![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6110 Podatek od towarów i usług, Podatek od towarów i usług, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, Oddalono skargę kasacyjną, I FSK 1198/20 - Wyrok NSA z 2024-08-01, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
I FSK 1198/20 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2020-09-08 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Elżbieta Olechniewicz Marek Kołaczek /sprawozdawca/ Roman Wiatrowski /przewodniczący/ |
|||
|
6110 Podatek od towarów i usług | |||
|
Podatek od towarów i usług | |||
|
I SA/Gl 1597/19 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2020-03-10 | |||
|
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2024 poz 361 art. 86 ust. 1, art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Roman Wiatrowski, Sędzia NSA Marek Kołaczek (sprawozdawca), Sędzia WSA del. Elżbieta Olechniewicz, Protokolant Katarzyna Wojnarska, po rozpoznaniu w dniu 1 sierpnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej T.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 10 marca 2020 r., sygn. akt I SA/Gl 1597/19 w sprawie ze skargi T.S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia 13 września 2019 r., nr 2401-IOV4_.4103.1.89-90.2018/VS 2401-IOV-2.4103.3.11-12.2018/VS UNP: 2401-19-151699 w przedmiocie podatku od towarów i usług za wrzesień i grudzień 2014 r. 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od T.S. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach kwotę 5.400 (słownie: pięć tysięcy czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. |
||||
|
Uzasadnienie
1. Wyrok Sądu pierwszej instancji. 1.1. Zaskarżonym wyrokiem z 10 marca 2020 r., sygn. akt I SA/Gl 1597/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę T.S. (dale jako: Podatnik, Skarżący lub Strona) na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach (dalej jako: Organ drugiej instancji lub Dyrektor IAS) z 13 września 2019 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za wrzesień i grudzień 2014 r. 1.2. Sąd pierwszej instancji przedstawił następujący stan faktyczny sprawy. W toku postępowań podatkowych organ I instancji ustalił, że podatnik zawyżył podatek naliczony o łączną kwotę 114.540,00 zł, w tym: za wrzesień 2014 r. o kwotę 44.850,00 zł oraz za grudzień 2014 r. o kwotę 69.690,00 zł poprzez nieuprawnione odliczenie i wykazanie w złożonych deklaracjach podatku naliczonego wynikającego z faktur wystawionych przez "F." sp. z o.o. (dalej również kontrahent), albowiem faktury te nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych. Działaniem tym podatnik naruszył art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 106 – dalej u.p.t.u.). Wobec powyższego organ I instancji decyzjami z 19 grudnia 2017 r., zmienił dokonane przez podatnika rozliczenie podatku od towarów i usług za wrzesień i grudzień 2014 r. Zaskarżoną decyzją Organ drugiej instancji utrzymał w mocy decyzję Organu pierwszej instancji. Podzielił on zapatrywania, że na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w przedmiotowych sprawach Spółka "F." we wrześniu i grudniu 2014 r. nie dokonała na rzecz firmy Podatnika sprzedaży usług wymienionych na spornych fakturach, albowiem faktury te nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych. Organ stwierdził także, że skarżący nie dołożył należytej staranności, by sprawdzić rzetelność swojego kontrahenta. Odnotowano, że kontrahent w toku kontroli nie przedłożyła ksiąg podatkowych oraz mimo wezwań organu podatkowego również żadnej dokumentacji podatkowej za 2014 r. Przesłała jedynie 11 z 12 faktur wystawionych dla skarżącego. Z kolei, ze złożonych przez tego kontrahenta do Naczelnika Urzędu Skarbowego dokumentów za 2014 r. jednoznacznie wynika, że kontrahent we wrześniu i grudniu 2014 r. nie prowadził żadnej działalności gospodarczej (sprawozdanie