drukuj    zapisz    Powrót do listy

6111 Podatek akcyzowy, Inne, Dyrektor Izby Celnej, Oddalono zażalenie, I GZ 183/15 - Postanowienie NSA z 2015-04-28, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I GZ 183/15 - Postanowienie NSA

Data orzeczenia
2015-04-28 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2015-03-18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Joanna Kabat-Rembelska /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6111 Podatek akcyzowy
Hasła tematyczne
Inne
Sygn. powiązane
III SA/Gl 2089/13 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2015-12-10
Skarżony organ
Dyrektor Izby Celnej
Treść wyniku
Oddalono zażalenie
Powołane przepisy
Dz.U. 2012 poz 270 art. 86 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia R. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. z dnia 15 grudnia 2014 r. sygn. akt III SA/Gl 2089/13 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia w sprawie ze skargi R. G. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie podatku akcyzowego postanawia: oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. postanowieniem z 15 grudnia 2014 r. (sygn. akt III SA/GL 2089/13) odmówił R. G. przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie w przedmiocie odmowy wstrzymania wykonania decyzji Dyrektora Izby Celnej w Katowicach z [...] listopada 2013 r. nr [...].

Sąd orzekał w następującym stanie sprawy:

R. G. pismem z [...] października 2014 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach zażalenie na postanowienie z 8 listopada 2013 r.

Zażalenie zawierało braki formalne – nie było podpisane.

Zarządzeniem z 3 listopada 2014 r. skarżący został wezwany do uzupełnienia braków formalnych zażalenia poprzez podpisanie dwu nadesłanych do sądu egzemplarzy zażalenia lub nadesłanie dwu dodatkowych podpisanych egzemplarzy zażalenia, w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia zażalenia. Wezwanie to wraz z prawidłowym pouczeniem doręczono w dniu 14 listopada 2014 r. dorosłemu domownikowi (córce skarżącego – K. G.).

Skarżący nie uzupełnił braków zażalenia, natomiast pismem z 2 grudnia 2014 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków zażalenia na postanowienie. Stwierdził, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, gdyż przesyłkę odebrał jeden z członków rodziny i nie przekazał jej skarżącemu. O wezwaniu do uzupełnienia braków formalnych zażalenia dowiedział się kilka dni przed złożeniem wniosku. Podkreślił, że działa w sprawie osobiście, bez pełnomocnika i nie zdawał sobie sprawy z wymogów formalnych przewidzianych dla pism procesowych. W związku z powyższym uchybił terminowi nie ze swojej winy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny odmawiając postanowieniem z 15 grudnia 2014 r. przywrócenia terminu stwierdził, że skarżący nie wykazał istnienia okoliczności wskazujących na brak winy w niedotrzymaniu terminu do wniesienia skargi do sądu. W szczególności nie wskazał przeszkody uniemożliwiającej dotrzymanie terminu do uzupełnienia braków zażalenia.

Sąd pierwszej instancji następnie odniósł się do twierdzeń skarżącego, że działał on w sprawie osobiście, bez pełnomocnika i nie zdawał sobie sprawy z wymogów formalnych przewidzianych dla pism procesowych i dlatego uchybił terminowi nie ze swojej winy. WSA podkreślił, że już na etapie wniesienia skargi do sądu – która, tak jak i zażalenie – nie była podpisana, skarżący został wezwany do uzupełnienia braków tego pisma procesowego poprzez jego podpisanie z pouczeniem o skutkach nieuzupełnienia braków formalnych pisma. Skarżącego pouczono wówczas o warunkach jakie muszą spełniać pisma procesowe wnoszone do sądu, a więc miał on świadomość wymogu podpisania pisma procesowego (zażalenia).

