB/Wa 423/21 w sprawie ze skargi M. G. na bezczynność Głównego Inspektora Pracy w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] kwietnia 2021 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Głównego Inspektora Pracy na rzecz M. G. kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 6 października 2021 r. II SAB/Wa 423/21, po rozpoznaniu skargi M. G. na bezczynność Głównego Inspektora Pracy w przedmiocie rozpoznania wniosku z [...] kwietnia 2021 r. o udostępnienie informacji publicznej: 1. zobowiązał Głównego Inspektora Pracy do rozpoznania wniosku M. G. z [...] kwietnia 2021 r. w terminie 14 dni od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądził koszty postępowania sądowego.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Główny Inspektor Pracy. Zaskarżając wyrok w całości zarzucił mu naruszenie:

I. przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj:

1. art. 149 § 1 pkt 1 i 3 p.p.s.a. poprzez jego błędne zastosowanie, polegające na niezasadnym uwzględnieniu skargi, tj. zakwalifikowanie skargi przez Sąd jako skarga na bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej, gdy w istocie wniosek skarżącego nie dotyczył informacji publicznej (wykraczał poza zakres przedmiotowy określony w u.d.i.p.) i został przez organ rozpoznany stosownie do jego zakresu, a tym samym niewłaściwe przyjęcie, że organ dopuścił się bezczynności, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności:

- nieuprawnione przyjęcie, że wniosek nie został rozpatrzony w formie przewidzianej przez u.d.i.p. w ustawowym terminie i przyjęcie, że Główny Inspektor Pracy pozostawał w bezczynności na dzień wniesienia skargi, jak również pozostaje w bezczynności na dzień orzekania przez Sąd, a co za tym idzie - zobowiązanie organu w pkt 1 zaskarżonego wyroku do rozpoznania wniosku M. G. z [...] kwietnia 2021 r. w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku, w wyniku bezpodstawnego uznania, że informacja nieistniejąca na dzień wpływu wniosku i wykraczająca poza zakres przedmiotowy określony w u.d.i.p., której udostępnienia domaga się wnioskodawca stanowi informację publiczną i podlega udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, co stanowiło konsekwencję bezpodstawnego uznania, że żądanie sporządzenia informacji w postaci udzielenia odpowiedzi na kilkanaście pytań dotyczących m.in. "stosowanych narzędzi informatycznych" na potrzeby pracy doktorskiej wnioskodawcy stanowi informację publiczną i mieści się w zakresie przedmiotowym sprawy publicznej,

- nieuprawnione stwierdzenie w pkt 2 zaskarżonego kasacyjnie wyroku, że bezczynność Głównego Inspektora Pracy nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa w sytuacji, gdy organ nie pozostawał w bezczynności, bowiem informacje objęte żądaniem wniosku nie stanowią informacji publicznej, zatem uzasadnione było udzielenie odpowiedzi w formie zwykłego pisma (vide pisma dyrektora Departamentu Prawnego z [...] kwietnia oraz [...] maja 2021 r.);

2. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niewyjaśnienie podstawy prawnej wyroku, tj.:

- w uzasadnieniu brak logicznego wywodu prawnego, jaki doprowadził Sąd do tezy, że "żądania wniosku odnoszą się ściśle do działalności organu władzy publicznej, dotyczą zasad funkcjonowania i środków, czy też narzędzi używanych w ramach wykonywania zadań publicznych", prowadzącej do konkluzji, że "charakter postawionych we wniosku pytań nie pozwala przyjąć, że wniosek dotyczy indywidualnego interesu wnioskodawcy rozumianego w sposób, który dawałby podstawę do kwalifikowania żądania jako nadużycia prawa do informacji publicznej", gdy w rzeczywistości zakres pytań przedstawionych we wniosku o udostępnienie informacji publicznej wykracza poza zakres przedmiotowy ustawy o dostępie do informacji publicznej, nie dotyczy bowiem dokumentów wytworzonych w ramach realizacji powierzonych zobowiązanemu zadań (określonych w ustawie o Państwowej Inspekcji Pracy), a więc dokumentów powstałych w związku z prowadzeniem konkretnych spraw, a dodatkowo dotyczy w istocie prywatnej sfery wnioskodawcy (materiały na potrzeby pracy doktorskiej), nie jest to zatem informacja publiczna;

