drukuj    zapisz    Powrót do listy

6035 Opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym, Kara administracyjna, Inspektor Transportu Drogowego, Uchylono zaskarżoną decyzję, VI SA/Wa 3409/14 - Wyrok WSA w Warszawie z 2015-04-27, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

VI SA/Wa 3409/14 - Wyrok WSA w Warszawie

Data orzeczenia
2015-04-27 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2014-10-10
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Grzegorz Nowecki /przewodniczący sprawozdawca/
Sławomir Kozik
Zbigniew Rudnicki
Symbol z opisem
6035 Opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym
Hasła tematyczne
Kara administracyjna
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 2012 poz 1137 art. 140aa ust. 4 pkt 2
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - tekst jednolity
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Protokolant ref. staż. Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 kwietnia 2015 r. sprawy ze skargi M. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego M. W. kwotę 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej także: "GITD") decyzją z dnia [...] sierpnia 2014 r., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, dalej także: "kpa"), art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1, 2, art. 64 d, art. 140 aa ust. 1, 3, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. b) oraz ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm., dalej także: "prd"), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260, dalej także: "udp"), po rozpatrzeniu odwołania M. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: P. (dalej: "skarżący" lub "strona") utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2014 r. nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15.000 zł.

U podstaw powyższego rozstrzygnięcia organu miały miejsce następujące ustalenia faktyczne.

W dniu [...] października 2013 r. w N. na ul.[...] na drodze wojewódzkiej nr [...] zatrzymano do kontroli dwuosiowy pojazd marki [...] o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował W. T., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem podzielnym sypkim w postaci buraków cukrowych na trasie K. – N. w imieniu i na rzecz skarżącego.

Przebieg kontroli utrwalono protokołem z dnia [...] października 2013 r. nr [...]. Podczas kontroli stwierdzono, iż kontrolowany zespół pojazdów poruszając się po drodze wojewódzkiej nr [...] przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej oraz dopuszczalną masę całkowitą. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia innych parametrów pojazdów. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm:

- nacisk pojedynczej osi napędowej 13,55 t (po odjęciu błędu pomiaru w wysokości 2% zaokrąglonych w górę do 0,11) - przekroczenie o 3,55 t (przekroczenie o 35,5%),

- masa całkowita pojazdu 40,5 t (po odjęciu błędu pomiaru w wysokości 2% zaokrąglonych w górę do 0,11) - przekroczenie o 0,5 t (przekroczenie o 1,25%).

Kierowca nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym kategorii VII.

Mając na względzie powyższe [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] marca 2014 r. nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15.000 zł.

Skarżący odwołał się od tej decyzji, wnosząc o jej uchylenie w całości ze względu na rażące błędy merytoryczne oraz proceduralnych, mających ewidentny wpływ na wynik postępowania. W ocenie strony błędnie zastosowano przepisy prawa materialnego, tj. art. 140 ab ust. 2 prd oraz art. 140aa ust. 1-3 prd prowadzące do naruszenia oraz art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 i art. 80 kpa. Skarżący wskazał na błąd organu w ustaleniach faktycznych poprzez dokonanie pomiaru nacisku osi napędowej wagami niesprawnymi, nieodpowiadającymi wymogom metrologicznym oraz naruszenie normy określonej w art. 140aa ust. 4 pkt 1 prd. Stwierdził, że inspektor dokonujący kontroli drogowej nie posiadał uprawnień do jej przeprowadzenia. Skarżący obarczył winą za stwierdzone naruszenie załadowcę towaru.

Organ II instancji w zaskarżonej decyzji stwierdził, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż kara pieniężna została nałożona zgodnie z prawem. W jego ocenie zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w tej sprawie stan faktyczny. Z całokształtu materiału dowodowego wynika, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Strona postępowania administracyjnego została ustalona prawidłowo, gdyż stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 prd jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd.

Organ odwoławczy nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego, na podstawie 140aa ust. 4 prd. W jego ocenie strona nie dostarczyła także takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację art. 140aa ust. 4 prd.

