drukuj    zapisz    Powrót do listy

6209 Inne o symbolu podstawowym 620 638 Sprawy egzekucji administracyjnej;  egzekucja obowiązków o charakterze niepieniężnym, Administracyjne postępowanie, Inspektor Sanitarny, Uchylono zaskarżone postanowienie, IV SA/Gl 707/17 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2017-12-12, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

IV SA/Gl 707/17 - Wyrok WSA w Gliwicach

Data orzeczenia
2017-12-12 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2017-08-03
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Sędziowie
Beata Kozicka /sprawozdawca/
Edyta Żarkiewicz /przewodniczący/
Tadeusz Michalik
Symbol z opisem
6209 Inne o symbolu podstawowym 620
638 Sprawy egzekucji administracyjnej;  egzekucja obowiązków o charakterze niepieniężnym
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Inspektor Sanitarny
Treść wyniku
Uchylono zaskarżone postanowienie
Powołane przepisy
Dz.U. 2017 poz 1257 art. 144 par. 2, art. 128 art. 63, art. 65
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz, Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.), Sędzia NSA Tadeusz Michalik, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 12 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi P. H. na postanowienie [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia zażalenia w sprawie uznania zarzutów zobowiązanego w sprawie egzekucji obowiązku poddania się obowiązkowym szczepieniom ochronnym za nieuzasadnione uchyla zaskarżone postanowienie.

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z [...] r. nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, działając na podstawie art. 134 w związku z art. 144 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej: Kpa), rozpoznając zażalenie P.H. na postanowienie Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. nr [...], znak [...] (dot. [...]) - stwierdził uchybienie terminu do wniesienia zażalenia.

Orzeczenie zapadło w następującym stanie prawnym i faktycznym.

Pismem z 02 grudnia 2015 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. zwrócił się do Wojewody [...] o wszczęcie postępowania egzekucyjnego i nałożenie grzywny w celu przymuszenia rodzica – P.H. (dalej także strona, zobowiązany) w związku z niewykonaniem obowiązku poddania dziecka szczepieniom ochronnym wynikającym z art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b i ust. 2 ustawy z 05 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r., poz. 947 z późn. zm.). Do pisma dołączył m.in. tytuły wykonawcze, upomnienia wraz z potwierdzeniem ich doręczenia. W toku postępowania strona podejmowała czynności wykazując brak możliwości spełnienia obowiązku.

Postanowieniem z [...] r. nr [...] w sprawie stanowiska wierzyciela w sprawie zarzutów Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. (dalej także PPIS) uznał zarzuty zobowiązanego za nieuzasadnione. Argumentując wskazał m.in., że z dołączonych przez stronę materiałów nie wynika by rozwiązanie małżeństwa strony przez rozwód zostało orzeczone, a także jak orzeczono w stosunku do strony wykonywanie władzy rodzicielskiej.

Równocześnie pouczono stronę, że na postanowienie przysługuje zażalenie, które należy wnieść do [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego (dalej także [...]PWIS) za pośrednictwem PPIS w B. w terminie 7 dni od dnia doręczenia.

Postanowienie to zostało doręczone do rąk matki strony w dniu 27 kwietnia 2017 r., co wynika z potwierdzenia odbioru.

Pismem nadanym 04 maja 2017 r. (bez wskazania daty dziennej) skierowanym do PPIS w B. zatytułowanym "w odpowiedzi na państwa pismo z dnia [...] dotyczącego szczepienia moich dzieci (....)" - strona -wskazując oznaczenia sprawy - podniosła brak możliwości dołączenia w terminie 7 dni od dnia doręczenia dokumentów, które określiła jako "sugerowane dokumenty, tj. wyrok rozwodowy, a także informację o miejscu pobytu dzieci". Jednocześnie wskazała, iż wnosi o "przywrócenie terminu odwołania". Pismo to przekazała także do wiadomości Wojewody [...].

Następnie strona w piśmie z 05 maja 2017 r. - także bez oznaczenia na nim daty dziennej jego sporządzenia, (data jednakże bezsporna, wobec wskazywania na nią zarówno przez organ jak i stronę) zatytułowanym "zażalenie na decyzję" zawierającym przy tym zwrot jak w piśmie poprzedzającym, czyli z 04 maja 2017 r. "w odpowiedzi na państwa pismo z dnia [...] dotyczącego szczepienia moich dzieci (....)" - opisała okoliczności wpływające na brak możliwości wykonania przez nią spornego obowiązku. Dołączyła przy tym do niego m.in. dokumenty potwierdzające miejsce zamieszkania dzieci.

