![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6480 658, Dostęp do informacji publicznej, Komendant Policji, Oddalono skargę kasacyjną, III OSK 1662/24 - Wyrok NSA z 2025-02-11, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
III OSK 1662/24 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2024-06-06 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Małgorzata Pocztarek Mariusz Kotulski Rafał Stasikowski /przewodniczący sprawozdawca/ |
|||
|
6480 658 |
|||
|
Dostęp do informacji publicznej | |||
|
II SAB/Łd 132/23 - Wyrok WSA w Łodzi z 2024-02-28 | |||
|
Komendant Policji | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2024 poz 935 art. 174 i 176 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Rafał Stasikowski (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 11 lutego 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Powiatowego Policji w Łasku od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 28 lutego 2024 r., sygn. akt II SAB/Łd 132/23 w sprawie ze skargi J. M. na bezczynność Komendanta Powiatowego Policji w Łasku w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. |
||||
|
Uzasadnienie
Wyrokiem z 28 lutego 2024 r., II SAB/Łd 132/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, po rozpoznaniu skargi J. M. na bezczynność Komendanta Powiatowego Policji w Łasku w sprawie udostępnienia informacji publicznej: 1. zobowiązał organ do załatwienia wniosku skarżącego z 13 listopada 2023 r. w sprawie udostępnienia informacji publicznej w terminie 14 dni od dnia otrzymania przez organ odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności oraz że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. Pismem z 28 listopada 2023 r. skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na bezczynność Komendanta Powiatowego Policji w Łasku w sprawie wniosku z 13 listopada 2023 r. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. W uzasadnieniu stwierdził, że wnioskiem z 13 listopada 2023 r. skarżący zwrócił się do Komendanta Powiatowego Policji w Łasku o udostępnienie na podstawie art. 2 ust. 1 w zw. z art. 4 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2001 r., nr 112, poz. 1198; dalej "u.d.i.p.") informacji publicznej w postaci notatki policyjnej/protokołu z interwencji na zgłoszenie E. M., która miała miejsce 10 listopada 2023 r. pod adresem ul. [...]. Pismem z 21 listopada 2023 r. Komendant poinformował, że żądane informacje mają charakter indywidulany i nie mieszczą się w zakresie przedmiotowym pojęcia informacji publicznej, a w konsekwencji nie podlegają udostępnieniu na podstawie przepisów ustawy. Zdaniem skarżącego wnioskowane informacje należą do kategorii informacji publicznych w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, zaś organ odmawiając udostępnienia wnioskowanej notatki dopuścił się bezczynności. W odpowiedzi na skargę Komendant Powiatowy Policji w Łasku wniósł o jej oddalenie, argumentując, że udzielił skarżącemu odpowiedzi w terminie przewidzianym przez u.d.i.p., tj. w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Uwzględniając skargę, sąd I instancji wskazał, że Komendant Powiatowy Policji w Łasku będący adresatem wniosku, jako organ władzy publicznej, bezspornie jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej w świetle art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Nadto w sprawie niespornym jest, że organ w przewidzianym prawem terminie udzielił odpowiedzi na wniosek skarżącego z 13 listopada 2023 r. i pismem z 21 listopada 2023 r. poinformował, że treść wniosku nie stanowi zapytania o informację publiczną w myśl ustawy o dostępie do informacji publicznej. Sąd przytoczył art. 6 ust. 1 pkt 4 i ust. 2 u.d.i.p. Wskazał, że Policjant, jako funkcjonariusz organu powołanego do ochrony bezpieczeństwa publicznego albo funkcjonariusz Służby Więziennej, jest bez wątpienia funkcjonariuszem publicznym w rozumieniu art. 115 § 13 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (tekst jedn.: Dz.U. z 2024 r., poz. 17). Nie budzi zaś wątpliwości, że Policja wykonuje zadania publiczne, a informacja o działalności funkcjonariuszy Policji wykonujących te zadania stanowi informację o sprawach publicznych. Sąd powołał się na § 3 pkt 1 i 2, a także § 4 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 Wytycznych nr 2 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 czerwca 2007 r. w sprawie zasad ewidencjonowania, wypełniania oraz przechowywania notatników służbowych (Dz. Urz. KGP z 2019 r., poz. 30 – dalej "Wytyczne"). W ocenie sądu I