![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6272 Wizy, zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony, na osiedlenie się, wydalenie z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
659,
Przewlekłość postępowania,
Wojewoda,
*Stwierdzono przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ
*Stwierdzono, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa
*Zobowiązano organ do wydania aktu
*Oddalono skargę w części,
I SAB/Wr 358/20 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2021-02-03,
Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
I SAB/Wr 358/20 - Wyrok WSA we Wrocławiu
|
|
|||
|
2020-10-16 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu | |||
|
Daria Gawlak-Nowakowska Katarzyna Radom /przewodniczący sprawozdawca/ Maria Tkacz-Rutkowska |
|||
|
6272 Wizy, zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony, na osiedlenie się, wydalenie z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej 659 |
|||
|
Przewlekłość postępowania | |||
|
Wojewoda | |||
|
*Stwierdzono przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ *Stwierdzono, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa *Zobowiązano organ do wydania aktu *Oddalono skargę w części |
|||
|
Dz.U. 2020 poz 256 art. 37 par. 1 pkt 2 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Przewodniczący, Sędziowie Sędziowie, Sędzia WSA Katarzyna Radom (sprawozdawca) Sędzia WSA Barbara Ciołek (sprawozdawca), Sędzia WSA Daria Gawlak - Nowakowska Sędzia NSA Anna Moskała, Sędzia WSA Maria Tkacz- Rutkowska Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 lutego 2021 r. sprawy ze skargi O. L. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę: I. stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie z wniosku strony skarżącej; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę D. do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. dalej idącą skargę oddala; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. |
||||
|
Uzasadnienie
Przedmiotem skargi O. L. jest przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. przy rozpoznawaniu jej wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Jak wynikało z akt sprawy 20 maja 2020 r. strona złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. W dniu 14 sierpnia 2020 r. skarżąca wniosła ponaglenie na niezałatwienie sprawy w terminie, zarzucając naruszenie terminów załatwiania spraw, bezczynność oraz przewlekłość postępowania. Pismem z 28 września 2020 r. organ administracji przekazał ponaglenie Urzędowi do Spraw Cudzoziemców Departament Legalizacji Pobytu uznając je za zasadne. Organ administracji zauważył, że sposób prowadzenia spraw nie wynika ze złej woli pracowników, ale jest skutkiem ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców, koniecznością równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach oraz odpływem pracowników merytorycznych prowadzących postępowania i brakiem możliwości szybkiego uzupełnienia niedoborów kadrowych. Pismem z tego samego dnia organ administracji działając na podstawie art. 105 ust. 2 oraz art. 106 ust. 4 ustawy z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2020 r. poz. 35, dalej ustawa o Cudzoziemcach) wezwał skarżącą do osobistego stawiennictwa, a także złożenia odcisków linii papilarnych. Ponadto na podstawie art. 64 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r. poz. 256 ze zm., dalej k.p.a.) wezwał skarżącą do uzupełnienia wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę poprzez przedstawienie oryginału ważnego dokumentu podróży. W dniu 21 września 2020 r. strona wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ administracji, zarzucając naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i § 3 oraz art. 36 § 1 k.p.a., poprzez rażące przekroczenie terminów wydania decyzji w sprawie. Wnioskowała o: 1) stwierdzenie przewlekłości postępowania organu administracji; 2) stwierdzenie, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3) zobowiązanie organu administracji do wydania decyzji w sprawie w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku; 4) przyznanie od organu administracji na rzecz strony sumy pieniężnej w kwocie 10.000 złotych na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej p.p.s.a.) 5) skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym; 6) zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu opisała przebieg postępowania zarzucając, że przez cztery miesiące organ administracji nie rozpoznał wniosku skarżącej. Wywodziła, że wobec złożenia ponaglenia skarga jest dopuszczalna. Następnie wskazała, że stosownie do art. 35 § 3 k.p.a. sprawa winna być rozpoznana w terminie miesiąca, w każdym razie nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych definiowała przewlekłość, wskazując na brak legalnego pojęcia przewlekłości i rażącego naruszenia prawa w przepisach k.p.a. Powyższe wymaga indywidulanej oceny, zaś na gruncie rozpoznawanej