Postanowieniem z [...] r. [...]PWIS umorzył postępowanie w sprawie przywrócenia terminu, uznając, że wniosek był wnioskiem przedwczesnym. Zauważył, że składa się go dopiero po upływie ustawowo wyznaczonego terminu do wniesienia zażalenia. Dzień 04 maja 2017 r. był - jak podkreślił - ostatnim dniem, w którym można było złożyć zażalenie.

Z kolei zaskarżonym postanowieniem z [...]r. [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny stwierdził uchybienie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. z [...] r. dotyczące stanowiska wierzyciela w sprawie zarzutów zobowiązanego.

Argumentując podjęte rozstrzygnięcie, organ odwoławczy przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania, według chronologii zdarzeń, wskazując przy tym prawne regulacje przedmiotu. W tych ramach – w pierwszej kolejności – przypomniał, że do [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego wpłynęło nadane 05 maja 2017 r. zażalenie P.H. (dalej: strona) na postanowienie Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. stanowisko wierzyciela w sprawie zarzutów zobowiązanego z [...] r., a przekazane przez organ I instancji w dniu 15 maja 2017 r. W drugiej kolejności przypomniał, że dzień przed nadaniem zażalenia, albowiem pismem nadanym 04 maja 2017 r. strona złożyła wniosek o przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. nr [...].

W tych okolicznościach, jak stwierdził, strona uchybiła terminowi do złożenia środka zaskarżenia. Podniósł, że zażalenie wnosi się zgodnie z treścią art. 141 § 2 Kpa w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia postanowienia. Postanowienie doręczone zostało stronie - dorosłemu domownikowi w dniu 27 kwietnia 2017 r., zatem termin do skutecznie złożonego zażalenia upłynął w dniu 04 maja 2017 r. Natomiast - jak zaznaczył - strona złożyła zażalenie nadając je na poczcie dopiero w dniu 05 maja 2017 r.

W skardze na to postanowienie [...]PWIS z dnia [...] r. [...] strona wyraziła niezadowolenie z rozstrzygnięcia – analogicznie jak zażaleniu – zarzuciła, co do istoty, błąd w ustaleniach faktycznych polegający na nieuprawnionym przyjęciu, że miała jakąkolwiek możliwość wykonania nałożonego na nią w trybie administracyjnym obowiązku szczepień małoletnich dzieci.

Nie formułując przy tym samodzielnych zarzutów wniosła o "przywrócenie terminu odwołania".

W jej motywach strona skarżąca podniosła m.in., że nie jest prawnikiem i być może wadliwie sformułowała treść kolejno wysyłanych pism. Jej zdaniem intencja wynikająca z nich nie powinna budzić wątpliwości. Wskazała, że pominięto, iż "04.07.2017" wysłała pismo, w którym poinformowała o zaistniałej sytuacji. W piśmie tym poprosiła o przywrócenie terminu, wiedząc, że właściwe dokumenty wyśle dopiero dzień później, co oczywiście uczyniła.

W jej ocenie "zostały złamane wszelkie zasady dobrego pożycia społecznego" czym ograniczono dochodzenia jej praw.

Jednocześnie skarżący podał, że poinformowano go, iż pismo, w którym wnosił o przywrócenie terminu, wpłynęło za wcześnie, a pismo, w którym przedstawiał właściwą dokumentację, za późno.

Nadto oświadczył, że "być, może źle skonstruowałem pierwsze pismo".

Odpowiadając na skargę organ odwoławczy podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu i stwierdził, że jest ona nieuzasadniona oraz nie zawiera żadnych argumentów, które podważałyby jego merytoryczną prawidłowość. Tym samym wniósł o jej oddalenie.

Zaakcentował przy tym, że [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wydał postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia zażalenia, bowiem zażalenie zostało nadane w urzędzie pocztowym w dniu 05 maja 2017 r., natomiast postanowienie Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia [...] r. zostało skutecznie doręczone w dniu 27 kwietnia 2017 r. Tak więc termin do skutecznie złożonego zażalenia upłynął w dniu 04 maja 2017 r.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:

Na wstępie należy zauważyć, iż podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.), zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369, dalej - ppsa).

Z kolei zgodnie z art. 119 pkt 3 ppsa, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli: przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę, co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W świetle treści wskazanego przepisu oraz przedmiotu zaskarżenia w niniejszej sprawie należy stwierdzić, że Wojewódzki Sąd Administracyjny korzystając z dyspozycji art. 119 pkt 3 ppsa mógł z urzędu rozpoznać przedmiotową sprawę w trybie uproszczonym.

