drukuj    zapisz    Powrót do listy

6192 Funkcjonariusze Policji, Policja, Komendant Policji, Oddalono skargę kasacyjną
Sprostowano omyłkę, I OSK 721/16 - Wyrok NSA z 2018-02-06, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I OSK 721/16 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2018-02-06 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2016-03-22
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Czesława Nowak-Kolczyńska
Małgorzata Pocztarek /przewodniczący sprawozdawca/
Mariusz Kotulski
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Policja
Sygn. powiązane
IV SA/Gl 1230/14 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2015-11-19
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Sprostowano omyłkę
Powołane przepisy
Dz.U. 2016 poz 1782 art. 132 ust. 3 pkt. 6 i art. 134 h ust. 1
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Czesława Nowak- Kolczyńska Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant starszy asystent sędziego Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 19 listopada 2015 r. sygn. akt IV SA/Gl 1230/14 w sprawie ze skargi T.K. na orzeczenie Śląskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach z dnia 3 listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie wydalenia funkcjonariusza Policji ze służby 1. prostuje zaskarżony wyrok w komparycji oraz uzasadnieniu w ten sposób, że w miejsce oznaczenia przedmiotu sprawy "zwolnienia funkcjonariusza Policji ze służby" wpisuje " wydalenia funkcjonariusza Policji ze służby"; 2. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 19 listopada 2015 r. o sygn. akt IV SA/Gl 1230/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, oddalił skargę T.K. na orzeczenie Śląskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach z dnia 3 listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie wydalenia funkcjonariusza policji ze służby.

Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, iż Komendant Miejski Policji w Katowicach, postanowieniem z dnia 6 czerwca 2014 r., nr [...], wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko post. T.K. i przedstawił mu zarzut, że w dniu 4 czerwca 2014 r. w Szkole Policji w Katowicach, o godz. 7:15, jako słuchacz szkolenia zawodowego podstawowego stawił się do służby, na poranny apel w Szkole Policji w Katowicach w stanie nietrzeźwości (0,37 mg/dm3 alkoholu w wydychanym powietrzu), tj. o czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne określone w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji. Następnie Komendant Miejski Policji w Katowicach orzeczeniem z dnia 8 sierpnia 2014 r. nr 16/14 uznał post. T.K. winnym popełnienia postawionego mu zarzutu i wymierzył karę wydalenia ze służby.

Wymierzając policjantowi karę dyscyplinarną wymienioną w art. 134 pkt 6 ustawy o Policji, tj. wydalenie ze służby, przełożony dyscyplinarny – jak wskazał – miał na uwadze art. 134h ustawy. Zauważył, że dostrzegł przy tym takie okoliczności jak pozytywna opinia o obwinionym w miejscu zamieszkania i miejscu pełnienia służby, jednak za decydującą uznał niedopuszczalność tolerowania przewinień dyscyplinarnych pod wpływem alkoholu, które – w jego ocenie – mają szczególny wydźwięk społeczny i wpływają na ogólną ocenę tej formacji zawodowej (Policji).

Organ wskazał bowiem, że w dniu 4 czerwca 2014 r. około godz. 7.15 z polecenia Dowódcy Kompanii Wydziału Metodyki i Organizacji Szkolenia Szkoły Policji w Katowicach, Dyżurny Kompanii post. M.O. zarządził obowiązkowy – apel poranny dla słuchaczy szkolenia zawodowego podstawowego SZP-11/13 na placu pomiędzy budynkami "I," i "M". Podczas apelu jego podejrzenie, co do stanu trzeźwości lub podobnie działającego środka, wzbudziło zachowanie oraz wygląd części słuchaczy. Badanie T.K. zostało przeprowadzone urządzeniem Alkometr A 2.0 (nr fabryczny 844/00, świadectwo wzorcowania nr 505/05/14 z dnia 5 maja 2014 r. wyd. przez Laboratorium Akredytowane Nr AP 112). Wynik jednokrotnego badania strony wyniósł – 0,41 mg/l i został potwierdzony wydrukiem z urządzenia. Jednocześnie organ pierwszej instancji wskazał, że jakkolwiek "badanie to obarczone było błędami formalno – proceduralnymi", to jednakowoż zestawienie istotnych treści widniejących na dokumencie pomiaru wespół z wyjaśnieniami złożonymi przez stronę pozwala na przyjęcie, że nie mają one wpływu na wynik badania. Wobec stwierdzenia stanu nietrzeźwości albo stanu po użyciu alkoholu u ośmiu słuchaczy (w tym u obwinionego), zostało przeprowadzone kolejne badanie. Badanie to, w którym nie brał udziału obwiniony, organ potraktował wyłącznie w kategorii wstępnej weryfikacji stanu trzeźwości.