sprawy organ administracji ignorował stronę przez wiele miesięcy, co dowodzi rażącej przewlekłości. Zwracał uwagę na ustawowe terminy załatwienia sprawy, które zostały przekroczone bez uzasadnienia, gdyż sprawa nie należy do skomplikowanych. Wskazała, że uzasadnieniem dla tak długiego procedowania nie może być wystąpienie do służb, gdyż nie jest to czynność skomplikowana i nie wpływa istotnie na czas procedowania. Zwracała uwagę, że duża liczba wniosków i braki kadrowe nie mogą usprawiedliwiać takiej opieszałości i ignorowania stron w podobnych sprawach. Organ administracji nie podejmuje bowiem w tym względzie żadnych środków zaradczych, zaś takie postępowanie zdaje się być nieoficjalną polityką rządu. Strony są ignorowane a sprawy przewlekane. Skarżąca nie była informowana o przyczynach i zwłoce w rozpoznaniu jej wniosku. Uzasadniając żądanie zasądzenia sumy pieniężnej skarżąca ponownie odwołała się do orzecznictwa sądów administracyjnych, zaznaczyła, że tylko ten środek jest w stanie skutecznie doprowadzić do zmiany podejścia w rozpoznawaniu wniosków cudzoziemców. Ponadto ma on na celu rekompensatę stronom postępowania negatywnych przeżyć psychicznych i krzywd moralnych związanych z przewlekłością postępowania oraz naruszeniem prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki. Ponadto skarżąca przywołała fragmenty raportu NIK na temat oceny (negatywnej) działania organu administracji w podobnych sprawach, akcentując nierówne traktowanie wnioskodawców. Ponadto wywodziła, że tak długie oczekiwanie na rozpoznanie wniosku doprowadziło do intensywnego stresu i frustracji ograniczając możliwość swobodnego przemieszczania się. Końcowo skarżąca wskazywała na art. 15 zzs ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374, dalej ustawa z 2 marca 2020 r.), zaznaczając, że skarży przewlekłość organu administracji od 24 maja 2020 r. W odpowiedzi na skargę organ administracji publicznej wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu opisał przebieg postępowania, za niezasadny uznając zarzut rażącej przewlekłości postępowania. Przyczyny zwłoki w rozpoznaniu sprawy nie były bowiem zależne od organu administracji, a wywołane czynnikami zewnętrznymi czyli ogromną ilością podań składanych przez cudzoziemców, podkreślając, że jest to sytuacja nadzwyczajna. Okolicznością wpływającą na opóźnienie w procedowaniu była także niezależna od organu administracji sytuacja związana z COVID -19, bowiem wniosek strony wpłynął w okresie zawieszenia terminów procesowych. Zatem termin rozpoznania sprawy skarżącej zaczął biec dopiero od 24 maja 2020 r. W dalszych wywodach wskazał, że sposób prowadzenia sprawy wynika z ogromnej ilości wpływających wniosków i możliwości kadrowych organu administracji, co w świetle przywołanego orzecznictwa wyklucza stwierdzenie rażącego naruszenia prawa, a przekroczenie terminów przez organ administracji ma racjonalne uzasadnienie. Okoliczności rozpoznawanej sprawy wykluczają możliwość uznania przewlekłości, a jeśli nawet zostanie to w ten sposób potraktowane, to z pewnością nie można uznać, że ma ona rażący charakter. Odnosząc się do wniosku o zasądzenie sumy pieniężnej organ administracji zwracał uwagę, że środek ten winien być stosowany z rozwagą w sytuacji celowego unikania podjęcia rozstrzygnięcia, co nie w tej sprawie nie miało miejsca. Ponadto wniosek o przyznanie tej kwoty winien być uzasadniony, a strona -zastępowana przez profesjonalnego pełnomocnika - tego wymogu nie dochowała. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest częściowo uzasadniona. Na wstępie wskazać trzeba na art. 119 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej p.p.s.a.), zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). Na tej podstawie Sąd rozpoznał niniejszą sprawę w ww. trybie. W sprawie nie jest sporne, że podstawę procesową działania organów administracji publicznej w zakresie rozpoznania wniosku strony na podstawie przepisów ustawy o cudzoziemcach regulują przepisy ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej: k.p.a.). Terminy załatwiania spraw zostały uregulowane w przepisie art. 35 ww. ustawy. Stosownie do § 1 ww. regulacji organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3). Do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu (§ 5). Pojęcie przewlekłości postępowania definiuje art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a, wskazując, że jest to sytuacja, w której postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Reguły te są wzmacniane przez dalsze przepisy k.p.a., w szczególności art. 12 k.p.a., zgodnie, z którym organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Istotnych wskazówek w zakresie realizacji tych zasad i sytuacji kwalifikowanych jako naruszenie terminów załatwienia sprawy postrzeganych jako przewlekłość dostarcza orzecznictwo sądów administracyjnych. W orzeczeniach w tym przedmiocie zgodnie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy w sprawie została wydana finalna decyzja, gdyż w odróżnieniu od bezczynności, przewlekłość jest zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi administracji będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia lub pozornych. