![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6181 Zajęcie nieruchomości i wejście na nieruchomość, w tym pod autostradę, Nieruchomości, Wojewoda, Uchylono zaskarżony wyrok oraz decyzję I i II instancji, I OSK 142/23 - Wyrok NSA z 2026-03-12, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
I OSK 142/23 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2023-01-24 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Agnieszka Miernik /sprawozdawca/ Jolanta Rudnicka /przewodniczący/ Monika Nowicka |
|||
|
6181 Zajęcie nieruchomości i wejście na nieruchomość, w tym pod autostradę | |||
|
Nieruchomości | |||
|
II SA/Gd 167/22 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2022-10-19 | |||
|
Wojewoda | |||
|
Uchylono zaskarżony wyrok oraz decyzję I i II instancji | |||
|
Dz.U. 2020 poz 1740 art. 924, art. 925 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j. Dz.U. 2021 poz 1899 art. 129 ust. 5 pkt 3 Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - t.j. Dz.U. 1974 nr 10 poz 64 art. 36 i art. 35 ust. 1 i 2 Ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości - tekst jednolity |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędziowie: sędzia NSA Monika Nowicka sędzia del. WSA Agnieszka Miernik (sprawozdawca) Protokolant: starszy asystent sędziego Tomasz Zieliński-Baran po rozpoznaniu w dniu 12 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. S.A. z siedzibą w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 19 października 2022 r. sygn. akt II SA/Gd 167/22 w sprawie ze skargi A. S.A. z siedzibą w B. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 28 grudnia 2021 r. nr NSP-VIII.7581.1.278.2021.AP w przedmiocie odszkodowania z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości 1. uchyla zaskarżony wyrok, zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty C. z dnia 15 października 2021 r. nr GN.6821.65.2020.IW; 2. zasądza od Wojewody Pomorskiego na rzecz A. S.A z siedzibą w B. kwotę 12567 (dwanaście tysięcy pięćset sześćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z 19 października 2022 r. sygn. akt II SA/Gd 167/22 oddalił skargę A. S.A z siedzibą w B. na decyzję Wojewody Pomorskiego z 28 grudnia 2021 r. nr NSP-VIII.7581.1.278.2021.AP w przedmiocie odszkodowania z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła A. S.A z siedzibą w B., powoływana dalej również jako "Spółka", zaskarżając ten wyrok w całości i zarzucając Sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest: 1. art. 925 w związku z art. 924 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r. poz. 1740 ze zm.), powoływanej dalej jako "K.c.", w związku z art. 129 ust. 5 "pkt" (nie podano – przypis NSA) ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2021 r. poz. 1899 ze zm.), powoływanej dalej jako "u.g.n.", w związku z art. 36 i art. 35 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64), przez jego nieprawidłowe zastosowanie i uznanie, że wnioskodawcy są uprawnieni do uzyskania odszkodowania z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości jako spadkobiercy osoby wywłaszczonej, mimo że nie byli spadkobiercami osoby wywłaszczonej w dacie otwarcia spadku (śmierci spadkodawcy), 2. art. 129 ust. 5 u.g.n. w związku z art. 36 i art. 35 ust. 1 i 2 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, polegające na ustaleniu prawa do uzyskania odszkodowania na rzecz wnioskodawców mimo braku legitymacji w związku z faktem zbycia nieruchomości której wniosek o odszkodowanie dotyczy, przed datą otwarcia spadku. Z uwagi na powyższe, wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Ewentualnie, wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody Pomorskiego oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty C. Ponadto, wniesiono o zasądzenie zwrotu