drukuj    zapisz    Powrót do listy

6035 Opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym, Drogi publiczne, Inspektor Transportu Drogowego, Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę, II GSK 2679/24 - Wyrok NSA z 2025-07-03, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II GSK 2679/24 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2025-07-03 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-12-06
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz /przewodniczący/
Marek Krawczak /sprawozdawca/
Wojciech Maciejko
Symbol z opisem
6035 Opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym
Hasła tematyczne
Drogi publiczne
Sygn. powiązane
II SA/Sz 302/24 - Wyrok WSA w Szczecinie z 2024-09-05
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 1047 art. 92a ust. 1, art. 92a ust. 7 pkt 2, art. 92c ust. 1, art. 92c ust. 1 pkt 3
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t. j.)
Dz.U. 2024 poz 572 art. 77 par. 1, art. 80, art. 107 par. 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.)
Dz.U. 2023 poz 682 art. 3 pkt 7 i 10
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t. j.)
Dz.U. 2024 poz 320 art. 1
Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t. j.)
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia NSA Wojciech Maciejko Sędzia del. WSA Marek Krawczak (spr.) po rozpoznaniu w dniu 3 lipca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 5 września 2024 r. sygn. akt II SA/Sz 302/24 w sprawie ze skargi P.G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 14 marca 2024 r. nr BP.501.958.2022.2065.SZ16.543210 w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. oddala skargę; 3. zasądza od P.G. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 775 (siedemset siedemdziesiąt pięć) złotych tytułem kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 5 września 2024 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, sygn. akt II SA/Sz 302/24 po rozpoznaniu skargi P.G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie z dnia 14 marca 2024 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 29 kwietnia 2022 r., oraz zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego P.G. zwrot kosztów postępowania.

Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym:

W dniu 17 września 2022 r. około godz. 9.44, na ul. [...] w S. został zatrzymany do kontroli przez umundurowanych inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego, 4-osiowy samochód ciężarowy marki [...] o nr rej. [...] i doprowadzony na punkt kontrolny, znajdujący się przy ul. [...] w S. (droga krajowa nr [...]) w celu sprawdzenia szczegółowych parametrów pojazdu. W trakcie kontroli wykonywano krajowy transport drogowy ładunku podzielonego w postaci kostki kamiennej z ul. [...] na ul. [...] w S. - na podstawie zezwolenia nr [...] na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, udzielonego wspomnianemu wyżej przedsiębiorcy.

W związku z przypuszczeniem przekroczenia dopuszczalnych parametrów kontrolowanego środka transportu z ładunkiem wykonano pomiary jego wymiarów zewnętrznych, nacisków osi i rzeczywistej masy całkowitej, na stanowisku pomiarowym mieszczącym się przy ul. [...] w S. Pomiarów dokonano przy użyciu przenośnych wag do pomiarów dynamicznych (nr fabryczny [...]), posiadających ważną legalizację, w miejscu wyposażonym we wnękę do umieszczenia w niej platform wagowych, zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę. W wyniku wspomnianych pomiarów stwierdzono długość, szerokość i wysokość mieszczące się w wartościach dopuszczalnych (normatywne), a także nacisk przedniej grupy dwóch osi napędowych samochodu ciężarowego mieszczący się w wartości dopuszczalnej dla danej drogi (normatywny). Ponadto stwierdzono nacisk tylnej podwójnej osi napędowej samochodu ciężarowego wynoszący 24,60 t, zatem przekraczający wartość dopuszczalną tego parametru (19 t), o wartość 5,6 t, tj. 29,47 % jak również rzeczywistą masę całkowitą wynoszącą 39,35 t, zatem przekraczającą wartość dopuszczalną (34 t) o wartość 5,35 t, tj. 15,74 %.

Zachodniopomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 29 kwietnia 2022 r. nałożył na A.G. i P.G. prowadzących działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej pod nazwą G. Spółka Cywilna A.G., P.G. karę pieniężną w kwocie 5000 zł za naruszenie polegające na dopuszczeniu do wykonywania przewozu drogowego pojazdem lub zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 t, których dopuszczalna masa całkowita została przekroczona co najmniej 10 % i nie mniej niż 20 %, opisane w l.p. 10.2.3 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2022 r., poz. 2201 ze zm., dalej także: "u.t.d.").

