![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz, Administracyjne postępowanie, Inspektor Nadzoru Budowlanego, Oddalono skargę, VIII SA/Wa 857/17 - Wyrok WSA w Warszawie z 2018-04-19, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
VIII SA/Wa 857/17 - Wyrok WSA w Warszawie
|
|
|||
|
2017-11-14 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie | |||
|
Artur Kot Leszek Kobylski /przewodniczący/ Sławomir Fularski /sprawozdawca/ |
|||
|
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz | |||
|
Administracyjne postępowanie | |||
|
Inspektor Nadzoru Budowlanego | |||
|
Oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2016 poz 23 art. 28, art. 138 par. 1 pkt 3 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Leszek Kobylski, Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Fularski (sprawozdawca), Sędzia WSA Artur Kot, Protokolant Starszy referent Magdalena Krawczyk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2018 r. w Radomiu sprawy ze skargi B. J. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę. |
||||
|
Uzasadnienie
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] (dalej jako "PINB" lub "organ I instancji") decyzją nr [...] z [...] lipca 2017 r., działając na podstawie art. 105 i art. 104 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 z późn. zm., dalej "k.p.a.") i art. 81 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 290) umorzył postępowanie w sprawie legalności dobudowania ganku o wymiarach 2,20×3,20 do budynku mieszkalnego na działce nr [...] w miejscowości [...] stanowiącej własność J. J. i J.J.. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że 24 lutego 2016 r. wpłynęło pismo B. J. w sprawie legalności dobudowy ganku do budynku mieszkalnego usytuowanego na ww. działce. W związku z powyższym przeprowadzono oględziny, podczas których ustalono, że do drewnianego budynku mieszkalnego wybudowanego w latach pięćdziesiątych został dobudowany murowany ganek z dachem pokrytym papą. Właściciele nie posiadają żadnych dokumentów dotyczących budowy ganku. Według inicjującego postępowanie w sprawie ganek został dobudowany po 2000 roku. Właściciele oświadczyli zaś, że ganek (sień) został wybudowany wraz z budynkiem mieszkalnym, a oni w związku ze złym stanem technicznym przeprowadzili jedynie jego remont wraz z wymianą pokrycia z eternitu na papę. Ustalono, że w rejestrze pozwoleń na budowę brak jest wpisu o wydanym pozwoleniu na dobudowę ganku do budynku mieszkalnego. Przeprowadzono rozprawę administracyjną w sprawie ustalenia daty dobudowy ganku do budynku mieszkalnego. Strony obecne na rozprawie podtrzymały swoje oświadczenia złożone do protokołu oględzin, natomiast świadek S. P. oświadczył, że na zlecenie J. J. wykonał pokrycie istniejącego ganku w latach 1989 - 1992. W konkluzji swojego rozstrzygnięcia PINB stwierdził, że po przeanalizowaniu wszystkich aspektów sprawy nie jest w stanie udowodnić że dobudowany ganek jest nielegalny, dlatego należy umorzyć przedmiotowe postępowanie. Odwołanie od ww. decyzji wniósł B. J. zarzucając jej obrazę przepisów postępowania w postaci naruszenia: - art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. polegającego na niezebraniu i nierozpatrzeniu w sposób wyczerpujący materiału dowodowego poprzez niedopuszczenie dowodu ze zdjąć satelitarnych z 1982 r., 1997 r. i 2003 r., z których jednoznacznie wynika, że ganek został dobudowany po 1997 r., w sytuacji gdy przeprowadzenie dowodu z ww. zdjęć miałoby wpływ na ustalenie stanu faktycznego niebudzącego wątpliwości co do nielegalności dobudowania ganku; - art. 80 k.p.a. polegającego na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów poprzez obdarzenie walorem wiarygodności zeznań S. P., który nie mieszkał w przedmiotowym budynku, a jedynie twierdził, że go remontował przy jednoczesnym braku obdarzenia takim walorem zeznań H. E., która mieszkała w tym domu do 1989 r. i zeznała, że ganek do tego czasu nie istniał, co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych polegających na uznaniu przez organ, iż "nie jest w stanie udowodnić, że wybudowany ganek jest nielegalny"; - art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej poza jedną lakoniczną wzmianką, że S. P. oświadczył, iż na zlecenie J. J. w latach 1989-1992 wykonał pokrycie istniejącego ganku, co znacznie