kosztów, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych oraz o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Jak podkreślono w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, w dacie budowy linii energetycznej napowietrznej 400 kV, właścicielem nieruchomości stanowiącej działkę nr [1] był D.D., który zmarł [...] marca 2002 r. Zgodnie z treścią księgi wieczystej omawianej nieruchomości, właścicielem działki jest E.E., syn D. i F., na podstawie umowy przekazania własności z [...] lutego 1981 r. Wnosząca skargę kasacyjną przywołała treść art. 924 oraz art. 925 K.c. i wyjaśniła, że w niniejszej sprawie nieruchomość objęta wnioskiem nie weszła w skład spadku, ponieważ przed datą jego otwarcia, czyli przed datą śmierci D.D., przeszła na własność E.E. w drodze umowy. Zatem, skoro w dacie otwarcia spadku nieruchomość nie wchodziła już w skład spadku, to wnioskodawcy nie mogą być spadkobiercami prawa do odszkodowania za ograniczenie własności nieruchomości. Nie można dziedziczyć prawa, które nie weszło w skład spadku w dacie jego otwarcia. Wnosząca skargę kasacyjną wskazała, że w niniejszej sprawie Sąd I instancji oparł się na treści uchwały NSA z 22 lutego 2021 r. sygn. akt I OPS 1/20, jednak błędnie nie uwzględnił przy wydaniu wyroku tez uzasadnienia tej uchwały, wskazujących że chodzi wyłącznie o spadkobierców w rozumieniu sukcesji uniwersalnej, polegającej nie tylko na samym fakcie dziedziczenia prawa do odszkodowania, ale również prawa własności. Sąd I instancji w sposób nieuprawniony zastosował szerokie podejście do definicji spadkobiercy, uznając że spadkobiercą prawa do odszkodowania jest każdy, kto uzyskał stwierdzenie nabycia spadku, bez uwzględnienia że nieruchomość, której to prawo dotyczy, nie wchodziła do spadku w dacie jego otwarcia. W opinii Spółki, stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w powołanej uchwale jest inne, ponieważ podkreśla związek pomiędzy chronionymi prawami, to jest prawem własności i prawem do odszkodowania, a ponadto wskazuje na okoliczności w jakich spadkobierca uzyskuje prawo do odszkodowania. Do tych okoliczności należą: śmierć właściciela nieruchomości w trakcie postępowania wywłaszczeniowego lub śmierć dotychczasowego właściciela po zakończeniu postępowania wywłaszczeniowego, ale przed ustaleniem odszkodowania z tytułu wywłaszczenia. W takich sytuacjach, zgodnie z uchwałą, w miejsce zmarłego wstępują jego spadkobiercy. Wnosząca skargę kasacyjną podkreśliła, że przyjęcie argumentacji Sądu I instancji prowadziłoby do błędnych wniosków. Po pierwsze, że wnioskodawcy weszli w prawa i obowiązki zmarłego właściciela, mimo że prawo nieruchomości uległo przeniesieniu przed datą otwarcia spadku. Po drugie, że wnioskodawcy uzyskali prawo do udziału w niezaspokojonych prawach majątkowych swojego spadkodawcy, mimo że nie byli spadkobiercami nieruchomości, której prawo do odszkodowania dotyczy. Podsumowując, w ocenie wnoszącej skargę kasacyjną Spółki, Sąd I instancji, tak jak i organ, nieprawidłowo uznają, że prawo własności nieruchomości może być przeniesione pod tytułem singularnym przed datą otwarcia spadku, a prawo do odszkodowania w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z tej samej nieruchomości ulega przeniesieniu w drodze sukcesji uniwersalnej w dacie otwarcia spadku. Taka argumentacja nie znajduje uzasadnienia wobec treści przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących spadkobrania. W tym zakresie, zastosowanie znajdzie pogląd zawarty w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego, że podstawę prawną ustalenia kręgu spadkobierców w wyniku realizacji konstytucyjnej zasady ochrony prawa dziedziczenia będą stanowić przepisy prawa spadkowego zawarte w Kodeksie cywilnym, ponieważ tylko na podstawie tych przepisów możliwe jest ustalenie statusu spadkobiercy, jako osoby