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 3 lutego 2016 r. sygn. akt II SAB/Wr 69/15, z 11 maja 2016 r. sygn. akt II SAB/Wr 7/16, publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej CBOSA). Nadto w judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Tym samym rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz mając na uwadze takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samej strony, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Przyczyną przedłużającego się postępowania, ale nie jego przewlekłości w rozumieniu art. 149 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej p.p.s.a.), może być też ujawnianie się w toku postępowania dowodowego kolejnych dowodów, nieznanych organowi na początku postępowania. Od organów administracji nie można wymagać, aby wszczynając postępowanie posiadały pełen plan postępowania dowodowego i w toku sprawy już go nie rozszerzały. W sprawach skomplikowanych pod względem dowodowym, sam czas trwania postępowania nie może świadczyć o jego przewlekłości (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z 11 stycznia 2017 r., sygn. akt II SAB/Ke 57/16, publ. w CBOSA). Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i § 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Ustaleniem wzajemnych zależności między zasadą legalizmu a zasadą szybkości postępowania zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 grudnia 2016 r. (sygn. akt II GSK 916/15, publ. w CBOSA), który podkreślił, że zasady te nie pozostają ze sobą w kolizji i powinny być realizowane w równym stopniu. Zasada szybkości postępowania nie niweczy zasady legalizmu, której prawidłowa realizacja nie zwalnia z obowiązku prowadzenia postępowania w sposób sprawny, racjonalny i efektywny. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Powyższe znajduje potwierdzenie w powoływanym na wstępie art. 35 k.p.a. Z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy istotne są również dalsze zapisy k.p.a., tj. art. 36 stanowiący, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (§ 1). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (§ 2). Przenosząc opisane uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy trzeba stwierdzić, że postępowanie organu administracji publicznej – wbrew tezom zawartym w odpowiedzi na skargę - cechowała przewlekłość, choć odmiennie niż domaga się tego strona nie sposób uznać, że ma ona rażący charakter. Podkreślenie wymaga, że od dnia złożenia wniosku do dnia złożenia skargi organ administracji publicznej nie podjął jakichkolwiek czynności w sprawie. Aktywność w tym zakresie nastąpiła dopiero po wniesieniu skargi. Dopiero ten środek spowodował podjęcie przez organ administracji czynności procesowych. Było to wezwanie do osobistego stawiennictwa oraz przedłożenia oryginału ważnego dokumentu podróży. Oceniając zaistniałe w sprawie okoliczność Sąd miał na uwadze wskazywane przez organ administracji argumenty związane z wystąpieniem na obszarze kraju zagrożenia epidemicznego oraz zapisy art. 15zzs ust. 10 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374, dalej ustawa z 2 marca 2020 r.). Jednakże wyłączywszy z okresu załatwienia sprawy wskazany przez ustawodawcę okres (od 31 marca 2020 r. do 23 maja 2020 r.) i tak postępowanie organu administracji publicznej cechowała opieszałość, co wynika z akt sprawy. Przyjąwszy, że bieg terminu do rozpoznania sprawy rozpoczął się 24 maja 2020 r., to i tak do dnia wniesienia skargi, czyli przez okres ponad czterech miesięcy w sprawie nie działo się absolutnie nic. Zważywszy na wskazane w ustawie terminy załatwienia sprawy i definicję przewlekłości, w kontekście braku podjęcia przez organ administracji jakichkolwiek czynności w sprawie, oddalenie skargi jest wykluczone. Niewątpliwie rozpoznawana sprawa – co do zasady - nie należy do szczególnie skomplikowanych, procedowanie w przedmiocie wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę wymaga jedynie dostarczenia przez stronę niezbędnych dokumentów i pozyskania informacji w trybie art. 109 ust. 1 ustawy o Cudzoziemcach. Nie są wymagane szczególne czynności kontrolne, analiza skomplikowanych dokumentów, opinie biegłych czy ocena zeznań świadków. Przynajmniej na takie fakty nie wskazuje organ administracji. Badając sprawę Sąd miał na uwadze podnoszone przez organ administracji w odpowiedzi na skargę okoliczności związane z ogromnym napływem wniosków i to w czasie szczególnie trudnym – związanym z ogłoszeniem na ternie kraju zagrożenia epidemicznego. Jednakże stan zawieszenia terminów był czasowy, co zostało uwzględnione, zaś braki kadrowe nie mogą uzasadniać tak istotnych opóźnień w rozpoznawaniu wniosków. Dla stron postępowania, jak