Następnie na podstawie Zarządzenia Komendanta Głównego Policji z dnia 25 maja 2004 r. Nr 496 – T.K. o godz. 7.54 został poddany jednokrotnemu badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu przy użyciu Alco-sensora IV o nr seryjnym 069097 przez post. M. G. w obecności post. L. C. (z KP IV w Katowicach) z wynikiem 0,37 mg/l, co znalazło odzwierciedlenie w "Protokole z przebiegu badania stanu trzeźwości urządzeniem elektronicznym", w którym ujęto — oprócz danych dotyczących samego badania — m.in.:

a) informację o ilości spożytego alkoholu przez badanego w dniu 3 czerwca 2014 r. o godz. 22.00, tj. piwo: 2 x 500 ml i wódka: 2 x 100 ml, a także jego:

b) oświadczenie o braku jakichkolwiek uwag,

c) oświadczenie o braku żądania ponownego badania stanu trzeźwości urządzeniem elektronicznym,

d) oświadczenie o braku żądania badania krwi oraz

e) oświadczenie o braku zgłoszenia uwag do prawidłowości zabezpieczenia ustnika.

Organ pierwszoinstancyjny przedstawiając procedurę badania stanu trzeźwości skonstatował, że badanie odbyło się na podstawie wskazanych, powszechnie obowiązujących przepisów prawa, a ewentualne odstępstwo dotyczy li tylko wewnętrznych regulacji obowiązujących w jednostkach Policji, tj. Zarządzenia Nr 496 Komendanta Głównego Policji z dnia 25 maja 2004 r. Jednakże, powtórzył, iż niedopełnienie czy odstępstwo od formy (trybu) badania dotyczy tylko kwestii proceduralno – formalnych i — w jego ocenie — nie może zanegować ustalonego stanu faktycznego oraz odebrać przymiotu wiarygodności uzyskanemu wynikowi badania. Tym bardziej, na co zwrócił uwagę, że wynik wcześniejszego badania przeprowadzonego w dniu o godz. 7.31 za pomocą urządzenia Alkometr A 2.0 — 0,41 mg/l w sposób oczywisty uwiarygodnił dodatkowo tenże dowód. Zaakcentował, że z pragmatyki realizacji czynności służbowych prowadzonych przez Policję w związku z badaniami poziomu stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu różnego rodzaju urządzeniami wielkość rozbieżności wyników w postaci: 0,04 mg/l pomiędzy kolejnymi badaniami przeprowadzonymi w odstępie czasowym 23 minut jest dopuszczalna i świadczy jedynie o tendencji spadkowej poziomu alkoholu w organizmie badanej osoby. Prawidłowość przeprowadzenia badania w zakresie wskazanym w § 4 Zarządzenia Nr 496 Komendanta Głównego Policji z dnia 25 maja 2004 r. "badania urządzeniami elektronicznymi nie należy przeprowadzać przed upływem 15 minut od chwili zakończenia spożywania alkoholu lub palenia tytoniu przez badanego" nie budzi wątpliwości z uwagi na fakt, iż żadna z przesłuchiwanych osób, w tym obwiniony, nie stwierdził zaistnienia okoliczności, które mogłoby mieć wpływ na ujawniony wynik badania.

Ostatecznie — jak podkreślił organ pierwszej instancji — w sposób nie budzący wątpliwości potwierdzono, że strona w sposób umyślny i zawiniony dopuściła się zarzucanego jej czynu. Wskazał nadto, że okoliczność spożywania alkoholu i stanu nietrzeźwości nie może budzić wątpliwości, w sytuacji gdy T.K. nie zanegował faktu spożycia alkoholu w dniu poprzedzającym rozpatrywane zdarzenie. Jako materialnoprawną podstawę zwolnienia T.K. organ pierwszej instancji wskazał art. 132 ust. 3 pkt 6 i art. 134f ustawy o Policji wskazując na udowodnienie w toku postępowania administracyjnego popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, poprzez stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu, co uniemożliwia dalsze jego pozostanie w służbie.