W ocenie organu odwoławczego między zachowaniem strony postępowania administracyjnego, a stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy. Normalnym zjawiskiem jest takie, które w danym układzie stosunków i warunków według doświadczenia życiowego występuje jako typowe. Jest to tego rodzaju zdarzenie, które w ogóle zdolne jest wywołać naruszenie i z reguły je wywołuje. To czy, następstwo jest normalne czy nie decydują kryteria obiektywne oparte na zasadach doświadczenia życiowego oraz dostępnej wiedzy. GITD wskazał, że na podstawie art. 64 ust. 1 prd już sam ruch pojazdu nienormatywnego po danej drodze publicznej wymaga zezwolenia. A zatem, podmiot wykonujący przejazd przed rozpoczęciem przejazdu winien zbadać, czy pojazd odpowiada określonym normom. Pojazd po załadunku towaru powinien być pojazdem normatywnym. Jeśli ma on trudności z takim rozmieszczeniem ładunku, który nie będzie powodował przekroczenia nacisków osi, winien rozważyć możliwość zmniejszenia ilości przewożonego towaru. Nie kto inny bowiem, ale właśnie podmiot wykonujący przejazd jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenia tych regulacji.

Organ II instancji zauważył, że przewoźnik ma możliwość, a nawet ustawowy obowiązek zgodnie z powyższą normą prawną zawartą w art. 36 ust. 1 pkt 1 lit. b) ustawy prawo przewozowe, odmowy przyjęcia do przewozu m. in. rzeczy, których z powodu swoich rozmiarów, masy lub innych właściwości spowodowałoby naruszenie przepisów określających warunki wykonywania przewozów drogowych określonych m. in. w przepisach ustawy Prawo o ruchu drogowym. Tym samym przewoźnik powinien podjąć odpowiednie czynności, aby nie dopuścić do naruszenia obowiązujących w transporcie drogowym norm, w tym może uczestniczyć przy czynnościach załadunkowych, jak i decyzjach co do sposobu załadunku towaru.

GITD wskazał, że [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego pismem z dnia [...] października 2013 r. poinformował stronę o treści art. 140aa ust. 4 pkt 2 prd oraz wezwał do przedstawienia dowodów na istnienie okoliczności w tym artykule wymienionych. Strona w toku postępowania, ani na etapie odwoławczym nie przedstawiła dowodów wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miała wpływu na powstanie naruszenia. W ocenie organu odwoławczego w przedmiotowej sprawie nie zachodzi możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności, gdyż brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Nie wystarczy tylko zakwestionować swojej odpowiedzialności, gdyż to podmiot wykonujący przejazd decyduje o wyborze trasy, czy zachowaniu się na drodze podczas wykonywania przewozu i musi uwzględniać w swych rachubach bezpieczeństwo zarówno kierowcy, wykonującego transport jak i innych uczestników ruchu. Dopracowanie się sprawnego systemu załadunku pojazdów, w którym powinien uczestniczyć zarówno załadowca jak i podmiot wykonujący przejazd, tak by nie przekraczane były normy wymagane przepisami o drogach publicznych, leży niewątpliwie w interesie podmiotu wykonującego przejazd. Normy w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu mają bowiem charakter bezwzględnie obowiązujący, a fakt ich naruszenia skutkuje koniecznością nałożenia kary pieniężnej.

GITD wyjaśnił, że przewoźnik odpowiada za należytą staranność w czynnościach związanych z przewozem. Załadunek nie należy do czynności przewozu. Za tego rodzaju naruszenie związane z załadunkiem odpowiedzialność ponoszą podmioty wykonujące inne czynności związane z przewozem drogowym. Odpowiedzialność przewoźnika może być konsekwencją niewłaściwego załadunku towaru, ale nie jest to okoliczność istotna dla wyłączenia jego odpowiedzialności o której mowa w art. 140aa ust. 4 prd. Odpowiada on bowiem za przejazd i w każdym momencie może "przerwać" ten łańcuch czynności za które odpowiedzialność ponosiłyby podmioty wymienione w art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd.