- uzasadnienie wyroku zawiera jedynie opis wybranych elementów stanu faktycznego sprawy, bez wskazania, w jakim zakresie zostały one przyjęte przez Sąd i dlaczego, co wskazuje, że uzasadnienie nie spełnia wymagań, o których mowa w art. 141 § 4 p.p.s.a., który zobowiązuje Sąd do oceny nie jakiegokolwiek stanu faktycznego, lecz stanu rzeczywistego, ustalonego i przyjętego zgodnie z obowiązującym prawem.

II. prawa materialnego:

1. art. 1 ust. 1, art. 6 (w szczególności art. 6 ust.1 pkt 2 lit. f, art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a, art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p.) oraz art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2020 r. poz. 2176; dalej: u.d.i.p.), poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że żądana informacja (sporządzenie odpowiedzi na 11 pytań zawartych we wniosku) stanowi informację publiczną będącą w posiadaniu organu w dniu wpływu wniosku, gdy w rzeczywistości wniosek wykracza poza zakres przedmiotowy ustawy o dostępie do informacji publicznej, nie dotyczy dokumentów wytworzonych w ramach realizacji powierzonych zobowiązanemu zadań (określonych w ustawie o Państwowej Inspekcji Pracy), a więc dokumentów powstałych w związku z prowadzeniem konkretnych spraw, a dodatkowo dotyczy prywatnej sfery wnioskodawcy (na potrzeby jego pracy doktorskiej), nie jest zatem informacją publiczną, w szczególności zaś nieprawidłowe przyjęcie, że:

- informacja nieistniejąca w dniu wpływu wniosku, która miałaby zostać sporządzona w formie odpowiedzi na 11 pytań wnioskodawcy, odnoszących się do zagadnień nie związanych bezpośrednio z działalnością organu władzy publicznej stanowi sprawę publiczną i podlega udostępnieniu jako informacja publiczna;

- bezpodstawne zobowiązanie organu do "rozpoznania wniosku (...) skarżącego w terminie 14 dni", w związku z błędnym przyjęciem, że informacje objęte wnioskiem o udostępnienie informacji winny zostać udostępnione w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, bądź odmowa udostępniania takich informacji winna nastąpić w formie decyzji administracyjnej w sytuacji, gdy informacje te nie mieszczą się w zakresie przedmiotowym informacji publicznej, a sam wniosek winien być postrzegany jako nadużycie prawa do informacji publicznej;

- niezrozumiałe stwierdzenie, że organ winien "rozwinąć i uprawdopodobnić", że na dzień wpływu wniosku nie posiadał żądanej informacji publicznej, w sytuacji, gdy wniosek zawierał 11 pytań niezwiązanych bezpośrednio z ustawowym zakresem zadań Państwowej Inspekcji Pracy.

Wobec powyższego skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie lub uchylenie wyroku i rozpoznanie skargi poprzez jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Wniósł także o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną M. G. wniósł o jej oddalenie, zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wedle norm przepisanych, a także zrzekł się rozprawy i wyraził zgodę na rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329) – p.p.s.a. – skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. w tej sprawie nie wystąpiły.

Kontrolując zatem zgodność z prawem zaskarżonego wyroku w granicach skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył tę kontrolę do wskazanych w niej zarzutów. Rozpatrywana pod tym kątem skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.

Zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a. uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Zatem Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organ i Sąd I instancji.

Jeśli skarga kasacyjna oparta jest na obydwu podstawach kasacyjnych, co do zasady rozpatrzeniu w pierwszej kolejności podlegać powinny zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, albowiem zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego mogą być oceniane przez Naczelny Sąd Administracyjny wówczas, gdy stan faktyczny sprawy i motywy rozstrzygnięcia nie budzą wątpliwości.