ustawowo uznanej za podmiot konstytucyjnego prawa dziedziczenia. Z tego względu, wnosząca skargę kasacyjną podkreśliła, że wnioskodawcy nie mają legitymacji do żądania odszkodowania. Organy powinny ustalić krąg spadkobierców na datę otwarcia spadku. Nie wniesiono odpowiedzi na skargę kasacyjną. Spółka w piśmie z 7 października 2025 r. uzupełniła uzasadnienie skargi kasacyjnej, powołując się na orzeczenia sądów administracyjnych wydane już po dacie sporządzenia tej skargi, ale istotne dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Spółka wskazała wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 maja 2024 r. sygn. akt I OSK 465/21 oraz z 17 maja 2024 r. sygn. akt I OSK 415/21, a także wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 25 lipca 2024 r. sygn. akt II SA/Po 112/24 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z 6 lipca 2023 r. sygn. akt II SA/Sz 297/23. Jak podkreśliła wnosząca skarga kasacyjna, w niniejszej sprawie roszczenie odszkodowawcze nie weszło do masy spadku, ponieważ do zbycia nieruchomości doszło przed otwarciem spadku. W piśmie z 20 lutego 2026 r. Spółka "poparła skargę" i twierdzenia zawarte w piśmie z 7 października 2025 r. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", ponieważ skarżąca kasacyjnie zrzekła się rozprawy, a druga strona, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądała przeprowadzenia rozprawy. Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.), a także naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Przed rozpoznaniem skargi kasacyjnej należało przypomnieć, że Sąd I instancji przyjął za podstawę orzekania stan sprawy, zgodnie z którym Wojewoda Pomorski decyzją z 28 grudnia 2021 r. nr NSP-VIII.7581.1.278.2021.AP utrzymał w mocy decyzję Starosty C. z 15 października 2021 r. nr GN.6821.65.202Q.IW o ustaleniu na rzecz E.E., G.G., H.H., J.J., K.K., L.L., M.M., N.N. i O.O., będących spadkobiercami ustawowymi po zmarłych D.D., F.F. oraz P.P., odszkodowania w wysokości 147 535,00 zł z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości, oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków numerem działki [1], położonej w obrębie [...], gmina [...]. Decyzja tą zobowiązano również do wypłaty odszkodowania w odpowiednich częściach, w terminie 14 dni od dnia w którym decyzja stanie się ostateczna, A. S.A. z siedzibą w B., jako następczynię prawną po [...] w [...]. Obniżenie wartości nieruchomości było wynikiem wydania przez Naczelnika Gminy [...] decyzji z 16 grudnia 1974 r. nr 403/12/74 zezwalającej [...] w [...] na budowę linii energetycznej napowietrznej 400 kV między innymi na nieruchomości oznaczonej jako działka nr [1], położonej w [...], gmina [...], stanowiącej własność D.D. W toku postępowania administracyjnego ustalono, że odszkodowanie nie zostało wcześniej wypłacone, nie miało miejsca przedawnienie roszczeń powstałych z tytułu ograniczenia prawa własności, dlatego wniosek spadkobierców właściciela nieruchomości z 12 marca 2020 r. mógł zostać uwzględniony zgodnie z art. 128 ust. 4 i art. 129 ust. 5 u.g.n. w związku z art. 35 i art. 36 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku powołanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę Spółki na powyższą decyzję. Sąd I instancji podzielił ustalenia faktyczne i prawne poczynione w toku postępowania administracyjnego, a odnosząc się do zarzutu skargi odnośnie do legitymacji wnioskodawców wobec zbycia przez D.D. nieruchomości na rzecz jednego z synów, wskazał, że w kontekście przepisów u.g.n. i ustawy o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości wyznaczających legitymację w zakresie żądania ustalenia i wypłaty odszkodowania oraz uchwały NSA o sygn. akt I OPS 1/20, bez znaczenia jest zbycie wymienionej nieruchomości w 1986 r. na rzecz E.E., ponieważ jest on również