Natomiast zgodnie z art. 134 § 1 ppsa, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W świetle art. 134 § 1 ppsa, Sąd nie ma obowiązku, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak: NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt: FSK 2326/04, ). Orzekanie - w myśl art. 135 ppsa - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego podejmowania. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej.

Dokonując oceny zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia Sąd stwierdził, iż w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania, a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w myśl art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa skutkowało jego uchyleniem.

Prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury, ze względu na jego istotne znaczenie w procesie urzeczywistniania praw i wolności obywatelskich, mieści się w treści zasady państwa prawnego (art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Obowiązkiem organów orzekających jest zatem kierowanie się w toku postępowania administracyjnego zasadami wynikającymi z przepisów prawa proceduralnego.

W niniejszej sprawie kontroli sądu administracyjnego poddane zostało postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia zażalenia. Natomiast podstawę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowił art. 134 Kpa, zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania lub uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Powołany przepis nakłada na organy administracji obowiązek przeprowadzenia kontroli danego środka odwoławczego pod względem formalnym. Inaczej rzecz ujmując, pierwszą czynnością jaką winien podjąć organ po otrzymaniu środka zaskarżenia jest sprawdzenie, czy jest on dopuszczalny, i czy został wniesiony w przepisanym terminie. Stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż przysługujący stronie środek zaskarżenia został wniesiony z uchybieniem terminu, powoduje bezskuteczność zaskarżenia czego następstwem jest ostateczność ferowanego rozstrzygnięcia wykluczająca merytoryczną kognicję organu odwoławczego. Wskazać również należy, że kategoryczne określenie "organ odwoławczy stwierdza" oznacza obowiązek organu odwoławczego stwierdzenia uchybienia terminu w sytuacji, gdy odwołanie zostało wniesione po jego upływie. Nie jest to zależne od swobodnego uznania organu, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 14 maja 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 333/08; wyrok WSA w Warszawie z dnia 31 października 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 492/08). Uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości, niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego w art. 134 Kpa. Skoro zatem stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie zależy od uznania organu odwoławczego, to okoliczności temu towarzyszące nie mogą budzić wątpliwości, co do ziszczenia się ustawowych przesłanek.

Toteż mając na uwadze obligatoryjność uznania uchybienia terminu i jego skutki, następstwa, prawne wskazania wymaga, że stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia środka zaskarżenia, na podstawie art. 134 Kpa, winno być poprzedzone dokładnym wyjaśnieniem stanu faktycznego, co do tego czy strona przekroczyła termin określony w art. 129 § 2 Kpa, czy też 144 § 2 Kpa, mającym zastosowanie w sprawie.

Ponieważ postanowienie wydane w trybie art. 134 Kpa zamyka postępowanie odwoławcze, a organ nie może przystąpić do jego merytorycznego rozpoznania, to ocena zdarzeń i okoliczności im towarzyszących musi być rzetelna i kompleksowa. Nie pozostawiająca żadnych w tym zakresie wątpliwości.

Sąd - co do zasady - w pełni zgadza się z organem, że termin ustanowiony w przytoczonych przepisach jest terminem prekluzyjnym, a zatem jego uchybienie powoduje, że wniesienie odwołania (art. 129 § 2 Kpa) czy zażalenia (144 § 2 Kpa) po jego upływie jest bezskuteczne, a także, że upływ terminu do wniesienia zażalenia/odwołania organ odwoławczy ma obowiązek uwzględnić z urzędu, to jednakże wskazuje na konieczność zbadania wszystkich okoliczności skutkujących stwierdzeniem uchybienia terminu w sposób zgodny z prawem i wymogami kodeksu postępowania administracyjnego. To jednakże nie może już zgodzić się z przyjętą przez organ odwoławczy oceną pisma strony z 04 maja 2017 r., oraz nadanym mu sensem i odczytaniem jego treści, a w konsekwencji także oceną pisma z 05 maja 2017 r., które - jak wynika z woli strony - tworzyły całość, drugie było uzupełnianiem pierwszego.

W przedmiotowej sprawie właśnie z uwagi na jej okoliczności i przebieg ściśle następujących po sobie zdarzeń, zwłaszcza zaś w aspekcie kolejno wnoszonych przez stronę pism z 04 i z 05 maja 2017 r. - zdaniem Sądu - wydane w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie uznać należy za co najmniej przedwczesne.

Poza sporem jest bowiem, że strona w terminie otwartym do złożenia zażalenia wniosła do organu pismo nadane 04 maja 2015 r. stanowiące - jak wskazała w nim - odpowiedź na postanowienie z [...]r. I o ile okoliczność ta nie jest kwestionowana ani przez organ, ani przez wnoszącego go, to już inaczej rzecz przedstawia się co do przydanej mu treści, a tym samym skutków prawnych wywołanych nim.