Po rozpoznaniu odwołania skarżącego od powyższej decyzji, GITD decyzją z dnia 14 marca 2024 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Jako podstawę prawną decyzji wskazał m.in. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 4 pkt 15 i 22 lit. l), art. 87 ust. 1 pkt 3 lit. d), art. 92a ust. 1, ust. 3, ust. 7 pkt 2, art. 92c u.t.d. a także lp. 10.2.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 2 pkt 35a, art. 64 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2023 r., poz. 1047 ze zm.).

W ocenie organu odwoławczego, zgodnie z przepisami prawa następuje niezależne sankcjonowanie naruszeń dotyczących przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdów, ich długości i szerokości, popełnionych przez przewoźników drogowych wykonujących transport drogowy, od sankcjonowania naruszeń przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym w zakresie przejazdu po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia lub niezgodnie z warunkami dla tego zezwolenia. W takim przypadku wszczyna się dwa niezależne postępowania administracyjne na podstawie przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz przepisów ustawy o transporcie drogowym.

Odnosząc się do zarzutu strony dotyczącego kwestii producenta urządzeń wykorzystanych podczas ważenia w dniu kontroli i ich legalizacji, organ wyjaśnił, że oferowane przez producenta E. Sp. z o.o. Sp. k. wagi przenośne posiadają podwójną certyfikację jako: 1) wagi statyczne WWS, gdzie producentem oraz właścicielem aprobaty typu [...] jest włoska firma D. S.R.L., 2) wagi dynamiczne do ważenia pojazdów w ruchu WWS gdzie producentem oraz właścicielem aprobaty [...] jest firma E. Sp. z o.o. Sp.k. W związku z powyższym posiadają podwójną certyfikację a w świadectwach legalizacji jednostki Głównego Urzędu Miar wskazanych jest dwóch producentów oraz dwa jej oznaczenia handlowe. Elementy mechaniczne wyprodukowane zostały przez włoskie przedsiębiorstwo D. S.R.L. Są to jednak jedynie elementy składowe, z których można budować wagi różnego przeznaczenia i o różnej funkcjonalności. Dodatkowo, poprzez dodanie autorskiego oprogramowania i zgodnie z aprobatą nr [...] wagi są certyfikowane jako wagi dynamiczne do ważenia pojazdów w ruchu, gdzie producentem zgodnie z dynamiczną aprobatą typu jest firma E. Sp. z o.o. Sp.k. Organ zaznaczył, że formalnym producentem wagi nie jest ten podmiot, który wyprodukuje poszczególne jej elementy składowe, lecz podmiot, który widnieje jako właściciel aprobaty typu, na podstawie której waga jako produkt końcowy została wprowadzona na rynek. Takimi producentami są więc: D. S.R.L. – w przypadku wagi statycznej WWS, a także E. Sp. z o.o. Sp.k. - w przypadku wagi dynamicznej WWS.

Organ odwoławczy rozpatrując sprawę nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego na podstawie art. 92c ust. 1 u.t.d. Strona w toku postępowania przed organem I instancji nie złożyła wyjaśnień, które stanowiłyby dowody wskazujące, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Z zeznań kierowcy złożonych do protokołu przesłuchania świadka wynika, że w dniu kontroli drogowej pojazd został załadowany "na oko", nie został po załadowaniu zważony, kierowca nie był informowany o tym ile ładunku przewozi, pojazd nie jest wyposażony we wskaźniki nacisku na osie.

Skargę na powyższą decyzję do WSA złożył skarżący.

W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zaskarżonym wyrokiem z dnia 5 września 2024 r. uchylił decyzje administracyjne obu instancji.

W ocenie Sądu I instancji, za słuszny należy uznać podnoszony w skardze zarzut naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez oparcie decyzji na niepełnym i niejednoznacznym materiale dowodowym. W sprawie doszło także do naruszenia art. 80 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.

WSA wskazał, że w 2022 r. (kiedy miała miejsce kontrola pojazdu), w S. prowadzona była budowa drogi ul. [...], natomiast nie rozpoczęto budowy [...]. W tej sytuacji pojazd przewoźnika działającego pod firmą G. Spółka Cywilna A.G., P.G. z siedzibą w G. nie mógł w chwili kontroli wyjeżdżać z terenu budowy [...] na ul. [...] w S., zwłaszcza, że ulica ta była w istocie placem budowy.

