![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6037 Transport drogowy i przewozy, Transport, Inspektor Transportu Drogowego, Uchylono zaskarżoną decyzję, III SA/Po 653/15 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2016-01-05, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
III SA/Po 653/15 - Wyrok WSA w Poznaniu
|
|
|||
|
2015-06-26 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu | |||
|
Beata Sokołowska /sprawozdawca/ Małgorzata Górecka /przewodniczący/ Walentyna Długaszewska |
|||
|
6037 Transport drogowy i przewozy | |||
|
Transport | |||
|
II GSK 1966/16 - Wyrok NSA z 2018-04-17 | |||
|
Inspektor Transportu Drogowego | |||
|
Uchylono zaskarżoną decyzję | |||
|
Dz.U. 2013 poz 1414 art. 92 a, 92 b, 92 c Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - tekst jednolity. Dz.U. 2005 nr 180 poz 1494 art. 23 a Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o systemie tachografów cyfrowych Dz.U. 2007 nr 159 poz 1128 par, 2, par. 4 Rozporzadzenie Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych. |
|||
|
Sentencja
Dnia 5 stycznia 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Górecka Sędziowie WSA Beata Sokołowska (spr.) WSA Walentyna Długaszewska Protokolant: st. sekr. sąd. Janusz Maciaszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 grudnia 2015 roku przy udziale sprawy ze skargi I C na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] 2015r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej kwotę [...] tytułem zwrotu kosztów postępowania. |
||||
|
Uzasadnienie
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] , na podstawie art. 104 kpa, art. 92 a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.), art. 7, art. 8, art. 10 ust. 5 lit. a rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego, art. 13, art. 14 ust. 2, art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, § 2 i § 4 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz. U. z 2007 r., nr 159, poz. 1128), art. 23 a ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o systemie tachografów cyfrowych (Dz. U. z 2005 r., Nr 180, poz. 1494 ze zm.) oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli z dnia 10 grudnia 2013 r., nałożył na I C prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą [...], karę pieniężną w wysokości [...] zł za stwierdzone naruszenia: a) lp. 5.2.1. załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym tj. przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut – [...] zł, b) lp. 5.2.2 załącznika nr 3 do ww. ustawy, tj. przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy za każde następne rozpoczęte 30 minut – [...] zł c) lp. 5.3.1. załącznika nr 3 do ww. ustawy, tj. skrócenie dziennego czasu odpoczynku – o czas powyżej 15 minut do jednej godziny – [...] zł d) lp. 5.3.2 załącznika nr 3 do ww. ustawy, tj. skrócenie dziennego czasu odpoczynku za każdą następną rozpoczętą godzinę – [...] zł e) lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ww. ustawy, tj. nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi – [...]zł. f) lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do ww. ustawy, tj. naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy – za każdego kierowcę – [...]zł. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wyjaśnił, że stroną postępowania administracyjnego prowadzonego w wyniku kontroli udokumentowanej protokołem kontroli z dnia 10 grudnia 2013 r. jest I prowadząca działalność pod nazwą[...]. Organ powołał się na dokumentację, w tym między innymi na upoważnienie do przeprowadzenia kontroli, protokół kontroli, zawiadomienie o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego, zawiadomienie o zakończeniu postępowania administracyjnego, wskazującą na firmę (imię i nazwisko) tylko jednej osoby – tj. I. Jednocześnie jednak organ doprecyzował, że I jako osoba fizyczna prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą[...], a wynika to jednoznacznie z zaświadczenia o dokonaniu zmiany wpisu do ewidencji działalności gospodarczej oraz zaświadczenia o numerze identyfikacyjnym REGON, a także z wpisów zawartych w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Dalej Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wskazał, jakie naruszenia przepisów prawa stwierdzono podczas kontroli. Odnośnie naruszenia lp. 5.2.1 i lp. 5.2.2 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, tj. przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy – o czas powyżej 15 minut do 30 minut i za każde następne rozpoczęte 30 minut organ wskazał, że dokonał tego kierowca Ł w dniu 11 lipca 2013 r. i kierowca M w dniu 19 czerwca 2013 r., naruszając przepis art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. W kwestii naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku – o czas powyżej 15 minut do jednej godziny i za każdą następną rozpoczętą godzinę (lp. 5.3.1 i lp. 5.3.2 załącznika nr 3) organ I instancji wskazał, że naruszenia tego dokonali kierowcy Ł w dniu 14 czerwca 2013 r., D w dniach 27 i 28 czerwca 2013 r., K w dniu 26 czerwca 2013 r. i w dniu 16 lipca 2013 r., Z w dniach 27 i 28 czerwca 2013 r. Analiza danych cyfrowych z kart tych kierowców prowadzi do wniosku, że zachowania kierowców były niezgodne z art. 