drukuj    zapisz    Powrót do listy

647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych, Inne, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, Oddalono skargę kasacyjną, I OSK 852/20 - Wyrok NSA z 2020-10-13, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I OSK 852/20 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2020-10-13 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2020-05-07
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Małgorzata Borowiec /przewodniczący sprawozdawca/
Mariusz Kotulski
Olga Żurawska - Matusiak
Symbol z opisem
647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych
Hasła tematyczne
Inne
Sygn. powiązane
II SA/Wa 1875/19 - Wyrok WSA w Warszawie z 2019-12-18
Skarżony organ
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 52 art. 5 § 2
Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych - tekst jedn.
Dz.U. 2014 poz 1647 w zw. z art. 29
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych - tekst jednolity
Sentencja

Dnia 13 października 2020 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Borowiec (spr.) sędzia NSA Olga Żurawska – Matusiak sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 13 października 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 grudnia 2019 r. sygn. akt II SA/Wa 1875/19 w sprawie ze skargi M.M. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie przetwarzania danych osobowych oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 18 grudnia 2019 r. sygn. akt II SA/Wa 1875/19 oddalił skargę M.M. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie przetwarzania danych osobowych.

Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...], na podstawie art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.; dalej w skrócie "K.p.a.") oraz art. 12 pkt 2, art. 22 i art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (t.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 922 ze zm., dalej w skrócie "u.o.d.o.") w zw. z art. 100 ustawy z dnia 14 grudnia 2018 r. o ochronie danych osobowych przetwarzanych w związku z zapobieganiem i zwalczaniem przestępczości (Dz. U. z 2019 r., poz. 125, dalej w skrócie "u.o.d.o.z.p."), odmówił uwzględnienia wniosku M.M. zawartego w skardze w przedmiocie przetwarzania danych osobowych wyżej wymienionego.

W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przestawił przebieg postępowania administracyjnego. Podał, że do Urzędu Ochrony Danych Osobowych wpłynęła skarga M.M. na nieprawidłowe przetwarzanie jego danych osobowych przez Komendanta Powiatowego Policji w [...] oraz przetwarzanie jego danych osobowych w Krajowym Systemie Informacyjnym Policji (dalej w skrócie "KSIP"), w zbiorze danych zawierającym informacje o wynikach analizy kwasu deoksyrybonukleinowego (DNA) oraz w zbiorach danych daktyloskopijnych, których administratorem w rozumieniu u.o.d.o.z.p. jest Komendant Główny Policji. Wyżej wymieniony domagał się usunięcia jego danych osobowych z KSIP, zbioru danych DNA oraz zbiorów danych daktyloskopijnych w zakresie informacji uzyskanych w ramach prowadzonego przeciwko niemu postępowania karnego, z uwagi na brak podstaw do ich przetwarzania przez organy Policji.

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych pismami z dnia 28 stycznia 2019 r. poinformował M.M. oraz Komendanta Powiatowego Policji w [...] o wszczęciu postępowania wyjaśniającego w sprawie. Jednocześnie wystąpił do Komendanta Powiatowego Policji w [...] o pisemne ustosunkowanie się do przedmiotowej skargi.

Komendant Powiatowy Policji w [...] w piśmie z dnia 8 lutego 2019 r. wyjaśnił, że M.M. został zatrzymany w dniu 4 sierpnia 2018 r. w związku z podejrzeniem posiadania broni palnej bez wymaganego zezwolenia oraz przechowywania jej wraz z materiałami pirotechnicznymi na terenie sklepu "[...]" w [...]. W tej sprawie Prokuratura Rejonowa w [...] wszczęła śledztwo pod sygn. akt [...], a wyżej wymieniony został zatrzymany. Podczas wykonywanych czynności procesowych, zarówno w Komisariacie Policji w [...], jak i w Prokuraturze Rejonowej w [...], M.M. podpisywał protokoły z czynności, posługując się danymi personalnymi "R.C.". Sąd Rejonowy w [...] w oparciu o zebrany materiał dowodowy zastosował wobec wyżej wymienionego areszt tymczasowy. Ponadto Prokuratura Rejonowa w [...] prowadziła czynności w sprawie nielegalnego pobrania przez funkcjonariuszy od M.M. materiału biologicznego. Przedmiotowe postępowanie zostało zakończone postanowieniem z dnia 31 grudnia 2018 r., sygn. akt [...] o odmowie wszczęcia dochodzenia, które wyżej wymieniony zaskarżył.