W niniejszej sprawie zarzut postawiony w pkt 1. w ramach drugiej podstawy kasacyjnej (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), zmierza w istocie do zakwestionowania stanowiska Sądu I instancji, że żądana we wniosku skarżącego informacja ma charakter publiczny i ewentualnie mógłby być oceniony dopiero po przesądzeniu tej ostatniej kwestii na gruncie prawa materialnego, gdyby został powiązany z odpowiednim przepisem materialnym. Tak się jednak w tej sprawie nie stało. Wobec tego zauważyć należy, że przepisy art. 149 § 1 pkt 1 i 3 p.p.s.a. mają charakter wynikowy i samodzielnie nie mogą stanowić skutecznej podstawy kasacyjnej. Stanowią one o tym, jakie rozstrzygnięcie powinien zawrzeć w wyroku Sąd I instancji, uwzględniającym skargę na bezczynność lub przewlekłość postępowania. W tym wypadku Sąd I instancji uwzględnił skargę na bezczynność Głównego Inspektora Pracy w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, a zatem rozstrzygnięcie oparte na art. 149 § 1 pkt 1 było tylko konsekwencją stwierdzonej przez Sąd bezczynności organu. Za pomocą wyłącznie tego przepisu nie można kwestionować samego faktu bezczynności organu, bo o tym, czy organ był bezczynny, czy też nie, przesądzają inne przepisy. Natomiast art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Sąd I instancji nie powołał w ogóle jako podstawy rozstrzygnięcia, a rozstrzygnięcie zawarte w pkt 2 zaskarżonego wyroku oparł na art. 149 § 1a p.p.s.a., który to przepis również ma charakter wynikowy (zobowiązuje do określenia charakteru bezczynności lub przewlekłości), a poza tym w podstawach skargi kasacyjnej przepis ten nie został powołany.

Nieusprawiedliwiony jest też zarzut drugi powołany w ramach drugiej podstawy kasacyjnej, gdyż "Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie, i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania. Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można natomiast skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego" (wyrok NSA z 29.11.2022 r. III OSK 6413/21, LEX nr 3451814). Tymczasem skarżący kasacyjnie organ dopatruje się naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w tym, że "w rzeczywistości zakres pytań przedstawionych we wniosku o udostępnienie informacji publicznej wykracza poza zakres przedmiotowy ustawy o dostępie do informacji publicznej", a więc dotyczy poprawności ustaleń faktycznych i prawnych, oraz w tym, że "uzasadnienie wyroku zawiera jedynie opis wybranych elementów stanu faktycznego sprawy, bez wskazania, w jakim zakresie zostały one przyjęte przez Sąd i dlaczego. Tej ostatniej oceny Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela. Z ustaleń Sądu I instancji wynika bowiem wyraźnie, że w odniesieniu do zastrzeżeń organu przywołanych w odpowiedzi na skargę "Nie wiadomo (...), jak dokładnie rozumieć twierdzenie organu, że nie posiada żądanej informacji, gdy weźmie się pod uwagę każde z pytań zawartych we wniosku, w tym np. :"Czy w Państwa instytucji istnieje komórka organizacyjna, której zadaniem jest analityka danych? (...)", "Czy w Państwa instytucji stosowane są narzędzia IT wspomagające prowadzenie kontroli (...)", "Czy Państwa instytucja wykorzystuje zautomatyzowane przetwarzanie danych lub zautomatyzowane podejmowanie decyzji, w tym profilowanie". W ocenie Sądu I instancji "Żądania wniosku odnoszą się bowiem ściśle do działalności organu władzy publicznej, dotyczą zasad funkcjonowania i środków, czy też narzędzi używanych w ramach wykonywania zadań publicznych, jak również m.in. sposobu pozyskania tych narzędzi." W kontekście przytoczonej przykładowo w tym fragmencie przez Sąd I instancji treści żądanej informacji taka ocena jest w zupełności zrozumiała. Całość żądania została przez Sąd I instancji przytoczona w części uzasadnienia zawartej przed rozważaniami i Sąd ten w całości uznał zgłoszone żądanie za informację publiczną.

Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego stwierdzić należy, że nie jest usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 1 ust. 1, art. 6 (w szczególności art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f, art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a, art. 6 ust. 1 pkt 4) oraz art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Przede wszystkim zauważyć należy, że zarzut ten stanowi zbitkę przepisów o różnym charakterze i różnym zakresie normowania. Z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., zgodnie z którym "Każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie" wynika ustawowe określenie informacji publicznej. Przepis ten zawiera zatem normę o charakterze materialnoprawnym, tak jak i art. 6 u.d.i.p. Natomiast art. 16 ust. 1 u.d.i.p. ma charakter procesowy, bowiem dotyczy formy odmowy udostępnienia informacji publicznej. Notabene z tym ostatnim (decyzją odmowną) nie mieliśmy do czynienia w tej sprawie. Przytoczenie powyższych regulacji o różnym charakterze i różnym zakresie normowania uwidacznia, że połączenie wskazanych wyżej przepisów w ramach jednej podstawy kasacyjnej utworzyło w istocie niespójną zbitkę szeregu norm prawnych, które miał naruszyć Sąd I instancji, bez wskazania konkretnie (w tym użycie w podstawie kasacyjnej określenia "w szczególności"), na czym polega naruszenie każdej z tych norm, która to metoda formułowania zarzutów została uznana w orzecznictwie za nieprawidłową (pogląd taki wielokrotnie wyraził Naczelny Sąd Administracyjny – por. np. wyroki NSA z: 18 października 2011 r. II FSK 797/10; 13 września 2011 r. II FSK 593/10; 18 maja 2011 r. II FSK 62/10; 19 grudnia 2014 r. II FSK 2957/12 i powołane tam orzecznictwo, 20 stycznia 2022 r. III FSK 2147/21; 14 lipca 2022 r. III OSK 1434/21). Ponadto pamiętać należy, że "Podstawy kasacyjne ze względu na ich wyraźne rozdzielenie w art. 174 p.p.s.a. na: naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie mogą być ze sobą mieszane w ten sposób, że zarzut prawa materialnego zawiera w sobie w rzeczywistości zarzut prawa procesowego i odwrotnie" (wyrok NSA z 24.06.2020 r., I GSK 286/20, LEX nr 3040535).

Już więc tylko ogólnie zauważyć należy, że z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP wynika, że obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. W myśl ustępu drugiego tego przepisu prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu. Zaznaczyć należy, że wyliczenie przykładowych dokumentów i informacji, które stanowią informacje publiczne, zawarte w art. 6 ust. 1 pkt 1 - 5 u.d.i.p. ma jedynie za zadanie doprecyzować zakres przedmiotowy u.d.i.p. oraz ułatwić wykładnię przepisów tej ustawy w kontekście przytoczonej wyżej regulacji konstytucyjnej. Nie może stanowić wyłącznej podstawy badania tego, czy dana informacja jest informacją publiczną. Przeprowadzając taką analizę należy mieć na względzie art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji oraz art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Wyliczenie z art. 6 ust. 1 u.d.i.p. należy traktować jedynie pomocniczo. Pamiętać też należy, że założeniem prawodawcy było szerokie ujęcie informacji publicznej. Konstytucyjne prawo do informacji publicznej służy bowiem realizacji jednej z podstawowych wartości państwa demokratycznego – tj. jawności działania instytucji publicznych – umożliwiając kontrolę społeczną nad funkcjonowaniem tych instytucji. Zatem – co do zasady – wszystko, co wiąże się bezpośrednio z funkcjonowaniem i trybem działania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., stanowi informację publiczną.