spadkobiercą D.D., a więc podmiotem legitymowanym do wystąpienia z omawianym roszczeniem. Sąd I instancji uznał, że ewentualne zbycie nieruchomości przez spadkobierców nie niweczy ich uprawnienia w zakresie ustalenia i wypłaty odszkodowania. Zarzuty materialnoprawne podniesione w skardze kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 925, art. 924 K.c. w związku z art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. w związku z art. 35 i art. 36 i ustawy o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości odnoszące się do sposobu rozumienia osób uprawnionych do ustalenia i wypłaty odszkodowania na podstawie wskazanych przepisów w razie zbycia nieruchomości w drodze umowy zawartej po dniu czasowego zajęcia tej nieruchomości, podlegają uwzględnieniu. Stanowisko Sądu I instancji co do braku znaczenia dla wyniku sprawy zbycia nieruchomości przez właściciela, którego prawo zostało ograniczone w trybie określonym w art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r., nie może być więc podzielone w zupełności. W sprawie nie jest sporne, że skarżący powstanie szkód, z tytułu których domagali się odszkodowania, wiązali z decyzją Naczelnika Gminy [...] z 16 grudnia 1974 r., nr 403/12/74, zezwalającą [...] w [...] budowę linii energetycznej napowietrznej 400 kV, m.in. na nieruchomości oznaczonej jako działka nr [1], położonej w [...], gmina [...], stanowiącej własność D.D. Decyzja ta została wydana na podstawie przepisów ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Nie jest też kwestionowane w sprawie, że wniosek o ustalenie odszkodowania, który zainicjował niniejsze postępowanie wskazuje, że wolą wnioskodawców nie było uzyskanie rekompensaty za straty w zasiewach, uprawach i plonach, lecz za uszczerbek polegający na obniżeniu wartości nieruchomości i konieczności znoszenia samych urządzeń i aktywności przedsiębiorcy w zakresie konserwacji, remontów i usuwania awarii. Zgodnie z obowiązującym wówczas brzmieniem art. 35 ustawy z 12 marca 1958 r. organy administracji państwowej, instytucje i przedsiębiorstwa państwowe mogą za zezwoleniem naczelnika gminy – a w miastach prezydenta lub naczelnika miasta (dzielnicy), zakładać i przeprowadzać na nieruchomościach – zgodnie z zatwierdzoną lokalizacją szczegółową – ciągi drenażowe, przewody służące do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzenia techniczne łączności i sygnalizacji, a także inne podziemne lub nadziemne urządzenia techniczne niezbędne do korzystania z tych przewodów i urządzeń (ust. 1). Osobom upoważnionym przez właściwy organ, instytucję lub przedsiębiorstwo państwowe przysługuje prawo dostępu do tych przewodów i urządzeń w celu wykonywania czynności związanych z ich konserwacją (ust. 2). Jeżeli założenie i przeprowadzenie przewodów i urządzeń powoduje, że nieruchomość nie nadaje się do dalszego racjonalnego jej użytkowania przez właściciela na cele dotychczasowe, nieruchomość podlega wywłaszczeniu w trybie i według zasad przewidzianych w niniejszej ustawie dla wywłaszczenia nieruchomości (ust. 3). Z kolei w myśl art. 36 ust. 1 tej ustawy odszkodowanie za straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 ust. 1 i 2 strony powinny ustalić na podstawie wzajemnego porozumienia, a w razie sporu wysokość odszkodowania miał ustalić na wniosek zainteresowanej strony naczelnik gminy, a w miastach prezydent lub naczelnik miasta (dzielnicy). Odszkodowanie za straty w zasiewach, uprawach i plonach powinno być ustalone w przeciągu 30 dni od daty zgłoszenia wniosku o odszkodowanie. Roszczenie o takie odszkodowanie przedawnia się z upływem 3 lat od powstania szkody (ust. 2). Właścicielowi nie przysługuje prawo do odszkodowania, jeżeli pomimo ograniczenia nie poniósł szkody (ust. 3). Jak natomiast stanowi art. 129 u.g.n., odszkodowanie (za wywłaszczone