![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6536 Ulgi w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej (art. 34 i 34a ustaw, Ubezpieczenie społeczne, Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, Uchylono zaskarżoną decyzję, V SA/Wa 291/09 - Wyrok WSA w Warszawie z 2009-05-27, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
V SA/Wa 291/09 - Wyrok WSA w Warszawie
|
|
|||
|
2009-02-27 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie | |||
|
Danuta Dopierała /przewodniczący sprawozdawca/ Małgorzata Rysz Mirosława Pindelska |
|||
|
6536 Ulgi w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej (art. 34 i 34a ustaw | |||
|
Ubezpieczenie społeczne | |||
|
Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego | |||
|
Uchylono zaskarżoną decyzję | |||
|
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c, art. 134 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Danuta Dopierała (spr.), Sędzia WSA - Małgorzata Rysz, Sędzia WSA - Mirosława Pindelska, Protokolant - Małgorzata Broniarek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 maja 2009 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego z dnia [...] grudnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia kwoty nienależnie pobranego świadczenia; uchyla zaskarżoną decyzję. |
||||
|
Uzasadnienie
Przedmiotem skargi z 20 stycznia 2009 r. (data nadania), wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez W. K. jest decyzja Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (dalej: Prezes Kasy) z [...] grudnia 2008 r., znak sprawy: [...], utrzymująca w mocy decyzję z [...] listopada 2008 r. o odmowie umorzenia nienależnie pobranego świadczenia wydana w następującym stanie faktycznym. Decyzją z [...] kwietnia 1990 r. Prezes Kasy przyznał W. K. prawo do renty rolniczej z tytułu niezdolności do pracy, zawieszając jej wypłatę do czasu przekazania gospodarstwa rolnego. W dniu 11 lipca 1990 r. strona przedłożyła umowę przekazania gospodarstwa rolnego - akt notarialny z 2 maja 1990 r., którą gospodarstwo rolne o powierzchni 10,66 ha położone we wsi W., gmina P., przekazała synowi A. K. W związku z powyższym organ rentowy decyzją z [...] września 1990 r. podjął wypłatę renty rolniczej od dnia [...] maja 1990 r. W dniu 7 grudnia 2005 r. do organu rentowego złożona została umowa darowizny zawarta w tej samej dacie - akt notarialny z 7 grudnia 2005 r., na podstawie której W. K. darowała swój udział stanowiący - w nieruchomości rolnej o powierzchni 7,58 ha położonej we wsi P., gmina P., bratankowi byłego męża - Z. K. Gospodarstwo to nabyła w trakcie trwania związku małżeńskiego z Z. K. aktem własności ziemi, wydanym przez Naczelnika Gminy w P. z dnia [...] marca 1976 r. Małżeństwo to zostało rozwiązane przez rozwód orzeczony prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w P. Wydział Cywilny z dnia 21 sierpnia 1978 r. Biorąc powyższe pod uwagę, Prezes Kasy wydał w dniu [...] lutego 2006 r. decyzję o ustaleniu nadpłaty części renty rolniczej z tytułu niezdolności do pracy (stanowiącej 95% emerytury podstawowej) za okres od 2 maja 1990 r. do 30 listopada 2005 r. w wysokości 60.971,17 i zobowiązał W. K. do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia za okres ostatnich 3 lat tj. od 1 grudnia 2002 r. do 30 listopada 2005 r. w kwocie 19.042, 23 zł. Strona nie została zobowiązana do zwrotu pozostałej kwoty w wysokości 41.928,94 zł ze względu na jej przedawnienie. Decyzją z [...] sierpnia 2007 r. Prezes Kasy odmówił wznowienia postępowania zakończonego ww. decyzją z [...] lutego 2006 r. ze względu na brak przesłanek wynikających z art. 145 § 1 pkt 5 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego [(Dz. U. z 2000 r., nr 98, poz. 1071 ze zm.) - dalej: k.p.a.]