Powyższa kwestia ma dla sprawy kluczowe znaczenie bowiem naruszenie, za które nałożono na skarżącego karę pieniężna - opisane w l.p. 10.2.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym - polega na dopuszczeniu do wykonywania przewozu drogowego pojazdem lub zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 t, których dopuszczalna masa całkowita została przekroczona: co najmniej 10% i mniej niż 20%.

Jak wyjaśniała strona, na terenie budowy drogi istnieją specyficzne zasady organizacji ruchu i sposób przemieszczania materiałów po terenie budowy uniemożliwia ich natychmiastową kontrolę i pomiar. Wielokrotnie pojazd po załadunku jest sprawdzany i zabezpieczany dopiero przy wyjeździe z terenu budowy, na którym znajduje się waga. Kierowca po załadunku na terenie budowy drogi nie zdążył dojechać do miejsca ważenia na terenie budowy, ponieważ wcześniej został zatrzymany przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego, a następnie doprowadzony na punkt kontrolny znajdujący się przy ul. [...]. Powyższe twierdzenie zbieżne jest przy tym z zeznaniami świadka K.Z., który oświadczył, że pojazd nie był ważony po załadunku, nie wiedział jaka jest rzeczywista masa załadowanej kostki kamiennej, a pojazd był ważony "na oko".

WSA podkreślił, iż w trakcie przesłuchania, świadka nie zapytano o to jakie czynności miał do wykonania po załadunku, w szczególności, czy miał skierować się na wagę przed wyjazdem z budowy. Nie sprawdzono także czy faktycznie na terenie budowy taka waga była i czy była używana do ważenia pojazdów po załadunku. Poprzestano na uzyskaniu informacji, że w chwili samego załadunku nie było możliwe sprawdzenie jaka jest masa załadowanej kostki kamiennej. Z powyższego nie wynika jednak, czy ładunek miał być zważony przed opuszczeniem placu budowy.

Zdaniem Sądu I instancji należy uznać, że organy obu instancji naruszyły wskazane wcześniej przepisy nie podejmując czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny oraz słuszny interes skarżącego. Uzasadnienie decyzji organu odwoławczego jest w omawianym zakresie ogólnikowe i schematyczne, jedynie zdawkowo odnosi się do istotnej w sprawie kwestii, czyli ustalenia czy skarżący miał wpływ na powstanie naruszenia i czy przy dochowaniu należytej staranności mógł temu naruszeniu zapobiec.

Natomiast nietrafna, zdaniem WSA, okazała się argumentacja strony dotycząca naruszenia art. 92c ust. 1 pkt 3 u.t.d., poprzez nałożenie kary pieniężnej po upływie okresu przedawnienia karalności.

Sąd I instancji podniósł, że w sprawie nie ulega bowiem wątpliwości, że od chwili ujawnienia naruszenia - tj. 17 marca 2022 r. do chwili wydania zaskarżonej decyzji - tj. 14 marca 2024 r. nie upłynęły jeszcze 2 lata.

Ze skargą kasacyjną od powyższego wyroku wystąpił Główny Inspektor Transportu Drogowego zaskarżając go w całości, wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, a także zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:

1) naruszenie przepisów postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., polegające na przyjęciu przez Sąd I instancji, że organ nie ustalił należycie stanu faktycznego sprawy, bowiem nie wyjaśnił okoliczności związanych z tym czy pojazd miał być zważony przed opuszczeniem placu budowy, a w konsekwencji nie ustalił, czy skarżący miał wpływ na powstanie naruszenia i czy przy dochowaniu należytej staranności mógł temu naruszeniu zapobiec, w sytuacji gdy wszystkie istotne okoliczności związane z zaistnieniem naruszenia polegającego na dopuszczeniu do ruchu pojazdu przekraczającego dopuszczalną masę całkowitą, zostały wyjaśnione, zaś wykazanie okoliczności związanych z ewentualnym wyłączeniem odpowiedzialności skarżącego leżało w gestii skarżącego, który nie wykazał się w tym względzie inicjatywą dowodową, co więcej podnoszona przez skarżącego okoliczność o zamiarze zważenia pojazdu, w sytuacji gdy wcześniej pojazd wjechał na drogę publiczną, nie mogła stanowić podstawy do wyłączenia odpowiedzialności strony;

2) naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 92 a ust. 1 i ust. 11, art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d. w zw. z Ip. 10.2.3 załącznika nr 3 do u.t.d. poprzez błędne przyjęcie, że odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz za naruszenie określone w lp. 10.2.3 załącznika nr 3 do u.t.d. zależy od wykazania przez organ, że przewoźnik miał wpływ na powstanie naruszenia i że przy zachowaniu należytej staranności mógł tego naruszenia uniknąć, w sytuacji gdy odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz znajduje zastosowanie w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku, co w konsekwencji oznacza, że rolą organu jest wykazanie zaistnienia naruszenia, co w tej sprawie organ uczynił, zaś ewentualne wykazywanie okoliczności związanych z wyłączeniem odpowiedzialności ciążą na podmiocie, który się na nie powołuje.

Argumentację na poparcie zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna jest zasadna i zasługuje na uwzględnienie.

Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.

Za uzasadnione należało uznać zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przez WSA art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.

Istota podniesionych w tym zakresie zarzutów sprowadza się do kwestionowania stanowiska WSA, że organy obu instancji naruszyły wskazane przepisy k.p.a. nie podejmując czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, a w konsekwencji nie ustaliły, czy skarżący miał wpływ na powstanie naruszenia i czy przy dochowaniu należytej staranności mógł temu naruszeniu zapobiec.

Na wstępie należy zauważyć, iż w niniejszej sprawie podstawą do wszczęcia postępowania, a następnie nałożenia kary pieniężnej były przepisy ustawy o transporcie drogowym tj. art. 92a ust. 7 pkt 2, który stanowi, że wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego określa Ip. 10 - załącznika nr 3 do ustawy. Stosownie do treści art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12.000 złotych za każde naruszenie.

Zgodnie z art. 92c ust. 1 u.t.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.

Przypomnieć należy, że Sąd I instancji wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku na wyjaśnienia strony składane w toku postępowania administracyjnego, z których wynika, iż "na terenie budowy drogi istnieją specyficzne zasady organizacji ruchu i sposób przemieszczania materiałów po terenie budowy uniemożliwia ich natychmiastową kontrolę i pomiar. Wielokrotnie pojazd po załadunku jest sprawdzany i zabezpieczany dopiero przy wyjeździe z terenu budowy, na którym znajduje się waga. Kierowca po załadunku na terenie budowy drogi nie zdążył dojechać do miejsca ważenia na terenie budowy, ponieważ wcześniej został zatrzymany przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego, a następnie doprowadzony na punkt kontrolny znajdujący się przy ul. [...]".

WSA stwierdził, iż kierowcę pojazdu nie zapytano o to jakie czynności miał do wykonania po załadunku, w szczególności, czy miał skierować się na wagę przed wyjazdem z budowy. Nie sprawdzono także czy faktycznie na terenie budowy taka waga była i czy była używana do ważenia pojazdów po załadunku. Poprzestano na uzyskaniu informacji, że w chwili samego załadunku nie było możliwe sprawdzenie jaka jest masa załadowanej kostki kamiennej. Z powyższego nie wynika jednak, czy ładunek miał być zważony przed opuszczeniem placu budowy.

Sąd I instancji nakazał przy ponownym rozpoznaniu sprawy uwzględnienie rozważań zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, w tym w szczególności odnoszące się do konieczności prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, mając jednak na uwadze także treści art. 92c ust. 1 pkt 3 u.t.d.

Odnosząc powyższe do okoliczności rozpoznawanej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, iż zasadnie zakwestionowano w skardze kasacyjnej stanowisko WSA, że zebrany przez organy w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do uznania, iż zaistniało naruszenie polegającego na dopuszczeniu do ruchu pojazdu przekraczającego dopuszczalną masę całkowitą.

Niesporne jest w sprawie, iż ul. [...] w S., na której zatrzymany został do kontroli 4-osiowy samochód ciężarowy marki [...] o nr rej. [...], jakkolwiek była przebudowywana w okresie, w którym miała miejsce kontrola, to jednak na wskazanej drodze nadal odbywał się ruch pojazdów. Strona w odpowiedzi na skargę kasacyjną podniosła, że "Obszar na którym dokonano kontroli stanowił co prawda drogę tymczasową (serwisową), na której dopuszczony był ruch innych pojazdów, jednak droga ta nie spełniała żadnych kryteriów drogi publicznej. Przede wszystkim na znacznej długości budowy tej drogi miała ona nawierzchnię albo szutrową (grunt pokryty zmielonym tłuczniem), albo wręcz gruntową".

