drukuj    zapisz    Powrót do listy

6135 Odpady, Odpady, Inspektor Ochrony Środowiska, Oddalono skargę, IV SA/Wa 799/13 - Wyrok WSA w Warszawie z 2013-09-06, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

IV SA/Wa 799/13 - Wyrok WSA w Warszawie

Data orzeczenia
2013-09-06 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2013-04-19
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Jakub Linkowski
Małgorzata Małaszewska-Litwiniec /sprawozdawca/
Teresa Zyglewska /przewodniczący/
Symbol z opisem
6135 Odpady
Hasła tematyczne
Odpady
Sygn. powiązane
II OSK 2920/13 - Wyrok NSA z 2015-09-16
Skarżony organ
Inspektor Ochrony Środowiska
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2010 nr 185 poz 1243 art 3 ust 1
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach - tekst jednolity.
Dz.U. 1997 nr 98 poz 602 art 72 ust 1 pkt 5
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym.
Dz.U. 2007 nr 124 poz 859 art 25 ust 1, art 26 pkt 3
Ustawa z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów.
Dz.U. 2013 poz 267 art 7,8,9,11, w zw. z art 107 par 3, ar 75, 84 par 1, 85 par 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Teresa Zyglewska, Sędziowie sędzia WSA Jakub Linkowski, sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec (spr.), Protokolant ref. staż. Paweł Smulski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 września 2013 r. sprawy ze skargi P. G. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do oddania odpadu oddala skargę

Uzasadnienie

IV SA/Wa 799/13

U Z A S A D N I E N I E

Zaskarżonym do Sądu Administracyjnego postanowieniem z dnia [...].02.2013 r., nr [...] Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy postanowienie własne z dnia [...].09.2012 r. nr [...] zobowiązujące P. G., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "A." z siedzibą w miejscowości W. do oddania odpadu o kodzie 16 01 04*, w postaci uszkodzonego pojazdu marki MITSUBISHI PAJERO, o numerze identyfikacyjnym nadwozia (ramy): [...], sprowadzonego do Polski z terenu [...] - do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub do przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia otrzymania tegoż postanowienia.

Stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy przedstawia się następująco.

Wskazanym postanowieniem z dnia [...].09.2012 r. nr [...] Główny Inspektor Ochrony Środowiska (zwany dalej GIOŚ) wezwał P. G. do oddania wskazanego odpadu o kodzie 16 01 04* do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub do przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów, wskazując termin wykonania tego obowiązku. Obowiązek ten organ stwierdził w związku ze złożeniem w Oddziale Celnym w P. przez K. G., działającą z upoważnienia Pana G., deklaracji uproszczonej nabycia wewnątrzwspólnotowego AKC-U, dotyczącej samochodu osobowego marki: MITSUBISHI PAJERO, o numerze identyfikacyjnym nadwozia (ramy): [...]. wraz z wnioskiem o wydanie dokumentu potwierdzającego zapłatę akcyzy. Do złożonej deklaracji załączono m.in. dokumenty w postaci: dowodu zakupu (umowy kupna-sprzedaży) z dnia [...] lutego 2012 r. oraz [...] dokumentu pojazdu "[...]" Nr 033372 wraz z urzędowym tłumaczeniem.

Na podstawie przeprowadzonych oględzin oraz zgromadzonej dokumentacji, Naczelnik wskazanego Urzędu Celnego pismem z dnia [...] marca 2012 r., zawiadomił Głównego Inspektora Ochrony Środowiska o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadu oraz przekazał całą zebraną w tej sprawie dokumentację. W oparciu o tę dokumentację, Główny Inspektor Ochrony Środowiska wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadem o kodzie 16 01 04*, w postaci przedmiotowego pojazdu, przez Pana P. J., będącego odbiorcą odpadu odpowiedzialnym za jego nielegalne międzynarodowe przemieszczenie z terenu [...] na terytorium Polski.

W toku postępowania organ wezwał stronę postępowania do oddania wskazanego odpadu do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub do przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od daty otrzymania postanowienia uznając, iż przedmiotowy pojazd jako odpad był przedmiotem nielegalnego międzynarodowego przemieszczania. Strona skorzystała z przysługującego jej uprawnienia i wniosła w ustawowym terminie zażalenie.

Główny Inspektor Ochrony Środowiska nie uwzględnił zarzutów zażalenia i postanowieniem znak: [...] z dnia [...] lutego 2013r., utrzymał w mocy zażalone postanowienie.