Komendant Powiatowy Policji w [...] jako podstawę gromadzenia i przetwarzania danych osobowych M.M. w KSIP wskazał art. 15 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 161 ze zm.). Pobranie od wyżej wymienionego materiału biologicznego oraz daktyloskopijnego zostało dokonane na podstawie art. 15 ust. 1 cyt. ustawy.

Następnie Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych zwrócił się do Komendanta Głównego Policji o zajęcie na piśmie stanowiska odnośnie skargi M.M..

Komendant Główny Policji w odpowiedzi z dnia 14 maja 2019 r. podał m.in., że wyżej wymieniony do dnia 13 maja 2019 r. nie wnosił o usunięcie lub udostępnienie danych osobowych. Stwierdził, że Policja przetwarza dane osobowe M.M. zgodnie z art. 20 ustawy o Policji.

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych pismami z dnia 26 lutego 2019 r. poinformował strony postępowania o zgromadzeniu materiału dowodowego wystarczającego do wydania decyzji administracyjnej, a także o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, zgodnie z treścią art. 10 § 1 K.p.a.

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, uzasadniając odmowę uwzględnienia wniosku M.M., wskazał na funkcję Policji, która zbiera informacje podlegające szczególnemu reżimowi i ochronie (art. 20 ust. 1 i ust. 2a ustawy o Policji). Podał, że szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych osób wymienionych w art. 20 ust. 2a ustawy o Policji określa § 10 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 24 sierpnia 2018 r. w sprawie przetwarzania informacji przez Policję (Dz. U. z 2018 r., poz. 1636). Zadania, które powierzono Policji, obejmują m.in.: ochronę życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi atakami naruszającymi te dobra, ochronę bezpieczeństwa i porządku publicznego, inicjowanie i organizowanie działań prewencyjnych mających na celu zapobieganie popełnianiu przestępstw i wykroczeń, a także wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. W celu realizacji powyższych zadań istotna jest możliwość gromadzenia i przetwarzania danych osobowych bez wiedzy i zgody osoby, której dane dotyczą.

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych podał również, iż w toku postępowania ustalił, że określone w skardze dane osobowe M.M. zostały pobrane w związku z postępowaniem przygotowawczym, zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami prawa, tj. art. 20 ust. 2a i ust. 2b ustawy o Policji. W ocenie organu, dane osobowe wyżej wymienionego zostały pozyskane przez organy Policji w sposób legalny i w taki też sposób są przez nie przetwarzane w KSIP, zbiorze danych DNA oraz w zbiorach danych daktyloskopijnych.

Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi M.M. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżący przedmiotową skargę sporządził w znacznej części w języku angielskim – w przeciwieństwie do dotychczasowej korespondencji w postępowaniu administracyjnym, a także dalszej korespondencji kierowanej do Sądu.

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

W dniu 18 grudnia 2019 r. wyznaczony z urzędu pełnomocnik M.M. na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie złożył wniosek o ustanowienie tłumacza. Oświadczył również, iż nie udało mu się nawiązać kontaktu ze skarżącym. Sąd pierwszej instancji oddalił wniosek o ustanowienie dla skarżącego tłumacza.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu wyroku powołał treść art. 15 ust. 1 pkt 3a lit. a w zw. z art. 14, art. 20 ust. 1, 2a, 2b i 17 ustawy o Policji, § 20 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 24 sierpnia 2018 r. w sprawie przetwarzania informacji przez Policję oraz art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, organy Policji w oparciu o w/w przepisy są uprawnione do przetwarzania m.in. danych osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa, do których zalicza się skarżący. Z akt administracyjnych wynika, że M.M. w dniu 4 sierpnia 2018 r. został zatrzymany w związku z podejrzeniem posiadania broni palnej bez wymaganego zezwolenia oraz przechowywania tej broni, a także materiałów pirotechnicznych na terenie sklepu "[...]" w [...]. Wobec skarżącego wszczęto postępowanie przygotowawcze (sygn. akt PR 2 Ds. 57.2019), w trakcie którego protokoły z przeprowadzanych czynności podpisywał danymi personalnymi "R.C.". Zebrane przez Policję dane osobowe M.M. są zatem przechowywane w związku z prowadzonymi czynnościami służącymi dobrostanowi Państwa. Ponadto to organy Policji oceniają przydatność zebranych informacji, dokonując ich weryfikacji po zakończeniu sprawy, w ramach której te dane zostały wprowadzone do zbioru, nie rzadziej niż co 10 lat od dnia uzyskania lub pobrania informacji. Komendant Główny Policji dokonał weryfikacji okoliczności pobrania od skarżącego danych DNA oraz danych daktyloskopijnych i wskazał, że nie upłynął jeszcze dziesięcioletni okres obowiązkowej weryfikacji danych osobowych i nie zachodzą ustawowe przesłanki do usunięcia danych osobowych skarżącego z KSIP.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że powołane przepisy regulują podstawy prawne przetwarzania przez Policję danych osobowych, ich zakres, jak również sposób oceny przydatności tych danych do realizacji zadań Policji, o których mowa w art. 1 ustawy o Policji, w sposób całościowy. Stanowią one normę lex specialis w stosunku do znajdujących zastosowanie w niniejszej sprawie przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.