nieruchomości – przyp. Sądu) ustala starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości, z zastrzeżeniem ust. 5 (ust. 1). Jeżeli w ramach odszkodowania została przyznana nieruchomość zamienna, w decyzji, o której mowa w ust. 1, podaje się dodatkowo oznaczenie nieruchomości zamiennej według treści księgi wieczystej oraz według katastru nieruchomości, jej wartość oraz wysokość dopłaty (ust. 3). Starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu: 1) w przypadkach, o których mowa w art. 98 ust. 3, art. 106 ust. 1 i art. 124-126; 2) na wniosek podmiotu realizującego cel publiczny lub właściciela wywłaszczonej nieruchomości; 3) gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie (ust. 5). Zgodnie z art. 112 ust. 2 u.g.n. wywłaszczenie nieruchomości polega na pozbawieniu albo ograniczeniu, w drodze decyzji, prawa własności, prawa użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego na nieruchomości. Przyjmuje się, że istnieje pewna ciągłość instytucji pozbawiających lub ograniczających prawa właściciela nieruchomości, takich jak wywłaszczenie lub zajęcie nieruchomości czy zezwolenie na założenie na niej ciągów drenażowych lub linii elektrycznych, i zawsze w ustawach gruntowych kwestie odszkodowawcze były w takich przypadkach ustalane w oparciu o przepisy wywłaszczeniowe. Instytucja wywłaszczenia również aktualnie występuje w ustawodawstwie i przewiduje obowiązek ustalenia za wywłaszczenie odszkodowania. Z tego względu zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 21 ust. 2 Konstytucji RP wywłaszczenie jest dopuszczalne tylko za słusznym odszkodowaniem. Skoro odszkodowanie z tytułu przejęcia na rzecz Skarbu Państwa, wywłaszczenia czy ograniczenia prawa własności powinno być przyznane w trybie przepisów o wywłaszczeniu, a więc powinna być w tym przedmiocie wydana decyzja administracyjna, która do tej pory nie została wydana, to nie ma przeszkód, aby kwestia ta była rozstrzygnięta obecnie. Podstawą prawną dla takiego rozstrzygnięcia jest właśnie przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Zauważyć przy tym należy, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym generalnie przyjmuje się, że odszkodowanie ustalane na drodze administracyjnej nie podlega przedawnieniu. Instytucja przedawnienia roszczeń w prawie administracyjnym występuje bowiem tylko wówczas, gdy przepis prawa wyraźnie tak stanowi. Tymczasem ani w ustawach gruntowych z 1958 r. i z 1985 r., jak również w obecnie obowiązującej ustawie o gospodarce nieruchomościami takiego ogólnego przepisu nie zamieszczono. Powyższe oznacza zatem, że chociaż sama instytucja odszkodowania ma charakter cywilny i generalnie roszczenie odszkodowawcze podlega przedawnieniu, tj. rygorom zawartym w przepisach art. 117–125 K.c., to jednak w sytuacji, gdy jest ono ustalane w postępowaniu administracyjnym, te zasady nie obowiązują, gdyż brak jest stosownej regulacji prawnej. Z tego względu należy uznać, że skoro roszczenie odszkodowawcze przysługujące właścicielowi nieruchomości zajętej pod elementy infrastruktury przesyłowej nie uległo przedawnieniu, to nie ma uzasadnionych przeszkód, by nie mogło być ono dochodzone w każdym czasie (zob. np. wyrok NSA z 29 maja 2020 r., sygn. akt. I OSK 1326/19, jeżeli nie zaznaczono inaczej, wszystkie orzeczenia sądów administracyjnych cytowane w tym wyroku są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Ponadto, w myśl art. 233 u.g.n. sprawy wszczęte i niezakończone decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie ustawy, tj. przed 1 stycznia 1998 r., prowadzi się na podstawie jej przepisów. W sprawie niniejszej, zasadnie Sąd I instancji odwołał się do uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 stycznia 2021 r. sygn. I OPS 1/20, choć nie można podzielić zasadności wszystkich wniosków jakie Sąd I