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. Naruszenie polegające na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (lp. 6.2.1 załącznika nr 3) wynikało z analizy danych cyfrowych zawartych w pamięci cyfrowych urządzeń rejestrujących, zainstalowanych w 10 pojazdach używanych przez stronę w ramach prowadzonej działalności (prowadzenie pojazdu bez umieszczenia w slotach urządzeń kart kierowców). Organ powołał się również na zeznania kierowców przesłuchanych w charakterze świadka (Ł i M). Naruszenia tego rodzaju wynikały z nieprzestrzegania obowiązków wskazanych w art. 15 rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących używanych w transporcie drogowym. Odnośnie naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy – za każdego kierowcę (lp. 6.3.11 załącznika nr 3) wyjaśniono, że analiza okazanych do kontroli plików z kart kierowców: [...]wykazała, że w przedsiębiorstwie nie są wczytywane dane cyfrowe z karty kierowcy w terminach określonych w przepisach prawa. W ten sposób strona nie wypełniała ciążących na niej obowiązków wynikających z przepisu art. 10 ust. 5 lit. a rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r., art. 1 rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytywanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców i § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz. U. z 2007 r., nr 159, poz. 1128). Zgodnie z tymi przepisami wczytywanie danych z karty kierowcy winno odbywać się co najmniej raz na 28 dni. Zdaniem organu I instancji strona nie wykazała przesłanek z art. 92 b i art. 92 c ustawy o transporcie drogowym zwalniających ją od obowiązku uiszczenia nałożonej kary pieniężnej. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że to niewłaściwa organizacja pracy przedsiębiorstwa oraz brak należytej, bieżącej kontroli nad kierowcami oraz ich właściwego dyscyplinowania stanowią przyczynę stwierdzonych naruszeń. Strona powierzając kierowcom wykonywanie przewozu winna planować dokonywanie tych czynności w taki sposób, by nie dochodziło do naruszania przez nich przepisów prawa. Jest to okoliczność bezpośrednio obciążająca stronę. Prowadzenie właściwej kontroli pracy kierowców leży w interesie przedsiębiorcy. Organ powołując się na orzecznictwo NSA podkreślił, że przedsiębiorca ma instrumenty prawne i faktyczne, aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców. Strona nie wczytywała terminowo danych z kart kierowców, ani nie przeprowadzała analizy danych cyfrowych wczytanych z urządzeń rejestrujących i kart kierowców, co pozwoliłoby dostrzec przypadki prowadzenia pojazdów bez umieszczania w tachografach kart kierowców i używania obcych kart. W ocenie organu z art. 10 ust. 5 a ppkt. i) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r., § 3 ust. 1 i § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych wynika obowiązek sczytywania danych co 90 dni kalendarzowych (przy danych z tachografów cyfrowych) i co 28 dni (przy danych z kart kierowców). Jest to okres częstszy niż okres wskazany w przepisach rozporządzenia nr 581/2010. Według organu przez dni zarejestrowanej działalności kierowcy należy jednocześnie rozumieć dni aktywności kierowcy zarejestrowane na wykresówkach w postaci danych cyfrowych czy zaświadczeń o działalności. W odwołaniu od powyższej decyzji I wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości lub o przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Odwołująca zarzuciła: – błędne sporządzenie protokołu kontroli i błędne wydanie na jego podstawie decyzji administracyjnej, – błędne wskazanie podmiotu odpowiedzialnego za powstanie naruszeń, – błędne określenie strony decyzji administracyjnej. I podniosła, że po uchyleniu pierwszej wydanej przez organ I instancji decyzji organ ten ponownie rozpoznając sprawę nie zebrał żadnego dodatkowego materiału dowodowego, w tym nie przesłuchał dodatkowych świadków (kierowców). Zdaniem strony organ przy wydawaniu decyzji nie wykonał obowiązków wynikających z art. 6, art. 7 i art. 8 kpa. Nie było podstaw do zastosowania tak wysokiej kary finansowej wobec jej przedsiębiorstwa, gdyż za większość przedmiotowych naruszeń odpowiadali sami kierowcy (co potwierdziły wyroki sądów – kierowcy ukarani grzywną). Kierowcy byli pouczani o obowiązku przestrzegania przepisów prawa, o konieczności używania wyłącznie swojej karty kierowcy, o zakazie jazdy bez karty kierowcy. Organ I instancji był zobowiązany do przesłuchania wszystkich kierowców związanych z poszczególnymi stwierdzonymi naruszeniami przepisów, ale zaniechał przeprowadzenia tych istotnych czynności dowodowych. Odwołująca podkreśliła też, że przesłuchiwani kierowcy potwierdzili, że nikt ich nie zachęcał do łamania przepisów o stosowaniu tachografów, przekraczania norm czasu jazdy, skracania przerw odpoczynku. W trakcie kontroli strona udostępniała inspektorowi wszystkie niezbędne dokumenty. Plany przewozowe były przygotowywane zgodnie z prawem i tych planów mieli przestrzegać kierowcy. W przedsiębiorstwie zatrudnionych jest około 60 kierowców i tylko niewielka ich część dokonywała samowolnie naruszeń stwierdzonych w trakcie kontroli. Strona nie dokonała ponadto naruszenia polegającego na niewczytaniu w terminie danych z kart kierowców, gdyż w sprawie nie miał, jej zdaniem, zastosowania termin 28 dni wskazany w rozporządzeniu Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych. Odwołująca wskazała, że z obowiązującego aktualnie rozporządzenia Komisji (UE) z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców wynika, że określając maksymalne okresy na wczytanie danych należy uwzględnić wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. Ponadto opóźnienie w sczytywaniu kart nie spowodowało utraty danych na nich zapisanych, ani nie miało wpływu na bezpieczeństwo ruchu drogowego. Organ nie wykazał przekroczenia terminu ze względu na dni zarejestrowanej działalności kierowcy, gdyż brał błędnie pod uwagę jedynie dni kalendarzowe. Strona podała ponadto, że pod adresem [...]funkcjonują trzy odrębne podmioty: [...] Wszystkie te podmioty zatrudniają pracowników, również w charakterze kierowców. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Jako adresata decyzji wskazano I prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą[...]. Według organu odwoławczego organ I instancji prawidłowo oznaczył stronę postępowania, którą jest I jako osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, co wynika jednoznacznie z danych CEIDG, dokumentów księgowych, umów o pracę z kierowcami oraz wypisu licencji. Błędnie wskazał jedynie oznaczenie dwóch działalności prowadzonych przez stronę, zamiast prawidłowo wskazać firmę przedsiębiorcy[...]