Tym samym zasadniczą kwestią sporną pozostaje rzeczywista wola strony wyrażona w piśmie z 04 maja 2017 r., czy można w okolicznościach przedmiotowej sprawy jednoznacznie przyjąć - jak uczynił to organ - że nie stanowi ono de facto wniesionego w terminie zażalenia.

Konstatacja ta jest o tyle uzasadniona, jeżeli treść pisma strony - będącego jednoznaczną jej reakcją na stanowisko wierzyciela wyrażone w piśmie będącym nota bene odpowiedzią na nie właśnie, czyli na postanowienie z [...] r. - podda się rygorom kodeksu postępowania administracyjnego, w którym zasadą jest jego odformalizowanie.

Wolą ustawodawcy wyrażoną w art. 63 Kpa i art. 65 Kpa czy art. 128 Kpa jest odformalizowanie postępowania. Takie unormowanie ma służyć temu aby sprawa mogła być rozpatrzona zgodnie z intencją i interesem strony. Organ administracji nie jest zatem uprawniony do samodzielnego sprecyzowania, czy też zmieniania treści wniesionego do niego żądania. Taka sytuacja jest niedopuszczalna chociażby dlatego, że mogłoby to doprowadzić do zmiany żądania wbrew intencji osoby wnoszącej podanie - co mogło wystąpić w przedmiotowej sprawie.

Zgodnie z art. 128 Kpa, mającym - mocą art. 144 Kpa - zastosowanie także do zażaleń, odwołanie nie wymaga ani nazwania go "odwołaniem", ani też szczegółowego uzasadnienia. Wystarczy, jeżeli z treści tego pisma wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji. Analiza tego przepisu wskazuje, że zasadniczym elementem świadczącym o zakwalifikowaniu pisma strony jako odwołania, jest jej niezadowolenie z decyzji.

Treść podania przesądza zatem o jego kwalifikacji. Natomiast, jeżeli owa treść budzi wątpliwości, to organ jest zobowiązany wyjaśnić te wątpliwości.

Zdaniem Sądu z taką też sytuacją mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie. Organ zamiast wyjaśnić, przy udziale strony przedmiot i zakres jej żądania zawartego w piśmie złożonym przez nią w dniu 04 maja 2017 r., kategorycznie, wręcz arbitralnie, bez dogłębnej i wszechstronnej analizy, uznał treść tego pisma za wniosek o przywrócenie terminu odwołania. Odmawiając tym samym stronie uznania, że wnosząc to pismo w terminie otwartym do zaskarżenia dochowała terminu do wniesienia zażalenia. Traktując to pismo jako wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia organ skupił się nie na okolicznościach, warunkach kalendarzowych jego wnoszenia, nawet nie na jego pełnej treści, ale fragmentarycznym - ostatnim, wręcz wtrąconym na końcu, zdaniu "proszę o przywrócenie terminu odwołania". Organ odwoławczy samodzielnie przy tym ukształtował treść całego pisma wskazując, że strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia, chociaż wskazała ona, że wnosi o przywrócenie "odwołania". Nade wszystko jednak pominął, że na wstępie określiła nie tylko, iż jest ono odpowiedzią - "na pismo z [...]r.", ale także zanegowała poczynione przez organ ustalenia, wobec braków dowodowych. Wskazała, że "przedłożę wszelkie dokumenty, tj. wyrok rozwodowy, a także informację o miejscu pobytu dzieci", co na etapie kierowania pisma było niemożliwie z uwagi na przypadające dni ustawowe wolne od pracy, jak podała "ze względu na ogólnokrajowe dni wolne od pracy".

Twierdzenia strony zawarte w tym piśmie, co ważne, są w bezpośrednim związku przyczynowo-skutkowym z argumentami organu przedstawionymi w postanowieniu z [...]r., które strona określa jako pismo z [...]r., nie używając przydanej mu prawnej formy, czyli "postanowienie". W postanowieniu tym wierzyciel wskazał, m.in., że z dołączonych przez stronę materiałów nie wynika by rozwiązanie małżeństwa strony przez rozwód zostało orzeczone, a także jak orzeczono w stosunku do strony wykonywanie władzy rodzicielskiej.