instancji poczynił na gruncie tej uchwały. Wspomniana uchwała wypowiada się na temat samej istoty zezwolenia, o którym mowa w art. 35 ust. 1 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, oraz odszkodowania za straty wynikłe z działań podjętych na podstawie takiego zezwolenia. NSA w punkcie pierwszym tej uchwały stwierdził, że odszkodowanie, o którym mowa w art. 36 ust. 1 tej ustawy, może być od 1 stycznia 1998 r. ustalone na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami dla spadkobiercy właściciela nieruchomości wymienionej w art. 35 ust. 1 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Wskazał, że przyjęcie stanowiska, że spadkobierca osoby wywłaszczonej nie jest osobą uprawnioną do uzyskania odszkodowania w miejsce właściciela, którego roszczenie odszkodowawcze nie zostało zaspokojone, pozostawałoby w oczywistej sprzeczności z konstytucyjną zasadą, zgodnie z którą wywłaszczenie może nastąpić tylko za słusznym odszkodowaniem. Zachowanie tej konstytucyjnej zasady, że wywłaszczenie może nastąpić tylko za słusznym odszkodowaniem, w przypadku gdy osoba wywłaszczona zmarła przed zaspokojeniem roszczenia odszkodowawczego, możliwe jest tylko wówczas gdy w miejsce zmarłego, podmiotami uprawnionymi do uzyskania odszkodowania będą jego spadkobiercy. To bowiem z konstytucyjnej zasady, że wywłaszczenie może nastąpić jedynie wówczas gdy dokonywane jest na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem oraz konstytucyjnej zasady ochrony prawa dziedziczenia wynika, że odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia, które jest prawem majątkowym o charakterze kompensacyjnym, mogą nabyć spadkobiercy osoby wywłaszczonej, która zmarła przed nabyciem odszkodowania. Przyjęcie odmiennego stanowiska powodowałoby, że spadkobiercy osoby wywłaszczonej, którzy jako sukcesorzy pod tytułem ogólnym (uniwersalnym) wstępują w ogół praw i obowiązków zmarłego właściciela, w tym również praw i obowiązków związanych z wywłaszczoną już nieruchomością, pozbawieni zostaliby udziału w niezaspokojonych prawach majątkowych swojego spadkodawcy przysługujących mu z tytułu wywłaszczenia własności nieruchomości, a konsekwencją tego stanu rzeczy byłoby wywłaszczenie bez odszkodowania. Podstawę prawną ustalenia kręgu spadkobierców w wyniku realizacji konstytucyjnej zasady ochrony prawa dziedziczenia będą stanowić przepisy prawa spadkowego zawarte w Kodeksie cywilnym, ponieważ tylko na podstawie tych przepisów możliwe jest ustalenie statusu spadkobiercy, jako osoby ustawowo uznanej za podmiot konstytucyjnego prawa dziedziczenia. Natomiast w punkcie drugim ww. uchwały Naczelny Sąd Administracyjny zajął stanowisko, że odszkodowanie, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, nie może być ustalone na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami na rzecz nabywcy nieruchomości w drodze umowy zawartej po dniu czasowego zajęcia tej nieruchomości w trybie określonym w art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Roszczenie o zapłatę odszkodowania za ograniczenie prawa rzeczowego nie przechodzi zatem na nabywcę własności takiej nieruchomości i nie przysługuje każdoczesnemu właścicielowi nieruchomości. Należy podkreślić, że uprawnienie to nie ma samoistnego charakteru. Jest ono nierozerwalnie związane z własnością wywłaszczanej nieruchomości i nie może być co do zasady odrębnym przedmiotem obrotu cywilnoprawnego. Uprawnienie to należałoby określić jako wynikające z przepisów prawa publicznego uprawnienie o charakterze akcesoryjnym związane z prawem własności wywłaszczonej nieruchomości, przechodzące na spadkobiercę wraz z własnością tej nieruchomości (por. cytowane przez stronę skarżącą kasacyjnie wyroki NSA z 9 maja 2024 r. sygn. akt I OSK 465/21 i 17 maja 2024 r. sygn. akt I OSK 415/21). Warunkiem koniecznym przejścia na