drukuj    zapisz    Powrót do listy

6035 Opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym, Drogi publiczne, Inspektor Transportu Drogowego, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 1416/19 - Wyrok NSA z 2023-02-21, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II GSK 1416/19 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2023-02-21 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-11-20
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Izabella Janson /sprawozdawca/
Wojciech Kręcisz
Zbigniew Czarnik /przewodniczący/
Symbol z opisem
6035 Opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym
Hasła tematyczne
Drogi publiczne
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 483/19 - Wyrok WSA w Warszawie z 2019-06-12
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 1990 art. 2 pkt 67, 68, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c, art. 140ab ust. 2, art. 140aa ust. 1, art. 62 ust. 4b
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - tekst jedn.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia del. WSA Izabella Janson (spr.) po rozpoznaniu w dniu 21 lutego 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej I.O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 czerwca 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 483/19 w sprawie ze skargi I.O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 14 grudnia 2018 r., nr BP.502.284.2018.1186.PO15.6860 w przedmiocie kary pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 12 czerwca 2019r., sygn. akt VI SA/Wa 483/12 na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018r., poz. 1302 ze zm., obecnie: t.j. Dz.U. z 2023r., poz. 259, dalej: "p.p.s.a.") oddalił skargę I.O. (dalej też: "strona", "skarżąca") na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej też: "GITD", "Główny Inspektor", "organ odwoławczy", "organ II instancji") z 14 grudnia 2018r., nr BP.502.284.2018.1186.PO15.6860 w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej.

Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy:

W dniu 14 sierpnia 2018r. w miejscowości G. na drodze wojewódzkiej nr [...] inspektor transportu drogowego zatrzymał do kontroli zespół pojazdów składający się z trzyosiowego ciągnika samochodowego marki Scania o nr rej. [...]1, jednoosiowej naczepy marki Noteboom o nr rej. [...]2 i trzyosiowej przyczepy marki Noteboom o nr rej. [...]3. Zespołem pojazdów kierował M.D., który wykonywał krajowy przejazd drogowy na trasie W. – T. z ładunkiem dwóch kontenerów (ładunek podzielny) w imieniu skarżącej.

W związku z ustaleniami kontroli [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (organ I instancji) decyzją z 26 września 2018r. nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości piętnastu tysięcy złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym jak bez zezwolenia kategorii VII, uznając, że kontrolowany zestaw złożony jest z większej niż dopuszczalna liczba pojazdów. Zdaniem organu I instancji, zebrany w trakcie kontroli materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż zespół pojazdów składał się z trzech pojazdów: ciągnika samochodowego marki Scania o numerze rejestracyjnym [...]1 (nr VIN [...]), naczepy ciężarowej marki Noteboom o numerze rejestracyjnym [...]2 (nr VIN [...]) oraz przyczepy ciężarowej marki Noteboom o numerze rejestracyjnym [...]3 (nr VIN [...]), a tym samym z większej niż dopuszczalna liczba pojazdów, przewidziana zapisami ustawy z 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2018r., poz. 1990 ze zm., dalej: "p.r.d.") zgodnie z którymi zespół pojazdów może składać się najwyżej z 3 pojazdów, a zespół ciągnięty przez pojazd silnikowy inny niż ciągnik rolniczy lub pojazd wolnobieżny - z 2 pojazdów (art. 62 ust. 4 p.r.d.). Z kolei zgodnie z art. 62 ust. 4b p.r.d. przejazd zespołu pojazdów złożonego z liczby pojazdów większej niż określona w ustępie 4 lub o długości większej niż określona w ust. 4a wymaga zezwolenia o którym mowa w artykule 64d (kategorii VII). Natomiast w myśl art. 140aa ww. ustawy za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.

W odwołaniu od decyzji WITD skarżąca zarzuciła naruszenie art. 64 ust 2, art. 140ab ust. 2 w zw. z art. 2 pkt. 35a p.r.d., argumentując, że kontrolowany pojazd był normatywny i nie wymagał posiadania zezwolenia na przejazd. Strona nie zgodziła się ze stanowiskiem organu, że ww. zespół pojazdów składał się z trzech pojazdów. Jej zdaniem kontroli został poddany pojazd członowy, składający się z ciągnika samochodowego i czteroosiowej naczepy. Zdaniem strony naczepa składała się z dwóch części, czego dowodzi wpis urzędowy dokonany w dowodzie rejestracyjnym tego pojazdu. W dowodzie zostały określone wymagania dotyczące naczepy czteroosiowej.

Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z 14 grudnia 2018r. utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 26 września 2018r.

Organ odwoławczy podkreślił, że kontrolowany zespół pojazdów składał się z trzyosiowego ciągnika samochodowego, jednoosiowej naczepy i trzyosiowej przyczepy. Pojazd o nr rej. [...]2 spoczywał na pojeździe silnikowym i obciążał ten pojazd, a zatem należy zakwalifikować go jako naczepę, a pojazd o nr rej. [...]3 był przyczepą, gdyż został przystosowany do łączenia go z innym pojazdem (nie był to pojazd, który spoczywał na pojeździe silnikowym i obciążał ten pojazd). W stosunku do naczepy i przyczepy nadano dwa dowody rejestracyjne o różnych numerach i nadano tym pojazdom dwa różne numery VIN. Pojazdy te posiadają więc inne numery identyfikacyjne, mają indywidulane dane techniczne każdego z nich. Fakt wpisania w treści dowodu rejestracyjnego pojazdu o nr [...]3, że naczepa składa się z dwóch części w żaden sposób nie świadczy, iż oba człony w treści dowodu rejestracyjnego określane jako naczepy, tworzą jedną naczepę i należy je kwalifikować konstrukcyjnie jako jedną naczepę, czemu już przeczy treść samych definicji naczepy i przyczepy. GITD zaznaczył, że zgodnie z art. 2 pkt 50 p.r.d., przyczepa to pojazd bez silnika, przystosowany do łączenia go z innym pojazdem, natomiast naczepa oznacza przyczepę, której część spoczywa na pojeździe silnikowym i obciąża ten pojazd (pkt 52 art. 2 p.r.d). Pomimo złączenia naczepy i przyczepy, to nadal w świetle prawnym są to odrębne pojazdy. Fakt, że przyczepa nie może być samodzielnie użytkowania bez naczepy nie ma tu znaczenia. Naczepa może być wykorzystywana jako samodzielny pojazd. Strona nie musi korzystać z przyczepy, a jeśli to robi to powinna uzyskać zezwolenie. Organ odwoławczy nie dopatrzył się także przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego, na podstawie 140aa ust. 4 p.r.d. Jego zdaniem strona nie dostarczyła także takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o ww. regulację.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na powyższą decyzję wskazanym na wstępie wyrokiem z 12 czerwca 2019r.

W ocenie Sądu I instancji istota sporu w przedmiotowej sprawie sprowadza się do tego, czy poddany kontroli drogowej w dniu 14 sierpnia 2018 roku w G. zespół pojazdów poddany kontroli drogowej składał się z dwóch czy trzech pojazdów. Organ uznał ten zespół za trzypojazdowy, a zatem za pojazd nienormatywny w świetle art. 62 ust. 4 p.r.d. 4, który stanowi, że zespół pojazdów może składać się najwyżej z 3 pojazdów, a zespół ciągnięty (jak w tej sprawie) przez pojazd silnikowy inny niż ciągnik rolniczy lub pojazd wolnobieżny - z 2 pojazdów. Skarżąca z kolei uważa, że w skład zespołu pojazdów wchodziły ciągnik samochodowy i jedna naczepa, składająca się z dwóch części.

WSA za prawidłowe uznał stanowisko organu rozstrzygającego spór przez uznanie nienormatywności ww. zespołu pojazdów, który faktycznie składał się z trzech (zamiast dozwolonych dwóch) pojazdów, jest prawidłowe. Podkreślił, że dla każdego z trzech pojazdów wchodzących w skład zespołu wystawiony został odrębny dowód rejestracyjny i każdy z tych pojazdów, mając własne numery VIN, tablice rejestracyjne, jak również będąc przedmiotem odrębnych badań technicznych, posiadał oddzielne ubezpieczenie OC (załączone do akt informacje uzyskane od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego). Tymczasem według przepisów ww. ustawy Prawo o ruchu drogowym dowód rejestracyjny to dokument stwierdzający dopuszczenie do ruchu pojazdu, który spełnia określone prawem wymagania w tym wymagania o charakterze technicznym (art. 71 ust. 1 i art. 72 ust. 1 p.r.d). Dowód rejestracyjny jest zatem dokumentem urzędowym potwierdzającym, że pojazd, którego rejestracja została w ten sposób potwierdzona, jest pojazdem w rozumieniu Prawa o ruchu drogowym. Wskazał, że definicję pojazdu zawierają zaś przepisy art. 2 pkt 31, 50 i 52 tej ustawy. W pojęciu pojazdu mieści się również naczepa i przyczepa.