Odwołanie od powyższego orzeczenia wniósł skarżący.

Rozkazem personalnym z dnia 3 listopada 2014 r. nr [...] Śląski Komendant Wojewódzki Policji, utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.

Śląski Komendant Wojewódzki Policji potwierdził ustalenia organu pierwszej instancji i zaakceptował w pełni jego pogląd oraz stwierdził, że w wyniku analizy całokształtu zebranego w aktach sprawy materiału dowodowego, nie znalazł podstaw do zajęcia w przedmiotowej sprawie odmiennego stanowiska od zaprezentowanego w zaskarżonej w trybie odwoławczym decyzji organu pierwszej instancji.

Odnosząc się do zarzutów odwołania, po powtórzeniu motywów organu pierwszoinstancyjnego wskazał, że "nie można pominąć faktu, iż sam obwiniony przyznał się do spożywania alkoholu. Do protokołu sporządzonego na okoliczność drugiego badania stanu trzeźwości post. T.K. podał, iż spożywał alkohol w dniu poprzedzającym badanie, czyli 3 czerwca 2014 roku około godziny 22:00 w ilości dwóch piw 0,5 litra i 200 ml wódki. Potwierdził to w złożonych do protokołu wyjaśnieniach w dniu 31 lipca 2014 roku, gdzie również określił ilość spożytego na terenie szkoły alkoholu. Jednocześnie organ odwoławczy zwrócił uwagę, że w sporządzonej odręcznie notatce służbowej z dnia 4 czerwca 2014 roku – na okoliczność swojej niedyspozycji – podał, iż w nocy spożywał amol w związku z boleściami żołądkowymi. Pomijając tę kwestię, tj. czy spożywał on alkohol w postaci piwa, wódki i amolu czy też wyłącznie jednego z nich, to – w opinii organu odwoławczego – "świadomie wprowadził się w stan nietrzeźwości mając wiedzę, iż dzień 4 czerwca 2014 roku jest dla niego normalnym dniem służby".

Sąd I instancji nie zgodził się z twierdzeniem, iż brak jest podstaw by nie uznać, jak uczynił to organ pierwszoinstancyjny, a co neguje autor odwołania, iż post. T.K. przychodząc na apel poranny o godz. 07:15 podjął służbę. Podkreślił, iż słuchacze Szkoły Policji w Katowicach przez okres trwania kursu są skoszarowani na terenie szkoły. Ich służba ściśle związana jest z dziennym rozkładem dnia, którego jednym z elementów jest apel poranny, poprzedzający zajęcia dydaktyczne, za wyjątkiem słuchaczy wyznaczonych do innych zajęć służbowych. Ponadto obecność na apelu porannym jest dla słuchaczy obowiązkowa. Obowiązek stawienia się przez słuchacza na apel poranny wynika z § 10 ust. 4 Regulaminu Wewnętrznego Szkoły Policji w Katowicach, stanowiącego załącznik do decyzji nr 21 Komendanta Szkoły Policji w Katowicach z dnia 9 maja 2013 r. Przypomniał, że z regulaminem policjant zapoznał się w dniu 2 grudnia 2013 r., co potwierdził własnoręcznym podpisem. Obecność na apelu należy zatem traktować jako służbę, którą pełni słuchacz szkoły Policji. Dzień 4 czerwca 2014 r. był normalnym dniem służby dla strony, która tego dnia nie była wyznaczona do innych czynności służbowych jak również nie korzystała ze zwolnienia lekarskiego. Tym samym, w jego ocenie, "żadnych wątpliwości nie może budzić fakt, iż obwiniony stawiając się na apel poranny pełnił służbę, której harmonogram wyznaczał dzienny rozkład dnia. Podkreślić również należy, iż obwiniony jako funkcjonariusz Policji odbywający przeszklenie podstawowe pobiera już uposażenie z tytułu świadczonej służy".

