drukuj    zapisz    Powrót do listy

652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych, Ubezpieczenie społeczne, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 703/18 - Wyrok NSA z 2018-10-25, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II GSK 703/18 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2018-10-25 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2018-03-27
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Małgorzata Korycińska /przewodniczący sprawozdawca/
Małgorzata Rysz
Marek Sachajko
Symbol z opisem
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenie społeczne
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 1158/17 - Wyrok WSA w Warszawie z 2017-10-30
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 1302 art. 174, art. 183 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity
Dz.U. 2014 poz 121 art. 627, art. 750, art. 734
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - tekst jednolity.
Dz.U. 2016 poz 1793 art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 85 ust. 4
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - tekst jedn.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Korycińska (spr.) Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia del. WSA Marek Sachajko po rozpoznaniu w dniu 25 października 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Szkoły A od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 października 2017 r., sygn. akt VI SA/Wa 1158/17 w sprawie ze skargi Szkoły A na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2017 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Szkoły A na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

I

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem objętym skargą kasacyjną, oddalił skargę Szkoły A na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2017 r. w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.

Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:

Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia zaskarżoną decyzją utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] listopada 2014 r. w sprawie ustalenia, że K. K. podlegał od 12 do 13 października 2013 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na rzecz płatnika składek - skarżącej na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 121 ze zm.), stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę wyrokiem objętym skargą kasacyjną wskazał, że istotą sporu jest ocena, czy umowa zawarta między K. K., a skarżącą to umowa o dzieło, jak została nazwana, czy też – mając na uwadze jej rzeczywistą treść – stanowi umowę, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o umowie zlecenia.

Sąd wskazał, że zgodnie z art. 627 kc, elementem przedmiotowo istotnym umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 kc, określenie wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest tzw. umową o "rezultat", przy czym rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Z kolei, jak stanowi art. 750 kc, do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Sąd wskazał, że istota umowy zlecenia w świetle art. 734 kc i nast. wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu.

Mając powyższe na uwadze Sąd podzielił ocenę organów, które badając obowiązki K. K. z tytułu zawartej ze skarżącą umowy, stwierdziły, że wypełnianie zadań w ramach przedmiotowej umowy, nazwanej wprawdzie "umową o dzieło", nie może zostać zakwalifikowane jako umowa o dzieło, gdyż polegało ono na dokonywaniu czynności z należytą starannością.

Sąd wskazał, że przedmiotem spornej umowy było przygotowanie i poprowadzenie autorskich zajęć dydaktycznych nt.: "[...]", mających charakter utworu w rozumieniu prawa autorskiego, w łącznym wymiarze 8 godzin wykładowych (1 grupa), zgodnie z sylabusem stanowiącym załącznik do umowy obowiązującym w podstawowej jednostce organizacyjnej Zamawiającego określonym dla: Podyplomowe Studia "[...]", oraz opracowanie i utrwalenie tematów, studiów przypadku do sprawdzianów, zaliczeń i egzaminów, oraz ich przeprowadzenie według wskazówek Zamawiającego.

Wobec powyższego Sąd zgodził się ze stanowiskiem organów, że strony w spornej umowie nie określiły rezultatu, w rozumieniu art. 627 kc. Zarówno skarżąca, jak i zainteresowany (przyjmujący zlecenie) nie wskazali w sposób konkretny i jednoznaczny przedmiotu dzieła ani nie byli w stanie przewidzieć precyzyjnie przedmiotu dzieła. Sąd podkreślił, że rezultat w postaci dzieła jest zawsze wytworem przyszłej indywidualnej działalności człowieka i może mieć postać materialną bądź niematerialną, dzieło powinno posiadać byt samoistny, niezależny od działania wykonawcy, powinno mieć możliwość oderwania się od jego osoby i uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Takich właściwości nie można, w ocenie Sądu, przypisać czynnościom polegającym na przygotowaniu i poprowadzeniu autorskich zajęć dydaktycznych według złożonego przez Zamawiającego zapotrzebowania. Realizacją zobowiązania wynikającego z ww. umowy było wykonywanie określonych czynności, w ramach przyjętego zlecenia, przy zachowaniu staranności, a nie osiągnięcie zamierzonego skutku.