W ocenie WSA jeżeli zatem zarówno ww. ciągnik samochodowy, naczepa o numerze GTC [...]2 oraz przyczepa o numerze rejestracyjnym GTC [...]3 były zarejestrowane, jako odrębne pojazdy, to nie ma podstaw do zarzucenia organowi niewyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy oraz do kwestionowania zajętego w niej przez organ merytorycznego stanowiska, co do rzeczywistego charakteru połączonych elementów tego zespołu pojazdów. Status pojazdu określa bowiem dowód rejestracyjny, a nie okoliczności faktyczne, dotyczące sposobu jego użytkowania (tak: Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 19 października 2017r., II GSK 67/16; por. również analogiczny wyrok tego Sądu z 6 kwietnia 2018r., II GSK 1801/16).

Według Sądu I instancji w rozpatrywanej sprawie organ miał na uwadze przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym i w tym kontekście poddał też analizie na użytek tego postępowania treść dowodu rejestracyjnego przyczepy o nr rej. [...]3, zasadnie wskazując które wpisy w nim są pozbawione podstaw (str. 6 zaskarżonej decyzji). Nie ma zatem podstaw, żeby pomimo rejestracji pojazdu i wystawienia na ten pojazd dowodu rejestracyjnego, traktować go jako niesamodzielny element zespołu, ze skutkiem uznania, że zespół składa się z dwóch, a nie, jak ustalono w sprawie - trzech elementów, przez co jest nienormatywny. Wskazał, że ustawa p.r.d. zgodnie z przywołaną definicją pojazdu nie wymaga, aby zarejestrowany pojazd był w stanie samodzielnie poruszać się po drodze; to, że jedna naczepa nie może być używana bez naczepy poprzedzającej, nie zaprzecza możliwości zakwalifikowania obu tych środków transportu jako osobnych pojazdów (wyrok NSA Z 6 kwietnia 2018r., II GSK 1801/16). Prawidłowości tej oceny nie zmienia powołanie się przez skarżącą na znajdującą się w aktach opinię rzeczoznawcy samochodowego, gdyż odnosi się ona jedynie do możliwości użytkowania pojazdów, oceniając m.in. techniczne zdolności ich łączenia. Nie była jednak w żadnej mierze podstawą do kwestionowania prawidłowości ich urzędowej rejestracji jako odrębnych pojazdów. Argument, że naczepa kontenerowa wchodząca w skład kontrolowanego pojazdu członowego faktycznie składa się z dwóch części, a nie z dwóch pojazdów, z których pierwsza część posiada jedną oś, natomiast druga część tej naczepy posiada trzy osie i nie jest w stanie poruszać się samodzielnie po drodze bez podłączenia go do pojazdu poprzedzającego, zdaniem Sądu nie ma znaczenia w sprawie. Podkreślił, że ustawa p.r.d. nie wymaga, aby zarejestrowany pojazd był w stanie samodzielnie poruszać się po drodze. Fakt, że pojazd o nr rej. [...]3 nie może być używany bez pojazdu poprzedzającego, nie zaprzecza możliwości zakwalifikowania obu tych środków transportu jako osobnych pojazdów.

WSA zauważył też, że w dniu 2 listopada 2018 roku wpłynął do Sejmu RP projekt zmiany ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2985), w którym zaproponowano wprowadzenie nowych definicji: modułu przyczepy (pkt 50a) oraz przyczepy modułowej (pkt 50b). W uzasadnieniu projektu powołano się na dostępne aktualnie na rynku pojazdy modułowe wykorzystujące rozwiązania technologiczne umożliwiające podwyższenie możliwości w dziedzinie transportu ciężkiego, wskazując, że tego typu środki transportu będą mogły być wykorzystywane stosownie do ich przeznaczenia, w szczególności do przewozu ładunków niepodzielnych. Projekt ten jednakże, w trakcie trzeciego czytania na posiedzeniu Sejmu RP w dniu 14 grudnia 2018 roku, został skreślony z porządku obrad. Tym samym, aktualny stan prawny, nie pozwala, w ocenie Sądu, na przyjęcie, że sam, opisany szczegółowo przez skarżącą, sposób połączenia naczepy z przyczepą, determinuje zakwalifikowanie obu tych niezależnych pojazdów, jako jednego.