. Wnioskiem z 7 stycznia 2008 r. W. K. zwróciła się do Prezesa KRUS o umorzenie kwoty nienależnie pobranej renty rolniczej z tytułu niezdolności do pracy w wysokości 15.031,61 zł. Po rozpoznaniu ww. wniosku Prezes Kasy decyzją z [...] lutego 2008 r. odmówił wnioskodawczyni umorzenia żądanej kwoty. Decyzja ta została następnie utrzymana w mocy decyzją z [...] marca 2008 r. W dniu [...] marca 2008 r. organ rentowy wydał decyzję przyznającą stronie prawo do emerytury rolniczej w nowej wysokości od 1 marca 2008 r. Od tej decyzji strona złożyła odwołanie do Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w O., który postanowieniem z 12 września 2008 r. umorzył postępowanie w sprawie i wniosek o umorzenie należności przekazał do merytorycznego rozpoznania organowi rentowemu. Pismem z 20 października 2008 r. W. K. zwróciła się ponownie do Prezesa Kasy o umorzenie całości kwoty nienależnie pobranego świadczenia. W jego uzasadnieniu wskazała, że gospodarstwo rolne, którego była współwłaścicielką, nigdy nie było przez nią użytkowane. Na tę okoliczność wniosła o przesłuchanie wymienionych we wniosku świadków. Zwróciła też uwagę, że ze względu na zły stan zdrowia - przebyty w czerwcu 2008 r. [...] - wymaga stałej opieki. Wskazała, iż korzysta ze świadczeń opieki społecznej w postaci zasiłku okresowego w wysokości 58,76 zł miesięcznie, a obniżenie otrzymywanej emerytury rolniczej o raty spłacanego zadłużenia powoduje brak środków na pokrycie podstawowych kosztów utrzymania. Decyzją z [...] listopada 2008 r., po rozpatrzeniu wniosku Strony Prezes Kasy odmówił umorzenia nienależnie pobranego świadczenia. W podstawie prawnej rozstrzygnięcia powołał art. 36 ust. 1 pkt 10 oraz art. 41a ust. 1 pkt 2 ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników [(Dz. U. nr 7, poz. 25 ze zm.) - dalej: "u.u.s.r."]. W uzasadnieniu organ wskazał, iż w wyniku przeprowadzonego postępowania ustalono, że Wnioskodawczyni mieszka z synem w domu, który stanowi jego własność. W budynku tym zajmuje dwie izby na zasadzie służebności osobistej w związku z przekazanym synowi gospodarstwem rolnym. Syn Wnioskodawczyni pracuje dorywczo uzyskując z tego tytułu dochód w wysokości około 1200 zł miesięcznie, ma na utrzymaniu żonę i dwójkę dzieci. Otrzymane od matki gospodarstwo sprzedał i obecnie posiada działkę o powierzchni 0,7822 ha fizycznych. Wnioskodawczyni natomiast otrzymuje emeryturę rolniczą w kwocie 636,29 zł brutto miesięcznie. Po potrąceniu miesięcznej raty zadłużenia na utrzymanie pozostaje 391,31 zł netto miesięcznie. Aktualnie do spłaty pozostała kwota 13.319,77 zł. Zobowiązana ponosi koszty utrzymania związane z opłatami za energię elektryczną w kwocie ok. 80,00 zł za dwa miesiące, gaz ok. 47,00 zł na półtora miesiąca, leczenie i zakup leków ok. 200,00 zł miesięcznie. Dodatkowo w sezonie grzewczym przewiduje, że koszt opału wyniesie ok. 1.200,00 zł. W okresie od 1 kwietnia 2008 r. do 30 czerwca 2008 r. korzystała z pomocy finansowej z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w P. w postaci zasiłku okresowego w kwocie 58,76 zł miesięcznie. Prezes Kasy zauważył, że aktach sprawy oprócz rachunków na zakup energii elektrycznej, brak jest dokumentacji potwierdzającej ponoszone przez Stronę wydatki, w tym również związane z leczeniem. Wskazał też, że w okresie od 13 czerwca 2008 r. do 25 czerwca 2008 r. Wnioskodawczyni przebywała w szpitalu z uwagi na rozpoznany [...]