drukuj    zapisz    Powrót do listy

6033 Zajęcie pasa drogowego (zezwolenia, opłaty, kary z tym związane), Przywrócenie terminu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Uchylono zaskarżone postanowienie i przywrócono termin, II GZ 380/18 - Postanowienie NSA z 2018-10-26, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II GZ 380/18 - Postanowienie NSA

Data orzeczenia
2018-10-26 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2018-10-05
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Mirosław Trzecki /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6033 Zajęcie pasa drogowego (zezwolenia, opłaty, kary z tym związane)
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Sygn. powiązane
III SA/Po 92/18 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2019-10-09
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Uchylono zaskarżone postanowienie i przywrócono termin
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 1302 art. 86 par. 1 i 2, art. 87 par. 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Mirosław Trzecki po rozpoznaniu w dniu 26 października 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia R. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 21 lutego 2018 r., sygn. akt III SA/Po 92/18 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi R. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia [...] października 2017 r., nr [...] w przedmiocie zezwolenia na zajęcie pasa drogowego oraz naliczenia opłaty postanawia: 1. uchylić zaskarżone postanowienie; 2. przywrócić termin do wniesienia skargi.

Uzasadnienie

Postanowieniem z 21 lutego 2018 r., sygn. akt III SA/Po 92/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmówił R. G. przywrócenia terminu do złożenia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z [...] października 2017 r. w przedmiocie wydania zezwolenia na zajęcie pasa drogowego oraz naliczenia opłaty.

Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:

Pismem datowanym na [...] stycznia 2018 r., nadanym [...] stycznia 2018 r., strona wniosła skargę na decyzję SKO z [...] października 2017 r., doręczoną [...] grudnia 2017 r..

Kolejnym pismem z [...] stycznia 2018 r. skarżący wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Skarżący podniósł, że mieszka sam, natomiast w dniach [...] stycznia 2018 r. leżał chory w łóżku z temperaturą 40-41oC, praktycznie bez przytomności. Temperatura obniżyła się dopiero w dniu [...] stycznia 2018 r. W tym czasie opiekował się nim sąsiad, którego oświadczenie zostało załączone do pisma. Skarżący nie był w stanie sporządzić w tym czasie skargi, ani przekazać jej komukolwiek do przygotowania i złożenia, gdyż nie było z nim kontaktu. Tym samym nie ponosi winy za uchybienie terminu.

Sąd I instancji uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. WSA wskazał, że do wniosku o przywrócenie terminu nie zostało dołączone żadne zaświadczenie lekarskie wskazujące na zły stan zdrowia skarżącego, które można by było uzyskać w dniach następujących po stanie gorączkowym, nie ma również żadnej dokumentacji medycznej. Istnieje jedynie oświadczenie sąsiada, z którego wynika, że skarżący – mimo nalegań – nie zgodził się na wezwanie pogotowia.

Zażalenie na powyższe postanowienie złożył skarżący, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Zarzucił naruszenie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302; dalej p.p.s.a.) przez błędne przyjęcie, że wskazany przepis nie ma zastosowania do okoliczności faktycznych przedstawionych we wniosku o przywrócenie terminu, podczas gdy okoliczności te wyłączają jego winę w uchybieniu terminu do złożenia skargi do WSA w Poznaniu.

Skarżący wskazał, że z uwagi na chorobę, potwierdzoną przez sąsiada, nie był w stanie sporządzić skargi w terminie ani przekazać komukolwiek, by ją przygotował. Nie było z nim bowiem logicznego kontaktu.

Podał, że nie był w stanie podjąć w sposób racjonalny decyzji co do wezwania pogotowia w czasie choroby, więc winę za niewezwanie pogotowia ponosi sąsiad. Ponadto, po wyzdrowieniu nie uzyskałby od lekarza zaświadczenia o chorobie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu administracyjnym podjęta po upływie terminu jest bezskuteczna. Stosownie jednak do art. 86 § 1 p.p.s.a., sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy. Jak stanowi art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w terminie 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.).

Z powyższych przepisów wynika, że przywrócenie terminu jest możliwe pod następującymi warunkami: 1) nastąpiło uchybienie terminu do dokonania czynności, 2) strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, 3) dokonała jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, 4) uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony oraz 5) w wyniku uchybienia terminu powstały dla strony ujemne skutki procesowe.

Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem dochowania szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2009 r., s. 257-258; postanowienia NSA z: 8 października 2013 r., II GZ 549/13; 3 października 2013 r., I FZ 410/13; 1 października 2013 r., II OZ 833/13; 25 września 2013 r., I OZ 828/13, dostępne na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl).

Sąd oceniając, czy w konkretnej sprawie strona zawiniła uchybienie terminowi do dokonania czynności, powinien przyjąć obiektywny miernik staranności. Innymi słowy sąd powinien zbadać, czy do uchybienia terminu doszło z uwagi na wystąpienie przyczyn niezależnych od strony.

Strona wnioskująca o przywrócenie terminu zobowiązana jest do uprawdopodobnienia dołożenia należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu. Nie daje ono pewności, a jedynie wiarygodność prawdopodobieństwo twierdzenia o danej okoliczności (por. J. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Warszawa 2015, s. 463). Oznacza to, że strona nie musi przedstawiać na poparcie swoich twierdzeń dowodów, dających pewność, że powołane okoliczności wystąpiły, lecz jedynie uwiarygodnić ich wystąpienie.

W rozpoznawanej sprawie R. G. jako przyczynę uchybienia terminu podał chorobę, która [...] stycznia 2018 r. uniemożliwiła mu sporządzenie skargi lub zlecenie jej sporządzenia. Na potwierdzenie powyższej okoliczności skarżący złożył oświadczenie sąsiada, który sprawował nad nim opiekę w czasie choroby. Sąd I instancji uznał zaś, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, ponieważ do wniosku nie załączył zaświadczenia lekarskiego.

NSA nie podzielił powyższego stanowiska Sądu I instancji.

W świetle przytoczonych powyżej poglądów orzecznictwa i doktryny Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarżący w wystarczający sposób uprawdopodobnił chorobę uniemożliwiającą mu złożenie skargi, dołączając oświadczenie sąsiada, który opiekował się nim w czasie choroby. W dokumencie tym R. W. wskazał, jak dowiedział się o chorobie swojego sąsiada, opisał objawy, a także zakres udzielonej mu w czasie choroby pomocy. Wyjaśnił, że skarżący majaczył, a kontakt z nim był urywany. Z pisma tego wynika ponadto, że skarżący mieszka sam, co jest zbieżne z jego oświadczeniami.

Wymaganie przez Sąd I instancji, że skarżący na okoliczność choroby powinien przedłożyć zaświadczenie od lekarza bądź inną dokumentację medyczną, prowadziło do nakazania stronie udowodnienia okoliczności świadczącej o braku winy w uchybieniu terminu. Stanowisko takie stałoby to w sprzeczności z literalną treścią art. 87 § 2 p.p.s.a. i nie znajduje akceptacji Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wobec tego NSA uznał, że zaskarżone postanowienie, przyjmujące błędne rozumienie uprawdopodobnienia, należało uchylić.

Z uwagi zaś na zasadę ekonomikę postępowania i treść art. 188 p.p.s.a NSA uznał, że w sprawie wyjaśnione zostały wszystkie okoliczności i ocenił wniosek skarżącego.

W ocenie NSA, wniosek ten zasługiwał na uwzględnienie. Skarżący bowiem uprawdopodobnił brak swojej winy w uchybieniu terminu. R. G. w sposób wiarygodny wyjaśnił, że nie mógł złożyć skargi na decyzję SKO w terminie, ponieważ był chory, miał bardzo wysoką gorączkę i majaczył. NSA przyjął, że gwałtowny i intensywny przebieg choroby, co zostało wystarczająco uprawdopodobnione, pozwala na uznanie braku winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.

Skoro zaś skarżący uprawdopodobnił, że nie mógł w terminie dokonać powyżej czynności procesowej, NSA, uchylając zaskarżone postanowienie, uznał, że nie pozostały żadne okoliczności wymagające ustalenia i postanowił o przywróceniu terminu do jej dokonania.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 185 § 1 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. i art. 86 § 1 p.p.s.a.



Powered by SoftProdukt