Sąd pierwszej instancji, odnosząc się do wniosku pełnomocnika skarżącego o ustanowienie tłumacza wskazał, że M.M. w toku całego postępowania administracyjnego, a także sądowego – poza skargą, napisaną częściowo w języku angielskim (niereprezentowany wówczas przez pełnomocnika) posługiwał się językiem polskim, w tym terminowo wykonał wezwanie Sądu o podanie numeru PESEL. W związku z powyższym uznał, że na obecnym etapie postępowania przedmiotowy wniosek nie jest uzasadniony. Ponadto zauważył, iż wedle złożonego na rozprawie oświadczenia pełnomocnika z urzędu nie udało mu się nawiązać kontaktu ze skarżącym. W rzeczywistości nie mógł on zatem ocenić stopnia znajomości przez M.M. języka polskiego. Jednocześnie wyjaśnił, że nie jest wykluczone ponowienie tego wniosku na dalszym etapie sprawy.

Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej w skrócie "P.p.s.a."), orzekł, jak w sentencji wyroku.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł M.M., reprezentowany przez adwokata z urzędu i zaskarżając wyrok w całości zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 5 § 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 52, dalej w skrócie "P.u.s.p.") w zw. z art. 29 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm., dalej w skrócie "P.u.s.a."), poprzez odmowę ustanowienia tłumacza języka angielskiego, który służyłby skarżącemu nieodpłatną pomocą, gdyż Sąd pierwszej instancji bezpodstawnie uznał, że z pism skarżącego wynika jego dobra znajomość języka polskiego.

Wskazując na powyższy zarzut wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Ponadto oświadczył, iż zrzeka się rozprawy i wyraża zgodę, aby niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Dodatkowo wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz pełnomocnika z urzędu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu w ramach prawa pomocy, wskazując, że koszty te nie zostały pokryte ani w całości, ani w części.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawił argumentację mającą wykazać zasadność podniesionego w niej zarzutu. Podał, że M.M. w swoich pismach niejednokrotnie wskazywał na konieczność korzystania z pomocy tłumacza języka angielskiego i podkreślał swoją nieznajomość języka polskiego. Wspomniał o tym, już w skardze (k. 2), a ponadto podnosił, że w tłumaczeniach korzysta z pomocy innych osób lub z translatora. Skarżący kasacyjnie przyznał, że wprawdzie część skargi i inne pisma w istocie były sporządzone w języku polskim, tym niemniej już pobieżne zetknięcie się z tymi pismami nasuwa jednoznaczny wniosek, że zna tylko podstawy języka polskiego – wyrażenia i zwroty, które są przez niego używane po polsku nie należą do sfery języka prawniczego. Nie można zatem uznać, aby rozumiał on treść kluczowych dokumentów, jakie znajdują się w aktach sprawy, takich jak odpowiedź na skargę, czy choćby sam wyrok z jego uzasadnieniem. Wnioski, które wypływają z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, jakoby mógł on posługiwać się językiem polskim w sposób wystarczający dla pełnego uczestnictwa w procesie sądowoadministracyjnym, są zatem chybione.

Zdaniem autora skargi kasacyjnej, błąd polegający na niepowołaniu tłumacza nie może być sanowany przez fakt, że na późniejszym etapie postępowania wniosek w tym zakresie może zostać ponowiony. Czynności, jakie zostały podjęte w pierwszej instancji, bezpowrotnie wywołały skutki prawne i tylko uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiego Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zapewnienie M.M. pomocy tłumacza są w stanie zaistniałą sytuację konwalidować. Dopiero wówczas można by przekazać mu przetłumaczone na język angielski kluczowe w sprawie dokumenty, do których mógłby się odnieść merytorycznie.