Uzasadniając swe rozstrzygnięcie stwierdził, że zgodnie z definicją odpadu w rozumieniu ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r.(obowiązującej w dacie wydania postanowienia znak: [...], a także w rozumieniu ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (obowiązującej w dacie wydania zaskarżonego postanowienia) jest to odpad. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ dokonał analizy dokumentu [...], wydanego dla przedmiotowego pojazdu przez właściwe władze [...]. Stwierdził, że jak wynika z treści tego dokumentu, jest to dokument o nazwie "Samochód z odzysku zaświadczenie o eksporcie". Powołując się na jego uwierzytelnione tłumaczenie, sporządzone w dniu [...] września 2012 r., organ wskazał na istotny jego zapis tj., że "niniejsze zaświadczenie nie może być wykorzystane do ponownej rejestracji pojazdu". Zapis ten dowodzi, w ocenie organu, w sposób bezsporny, że właściwe władze na terenie [...], wydając ten dokument przesądziły o braku możliwości ponownego zarejestrowania pojazdu na terenie [...], co w konsekwencji uniemożliwia użytkowanie tego pojazdu w sposób zgodny z jego pierwotnym przeznaczeniem na terenie tego państwa. Dokument ten uniemożliwia także zarejestrowanie wskazanego pojazdu na terytorium Polski.

W zaskarżonym postanowieniu organ wyjaśnił, że na mocy art. 72 ust 1 pkt 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 poz. 1137 ze zm.) rejestracji pojazdów dokonuje się na podstawie m.in. dowodu rejestracyjnego, jeżeli pojazd był wcześniej zarejestrowany. Dokumentem stanowiącym dowód rejestracyjny, uprawniającym do ponownej rejestracji, zarówno na terenie [...], jak i na terytorium Polski (w odniesieniu do pojazdów z [...]), jest dokument [...](V5, V5C), a także dokument [...] (V561). Wzór [...] dokumentów V5C oraz V561 zamieszczono w aktach sprawy (źródło: http://www.transport.gov.pl/2-483e68c0c0504.htm). Z tej przyczyny organ wyprowadził wniosek że, fakt wydania dla pojazdu dokumentu [...] V963 uniemożliwia jego zarejestrowanie, a tym samym uniemożliwia dalsze wykorzystanie pojazdu zgodnie z jego dotychczasowym przeznaczeniem, także na terytorium Polski.

Wobec tego, w ocenie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, stwierdzenie organu o braku możliwości zarejestrowania pojazdu było zasadne, a zarzut co do arbitralności tego stwierdzenia pozbawiony podstaw. Pełnomocnik zobowiązanego sugerując, iż dokument ten "stwierdza, że samochód może być zarejestrowany po naprawie i dokonanym przeglądzie technicznym", nie wskazał żadnych zapisów w dokumencie o takiej treści, jak też nie poparł swojego twierdzenia innymi dowodami.

W tym stanie rzeczy, zdaniem Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, opisane dowody i okoliczności wskazują bezspornie na zasadność zakwalifikowania omawianego pojazdu do kategorii Q2 - produkty nieodpowiadąjące wymaganiom jakościowym - według załącznika nr 1 do ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach. Z umowy kupna sprzedaży, zawartej pomiędzy skarżącym i osobą zbywającą, tj. p. J. A. wynika, że została ona zawarta w dniu [..] lutego 2012 r. Według danych znajdujących się w dokumencie [...] V963, został on wydany w dniu [...] stycznia 2012 r. na rzecz p. J. A.. Powyższe dane jednoznacznie dowodzą, że p. J. A., zbywając przedmiotowy pojazd na rzecz skarżącego, posiadał pełną świadomość, iż z racji wydanego dokumentu [...] V96X pojazd ten nie podlegał już ponownej rejestracji na terenie [...]. Tak więc zbywca – p. J. A. posiadał pełną świadomość, że zbywał pojazd nienadający się do dalszego użytkowania na terenie [...]. Stąd też, zdaniem Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, całkowicie uprawnione jest twierdzenie organu, że w warunkach niniejszej sprawy "poprzedni właściciel mając świadomość, iż przedmiotowego pojazdu nie będzie mógł użytkować w sposób w jaki nakazuje jego przeznaczenie, pozbył się go.