. W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że organ I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny. Organ II instancji opisał szczegółowo wszystkie stwierdzone naruszenia skutkujące koniecznością nałożenia kary pieniężnej w łącznej wysokości [...] zł – zgodnie z art. 92a ust. 3 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym. Zdaniem organu II instancji organ I instancji zasadnie stwierdził, że z § 3 ust. 1 i § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych wynika jednoznacznie obowiązek sczytywania danych co 90 dni kalendarzowych (przy danych z tachografów cyfrowych) i co 28 dni (przy danych z kart kierowców). Określenie 28 dni należy przy tym rozumieć jako dni kalendarzowe. Gdyby polskie przepisy wyznaczyły dłuższy termin niż 28 dni zarejestrowanej działalności niewątpliwie obowiązywałby krótszy termin określony w rozporządzeniu 581/2010, taki przypadek jednak nie zachodzi. Również w ocenie organu odwoławczego strona nie wykazała skutecznie istnienia przesłanek z art. 92 b i 92 c ustawy o transporcie drogowym. Obowiązkiem pracodawcy jest bowiem takie zorganizowanie czasu pracy kierowców, by nie dochodziło do naruszania przez nich nrom dotyczących czasu pracy (przerw, czasu odpoczynku). Strona nie przedłożyła natomiast w toku postępowania jakichkolwiek dowodów wskazujących na odpowiednie zorganizowanie czasu pracy kierowców i kontrolowanie przestrzegania powyższych norm. Kierowcy: [...]jednoznacznie stwierdzili, że przedsiębiorca nie podjął żadnych działań mających na celu wymuszenie dyscypliny pracy w stosunku do kierowców, nie kontrolował zapisów na karcie kierowcy, ani też nie wiedział o wystąpieniu naruszeń. Dalsze przesłuchiwanie świadków w niniejszej sprawie organ uznał więc za bezcelowe. Organ odwoławczy wskazał też, że ukaranie kierowcy mandatem karnym za wykroczenie nie uniemożliwia nałożenia kary na przedsiębiorcę za ten sam czyn polegający na naruszeniu przepisów ustawy o transporcie drogowym. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu I prowadząca działalność pod nazwą [...]wniosła o uchylenie decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...]r. w całości i umorzenie postępowania administracyjnego. Skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji: – naruszenie art. 7, art. 77 i art. 107 § 1 kpa – błędne zastosowanie przepisów prawa zawartych w ustawie o transporcie drogowym – błędne prowadzenie postępowania przez organ I i II instancji poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych strony – naruszenie art. 82 § 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Strona, jak już wcześniej w odwołaniu, podniosła, że po uchyleniu pierwszej wydanej w sprawie decyzji organ I i II instancji nie zebrał żadnego dodatkowego materiału dowodowego, nie przesłuchał żadnych świadków itd. Zdaniem strony skarżącej organ przy wydawaniu decyzji nie wykonał obowiązków wynikających z art. 6, art. 7 i art. 8 kpa. W ocenie skarżącej nie było podstaw do nałożenia na jej przedsiębiorstwo tak wysokiej kary finansowej, ponieważ za większość naruszeń odpowiadali sami kierowcy (ukarani za te naruszenia grzywną), wobec czego należało zastosować w sprawie art. 92 c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Kierowcy byli pouczani o obowiązku przestrzegania przepisów prawa, w tym używania wyłącznie swojej karty kierowcy. Organy były zobowiązane do przesłuchania wszystkich kierowców związanych z poszczególnymi stwierdzonymi naruszeniami, ale zaniechano przeprowadzenia tych istotnych czynności dowodowych. Według skarżącej przesłuchani kierowcy mieli potwierdzić, że nikt ich nie zachęcał do łamania przepisów. W trakcie kontroli strona udostępniała inspektorowi wszystkie dokumenty dotyczące nadzorowania przez nią kierowców w zakresie przestrzegania przez nich przepisów dotyczących czasu pracy. Tak jak w odwołaniu, skarżąca podkreśliła również, że plany przewozowe były przygotowane zgodnie z prawem i tych planów mieli przestrzegać kierowcy. I wskazała też na obowiązek organu polegający na dokonaniu wszechstronnej oceny konkretnego przypadku na podstawie analizy całościowej materiału dowodowego, która winna być wyrażona w uzasadnieniu decyzji w sposób wymagany przez przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Zdaniem skarżącej nie doszło ponadto do naruszenia polegającego na niewczytaniu danych z kart kierowców, gdyż w sprawie nie miał zastosowania termin 28 dni wskazany w rozporządzeniu Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych. Strona ponownie podniosła, że z obowiązującego aktualnie rozporządzenia Komisji (UE) z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców wynika, że określając maksymalne okresy na wczytanie danych należy uwzględnić wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. Ponadto wskazała, że opóźnienie w sczytywaniu kart nie spowodowało utraty danych na nich zapisanych, ani nie miało wpływu na bezpieczeństwo ruchu drogowego. Organy nie wykazały przekroczenia terminu ze względu na dni zarejestrowanej działalności kierowcy, gdyż brały błędnie pod uwagę jedynie dni kalendarzowe. Skarżąca po raz kolejny podała także, że pod adresem [...]funkcjonują trzy odrębne podmioty: [...] i że wszystkie te podmioty zatrudniają pracowników, również w charakterze kierowców. Kontrola od samego początku obejmowała "niejako" dwie odrębne działalności gospodarcze prowadzone przez jedną osobę fizyczną. Dopiero po złożeniu odwołania organ doprecyzował sobie stronę postępowania wskazując, że była nią wyłącznie skarżąca I jako osoba fizyczna. Naruszono przez to również art. 70 ust. 1 b pkt 5 ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym upoważnienie do kontroli zawiera firmę przedsiębiorcy i jedno upoważnienie może być wystawione jedynie na jednego przedsiębiorcę. Zdaniem skarżącej upoważnienie obarczone tak poważną wadą nie mogło stanowić podstawy do kontroli w jej przedsiębiorstwie. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w skarżonej decyzji. Organ odwoławczy podkreślił w szczególności, że decyzja o nałożeniu kary pieniężnej ma charakter decyzji związanej. Skarżąca nie przedstawiła zaś żadnych dowodów, które mogłyby prowadzić do zwolnienia jej z odpowiedzialności. Strona kontroli została w toku postępowania sprecyzowana i wobec tego nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 82 § 1 ustawy o swobodzie gospodarczej. Niezasadny jest też zarzut naruszenia przepisów postępowania. W piśmie z dnia 27 listopada 2015 r. (uzupełnienie skargi) pełnomocnik skarżącej (radca prawny) podtrzymał zarzuty podniesione w skardze, a ponadto zarzucił decyzji organu II instancji: – naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 i art. 29 kpa w zw. z art. 138 § 2 kpa poprzez przyjęcie, że uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji umożliwi konwalidację postępowania administracyjnego opartego o wadliwie przeprowadzoną kontrolę w siedzibie przedsiębiorcy; – naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 28 i art. 29 kpa poprzez nieustalenie, czy stroną postępowania winna być I prowadząca działalność gospodarczą pod nazwą[...], czy postępowaniem administracyjnym jest również objęta działalność gospodarcza I prowadzona w formie spółki cywilnej z M; – rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 79 a ust. 1 i ust. 6 pkt 5 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej w zw. z art. 85 ust. 1 i ust. 4 pkt 5 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na nieprawidłowym określeniu firmy przedsiębiorcy, którego kontrola miała dotyczyć; – rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 79 a ust. 1 i ust. 6 pkt 6 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej w zw. z art. 85 ust. 1 i ust. 4 pkt 6 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na niewskazaniu w upoważnieniu do przeprowadzenia kontroli zakresu kontroli w formie ram czasowych, których kontrola miała dotyczyć; – rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 864 Kodeksu cywilnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że odpowiedzialność za naruszenia stwierdzone w trakcie kontroli w siedzibie przedsiębiorców prowadzących wspólnie działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej ponosi wyłącznie I w sytuacji, gdy z powyższego przepisu wynika solidarna odpowiedzialność wspólników spółki cywilnej; – rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 92 a ust. 1 w zw. z art. 4 pkt. 22 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego błędną wykładnię polegająca na przyjęciu, że brak objęcia przepisem art. 4 pkt 22 ustawy o transporcie drogowym rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu umożliwia zastosowanie przepisów rozporządzenia jako podstawy nałożenia kary za popełnienie naruszenia z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym; – rażące naruszenie przepisów § 4 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych w zw. z pkt. 3 preambuły i art. 1 ust. 2 i ust. 3 lit. b rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców i art. 10 ust. 5 lit. a rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że okresy maksymalne dotyczące obowiązku wczytywania danych z kart kierowców odnoszą się do dni kalendarzowych, a nie do dni zarejestrowanej działalności. W ocenie strony z dużym prawdopodobieństwem uznać należy, że kontrola w siedzibie przedsiębiorcy miała zostać przeprowadzona jednocześnie w stosunku do trzech podmiotów: I jako osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą [...]jako wspólnika spółki cywilnej – wspólnika spółki cywilne[...]j. Podkreślono, że spółka cywilna nie posiada odrębnego statusu przedsiębiorcy, wobec czego stronami postępowania winni być jej wspólnicy. Kontrola dotyczyła kierowców zatrudnionych przez skarżącą jako osobę fizyczną i przez spółkę cywilną, wobec tego obejmowała działalność obu tych podmiotów. Ponownie wskazano też, że organy nie wzięły pod uwagę dni zarejestrowanej działalności kierowcy przy ocenie, czy doszło do popełnienia wielokrotności naruszeń z lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, a zasadą jest pierwszeństwo prawa wspólnotowego wobec prawa krajowego i odmowa stosowania prawa krajowego niezgodnego z prawem wspólnotowym. W piśmie z dnia [...]2015 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał zarzuty strony za niezasadne. Organ odwoławczy podkreślił, że strona pismem z dnia 22 października 2013 r. została zawiadomiona o zamiarze wszczęcia kontroli. Upoważnienie do przeprowadzenia kontroli zawierało prawidłowe oznaczenie strony, datę rozpoczęcia i przewidywanego zakończenia kontroli. Stroną postępowania była I prowadząca działalność gospodarczą jako osoba fizyczna. Firma przedsiębiorcy jest tylko i wyłącznie oznaczeniem przedsiębiorcy. W kwestii zarzutu naruszenia art. 92 a ust. 1 w zw. z art. 4 pkt 22 ustawy o transporcie drogowym (poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że brak objęcia przepisem art. 4 pkt. 22 ustawy o transporcie drogowym rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 umożliwia zastosowanie przepisów rozporządzenia jako podstawy nałożenia kary za popełnienie naruszenia z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym) organ wyjaśnił, że rozporządzenie nr 165/2014 wchodzi generalnie w życie dopiero od dnia 2 marca 2016 r., a jedynie art. 24, 34 i 45 mają zastosowanie od dnia 2 marca 2015 r. Zauważył, że po wejściu w życie rozporządzenia nr 165/2014 stosownie do treści art. 47 rozporządzenia, wszelkie odesłania do rozporządzenia nr 3821/85 będzie uznawać się za odesłania do rozporządzenia 165/2014. Organ wskazał ponadto, że prawidłowo obliczono czas na wczytanie danych z karty kierowcy, przyjmując do tych obliczeń wszystkie dni tygodnia, albowiem dni wolne od pracy są również dniami prowadzenia zarejestrowanej działalności przez przedsiębiorstwo transportowe. Terminy dotyczące wczytywania danych uwzględniają dni zarejestrowanej działalności przedsiębiorcy, a nie pracy kierowcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Sąd dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji stwierdził, że skarga okazała się uzasadniona, jednakże nie wszystkie jej zarzuty były zasadne. Analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że stroną postępowania jest osoba fizyczna – I prowadząca działalność gospodarczą pod nazwą[...]. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej imienne upoważnienie, którym dysponowali kontrolujący dawało podstawę do kontroli działalności I. W tym upoważnieniu – pozycja 9 – Firma wpisano co prawda[...], jak i później w protokole kontroli z dnia 10 grudnia 2013 r., ale tak działalność strony została opisana w zaświadczeniu z dnia 23 kwietnia 2013 r. o numerze identyfikacyjnym Regon . [...] Znajduje się tu zapis "działalność prowadzona jest pod nazwą: [...]" W Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej I nr Regon [...] jest również wpisana jako osoba fizyczna, a firma przedsiębiorcy –[...]. Wskazany zaś numer NIP [...] (podany też w skardze przez samą skarżącą) zgodny jest z potwierdzeniem zarejestrowania podmiotu – podatnika I jako podatnika VAT UE. Powyższy nr NIP określa w protokole kontroli podmiot kontrolowany. Wracając do upoważnienia stwierdzić trzeba, że organ odwoławczy zasadnie podkreślił, że zawierało ono również datę rozpoczęcia i przewidywanego zakończenia kontroli. Strona została poinformowana o prawach i obowiązkach. Ponadto wskazano zakres kontroli (3 punkty). W decyzji organu II instancji z dnia 24 kwietnia 2015 r. ostatecznie prawidłowo określono stronę postępowania (adresata decyzji). Jak bowiem trafnie zauważył Główny Inspektor Transportu Drogowego, w powyższym rozstrzygnięciu, organ I instancji uznał za stronę postępowania I jako osobę fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą, błędnie jednak oznaczył obie działalności prowadzone przez skarżącą (również jako wspólnika spółki cywilnej). W rozpoznawanej sprawie chodzi natomiast o podmiot w osobie I prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą[...]. Zgodnie z art. 43 kodeksu cywilnego firmą osoby fizycznej jest jej imię i nazwisko. Nie wyklucza to włączenia do firmy pseudonimu lub określeń wskazujących na przedmiot działalności przedsiębiorcy, miejsca jej prowadzenia oraz innych określeń dowolnie obranych. W ocenie Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym m. in. protokół kontroli z dnia 10 grudnia 2013 r., zeznania świadków: [...], oświadczenia – wyjaśnienia strony umowy o pracę został prawidłowo oceniony i stanowił podstawę do stwierdzenia naruszeń opisanych szczegółowo w obu decyzjach. Organy powołując się na przepisy prawa krajowego i unijnego opisując dokładnie poszczególne naruszenia zasadnie przypisały skarżącej naruszenia polegające na: – skróceniu dziennego czasu odpoczynku – o czas powyżej 15 minut do jednej godziny i za każdą następną godzinę, – przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy – o czas powyżej 15 minut do 30 minut i za każde następne rozpoczęte 30 minut, – nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdów, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Prawidłowo organy stwierdziły również, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie zawierał wpisów pozwalających na zastosowanie art. 12 rozporządzenia nr 561/2006. Co do naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy – za każdego kierowcę (lp. 6.3.11), wątpliwości Sądu budzi jednak powyższy obowiązek względem kierowcy K. W przypadku tego kierowcy organy nie dokonały bowiem wyczerpujących i jednoznacznych ustaleń faktycznych w zakresie tego, czy w kontrolowanym czasie K był pracownikiem skarżącej –[...], czy był zatrudniony przez spółkę cywilną, co w świetle wcześniejszych rozważań na temat strony postępowania nie rodziłoby u I obowiązku wczytywania danych z karty tego kierowcy i odpowiedzialności za ewentualne naruszenie lp. 6.3.11 załącznika nr 3 w tym zakresie w przedmiotowej sprawie. W toku prowadzonej kontroli i postępowania administracyjnego zgromadzono liczną dokumentację dotyczącą wyłącznie podmiotu określonego jako [...]lub I C (roczne sprawozdanie z działalności w zakresie przewozu towarów niebezpiecznych – k. 355-357, faktury VAT – k. 349-350, dowody rejestracyjne pojazdów – k. 298, 300, 302, 307, 309-310, 312-314, certyfikaty kompetencji zawodowych – k. 83-84, licencje – k. 80). W aktach są świadectwa pracy i umowy kierowców o pracę, w których jako pracodawca wskazany jest wyłącznie [...] (k. 87-119, 125-126, 131-136, 141-243, 259-286, 292). Dokumentacja ta potwierdza zatem w wystarczający sposób, że podmiotem odpowiedzialnym w rozumieniu art. 28 kpa za wszystkie stwierdzone naruszenia (za wyjątkiem naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy K K) jest z pewnością skarżąca jako osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, a nie spółka cywilna (wspólnicy spółki cywilnej). W aktach sprawy są jednak również dokumenty wystawiane przez spółkę cywilną jako przedsiębiorcę odrębnego od skarżącej jako osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą (k. 32, 249). Są też umowy o pracę zawarte między s.c. a kierowcami: T K (k. 138, 139), P K (k. 122 – 123) oraz K K – od 19 stycznia 2012 r. do 28 lutego 2017 r. (k. 128, 129). Z protokołu kontroli i uzasadnień decyzji obu instancji wynika, że jedno ze stwierdzonych naruszeń dotyczyło też kierowcy K K. Organy nie wyjaśniły jednak, czy K K w istotnym dla sprawy okresie pracował na rzecz skarżącej[...],a jeśli tak, to w jakim konkretnie czasie i na jakiej podstawie. W tym miejscu zauważyć trzeba, że znajdujące się w aktach sprawy zaświadczenia o działalności (k. 32 i k. 249) dotyczące kierowcy K K również powyższych wątpliwości nie usuwają. Wskazano w nich bowiem- nazwa przedsiębiorstwa –s.c. . W aktach rozpoznawanej sprawy znajdują się też umowy najmu pracowników zawarte pomiędzy sp. z o. o. a [...], jednak nie wynika z nich, których pracowników te umowy najmu dotyczyły (k. 58 – 59). Niedokonano wobec tego kategorycznych ustaleń w zakresie tego, czy odpowiedzialność za naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy K K ma ponosić wyłącznie I C jako osoba fizyczna prowadząca, czy może I C i M C jako wspólnicy