instancji treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez policjanta, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy, stanowi dokument urzędowy, podlegający udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Tym samym notatka policyjna/protokół z interwencji, sporządzona przez funkcjonariusza policji w związku z realizacją przewidzianych prawem zadań, o których udostępnienie wnosił skarżący, stanowi co do zasady informację publiczną. W orzecznictwie sądów administracyjnych zgodnie przyjmuje się, że notatki urzędowe funkcjonariuszy Policji niezależnie od tego, czy zostały sporządzone odręcznie, czy też w formie wydruku elektronicznego czy maszynopisu, protokoły z przesłuchań świadków oraz wszelkie pisma urzędowe wychodzące z organu Policji i wpływające do niego w związku z prowadzoną sprawą o wykroczenie posiadają walor informacji publicznej, dotyczą bowiem sfery faktów, zostały wytworzone w ramach sfery działalności organu administracji publicznej, zawierają informację o sposobie prowadzenia sprawy, etc., stanowią więc zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. informację o sprawach publicznych. Jednak notatka służbowa, która może zostać udostępniona, to nie każda notatka, ale notatka "oficjalna", sporządzona przez uprawnionego funkcjonariusza, a nie projekt notatki. Sąd ten dodał, że klasyfikacja informacji czy jest ona publiczna czy nie, nie zależy od celu jej uzyskania, czy sposobu jej wykorzystania. Wskazał, że kryterium "sprawy własnej", na które powołał się w rozpatrywanej sprawie organ w piśmie z 21 listopada 2023 r., a następnie w treści odpowiedzi na skargę, nie stanowi kryterium dyskwalifikującego publiczny charakter informacji objętej żądaniem wnioskodawcy. Wobec tego ocena czy określona informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej nie może być dokonana odmiennie w zależności od tego, kto, czy też mówiąc inaczej, jaki wnioskodawca ubiegać się będzie o jej udostępnienie. Jeśli konkretny dokument posiada walor informacji publicznej, to nie może być on tej cechy pozbawiony tylko z tego względu, że jego udostępnienie, zdaniem podmiotu zobowiązanego, mogłoby służyć do celu prywatnego. Reasumując, wszystkie dokumenty dotyczące podjętych interwencji (notatki, zapiski w notatnikach służbowych, wraz z raportami i protokołami), wytworzone przez policjantów w celu udokumentowania podejmowanych przez nich czynności stanowią w ocenie sądu I instancji informację publiczną. Dotyczą zatem sfery faktów, zostały wytworzone w ramach sfery działalności organu administracji publicznej i ponad wszelką wątpliwość zawierają informację o sposobie prowadzenia sprawy. Podnieść należy, że na podstawie akt rozpatrywanej sprawy nie sposób stwierdzić, czy dokumenty te notatki/ protokoły zostały dołączone do akt jakiegokolwiek postępowania (karnego, cywilnego, administracyjnego itd.), którego przepisy określałyby odmienne zasady i tryb dostępu do informacji i dokumentów, wyłączając tym samym stosowanie przepisów u.d.i.p. (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.). Skoro więc objęta wnioskiem skarżącego informacja ponad wszelką wątpliwość posiada walor informacji publicznej, a organ udzielając odpowiedzi na wniosek pismem z 21 listopada 2023 r. nie udostępnił żądanej informacji w prawem przewidzianym trybie, nie wydał też decyzji administracyjnej o odmowie jej udostępnienia w rozumieniu art. 16 u.d.i.p., to zarzut bezczynności Komendanta Powiatowego Policji w Łasku należy uznać za zasadny. Co istotne, stan bezczynności nie ustał do dnia wyrokowania. Sąd I instancji, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 259; dalej "p.p.s.a."), zobowiązał Komendanta Powiatowego Policji w Łasku do załatwienia wniosku skarżącego z 13 listopada 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od dnia otrzymania przez organ odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. Na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a p.p.s.a. stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności oraz, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Na powyższą ocenę rzutuje fakt, że organ pismem z 21 listopada 2023 r., a więc z zachowaniem terminu przewidzianego w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., poinformował skarżącego, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej. Bezczynność organu choć ewidentna, to jednak nie miała charakteru rażącego. Nie była celowa i zamierzona, a wynikała wyłącznie z błędnego przekonania organu, że żądane dokumenty nie stanowią informacji publicznej. O kosztach postępowania sąd ten orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł organ, zaskarżając wyrok w całości. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości. Nadto zrzekł się rozprawy i wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to przepisu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż informacja, o którą zwrócił się do organu skarżący, stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej; 2. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to: a) art. 151 p.p.s.a. polegające na jego niezastosowaniu, pomimo iż w niniejszej sprawie skargę należało oddalić; b) art. 149 § 1 p.p.s.a. polegające na zobowiązaniu organu do załatwienia wniosku skarżącego z 13 listopada 2023 r. w sprawie udostępnienia informacji publicznej w terminie 14 dni od dnia otrzymania przez organ odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, w sytuacji gdy nie wystąpiły podstawy do jego zastosowania; c) art. 3 § 1 p.p.s.a. polegające na nie dokonaniu kontroli działalności administracji publicznej; d) art. 200 p.p.s.a. polegające na jego zastosowaniu i zasądzeniu od organu na rzecz skarżącego kwoty 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego, w sytuacji gdy nie wystąpiły podstawy do jego zastosowania, bowiem skarga w niniejszej sprawie winna zostać oddalona. W piśmie procesowym z 28 maja 2024 r. skarżący wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej, zasądzenie zwrotu kosztów postepowania oraz nie zażądał przeprowadzenia rozprawy. Niniejsza sprawa zastała rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a., bowiem skarżący kasacyjnie organ zrzekł się rozprawy, zaś pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały jej przeprowadzenia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę wystąpienie przesłanek nieważności postępowania. W tej sprawie sąd nie stwierdza wystąpienia jakiejkolwiek przesłanki nieważności postępowania. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskami. Naczelny Sąd Administracyjny bada przy tym wszystkie podniesione przez stronę skarżącą kasacyjnie zarzuty naruszenia prawa (por. uchwała pełnego składu sędziów NSA z 26 października 2009 r., I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010 z. 1 poz. 1). Zgodnie z art. 176 p.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić, wskazując które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną. Zasadniczo w pierwszej kolejności rozpatrzeniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania. W niniejszej sprawie zarzut naruszenia prawa materialnego jest najdalej idący, dlatego został on rozpoznany w pierwszej kolejności. Zarzut naruszenia prawa materialnego jest nieuzasadniony. Zgodnie z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego może nastąpić bądź przez jego błędną wykładnię bądź przez niewłaściwe zastosowanie tego prawa. Z treści zarzutu naruszenia prawa materialnego wynika, że strona skarżąca kasacyjnie podnosi zarzut błędnej wykładni przepisu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p. Przypomnieć należy, że podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Analiza zarzutu i uzasadnienia skargi kasacyjnej stwarza istotne wątpliwości w przedmiocie zarzucanego sądowi I instancji błędu. Obowiązkiem fachowego pełnomocnika jest precyzyjne sformułowanie zarzutu, gdyż rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest zastępowanie go w tym zakresie. Literalna wykładnia zarzutu wskazuje na zarzut błędnej wykładni. Z kolei analiza zarzutu łącznie z uzasadnieniem skargi kasacyjnej wskazuje, iż autor skargi kasacyjnej nie kwestionuje jednak decyzji sądu I instancji w przedmiocie wykładni wskazanych wyżej przepisów prawa materialnego. Uważa on, że błąd tego sądu polega na przyjęciu, że wnioskowane informacje stanowią informację w rozumieniu przepisów u.d.i.p. W uzasadnieniu wyraźnie wskazuje, iż jego zdaniem notatka policyjna z interwencji na zgłoszenie E. M., która miała miejsce 10 listopada 2023 r. pod adresem ul. [...], nie daje podstaw do zakwalifikowania jej do kategorii informacji publicznej. Generalnie w przypadkach braku możliwości jednoznacznego ustalenia woli autora skargi kasacyjnej dochodzi do dyskwalifikacji tego środka zaskarżenia a limine. Naczelny Sąd Administracyjny zawsze jednak podejmuje próbę zapewnienia prawa strony do sądu i dąży do merytorycznego rozpoznania zarzutu. Kierując się tym założeniem, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że autor skargi kasacyjnej nie zarzuca sądowi I instancji błędu wykładni, lecz