zarządu za rok obrachunkowy 2014), nie osiągnął żadnych przychodów, ani nie poniósł żadnych kosztów uzyskania przychodów (zeznanie CIT-8 za 2014 oraz sprawozdanie finansowe). Za 2014 r. nie złożono żadnych deklaracji dla podatku od towarów i usług, w których spółka ta wykazałaby dostawy usług podlegające opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług. Nie złożono również innych deklaracji, z których wynikałoby, że zatrudnia pracowników, a w złożonym sprawozdaniu finansowym nie wykazano kosztów wynagrodzeń. Dopiero po powzięciu informacji o kontroli w firmie Skarżącego w dniu 22 lutego 2016 r. w imieniu spółki M.C. (jej wspólnik) złożył deklaracje VAT-7 za III i IV kwartał 2014 r., w których wykazał jedynie dostawę towarów oraz świadczenie usług na terenie kraju opodatkowane stawką 23% oraz podatek należny, ale w kwotach niższych od tych wykazanych na fakturach wystawionych dla Skarżącego. Z decyzji wydanej dla kontrahenta wynika, że po wezwaniu Spółki do podania szczegółowego zakresu usług wymienionych na fakturach sprzedaży wystawionych dla skarżącego, wskazania kto świadczył te usługi (pracownicy, czy podwykonawcy), przy pomocy jakiego sprzętu oraz jakie materiały zostały zużyte przy ich świadczeniu, a także do przedłożenia dokumentów potwierdzających wykonanie poszczególnych usług, M.C. w dniu 7 września 2016 r. przesłał do organu podatkowego oświadczenie, że sam osobiście świadczył usługi jako wspólnik i pełnomocnik (prokurent) kontrahenta, a prace polegały na prowadzeniu, organizowaniu i koordynowaniu wykonywanych prac oraz na działaniach marketingowych. W świetle zestawienia tych zeznań z zeznaniami Skarżącego szeroko opisującymi obszerny zakres i skomplikowanie świadczonych usług – zdaniem organów - nie ulegało wątpliwości, że zakwestionowane przez organ I instancji faktury zakupu VAT otrzymane przez skarżącego od Spółki "F." nie dokumentowały rzeczywistych transakcji gospodarczych. W ocenie organu odwoławczego w sposób niebudzący wątpliwości zostało wykazane również, że skarżący nie dołożył należytej staranności w kontaktach z M.C.. Po pierwsze, nie podjął żadnych działań celem sprawdzenia rzetelności swojego kontrahenta, któremu zlecił wykonanie szeregu usług opiewających na duże kwoty. Przede wszystkim nie zwrócił się do właściwego organu podatkowego na podstawie art. 96 ust. 13 u.p.t.u. o ustalenie, czy kontrahent jest zarejestrowanym i czynnym podatnikiem podatku od towarów i usług. Nie ustalił, czy kontrahent sporządza i składa w urzędzie skarbowym deklaracje VAT-7 i rozlicza podatek od towarów i usług oraz czy faktycznie prowadzi działalność gospodarczą. Po drugie, nie sprawdził, czy kontrahent dysponuje odpowiednim zapleczem technicznym oraz czy zatrudnia wykwalifikowanych pracowników mogących wykonać zlecone prace, ewentualnie przy braku możliwości wykonania usługi we własnym zakresie, komu zleci ich wykonanie. Po trzecie, Skarżący mimo, że siedziba oddziału Spółki mieściła się w Częstochowie, niedaleko od jego miejsca prowadzenia działalności, z M.C. reprezentującym Spółkę spotykał się w barze M.. Po czwarte swoje przekonanie co do wiarygodności zleceniobiorcy skarżący oparł jedynie na fakcie, że Spółka została polecona przez inne osoby. Po piąte, Skarżący nie zainteresował się jaką faktycznie funkcję pełni M.C. w spółce kontrahenta. Podczas przesłuchania w dniu 23 lutego 2016 r. na jedno z pytań odpowiedział, że zapłaty dokonywał zawsze gotówką (...) osobiście M.C. - jak się orientuje - wiceprezesowi spółki "F.". Z informacji uzyskanych z ogólnodostępnej bazy Rejestru Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego bezspornie wynika, że M.C. w 2014 r. był współwłaścicielem spółki, posiadającym zaledwie 2 udziały i nie wchodził w skład organu upoważnionego do reprezentowania Spółki. Posiadał jedynie pełnomocnictwo z 10 stycznia 2013 r. udzielone przez Prezesa Spółki – M.P. do wykonywania wszelkich czynności związanych z działalnością Spółki. Przedmiotowe pełnomocnictwo nie zostało jednak potwierdzone notarialnie. Ponadto ze zgromadzonych akt nie wynika, aby strona podjęła jakiekolwiek czynności w celu zweryfikowania swojego kontrahenta w ww. zakresie. W konsekwencji powyższych ustaleń Dyrektor IAS zaaprobował zakwestionowanie odliczenie i wykazanie w złożonych deklaracjach podatku naliczonego wynikającego z faktur wystawionych przez kontrahenta. 