Główny Inspektor Ochrony Środowiska wyjaśnił, że "zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. Nr 112, poz. 1206), pojazd stanowiący odpad klasyfikuje się pod kodem 16 01 04* - "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy" (odpady niebezpieczne) lub pod kodem 16 01 06 - "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy niezawierające cieczy i innych niebezpiecznych elementów" (odpady inne niż niebezpieczne). Dokumentacja fotograficzna wskazuje, iż przedmiotowy pojazd posiada takie elementy jak silnik, zbiornik paliwa, skrzynię biegów, amortyzatory, w których znajdują się płyny eksploatacyjne, wykazujące właściwości niebezpieczne (substancje ropopochodne). Z tego względu, ww. pojazd jako odpad należy klasyfikować pod kodem 16 01 04*, tj. odpad niebezpieczny". Mając to na wzgledzie organ jednoznacznie dokonał klasyfikacji przedmiotowego pojazdu jako odpadu, a obok kodu podał stosowne wyjaśnienie. O kwestii nadania odpadowi w postaci pojazdu właściwości niebezpiecznych nie decyduje fakt, czy stwierdzono wycieki substancji niebezpiecznych z pojazdu. Skoro w warunkach niniejszej sprawy organ miał do czynienia z pojazdem jako odpadem, to fakt, że w tym pojeździe znajdują się płyny eksploatacyjne, takie jak olej silnikowy, płyn hamulcowy, płyn chłodniczy czy pozostałości paliwa, nadają odpadowi charakter niebezpieczny.

Zgłoszony do procedury nabycia wewnątrzwspólnotowego pojazd marki; MITSUBISHI PAJERO, o numerze identyfikacyjnym nadwozia (ramy): [...], w momencie przemieszczenia był niekompletny, jak podkreślił organ. Potwierdzenie tego stanowi dokumentacja fotograficzna wraz z oceną techniczną Nr [...] z dnia [...] marca 2012 r., sporządzoną na zlecenie strony przez rzeczoznawcę mgr inż. T. W.. Z opinii tej wynika, iż zakres niekompletności przedmiotowego pojazdu był niewielki, a braki dotyczyły takich części jak: “błotnik lewy przedni, lampa kierunkowskazu przednia lewa oraz akumulator". Fragment ten odnosi się jedynie do stwierdzenia, iż wymienione uszkodzenia dowodzą, że pojazd w dacie przemieszczania był niekompletny i uszkodzony we wskazanym zakresie. Nie dowodzi jednak, że organ na podstawie tych braków i uszkodzeń uznał pojazd za odpad. Uprawnienia rzeczoznawcy sporządzającego załączoną przez skarżacego opinię obejmują jedynie kwestie związane ze stanem technicznym pojazdu, z szacowaniem jego wartości oraz kosztów ewentualnej naprawy. Zatem opinia rzeczoznawcy odnosi się tylko do jednego z elementów, których ocena może mieć wpływ na to, czy dany pojazd stanowi odpad, czy też nie. Organ na żadnym etapie postępowania nie kwestionował technicznej możliwości dokonania naprawy przedmiotowego pojazdu. Nie podważał też stopnia uszkodzeń pojazdu, określonego w tej ocenie technicznej.