Nie uznając woli strony, wyrażonej w piśmie z 04 maja 2017 r., negującej okoliczności wskazane w postanowieniu PPIS w B. z [...] r. jako zażalenie wniesione w terminie, a kolejne pismo, jako wniosek dowodowy strony skierowany w toku rozpoczętej fazy postępowania odwoławczego, i nie podejmując żadnych działań pozwalających na jednoznaczne autorytatywne uznanie, dał podstawy do stwierdzenia, że dokonał samodzielnej jej oceny. Odbiegającej - jak się zdaje - od intencji czy woli strony. W ocenie tej, co ważne, organ całkowicie pominął to, że stanowiło ono bezpośrednią, albowiem wyrażoną w terminie do złożenia zażalenia, jej reakcję na postanowienie, z którego rozstrzygnięciem się nie zgadzała.

Organ odwoławczy tym samym zamiast, korzystając z dyspozycji art. 64 § 2 Kpa, wezwać podmiot wnoszący pismo do jego sprecyzowania przez oświadczenie, czy składa zażalenie, które uzupełni dowodami na dalszym etapie, czy też wniosek o przywrócenie terminu - jak uznał, czym też samodzielnie wykreował wolę strony. Przywrócenie terminu, który zresztą jak zasadnie uznał nie upłynął, nie byłoby ani zasadne, ani celowe, ale też - czy o to wnosiła rzeczywiście strona. Równocześnie Sąd wskazuje, że postanowienie o umorzeniu postępowania z tego przedmiotu jest, wobec zawartego w nim rozstrzygnięcia, dla niniejszej sprawy prawnie obojętne.

Podsumowując zdaniem Sądu organ odwoławczy nie podjął stosownych działań w kierunku wyjaśnienia istniejących wątpliwości.

W tym miejscu zauważyć należy, iż organy administracji publicznej kształtują stosunki administracyjnoprawne na zasadzie oficjalności, jak również na zasadzie skargowości, tj. na wniosek strony. W myśl art. 63 § 2 Kpa pismo strony powinno zawierać co najmniej wskazanie osoby, od której pochodzi, jej adres i żądanie oraz czynić zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach szczególnych. Z kolei wymagania w zakresie żądania strony są przez nią samą konkretyzowane i organ nie ma prawnej możliwości do dyskrecjonalnej zmiany owego żądania. Innymi słowy mówiąc, o charakterze żądania decyduje sama strona, a nie organ i w razie wątpliwości, co do charakteru żądania, organ jest zobowiązany wyjaśnić rzeczywistą wolę strony. Powinność owa wynika z zasad ogólnych postępowania określonych w art. 9 Kpa, bowiem to na organie spoczywa obowiązek czuwania, aby strona z powodu nieznajomości prawa, czy też nieprecyzyjnego sformułowania swoich żądań, nie poniosła uszczerbku w dochodzeniu swoich racji. Organy administracji obowiązane są też prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli (art. 8 Kpa).

Ponadto treść art. 7 Kpa, w której określono zasadę prawdy obiektywnej, sprowadza się do obowiązku dokładnego ustalenia żądania strony, ponieważ to ono zakreśla granice danej sprawy.

W tej sytuacji, organ jest zobowiązany zgodnie z brzmieniem art. 64 § 2 Kpa, do podjęcia czynności w zakresie ustalenia treści rzeczywistego żądania strony. Powołany przepis stanowi normę nakazu obligującą organ właściwy do załatwienia wniesionego podania do określonego i konkretnego, wskazanego w nim zachowania - tj. do działania wyrażającego się do wezwania wnoszącego podanie do usunięcia braków we wskazanym terminie, (tak też: WSA w Lublinie w wyroku z 22 czerwca 2004 r., sygn. akt. II SA/Lu 1201/03 OŚP 2004/3/64).

W ocenie składu orzekającego organ odwoławczy naruszył wymienione powyżej przepisy w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na jej wynik, bowiem nie podjął niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia żądania skarżącej i w konsekwencji wydał zaskarżone postanowienie przedwcześnie.

Na zakończenie Sąd wskazuje, iż nie jest jego rolą wyjaśnianie rzeczywistej woli strony skarżącej zawartej w piśmie z dnia 04 maja 2017 r., w szczególności, czy jest to wniosek o przywrócenie terminu "odwołania" (jak przyjął organ), czy zażalenie. Na tym etapie nie jest to zresztą w sposób jednoznaczny możliwe. Zbadane tej kwestii należało natomiast do podstawowych obowiązków organu odwoławczego, który powinien dogłębnie wyjaśnić powyższe zastrzeżenia (a nie od razu formułować tezę o charakterze pisma), a następnie - w zależności od wyników własnej analizy - odnieść się do żądania strony.

Mając powyższe na uwadze Sąd na postawie art. 145 §1 pkt 1 lit. c ppsa uchylił zaskarżone postanowienie.



Powered by SoftProdukt