. Ze szpitala została wypisana w stanie ogólnym dobrym z zaleceniem dalszego leczenia w warunkach ambulatoryjnych. Żadnego dokumentu potwierdzającego dalsze leczenie Strona jednak nie przedstawiła. Nie złożyła również dokumentów stwierdzających niezdolność do samodzielnej egzystencji ze względu na stan zdrowia. W dalszej części uzasadnienia decyzji Prezes Kasy podkreślił, że składając wniosek o rentę rolniczą Strona zataiła fakt posiadania wraz z małżonkiem gruntów rolnych już od 1976 r. Tym samym wprowadziła w błąd organ rentowy i w efekcie przez okres ponad 15 lat otrzymywała rentę rolniczą w zawyżonej wysokości. Zaznaczył, że zarówno w decyzji przyznającej prawo do renty rolniczej, jak i podejmującej wypłatę tego świadczenia w pełnej wysokości, podane były okoliczności mające wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość. Strona była również informowana, iż osoba, która pobrała nienależne jej świadczenia, jest zobowiązana do ich zwrotu. Odnosząc się do wniosku o przesłuchanie świadków na okoliczność potwierdzenia nie użytkowania przez Stronę gospodarstwa rolnego, organ stwierdził, iż przesłuchanie świadków nie zmienia faktu, że Wnioskodawczyni była współwłaścicielką gospodarstwa rolnego o powierzchni 7,58 ha, a tym samym nie zaprzestała prowadzenia działalności rolniczej w rozumieniu ustawy i nie przysługiwała jej wypłata renty rolniczej w pełnej wysokości. Podsumowując organ wskazał też, że znaczna część nienależnie pobranej renty rolniczej w wysokości 41.928,94 zł została odpisana, jako nie podlegająca dochodzeniu. Poinformował też Stronę, że może zwrócić się do kierownika Placówki Terenowej KRUS w C. o zmniejszenie miesięcznych rat potrąceń emerytury, czego do tej pory nie uczyniła. Pismem z 8 grudnia 2008 r. W. K., działająca przez profesjonalnego pełnomocnika, złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Decyzji Prezesa Kasy zarzuciła błędną interpretację art. 28 w zw. z art. 6 pkt 1 i 3 u.u.s.r. Pełnomocnik wskazała, że W. K. rozstała się z mężem w 1975 r., a do formalnego rozwiązania małżeństwa doszło dopiero w 1978 r. Małżonkowie nie przeprowadzili podziału majątku wspólnego. Strona nie miała wiedzy na temat uzyskania - udziału w nieruchomości rolnej o pow. 7,58 ha., nie utrzymywała z byłym mężem żadnych kontaktów zatem nie wprowadziła organu rentowego w błąd co do posiadania gospodarstwa rolnego i zaprzestania działalności rolniczej. Działalność rolniczą na przedmiotowym gruncie prowadził bratanek byłego męża Wnioskodawczyni - B. Z. Starając się o przyznanie jej świadczenia rentowego w 1990 roku, była przekonana, iż jest właścicielką jedynie gospodarstwa o powierzchni 10,66 ha położonego we wsi W., które przekazała synowi, zaprzestając prowadzenia działalności rolniczej. Pełnomocnik zauważyła następnie, że utożsamianie przez organ rentowy "prowadzenia działalności rolniczej", o którym mowa w art. 28 u.u.s.r. z posiadaniem gospodarstwa rolnego jest błędne. Wskazała bowiem, że art. 6 pkt 3 u.u.s.r. zawiera definicję prowadzenia działalności rolniczej, przez którą rozumie się działalność w zakresie produkcji roślinnej lub zwierzęcej (...). Natomiast rolnikiem jest pełnoletnia osoba fizyczna, zamieszkująca i prowadząca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, osobiście i na własny rachunek, działalność rolniczą w pozostającym w jej posiadaniu gospodarstwie rolnym (...). W oparciu o powyższe definicje pełnomocnik stwierdziła, iż jakkolwiek Strona była formalnie współwłaścicielem nieruchomości rolnej (nie mając o tym wiedzy), to w rzeczywistości nie prowadziła działalności rolniczej w rozumieniu ww. art. 28 u.u.s.r. Zauważyła również, że Strona wielokrotnie wnioskowała o przesłuchanie świadków na okoliczność zaprzestania przez nią działalności rolniczej, jednak na żadnym etapie postępowania organ rentowy nie odniósł się do tych wniosków. Pełnomocnik Strony powołała się też na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 listopada 2005 r. w sprawie sygn. akt I UK 59/2005 (OSNP 2006/19-20 poz. 310), w którym stwierdzono, że przy ustalaniu podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników, ustawowe domniemanie, że właściciel gruntów zaliczanych do użytków rolnych prowadzi działalność