spółki cywilnej. Doszło więc do naruszenia przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w ocenie Sądu przemawiało za koniecznością uchylenia decyzji II instancji (art. 7, art. 77, art. 107 § 3 kpa w zw. z art. 28 kpa). Sąd uznał ponadto za zasadny zarzut strony dotyczący naruszenia § 4 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych w zw. z pkt. 3 preambuły i art. 1 ust. 2 i ust. 3 lit. b rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców i art. 10 ust. 5 lit. a rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że okresy maksymalne dotyczące obowiązku wczytywania danych z kart kierowców odnoszą się do dni kalendarzowych, a nie do dni zarejestrowanej działalności kierowcy. Rozporządzenie Komisji nr 581/2010 określa maksymalne okresy wczytywania danych z kart kierowców. Zgodnie z § 4 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania danych (Dz. U. nr 159, poz. 1128 ze zm.) zwanego dalej rozporządzeniem Ministra Transportu dane z karty kierowcy podmiot pobiera co najmniej raz na 28 dni. Według organu z tego przepisu wynika obowiązek sczytywania danych co 28 dni kalendarzowych. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podkreślono, że gdyby polskie przepisy prawne wyznaczyły dłuższy termin niż 28 dni zarejestrowanej działalności niewątpliwie obowiązywałby krótszy termin określony w rozporządzeniu 581/2010, taki przypadek jednak nie zachodzi. W piśmie procesowym organ powołał się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 23 lipca 2015 r., sygn. akt II SA/Po 191/15 i wskazał, że chodzi o dni zarejestrowanej działalności przedsiębiorcy a nie kierowcy. W myśl § 4 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu, dane z karty kierowcy pobiera się, co najmniej raz na 28 dni. Zgodnie z przepisem art. 1 pkt 3 lit. b rozporządzenia Komisji w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie danych odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców (Dz.U.UE.L.2010.168.16) zwanego dalej rozporządzeniem Komisji maksymalny okres na wczytanie odpowiednich danych nie może przekraczać 28 dni w przypadku danych z karty kierowcy. Oznacza to, że podmiot wykonujący przewóz naruszy ten obowiązek, a tym samym podlegać będzie odpowiedzialności administracyjnej, jeżeli nie pobierze danych z karty kierowcy co najmniej raz na 28 dni. Zasadniczą kwestią jest to, czy przy realizacji powyższego obowiązku podmiot obowiązany powinien uwzględnić każdy dzień kalendarzowy czy też wyłącznie dni zarejestrowanej działalności kierowcy, którego dane mają zostać sczytane. Przepisy rozporządzenia Ministra Transportu nie dokonują na tym tle jakichkolwiek rozróżnień. W opinii Sądu organy przyjęły niekorzystną dla strony skarżącej wykładnię tych regulacji. Doprowadziło to do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego i przepisów prawa materialnego (zob. też m. in. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 12 maja 2015 r., sygn. akt II SA/Rz 1556/14, orzeczenia.nsa.gov.pl/doc). Błąd organu odwoławczego wynika z faktu nieodniesienia się w pełni do podnoszonego przez stronę obowiązku stosowania pkt 3 preambuły do rozporządzenia Komisji. Organ nie wyjaśnił przyczyn, dla których stosując art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym pominął powyższy przepis, który stanowi wyraźnie: "Określając maksymalne okresy na wczytanie danych, należy uwzględnić wyłącznie dni zarejestrowanej działalności". O obowiązku stosowania się organu do przepisów rozporządzenia Komisji, decyduje natomiast treść art. 91 ust. 3 Konstytucji RP oraz związana z tym przepisem zasada zobowiązująca organy administracji do przestrzegania pierwszeństwa prawa wspólnotowego wobec prawa krajowego i odmowy stosowania prawa krajowego niezgodnego z prawem wspólnotowym. Organ II instancji pominął, iż dniami zarejestrowanej działalności (pkt 3 preambuły rozporządzenia Komisji) są dni, w których działalność kierowcy powinna być rejestrowana dla potrzeb skutecznej kontroli przestrzegania przez kierowcę i przedsiębiorstwo przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów i okresów odpoczynku ustanowionych rozporządzeniem (WE) nr 561/2006. Skład Sądu rozpoznający przedmiotową sprawę podziela w pełni pogląd WSA w Rzeszowie zaprezentowany w cytowanym wyżej wyroku, a mianowicie, że okresami składającymi się z dni nierejestrowanej działalności są te okresy, gdzie nie można przedsiębiorstwu przypisać ustawowego obowiązku rejestrowania działalności kierowcy, czyli dni, w których kierowca nie prowadzi pojazdu i jednocześnie nie podlega obowiązkowi odpoczynku. Nie są to więc wszystkie dni kalendarzowe jak przyjęły to organy. Nie można, zdaniem Sądu, wymagać od adresata normy ustanawiającej wymóg sczytywania danych rejestrowanych, aby realizował ten wymóg również za dni, w których obowiązek rejestracji danych nie istniał. Stosowanie sankcji administracyjnej (np. kary pieniężnej) może wchodzić w grę tylko wówczas, gdy istnieje w porządku prawnym wyraźna norma prawna podlegająca sankcjonowaniu (norma sankcjonowana). Ponieważ nie można powiązać wymogu rejestracji czasu pracy kierowcy z okresem jego zatrudnienia u przedsiębiorcy, to nie można karać za brak rejestracji danych, gdy kierowca nie wykonuje przewozu lub nie jest obowiązany odpocząć od wykonywania przewozu. Organ winien zatem uwzględniać jedynie dni rejestrowane, czyli takie, które powinny interesować organ z uwagi na cele regulacji nakładających ograniczenia w zakresie czasu pracy kierowcy (zob. cytowany już wcześniej wyrok sygn. akt II SA/Rz 1556/14). Wobec powyższego nie można zgodzić się z Głównym Inspektorem Transportu Drogowego, że chodzi o dni zarejestrowanej działalności przedsiębiorcy. Ponownie rozpoznając sprawę organ musi więc mieć na uwadze powyższe rozważania i dokładnie wyjaśnić odnośnie naruszenia lp. 6.3.11 załącznika nr 3 (obowiązek wczytywania danych z karty kierowcy), czy rzeczywiście skarżąca nie dokonywała tego w wymaganym terminie. Za niezasadne uznać należy natomiast zarzuty strony skarżącej dotyczące