Należy zauważyć, iż z treści art. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2024 r. poz. 320) wynika, iż drogą publiczną jest droga zaliczona na podstawie niniejszej ustawy do jednej z kategorii dróg, z której może korzystać każdy, zgodnie z jej przeznaczeniem, z ograniczeniami i wyjątkami określonymi w tej ustawie lub innych przepisach szczególnych. Podkreślić należy, że droga publiczna w rozumieniu powyżej przedstawionej definicji ustawowej, nie traci takiego charakteru jeżeli jest to teren budowy w rozumieniu art. 3 pkt 10 ustawy Prawo budowlane, na którym prowadzone są roboty budowlane przez co należy rozumieć budowę a także prace polegające na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego - art. 3 pkt 7 ustawy Prawo budowlane (zob. wyrok WSA w Krakowie z dnia 21 stycznia 2029 r., sygn. akt III SA/Kr 957/08).

Zgodzić się zatem należy ze skarżącym kasacyjnie organem, iż jeżeli określona część drogi przeznaczona była do publicznego użytku, co w tej sprawie nie zostało zakwestionowane, to bez względu na to, czy droga znajdowała się w obrębie trwającej budowy, ruch pojazdów podlegał wszystkim wymogom określonym w ustawie o transporcie drogowym oraz w Prawie o ruchu drogowym.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgromadzone w sprawie dowody dają podstawy do przyjęcia, że strona skarżąca wykonująca przewóz drogowy miała wpływ na powstanie naruszeń. Kierowca pojazdu skarżącego zeznał do protokołu, że pojazd nie był zważony przed wyjazdem na drogę, kierowca nie wiedział jak jest masa załadowanej kostki brukowej. Przesłuchany określił dokąd jedzie tj. na ul. [...], a załadunek przejął z założeniem, że "wszystko miało być dobrze". W trakcie zeznań padło też jednoznaczne stwierdzenie, że tak kierowca jak i pracownik załadowcy, nie mieli możliwości sprawdzić jaka jest masa ładunków. Na miejscu załadunku nie było bowiem możliwości kontroli masy tego ładunku ani załadowanego nim pojazdu, a pojazd nie posiadał urządzeń do pomiaru nacisku osi lub masy.

Podnoszona przez Sąd I instancji okoliczności, iż organ nie zweryfikował, czy przewoźnik zamierzał zważyć pojazd, po tym jak faktycznie rozpoczął przejazd wjeżdżając na ul. [...], czy też nie sprawdził czy faktycznie na terenie budowy taka waga była i czy była używana do ważenia pojazdów po załadunku, nie mają wpływu na wyłączenie odpowiedzialności strony. Nie ma przy tym żadnego znaczenia długość trasy na jakiej odbywał się przewóz nienormatywny ujawniony w toku kontroli. Istotne jest to, że wykonujący przewóz dopuścił do poruszania się pojazdu nienormatywnego po drodze publicznej.

Nieuzasadnione jest zatem twierdzenie, że organy zaniechały wszechstronnej oceny i rozważenia przedłożonych dowodów i wyjaśnień mających wykazać wystąpienie przesłanek zwalniających skarżącego z odpowiedzialności.

Słusznie zatem wskazał organ, że w tej sprawie nie ma żadnych podstaw do tego, żeby kwestionować ustalenia organu co do stanu faktycznego i uzasadnić twierdzenie o istnieniu wątpliwości wymagających wyjaśnienia w ponownie prowadzonym postępowaniu.

Stwierdzając w związku z powyższym, że kontrolowany wyrok nie odpowiada prawu i powinien podlegać uchyleniu, wobec dostatecznego wyjaśnienia istoty sprawy oraz spornej w niej kwestii, korzystając na podstawie art. 188 p.p.s.a. z kompetencji do rozpoznania skargi skarżącego na decyzję GITD w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w świetle wszystkich przedstawionych argumentów skarga ta jest nie jest zasadna i podlega oddaleniu w całości.

Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w związku z art. 151 p.p.s.a oraz art. 203 pkt 2 p.p.s.a. orzekł więc, jak w sentencji wyroku.



Powered by SoftProdukt