Organ wskazał, że art. 43 ust. 2 Prawa przewozowego nakłada określone obowiązki na podmiot wykonujący czynności ładunkowe, jednakże zgodnie z art. 36 ust. 1 pkt 2 lit. b) tej ustawy, z przewozu są wyłączone rzeczy, które z powodu swoich rozmiarów, masy lub innych właściwości albo ze względu na urządzenia przewoźnika lub warunki drogowe danej gałęzi transportu spowodowałoby naruszenie przepisów określających warunki wykonywania przewozów drogowych, przepisów określających warunki pracy kierowców, przepisów ruchu drogowego lub przepisów o drogach publicznych. Wyłączenie z przewozu wymienionych rzeczy oznacza nie tylko zwolnienie przewoźnika od obowiązku ich przewozu, ale wręcz zakaz przewozu. Zatem przewoźnik przed rozpoczęciem przewozu winien mieć na uwadze, czy przewożony ładunek powodowałby naruszenie postanowienia art. 61 prd określające maksymalne wymiary oraz masę i naciski pojazdu. Niepodjęcie działań w tym kierunku przez przewoźnika znamionuje niezachowanie należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. W konsekwencji wyjazd na drogę publiczną tak załadowanego pojazdu stanowi niejako akceptację sposobu załadunku. Biorąc jednocześnie pod uwagę masę przewożonego ładunku, kierujący pojazdem winien mieć świadomość, iż sposób w jaki został rozmieszczony ładunek może spowodować przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczą oś pojazdu.

GITD podkreślił, że wagi użyte w trakcie kontroli powinny spełniać jedynie wymogi określone rozporządzeniem Ministra Gospodarki z dnia 31 stycznia 2008 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi nieautomatyczne, oraz szczegółowego zakresu sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz. U. z dnia 18 lutego 2008 r. nr 26 poz. 152). W jego ocenie takie wymogi zostały spełnione, co potwierdzają świadectwa legalizacji wag użytych podczas kontroli drogowej. Ważenie odbyło się za pomocą nieautomatycznych wag przenośnych do pomiarów statycznych typu o nr fabr. SAW 10C/II o nr fabrycznych [...] i [...], które w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w P. z przewidzianymi terminami ważności do dnia 31 grudnia 2014 r.

Organ odwoławczy odnosząc się do argumentu strony o niesprawności wag użytych podczas kontroli wskazał, że kierowca podczas kontroli drogowej nie wniósł uwag do protokołu, a dokonując jego podpisania pozbawił stronę możliwości dowodzenia tezy, jakoby przebieg kontroli był inny od opisanego w protokole kontroli. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej o 3,55 t względem dopuszczalnych 10 t, tj. przekroczenie o 35,5% oraz przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej o 0,5 t względem dopuszczalnych 40t, tj. przekroczenie o 1,25%. Samo przekroczenie nacisku na pojedynczą oś napędową pojazdu w wielkości wyższej niż 11,5 t powyżej 20%, implikuje wymierzenie przewidzianej przepisami kary pieniężnej w wysokości 15000 złotych za brak zezwolenia kategorii VII.

GITD oddalił wniosek strony o przesłuchanie w charakterze świadka kierowcy Z. S. na okoliczność dokonania załadunku, gdyż okoliczności sprawy zostały prawidłowo ustalone i nie budzą żadnych wątpliwości.

Organ odwoławczy wskazał, że argumentacja strony dotycząca błędnego obciążenia przewoźnika odpowiedzialnością za stwierdzone naruszenie, gdy zdaniem strony odpowiada za nie załadowca, nie zasługuje na uwzględnienie. Wyjaśnił, że odpowiedzialność obu podmiotów biorących udział w procesie załadunku towaru oraz wykonania jego przewozu nie jest w żaden sposób od siebie zależna. Organ odrębnie bada wystąpienie przesłanek do wszczęcia postępowania administracyjnego wobec każdego podmiotu i rozstrzyga każdą ze spraw w ramach osobnych postępowań, zakończonych dwoma decyzjami administracyjnymi. Skarżący nie może wyzbyć się odpowiedzialności za ujawnione naruszenie, powołując się na okoliczności obciążające załadowcę pojazdu. W świetle powyższego GITD uznał, że strona nie dochowała należytej staranności w ramach realizacji czynności związanych z przejazdem oraz miała wpływ na powstanie stwierdzonego naruszenia dopuszczalnych w transporcie drogowym norm.

W ocenie GITD organ I instancji nie naruszył przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, a także wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 oraz 77 kpa oraz zgromadził w aktach sprawy wystarczające dowody do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Zdaniem organu odwoławczego decyzja organu I instancji zawiera także niezbędne elementy określone w art. 107 kpa, w tym oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji.