WSA podzielił również argumentację organu odwoławczego przemawiającą za brakiem możliwości zastosowania w sprawie art. 140aa ust. 4 p.r.d. To bowiem podmiot wykonujący przewóz powinien wykazać, co uczynił dla zapewnienia wykonywania przewozu zgodnie z prawem oraz, że nic więcej zrobić nie mógł, zaś to co zrobił, pozwalało mu pozostać w uzasadnionym przekonaniu, iż nie naruszy prawa a tego rodzaju argumentacją skarżąca w tej sprawie się nie posługiwała.

W skardze kasacyjnej I.O. zaskarżyła powyższy wyrok w całości wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. Wniosła również o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:

I. Naruszenie przepisów postępowania tj.:

1. niewłaściwe zastosowanie art. 151 p.p.s.a. poprzez niezasadne oddalenie skargi i niewłaściwe uznanie, że organ dokonał właściwych ustaleń w sprawie w sytuacji, w której decyzja wydana została z naruszeniem art. 7, art. 9, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 76 oraz art. 80 k.p.a. przejawiające się tym, że organ II Instancji, poprzez niewłaściwą absorbcję ustaleń dokonanych przez organ I Instancji wydał decyzję:

a. poprzez niewłaściwe uznanie, że z pojazdem zarejestrowanym pod numerem [...]2 jako naczepa była złączona przyczepa o numerze [...]3, podczas, gdy pojazd o numerze [...]3 dotyczy łącznie obu tych elementów, a nie tylko tylnej części, dla której odrębny dokument rejestracyjny nie istnieje;

b. bez wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla sprawy, tj. czy kontrolowany zespół pojazdów mógł zostać uznany za składający się z pojazdu silnikowego i dwóch naczep, a nie z pojazdu silnikowego i jednej naczepy, podczas gdy z materiału dowodowego w sprawie wynika niezbicie - w szczególności dowodu rejestracyjnego pojazdu [...]3, tabliczki znamiennej, a także ekspertyzy rzeczoznawcy, że pojazd o numerze rejestracyjnym [...]3 jest pojazdem sklasyfikowanym jako naczepa (a zatem jeden pojazd), składająca się z czterech osi, o numerze VIN [...], o masie własnej 6.400 kg, dopuszczalnej ładowności (administracyjnej i konstrukcyjnej) 46.600 kg, maksymalnej masie całkowitej (administracyjnej i konstrukcyjnej) 53.000 kg, dopuszczalnej ładowności 46.600 kg, maksymalnym nacisku osi 88,20 Kn (9.000 kg) na każdą z czterech osi, składająca się z dwóch części - przedniej i tylnej, odpowiadająca warunkom technicznym pojazdu długiego i ciężkiego, a które to parametry są parametrami odpowiadającymi łącznie połączonej przedniej i tylnej części naczepy, a nie jak uznał organ wyłącznie tylnej części naczepy;

c. poprzez błędną ocenę treści, względnie nieuprawnione podważenie prawdziwości danych zawartych w dowodzie rejestracyjnym pojazdu [...]3 będącym dokumentem urzędowym i uznanie, że pojazd o numerze [...]3 stanowił przyczepę złączoną z naczepą o numerze rejestracyjnym [...]2, podczas gdy z dowodu rejestracyjnego pojazdu [...]3 wynika, że naczepa marki Nooteboom stanowi jeden pojazd odpowiadający warunkom technicznym pojazdu długiego i ciężkiego składającego się z dwóch części (jest naczepą i składa się z 2 części; cz. 1 VIN: [...], cz. 2 VIN: [...]), posiadający numer rejestracyjny [...]3, o numerze VIN [...], o masie własnej 6.400 kg, dopuszczalnej ładowności (administracyjnej i konstrukcyjnej) 46.600 kg, maksymalnej masie całkowitej (administracyjnej i konstrukcyjnej) 53.000 kg, dopuszczalnej ładowności 46.600 kg, maksymalnym nacisku osi 88,20 Kn (9.000 kg) na każdą z czterech osi, co zaś odpowiada łącznym parametrom obu elementom pojazdu złączonego z ciągnikiem;