rażącego naruszenia art. 92 a ust. 1 w zw. z art. 4 pkt. 22 ustawy o transporcie drogowym (poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że brak objęcia przepisem art. 4 pkt. 22 ustawy o transporcie drogowym rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu umożliwia zastosowanie przepisów rozporządzenia jako podstawy nałożenia kary za popełnienie naruszenia z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Istotnie, zgodnie z art. 47 rozporządzenia nr 165/2014 uchyla się rozporządzenie 3821/85. Trzeba mieć jednak na względzie, że w zakresie mającym znaczenie dla rozpoznawanej sprawy rozporządzenie ma zastosowanie od dnia 2 marca 2016 r. (art. 48). Artykuł 46 ww. rozporządzenia stanowi zaś, że w zakresie aktów wykonawczych wspomnianych w niniejszym rozporządzeniu, które nie zostały przyjęte i nie mogą być stosowane od daty rozpoczęcia stosowania niniejszego rozporządzenia, nadal obowiązują przejściowo do daty wejścia w życie aktów wykonawczych wspomnianych w rozporządzeniu – przepisy rozporządzenia nr 3821/85, w tym przepisy załącznika IB do tego rozporządzenia. Główny Inspektor Transportu Drogowego prawidłowo zauważa, że po wejściu w życie rozporządzenia nr 165/2014 wszelkie odesłania do rozporządzenia nr 3821/85 będzie uznawało się za odesłanie do rozporządzenia 165/2014. W ocenie Sądu, wbrew zarzutom skargi, organy również trafnie uznały, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie daje podstaw do zastosowania art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z pierwszym przepisem nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. W oparciu o utrwaloną linię orzecznictwa sądów administracyjnych, podkreślić należy, że "właściwa organizacja i dyscyplina pracy", o której mowa w art. 92b ust. 1 u.t.d. obejmuje nie tylko przeprowadzanie szkoleń pracowników czy niezachęcanie ich, np. w systemie wynagradzania, do naruszania obowiązującego czasu pracy. Pojęcia te obejmują bowiem także stały, wnikliwy nadzór nad zatrudnionymi przez siebie pracownikami, wykrywanie ewentualnych naruszeń przepisów i stosowną, przewidzianą przepisami prawa pracy reakcję (zob. m. in. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 16 stycznia 2015 r., sygn. akt II SA/Gl 933/14, lex nr 1643856). Rację ma organ odwoławczy, że w toku prowadzonego postępowania administracyjnego strona nie przedstawiła dokumentacji wskazującej na spełnienie powyższych wymogów, z której wynikałaby konieczność przyjęcia tezy o konieczności zastosowania w niniejszej sprawie art. 92 b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Nie wystarcza powoływanie się na plany przewozowe, zdaniem strony, prawidłowo przygotowane oraz na okoliczność pouczania kierowców o obowiązujących przepisach dotyczących transportu drogowego. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcom w nim zatrudnionym i winno przeprowadzać regularne i skuteczne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006. Przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszcza się sam przedsiębiorca oraz zatrudniani przez niego kierowcy. Przedsiębiorca ma wpływ na powstanie naruszeń związanych z regulacjami rozporządzenia 3821/85 i rozporządzenia 561/06, ponieważ zakres tych regulacji został wskazany jako obowiązek nadzoru z jego strony. Przedsiębiorca posiada możliwość zapobieżenia nieprawidłowościom w pracy kierowcy. Z akt rozpoznawanej sprawy wynika, że kierowcy, zatrudnieni przez stronę (wskazani w obu decyzjach), przekraczali dopuszczalne normy dotyczące maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy oraz skracali dzienny czas odpoczynku (np. Ł K przesłuchany w charakterze świadka). Skarżąca jako przedsiębiorca powierzała poszczególnym kierowcom wykonywanie zadań dotyczących przewozu (załadunku) i wobec tego winna tak zaplanować wykonywanie tych zadań, by kierowca był w stanie z nich się wywiązać bez przekraczania stosownych norm dotyczących czasu jego pracy i bez naruszenia polegającego na nierejestrowaniu na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Naruszenia te (lp. 6.2.1) wynikały zaś, jak prawidłowo wskazały organy, z analizy danych cyfrowych zawartych w pamięci cyfrowych urządzeń rejestrujących zainstalowanych w 10 samochodach używanych przez skarżącą w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. W myśl art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, a postępowanie wszczęte umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazujące, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Tak więc, aby doszło do zastosowania tego przepisu to przesłanka braku wpływu na powstałe naruszenie musi być następstwem zdarzeń i okoliczności, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć. W piśmiennictwie i orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że w pierwszej kolejności okolicznością egzoneracyjną jest siła wyższa, rozumiana jako zdarzenie pochodzące z zewnątrz, którego następstwa nie można było przewidzieć i którego następstwom nie można było zapobiec, mimo dołożenia należytej staranności. Za okoliczność egzoneracyjną uznawana jest również wyłączna wina osoby trzeciej, za której działania osoba naruszająca prawo nie ponosi odpowiedzialności. Istotną przesłanką dla uwolnienia się przedsiębiorcy od odpowiedzialności za delikt administracyjny, jest wykazanie należytej staranności, a w szczególności wywiedzenie, iż pomimo takiego wzorca postępowania zdarzenia będącego przyczyną naruszenia prawa nie można było przewidzieć i którego następstwom nie można było zapobiec. O ile w stosunkach danego rodzaju, przepis prawa administracyjnego nie określa konkretnych działań, jakie powinien podjąć przedsiębiorca w ramach swojej działalności, należałoby odwołać się do kryteriów należytej staranności wypracowanych na gruncie prawa cywilnego, mając w szczególności na uwadze zawodowy charakter działalności przedsiębiorcy (art. 355 § 2 k.c.). Staranność można określić zespołem pozytywnych cech, jak przykładowo: pilność, sumienność, rozsądek, ostrożność, zapobiegliwość, dbałość