Rzeczoznawca samochodowy, jak podkreślił organ, nie jest uprawniony do formułowania opinii, czy pojazd stanowi odpad w międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, a jedynie do ustalenia stanu technicznego, szacowania wartości pojazdu oraz kosztów jego ewentualnej naprawy. Rzeczoznawca samochodowy nie jest zatem uprawniony do formułowania wniosków co do uznania pojazdu za odpad w rozumieniu przepisów o odpadach. W zaskarżonym postanowieniu Główny Inspektor Ochrony Środowiska wyjaśnił, że na mocy art. 1 i art. 2 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2007 r. Nr 44, poz. 287 ze zm.) organ ten został powołany do kontroli przestrzegania przepisów o ochronie środowiska oraz badania i oceny stanu środowiska, a jedną z jego ustawowych kompetencji jest realizacja zadań określonych w przepisach o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Tak więc organy Inspekcji Ochrony Środowiska są organami wyspecjalizowanymi w zakresie swoich ustawowych kompetencji, a tym samym ich pracownicy posiadają niezbędny do realizacji ich ustawowych zadań (także tych, wynikających z ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów) zakres wiedzy specjalistycznej. Także na podstawie tych uprawnień oraz wiedzy specjalistycznej Główny Inspektor Ochrony Środowiska dokonał oceny materiału dowodowego w niniejszej sprawie. Główny Inspektor Ochrony Środowiska nie przyznał sobie uprawnień biegłego w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Zdaniem Głównego Inspektora Ochrony Środowiska organ II instancji w żaden sposób nie wkroczył w sferę wiadomości specjalnych z dziedziny mechaniki samochodowej. Organ w żaden sposób nie zakwestionował istnienia możliwości dokonania naprawy przedmiotowego pojazdu. W ocenie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, organy obu instancji w przedmiotowej sprawie dokonały oceny i ustaleń w granicach swoich ustawowych kompetencji. Materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie był wystarczający do zakwalifikowania przedmiotów postępowania do odpadów w nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadów i zdaniem organu brak jest podstaw do twierdzenia, aby w ustalonym stanie faktycznym organ zobowiązany był do przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na podstawie art. 84 §1 K.p.a. oraz przeprowadzania oględzin w trybie art. 85 § 1 K.p.a. Kluczowym bowiem w niniejszej sprawie jest dokument [...] V963, uniemożliwiający użytkowanie pojazdu w sposób zgodny z jego dotychczasowym przeznaczeniem, niezależnie od tego, czy pojazd zostanie naprawiony, czy też nie. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 1 lutego 1981 r. (sygn. akt I SA 2497/81), "organ administracji nie jest związany wnioskiem strony o powołaniu biegłego dla ustalenia okoliczności, która w sposób nie budzący wątpliwości może być ustalona przez organ na podstawie dokumentów sprawy, a zwłaszcza - oświadczeń strony składanych w innym czasie". Mając powyższe na uwadze, skoro dokumentacja sprawy, przekazana Głównemu Inspektorowi Ochrony Środowiska przez organ uprawniony na mocy art. 27 ust. 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, do której Skarżący w toku postępowania złożył wyjaśnienia i dowody (ocena techniczna), pozwalała na ustalenie stanu faktycznego i przyjęcie rozstrzygnięcia w sposób niepozostawiający wątpliwości, to w ocenie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, organ wydając zaskarżone postanowienie nie naruszył art. 84 §1 i art. 75 K.p.a. Zdaniem organu, postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów obowiązujących w tym zakresie, zatem organ nie dostrzega naruszenia art. 7 i 8 K.p.a. W zaskarżonym postanowieniu organ przytoczył dowody, wskazał argumenty, wyjaśnił tok rozumowania oraz przywołał normy prawne, które doprowadziły organ do uznania przedmiotowego pojazdu za odpad, będący przedmiotem nielegalnego międzynarodowego przemieszczania. Wobec powyższego organ nie znajduje uzasadnienia dla uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 9 i 11 w związku z art. 107 § 3 K.p.a.

Artykuł 26 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów ma zastosowanie po bezskutecznym upływie terminu wskazanego w postanowieniu, o którym mowa w art. 25 ust. 1 cyt. ustawy. Zatem dopiero, gdy zaskarżone postanowienie, jako podlegające wykonaniu, nie zostanie wykonane we właściwym terminie, będzie miał zastosowanie art. 26 cyt. ustawy. Z tej przyczyny zarzut naruszenia art. 26 pkt 3 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, na obecnym etapie postępowanie, w opinii organu, był bezpodstawny.

Według art. 24 ust. 3 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006, jeżeli odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie ponosi odbiorca, właściwy organ miejsca przeznaczenia zapewnia, że przedmiotowe odpady zostaną poddane odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie przez odbiorcę. Zgodnie z art. 18 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji właściciel pojazdu wycofanego z eksploatacji przekazuje go wyłącznie do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów. Wobec treści tego przepisu prawa, organ I instancji słusznie zobowiązał skarżącego do zagospodarowania sprowadzonego nielegalnie odpadu w sposób określony przytoczonym przepisem, a który w świetle prawnych regulacji daje gwarancję poddania tego odpadu odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie.