2.naruszenie art. 141 § 4, art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez brak ustosunkowania się do zarzutów oraz stanowiska zawartego w złożonym załączniku do rozprawy z dnia 12 czerwca 2019r., w szczególności w zakresie, w którym strona podnosi, iż organ w sposób niewłaściwy dokonał oceny dowodu z dowodu rejestracyjnego dla pojazdu [...]3 i w sposób bezpodstawny zakwestionował treść wpisu w dowodzie rejestracyjnym numer [...]3.

II. Naruszenie przepisów prawa materialnego:

1. art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c) w zw. z art. 140aa ust. 1 w zw. z art. 62 ust. 4b p.r.d. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i nałożenie na skarżącą kary pieniężnej za brak zezwolenia VII kategorii w pozostałych przypadkach podczas gdy z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, iż przedmiotowy zespół pojazdów spełniał wszystkie wymagane przez prawo normy tak aby uznać go za normatywny w dniu kontroli.

2. art. 2 pkt 67, art. 68 p.r.d. poprzez niewłaściwą wykładnię definicji pojęcia "pojazd skompletowany" prowadzącą do błędnych wniosków, iż naczepa marki Nooteboom o numerze rejestracyjnym [...]2 oraz złączona z tą naczepą, trzyosiowa przyczepa marki Nooteboom o numerze rejestracyjnym [...]3 stanowiły dwa odrębne pojazdy podczas gdy z materiału dowodowego w sprawie jednoznacznie wynika, iż w/w naczepa oraz przyczepa spełniały wszystkiego wymagane normy aby uznać je za jeden "pojazd skompletowany".

Argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu.

Pismem z 10 września 2019r. organ wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Niniejsza sprawa skierowana została do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału II Izby Gospodarczej. Podstawę tego zarządzenia stanowił art. 15zzs4 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy z 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID - 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tj. Dz.U.2021.2095 ze zm.).

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła. Granice skargi są wyznaczone przez zawarte w niej podstawy i wnioski. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd ten uprawniony jest jedynie do zbadania, czy postawione w skardze kasacyjnej zarzuty polegające na naruszeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny konkretnych przepisów prawa materialnego czy też procesowego w rzeczywistości zaistniały. Nie ma on natomiast prawa badania, czy w sprawie wystąpiły inne, niż podniesione przez skarżącą naruszenia prawa, które mogłyby prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku. Zakres kontroli wyznacza zatem sam autor skargi kasacyjnej, wskazując, które normy prawa zostały naruszone.

Zarzuty skargi kasacyjnej zmierzają do podważenia stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 14 grudnia 2018r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej, stwierdził, że decyzja ta nie narusza prawa.

W rozpoznawanej sprawie skargę kasacyjną oparto na obydwu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 p.p.s.a., a mianowicie na naruszeniu prawa materialnego oraz na naruszeniu przepisów postępowania.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzuty skargi kasacyjnej nie podważają przedstawionego stanowiska Sądu I instancji.

W pierwszej kolejności należy się odnieść do zarzutów naruszenia prawa materialnego. Prawidłowe przeprowadzenie postępowania administracyjnego uzależnione jest bowiem od uwzględnienia treści regulacji prawa materialnego mających zastosowanie w sprawie. To przepisy prawa materialnego determinują przebieg postępowania dowodowego (określają, co i jakimi środkami dowodowymi powinno zostać dowiedzione), które jest przecież prowadzone w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy.

Na usprawiedliwienie nie mogły zasługiwać zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, sformułowane w pkt II ppkt 1. i 2. petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzuty naruszenia art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c) w zw. z art. 140aa ust. 1 w zw. z art. art. 62 ust. 4b p.r.d. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i nałożenie na skarżącą kary pieniężnej za brak zezwolenia VII kategorii w pozostałych przypadkach oraz art. 2 pkt 67, 68 p.r.d. poprzez niewłaściwą wykładnię definicji pojęcia "pojazd skompletowany".