Na tym tle niezrozumiałe jest twierdzenie skarżącego kasacyjnie organu, że informacją publiczną jest tylko to, co związane jest bezpośrednio z ustawowym zakresem zadań Państwowej Inspekcji Pracy (tak można by powiedzieć o podmiotach, które nie są organami władzy publicznej, a jedynie wykonują zadania publiczne – zob. art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p.), ale już nie to, co odnosi się do sposobu funkcjonowania organu publicznego, wbrew wyraźnej treści art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a) i d) u.d.i.p. Ponadto wyjaśnić należy, że "do oceny czy żądana informacja jest objęta zakresem przedmiotowym ustawy o dostępie do informacji publicznej i czy powinna zostać w trybie tej ustawy udostępniona, bez znaczenia pozostają okoliczności związane z celem, dla których o taką informację [strona] wystąpiła. (...) kryterium rozróżnienia sprawy publicznej od niepublicznej, a tym samym informacji publicznej od innej informacji, nie jest kryterium interesu wnioskodawcy w uzyskaniu informacji publicznej. Przeczyłoby to istocie prawa dostępu do informacji publicznej, które zarówno w piśmiennictwie prawniczym, jak i orzecznictwie sądowym kwalifikowane jest jako konstytucyjne publiczne prawo podmiotowe (por. B. Kudrycka, S. Iwanowski, Prawo obywateli do informacji o działaniach organów administracji publicznej, PiP z 1999 r., nr 8, s. 70; A. Piskorz-Ryń, Czy prawo do uzyskania informacji od władz administracyjnych jest publicznym prawem podmiotowym? (w:) Administracja i prawo administracyjne u progu trzeciego tysiąclecia. Materiały Konferencji Naukowej Katedr Prawa i Postępowania Administracyjnego, Łódź 2000, s. 379 i n.; W. Sokolewicz, K. Wojtyczek (w:) Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz. Tom II, wyd. II, red. L. Garlicki, M. Zubik, Warszawa 2016, art. 61.; M. Florczak-Wątor (w:) Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, wyd. II, red. P. Tuleja, LEX/el. 2021, art. 61; wyrok WSA w Rzeszowie z 8 grudnia 2010 r., II SAB/Rz 21/10, LEX nr 756149; wyroki NSA: z 3 marca 2017 r., I OSK 1163/17; z dnia 17 marca 2017 r., I OSK 1416/15; z 5 października 2017 r., I OSK 3255/15; z 26 stycznia 2018 r., I OSK 438/16; z 8 lutego 2018 r., I OSK 1828/17; z 12 kwietnia 2019 r., I OSK 1648/17)" (wyrok NSA z 15.07.2022 r. III OSK 1362/21, LEX nr 3368119).

"Publiczne prawo podmiotowe stanowi wyraz najsilniejszego ukształtowania pozycji prawnej podmiotu wobec wspólnoty publicznoprawnej, gdyż wyposaża podmiot tego prawa w przysługujące wobec wspólnoty publicznoprawnej (państwa, wspólnot samorządowych) roszczenie, tj. instrument umożliwiający skuteczne żądanie ściśle określonego pozytywnego zachowania odpowiadającego interesowi prawnemu żądającego bądź skuteczne żądanie nieingerencji w określone, prawnie zagwarantowane sfery wolności, służące wobec objętego tą sytuacją prawną innego podmiotu publicznego prawa podmiotowego (por. W. Jakimowicz: Publiczne prawa podmiotowe, Zakamycze 2002, s. 246-247)." Wniosek "każdego" o udostępnienie informacji publicznej z istoty swojej skierowany jest na realizację tego prawa. Dlatego z art. 2 ust. 2 u.d.i.p. wynika, od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego, bowiem zawiera on się już w samym roszczeniu o udostępnienie informacji publicznej, wynikającym z publicznego prawa podmiotowego.

W okolicznościach tej sprawy nie sposób też mówić o nadużyciu prawa, co mogłoby mieć miejsce w szczególności, gdyby wniosek o udostępnienie informacji publicznej zmierzał do "przerzucenia" analiz naukowych (na użytek pracy naukowej) na podmiot publiczny. W tym przypadku zdecydowanie tak nie jest, a wszystkie zawarte we wniosku pytania odnoszą się do zasad funkcjonowania podmiotu publicznego (art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a i d u.d.i.p.) i mają na celu zrelacjonowanie przez organ istniejących w nim zasad funkcjonowania. Nie można więc też twierdzić, że taka informacja nie istnieje, bo informacja o tym, że np. organ publiczny nie stosuje pewnych zasad w swoim funkcjonowaniu również jest informacją publiczną. Jeśli natomiast organ uznałby pewne informacje za przetworzone (art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.) lub podlegające ochronie ze względu na tajemnice ustawowo chronione, to powinien postąpić stosownie do stwierdzonych okoliczności.

Mając to na uwadze, na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną (pkt 1 wyroku). O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. Sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym, w trybie określonym w art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID - 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2021 r., poz. 2095), wobec braku możliwości przeprowadzenia rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, o czym strony zostały wcześniej poinformowane.



Powered by SoftProdukt