utrudnia merytoryczną kontrolę wydanej decyzji, a w szczególności uniemożliwia ustalenie toku rozumowania organu wydającego decyzję; - art. 7 k.p.a. w zw. z 105 § 1 k.p.a. polegającego na umorzeniu postępowania z uwagi na niemożność udowodnienia przez organ nielegalności dobudowy ganku, w sytuacji gdy umorzyć postępowanie można tylko jeżeli stało się ono bezprzedmiotowe z uwagi na brak któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, a nie z powodu braku oceny dowodów, w związku z czym poprzez umorzenie postępowania organ uchylił się od merytorycznego rozpoznania sprawy. Odwołujący się wniósł o uchylenie ww. decyzji i wydanie decyzji stwierdzającej, że ganek został dobudowany nielegalnie, ewentualnie wniósł o uchylenie decyzji PINB i przekazanie sprawy temu organowi do ponownego rozpatrzenia. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej jako "[...] WINB" lub "organ odwoławczy") decyzją z [...] września 2017 r. nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. oraz art. 83 ust. 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2017 r., poz. 1332, dalej jako "ustawa Prawo budowlane") umorzył postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu swojej decyzji wskazał, że podstawowym obowiązkiem organu odwoławczego przed merytorycznym rozstrzygnięciem sprawy jest ustalenie, czy odwołanie jest dopuszczalne, tj. m. in. czy zostało wniesione przez podmiot mający legitymację do skorzystania z takiego środka zaskarżenia. Za niedopuszczalne należy uznać rozpatrzenie w postępowaniu odwoławczym odwołania, które zostało złożone przez podmiot niebędący stroną w postępowaniu w rozumieniu art. 28 k.p.a. Aby skutecznie mogło zostać wszczęte postępowanie odwoławcze, w postępowaniu tym musi zostać wykazane, że podmiot, który wniósł odwołanie posiada przymiot strony postępowania administracyjnego. W myśl ww. przepisu stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Zgodnie z ogólnie przyjętą linią orzecznictwa sądowo - administracyjnego interes prawny, w odróżnieniu od interesu faktycznego musi się opierać na konkretnej normie prawa materialnego administracyjnego, bowiem jedynie orzekanie w tym dziale prawa należy do kompetencji organów administracji. Koniecznym jest więc ustalenie powszechnie obowiązującego przepisu prawnego, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby, a związanych z realizacją określonej inwestycji. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest sytuację, w której dany podmiot (osoba) jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającego stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji. [...] WINB wyjaśnił, że sam fakt sąsiedztwa z działką, na której znajduje się przedmiotowy ganek automatycznie nie powoduje powstania interesu prawnego po stronie B. J., gdyż musi on wynikać z naruszenia konkretnych przepisów prawa materialnego administracyjnego, które dają możliwość dochodzenia swych praw w postępowaniu administracyjnym. W omawianej sprawie taka sytuacja nie zachodzi. Analiza art. 28 k.p.a. oraz przepisów Prawa budowlanego w odniesieniu do obowiązku zapewnienia ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich (art. 5 ustawy Prawo budowlane) oraz ewentualnego obszaru oddziaływania obiektu prowadzi do wniosku, że B. J. posiada wyłącznie interes faktyczny w rozstrzygnięciu sprawy ganku o wymiarach 2,20 m x 3,20 m usytuowanego na działce o nr ew. [...] położonej w miejscowości [...]. Znajdowanie się nieruchomości w sferze oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane należy odczytywać w ten sposób, że przez oddziaływanie to naruszone zostają konkretne normy prawa materialnego np. przepisy techniczno-budowlane, z których dany podmiot wywodzi swój interes prawny jako strona postępowania. Organ odwoławczy zauważył, że zgodnie z § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie: "Jeżeli z przepisów § 13, 60 i 271-273 lub przepisów odrębnych określających dopuszczalne odległości niektórych budowli od budynków nie wynikają inne wymagania, budynki na działce budowlanej należy sytuować w odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną nie mniejszej niż: 1) 4 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą z otworami okiennymi lub drzwiowymi w stronę tej granicy, 2) 3 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy". Z