Sąd zauważył, że istotą przeprowadzania jakichkolwiek zajęć dydaktycznych na uczelni, jest w szczególności wygłaszanie wykładów, ich opracowywanie i utrwalanie oraz przekazywanie ich słuchaczom materiałów dydaktycznych z tymi wykładami powiązanych, celem umożliwienia utrwalenia przekazanej wiedzy. To właśnie zdobyta przez słuchaczy (studentów) wiedza stanowi cel wykonywanej przez zainteresowanego wykładowcę umowy, nie da się jej jednak z góry określić w postaci dzieła, o którym mowa w art. 627 kc. Ten efekt pracy wykładowcy (ubezpieczonego) nie może być z góry znany, a zatem nie jest obiektywnie osiągalny i pewny.

Sąd stwierdził, że brak możliwości określenia konkretnego rezultatu spornej umowy oraz niemożność zweryfikowania merytorycznej zawartości wykładów i zdobytej w ich wyniku wiedzy, pod względem ewentualnych wad fizycznych, pozwala na precyzyjne określenie zgodnego zamiaru stron oraz celu zawartej umowy i prowadzi do wniosku, iż przyjęcie, że kontrolowana umowa była umową rezultatu, a nie umową starannego działania, sprzeciwiałoby się właściwości (naturze) umowy o dzieło.

W podstawie prawnej wyroku powołano art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, ze zm.; dalej: ppsa).

II

Skargę kasacyjną wniosła Szkoła A, zaskarżając powyższy wyrok w całości i zarzucając na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ppsa naruszenie:

1. przepisów prawa materialnego, tj. art. 627-646 kc i art. 734-751 kc, poprzez nieuzasadnione przyjęcie, że umowa zawarta z Panem K. K. przez skarżącą była umową starannego działania, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące umowy zlecenia, a nie umową o dzieło, podczas gdy treść umowy i sposób jej realizacji, w szczególności jednorazowy, a nie ciągły charakter wykonywanych na jej podstawie czynności, wskazują na umowę o dzieło, oraz art. 3531 kc, poprzez nieuzasadnione przyjęcie, że strony nie mogły według swej woli ustalić wzajemnych zobowiązań w ramach umowy o dzieło, w sytuacji gdy nie sprzeciwiało się to właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego, a w konsekwencji także naruszenie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst. jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1793 ze zm.; dalej ustawa o świadczeniach), poprzez nieuzasadnione stwierdzenie, że Pan K. K. z tytułu tej umowy podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, podczas gdy nie wystąpiły przesłanki jego zastosowania, gdyż świadczenie usług następowało w ramach umowy o dzieło i miało jednorazowy charakter;

2. przepisów prawa procesowego, tj. art. 3 § 1 i § 2 pkt 1, art. 141 § 4 i art. 145 § 1 pkt 2 ppsa w zw. z art. 6, art. 7 i 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267, ze zm.; dalej kpa), poprzez sprzeczność istotnych ustaleń z zebranym materiałem dowodowym i ustalenie, że umowa zawarta z Panem K. K. przez skarżącą była umową starannego działania, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące umowy zlecenia, a nie umową o dzieło, podczas gdy treść umowy i sposób jej realizacji, w szczególności jednorazowy, a nie ciągły charakter wykonywanych na jej podstawie czynności, wskazują na umowę o dzieło, oraz art. 80 kpa, poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i ustalenie, że umowa zawarta z Panem K. K. przez skarżącą była umową starannego działania, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące umowy zlecenia, w sytuacji gdy na podstawie całokształtu okoliczności sprawy, w szczególności jednorazowego, a nie ciągłego charakteru wykonywanych na jej podstawie czynności, należało wyciągnąć wniosek, że przedmiotowa umowa była umową o dzieło,

Podnosząc te zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżąca zrzekła się rozprawy.

III

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego wg norm przepisanych.

IV

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.

Przed odniesieniem się do jej zarzutów przypomnieć należy, że skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia, którego elementy konstrukcyjne

i treściowe wyznaczają granice jej rozpoznania przez Naczelny Sąd Administracyjny. Zgodnie bowiem z art. 183 § 1 ppsa Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez jej podstawy i wnioski. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz na kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia w zakresie zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej.