o osiągnięcie zamierzonego celu, przezorność, rozwaga (por. A. Rzetecka – Gil, komentarz do art. 355; LEX/el 2011). Miernik należytej staranności ma charakter obiektywny (abstrakcyjny). Dlatego zachowanie przedsiębiorcy powinno być oceniane przy uwzględnieniu cech danego rodzaju działalności gospodarczej, nie zaś pod kątem indywidualnych cech danego przedsiębiorcy. Wykroczenie przeciwko wymogowi należytej staranności, jeżeli prowadzi to do naruszenia prawa mającego postać deliktu administracyjnego, jest zawsze przejawem winy przedsiębiorcy i tym samym wyklucza możliwość powołania się na przepis art. 92 c u.t.d. (wyrok NSA z 17 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 214/12, orzeczenia.nsa.gov.pl). Trzeba też dodać, że odpowiedzialność za naruszenie prawa, które ma postać deliktu administracyjnego, jest zobiektywizowana. Toteż nie jest wystarczające powoływanie się przez przedsiębiorcę na przesłankę braku winy w zaistnieniu zdarzeń i okoliczności, które były przyczyną naruszenia prawa. Natomiast przypadek winy, choćby nieumyślnej, jak to już wskazano, niweczy możliwość uwolnienia się od odpowiedzialności. Przedsiębiorca nie może więc osiągnąć zamierzonego celu, gdy ma świadomość, że może swym działaniem wywołać ujemne skutki, lecz uważa, że zdoła ich uniknąć lub też tych skutków nie przewiduje, choć z łatwością mógłby i powinien to zrobić. Skarżąca ponosi niewątpliwie odpowiedzialność za brak odpowiedniego nadzoru nad przestrzeganiem przez kierowców przepisów o czasie pracy. Nie wykazała bowiem, że prowadziła odpowiednie szkolenia kierowców i że sprawowała nad nimi skuteczny nadzór w tym zakresie. Prawidłowe jest stanowisko organu II instancji, że do wykazanych w trakcie postępowania naruszeń przepisów ustawy doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca jako podmiot profesjonalny powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia w sytuacji, gdy dysponował on wszelką dokumentacją dotyczącą czasu pracy kierowców. W przedmiotowej sprawie strona nie wskazała skutecznie żadnych okoliczności, których nie mogła przewidzieć, lub na które nie miała wpływu. Zeznania kierowców przesłuchanych w charakterze świadków potwierdzają tezy organów o braku podstaw do zastosowania w niniejszej sprawie art. 92 b ust. 1 i art. 92 c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Niewłaściwą organizację pracy w kontrolowanym przedsiębiorstwie potwierdzili kierowcy Ł i M. Ł zeznał, że prowadził samochód bez swojej karty kierowcy, bo nie chciał przerywać odpoczynku, a dostał polecenie od dyspozytora z G o konieczności dojazdu pod załadunek. M potwierdził prowadzenie pojazdu po uprzednim wyjęciu karty kierowcy z tachografu, ponieważ chciał dojechać jak najszybciej do domu. Kierowca J zeznał, że używał karty kierowcy wystawionej na szwagra R. Sporadycznie "pożyczał" tę kartę także innym kierowcom zatrudnionym przez skarżącą. Kierowca B używał parokrotnie karty znajomego M. Razem wyjeżdżali w trasy, a kiedy kończył się mu czas pracy, wówczas M przejmował prowadzenie pojazdu. Z zeznań tych kierowców wynika, że skarżąca nie podjęła wobec kierowców żadnych działań mających na celu wymuszenie dyscypliny pracy, nie kontrolowała zapisów na karcie kierowcy, nie wiedziała o wystąpieniu naruszeń stwierdzonych w trakcie kontroli. Jak zauważył organ I instancji strona nie miała systemu pozwalającego zdalnie kontrolować dane cyfrowe pracowników, co nie było wprawdzie jej obowiązkiem prawnym, ale prowadzić mogłoby do uniknięcia stwierdzonych naruszeń dokonywanych przez poszczególnych kierowców. Ponieważ zeznania przesłuchanych kierowców potwierdzały w pełni tezę organu o braku podstaw do umorzenia postępowania i nie wskazywała na to również zgromadzona w sprawie dokumentacja to zasadne było stanowisko organu odwoławczego o bezcelowości przesłuchiwania innych kierowców. Nie można wymagać od organów, by przeprowadzały dowody w celu weryfikacji twierdzeń strony skarżącej, które nie zostały nawet uprawdopodobnione. Wskazać też należy, że zgodnie z przepisami prawa odpowiedzialność kierowcy za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, na co powoływała się skarżąca, nie wyklucza odrębnej odpowiedzialności przedsiębiorcy jako jego pracodawcy za ten sam czyn. Zaznaczyć również trzeba, że wysokość nakładanych kar pieniężnych za dane naruszenie jest ściśle określona w załączniku do ustawy o transporcie drogowym. Organ nie ma możliwości dowolnego kształtowania wysokości kary pieniężnej. Nie doszło też do naruszenia pozostałych przepisów prawa wskazanych przez stronę skarżącą w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Ponieważ niektóre zarzuty skargi znalazły potwierdzenie w toku sądowej kontroli legalności decyzji, to Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku (pkt I). Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ winien uwzględnić poczynione wyżej rozważania, które stanowią jednocześnie wskazania do dalszego postępowania. Obowiązkiem organu będzie także sporządzenie uzasadnienia decyzji spełniającego wymogi art. 107 § 3 kpa. Powinno być ono spójne wewnętrznie i kompletne. Winno zawierać wyjaśnienie zasadności przesłanek, którymi kierował się organ oraz odniesienie do istotnych okoliczności sprawy i ustosunkowanie się do zarzutów podnoszonych w trakcie postępowania. Musi też realizować zasadę wyrażoną w art. 11 kpa. Zauważyć bowiem w tym miejscu należy, że na stronie 14 uzasadnienia skarżonej decyzji utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji znajduje się zapis "odwołanie strony zasługuje na uwzględnienie", a na stronie 16 organ powołuje się na zeznania kierowcy M, w sytuacji, kiedy M – upoważniony do reprezentowania strony – był tylko obecny podczas składania zeznań przez kierowców skarżącej. O zwrocie stronie skarżącej kosztów postępowania (w tym kosztów zastępstwa procesowego) postanowiono w oparciu o art. 200 p.p.s.a. w zw. z § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (j.t. – Dz. U. z 2013 r., poz. 490 ze zm.) – punkt II orzeczenia. |
||||