spadkobiercę prawa do domagania się odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość jest zatem stwierdzenie, że wywłaszczona nieruchomość wchodziła w skład spadku po wywłaszczonym właścicielu. Spadkobierca wraz z taką nieruchomością nabywa wówczas omawiane prawo. Jeżeli natomiast wywłaszczona nieruchomość jest przedmiotem czynności cywilnoprawnej inter vivos, to roszczenie o odszkodowanie wygasa wraz z dokonaniem czynności cywilnoprawnej przenoszącej własność wywłaszczanej nieruchomości. Oznacza to, że jeżeli wywłaszczona nieruchomość weszła w skład majątku określonej osoby, a później osoba ta stała się spadkobiercą wywłaszczonego właściciela, to spadkobierca nie nabywa wraz ze spadkiem prawa do odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, bo prawo to wcześniej wygasło. Przy czym, należy zastrzec, że z wygaśnięciem prawa do odszkodowania nie będziemy mieli do czynienia w sytuacji, gdy osoba, która była właścicielem nieruchomości w dniu wydania zezwolenia na jej czasowe zajęcie, wystąpiła skutecznie z wnioskiem o ustalenie odszkodowania, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, następnie zbyła prawo własności tej nieruchomości, a sprawa ustalenia odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nie została zakończona za życia pierwotnego właściciela. Wówczas prawo do odszkodowania będzie przysługiwało spadkobiercy osoby wywłaszczonej, który stanie się podmiotem uprawnionym do otrzymania odszkodowania w miejsce niezaspokojonego roszczenia odszkodowawczego wywłaszczonego właściciela nieruchomości, niezależnie od przeniesienia własności wywłaszczonej nieruchomości na inną osobę. W takiej sytuacji roszczenie odszkodowawcze wchodzi w skład spadku (art. 922 K.c.). Przejście ogółu praw i obowiązków na następcę prawnego oznacza przejście także uprawnienia do domagania się odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, jako zgłoszonego uprawnienia wchodzącego do masy spadkowej i przynależnego spadkobiercy zmarłego właściciela. Złożenie zatem wniosku o ustalenie odszkodowania sprawi dopiero, że będziemy mieć do czynienia ze sprawą wszczętą i niezakończoną decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie u.g.n., tj. przed 1 stycznia 1998 r., i która podlegać będzie załatwieniu na podstawie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami (art. 233 u.g.n.). Stanowisko to znajduje oparcie w końcowej części uzasadnienia cytowanej uchwały o sygn. akt I OPS 1/20. Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił tam bowiem uwagę na nieco inny kontekst przepisu art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami w zakresie możliwości ustalenia odszkodowania, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. na rzecz nabywcy nieruchomości w drodze umowy zawartej po dniu czasowego zajęcia tej nieruchomości w trybie określonym w art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. NSA wskazał bowiem, że jeżeli osoba, która była właścicielem nieruchomości w dniu wydania zezwolenia na jej czasowe zajęcie, nie złożyła wniosku o ustalenie odszkodowania, to nie jest to sytuacja objęta hipotezą art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Nie mamy bowiem do czynienia z "nieustaleniem odszkodowania", jako działaniem krzywdzącym właściciela, ale z brakiem wymaganej w art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. inicjatywy strony potencjalnie zainteresowanej w takim ustaleniu, co spowodowało niezależną od organu przyczynę braku ustalenia wysokości tej rekompensaty. Stąd też należy wyraźnie podkreślić, że w sytuacji gdy właściciel gruntu, którego prawo własności zostało ograniczone w sposób, o którym mowa w art. 35 ust. 1 i 2 ustawy z 12 marca 1958 r., nie wystąpił z wnioskiem o ustalenie odszkodowania, o którym mowa w art. 36 ust. 1 tej ustawy, to nie otrzymał