1.3. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zaskarżonym wyrokiem oddalił skargę. Sąd pierwszej instancji podzielił ocenę Organu drugiej instancji, że faktury wystawione przez kontrahenta nie odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych między podmiotami widniejącymi na fakturze. Podkreślono przy tym, że w sprawie nie jest kwestionowane faktyczne wykonanie usług uwzględnionych w spornych fakturach, a to że wykonawcą tych usług był faktycznie kontrahent podatnika. Przemawiają za tym szczegółowo opisane w uzasadnieniach decyzji okoliczności, natomiast skarżący w złożonej skardze nie przedstawił dowodów ani argumentów, które mogłyby mieć wpływ na rozstrzygnięcie zawarte w decyzji i stanowić podstawę do jej uchylenia. Zdaniem Sądu, jak trafnie wypunktował organ odwoławczy, skarżący właściwie nie podjął żadnych czynności, żadnych działań celem sprawdzenia rzetelności swojego kontrahenta, któremu zlecił wykonanie szeregu usług opiewających na duże kwoty. Opisane okoliczności wskazują, że skarżący nie dochował należytej staranności przy zawieraniu transakcji z kontrahentem w celu potwierdzenia, czy jest on wiarygodny i rzetelny. W ocenie Sądu, podatnik nie wykazał nawet minimum staranności w swoim działaniu. 2. Skarga kasacyjna. 2.1. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wywiódł Skarżący, zarzucając zaskarżonemu rozstrzygnięciu: 2.1.1. na zasadzie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy tj.: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 121, art. 122, art. 187 § 1, art. 188, art. 191, art. 192 oraz art. 210 § 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 2383 ze zm., dalej jako: o.p.) polegające na oddaleniu skargi i nieuchyleniu decyzji organów obu instancji pomimo, że postępowanie podatkowe w dużej mierze było prowadzone z naruszeniem zasady czynnego udziału strony w postępowaniu oraz pomimo, że nie wykazano, że skarżący działał bez należytej staranności nawiązując i prowadząc współpracę z zakwestionowanym dostawcą, co skutkowało dokonaniem przez organy podatkowe obu instancji nieprawidłowych ustaleń w sprawie, nienależytym i niewyczerpującym wyjaśnieniem w uzasadnieniach obu decyzji okoliczności faktycznych i prawnych dotyczących sprawy i mających wpływ na ustalenie praw i obowiązków skarżącego w zakresie prawa do obniżenia kwoty podatku VAT, będących przedmiotem postępowania administracyjnego; 2.1.2. na zasadzie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego: 1) naruszenie art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a w zw. z art. 88 ust. 3a pkt 1 lit 1 oraz pkt 4 lit a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1570 ze zm., dalej jako: u.p.t.u.) w. zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 2 Konstytucji RP przez ich niewłaściwą wykładnię polegającą na uznaniu, że konieczność wykazania należytej staranności po stronie skarżącego w przypadkach oszustw podatkowych na wcześniejszych etapach obrotu jest bezwarunkowa, co w sytuacji obowiązującej wykładni TSUE stawiającej taki wymóg jedynie pod warunkiem dowiedzenia podatnikowi jego wiedzy lub możliwości poznawczych dotyczących zaistnienia oszustwa wśród jego kontrahentów godzi w zasadę pewności prawa i jego stosowania ograniczając w ten sposób weryfikację przesłanek dochowania należytej staranności jedynie do zachowania podatnika. 