W dalszych motywach wskazał na prawne definicje "stanu po użyciu alkoholu" i "stanu nietrzeźwości", po czym skonstatował, że w "oparciu o wyniki przeprowadzonych badań można wykazać, iż stwierdzony poziom alkoholu w organizmie obwinionego kwalifikuje się jako stan nietrzeźwości znacznie przekraczając wartości określone dla stanu po użyciu alkoholu". W tych ramach odnotował, że zgodnie z art. 46 ust. 2 pkt 3 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, stan po użyciu alkoholu zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do stężenia we krwi od 0,2%o do 0,5%o alkoholu albo obecności w wydychanym powietrzu od 0,1 mg do 0,25 mg alkoholu w 1 dm³. Natomiast pkt 3 przytoczonego przepisu stanowi, iż stan nietrzeźwości zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do stężenia we krwi powyżej 0,5%o alkoholu albo obecności w wydychanym powietrzu powyżej 0,25 mg alkoholu w 1 dm³.

Podsumowując organ podał, iż brak jest możliwości pozostawienia T.K. w służbie, podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, że wymierzona kara jest adekwatna do ciężaru gatunkowego zarzuconego mu przewinienia dyscyplinarnego.

W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach strona wniosła o uchylenie zaskarżonego jak o poprzedzającego go orzeczenia w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia i zasądzenie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Odpowiadając na skargę organ podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu.

Sąd I instancji uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

W pierwszej kolejności Sąd I instancji wskazał, że prawidłowe są ustalenia organów, iż skarżący w dniu 4 czerwca 2014 r. jako słuchacz Szkoły Policji w Katowicach przebywał na jej terenie w stanie po użyciu alkoholu w rozumieniu art. 46 ust. 2 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 1356 ze zm.). Stan ten – jak słusznie wskazały orzekające w sprawie organy – występuje, gdy w 1 dm3 wydychanego powietrza znajduje się od 0,1 mg do 0,25 mg alkoholu. W stosunku do skarżącego dwa badania, wykonane na odrębnych urządzeniach wykazały alkohol w wydychanym powietrzu, w blisko górnej połowie normatywnie określonych wartości. Wynik jednokrotnego badania wyniósł - 0,41 mg/l został potwierdzony wydrukiem z urządzenia, na którym znajduje się podpis obwinionego oraz prowadzącego badanie, asp. D. K. oraz wpisem do rejestru. Ponadto o godz. 7.54 został on poddany badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu przy użyciu ww. Alco-sensora IV o nr seryjnym 069097 przez post. M.G. w obecności post. L. C. (z KP IV w Katowicach) z wynikiem 0,37 mg/1, co znalazło odzwierciedlenie w "Protokole z przebiegu badania stanu trzeźwości urządzeniem elektronicznym", w którym ujęto — poza danymi dotyczącymi samego badania -m.in. informację o ilości spożytego alkoholu przez badanego w dniu 3 czerwca 2014 r. o godz. 22.00, tj.: piwo: 2 x 500 ml i wódka: 2 x 100 ml, a także jego oświadczenie o braku jakichkolwiek uwag, braku żądania ponownego badania stanu trzeźwości urządzeniem elektronicznym, braku żądania badania krwi oraz braku zgłoszenia uwag do prawidłowości zabezpieczenia ustnika.

Wyniki badań, wespół z okolicznościami udowodnionymi w sprawie, są niewątpliwe i nie obalone dowodem przeciwnym. Słusznie organ odwoławczy zauważył, że nie ma podstaw do jego czy też ich zakwestionowania, skoro zostały one przeprowadzone na urządzeniach posiadających aktualne świadectwa wzorcowania, wystawione zgodnie z istniejącymi procedurami, a skarżący – co istotne – ich nie kwestionował w toku badań.