błąd niewłaściwego zastosowania prawa. Żaden fragment skargi kasacyjnej nie odnosi się bowiem do interpretacji zarzuconych norm prawa materialnego i naruszenia reguł wykładni. Ze skargi kasacyjnej wywieść natomiast można, że kwestionowana jest decyzja sądu w przedmiocie przyporządkowania ustalonego stanu faktycznego sprawy pod zakres hipotez stosowanych przepisów art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. W bogatym orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego oznacza błąd w zakresie subsumcji stanu faktycznego wobec treści stosowanej normy prawnej, który może być konsekwencją wcześniejszych błędnych ustaleń w zakresie stanu faktycznego, błędnej wykładni prawa materialnego, ale może mieć miejsce również wtedy, gdy prawidłowe są ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego oraz wykładnia prawa materialnego, a wadliwość przejawia się wyłącznie w zestawieniu stanu faktycznego ze stanem prawnym sprawy (vide wyrok NSA z 2 lutego 2024 r., III OSK 1107/22). W kolejnym orzeczeniu wskazano, że "błąd subsumcji wyraża się w tym, że stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie, uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej, względnie, że ustalonego stanu faktycznego błędnie nie "podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej" (wyrok NSA z 18 lutego 2015 r., II GSK 72/14). W innym jeszcze wyroku NSA przyjął, że ocenę prawidłowości subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przeprowadzić dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony (por. np. wyrok z 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11; wyrok z 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08; wyrok NSA z 17 kwietnia 2024 r., I GSK 1075/23). W rozpoznawanej sprawie błąd niewłaściwego zastosowania prawa polega na dopuszczeniu do zastosowania prawidłowej, czyli adekwatnej i poprawnie zinterpretowanej normy prawa materialnego, do błędnie ustalonego stanu faktycznego. Skarżący kasacyjnie uważa bowiem, że wnioskowane dokumenty nie są informacją publiczną. Inaczej mówiąc, wskazuje, że sąd błędnie ustalił i ocenił treść wniosku. Zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego nie został jednak w rozpoznawanej sprawie powiązany z adekwatnym zarzutem naruszenia prawa procesowego przez błędne ustalenie adekwatnego stanu faktycznego. Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za nieprawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, LEX nr 1372091). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd I instancji nie może bowiem następować przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12; wyrok NSA z 6 marca 2013 r., II GSK 2327/1). Tym samym ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11; wyrok NSA z 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11). Jeżeli skarżący uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, ponieważ wadliwie oceniono treść złożonego wniosku i błędnie przyjęto, że dotyczy on informacji publicznej, to zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię nie mógł osiągnąć skutku, a zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie byłby co najmniej przedwczesny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051), a wniosek inicjujący postępowanie o udostępnienie informacji publicznej i podlegający ocenie w tym postępowaniu wchodzi właśnie w zakres stanu faktycznego sprawy. Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych (również jako następstwo ich błędnej wykładni) zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. W związku zaś z brakiem odpowiedniego zarzutu naruszenia prawa procesowego zarzut pierwszy w tym kształcie nie może zostać uznany za uzasadniony. Zarzut drugi jest nieuzasadniony. Zgodnie z prezentowanym w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego poglądem nie jest dopuszczalne w świetle brzmienia art. 174 p.p.s.a. formułowanie zarzutu skargi kasacyjnej jako naruszenie przepisu prawa "poprzez jego niezastosowanie" czy "pominięcie" (por. wyrok NSA z 1 czerwca 2004 r., OSK 284/04, niepubl., wyrok NSA z 3 grudnia 2008 r., I OSK 1807/07; wyrok NSA z 14 maja 2007 r., I OSK 1247/06; wyrok NSA z 28 marca 2007 r., I OSK 31/07; postanowienie NSA z 2 marca 2012 r., I OSK 294/12; wyrok NSA z 25 kwietnia 2012 r., II OSK 329/12; wyrok NSA z 6 grudnia 2013 r., I OSK 2255/12; wyrok NSA z dnia 8 września 2017 r., I OSK 3080/15 – publik. CBOSA). Zarzut taki mógłby okazać się skuteczny jedynie wówczas, gdyby autor skargi kasacyjnej, zarzucając niezastosowanie określonego