2.2. W konsekwencji w skardze kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego w całości oraz poprzedzających go decyzji I i II instancji w całości, a także zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. 2.3. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. 3. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: 3.1. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. 3.2. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (podstaw kasacyjnych), chyba że zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego, wymienione w § 2 powołanego artykułu. Takiego rodzaju przesłanek w niniejszej sprawie z urzędu nie odnotowano. Podobnie w trybie tym nie ujawniono podstaw do odrzucenia skargi ani umorzenia postępowania przed sądem pierwszej instancji, które obligowałyby Naczelny Sąd Administracyjny do wydania postanowienia przewidzianego w art. 189 p.p.s.a. Należy jednocześnie zaznaczyć, że skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia wyroków sądu pierwszej instancji, o czym świadczy właśnie wskazane wyżej związanie podstawami skargi kasacyjnej sprowadzające się do tego, że zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego określa autor skargi kasacyjnej, podnosząc naruszenie konkretnego przepisu prawa materialnego lub przepisu postępowania. Sąd kasacyjny nie ma nie tylko obowiązku, ale przede wszystkim prawa domyślania się i uzupełniania zarzutów skargi kasacyjnej oraz argumentacji służącej ich uzasadnieniu. Określenie danej podstawy kasacyjnej musi być precyzyjne, ponieważ Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest natomiast władny badać, czy sąd pierwszej instancji nie naruszył również innych przepisów, niedostrzeżonych lub pominiętych przy formułowaniu zarzutów skargi kasacyjnej. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega bowiem na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie (wyrok NSA z 12 kwietnia 2017 r., sygn. akt I FSK 1342/15). Stosownie do art. 176 p.p.s.a. podstawy kasacyjne powinny być uzasadnione. Oznacza to, że autor skargi kasacyjnej obowiązany jest wskazać przepis prawa, który w jego ocenie został naruszony, a także uzasadnić, w czym upatruje uchybienia temu przepisowi. W przypadku zarzutów naruszenia przepisów procesowych konieczne jest także wykazanie, jaki wpływ na wynik sprawy miało zarzucane uchybienie procesowe. Nie wystarczy samo stwierdzenie, że wpływ taki mógłby wystąpić. Uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno być natomiast sformułowane w taki sposób, aby można było powiązać je z konkretnymi przepisami prawa, które kastor uznaje za naruszone. Wyjaśnienie kwestii związania Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzutami skargi kasacyjnej w rozpoznanej sprawie było konieczne, albowiem skarga kasacyjna w niniejszej sprawie nie w pełni czyni zadość powyższym wymogom. Odnotować bowiem należy, że specyficzna konstrukcja rozpoznawanej skargi kasacyjnej sprawia, że usystematyzowanie zawartych w niej zarzutów jest utrudnione. Nie zawsze bowiem można w sposób precyzyjny odróżnić zarzut od argumentacji, mającej ten zarzut wspierać. Utrudnia to Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ustalenie stanowiska prezentowanego w tej skardze, co w szczególności dotyczy przywołanych w niej podstaw kasacyjnych. 3.3. W pierwszej kolejności ustosunkować należało się do zarzutu naruszenia przepisów prawa procesowego, którego sformułowanie budzi wiele wątpliwości. Autor skargi kasacyjnej w ramach jednego zarzutu wskazał ciąg przepisów ordynacji podatkowej bez zważania na ich treść, aby następnie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej prowadzić luźny wywód na temat materiału dowodowego w sprawie w niemal zupełnym oderwaniu od przywołanych przepisów. Jedynie na koniec przywołano treść z kilku zarzuconych przepisów (w tym nie przywołanych w zarzucie, np. art. 123 § 1 