Art. 174 pkt 1 ppsa przewiduje dwie formy naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię, przez którą należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, jak i niewłaściwe zastosowanie oznaczające dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Z kolei o skuteczności zarzutów opartych na podstawie wskazanej w art. 174 pkt 2 ppsa nie decyduje każde uchybienie przepisów postępowania, lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Przenosząc te uwagi na rozpoznawaną w granicach skargi kasacyjnej sprawę Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zarzuty postawione w oparciu o obie podstawy kasacyjne dotyczą w istocie błędnego zastosowania powołanych w punkcie pierwszym petitum skargi kasacyjnej przepisów prawa materialnego tylko z tego powodu, że czynność (wykład) była jednorazowa. Zarówno w zarzucie naruszenia przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania podkreśla się, że "treść umowy i sposób jej realizacji, w szczególności jednorazowy, a nie ciągły charakter wykonywanych na jej podstawie czynności wskazują na umowę o dzieło". Inaczej rzecz ujmując według skarżącej fakt jednorazowego wykładu przesądza o tym, że umowa zawarta pomiędzy skarżącą, a wykładowcą była umową o dzieło.

Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela tego poglądu, gdyż jednorazowy charakter wykładu nie jest przesłanką wystarczającą do uznania umowy za umowę o dzieło. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony jest pogląd, który w pełni podziela skład orzekający, że umowa o przeprowadzenie wykładu może być uznana za umowę o dzieło, jeżeli wykład dotyczy ściśle określonego tematu, a warunki kontraktu poddają się weryfikacji w zakresie wykonania jej zgodnie z zamówieniem. Wykład, który jest jednorazowym efektem pracy, wymagającym od autora posiadania szczególnej cechy, przez co charakteryzuje go swoistość w stosunku do wytworzonych wcześniej produktów intelektualnych w tej dziedzinie, nadto zostaje zindywidualizowany na etapie zawierania umowy i jest możliwy do jednoznacznego zweryfikowania jego wykonania, koresponduje z definicją dzieła na gruncie art. 627 kc (por. wyrok NSA z dnia 11 października 2017 r. sygn. akt II GSK 2566/16; dostępny w CBOSA).

Zauważyć należy, że w sprawie strona skarżąca nie wykazała, ani też nie podniosła w skardze kasacyjnej, że wykład objęty umową nosił znamiona wypowiedzi autorskiej, miał charakter niestandardowy, wymagał od autora profesjonalnej wiedzy i niepowtarzalnych doświadczeń, wykorzystanych w sposób swoisty i indywidualny, a zatem, że wypełniał kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, który mógłby zostać potraktowany jako przedmiot umowy o dzieło, nieobjętej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 sierpnia 2015 r. sygn. akt I UK 389/14, z dnia 10 maja 2016 r. sygn. akt II UK 217/15). Autor skargi kasacyjnej ograniczył się do twierdzeń, że rezultatem zawartej przez skarżącą z wykładowcą umowy był "przekaz wiedzy na określony temat", a ponieważ miał on jednorazowy charakter, gdyż jak podkreślono w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, omawiana umowa "nie była umową o stałe prowadzenie zajęć dydaktycznych, gdyż zajęcia miały się odbyć i odbyły się jednorazowo" w ramach studiów podyplomowych, to nie może być "traktowany jako cykl powtarzających się czynności wymagających jedynie staranności właściwej dla umowy o świadczenie usług". Wprawdzie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej powołano się na orzecznictwo Sądu Najwyższego odnoszące się do umów dotyczących jednorazowego wykładu, które mogą być przedmiotem umówionego dzieła, jednakże w orzeczeniach tych akcentowano przede wszystkim "twórczy charakter dzieła".

Strona skarżąca nie podważyła zatem skutecznie stanowiska organów, zasadnie zaakceptowanego przez Sąd I instancji, że analizowana umowa, wbrew jej nazwie, jest umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego w części dotyczącej umowy zlecenia. W związku z tym za nieusprawiedliwiony należało uznać również zarzut naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Z kolei stosownie do art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający, czyli skarżąca.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ppsa, orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 ppsa w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).



Powered by SoftProdukt