Następną istotną kwestią w ocenie Sądu, jest przyjęta przez organy kwalifikacja prawna czynu przypisanego skarżącemu. Jego zdaniem przebywanie na terenie szkoły policyjnej w stanie po użyciu alkoholu nie stanowi naruszenia dyscypliny służbowej, gdyż § 19 ust. 1 pkt 20 obowiązującego w szkole regulaminu zabrania jedynie przebywania w stanie nietrzeźwości, a więc gdy występuje obecność alkoholu w powietrzu wydychanym w ilości powyżej 0,25 mg/dm3. Sąd wskazał, że taki zapis regulaminowy rzeczywiście istnieje i skarżący miałby rację, gdyby chodziło o samo przebywanie na terenie szkoły. Jednakowoż organy słusznie podnoszą, że był on w stanie po użyciu alkoholu w czasie wykonywania czynności służbowych. Czas służby też został w regulaminie określony. Pojęcie służby § 11 regulaminu ujmuje dość szeroko i w odniesieniu do słuchacza zakwaterowanego w szkole wiąże je z "rozkładem dnia obowiązującego słuchacza w Szkole Policji w Katowicach". Wynika z niego, że za wyjątkiem dni wolnych zakwaterowany słuchacz zobowiązany jest do uczestniczenia w różnych czynnościach od godz. 5.30 do godz. 21.30. Nie może budzić żadnych wątpliwości, że podczas wszystkich tych zajęć policjanta obowiązuje trzeźwość. Nawet na gruncie przepisów prawa pracy stawienie się do pracy w stanie po spożyciu alkoholu czy nietrzeźwości traktowane jest jako ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. Tym bardziej rygorystycznie należy interpretować zasady służby policyjnej, realizującej zadania w zakresie ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego (art. 1 ust. 1 ustawy o Policji). Podejmowanie czynności służbowych w stanie po użyciu alkoholu jest wykroczeniem z art. 70 § 2 Kodeksu wykroczeń. Nadto jest to przewinienie kwalifikowanie w art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy o Policji. Normuje on expressis verbis sytuację stawienia się do służby w stanie po użyciu alkoholu.

Odnosząc się do zarzutów dotyczących kary wymierzonej skarżącemu w aspekcie jej niewspółmierności, Sąd I instancji przywołał brzmienie art. 134 ustawy o Policji i wskazał, iż gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił jednak, jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich. Pozostawił to do uznania właściwego organu. W tym zakresie kontrola Sądu sprowadza się w istocie rzeczy do oceny, czy organ badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również, czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy oraz czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby. Sąd nie ma prawnych możliwości ingerowania w kwestie wymiaru kary, nie może oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji. W obliczu wagi czynu (przebywanie w okresie służby przygotowawczej policjanta pod wpływem alkoholu na terenie szkoły policyjnej) wymierzenie w postępowaniu dyscyplinarnym kary wydalenia ze służby nie stanowi dowolności co do zastosowanej sankcji. Zdaniem Sądu organy orzekające w sprawie nie przekroczyły w tym zakresie granic uznania administracyjnego. Wina skarżącego nie może budzić wątpliwości, działał on w pełni świadomie, przebywając jako funkcjonariusz policji na szkoleniu zawodowym podstawowym, spożywał on alkohol, wprawdzie poza szkołą policyjną, ale w konsekwencji był pod jego wpływem na terenie szkoły, pomimo wyraźnego zakazu w tym zakresie.

Sąd nie podzielił argumentów skarżącego, który kwestionował swoją umyślną winę na podstawie swojego samopoczucia w dniu ujawnienia jego stanu trzeźwości. Zdaniem Sądu, jest to okoliczność bez znaczenia, pomijając nawet nagminność tego rodzaju tłumaczenia się. Otóż umyślność działania należy przesunąć w czasie, gdy skarżący spożywał alkohol. Wiedział wówczas o konieczności powrotu na teren szkoły. W przypadku policjanta świadomość skutków picia alkoholu jest oczywista, w związku z czym skarżący, co najmniej godził się na to, że stawi się w szkole w stanie po użyciu alkoholu, a taka okoliczność wprost prowadzi do przyjęcia winy umyślnej. Ponadto w ocenie Sądu I instancji, gołosłowny jest zarzut skargi, że organy zignorowały okoliczności przemawiające na korzyść skarżącego, w sytuacji gdy wyraźnie o nich się wypowiedziały.

Mając powyższe na uwadze Sąd doszedł do wniosku, że organy obu instancji nie uchybiły obowiązującym przepisom prawa i działając w zakresie uznania administracyjnego miały podstawy do podjęcia decyzji o wydaleniu skarżącego ze służby.

Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożył T.K., zaskarżając go w całości zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego tj.

1) art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy o Policji, przez błędną jego wykładnię polegającą na niezasadnym przyjęciu, że skarżący stawił się w stanie nietrzeźwości do służby, podczas gdy przeprowadzony dnia 4 czerwca 2014 r. w Szkole Policji w Katowicach apel poranny nie był dla niego służbą w rozumieniu wskazanego przepisu;

2) art. 134h ust 1 ustawy o Policji, przez błędną jego wykładnie polegającą na niezasadnym przyjęciu, że wymierzona skarżącemu kara dyscyplinarna jest współmierna do popełnionego przez niego przewinienia dyscyplinarnego, podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, okoliczności czynu oraz ustawowe dyrektywy wymiaru kary wskazują, że jest to kara rażąco surowa, wymierzona z przekroczeniem uznania pozostawionego organom dyscyplinarnym w tym przedmiocie.

W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Na wstępie należy przypomnieć, że stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 P.p.s.a., zaskarżony wyrok podlegał kontroli tylko w zakresie wyznaczonym przez podstawy na jakich oparta została skarga kasacyjna. Te zaś ograniczono do dwóch zarzutów naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 132 ust. 3 pkt. 6 i art. 134h ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji ( Dz. U z 2011r. Nr. 287, poz. 1687 ze zm. ).

Odnosząc się do pierwszego zarzutu skargi kasacyjnej wskazać należy, iż zgodnie z art. 132 ust. 3 pkt. 6 ustawy o Policji naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka oraz spożywanie alkoholu lub podobnie działającego środka w czasie służby albo w obiektach lub na terenach zajmowanych przez Policję.

Skarżący kasacyjnie twierdzi, iż stawiając się w stanie nietrzeźwości na apel poranny w szkole policyjnej podczas szkolenia związanego ze służbą nie był w istocie na służbie, ponieważ w znaczeniu art. 132 ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji służbę należy interpretować, jako określenie godziny czasu pracy w określonej instytucji (Policji). Z tym stwierdzeniem, Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, nie zgadza się. Zauważyć bowiem należy, że stosunek prawny łączący osobę pełniącą funkcję policjanta z Policją, jako zmilitaryzowaną, specjalną formacją powołaną do ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, posiada charakter "stosunku służbowego". Cechą tego rodzaju stosunku prawnego jest obowiązek policjanta poświęcenia życia oraz podporządkowania się szczególnym rygorom służby oznaczającym również szczególny rodzaj zachowania się funkcjonariusza na służbie i poza nią. Służba policjanta nie jest wyznaczona przez zwykłe godziny pracy (8-16), lecz jak wynika z art. 33 ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz.1782 ze zm.), czas pełnienia służby policjanta jest określony wymiarem jego obowiązków, z uwzględnieniem prawa do wypoczynku. Tak więc funkcjonariusz jest zobowiązany do wykonywania obowiązków służbowych przez cały czas konieczny do realizacji powierzonych mu zadań. Dotyczy to szczególnie funkcjonariuszy, odbywających szkolenie w placówkach skoszarowanych, w których prawa i obowiązki funkcjonariuszy uczestniczących w szkoleniu są szczegółowo określone w regulaminach wewnętrznych. Natomiast z treści załącznika do decyzji nr 21 Komendanta Szkoły Policji w Katowicach z dnia 9 maja 2013 r. - Regulamin wewnętrzny - wynika, że w ramach realizacji obowiązków określonych w rozkładzie dnia słuchacze mają obowiązek być obecni na apelu poprzedzającym zajęcia dydaktyczne. Z charakteru pełnienia służby w warunkach skoszarowania jest oczywistym, że poranny apel stanowi ważny element związany z określeniem przydziału zajęć dla poszczególnych funkcjonariuszy oraz wskazań co do postępowania w kolejnym dniu. Uczestnictwo w apelu jest więc składnikiem służby funkcjonariusza. Z tych względów podniesiony przez skarżącego zarzut naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji nie mógł odnieść zamierzonego skutku.

