![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6038 Inne uprawnienia do wykonywania czynności i zajęć w sprawach objętych symbolem 603, Uprawnienia do wykonywania zawodu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 380/10 - Wyrok NSA z 2011-03-17, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II GSK 380/10 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2010-03-25 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Janusz Drachal /przewodniczący/ Rafał Batorowicz Wojciech Czajkowski /sprawozdawca/ |
|||
|
6038 Inne uprawnienia do wykonywania czynności i zajęć w sprawach objętych symbolem 603 | |||
|
Uprawnienia do wykonywania zawodu | |||
|
II SA/Op 327/09 - Wyrok WSA w Opolu z 2009-12-28 | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2005 nr 108 poz 908 art. 84 ust. 1 i 3 Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - tekst jednolity Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 11 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Drachal Sędziowie NSA Rafał Batorowicz del. WSA Wojciech Czajkowski (spr.) Protokolant Patrycja Kozłowska po rozpoznaniu w dniu 17 marca 2011 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej K. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w O. z dnia 28 grudnia 2009 r. sygn. akt II SA/Op 327/09 w sprawie ze skargi K. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę kasacyjną |
||||
|
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 28 grudnia 2009r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w O. oddalił skargę K. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...] lipca 2009 r., o nr [...], w przedmiocie cofnięcia uprawnień do wykonywania badań technicznych. Przedstawiony przez Sąd pierwszej instancji przebieg postępowania przed organami był następujący. W dniu 16 maja 2007r. wpłynęło do Starosty [...] postanowienie Prokuratury Rejonowej w R. z dnia [...] marca 2007r., o zastosowaniu wobec podejrzanego K. K. środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych diagnosty. Mając to na uwadze, w dniu 24 maja 2007r. zostało wszczęte postępowanie administracyjne w przedmiocie cofnięcia K. K. uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów, które w dniu 28 czerwca 2007r. Starosta [...] zawiesił uznając, iż dla pełnego wyjaśnienia sprawy celowym jest pozyskanie informacji odnośnie prowadzonego wobec strony postępowania karnego. W dniu 19 marca 2009r. wpłynął do tego organu odpis prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w R. z dnia [...] lipca 2008r. (sygn. akt [...]). W pkt 14 w/w wyroku, Sąd na podstawie art. 41 § 1 K.k. i art. 63 § 2 K.k orzekł wobec K. K. środek karny w postaci zakazu zajmowania stanowiska diagnosty na okres 3 lat, zaliczając na poczet orzeczonego środka karnego okres rzeczywistego zawieszenia w czynnościach służbowych diagnosty od dnia 21 marca 2007r. do dnia 2 lipca 2008r.. W dniu 26 marca 2009r. zawieszone postępowanie administracyjne w sprawie zostało podjęte. Mając na uwadze ustalenia postępowania karnego, jak również treść protokołu z kontroli przeprowadzonej przez Starostwo Powiatowe w R. w Stacji Kontroli Pojazdów "E." s.c., w wyniku której stwierdzono nieprawidłowości polegające na dokonaniu przez K. K. niezgodnych ze stanem faktycznym i obowiązującym prawem, wpisów do dowodów rejestracyjnych pojazdów, decyzją z dnia [...] maja 2009r. Starosta [...] orzekł o cofnięciu K. K., wydanych w dniu 8 grudnia 2004r. (nr [...]) uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ powołał art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005r. Nr 108, poz. 908 ze zm.) - zwanej dalej ustawą, w myśl którego starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. W związku z wniesionym odwołaniem, wymienioną wyżej decyzją z dnia [...] lipca 2009r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. uchyliło zaskarżone rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji w całości i ponownie orzekło o cofnięciu K. K. uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów. W uzasadnieniu SKO podniosło, że uchylenie decyzji wynikało z błędu procesowego organu I instancji, bowiem Starosta [...] skierował swoje rozstrzygnięcie nie tylko do K. K., ale również do podmiotów nieposiadających legitymacji