We wniesionej na to rozstrzygnięcie skardze, pełnomocnik skarżącego P. G. zarzucił, że kwestionowane postanowienie zostało wydane z naruszeniem:

1. art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (aktualnie art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawyz dnia 14 grudnia 2012r. o odpadach) w związku z art. 1 ust. 1 lit. a dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady Europy 2008/98/WE z dnia 19 listopada 2008r. w sprawie odpadów, poprzez niewłaściwą wykładnię przepisu w ustalonym stanie faktycznym;

2. art 26 pkt 3 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów w związku z art. 24 ust. 3 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów, poprzez bezpodstawne wezwanie skarżącego do oddania przedmiotowego samochodu do punktu zbierania pojazdów lub do stacji demontażu, wobec dowodnego wykazania, że pojazd ten nie jest odpadem;

3. art. 7 w związku z art. 75 i 77 § 1 w związku z art. 84 § 1 Kodeksu postępowaniu administracyjnego (dalej K.p.a.), poprzez nie dążenie do ustalenia prawdy obiektywnej oraz odmówienie przeprowadzenia wnioskowanych dowodów;

4. art. 8 K.p.a., gdyż prowadząc postępowanie w niniejszej sprawie, przy określeniu następstw prawnych ustalonego stanu faktycznego nie uwzględniono słusznego interesu strony, ograniczając się do wskazania rzekomego naruszenia przepisów, które nie wywarło żadnych negatywnych następstw dla porządku prawnego, a szczególnie nie oceniono w tym kontekście zagrożenia, jakie mogło lub wywołało dla środowiska naturalnego;

5. art. 9 i 11 w związku z art. 107 § 3 K.p.a., poprzez nie wykazanie w uzasadnieniu logicznego i zgodnego z doświadczeniem życiowym ciągu rozumowania, uzasadniającego wydanie postanowienia z pominięciem ustaleń dokonanych przez biegłego rzeczoznawcę z dziedziny techniki samochodowej i przypisanie, przez organ sobie przymiotu wiedzy specjalistycznej oraz wydanie opinii bez badania, a nawet oględzin;

6. art. 12 K.p.a., poprzez nieuzasadnioną przewlekłość postępowania.

W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącego stwierdził, że zakwalifikowanie przez organ spornego pojazdu jako odpadu jest błędne z uwagi na jego dobry stan techniczny. W ocenie pełnomocnika, pojazd ten wymaga jedynie napraw małej części karoserii i spełnia wszelkie normy techniczne określone ustawą z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym. Ponadto według stanowiska pełnomocnika, organ w sposób arbitralny ustalił, że poprzedni właściciel chciał się samochodu "wyzbyć", a dokument V963 nie uprawnia do rejestracji pojazdu na terytorium Polski. Zdaniem pełnomocnika dokument ten stwierdza, że samochód może być zarejestrowany po naprawie i dokonanym przeglądzie technicznym. Przemieszczony pojazd nie stanowił odpadu niebezpiecznego, nie było wycieków substancji niebezpiecznych. Był to kompletny samochód z niewielkim ubytkiem karoserii. Nie została zatem ustalona prawda obiektywna. Organ stwierdził natomiast arbitralnie, że poprzedni właściciel chciał się samochodu “wyzbyć", a dokument V963 nie uprawnia do rejestracji pojazdu na terytorium Polski.

W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddalenie, popierając swą dotychczasową argumentację, zawartą w zaskarżonym postanowieniu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje.

Skarga nie została oparta na uzasadnionych podstawach.

Wojewódzkie sądy administracyjne w oparciu m. in. o art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25.07.2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz.1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 1270 - zwanej dalej P.p.s.a.) uprawnione są do dokonywania kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oceny legalności zaskarżonych aktów Sąd dokonuje poprzez ustalenie, czy podjęto je zgodnie z przepisami postępowania administracyjnego oraz czy prawidłowo zastosowano i zinterpretowano normy prawa materialnego. Należy nadto zauważyć, iż w myśl art. 134 P.p.s.a. Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Sąd, dokonując oceny legalności zaskarżonego postanowienia w oparciu o powołane przepisy i w granicach sprawy doszedł do przekonania, że skarga nie jest zasadna, bowiem zaskarżone postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...].02.2013 r. nie naruszyło przepisów obowiązującego prawa w stopniu skutkującym koniecznością jego uchylenia, a także w stopniu prowadzącym do uchylenia utrzymanego nim w mocy postanowienia tego organu z dnia [...].09.2012.

Trafnie wywiódł Główny Inspektor Ochrony Środowiska, że uszkodzony pojazd marki MITSUBISHI PAJERO, o numerze identyfikacyjnym nadwozia (ramy): [...], sprowadzony do Polski z terenu [...], zakupiony przez P. G. winien być zakwalifikowany do kategorii Q2- "produkty nieodpowiadające wymaganiom jakościowym" według załącznika nr 1 do ustawy o odpadach (z 27 kwietnia 2001 r. - Dz. U. z 2010 r. nr 185, poz. 1243 ze zm., a następnie ustawy z dnia 14 grudnia 2012r. o odpadach).