odszkodowania nie dlatego, że nie przewidywały go przepisy prawa, czy też dlatego, że złożony wniosek z naruszeniem przepisów prawa został załatwiony odmownie, ale dlatego, że właściciel ten nie skorzystał z możliwości ubiegania się o odszkodowanie i nie wystąpił z wnioskiem o jego ustalenie. Jeżeli bowiem prawo wcześniej obowiązujące wymagało od właściciela jedynie inicjatywy procesowej w zakresie ustalenia odszkodowania, a ten z własnej woli zaniechał złożenia stosownego wniosku do organu, to – zgodnie z zasadą volenti not fit iniuria – sam uniemożliwił organowi ustalenie wysokości odszkodowania. Konkludując należy stwierdzić, że roszczenie o zapłatę odszkodowania za ograniczenie prawa rzeczowego przysługuje spadkobiercy wywłaszczonego właściciela, który jest aktualnym właścicielem wywłaszczonej nieruchomości – pod warunkiem wykazania, że wywłaszczona nieruchomość weszła w skład jego majątku w wyniku nieprzerwanego ciągu spadkobrań poczynając od spadkobrania po wywłaszczonym właścicielu albo niezależnie od losu wywłaszczonej nieruchomości – będzie przysługiwało spadkobiercy osoby wywłaszczonej, który stanie się podmiotem uprawnionym do otrzymania odszkodowania w miejsce niezaspokojonego roszczenia odszkodowawczego zmarłego wywłaszczonego właściciela nieruchomości, które zostało zgłoszone organowi administracyjnemu przez pierwotnego właściciela. W kontrolowanej sprawie, w dacie budowy linii energetycznej napowietrznej 400 kV, właścicielem nieruchomości stanowiącej działkę nr [1] był D.D., który zmarł [...] marca 2002 r. Zgodnie z treścią księgi wieczystej Nr [...] przedmiotowej nieruchomości, właścicielem działki jest E.E., syn D. i F., na podstawie umowy przekazania własności z [...] lutego 1981 r. Nieruchomość, co do której prawo własności zostało ograniczone w 1974 r., nie weszła zatem w skład spadku po D.D. Oznacza to, że aby móc przyjąć, że roszczenie o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość, weszło w skład spadku otwartego [...] marca 2002 r., pomimo tego, że nieruchomość została zbyta w 1981 r., konieczne jest ustalenie czy właściciel nieruchomości, aktualny na dzień wydania zezwolenia na jej czasowe zajęcie, złożył wniosek o ustalenie odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności. Dopiero pozytywne ustalenie tej okoliczności pozwoli na uznanie, że zgodnie z art. art. 233 u.g.n., niniejsza sprawa jest w sprawą wszczętą przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami, którą należy prowadzić od 1 stycznia 1998 r. na podstawie przepisów tej ustawy, wśród których znajduje się art. 129 ust. 5 pkt 3, dający podstawę prawną do wydania odrębnej decyzji o ustaleniu odszkodowania za ograniczenie w przeszłości praw do nieruchomości. W przeciwnym razie, trzeba będzie uznać, że skoro wywłaszczona nieruchomość została zbyta, to spadkobiercy D.D. nie nabyli wraz ze spadkiem prawa do odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, nawet w sytuacji, gdy nieruchomość weszła w skład majątku określonej osoby, a później osoba ta stała się spadkobiercą wywłaszczonego właściciela. Wówczas trzeba będzie uznać, że uprawnienia do odszkodowania wygasło. W związku z tym Naczelny Sąd Administracyjny uznając, że sprawa została dostatecznie wyjaśniona, na podstawie art. 188 i art. 145 § 1 pkt 1 it. a P.p.s.a. i art. 135 P.p.s.a. w związku z art. 193 P.p.s.a., uchylił zaskarżony wyrok, zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Uzasadnienie wyroku zostało sporządzone zgodnie z art. 193 in fine P.p.s.a. O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego orzeczono w myśl art. 203 pkt 1 w związku z art. 205 § 2-4 w związku z art. 207 § 1 P.p.s.a. oraz w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w związku z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U z 2026 r. poz. 118). |
||||