Mając na uwadze powyższe GITD stwierdził, że organ I instancji dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego i karę pieniężną w wysokości 15.000 złotych nałożył na stronę zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.

Skarżący zaskarżył decyzję GITD z dnia [...] sierpnia 2014 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonej decyzji zarzucił:

I. nieprawidłowego zastosowania art. 140 aa ust. 3 pkt 1 prd poprzez uznanie strony za podmiot wykonujący przejazd, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego określenia strony postępowania,

II. naruszenia art. 11 oraz art. 107 § 3 kpa poprzez niezrozumiale sformułowanie uzasadnienia zaskarżonej decyzji w wielu jego aspektach, co powoduje niemożność prześledzenia toku rozumowania organu II instancji,

III. nieprawidłowego zastosowania art. 140 aa ust. 1 prd, prowadzącego do naruszenia art. 2, art. 7 Konstytucji RP oraz art. 6, art. 7 oraz art. 8 kpa poprzez nałożenie kary za przejazd jednego pojazdu nienormatywnego,

IV. rzutującego na wynik postępowania naruszenia art. 140aa ust. 4 pkt 2 prd, poprzez jego niezastosowanie w sprawie; rzutującego na wynik postępowania naruszenia art. 7, art. 77 § 1 oraz w konsekwencji art. 80 kpa poprzez niewiarygodne określenie rzeczywistej masy całkowitej kontrolowanego pojazdu,

V. naruszenia art. 55 ustawy o transporcie drogowym, poprzez oparcie rozstrzygnięcia na ustaleniach kontroli dokonanej przez osobę niemającą uprawnień do jej przeprowadzenia, co stanowi także naruszenie art. 75 § 1 kpa.

W związku z powyższym skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej oraz zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postepowania.

W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał zajęte w sprawie stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sądy te sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, ma miejsce kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności podejmowanych przez organy rozstrzygnięć.

Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.), zwaną dalej "p.p.s.a.".

Dokonując oceny prawnej według wyżej wymienionych kryteriów Sąd uznał, iż skarga okazała się zasadna.

Istotą sporu w niniejszej sprawie stanowią dokonane przez organy Inspekcji Transportu Drogowego ustalenia, wedle których strona skarżąca jako przewoźnik jest odpowiedzialna za powstałe naruszenie przepisów w zakresie stwierdzonego naruszenia norm dopuszczalnego nacisku osi oraz dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów, będącego przedmiotem kontroli w dniu [...] października 2013 r. (zgodne z protokołem nr [...]), w konsekwencji czego została na nią nałożona kara przewidziana przepisami prd.

W ocenie strony skarżącej organy Inspekcji Transportu Drogowego dokonały nieprawidłowych ustaleń, gdyż zebrany materiał dowodowy jest niewystarczający dla stwierdzenia, że skarżąca dokonała stwierdzonych naruszeń, a nie załadowca przewożonego ładunku oraz nie wskazały dowodów, które bezpośrednio świadczyłyby o jej wpływie lub godzeniu się na stwierdzone naruszenie, zatem nie powinna ponosić z tego tytułu odpowiedzialności. Wskazała także na inne naruszenia przepisów dotyczące sposobu dokonanych pomiarów, w wyniku których ustalono, że w przedmiotowej sprawie miał miejsce przejazd pojazdem nienormatywnym.

Odnosząc się do przedmiotu sporu na wstępie rozważań wskazać należy, iż definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 4 pkt. 25 udp stanowi, że pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach niniejszej ustawy, albo którego wymiary i masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach o ruchu drogowym, z wyłączeniem autobusów w zakresie nacisków osi.

W myśl art. 61 prd ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu (ust. 1). Ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę (ust. 2 pkt 1). Jeżeli masa, naciski osi lub wymiary pojazdu wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi, przejazd pojazdu jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia.

Zgodnie z art. 140aa ust. 1-2 prd, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej, zaś decyzję administracyjną o nałożeniu kary pieniężnej wydaje właściwy ze względu na miejsce przeprowadzanej kontroli organ Policji, Inspekcji Transportu Drogowego, Straży Granicznej, Służby Celnej lub zarządca drogi.

