![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6037 Transport drogowy i przewozy, Transport, Inspektor Transportu Drogowego, Oddalono skargę, III SA/Lu 373/19 - Wyrok WSA w Lublinie z 2019-12-03, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
III SA/Lu 373/19 - Wyrok WSA w Lublinie
|
|
|||
|
2019-07-16 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie | |||
|
Anna Strzelec /sprawozdawca/ Jerzy Drwal /przewodniczący/ Robert Hałabis |
|||
|
6037 Transport drogowy i przewozy | |||
|
Transport | |||
|
II GSK 352/20 - Wyrok NSA z 2023-07-20 | |||
|
Inspektor Transportu Drogowego | |||
|
Oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2019 poz 58 art. 5 ust. 1; art. 5b ust. 1 i ust. 2; art. 18 ust. 4a; art. 18 ust. 4b; art. 87 ust. 1 pkt 1; art. 92a ust. 1 i ust. 7; lp. 1.1, 2.11 załącznika nr 3; Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym Dz.U. 2019 poz 2325 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Drwal Sędziowie Sędzia WSA Robert Hałabis Sędzia WSA Anna Strzelec (sprawozdawca) Protokolant Referent Jacek Zięba po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 3 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi S. T. na decyzję Inspektor Transportu Drogowego z dnia [...] [...] 2019 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę. |
||||
|
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia 9 maja 2019 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania S. T. (skarżący), utrzymał w mocy decyzję L. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2019 r., nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 12.000 zł za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy. W dniu 16 listopada 2018 r. w L. przy ul. [...] inspektorzy transportu drogowego przeprowadzili kontrolę drogową samochodu osobowego marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] Kontrolowanym pojazdem kierował S. T.. Podczas kontroli ustalono, że kierowca przewoził zarobkowo trzech pasażerów M. G., M. R., i A. K. z Jasnej 7 na ul. [...] w L.. Pasażer M. G. dokonał płatności za wykonany kurs w wysokości 11,10 zł za pośrednictwem aplikacji Taxify, nie otrzymując tym samym paragonu, a jedynie potwierdzenie wniesienia opłaty w postaci faktury na email. W toku kontroli sporządzono protokół przesłuchania kierowcy i świadka – pasażera M. G.. Ustalono, że kierowca (przewoźnik) wykonał usługę płatnego przewozu okazjonalnego osób. Kierowca nie okazał do kontroli zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji na przewóz osób wydanych na jego rzecz. W związku z powyższym stwierdzono naruszenie z lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r., poz. 58, dalej powoływanej także jako u.t.d.). Podczas kontroli ustalono ponadto, że kontrolowany pojazd był przystosowany do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. W związku z tym stwierdzono także, że skarżący wykonywał usługę przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. (samochód przeznaczony do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą), a zatem skarżący dopuścił się naruszenia z lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Kontrola została udokumentowana protokołem. L. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (organ pierwszej instancji) wszczął z urzędu postępowanie administracyjne i po jego przeprowadzeniu decyzją z dnia 22 stycznia 2019 r., na podstawie art. 93 ust. 1 w zw. z art. 92a ust. 1, 3 i 7 u.t.d., nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 12.000 zł. W odwołaniu skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, decyzji organu pierwszej instancji zarzucił: 1) naruszenie art. 7 i 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.- dalej jako k.p.a.) poprzez zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie, czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ, czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli, zaniechanie ustalenia, czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego; 2) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, to jest: a) art. 5b u.t.d. w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w sytuacji, gdy podejmowane przez skarżącego czynności nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d.; b) art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z lp. 1.1 oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 w zw. z art. 