przepisu, jednocześnie wskazał przepis, który w jego przekonaniu został wadliwie zastosowany zamiast przepisu przez niego wskazywanego - wraz z podaniem uzasadnienia tego stanowiska. Z tej przyczyny zarzut naruszenia przepisu art. 151 p.p.s.a. nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż wymogu wskazania błędnego zastosowania innego przepisu w miejsce art. 151 p.p.s.a. skarga kasacyjna nie spełnia. Odnosząc się do naruszenia przepisu art. 149 § 1 p.p.s.a., należy przypomnieć, że przez podstawę kasacyjną należy rozumieć konkretny przepis prawa, którego naruszenie przez sąd I instancji zarzuca skarga kasacyjna. W odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyrok NSA z 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z 7 marca 2014 r., II GSK 2019/12, LEX nr 1495144; wyrok NSA z 28 czerwca 2013 r., II OSK 552/12, LEX nr 13562450; wyrok NSA z 22 stycznia 2013 r., II GSK 1573/12, LEX nr 1354882; wyrok NSA z 27 marca 2012 r., II GSK 218/11, LEX nr 1244607; wyrok NSA z 8 marca 2012 r., II OSK 2496/10, LEX nr 1145608; wyrok NSA z 14 lutego 2012 r., II OSK 2232/10, LEX nr 1138117). Warunek przytoczenia podstawy zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające Sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis skarżący miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Naruszony przez Sąd I instancji przepis musi być wyraźnie wskazany, gdyż w przeciwnym razie ocena zasadności skargi kasacyjnej nie jest możliwa. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma w związku z tym kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony (por. wyrok NSA z 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z 6 lutego 2014 r., II GSK 1669/12, LEX nr 1450654; wyrok NSA z 14 marca 2013 r., I OSK 1799/12, LEX nr 1295809; wyrok NSA z 23 stycznia 2014 r., II OSK 1977/12, LEX nr 1502246). Tymczasem strona skarżąca kasacyjnie nie dostrzega, że art. 149 § 1 p.p.s.a. jest wewnętrznie rozbudowany i zawiera 3 podpunkty. Rolą Sądu II instancji nie jest zastępowanie fachowego pełnomocnika w precyzyjnym określeniu zarzutu. Istotne jest również to, iż nawet gdyby Sąd podjął się tej czynności, to zarzut w pozostałym zakresie dotknięty jest szeregiem istotnych wad, które nie pozwalają na jego merytoryczne rozpoznanie. Brak jest bowiem określenia formy naruszenia prawa procesowego, skonkretyzowanego określenia wpływu naruszenia na wynik sprawy oraz ewentualnego powiązania zarzuconego naruszenia przepisu z innymi normami procesowymi stosowanymi w toku postępowania przez sąd. Zgodnie z art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Przepis ten ma więc tylko charakter ustrojowy. Wydanie wyroku niezgodnego z oczekiwaniem strony, nie może być zaś utożsamiane z uchybieniem powołanej normie. Nie ma bowiem żadnych podstaw do przyjęcia, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dokonał w niniejszej sprawie takiej kontroli, albo że zastosował środki, których ustawa nie przewiduje, czy też ocenę swoją oparł na innym kryterium niż zgodność zaskarżonej decyzji z prawem. W takiej sytuacji zachodziły zatem podstawy do uwzględnienia skargi, a to oznaczało, że wniosek skarżącego o zasądzenie kosztów postępowania był uzasadniony. Tym samym zarzut 2.d pozbawiony jest podstaw. Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny nie zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, których domagał się pełnomocnik w piśmie procesowym z 28 maja 2024 r. (data stempla pocztowego). Zgodnie z art. 179 p.p.s.a. zdanie pierwsze strona, która nie wniosła skargi kasacyjnej, może wnieść do wojewódzkiego sądu administracyjnego odpowiedź na skargę kasacyjną w terminie czternastu dni od doręczenia jej skargi kasacyjnej. W niniejszej sprawie skarżący wniósł ww. pismo procesowe bezpośrednio do NSA i zostało ono przekazane do WSA w Łodzi po terminie na jego wniesienie. Należało więc przyjąć, ze zostało ono wniesione po ustawowym terminie. Zgodnie bowiem z ugruntowanym orzecznictwem NSA, które znajduje zastosowanie również do ww. sytuacji, w razie wniesienia skargi kasacyjnej bezpośrednio do Naczelnego Sądu Administracyjnego z pominięciem właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego datą wniesienia skargi kasacyjnej jest data jej przekazania przez NSA do sądu właściwego. Złożenie zaś odpowiedzi na skargę kasacyjną po terminie określonym w art. 179 p.p.s.a. powoduje, że pismo to traci ten przymiot i staje się zwykłym pismem procesowym, a zawarty w takim piśmie wniosek o zasądzenie kosztów postępowania jest nieskuteczny. |
||||