rolniczą, może być obalone odpowiednimi dowodami. Stanowisko organu rentowego, iż prawo własności lub współwłasności gospodarstwa rolnego stanowi wystarczającą przesłankę do uznania ubezpieczonego za osobę, która nie zaprzestała prowadzenia działalności rolniczej pełnomocnik Strony uznała za niezasadne. Zgodnie bowiem z art. 19 ust. 2 u.u.s.r. warunkiem przyznania emerytury w przypadku Wnioskodawczyni było zaprzestanie prowadzenia działalności rolniczej, a więc przesłanka natury faktycznej, a nie prawnej. Podsumowując pełnomocnik Strony stwierdziła, że należny rozważyć możliwość umorzenia należności, również z uwagi na stan zdrowia ubezpieczonej, i jej trudną sytuację materialną. Wydatki na życie i leki przewyższają znacznie kwotę otrzymywanego przez nią po potrąceniu świadczenia emerytalnego. Decyzją z [...] grudnia 2008 r. Prezes Kasy, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 k.p.a. i art. 41a ust. 1 pkt 2 u.u.s.r., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Podzielając stanowisko zaprezentowane w decyzji pierwszoinstancyjnej Prezes Kasy podkreślił, iż Strona zataiła fakt posiadania wraz z małżonkiem gruntów rolnych już od 1976 r., czym wprowadziła w błąd organ rentowy. Zaznaczył też, że przesłuchanie świadków na okoliczność potwierdzenia nie użytkowania przez Stronę gospodarstwa rolnego, nie zmienia faktu, iż była ona współwłaścicielką tego gospodarstwa, a tym samym nie zaprzestała prowadzenia działalności rolniczej. Odnosząc się natomiast do wyroków powołanych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Prezes Kasy stwierdził, że zapadły one w indywidualnych sprawach i nie mają mocy zasady prawnej. Zauważył też, że w odniesieniu do poprzednio rozpoznawanego stanu sprawy sytuacja materialna i zdrowotna Strony nie uległa pogorszeniu i pozwala na spłatę nienależnie pobranego świadczenia. Jak wynika z akt sprawy decyzja została doręczona stronie w dniu 29 grudnia 2008 r. W skardze z 19 stycznia 2009 r. skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Prezesa Kasy z [...] grudnia 2008 r., uzupełnionej pismem procesowym z 9 marca 2009 r., W. K. zwróciła uwagę na swoją trudną sytuację materialną i zdrowotną (do skargi dołączyła orzeczenie o ustaleniu stopnia niepełnosprawności z dnia 30 grudnia 2008 r. oraz z 19 stycznia 2006 r., a także Kartę leczenia szpitalnego z 29 grudnia 2008 r.). Podkreśliła, że mąż zataił przed nią fakt podziału majątku. Wniosła też o przesłuchanie świadków na okoliczność, że w okresie, w którym pobierała świadczenie rentowe nie prowadziła działalności rolniczej. W odpowiedzi na skargę Prezes Kasy wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. W piśmie procesowym z 18 maja 2009 r. pełnomocnik Skarżącej wniosła o uwzględnienie skargi na decyzję Prezesa Kasy z dnia [...] grudnia 2008 r. oraz o umorzenie należności z tytułu nienależnie pobranego świadczenia rentowego. Podniosła też, że pomimo podpisania wniosku z 8 grudnia 2008 r. przez pełnomocnika Skarżącej i załączonej kopi pełnomocnictwa została pominięta przy doręczaniu skarżonej decyzji, czym organ rentowy naruszył art. 40 § 2 k.p.a. Odnosząc się do meritum sprawy pełnomocnik wskazała, że swoje stanowisko zawarła w pełni w piśmie z dnia 8 grudnia 2008 r. stanowiącym wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi [(Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej: p.p.s.a.], sąd dokonując oceny zaskarżonego aktu rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że dokonując oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, Sąd ma prawo i obowiązek uwzględnić również okoliczności, wprawdzie niewskazane w skardze jako zarzut, ale mające wpływ na tę ocenę. Badając zaskarżoną decyzję we wskazanym zakresie oraz biorąc pod uwagę treść art. 133 § 1 p.p.s.a., Sąd