Zgodnie z definicją odpadu w rozumieniu ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r.(obowiązującej w dacie wydania postanowienia znak: [...]), a także w rozumieniu ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (obowiązującej w dacie wydania zaskarżonego postanowienia) jest to odpad. Według pierwszej z tych ustaw przez odpady rozumie się każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku Nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia się jest zobowiązany, natomiast według drugiej z nich przez odpady rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany.

Należy jednocześnie zgodzić się także z GIOŚ, że wyrażenie "wyzbycie się" stanowi synonim względem wyrażenia "pozbycie się" z art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach. Odpowiada mu też pojęcie "usuwać" zastosowane w dyrektywie nr 75/442 w sprawie odpadów, zmienionej dyrektywą nr 91/156. Przepis ten zatem w sposób uprawniony, prawidłowo został zastosowany przez organ. Pojęcie "odpadów" nie może zaś być interpretowane zawężająco, co wynika z utrwalonego orzecznictwa ETS (por. m. in. wyrok z 25.06.1997 r., wydany w połączonych sprawach C-304/94, C-330/94, C-342/94 i C-224/95).

Z umowy kupna-sprzedaży, zawartej pomiędzy skarżącym i osobą zbywającą, tj. p. J. A. wynika, że zawarto ją w dniu [...] lutego 2012 r. Według danych znajdujących się w dokumencie [...] V963, został on wydany w dniu [...] stycznia 2012 r. na rzecz p. J. A.. Dane te dowodzą, że J. A. zbywając przedmiotowy pojazd na rzecz skarżącego, posiadał pełną świadomość, iż z racji wydanego dokumentu [...] V96X pojazd ten nie podlegał już ponownej rejestracji na terenie [...]. Tak więc zbywca zbywał pojazd nienadający się do dalszego użytkowania na terenie [...]. Trafne jest zatem stanowisko Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, że poprzedni właściciel tego pojazdu mając świadomość, iż przedmiotowego samochodu nie będzie mógł użytkować w sposób w jaki nakazuje jego przeznaczenie, pozbył się go. Pozbycie się przedmiotowego pojazdu było więc umotywowane zmianą jego przeznaczenia. Właściciel pojazdu pozbywał się czegoś co pojazdem było, ale przestało nim być wskutek zmiany jego przeznaczenia. Pozbycie się w rozpatrywanej sprawie oznacza zmianę sposobu dotychczasowego użytkowania przedmiotu, czyli użytkowanie przedmiotu w sposób inny niż nakazuje to jego przeznaczenie, przy czym nowy sposób użytkowania mógłby wywierać niekorzystne oddziaływanie na środowisko.

Analiza dokumentu [...] V963, wydanego dla przedmiotowego pojazdu przez właściwe władze [...], przeprowadzona przez organ, a więc dokumentu dokument o nazwie "Samochód z odzysku zaświadczenie o eksporcie" wskazuje, że "niniejsze zaświadczenie nie może być wykorzystane do ponownej rejestracji pojazdu". Właściwe władze na terenie [...], wydając ten dokument przesądziły zatem o braku możliwości ponownego zarejestrowania tego pojazdu na terenie [...], co w konsekwencji uniemożliwia użytkowanie go w sposób zgodny z jego pierwotnym przeznaczeniem na terenie tego państwa. Dokument ten uniemożliwia także zarejestrowanie wskazanego pojazdu na terytorium Polski.

Wynika to z brzmienia art. 72 ust 1 pkt 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 poz. 1137 ze zm.), z którego wynika, że rejestracji pojazdów dokonuje się na podstawie m.in. dowodu rejestracyjnego, jeżeli pojazd był wcześniej zarejestrowany. Dokumentem stanowiącym dowód rejestracyjny, uprawniającym do ponownej rejestracji, zarówno na terenie [...], jak i na terytorium Polski (w odniesieniu do pojazdów z [...]), jest dokument [...] (V5, V5C), a także dokument [...] (V561). Wzory [...] dokumentów V5C oraz V561 zamieszczono w aktach sprawy w powołaniu na źródło: http://www.transport.gov.pl/2-483e68c0c0504.htm. Wobec tego prawidłowo wywiódł organ, że fakt wydania dla pojazdu dokumentu [...] V963 uniemożliwia jego zarejestrowanie, a tym samym uniemożliwia dalsze wykorzystanie pojazdu zgodnie z jego dotychczasowym przeznaczeniem, także na terytorium Polski.