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego. Utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji Główny Inspektor Transportu Drogowego (organ odwoławczy, organ drugiej instancji) podzielił ustalenia i ich ocenę dokonaną przez organ pierwszej instancji. Organ odwoławczy wskazał, że istotnymi dowodami w sprawie są protokół kontroli z dnia 16 listopada 2018 r., zeznania przesłuchanego w charakterze świadka pasażera – M. G. oraz wyjaśnienia strony. Podkreślił, że protokół kontroli ma charakter dokumentu urzędowego. Protokół podpisuje kontrolujący i kontrolowany, który może wnieść zastrzeżenia do protokołu kontroli, jak również może odmówić jego podpisania. W niniejszej sprawie kierowca podpisał protokół bez uwag. W ocenie organu odwoławczego zgromadzony materiał dowodowy bezsprzecznie wskazuje, że celem i intencją pasażera było skorzystanie z usługi przewozu, aby przemieścić się z ul. [...] na ul. [...] w L.. Opłata za przewóz wyniosła 11,10 zł i została uiszczona przez pasażera poprzez aplikację. Nie można w tym przypadku mówić o przewozie grzecznościowym, czy koleżeńskim. Zarówno pasażer, jak i kierowca mieli świadomość pobrania i uiszczenia opłaty za wykonany przejazd, która bezspornie została uiszczona. Przewóz osób, za który kierujący otrzymuje zapłatę, jest przewozem odpłatnym - zarobkowym, do wykonywania którego konieczne jest uzyskanie stosownego uprawnienia, jakim jest zezwolenie lub licencja. Skarżący w dniu kontroli nie posiadał takich uprawnień. Nie okazał licencji na wykonywanie transportu drogowego osób ani zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Organ odwoławczy podkreślił, że obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d. nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. Wykonywanie transportu drogowego musi być traktowane jako działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definicji transportu drogowego, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że skarżący wykonywał zarobkowo przewóz osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d. Organ pierwszej instancji prawidłowo więc zakwalifikował przewóz z dnia kontroli, jako wykonywany bez licencji i skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł, stosownie do treści art. 92a ust. 1 i ust. 7 u.t.d. oraz lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy. W ocenie organu drugiej instancji przewóz wykonywany przez skarżącego w dniu kontroli nie spełnił także wszystkich wymogów niezbędnych przy wykonywaniu przewozu okazjonalnego. Kontrolowany pojazd, którym skarżący wykonywał przewóz w dniu kontroli, jest przystosowany do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą, co jednoznacznie wynika z protokołu kontroli drogowej i dowodu rejestracyjnego pojazdu. Natomiast zgodnie z art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Przewóz wykonywany przez skarżącego w dniu kontroli nie spełniał również wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., który dopuszcza wykonywanie przewozów okazjonalnych samochodami osobowymi niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a. Dlatego zdaniem organu odwoławczego organ pierwszej instancji prawidłowo nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 8.000 zł, stosownie do treści art. 92a ust. 1 i ust. 7 u.t.d. oraz lp. 2.11. załącznika nr 3 do ustawy. W konsekwencji, w świetle art. 92a ust. 3 u.t.d. organ odwoławczy uznał za zasadne nałożenie na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł, jako dopuszczalnej sumy kar za naruszenia z lp. 1.1. oraz lp. 2.11. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. W ocenie organu drugiej instancji ustalenie czy wykonywane przez skarżącego czynności nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, a także weryfikacja, czy skarżący w dniu kontroli posiadał status przedsiębiorcy, nie były konieczne. Obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego dotyczy bowiem podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d. nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. W niniejszej sprawie zostało udowodnione, że skarżący faktycznie wykonywał działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego. Działalność strony nosiła znamiona działalności zorganizowanej, albowiem nie miała charakteru przypadkowego. Działalności tej można przypisać cechę ciągłości. Usługi transportowe świadczone przez skarżącego nie miały charakteru jednorazowego, lecz jak wynika to z możliwości i założeń aplikacji Taxify, zmierzały do udzielania ich wielokrotnie. Ponadto sam skarżący w toku przesłuchania przyznał, że wykonuje przewozy osób odkąd usługa Taxify została wdrożona w L., w bieżącym tygodniu wykonał około 9 kursów. Organ odwoławczy zwrócił również uwagę na fakt, że skarżący nie wykazał, że w dniu kontroli wykonywał usługę transportu drogowego na rzecz innego podmiotu, a także nie wykazał, że nie ma do niego zastosowania art. 92a ust. 1 u.t.d. Strona nie przedstawiła na tę okoliczność żadnych dokumentów. Organ odwoławczy stwierdził, że w zgromadzonym materiale dowodowym brak przesłanek, które dawałyby możliwość zastosowania art. 92c u.t.d. W ocenie organu drugiej instancji, organ pierwszej instancji w sposób wszechstronny ustalił stan faktyczny i dokonał jego oceny, działał w granicach i zgodnie z przepisami prawa, a zarzuty naruszenia zasad postępowania są niezasadne. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie S. T., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucił: I. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.: 1) art. 5b u.t.d. w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d. polegające na wymierzeniu skarżącemu kary za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d. (głównie ze względu na to, że czynności skarżącego nie nosiły znamion wykonywania działalności gospodarczej); 2) art. 4 pkt 11, art. 18 ust. 4a i 4b u.t.d. w zw. z lp. 2.10. załącznika nr 3 do u.t.d. polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji Taxify, świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy; 3) art. 18 ust. 4b pkt 1 lit. c u.t.d. poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd skarżącego był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest Taxify; 4) art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z lp. 1.1. oraz lp. 2.10. załącznika nr 3 do u.t.d. w zw. z art. 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego; II. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli, zaniechanie ustalenia w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność, braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu, poprzez uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer; 2) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu pierwszej instancji; 3) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu pierwszego stopnia w zakresie konieczności zweryfikowania czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy czy też konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji Taxify; 4) art. 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. W ocenie Sądu zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Podstawę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Ustawa ta określa między innymi odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, kierowców, osób zarządzających transportem i innych osób wykonujących czynności związane z przewozem drogowym (art. 1 ust. 2 pkt 2 u.t.d.). Jak stanowi art. 5 ust. 1 u.t.d., podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i ust. 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE (Dz.U.UE.L.2009.300.51). Warunki podjęcia i wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób określa art. 5b ust. 1 u.t.d., według którego podjęcie i wykonywanie: 1. samochodem osobowym, 2. pojazdem samochodowym, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3. taksówką – wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 i pkt 2 u.t.d., jak i licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu określonych wymagań wskazanych w art. 5c i art. 6 u.t.d. Podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu, dokumenty wymienione w art. 87 u.t.d., w tym wykonując transport drogowy – wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji (art. 87 ust. 1 pkt 1 u.t.d.). Jeśli chodzi o przewóz okazjonalny w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym, przepis art. 4 pkt 11 u.t.d. definiuje przewóz okazjonalny jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. W myśl art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Przepis art. 18 ust. 4b u.t.d. dopuszcza przewóz okazjonalny: 1. pojazdami zabytkowymi, 2. samochodami osobowymi: a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b) na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa - niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy. W myśl art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 12.000 zł za każde naruszenie. Zgodnie z art. 92a ust. 7 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403: 1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9, 2) popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego określa lp. 10 - załącznika nr 3 do ustawy. Stosownie do lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d. wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w kwocie 12.000 zł. Natomiast wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w kwocie 8.000 zł (lp. 2.11. załącznika nr 3 do u.t.d.). Zgodnie z art. 92a ust. 3 u.t.d. suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12.000 zł. Z prawidłowo ustalonego przez organy stanu faktycznego sprawy wynika, że skarżący w dniu 16 listopada 2018 r. przewoził pojazdem marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] pasażerów M. G., M. R. i A. K. z ulicy [...] na ulicę R. w L.. Pasażer M. G. dokonał płatności za wykonany kurs w wysokości 11,10 zł za pośrednictwem aplikacji Taxify. W wyniku przeprowadzonej