o.p.). Taki sposób prowadzenia wywodu zasadniczo nie powinien mieć miejsca w skardze kasacyjnej w świetle uwag poczynionych w punkcie 3.2. Odnosząc się do wyłaniającego się z uzasadnienia skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa Strony do udziału w postępowaniu wskazać należy, że tego rodzaju ocena nie jest uprawniona na podstawie przedstawionej argumentacji. Odnotować należy, że postępowanie podatkowe nie jest postępowaniem karnym i nie obowiązuje w nim zasada bezpośredniości i koncentracji materiału dowodowego. Na próżno więc szukać uzasadnienia dla krytycznych twierdzeń autora skargi kasacyjnej co do faktu przesłuchania świadka na etapie postępowania kontrolnego i nie przesłuchania go ponownie na etapie postępowania podatkowego, nawet w obliczu rozbieżności z zeznaniami samego Skarżącego. Właśnie wykazane na podstawie materiału dowodowego rozbieżności stanowią istotę stawianych Skarżącemu zarzutów o nieprawidłowościach, oboje kontrahenci bowiem inaczej przedstawili zakres wykonywanych prac. Odnotować należy przy tym, że strona nie wskazała na składanie wniosków dowodowych na etapie postępowania podatkowego, pomimo prawidłowego informowania o wydawanych w sprawie postanowieniach w zakresie dołączania do spraw kolejnych dowodów z dokumentów i informowania o terminie na wypowiedzenie się co do materiału dowodowego w obu instancjach. W skardze kasacyjnej stawia się zarzuty niepełnego przeprowadzenia postępowania dowodowego, jednak wskazuje się tylko na obecnym etapie żądanie przeprowadzenia konfrontacji bez uzasadnienia jej celu i przesłuchania świadka M. P. której próby przesłuchania podejmowano kilkukrotnie acz bezskutecznie. Przedstawiona argumentacja nie mogła więc odnieść zamierzonego skutku, również w kontekście pustych treściowo twierdzeń, że "nie przesłuchano innych świadków" bez wskazania na konkretne osoby. Z kolei kilkukrotnie wskazane okoliczności które miałyby dowieść faktyczne wykonanie zafakturowanych czynności (np. prześledzenie przepływu środków pieniężnych między spółkami Skarżacego) dowodziłyby okoliczności już uznanej i dowiedzionej przez organy – ostatecznego wykonania usług zleconych głównemu zleceniobiorcy organizacji eventów. Przypomnieć należy, że w sprawie kwestionowane jest wyłącznie wykonanie usług przez ujawnionego kontrahenta Skarżącego, a nie wykonanie usług w ogóle. Włączenie do sprawy materiałów z innych spraw podatkowych również nie naruszało reguł postępowania podatkowego, gdyż zostały one – w zgodzie z wyrokiem TSUE C-189/18 na który powołuje się Skarżący – włączone do materiału dowodowego sprawy, Podatnik mógł się z nimi zapoznać i wchodzić z nimi w rzeczową polemikę – z tego prawa jednak nie skorzystał. Przy czym oczywiście należy przyznać rację Skarżącemu o tyle, że nadawanie wydanym decyzjom podatkowym przymiotu dokumentu urzędowego winno dotyczyć wyłącznie ich części rezolutywnej, a nie każdego omówionego w uzasadnieniu decyzji dowodu. Okoliczność ta nie ma jednak wpływu na wynik rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Podobnie należy potraktować cokolwiek słuszne zarzuty co do nadawania jakiejś szczególnej wagi dowodowej okoliczności, że podatnik spotykał się z rzekomym kontrahentem w restauracji M.. Nie rzutuje to jednak na końcową ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Prowadzona w uzasadnieniu skargi kasacyjnej polemika w zakresie materiału dowodowego jest zwyczajnie nierzeczowa, nie wskazuje – nie licząc omówionych powyżej – żadnych nowych okoliczności czy dowodów które należało przeprowadzić w sprawie. Nie zdołano też w sposób dostateczny wykazać błędów w ocenie materiału dowodowego. Polemika w tym zakresie sprowadzała się wyłącznie do przedstawienia alternatywnej i sprzecznej ze zgromadzonymi dowodami wersji zdarzeń. Z powyższych względów, mając jednocześnie na uwadze wadliwy sposób sformułowania analizowanego