Wskazać należy, że w myśl art. 62 ust. 4 p.r.d. zespół pojazdów może składać się najwyżej z 3 pojazdów, a zespół ciągnięty przez pojazd silnikowy inny niż ciągnik rolniczy lub pojazd wolnobieżny - z 2 pojazdów. Natomiast według art. 62 ust. 4b pkt 1 p.r.d., przejazd zespołu pojazdów złożonego z liczby pojazdów większej niż określona w ust. 4 wymaga zezwolenia, o którym mowa w art. 64d. Jak stanowi art. 64d ust. 1 p.r.d. zezwolenie kategorii VII na przejazd pojazdu nienormatywnego jest wydawane na jednokrotny lub wielokrotny przejazd po drogach publicznych w wyznaczonym czasie, na trasie wyznaczonej w zezwoleniu.

Zgodnie z art. 140ab ust. 2 p.r.d. w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, to jest w sytuacji przewozu ładunku innego niż niepodzielny pojazdem nienormatywnym, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwolenia kategorii I i II, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Stosownie zaś do treści art. 140aa ust. 1 p.r.d., za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.

Zgodnie z ustaleniami organów sporny zespół pojazdów składał się z z trzyosiowego ciągnika samochodowego, jednoosiowej naczepy i trzyosiowej przyczepy. Pojazd o nr rej. [...]2 spoczywał na pojeździe silnikowym i obciążał ten pojazd, a zatem trafnie zakwalifikowany został jako naczepa, a pojazd o nr rej. [...]3 był przyczepą, gdyż został przystosowany do łączenia go z innym pojazdem (nie był to pojazd, który spoczywał na pojeździe silnikowym i obciążał ten pojazd). Na poparcie tego stanowiska zasadnie wskazano, że w stosunku do naczepy i przyczepy nadano dwa dowody rejestracyjne o różnych numerach i nadano tym pojazdom dwa różne numery VIN. Pojazdy te posiadają więc inne numery identyfikacyjne, mają indywidulane dane techniczne każdego z nich. Trafnie wskazał to GITD, a WSA zaakceptował, że fakt wpisania w treści dowodu rejestracyjnego pojazdu o nr [...]3, że naczepa składa się z dwóch części w żaden sposób nie świadczy, iż oba człony w treści dowodu rejestracyjnego określane jako naczepy, tworzą jedną naczepę i należy kwalifikować konstrukcyjnie właśnie jako jedną naczepę, czemu już przeczy treść samych definicji naczepy i przyczepy. Zgodnie bowiem z art. 2 pkt 50 p.r.d., przyczepa to pojazd bez silnika, przystosowany do łączenia go z innym pojazdem, natomiast naczepa oznacza przyczepę, której część spoczywa na pojeździe silnikowym i obciąża ten pojazd (pkt 52 w. art. 2 p.r.d). Pomimo złączenia naczepy i przyczepy, to nadal w świetle prawnym są to odrębne pojazdy. Fakt, że przyczepa nie może być samodzielnie użytkowania bez naczepy nie ma tu znaczenia. Naczepa może być wykorzystywana jako samodzielny pojazd. Strona nie musi korzystać z przyczepy, a jeśli to robi to powinna uzyskać zezwolenie. Definicje pojazdu zawierają art. 2 pkt 31, 50 i 52 p.r.d. W pojęciu pojazdu mieści się również naczepa i przyczepa. Jeżeli zatem zarówno tzw. ciągnik, jak i naczepa oraz przyczepa były zarejestrowane jako odrębne pojazdy, to nie ma podstaw do zarzucenia organowi niewyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych, dotyczących rzeczywistego charakteru połączonych elementów tego zespołu pojazdów. Status pojazdu określa bowiem dowód rejestracyjny, a nie okoliczności faktyczne dotyczące sposobu jego użytkowania jak chce tego skarżący (por. wyrok NSA z 6 kwietnia 2018r., sygn. akt II GSK 1801/16). Zgodnie zaś z art. 2 pkt 68 p.r.d. pojazd skompletowany to taki pojazd, który w celu spełnienia wymagań technicznych oraz uzyskania założonych cech użytkowych powstał w wyniku co najmniej jednego etapu kompletacji. W orzecznictwie NSA został wyrażony pogląd, że o tym, że dany pojazd jest pojazdem skompletowanym, decyduje wyłącznie dowód rejestracyjny. O tym więc, czy mamy do czynienia z dopuszczonym do ruchu pojazdem skompletowanym decyduje wyłącznie dowód rejestracyjny, a nie ustalenia organu wymierzającego karę za przejazd pojazdem nienormatywnym (np. wyroki NSA z: 5 września 2019r., sygn. akt II GSK 2798/17; 19 października 2017r., sygn. akt II GSK 67/16). Jeżeli więc naczepa składa się z dwóch elementów posiadających odrębne dowody rejestracyjne, to każdy z tych elementów jest odrębnym pojazdem w rozumieniu art. 2 pkt 31 p.r.d., co trafnie stwierdził Sąd I instancji, podzielając stanowisko organu (por. m.in. wyroki NSA z: 19 maja 2016r., sygn. akt II GSK 2809/14, 6 kwietnia 2018r., sygn. akt II GSK 1801/16).