w tym dniu kontroli przedmiotowego pojazdu stwierdzono, że kierujący pojazdem nie posiadał i nie okazał do kontroli zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego czy też licencji na wykonywanie przewozu drogowego osób. Jednocześnie w toku kontroli stwierdzono, że pojazd, którym skarżący wykonywał przewóz, jest przystosowany do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Zaistniały w sprawie spór sprowadza się do tego, czy po stronie skarżącego zaistniały okoliczności uniemożliwiające wszczęcie lub prowadzenie postępowania administracyjnego. Skarżący twierdzi bowiem, że w dacie kontroli nie miał statusu przedsiębiorcy, a podjęte przez niego czynności nie miały cech prowadzenia działalności gospodarczej, a tym bardziej cech wykonywania transportu drogowego. Nie był zatem obowiązany do posiadania licencji wymaganej przepisami ustawy o transporcie drogowym na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób. Jednocześnie skarżący kwestionuje przypisanie mu wykonywania przewozu okazjonalnego. W ocenie Sądu, organy zasadnie wywiodły w oparciu o prawidłowo zgromadzony i rozpatrzony materiał dowodowy, że skarżący w okolicznościach stwierdzonych w toku kontroli w dniu 16 listopada 2018 r. naruszył przepisy prawa w zakresie obowiązku posiadania uprawnień na wykonywanie transportu drogowego osób, a także wykonywał przewóz okazjonalny samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. Skarżący wykonywał bowiem odpłatny przewóz pasażerów, których przewoził na terenie L. pojazdem posiadającym 5 miejsc siedzących łącznie z kierowcą. Pasażer M. G. przedmiotowy kurs zamówił za pomocą zainstalowanej na telefonie aplikacji Taxify, która wskazała mu orientacyjną kwotę za ten przejazd. Następnie po zakończeniu przejazdu pasażer dokonał zapłaty za przejazd, również za pośrednictwem wskazanej aplikacji. Zatem, jak trafnie przyjęły organy rozstrzygając w niniejszej sprawie, działalność skarżącego nie była przypadkowa, ale stanowiła zorganizowany i zaplanowany rodzaj aktywności skarżącego, podejmującego czynności właściwe dla przewoźnika. Jednorazowemu charakterowi usług świadczonych przez skarżącego niewątpliwie przeczy korzystanie przy ich wykonywaniu z aplikacji Taxify, co wymaga zarejestrowania na platformie internetowej. Jednocześnie jest faktem powszechnie znanym, że aplikacja internetowa tego typu służy wielokrotnemu korzystaniu z niej, co stanowi jej elementarną cechę. Skarżący w dniu kontroli użytkował aplikację Taxify przez przyjęcie zlecenia. Podczas kontroli nie zaprzeczył opisanym okolicznościom, przyjętym następnie przez organy w ramach ustalenia stanu faktycznego. Co więcej, w toku przesłuchania w dniu 16 listopada 2018 r. skarżący przyznał, że odkąd usługa weszła do L. wykonywał kursy korzystając z aplikacji Taxify, od środy, czyli 14 listopada 2018 r. wykonał około 9 kursów, 2 w środę, około 5 w czwartek i 2 dziś. Z jego wyjaśnień wynika, że czynił to w celach zarobkowych. W żadnym razie nie znajduje zatem podstaw w okolicznościach niniejszej sprawy zawarte w skardze stwierdzenie o jednorazowym wykonywaniu tego rodzaju czynności stwierdzonych protokołem kontroli. Ponadto, jak podkreśla się w orzecznictwie, wykonywanie transportu drogowego podlegającego sankcji traktowane być musi jako działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 kwietnia 2019 r., II GSK 701/17, dostępny na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl - CBOSA). W świetle wyników postępowania dowodowego, w tym w szczególności przywołanych wyżej wyjaśnień samej strony, nie zasługuje na podzielenie zawarta w skardze argumentacja skarżącego zmierzająca do podważenia ustalenia o zarobkowym charakterze przewozu. Fakt uiszczenia zapłaty za przewóz przez pasażera jest bowiem niewątpliwy. Jednocześnie podnoszona okoliczność dokonania przez pasażera zapłaty za przewóz za pośrednictwem platformy internetowej Taxify nie wyłącza ustalenia co do zarobkowego charakteru przewozu wykonywanego przez skarżącego, jak również ustalenia, że skarżący wykonywał usługę we własnym imieniu i na swoją rzecz. Stanowisko organów i Sądu w tej kwestii znajduje potwierdzenie w dokonanej przez Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 20 grudnia 2017 r. C-434/15 analizie charakteru usługi pośrednictwa poprzez platformę informatyczną, jaką jest również aplikacja Taxify. Mianowicie Trybunał wskazał, że usługę pośrednictwa, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 TFUE. Usługa pośrednictwa w przekazywaniu zleceń przewozowych złożonych za pomocą aplikacji mobilnych, pomiędzy pasażerami a kierowcami nie ogranicza się do usługi pośrednictwa polegającej na umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską. Usługa pośrednictwa polega na selekcjonowaniu