uznał, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 107 § 3 k.p.a., a w konsekwencji również art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i art. 80 k.p.a., co czyniło zasadnym uchylenie zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Mając na względzie treść skargi i pisma procesowego z 18 maja 2009 r. Sąd zauważa, że o uprawnieniach i obowiązkach stron postępowania wynikających z przepisów prawa materialnego rozstrzyga właściwy organ administracji. Sąd administracyjny nie ma uprawnień do merytorycznego załatwienia sprawy administracyjnej, tj. umorzenia ww. kwoty nienależnie pobranego świadczenia zgodnie z wnioskiem Skarżącej. Nie może tego uczynić nawet w sytuacji uwzględnienia skargi, co w niniejszej sprawie nastąpiło. Sąd bada bowiem wyłącznie legalność zaskarżonej decyzji, nie może natomiast orzekać za organ w sposób merytoryczny przyznając Stronie określone uprawnienia lub zwalniając z nałożonych obowiązków. Wszelka argumentacja Skarżącej nie mogła zatem spowodować umorzenia przedmiotowych należności przez Sąd rozpoznający niniejszą sprawę. Sąd zaznacza nadto, iż granice niniejszej sprawy nakreślone zostały we wniosku W. K. o umorzenie nienależnie pobranego świadczenia, którym wszczęte zostało postępowanie w tymże przedmiocie - umorzenia należności, zakończone decyzją ostateczną Prezesa Kasy z [...] grudnia 2008 r. Wobec powyższego, dla oceny zasadności ww. rozstrzygnięcia organu Sąd bierze pod uwagę wszelkie podniesione w skardze i późniejszych pismach procesowych zarzuty, o ile dotyczą one przesłanek umorzenia, o których mowa w art. 41a ust. 1 pkt 2 u.u.s.r. Tym samym argumenty sprowadzające się do kwestionowania zasadności rozstrzygnięcia organu w zakresie ustalenia kwoty nienależnie pobranego świadczenia wykraczają poza granice rozpatrywanej sprawy i nie mogą być przedmiotem oceny Sądu w niniejszej sprawie. Wobec treści wniosku Skarżącej, wszczynającego kontrolowane przez Sąd postępowanie administracyjne, zastosowanie w sprawie miał przepis art. 41a ust. 1 pkt 2 u.u.s.r., w którym ustawodawca przewidział instytucję umarzania należności Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego z tytułu nienależnie pobranych świadczeń w całości lub części. Zgodnie z treścią wymienionego przepisu Prezes Kasy lub upoważniony przez niego pracownik Kasy, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem zainteresowanego, na jego wniosek, uwzględniając możliwości płatnicze wnioskodawcy oraz stan finansów funduszów emerytalno-rentowego i składkowego, może umorzyć należności Kasy z tytułu nienależnie pobranych świadczeń w całości lub części. Decyzja wydana na podstawie ww. przepisu opiera się na tzw. uznaniu administracyjnym. Oznacza to, że w danej sprawie organ może, ale nie musi umorzyć należności, oceniając istnienie lub brak istnienia kryterium "ważnego interesu zainteresowanego", a także możliwości płatnicze wnioskodawcy oraz stan finansów ww. funduszów, a w wyniku dokonanej oceny wybrać konsekwencje prawne swoich ustaleń. Uznanie administracyjne to przyznana organom administracji możliwość wyboru spośród dwóch lub więcej dopuszczalnych przez ustawę, a równowartościowych prawnie rozwiązań, zgodnie z celami w ustawie określonymi (Z. Janowicz: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 1995, s. 270-271). Uznanie administracyjne nie oznacza dowolności rozstrzygnięcia. Rozstrzyganie w ramach uznania wymaga od organu nie tylko poczynienia ustaleń dokonanych w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.) jako warunku wydania decyzji o przekonującej treści, ale także załatwienia sprawy przy uwzględnieniu interesu społecznego i słusznego interesu obywateli (art. 7 k.p.a.). Ocena całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego winna znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, stanowiącym - stosownie do treści art. 107 § 3 k.p.a. - jej integralną część. Uzasadnienie musi jasno wskazywać motywy, jakimi kierował się organ podejmując rozstrzygnięcie. Winno więc zawierać pełną analizę i ocenę występujących w sprawie faktów, nawet wtedy, gdyby fakty te nie znalazły uznania u organu rozstrzygającego sprawę, a także wyjaśnienie podstawy prawnej z przytoczeniem przepisu prawa materialnego mającego w sprawie zastosowanie, tak aby strona nie miała wątpliwości co do zasadności wydanego rozstrzygnięcia. W szczególności zaś decyzje odmowne (negatywne) dla wnioskodawcy powinny być przekonująco i jasno uzasadnione, zarówno co do faktów, jak i co do prawa tak, aby nie było wątpliwości, że wszystkie okoliczności istotne dla sprawy zostały głęboko rozważone i ocenione, a ostateczne rozstrzygnięcie jest ich logiczną konsekwencją. Dopiero w ten sposób przeprowadzona, gruntowna analiza stanu faktycznego sprawy, stanowi materiał będący podstawą do wydania decyzji o charakterze uznaniowym. Szczególnie trzeba o tym pamiętać wtedy, kiedy organ ma pozbawić obywatela pewnych praw, nałożyć na niego obowiązek, ewentualnie, tak jak w przypadku rozpoznawanej sprawy, ma odmówić obywatelowi możliwości skorzystania z prawem przewidzianych uprawnień. Zatem obowiązkiem organu, z perspektywy wymogów wynikających z art. 107 § 3 k.p.a., jest wnikliwe i wszechstronne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz szczegółowe i logiczne uzasadnienie przyjętego stanowiska. Organ nie może poprzestać na opisie okoliczności faktycznych sprawy, lecz musi dokonać ich rzetelnej oceny i jak najstaranniej wyjaśnić stronie zasadność przesłanek rozstrzygnięcia (v. wyrok NSA z 15 lutego 1984 r., sygn. akt SA/Po 1122/83, wyrok NSA z 19 lipca 1982, sygn. akt II SA 883/82). Uzasadnienie decyzji winno bowiem realizować wyrażoną w art. 11 k.p.a. zasadę przekonywania, aby w ten sposób w miarę możności doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu. Zasada przekonywania nie zostanie zrealizowana, gdy organ pominie milczeniem niektóre twierdzenia lub nie odniesie się do faktów istotnych dla danej sprawy. Prawidłowe uzasadnienie decyzji ma nie tylko znaczenie prawne, ale i wychowawcze, bowiem pogłębia zaufanie uczestników postępowania do organów administracyjnych (v. wyrok NSA z 15 grudnia 1995 r., sygn. akt SA/Lu 2479/94, LEX Nr 27106). Przenosząc powyższe rozważania na grunt sprawy niniejszej Sąd stwierdza, iż naruszenie ww. przepisów postępowania administracyjnego sprawia, że rozstrzygnięcie Prezesa KRUS nosi cechy dowolności, a uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie przystaje do wskazanych wyżej wymagań. n jej sytuacja materialna ury roudarze niedokrwiennym mózgu oraz zawale mięśnia serocwegoprzesłanek rozstrzygnęcia Podstawą ubiegania się przez Skarżącą o umorzenie należności z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenie społeczne rolników były okoliczności związane z jej sytuacją rodzinną, zdrowotną oraz finansową. Skarżąca, osoba [...]-letnia, po rozpoznanym [...], utrzymująca się z emerytury rolniczej w wys. ok. 391,31 zł (po potrąceniu miesięcznej raty zadłużenia w kwocie 213,98 zł) wskazała, iż jej sytuacja materialna nie pozwala na realizację podstawowych potrzeb życiowych z uwagi na wysokość niezbędnych kosztów utrzymania oraz konieczność zakupu lekarstw. Zaznaczyła, że korzysta z pomocy GOPS w P., a ze względu na stan zdrowia wymaga opieki. Podkreśliła, iż nie ponosi winy za to, że organ rentowy wypłacał rentę rolniczą w określonej wysokości bowiem nie miała wiedzy na temat uzyskania - udziału w nieruchomości rolnej o pow. 7,58 ha. położonej w P., nie utrzymywała z byłym mężem żadnych kontaktów. Tym samym nie wprowadziła organu rentowego w błąd co do posiadania gospodarstwa rolnego i zaprzestania