i osób, które są zainteresowane przyjazdem i pracą cudzoziemców są to sprawy istotnie ważące, zatem mają prawo oczekiwać, że organy administracji państwowej podejmą właściwe działania umożliwiające prawidłowe procedowanie i sprawne rozpoznanie spraw wnioskodawców. Doświadczenie nabyte przy rozpoznawaniu tego typu spraw dowodzi, że sytuacja odnosząca się do sprawności postępowania jest niezmienna od kilku lat i nie ulega znaczącej poprawie. Dowodzą tego również przywołane w skardze fakty związane z przeprowadzoną w organie administracji publicznej kontrolą właściwych instytucji. Oceniając okoliczności tej konkretnej sprawy, mając na uwadze podnoszone przez organ administracji okoliczności odnoszące się zarówno do stanu epidemii jak i napływu ogromnej ilości wniosków, Sąd stwierdza, że wyznaczone przez ustawodawcę ramy czasowe na rozpoznania sprawy zostały przekroczone i to o trzy miesiące (liczone na dzień wniesienia skargi). Aktywność organu administracji została wywołana właśnie wniesieniem skargi, ponaglenie strony nie odniosło żadnego skutku. Nie można ocenić koncentracji działań w prowadzonym postepowaniu gdyż działań tych w ogóle do czasu wniesienia skargi nie było. Zatem, jak wskazano nie można ocenić, że prowadzone postępowanie było sprawne i odpowiadało opisanym na wstępie wymogom nakładanym przez przepisy prawa. Z tych przyczyn Sąd orzekł o przewlekłości prowadzonego postępowania (pkt I sentencji wyroku). Przepis art. 149 § 1 p.p.s.a. określa kompetencje Sądu w przypadku uwzględnienia skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania. Zgodnie z jego brzmieniem Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy administracji w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Dalsze przepisy stanowią, że jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). Wskazany zapis zawiera nie uprawnienie, ale obowiązek Sądu w zakresie oceny, czy w sprawie przewlekłość miała charakter kwalifikowany. Wypełniając ten obowiązek, stwierdzić trzeba, że okoliczności sprawy nie dają podstaw do przyjęcia, że w tym przypadku zwłoka organu administracji ma charakter kwalifikowany. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 11 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 69/13 i z 11 marca 2015 r., sygn. akt IV SAB/Po 19/15, wszystkie orzeczenia publ. w CBOSA). Zdaniem Sądu, nie ma wątpliwości, że organ administracji dział w sprawie przewlekle nie podejmując żadnych czynności przez ponad cztery miesiące od daty wyznaczonej wskazaną ustawą z 2 marca 2020 r. (licząc na moment wniesienia skargi). Jednocześnie akta sprawy nie dają żadnej podstawy do stwierdzenia, że do zwłoki w jakimkolwiek zakresie przyczyniła się sama strona. Jednakże, zgodnie z powołanym orzecznictwem na ocenę stopnia naruszenia prawa wpływa wiele czynników, w tym również okres w jakim organ administracji pozostawał w bezczynności. W tym zakresie, jakkolwiek działanie (bezczynność) organu administracji należy ocenić jako naganne, to z uwagi na upływ czasu od dnia złożenia wniosku do dnia złożenia skargi upłynęło ponad cztery miesiące (zwłoka nie przekroczyła sześciu miesięcy). Ten okres wyłącza możliwość przyjęcia, że przewlekłość w działaniu organu administracji publicznej ma charakter rażącego naruszenia prawa. Na uwadze trzeba mieć również fakt, że pomimo "odwieszenia" terminów, w 2020 r. sposób funkcjonowania wielu instytucji uległ zmianie, co jest wymuszone zagrożeniem związanym z COVID -19. Powyższe także wpływa na ocenę stopnia naruszenia prawa przez organ administracji wykluczając orzeczenie rażącego naruszenia prawa. W tych okolicznościach Sąd uznał, że nie ma podstaw do stwierdzenia przewlekłości postępowania z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzeczono w pkt II sentencji wyroku. Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a., Sąd w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Przyznanie skarżącej sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W tym względzie należy nadmienić, iż dla tej oceny nie ma znaczenia zgłoszone przez stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy. Wykluczając, że przewlekłość prowadzonego wobec strony postępowania ma charakter rażącego naruszenia prawa Sąd odstąpił do przyznania skarżącej sumy pieniężnej czy wymierzenia grzywny. Takie środki w opinii Sądu winny się zasadniczo wiązać ze stwierdzeniem kwalifikowanego naruszenia prawa. Powyższe uzasadniało oddalenie skargi w tym zakresie (pkt IV sentencji wyroku) Jednocześnie wobec stwierdzonej przewlekłości postępowania na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd zobowiązał organ administracji do załatwienia sprawy zainicjowanej wnioskiem skarżącej, przez wydanie aktu kończącego postępowanie, w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, zgodnie z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. (pkt III sentencji wyroku). O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku). |
||||