Jednocześnie zgodnie z ust. 3 tego artykułu karę pieniężną, o której mowa, nakłada się na:

1) podmiot wykonujący przejazd;

2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1.

Z treści tego przepisu w sposób nie budzący wątpliwości wynika, że kara za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków jest zawsze nakładana na podmiot wykonujący przejazd, a w ściśle określonych sytuacjach może być także nałożona na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku. W odróżnieniu od pozostałych uczestników transportu drogowego odpowiedzialność przewoźnika ma zatem charakter bezwzględny, gdyż samo stwierdzenie przekroczenia dopuszczalnych norm przewozu stanowi wystarczającą podstawę do nałożenia w takim przypadku kary pieniężnej, wymaga zatem jednoznacznego ustalenia okoliczności potwierdzających fakt wystąpienia naruszenia obowiązujących w tym zakresie przepisów zgodnie z naczelną zasadą postępowania administracyjnego, jaką jest zasada prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 kpa.

Z zasady tej wynika obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, co jest niezbędnym elementem właściwego zastosowania normy prawa materialnego. Realizację tej zasady zapewniają przede wszystkim przepisy regulujące postępowanie dowodowe. Zgodnie z art. 77 § 1 kpa organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać materiał dowodowy, a więc podjąć ciąg czynności procesowych mających na celu zebranie całego materiału dowodowego i następnie go rozpatrzyć. Decyzja powinna zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. W doktrynie prawa i postępowania administracyjnego obowiązek uzasadniania decyzji wiąże się zwykle z zasadą przekonywania (art. 11) oraz z wyrażoną w art. 8 zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz świadomości i kultury prawnej obywateli.

Uzasadnienie decyzji stanowi jej integralną część i jego zadaniem jest wyjaśnienie rozstrzygnięcia, stanowiącego dyspozytywną część decyzji (wyr. NSA z dnia 30 czerwca 1983 r., I SA 178/83, ONSA 1983, nr 1 poz. 51). Obowiązek jego sporządzenia wiąże się także z wyrażoną w art. 11 k.p.a. zasadą przekonywania, która zobowiązuje organy administracji publicznej do dołożenie szczególnej staranności w uzasadnieniu swoich rozstrzygnięć, zwłaszcza tych, które nakładają na strony określone nakazy lub zakazy.

Zawarta w art. 8 k.p.a. zasada pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa określa wyraźnie to, co implicite jest zawarte w zasadzie praworządności. Z zasady wyrażonej w art. 8 k.p.a. wynika bowiem przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań (por. Jaśkowska Małgorzata, Wróbel Andrzej, Komentarz do art. 8 kodeksu postępowania administracyjnego /Dz.U.00.98.1071/, [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, LEX, 2009, wyd. III).

Możliwość dokonania oceny legalności decyzji warunkowana jest spełnieniem wymogów formalnych określonych w art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadnienie decyzji ma, bowiem na celu wykazanie procesu myślowego, który doprowadził do ustalenia treści rozstrzygnięcia.

Pamiętać należy, że uzasadnienie (faktyczne i prawne) stanowi integralną część decyzji. A zatem ocenie Sądu nie podlega jedynie jej osnowa, ale decyzja jako całość, łącznie z uzasadnieniem. Tym samym, więc uzasadnienie, którego treść nie pozwala na poznanie motywów, którymi organ kierował się przy załatwianiu sprawy skutkuje wadliwością uzasadniającą uchylenie decyzji z tego powodu, że nie poddaje się kontroli i ocena jej legalności nie jest możliwa (por. wyrok NSA z 28 października 1998 r., sygn. akt I SA/Gd 1651/96; wyrok NSA z 14 grudnia 1998 r., sygn. akt II SA 1756/99).

W niniejszej sprawie, w ocenie Sądu, organ administracji uchybił powyższym zasadom.

Wskazać należy, iż rolą organu II instancji w postępowaniu administracyjnym jest ponowne zbadanie sprawy w jej całokształcie oraz podjęcie niezbędnych w tym zakresie czynności, zgodnie z dyspozycją art. 140 kpa. Przeprowadzając ponowne postępowanie w danej sprawie organ ten dokonuje własnych ustaleń stanowiących podstawę wydania rozstrzygnięcia przez organ odwoławczy. W tym kontekście należy zwrócić uwagę na tę część uzasadnienia decyzji GITD (s.13 akapit 4), w której organ ten odnosi się do podjętego w badanej sprawie rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku o przesłuchanie w charakterze świadka kierowcy –Z. S., na okoliczność prawidłowości dokonania załadunku.