prowadzenia działalności rolniczej. Skarżąca wniosła o przesłuchanie świadków na okoliczność, iż nie użytkowała ww. gospodarstwa rolnego. Uzasadniając zaskarżoną decyzję Prezes Kasy stwierdził, iż zarówno sytuacja zdrowotna jak i materialna skarżącej pozwala na spłatę nienależnie pobranego świadczenia. Zdaniem Sądu zaprezentowane stanowisko nie zasługuje na aprobatę, tym bardziej, że - jak wskazano powyżej - ww. okoliczności sprawy powinny być przeanalizowane i omówione w sposób nie budzący żadnych wątpliwości szczególnie, że w omawianym przypadku decyzja dotyczy nie kwestii błahych, bez istotnego znaczenia z punktu widzenia podstawowych praw i przyrodzonej godności człowieka, ale sfery jego elementarnych potrzeb - posiadania środków niezbędnych do utrzymania. Organ wprawdzie wymienił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji fakty dotyczące sytuacji rodzinnej, zdrowotnej i materialnej Skarżącej, ale ich należycie nie rozważył i nie ocenił z punktu widzenia przesłanek, o których mowa w art. 41a ust. 1 pkt 2 u.u.s.r. W konsekwencji nie wyjaśnił motywów, jakimi kierował się podejmując zaskarżoną decyzję. W szczególności organ nie wyjaśnił, na jakiej postawie przyjął, że kwota otrzymywanego świadczenia (391,31 zł miesięcznie po potrąceniach) pozwala Skarżącej na spłatę zadłużenia bez uszczerbku dla bieżącego utrzymania. Nie skonfrontował wysokości dochodów z ponoszonymi, koniecznymi wydatkami. Nie rozważył okoliczności, że Skarżąca korzystała z pomocy społecznej w 2007 i 2008 r. (k. 200 i 241 akt admin.), co świadczy w istocie o tym, iż uzyskiwane dochody nie pozwalały jej na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych. Należy w tym miejscu zaznaczyć, iż sytuacja, w której zapłata należności powoduje konieczność sięgania przez zobowiązanego, pozbawionego możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb materialnych, do środków pomocy państwa, nie jest zgodna z interesem tego obywatela, jednocześnie nie jest również zgodna z interesem publicznym. Biorąc pod uwagę, że Skarżąca w niniejszej sprawie korzystała ze środków pomocowych, trudno przyjąć, że wyegzekwowanie od Niej zaległych należności, nawet jeżeli jest możliwe dzięki skutecznie realizowanej egzekucji administracyjnej ze świadczenia emerytalnego, może pozostawać w zgodzie z interesem publicznym i słusznym interesem obywatela (por. wyrok NSA z 20 marca 2007 r., sygn. akt II GSK 345/06, LEX nr 321267). Organ nie odniósł się również to twierdzenia Skarżącej, iż syn, utrzymujący się z pracy dorywczej i osiągający dochody ok. 1200 zł miesięcznie, nie pomaga jej finansowo (ew. czyni to sporadycznie), ponieważ ma własną rodzinę - małżonkę i dwoje dzieci (k. 244 verte akt admin.). Brak ustosunkowania się do ww. kwestii powoduje, iż ustalenia organu w zakresie możliwości płatniczych skarżącej są niepełne i uproszczone, a rozstrzygnięcie przedwczesne. To samo dotyczy stanowiska organu odnośnie przesłanki ważnego interesu zainteresowanego, wymienionej w art. 41a ust. 1 pkt 2 u.u.s.r. Stwierdzając arbitralnie, iż Skarżąca zataiła przez organem fakt posiadania od 1976 r. gruntów rolnych, a tym samym wprowadziła w błąd organ rentowy, który przez okres ponad 15 lat wypłacał świadczenie w zawyżonej wysokości, organ naruszył reguły postępowania dowodowego (art. 78 § 1, art. 80 k.p.a.), w szczególności poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków wskazanych we wniosku o umorzenie należności, a następnie we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy i w skardze do WSA. Wskazać przy tym należy, iż jak wynika z art. 106 § 3 p.p.s.a. w postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie może być prowadzone postępowanie dowodowe z zeznań świadków (por. wyrok NSA z 25 lutego 2000 r., I SA 428/99, LEX nr 55767). Wbrew