Jak trafnie zauważył Główny Inspektor Ochrony Środowiska zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. Nr 112, poz. 1206), pojazd stanowiący odpad klasyfikuje się pod kodem 16 01 04* - "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy" (odpady niebezpieczne) lub pod kodem 16 01 06 - "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy niezawierające cieczy i innych niebezpiecznych elementów" (odpady inne niż niebezpieczne). Podczas więc gdy dokumentacja fotograficzna wskazuje, iż przedmiotowy pojazd posiada takie elementy jak silnik, zbiornik paliwa, skrzynia biegów, amortyzatory, w których znajdują się płyny eksploatacyjne, wykazujące właściwości niebezpieczne (substancje ropopochodne), należało go sklasyfikować pod kodem 16 01 04*, tj. odpad niebezpieczny". Słuszne jest stanowisko organu, że o kwestii nadania odpadowi w postaci pojazdu właściwości niebezpiecznych nie decyduje fakt, czy stwierdzono wycieki substancji niebezpiecznych z pojazdu. Skoro w warunkach niniejszej sprawy organ miał do czynienia z pojazdem jako odpadem, to fakt, że w tym pojeździe znajdują się płyny eksploatacyjne, takie jak olej silnikowy, płyn hamulcowy, płyn chłodniczy czy pozostałości paliwa, nadają odpadowi charakter niebezpieczny.

Nie jest przy tym sporne, że zgłoszony do procedury nabycia wewnątrzwspólnotowego pojazd marki MITSUBISHI PAJERO, o numerze identyfikacyjnym nadwozia (ramy): [...], w momencie przemieszczenia był niekompletny, na co wskazuje dokumentacja fotograficzna wraz z oceną techniczną Nr [...] z dnia [...] marca 2012 r., sporządzoną na zlecenie strony przez rzeczoznawcę mgr inż. T. W.. Mimo że z opinii tej wynika, iż zakres niekompletności przedmiotowego pojazdu był niewielki, a braki dotyczyły takich części jak: “błotnik lewy przedni, lampa kierunkowskazu przednia lewa oraz akumulator", nie przesądza to o braku podstaw do uznania go za odpad niebezpieczny. Uprawnienia rzeczoznawcy sporządzającego załączoną przez skarżacego opinię obejmują kwestie związane ze stanem technicznym pojazdu, z szacowaniem jego wartości oraz kosztów ewentualnej naprawy, nie wyczerpuje to jednak całości zagadnienia i ma znikomy wpływ na uznanie go za odpad w rozumieniu przepisów wspólnotowych. Opinia rzeczoznawcy, jak trafnie podkreślił organ, odnosi się tylko do jednego z elementów, których ocena może mieć wpływ na to, czy dany pojazd stanowi odpad, czy też nie. Nie jest on bowiem uprawniony do formułowania opinii, czy pojazd stanowi odpad w międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Główny Inspektor Ochrony Środowiska na żadnym etapie postępowania nie kwestionował technicznej możliwości dokonania naprawy przedmiotowego pojazdu. Nie podważał też stopnia uszkodzeń pojazdu, określonego w tej ocenie technicznej. To właśnie organy Inspekcji Ochrony Środowiska są organami wyspecjalizowanymi w zakresie swoich ustawowych kompetencji, a ich pracownicy posiadają niezbędny do realizacji ich ustawowych zadań (także tych, wynikających z ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów) zakres wiedzy specjalistycznej. Na podstawie tych uprawnień oraz wiedzy specjalistycznej Główny Inspektor Ochrony Środowiska prawidłowo dokonał oceny materiału dowodowego w niniejszej sprawie. Główny Inspektor Ochrony Środowiska nie przyznał sobie uprawnień biegłego w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Główny Inspektor Ochrony Środowiska nie wkroczył w sferę wiadomości specjalnych z dziedziny mechaniki samochodowej i nie zakwestionował istnienia możliwości dokonania naprawy przedmiotowego pojazdu.