zarzutu i jego uzasadnienia należało stwierdzić, że nie może on zasługiwać na uwzględnienie. Odnotować przy tym warto, że skarga kasacyjna jest środkiem zaskarżenia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a przedstawiona argumentacja niemal w zupełności dotyczyła działalności proceduralnej organu. Co do zaś wskazania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. wskazać należało na marginesie, że jest to tzw. przepis wynikowy, którego naruszenie jest zawsze następstwem złamania przez sąd pierwszej instancji innych przepisów, co ma tę konsekwencję, że nie może on stanowić samoistnej podstawy skargi kasacyjnej (por. wyrok NSA z dnia 19.01.20212 r II OSK 2077/10, wyrok NSA z dnia 4.03.2014 r II OSK 2387/12). 3.4. Postawiony zarzut prawa materialnego zasadniczo nie ma on odniesienia do zawisłej przed Sądem sprawy. W treści tego zarzutu wskazano bowiem, że kwestionowana jest "konieczność wykazania należytej staranności po stronie skarżącego w przypadkach oszustw podatkowych na wcześniejszych etapach obrotu jest bezwarunkowa". Tymczasem w sprawie nie było żadnych wcześniejszych etapów obrotu, a ustalenia faktyczne dotyczą wyłącznie relacji między skarżącym a jego bezpośrednim kontrahentem. Szereg przywołanego w skardze kasacyjnej orzecznictwa dotyczy właśnie karuzeli podatkowej, która w oczywisty sposób w niniejszej sprawie nie występowała. Postawienie takiego zarzutu świadczy albo o niestaranności pełnomocnika albo o elementarnym niezrozumieniu przedmiotu sprawy. Niemniej należy krytycznie odnieść się do wyłaniającego się z uzasadnienia skargi kasacyjnej twierdzenia, jakoby jakakolwiek weryfikacja kontrahentów co do zasady nie była wymagana w jakimkolwiek stopniu, "chyba że występują nadzwyczajne okoliczności". Takie twierdzenia stanowią rażące wypaczenie przywołanego orzecznictwa i nie mogą się ostać. Powoływany wielokrotnie wyrok TSUE w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11 dotyczy – ponownie – oszustwa karuzelowego i przywoływane tezy dotyczą szczegółowej weryfikacji w zakresie wcześniejszego pochodzenia towaru a także zwracania się do aparatu skarbowego o informacje na temat rozliczeń kontrahenta i jego poprzedników. W tym też zakresie TSUE uznał, że brak tego rodzaju, szczególnej i pogłębionej weryfikacji nie może samoistnie stanowić podstawy zakwestionowania ocenianych transakcji. Sytuacja taka zwyczajnie nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Jak sam wskazał skarżący na stronie 13 (ostatni akapit) skargi kasacyjnej, nie miał on jakiejkolwiek (sic) wiedzy na temat funkcjonowania kontrahenta. Nawiązał z nim współpracę nagle i wpadkowo, nie wiedział jaką funkcję M. C. pełnił w spółce kontrahenta, choć to rzekomo jemu w gotówce miał dokonywać zapłaty, zaś obie strony transakcji nie były w stanie nawet spójnie wskazać zakresu czynności wynikały z zakwestionowanych faktur. Skarżący nie wiedział czy kontrahent jest zarejestrowanym i czynnym podatnikiem VAT. Nie ustalił, czy Spółka sporządza i składa w urzędzie skarbowym deklaracje VAT-7 i rozlicza podatek od towarów i usług oraz czy faktycznie prowadzi działalność gospodarczą. Nie sprawdził, czy Spółka dysponuje odpowiednim zapleczem technicznym oraz czy zatrudnia pracowników mogących wykonać zlecone prace, ewentualnie przy braku możliwości wykonania usługi we własnym zakresie, komu zleci ich wykonanie. W argumentacji organów i WSA bynajmniej nie chodziło o jakąś nadzwyczajną i inwazyjną kontrolę i prześwietlenie kontrahenta o jakiej zdaje się pisać autor skargi kasacyjnej, a elementarne i powszechne w obrocie gospodarczym rozeznanie się na temat potencjalnego kontrahenta. 3.5. Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw. 3.6. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. Elżbieta Olechniewicz Roman Wiatrowski Marek Kołaczek sędzia WSA (del.) sędzia NSA sędzia NSA |
||||