twierdzeniom organu zawartym w uzasadnieniu decyzji I i II instancji, przesłuchanie świadków na okoliczność potwierdzenia, że Skarżąca nie użytkowała gospodarstwa rolnego i nie miała wiedzy o posiadaniu tegoż gospodarstwa jest, zdaniem Sądu, zasadne z punktu wiedzenia oceny, czy w rozpatrywanej sprawie nie zachodzi "ważny interes zainteresowanego", o którym mowa w ww. przepisie. Na marginesie już tylko Sąd zauważa, że pomimo uprzednio formułowanego żądania W. K. w zakresie przesłuchania świadków (np. wniosek z 7 stycznia 2008 r. o umorzenie należności) oraz pomimo wytycznych Sądu zawartych w wyroku Sądu Okręgowego z 19 kwietnia 2007 r., sygn. akt III U 94/07 (k. 124 akt admin.), organ zaniechał przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków: B. Z., M. L. i J. D. Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy Prezes Kasy zobowiązany będzie do uzupełnienia postępowania dowodowego we wskazanym wyżej zakresie mając na względzie zasadę dwuinstancyjności postępowania wyrażoną w art. 15 k.p.a., a następnie do wszechstronnego rozpatrzenia zebranego materiału dowodowego. Analizując sytuację materialną i zdrowotną Skarżącej organ weźmie również pod uwagę złożone do skargi orzeczenie o ustaleniu stopnia niepełnosprawności z 30 grudnia 2008 r., z którego wynika, że wobec Skarżącej orzeczono znaczny stopień niepełnosprawności oraz, że Skarżąca wymaga opieki i pomocy drugiej osoby do samodzielnej egzystencji. Organ winien ponownie przeanalizować możliwości płatnicze Skarżącej biorąc pod uwagę jej oświadczenie zawarte w piśmie procesowym z 9 marca 2009 r. o pobieraniu zasiłku opiekuńczego. Poczynione w ten sposób ustalenia winny stanowić podstawę do oceny możliwości zastosowania wnioskowanej ulgi w oparciu o art. 41a ust. 1 pkt 2 u.u.s.r.. Zgodnie z art. 10 k.p.a. organ winien zapewnić Stronie czynny udział w postępowaniu, a przed wydaniem decyzji umożliwić wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań zakreślając odpowiedni termin do realizacji tego uprawnienia. Końcowo Sąd zauważa, iż Prezes Kasy - doręczając zaskarżoną decyzję stronie postępowania pomimo ustanowienia przez nią pełnomocnika w postępowaniu odwoławczym - dopuścił się naruszenia art. 40 § 2 k.p.a., w myśl którego jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Zaznaczyć należy, iż strona postępowania administracyjnego, ustanawiająca pełnomocnika, chroni się przed skutkami nieznajomości prawa, a jeżeli organ administracji pomija pełnomocnika w toku czynności postępowania administracyjnego, to niweczy skutki staranności strony w dążeniu do ochrony swych praw i interesów oraz otrzymania takiej ochrony prawnej, jaką powinna ona uzyskać w państwie prawa (v. postanowienie SN z 9 września 1993 r., sygn. akt III ARN 45/93). Pominięcie przez organ administracji pełnomocnika strony jest równoznaczne z pominięciem strony i stanowi przesłankę wznowienia postępowania na zasadzie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (v. wyrok NSA z 10 lutego 1987 r., SA/Wr 857/86). W sprawie niniejszej, co należy podkreślić, Skarżąca wniosła skargę do Sądu osobiście, o czym - jak wynika z pisma procesowego pełnomocnika Skarżącej z dnia 18 maja 2009 r. (k. 25 akt sądowych) - powiadomiła pełnomocnika, który wniósł o uwzględnienie skargi przedstawiając w tym zakresie merytoryczną argumentację. Skoro zatem pełnomocnik skutecznie przyłączył do się do skargi, to pomimo ewidentnego naruszenia przez organ przepisu art. 40 § 2 k.p.a. Sąd uznał, iż w sprawie nie doszło do naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu i brak było podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. Dostrzegając potrzebę sanacji stwierdzonych uchybień, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 134 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. |
||||