Postawione zarzuty opierają się na błędnym założeniu autora skargi kasacyjnej, że organy zaniechały prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, w tym nie wzięły pod uwagę parametrów zespołu pojazdów.

Jak wynika z art. 7 k.p.a., w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przepis art. 77 § 1 k.p.a. stanowi, że organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zgodnie zaś z art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Wszystkie ustalone w toku postępowania okoliczności i zgromadzone czy z inicjatywy organu, czy strony dowody muszą zostać poddane ocenie zgodnej z zasadami logiki (por. Andrzej Wróbel, Art. 80 [w:] Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, System Informacji Prawnej LEX, 2019). Badanie to musi zostać odzwierciedlone w uzasadnieniu decyzji wydanej przez organy.

W rozpatrywanej sprawie oś sporu koncentruje się wokół prawidłowości ustalenia, że poddany kontroli zespół pojazdów składał się z trzech (a nie jak twierdzi skarżąca dwóch) pojazdów, zatem na jego przejazd wymagane było zezwolenie kategorii VII.

Wbrew stanowisku skarżącej kasacyjnie, Sąd I instancji prawidłowo zaakceptował ustalenie organów, że skontrolowany zespół pojazdów składał się z trzech pojazdów.

Trafnie również stwierdził Sąd I instancji, że podnoszone przez autora skargi kasacyjnej kwestie dowodowe odnoszące się do technicznych możliwości użytkowania pojazdów, tzn. ich łącznego i rozłącznego używania - nie mogą w żadnej mierze być podstawą do kwestionowania prawidłowości ich urzędowej rejestracji jako odrębnych pojazdów. Jak słusznie wyjaśnił Sąd I instancji, bez znaczenia pozostaje, że pojazd nie może samodzielnie poruszać się po drodze, bowiem z definicji zawartej w p.r.d. nie wynika taki obowiązek, a zatem zarzut skarżącego, że organy powinny zbadać kwestię użytkowania naczep, jest bezpodstawny.

W konsekwencji, za bezzasadne należy uznać zarzuty naruszenia przepisów postępowania sformułowane w pkt I. petitum skargi kasacyjnej, tj. art. 151 p.p.s.a. poprzez niezasadne oddalenie skargi i niewłaściwe uznanie, że organ dokonał właściwych ustaleń w sprawie w sytuacji, w której decyzja wydana została z naruszeniem art. 7, art. 9, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 76 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a.

Tym samym w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, słusznie organy przyjęły, że skontrolowany zespół pojazdów stanowił pojazd nienormatywny z uwagi na naruszenie dyspozycji art. 62 ust. 4 p.r.d. Prawidłowo więc została na skarżącego nałożona kara pieniężna na podstawie art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c w zw. z art. 140ab ust. 2 p.r.d. za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym - jak za przejazd bez zezwolenia kategorii VII.