Z uwagi na fakt, iż skarżący na etapie postępowania odwoławczego nie składał wniosku o przesłuchanie kierowcy kontrolowanego zespołu pojazdów – W. T., nie można uznać, iż w tym przypadku miał miejsce zwykły błąd pisarski. Strona podnosiła za to kwestie nieprawidłowości załadunku towaru i winę załadowcy oraz ziszczenia się przesłanek egzoneracyjnych odpowiedzialności przewoźnika, o których mowa w art. 140aa ust. 4 pkt 1-2 prd. Rozstrzygniecie o losach wniosku złożonego na tę właśnie okoliczność (przesłuchania nowego świadka), powinno zatem podlegać ocenie Sądu pod względem prawidłowości jego rozpoznania, gdyż w przypadku stwierdzenia okoliczności, o których mowa w przywołanym wyżej przepisie, mogłoby to mieć istotne znaczenie dla wyniku całej sprawy.

Kolejną kwestię, na którą należy zwrócić uwagę, dokonując oceny działań organów administracji pod względem zgodności z prawem, jest sposób dokonania ważenia kontrolowanego zespołu pojazdów, w zakresie obliczenia rzeczywistej masy całkowitej.

Mając na uwadze orzecznictwo sądów administracyjnych, a przede wszystkim Naczelnego Sądu Administracyjnego (przykładowo zob. wyrok z dnia 21 października 2014 r. II GSK 1315/13 oraz dnia 13 stycznia 2015 r. II GSK 2124/13), kwestionujących możliwość dokonywania sumarycznego obliczania rzeczywistej masy całkowitej pojazdów z wykorzystaniem wag SAW 10 C II, podkreślić należy okoliczność, iż przewożony ładunek stanowił towar sypki, w którym to przypadku ustawodawca przewidział możliwość uniknięcia kary przez przewoźnika za przekroczenie nacisku osi pojazdu, pod warunkiem jednak, że nie zostanie przekroczone dmc pojazdu. W badanej sprawie przekroczenie dmc wyniosło 0, 5 t., co przy dopuszczalnej masie całkowitej kontrolowanego zespołu pojazdów jest wielkością graniczną. Z uwagi na brak dokładności pomiaru dmc pojazdów z wykorzystaniem wag SAW 10 C II, w uzasadnionych przypadkach, decydującym dla wyniku ważenia i obliczenia rzeczywistej masy całkowitej przedmiotowego zespołu pojazdów powinien być pomiar dokonany właściwą wagą innego typu, umożliwiającą jednoczesne ważenie wszystkich osi pojazdu i obliczenie na tej podstawie jego masy, już bez wątpliwości, które powoduje sumaryczna metoda pomiaru, w szczególności mając na względzie fakt, że dokonane w tym zakresie ustalenia mają decydujące znaczenie dla zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 2 prd i wyniku całej sprawy.

Obowiązkiem organu ponownie rozpoznającego sprawę będzie zatem dokonanie pogłębionej oceny, czy taki uzasadniony przypadek ma miejsce w niniejszej sprawie oraz wyjaśnienie kwestii wniosku o przesłuchanie dodatkowego świadka w postępowaniu odwoławczym, zgodnie ze wskazaniami Sądu.

Badając przedmiotową sprawę Sąd jednocześnie nie podzielił innych zarzutów strony skarżącej, w tym także odnośnie nieprawidłowego ustalenia przez organy Inspekcji strony postępowania administracyjnego, jak również braku uprawnień służbowych jednego z kontrolujących, które to kwestie organ odwoławczy wyjaśnił w odpowiedzi na odwołanie od decyzji I instancji.

Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c", orzekł, jak w sentencji wyroku. W oparciu o art. 152 ww. ustawy, Sąd wstrzymał wykonanie uchylonej decyzji, zaś w przedmiocie kosztów postępowania rozstrzygnął w oparciu o art. 200 p.p.s.a.



Powered by SoftProdukt