akt sprawy wynika zaś, że odległość ganku od krawędzi budynku mieszkalnego należącego do B. J. usytuowanego na nieruchomości o nr ew. [...] wynosi 12,5 m, a do granic nieruchomości odległość ta jest jeszcze większa. Nie można zatem mówić o naruszeniu ww. przepisów odległościowych. [...]WINB wskazał, że okoliczność, iż określona osoba brała udział w postępowaniu pierwszo instancyjnym, nie zwalnia organu odwoławczego od obowiązku zbadania, czy odwołania wniosły osoby mające przymiot strony w rozumieniu art. 28 Kpa. Analizę taką, organ odwoławczy powinien przeprowadzić w fazie postępowania rozpoznawczego i w przypadku stwierdzenia, iż odwołujący się nie posiada przymiotu strony, powinien umorzyć postępowanie odwoławcze (art. 138 § pkt 3 k.p.a.). Nawet jeśli B. J. brał udział w postępowaniu prowadzonym przez organ I instancji to nie można uznać, że posiada przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. Postępowanie zostało wszczęte z urzędu i początkowo jego stroną byli tylko J. i J.J.. Organ jest zobowiązany badać przymiot strony na każdym etapie postępowania. Taka ocena w ramach niniejszego postępowania odwoławczego doprowadziła do stwierdzenia, że B. J. nie posiada interesu prawnego. Natomiast sam fakt doręczenia decyzji przez organ I instancji nie skutkuje przyznaniem takiego interesu. Zgodnie zaś z utrwaloną linią orzecznictwa sądowo - administracyjnego, stwierdzenie przez organ odwoławczy, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a., powinno nastąpić w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Na ostateczne w administracyjnym toku instancji rozstrzygnięcie organu odwoławczego B. J. (dalej jako "skarżący") reprezentowany przez swoją córkę jako pełnomocnika wniósł skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania zarzucił jej naruszenie przepisów postępowania, tj.: - art. 28 k.p.a. poprzez wadliwą jego wykładnię i uznanie, że skarżący nie posiada przymiotu strony postępowania - art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez nieustalenie czy przedmiot postępowania znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji w oparciu o odrębne przepisy obowiązującego prawa. W uzasadnieniu skargi wskazał, że w niniejszej sprawie nie występuje brak legitymacji strony postępowania. Postępowanie zostało wszczęte na skutek złożonego w imieniu skarżącego wniosku przez jego pełnomocnika, a nie jak ustalił to organ odwoławczy z urzędu. Przedmiot postępowania zakreślony treścią złożonego wniosku uzasadniał przyjęcie legitymacji strony postępowania. Kwestię statusu strony w postępowaniu regulowanym przepisami ustawy Prawo Budowlane reguluje bowiem art. 28 ust. 2. W myśl tego przepisu stronami są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomościami znajdującymi się w obszarze oddziaływania obiektu. Uzupełnieniem powyższej regulacji jest art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane zgodnie z którym obszar oddziaływania obiektu to teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Przepis ten zawiera otwartą definicję obszaru oddziaływania obiektu. Odsyła bowiem do przepisów odrębnych którymi są przepisy rozporządzeń określających między innymi warunki techniczne jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, przepisy z zakresu ochrony środowiska ochrony zabytków, prawa wodnego, a także przepisy z zakresu zagospodarowania przestrzennego. Regulacja art. 28 ust. 2 ustawy Prawo Budowlane stanowi zatem lex specialis w stosunku do art. 28 k.p.a. Skarżący ma świadomość, że w tego rodzaju postępowaniu wszczętym treścią wniosku nadal będzie miał zastosowanie art. 28 k.p.a., ale kluczowym dla określenia strony takiego postępowania będzie ustalenie interesu prawnego oparte na sformułowaniu "obszar oddziaływania obiektu wyznaczony na podstawie przepisów odrębnych". Z ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że do przepisów odrębnych należą uregulowania z różnych dziedzin prawa, nie tylko administracyjnego. Przepisami odrębnymi które wprowadzają dla innych działek ograniczenia związane z obiektem budowlanym są także przepisy prawa cywilnego które gwarantują właścicielowi nieruchomości sąsiedniej prawo do korzystania z jego nieruchomości oraz zakazują naruszenia jego własności. Wyznaczając obszar oddziaływania obiektu organ powinien badać nie tylko