Nie sposób też zarzucić Sądowi I instancji sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego wyroku z naruszeniem warunków określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może zostać w sposób skuteczny sformułowany jedynie wówczas gdy uzasadnienie poddanego kontroli instancyjnej wyroku nie pozwala na przeprowadzenie tej kontroli z uwagi na niemożność odtworzenia toku rozumowania Sądu I instancji, brak motywów podjętego przez Sąd rozstrzygnięcia czy sprzeczność wywodów Sądu lub ich sprzeczność z rozstrzygnięciem wyroku. Prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku nie wymaga przy tym szczegółowego odniesienia się przez Sąd I instancji do wszystkich zarzutów skargi oraz podniesionej w niej argumentacji, a jedynie w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego. Jak bowiem przyjmuje judykatura, z samego faktu braku wyraźnego odniesienia się przez Sąd I instancji do niektórych zarzutów skargi lub pominięcia w rozważaniach niektórych elementów stanu faktycznego sprawy, nie można wywodzić, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd administracyjny I instancji nie jest zobowiązany odnosić się w uzasadnieniu wydawanego orzeczenia do zarzutów i argumentacji niemających istotnego znaczenia dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu. Pominięcie w uzasadnieniu wyroku rozważań dotyczących zarzutów niezasadnych nie stanowi naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego o istotnym wpływie na wynik sprawy. Jeżeli wyczerpujące przedstawienie i wyjaśnienie podstawy prawnej zamyka zagadnienie stanu prawnego sprawy, to tym bardziej zbędne jest ustosunkowanie się do tych argumentów skargi, które pozostają bez związku z istotą normy prawnej, której prawidłowość interpretacji i zastosowania przez organ stanowi przedmiot kontroli Sądu administracyjnego (por. wyrok NSA z 12 kwietnia 2017r., II GSK 5181/16). Natomiast okoliczność, że stanowisko zajęte przez Sąd I instancji jest odmienne od prezentowanego przez autora skargi kasacyjnej nie oznacza, że takie uzasadnienie wyroku nie odpowiada wymogom ustawowym określonym w art. 141 § 4 p.p.s.a.

Zauważyć też należy, że przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. zobowiązuje Sąd I instancji do rozstrzygnięcia w granicach sprawy w warunkach braku związania zarzutami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Jego ratio legis aktualizuje się wówczas, gdy skarga do Sądu nie obejmuje, m.in. z powodu braku obowiązku jej sporządzenia przez profesjonalnego pełnomocnika, istotnych elementów postępowania administracyjnego lub zaskarżonej decyzji, które świadczą o naruszeniu przez organ administracyjny odpowiednich przepisów postępowania lub prawa materialnego. Wówczas, jeśli mieszczą się w granicach sprawy wywołanej skargą, niezależnie od ich niewskazania w skardze do Sądu I instancji, Sąd ten ma obowiązek samodzielnego ich zauważenia oraz rozpatrzenia z punktu widzenia standardów sądowej kontroli administracji na gruncie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2021r., poz. 137) oraz art. 3 p.p.s.a. Skuteczność oparcia zarzutu skargi kasacyjnej na tym przepisie wiąże się zatem z koniecznością wskazania tych przepisów, którym uchybił organ administracji, a które, nie będąc wskazanymi w skardze, nie zostały wzięte pod uwagę jako przedmiot kontroli sądowej. Ponadto, ponieważ jest to zarzut naruszenia przepisów postępowania, na gruncie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zamierzony skutek może odnieść jedynie taki zarzut, któremu można zasadnie przypisać możliwy istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Niezależnie zatem od wskazania istoty zarzutu, strona skarżąca kasacyjnie winna przeprowadzić argumentację w kierunku wykazania wpływu tego naruszenia na treść orzeczenia, a ponadto wykazania poprzez odwołanie się do oszacowania skali tego wpływu, że wpływ ten mógł być istotny dla treści tego rozstrzygnięcia. Dopiero spełnienie tych warunków daje podstawę do rozważenia zasadności tego zarzutu.

W przypadku powyższego zarzutu autor skargi kasacyjnej nie wykazał, że wytknięte uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czyli że między naruszeniem powyższych przepisów procesowych a treścią zaskarżonego wyroku Sądu zachodzi związek przyczynowy, a także nie uprawdopodobnił wpływu tego związku przyczynowego na treść orzeczenia Sądu. Nie przeprowadził zresztą w tym kierunku żadnej argumentacji w uzasadnieniu skargi. A zatem także z tego powodu powyższy zarzut skargi kasacyjnej nie może być na gruncie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. uwzględniony.

Z tych wszystkich względów należało uznać, że skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach i z tego powodu podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.



Powered by SoftProdukt