Drugi zarzut skargi kasacyjnej, dotyczący naruszenia art. 134h ust. 1 ustawy o Policji poprzez wymierzenie skarżącemu niewspółmiernej kary w stosunku do popełnionego czynu, podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, okoliczności czynu oraz ustawowe dyrektywy wymiaru kary wskazują, że jest to kara rażąco surowa, również należy uznać za niezasadny.

Stosownie do art. 134h ust. 1 wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.

Zarzuty skargi kasacyjnej koncentruje się wokół kwestii prawidłowości orzeczonej wobec skarżącego kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby i adekwatności tej kary do wagi popełnionego czynu. Skarżący nie sformułował natomiast żadnych zarzutów związanych z faktem, sposobem i okolicznościami popełnienia przypisanego mu przewinienia dyscyplinarnego. Oznacza to, że ustalenia organów w tym zakresie, zaakceptowane w całości przez Sąd I instancji, są w niniejszej sprawie wiążące. Muszą być one zatem miarodajne także przy ocenie współmierności zastosowanej sankcji.

Skarżący kasacyjnie decydując się na dobrowolne przystąpienie do służby w Policji, musiał mieć świadomość, że ze służbą związane są nie tylko specjalne uprawnienia, ale i pewne ograniczenia, także w zakresie swobód obywatelskich, co łączy się z dyspozycyjnością i zależnością od władzy służbowej, nielimitowanym czasem i trudnymi warunkami służby, obowiązkiem godnego zachowania się w służbie i poza nią, troską o prawidłową realizację zadań w imieniu Państwa oraz dbałością o kształtowanie autorytetu organów formacji Policji i zaufania do jej funkcjonariuszy. Powyższe zasady wynikają z ustawy o Policji i skarżący w momencie składania roty ślubowania zobowiązał się do ich przestrzegania.

Z kolei w postępowaniu dyscyplinarnym dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z sankcji wymienionych w art. 134 ustawy o Policji. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kary. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości, czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji. W niniejszej sprawie organy prawidłowo oceniły całokształt okoliczności oraz materiał dowodowy zebrany w sprawie, a orzekając o karze uwzględniły ustawowe dyrektywy jej wymiaru oraz w sposób wnikliwy i przekonujący wyjaśniły przyczyny wymierzenia skarżącemu najsurowszej kary dyscyplinarnej wydalenia go ze służby w Policji. Sąd I instancji nie miał zatem żadnych podstaw do uwzględnienia skargi, gdyż kontrolowane orzeczenia dyscyplinarne prawa nie naruszały w stopniu uzasadniającym ich uchylenie.

Ponadto należy podkreślić, iż kwestia wymiaru kary jest nieodłącznie związana z okolicznościami popełnionego przewinienia i jest konsekwencją ustaleń w tym zakresie. Innymi słowy aby można było zakwestionować wymiar kary dyscyplinarnej należy skutecznie podważyć ustalenia związane z popełnionym przewinieniem dyscyplinarnym. W niniejszej sprawie sposób skonstruowania skargi kasacyjnej tj. oparcie jej wyłącznie na zarzutach naruszenia prawa materialnego bez postawienia zarzutów dotyczących naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, uniemożliwia zakwestionowanie stanu faktycznego sprawy, na podstawie którego orzekał Sąd I instancji. W sytuacji, gdy strona skarżąca kasacyjnie podważa prawidłowość zaskarżonego wyroku z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym, w odniesieniu do którego zarzuca niewłaściwe zastosowanie lub błędną wykładnię określonych przepisów, ocena zasadności tych zarzutów może być dokonywana wyłącznie na podstawie stanu faktycznego, którego ustalenia nie są kwestionowane lub nie zostały skutecznie podważone, nie zaś, na podstawie stanu faktycznego, który sama strona skarżąca kasacyjnie uznaje za prawidłowy. Z tych względów również drugi z zarzutów skargi kasacyjnej nie mógł odnieść zamierzonego skutku.

Skarga kasacyjna, jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, podlega oddaleniu na podstawie art. 184 P.p.s.a.

Na podstawie art. 156 § 1 w zw. z art. 156 § 3 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny sprostował oczywistą omyłkę w komparycji zaskarżonego wyroku, polegającą na błędnym określeniu przedmiotu sprawy.



Powered by SoftProdukt