usytuowanie obiektu w odniesieniu do działek sąsiednich i zachowanie wymaganych prawem odległości (od granicy, od budynków) ale również funkcję, przeznaczenie, formę oraz konstrukcję obiektu i inne cechy charakterystyczne w szczególności sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu inwestycji. Należy zatem dokonać analizy nakazów i zakazów zawartych w odrębnych przepisach i w kontekście indywidualnych cech obiektu budowlanego. Samo zachowanie odległości wymaganej przepisami o warunkach technicznych nie zawsze przesądza o możliwym oddziaływaniu bądź braku oddziaływania inwestycji na otoczenie. Wszechstronna analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji wskazuje, że organ odwoławczy ustalając obszar oddziaływania oparł się wyłącznie na przepisach techniczno - budowlanych, a nie dokonał rekonstrukcji dla danego stanu faktycznego jako indywidualnej inwestycji. Przyjęcie takiego stanowiska w orzecznictwie sądów administracyjnych oraz w doktrynie było nieakceptowane i taką praktykę należy uznać za nieprawidłową. W ocenie skarżącego brak dokonania w tym zakresie ustaleń i ich oceny uzasadnia wniesienie skargi. Według skarżącego wszelkie wątpliwości o ile by się pojawiły na temat legitymacji do udziału w postępowaniu w charakterze strony należy zawsze rozstrzygać na korzyść podmiotu domagającego się uznania go za stronę. Wymaga tego cel postępowania administracyjnego którym jest w szczególności zapewnienie ochrony interesów strony. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi uznając zarzuty skargi za niezasadne. W odpowiedzi na skargę uczestnicy postępowania na prawach strony – J. J. i J. J. w całości poparli stanowisko [...]WINB wyrażone w zaskarżonej decyzji i wnieśli o oddalenie skargi. W uzasadnieniu wskazali, że obecnie ich nieruchomość od działki skarżącego dzieli około 2 metrowy mur postawiony w granicy. Skarżący nie widzi ze swej nieruchomości nie tylko przedmiotowego ganku, ale nawet większości samego budynku. Powyższe zaś dowodzi, że nie może być mowy o żadnym oddziaływaniu ganku na działkę skarżącego. Najprawdopodobniej skarżący upatruje swój interes nie tyle w naruszeniu przez uczestników postępowania konkretnego przepisu prawa, ale faktycznie w pogłębianiu z nimi konfliktu, którego skutkiem są prowadzone postępowania administracyjne i sądowo-administracyjne. Argumenty podniesione przez skarżącego w skardze są jedynie dokonaną przez siebie i na własne potrzeby abstrakcyjną analizą przepisów prawa, bez wskazania konkretnych przepisów prawa materialnego, z których mógłby on wywodzić swój interes prawny, a co za tym idzie mógłby legitymować się statusem strony w postępowaniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ocena dokonywana jest przez sąd administracyjny według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania decyzji, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, t. j. Dz. U z 2016 r., poz. 718, z późn. zm.; dalej: "p.p.s.a."). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja [...]WINB umarzająca postępowanie odwoławcze wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Zgodnie z ww. przepisem, organ odwoławczy wydaje decyzję, w której umarza postępowanie odwoławcze. W ocenie Sądu, [...]WINB rozpoznając odwołanie skarżącego od decyzji organu I instancji umarzającej postępowanie w sprawie legalności dobudowania ganku o wymiarach 2,20×3,20 do budynku mieszkalnego na działce nr [...] w miejscowości [...] stanowiącej własność J. J. i J. J., prawidłowo zastosował ww. przepis. Sporne w niniejszej sprawie pozostaje, czy skarżący może być stroną ww. postępowania. Zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Wyjaśnić należy, że przymiot strony w rozumieniu ww. przepisu nie zależy od jakiegokolwiek zainteresowania wynikiem sprawy, a jedynie od interesu prawnego, który należy rozumieć jako interes wynikający z normy prawa materialnego, przy czym aby interes ten stanowił podstawę zakwalifikowania określonego podmiotu jako strony postępowania musi pozostawać w bezpośrednim, konkretnym, indywidualnym i aktualnym związku z postępowaniem w określonej sprawie administracyjnej. Stwierdzenie istnienia takiego interesu wymaga zaistnienia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa administracyjnego materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną podmiotu w zakresie jego pozycji materialnoprawnej. Od interesu prawnego dającego prawa strony należy odróżnić interes faktyczny, który nie jest chroniony przez obowiązujące normy prawne. W przypadku bowiem interesu faktycznego dany podmiot jest bezpośrednio zainteresowany korzystnym dla siebie rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, ale nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa - mającymi stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu. Interes faktyczny w postępowaniu administracyjnym może mieć więc każdy, kto ze względu na swoją rzeczywistą sytuację lub subiektywne przekonanie, jest zainteresowany rozstrzygnięciem danej sprawy administracyjnej. Z pojęcia strony postępowania administracyjnego zostały jednak wykluczone podmioty, które mogą wykazać się jedynie posiadaniem interesu faktycznego w takim, a nie innym rozstrzygnięciu. Podmiot mający interes faktyczny może wprawdzie żądać od administracji podjęcia stosownych działań, jednakże żądanie to nie jest oparte na przepisach prawa chroniących sferę interesów tego podmiotu (patrz - wyrok NSA z 5 października 1998 r., sygn. akt II SA 1104/98). Podmiot, dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia ani obowiązki, nie jest legitymowany do żądania wszczęcia postępowania, czy też kwestionowania zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć. Pojęcie interesu prawnego, na którym oparta jest legitymacja procesowa strony w postępowaniu administracyjnym, należy ustalać według norm prawa materialnego, natomiast mieć interes prawny oznacza tyle, co ustalić powszechnie obowiązujący przepis prawa, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu w związku z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby (patrz - wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 lipca 2007 r., sygn. akt I OSK 1559/06). Podmiot ma interes prawny w postępowaniu, jeżeli pomiędzy jego sytuacją prawną, a przedmiotem postępowania istnieje uzasadnione treścią normy prawa materialnego - realne, rzeczywiste powiązanie, czyniące go "zainteresowanym" tym postępowaniem i w konsekwencji uprawnionym do udziału w nim w charakterze strony (patrz - wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 października 2006 r., sygn. akt II GSK 163/06). Podmiot, dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia ani obowiązki, nie ma przymiotu strony w świetle art. 28 k.p.a. i nie jest legitymowany do żądania wszczęcia postępowania, czy też kwestionowania zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć. W ocenie Sądu organ odwoławczy dokonał właściwej wykładni przepisów prawa oraz subsumcji ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Przede wszystkim prawidłowo ustalił, że nieruchomość skarżącego nie znajduje się w sferze ewentualnego oddziaływania spornego ganku w rozumieniu art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane. Skarżący na etapie postępowania administracyjnego, jak również na etapie postępowania sądowego nie wykazał posiadania interesu prawnego do występowania w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony postępowania. Powołanie się przez skarżącego jedynie na fakt, że jest on bezpośrednim sąsiadem J.J. i J.J., a ganek dobudowany do ich budynku stanowi uciążliwość dla jego nieruchomości, nie jest wystarczające do uznania go za stronę tego postępowania. Skarżący nie wskazał bowiem przy tym żadnej normy prawa materialnego z której mógłby wywodzić tą uciążliwość ani też konkretnie na czym ta uciążliwość polega, a tym samym nie wykazał związku pomiędzy swoją sytuacją prawną (uprawnieniami i obowiązkami) a gankiem uczestników postępowania, co powinien zrobić już na etapie postępowania administracyjnego. Podnoszona przez skarżącego argumentacja świadczyć może jedynie o posiadaniu przez niego interesu faktycznego. Brak jest zaś naruszenia norm prawa materialnego, które mogłyby świadczyć o posiadaniu przez skarżącego interesu prawnego w ww. postępowaniu. W konsekwencji stwierdzić zatem należy, że brak legitymacji skarżącego do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji dawał [...]WINB podstawę do umorzenia postępowania odwoławczego zgodnie z art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. W związku z powyższym, Sąd orzekł na podstawie art. 151 p.p.s.a. jak w sentencji wyroku. |
||||