Jednocześnie orzekając w obu instancjach w przedmiotowej sprawie Główny Inspektor Ochrony Środowiska dokonał oceny i ustaleń w granicach swoich ustawowych kompetencji. Materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie był wystarczający do zakwalifikowania przedmiotowego pojazdu do odpadów w nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Wobec czego w ustalonym stanie faktycznym organ nie był zobowiązany do przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na podstawie art. 84 § 1 K.p.a. oraz przeprowadzania oględzin w trybie art. 85 § 1 K.p.a., czego oczekiwała strona skarżąca. Dokumentem o kluczowym znaczeniu w niniejszej sprawie jest bowiem [...] V963, uniemożliwiający użytkowanie przedmiotowego pojazdu w sposób zgodny z jego dotychczasowym przeznaczeniem, niezależnie od tego, czy pojazd zostanie naprawiony, czy też nie. Okoliczność ta w sposób niebudzący wątpliwości została ustalona przez organ na podstawie dokumentów sprawy, przekazanych Głównemu Inspektorowi Ochrony Środowiska przez organ uprawniony na mocy art. 27 ust. 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów.

Nadto skarżący w toku postępowania złożył wyjaśnienia i dowody (ocenę techniczną), co pozwalało na ustalenie stanu faktycznego i przyjęcie rozstrzygnięcia w sposób niepozostawiający wątpliwości, przez co organ wydając zaskarżone postanowienie nie naruszył art. 84 § 1 i art. 75 K.p.a., co zarzuciła skarga.

W ocenie Sądu, postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone z poszanowaniem obowiązujących w tym zakresie przepisów, z tej przyczyny nie jest także trafny zarzut naruszenia art. 7 i art. 8 K.p.a. W zaskarżonym postanowieniu organ przytoczył dowody, wskazał argumenty, wyjaśnił tok rozumowania oraz przywołał normy prawne, które doprowadziły go do uznania przedmiotowego pojazdu za odpad, będący przedmiotem nielegalnego międzynarodowego przemieszczania. Wobec czego nie zasługują także na uwzględnienie zarzuty naruszenia art. 9 i art. 11 w związku z art. 107 § 3 K.p.a.

Artykuł 26 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów ma zastosowanie po bezskutecznym upływie terminu wskazanego w postanowieniu, o którym mowa w art. 25 ust. 1 cyt. ustawy. Zatem dopiero, gdy zaskarżone postanowienie, jako podlegające wykonaniu, nie zostanie wykonane we właściwym terminie, będzie miał zastosowanie art. 26 cyt. ustawy. Z tej przyczyny zarzut naruszenia art. 26 pkt 3 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, na obecnym etapie postępowania jest nieuprawniony.

Według art. 24 ust. 3 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006, jeżeli odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie ponosi odbiorca, właściwy organ miejsca przeznaczenia zapewnia, że przedmiotowe odpady zostaną poddane odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie przez odbiorcę. Zgodnie z art. 18 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji właściciel pojazdu wycofanego z eksploatacji przekazuje go wyłącznie do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów. Wobec treści tego przepisu prawa, organ I instancji słusznie zobowiązał skarżącego do zagospodarowania sprowadzonego nielegalnie odpadu w sposób określony przytoczonym przepisem, który w świetle prawnych regulacji daje gwarancję poddania tego odpadu odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie.

Należy nadto mieć na wzgledzie, że to K. G., działająca z upoważnienia Pana G., złożyła w Oddziale Celnym w P. deklarację uproszczoną nabycia wewnątrzwspólnotowego AKC-U, dotyczącą samochodu osobowego marki: MITSUBISHI PAJERO, o numerze identyfikacyjnym nadwozia (ramy): [...] wraz z wnioskiem o wydanie dokumentu potwierdzającego zapłatę akcyzy. Wprowadzenie zatem tego pojazdu na terytorium Polski, z naruszeniem zasad określonych w tytule II rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie przemieszczania odpadów, według art. 2 pkt 35(a) wymienionego rozporządzenia stanowiło nielegalne międzynarodowe przemieszenie odpadu. Wprowadzenie tego odpadu przeznaczonego do odzysku podlegało bowiem procedurze uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody, w myśl art. 3 ust. 1 lit. b ppkt iii rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady. Przedmiotowe przemieszczenie odpadu nie zostało zgłoszone właściwym organom, a zatem według art. 2 pkt 35 (a) wymienionego rozporządzenia stanowiło nielegalne międzynarodowe przemieszenie odpadów. Główny Inspektor Ochrony Środowiska miał więc podstawy by uznać, że za to nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów odpowiedzialność ponosi ich odbiorca, a więc skarżacy, na zasadzie art. 18 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji.

Z przytoczonych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 1270 ze zm.) - orzekł jak w sentencji.



Powered by SoftProdukt