właścicieli pojazdów niebędących zawodowymi kierowcami, którym przedsiębiorstwo to dostarcza aplikację, bez której, po pierwsze, kierowcy ci nie świadczyliby usług przewozowych, a po drugie, osoby chcące przebyć trasę miejską nie miałyby dostępu do usług owych kierowców. Co więcej, Trybunał zauważył, że platforma mobilna wywiera decydujący wpływ na warunki, na jakich kierowcy ci świadczą usługi. Jak wskazał Trybunał, co się tyczy tej ostatniej kwestii, okazuje się w szczególności, że administrator określa - za pomocą aplikacji - przynajmniej maksymalną cenę danego przewozu, że przedsiębiorstwo to pobiera tę cenę od klienta, a następnie przekazuje jej część właścicielowi pojazdu niebędącemu zawodowym kierowcą (...). Zatem skarżący korzystając z aplikacji Taxify przy nawiązywaniu kontaktu z klientem, realizował zamówione za jej pośrednictwem zlecenie na przewóz osób. Korzystając z aplikacji Taxify skarżący uzyskał także wynagrodzenie za wykonany przewóz osób. Tym samym uznać należy, że skarżący wykonywał usługi w zakresie transportu drogowego, jak również, że wykonywał te usługi we własnym imieniu i na swoją rzecz. Przesłuchany kierowca potwierdził wykonywanie przedmiotowego przewozu, wyjaśnił iż rozliczeń za przejazd dokonuje partner, czyli [...]. Skarżący zeznał, iż przewóz wykonał osobiście korzystając z aplikacji Taxify, natomiast posłużył się pojazdem wypożyczonym od [...] Skarżący zeznał, iż wynagrodzenie za wykonane usługi otrzymuje na konto i nie posiada żadnych papierowych umów, natomiast wszystkich formalności dokonał w aplikacji Taxify. Skarżący dodał, że kontrolowany pojazd należy do jego spółki i został on przez stronę wynajęty partnerowi, który współpracuje z Taxify - [...] Kierowca nie okazał do kontroli zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika, ani wypisu z licencji na wykonywanie przewozu drogowego osób. Także przesłane w toku postpowania odwoławczego kopie dokumentów potwierdzają jedynie, iż strona zawarła umowę najmu z [...] która nie dotyczy kontrolowanego pojazdu. Z przedłożonych dokumentów nie wynika, aby którykolwiek ze wskazanych tam podmiotów był wykonawcą przewozu z dnia kontroli. Należy także zaznaczyć, że wbrew stanowisku skarżącego prowadzenie niezarejestrowanej działalności gospodarczej nie wyłącza odpowiedzialności podmiotu faktycznie wykonującego przewóz za popełnione naruszenia. Podmiot wykonujący transport to również ten, kto faktycznie podejmuje czynności z zakresu transportu drogowego, chociaż nie dopełnił warunków do legalnego wykonywania działalności gospodarczej (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 stycznia 2009 r., II GSK 670/08 oraz z dnia 4 listopada 2009 r., II GSK 166/09 - CBOSA). Skarżący wykonywał zarobkowo przewóz drogowy osób, a dowody zebrane w sprawie przekonują o wykonywaniu działalności w zakresie przewozu osób w sposób zorganizowany i nie mający charakteru jednorazowego. Świadczy o tym w szczególności korzystanie przez skarżącego z aplikacji internetowej. Ponadto fakt ten został potwierdzony w toku przesłuchania strony. Zatem czynności skarżącego stanowiły krajowy transport drogowy w rozumieniu art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. W tej sytuacji aktualizował się zaś obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego, który dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d., a zatem nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez ten podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 16 kwietnia 2019 r. sygn. akt III SA/Kr 146/19). W konsekwencji bezsporny w sprawie fakt nieposiadania przez skarżącego stosownej licencji skutkować musiał nałożeniem kary przewidzianej w lp. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Ustalone okoliczności faktyczne sprawy jednoznacznie potwierdzają, że skarżący wykonywał zarobkowo przewóz osób bez posiadania ważnych uprawnień, a zarazem wykonywał przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b ustawy. W ocenie Sądu, organy zasadnie wywiodły, w oparciu o prawidłowo zgromadzony i rozpatrzony materiał dowodowy, że skarżący w dniu 16 listopada 2019 r. wykonywał przewóz okazjonalny osób we własnym imieniu. Zgodnie z regulacją art. 4 pkt 11 u.t.d. przewóz okazjonalny, to przewóz osób który nie stanowi przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że skoro jedyna definicja przewozu okazjonalnego, jaka znajduje się w art. 4 pkt 11 u.t.d. jest nieprecyzyjna i nie określa co dokładnie jest przewozem okazjonalnym, uzasadnione jest sięgnięcie po kryteria charakteryzujące "przewóz okazjonalny" przez przepisy prawa wspólnotowego, tj. rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniającym rozporządzenie (WE) Nr 561/2006 (Dz.U.UE.L2009.300.8.). Zgodnie z § 2 pkt 4 tego rozporządzenia za