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz odstąpienie od przeprowadzenia rozprawy w niniejszej sprawie. Ustosunkowując się do zarzutu podanego w skardze kasacyjnej stwierdził, że jest on niezasadny, a zaskarżony wyrok odpowiada prawu.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:

Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.

W przedmiotowej sprawie skarga kasacyjna została oparta wyłącznie na zarzucie naruszenia art. 5 § 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych w zw. z art. 29 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, poprzez odmowę ustanowienia dla skarżącego M.M. w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji tłumacza języka angielskiego.

Zgodnie z art. 5 § 2 P.u.s.p., który to przepis ma zastosowanie do sądów administracyjnych na podstawie art. 29 P.u.s.a., osoba niewładająca w wystarczającym stopniu językiem polskim ma prawo do występowania przed sądem w znanym przez nią języku i bezpłatnego korzystania z pomocy tłumacza. Analiza powołanego przepisu wskazuje, że korzystanie w postępowaniu sądowym z pomocy tłumacza jest traktowane jako uprawnienie procesowe przysługujące stronie. Przy czym odmowa przyznania tłumacza – sama przez się – nie oznacza naruszenia prawa do rzetelnego procesu sądowego. Ustanowienie tłumacza ma przede wszystkim służyć temu, aby działania procesowe podejmowane przez sąd były dla osoby nieznającej języka polskiego zrozumiałe, a także aby miała ona możliwość udziału w postępowaniu, wyrażającą się w aktywnym kształtowaniu przez uczestnika postępowania swojej sytuacji procesowej. Oznacza to, że jeżeli strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, który może zgłaszać żądania i wnioski w imieniu strony oraz składać wyjaśnienia, obecność tłumacza – co do zasady – nie jest konieczna, chyba, że strona jest zobowiązana do osobistego złożenia wyjaśnień lub jest podmiotem prowadzonego przez sąd środka dowodowego. W doktrynie przyjmuje się, że korzystanie z pomocy fachowego pełnomocnika władającego językiem polskim uzasadnia w zasadzie nieuwzględnienie wniosku o przyznanie tłumacza (T. Ereciński, J. Gudowski, J. Iwulski, Komentarz do Prawa o ustroju sądów powszechnych i ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, Warszawa 2002 r., s. 34 oraz postanowienie NSA z dnia 5 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 761/12).

Naczelny Sąd Administracyjny, przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdził, że zarzut naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie art. 5 § 2 P.u.s.p. w zw. z art. 29 P.u.s.a. jest niezasadny. W tym postępowaniu w imieniu skarżącego M.M. działa prawidłowo ustanowiony pełnomocnik z urzędu. Sąd pierwszej instancji nie prowadził postępowania dowodowego z zeznań skarżącego oraz nie wzywał go do osobistego złożenia wyjaśnień, zaś jego stawiennictwo na rozprawie było nieobowiązkowe. M.M. w toku całego postępowania administracyjnego, a także sądowego (poza skargą, napisaną częściowo w języku angielskim) – niereprezentowany wówczas przez pełnomocnika posługiwał się językiem polskim i nie wnosił o ustanowienie tłumacza. Wniosek w tym przedmiocie został złożony dopiero na rozprawie w dniu 18 grudnia 2019 r., lecz nie przez M.M. osobiście, a przez jego pełnomocnika. Jak wyżej podano, celem ustanowienia tłumacza jest zapewnienie właściwej komunikacji między Sądem a cudzoziemcem (co w tej sprawie nie zostało podważone), a nie ułatwienie porozumienia między skarżącym a jego pełnomocnikiem.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że wniosek pełnomocnika z urzędu o ustanowienie dla M.M. tłumacza przysięgłego języka angielskiego nie zasługiwał na uwzględnienie i podlegał oddaleniu.

Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionej podstawy i w oparciu o art. 184 w zw. z art. 182 § 2 i 3 P.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Odnosząc się do wniosku skarżącego o przyznanie wynagrodzenia dla jego pełnomocnika z tytułu pomocy prawnej udzielonej na zasadzie prawa pomocy, wyjaśnić należy, iż wniosek o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej składa się do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego (art. 254 § 1 P.p.s.a.), który przyznaje je w postępowaniu określonym w przepisach art. 258 – 261 P.p.s.a.



Powered by SoftProdukt