W odniesieniu do zarzutu skarżącego, że córka nie przekazała mu korespondencji WSA podkreślił, że w drugiej sprawie skarżącego zarejestrowanej pod sygn. akt III SA/GL 399/14 skarżący także został wezwany do usunięcia braków formalnych zażalenia. Przesyłkę zawierającą to wezwanie również odebrała córka skarżącego, a pomimo to skarżący uzupełnił braki w terminie. Podkreślono, że przesyłkę dotyczącą sprawy o sygnaturze III SA/GL 399/14 córka skarżącego odebrała 10 listopada 2014 r. a więc wcześniej niż przesyłkę dotyczącą sprawy o sygnaturze III SA/GL 2089/13. Wobec tego już wówczas skarżący mógł spodziewać się wezwania do uzupełnienia braków zażalenia również w kolejnej sprawie.

W ocenie Sądu pierwszej instancji argumenty przytoczone przez skarżącego, nie mogły w żaden sposób świadczyć o braku winy skarżącego w uchybieniu terminu. Biorąc pod uwagę obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego podmiotu należycie dbającego o własne interesy, Sąd pierwszej instancji uznał że skarżący ponosi winę w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych zażalenia.

R. G. wniósł zażalenie na postanowienie z 15 grudnia 2014 r. zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia: to jest naruszenie art. 86 § 1 oraz art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm – dalej: p.p.s.a.) poprzez to, że WSA nieprawidłowo ocenił okoliczności sprawy i rozpoznał materiał dowodowy uznając, ze skarżący składając wniosek o przywrócenie terminu nie uprawdopodobnił, ze bez swojej winy nie dokonał czynności polegającej na uzupełnieniu braków formalnych w zakreślonym przez Sąd terminie. Ponadto przez to, że WSA nieprawidłowo ocenił okoliczności sprawy uznając, że skarżący nie dochował należytej staranności, która zapewniłaby należyte informowanie przez domowników o korespondencji kierowanej do niego przez Sąd.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do treści art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu.

Celem ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że uchybienie przez stronę terminowi nie nastąpiło z jej winy. Dla takiej oceny konieczne jest nie tylko dokonanie analizy okoliczności podnoszonych przez stronę, lecz również całości okoliczności sprawy.

Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, że skarżący nie przedstawił okoliczności, które uprawdopodobniły brak winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków zażalenia.

Z art. 72 § 1 p.p.s.a. wynika bowiem, że jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu, może doręczyć pismo dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było – administracji domu lub dozorcy, jeżeli osoby te nie mają sprzecznych interesów w sprawie i podjęły się oddania mu pisma. Przepis ten nie wymaga wcześniejszego upoważnienia dla dorosłego domownika do odbioru pism (por. postanowienie NSA z 2 października 2014 r. sygn. akt I FZ 282/14).

Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru pisma zawierającego wezwanie do usunięcia braków zażalenia (k. [...]) wynika, że pismo to odebrała w dniu 14 listopada 2014 r. K. G. – dorosły domownik. Należy więc przyjąć, że doręczenie było prawidłowo dokonane do rąk dorosłego domownika (córki skarżącego), która zobowiązana była do ich niezwłocznego przekazywania adresatowi.

Natomiast, podnoszona przez R. G. okoliczność, że córka skarżącego nie przekazała wezwania w terminie nie oznacza, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Nie wskazano bowiem na żadne obiektywne okoliczności, które uniemożliwiły domownikowi zawiadomienie skarżącego o skierowanej do niego korespondencji. Skoro dorosły domownik niezwłocznie nie zawiadomił skarżącego o korespondencji, to znaczy, że dopuścił się zawinionego działania, a to w konsekwencji obciąża skarżącego. Zaniedbania w tym zakresie wykluczają przyjęcie, że skarżący uchybił terminowi bez swojej winy.

Brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody, nawet przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. W świetle przytoczonych okoliczności nie można przyjąć, aby R. G. zachował należytą staranność w prowadzeniu swoich spraw.

Należy zaznaczyć, że Sąd pierwszej instancji postanowieniem z 15 grudnia 2014 r. wadliwie odmówił "przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia", ale z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wynika, że WSA badał przesłanki przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych zażalenia. W związku z tym Sąd rozpoznając zażalenie odnosił się do argumentacji związanej z uchybieniem terminu do uzupełnienia braków zażalenia, a nie terminu do wniesienia zażalenia.

Wskazane wyżej względy spowodowały, iż Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie skarżącej na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a.



Powered by SoftProdukt