usługi okazjonalne uznaje się usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych, oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika. W orzecznictwie przyjmuje się, że zawarte w przepisach transportu drogowego sformułowanie "przewóz okazjonalny" należy odczytywać zgodnie ze znaczeniem przymiotnika "okazjonalny", jako odnoszący się do określonej okazji, okoliczności, sytuacji, wywołany przez nią, dostosowany do niej (Słownik języka polskiego pod redakcją prof. Mieczysława Szymczaka, t. II W-wa 1998, s. 499). W odróżnieniu od przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 września 2007 r., I OSK 1361/06 LEX nr 384423). Zestawienie definicji "przewozu okazjonalnego" wywiedzionej na podstawie powołanych wyżej przepisów z dokonanymi w sprawie ustaleniami faktycznymi pozwala na uznanie, że skarżący w dniu 16 listopada 2018 r. wykonywał odpłatny przewóz okazjonalny osób, bez jednoczesnego dopełnienia wszystkich wymagań określonych przepisami prawa. Jak wynika z treści skargi, skarżący także odwołuje się do przytoczonych wyżej poglądów wyrażanych w orzecznictwie. Jednakże w ocenie skarżącego nie wykonywał on przewozu okazjonalnego w powyższym rozumieniu. Ze stanowiskiem tym nie można się jednak zgodzić. Podniesiona w skardze okoliczność, że w stanie faktycznym sprawy przewóz był możliwy dzięki skorzystaniu przez pasażera z aplikacji internetowej kojarzącej kierujących i pasażerów nie wyłącza uznania, że świadczenie usługi przewozu osób nastąpiło w okazji zainicjowanej przez zleceniodawcę – pasażera, który zamówił kurs za pomocą aplikacji Taxify. Aby zamówić kurs, musiał zarejestrować swoje dane i dane swojej karty płatniczej oraz zaakceptować regulamin aplikacji. Bezsprzecznie przedmiotowy przewóz okazjonalny był wykonywany pojazdem niespełniającym wymogów konstrukcyjnych, o których mowa w art. 18 ust. 4a u.t.d. Nieskuteczny jest zaś argument skarżącego o spełnieniu wymogu przewidzianego w art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. c u.t.d., to jest ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem przewozu oraz regulowaniu zapłaty za przewóz w formie bezgotówkowej. Przepis art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., dopuszczający wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodami osobowymi niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy, wymaga bowiem spełnienia wszystkich trzech warunków określonych pod. lit. a, b, c. Nie budzi natomiast wątpliwości w okolicznościach sprawy, że podstawy przewozu nie stanowiła umowa zawarta w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa. W konsekwencji, w świetle przywołanych wyżej przepisów ustawy o transporcie drogowym zachodziły podstawy do nałożenia na skarżącego kary przewidzianej w lp. 2.11. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Ponieważ suma kar pieniężnych za stwierdzone naruszenia przewidziane w lp. 1.1. (12.000 zł) oraz lp. 2.11. (8.000 zł) załącznika nr 3 do ustawy przekraczała sumę kar, o której mowa w art. 92a ust. 3, ostatecznie wymierzono skarżącemu karę w maksymalnej przewidzianej w tym przepisie wysokości 12.000 zł. Trafna jest także ocena organu o braku podstaw do zastosowania w sprawie art. 92c ust. 1 u.t.d. Nie ma podstaw aby przyjąć, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, skoro to on sam – osobiście prowadził skontrolowany pojazd, którym odpłatnie przewoził pasażerów, nie posiadając przy tym licencji wymaganej przez przepisy ustawy o transporcie drogowym i nie spełniając także niezbędnych wymogów przy realizowaniu przewozu okazjonalnego. W ocenie Sądu organy obu instancji zrealizowały obowiązki wynikające z art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a., podjęły wszelkie czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy oraz w sposób wyczerpujący zgromadziły, a następnie rozpatrzyły materiał dowodowy niezbędny do poczynienia ustaleń faktycznych i wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Ocena materiału dowodowego zebranego w sprawie jest prawidłowa, a uzasadnienie wyrażonego stanowiska znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniach decyzji obu instancji. Zapewniono również skarżącemu udział w postępowaniu. Dlatego też nie można dopatrzyć się naruszenia przez organy zasad ogólnych postępowania, w tym art. 7, art. 77 § 1 i art. 8 k.p.a., a także naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Wobec zaistnienia przewidzianych w przepisach prawa materialnego podstaw do nałożenia na skarżącego kary w wysokości 12.000 zł za naruszenia ustawy o transporcie drogowym, organ odwoławczy utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji nie dopuścił się też naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325), orzekł jak w sentencji wyroku. |
||||