procesowej, tj. do pracodawcy - "E." s.c. Z.. Ś., R. W., a także do Sądu Rejonowego w R. oraz do Starostwa Powiatowego w R. W kwestii zasadności cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych organ odwoławczy wywiódł, że podstawą do wydania przedmiotowej decyzji jest zarówno prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w R. z dnia [...] lipca 2008r., jak i wyniki kontroli przeprowadzonej w dniu 9 kwietnia 2009r. przez Starostę [...] w siedzibie pracodawcy strony. Z treści wyroku wynika, że K. K. został uznany winnym zarzucanych mu czynów polegających na tym, że w okresie od lipca do września 2006r., posiadając uprawnienia do prowadzenia okresowych i dodatkowych badań technicznych pojazdów, będąc zatrudniony w charakterze diagnosty na Stacji Kontroli Pojazdów [...] "E." s.c. w R., kilkakrotnie przyjął korzyść majątkową w kwotach: 10 zł, 17 zł, 30 zł, w zamian za dopuszczenie lub przedłużenie okresu dopuszczenia do ruchu samochodów osobowych wymienionych w w/w wyroku, bez przeprowadzenia wymaganych ustawowo badań technicznych, a ponadto w dowodach rejestracyjnych pojazdów poświadczał fakt przeprowadzenia badań technicznych, które w rzeczywistości nie miały miejsca. Natomiast w świetle treści załącznika nr 1 do protokołu kontroli z dnia 9 kwietnia 2009r., K. K. nie przeprowadził badań technicznych dwóch pojazdów o numerach rejestracyjnych: [...] (w dniu 23 września 2006r.) oraz [...] (w dniu 25 września 2006r.). Powyższe ustalenia pokrywają się z pkt 5 i pkt 6 w/w wyroku. Kolegium zwróciło uwagę, że sposób dokumentowania w dowodzie rejestracyjnym zakresu przeprowadzonych badań technicznych określony jest w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 16 grudnia 2003r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. Nr 227, poz. 2250 ze zm.). Zgodnie z § 11 ust. 1 tej regulacji prawnej, stacje kontroli pojazdów oraz okręgowe stacje kontroli pojazdów prowadzą rejestr badań technicznych pojazdów w systemie informatycznym, w którym zamieszczają dane i informacje o wykonanych badaniach technicznych i innych czynnościach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu. W przypadku, gdy wynik badania technicznego jest pozytywny, uprawniony diagnosta, stosownie do art. 82 ustawy zamieszcza odpowiedni wpis w dowodzie rejestracyjnym pojazdu, a w przypadku pojazdu niezarejestrowanego wystawia zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania technicznego (§12 ust. 1). Natomiast w przypadku gdy wynik badania technicznego jest negatywny, uprawniony diagnosta wystawia zaświadczenie o negatywnym wyniku badania technicznego, zamieszczając w zaświadczeniu z badania technicznego stosowne uwagi. Dopiero porównanie spornych zapisów rejestru z zarzutami opisanymi w wyroku daje kompletną wiedzę co do naruszeń K. K., który nie kwestionował ustaleń faktycznych w omawianym zakresie. W ocenie Samorządowego Kolegium, poczynione ustalenia mieszczą się w hipotezie art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy, w sposób bezsporny wykazując nierzetelność strony polegającą na dopuszczeniu do ruchu pojazdów o niesprawdzonym stanie technicznym. Dokonanie przez diagnostę wpisów w dowodzie rejestracyjnym niezgodnych ze stanem faktycznym lub wymogami prawnymi zawsze rodzi po stronie organu obowiązek cofnięcia uprawnień, bez względu na ilość wykazanych nieprawidłowości, a wydana w tym przedmiocie decyzja nie ma charakteru uznaniowego. Reasumując organ stwierdził, iż zarówno prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w R. z dnia [...] lipca 2008r., jak i protokół z kontroli przeprowadzonej przez Starostę [...] potwierdzają, że K. K. wykonywał czynności diagnostyczne z naruszeniem przepisu art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy, a tym samym należało cofnąć mu uprawnienia diagnosty. Bez znaczenia, zdaniem Kolegium, jest okoliczność, że kontrolę przeprowadził inny starosta, niż orzekający w sprawie. Organem właściwym do cofnięcia uprawnień diagnosty jest organ, który je wydał, natomiast czynności kontrolne przeprowadził Starosta [...], ponieważ K. K. zatrudniony jest jako diagnosta w Stacji Kontroli Pojazdów [...] "E." s.c. z siedzibą w R. Ustosunkowując się natomiast do podniesionego w odwołaniu zarzutu naruszenia przez Starostę [...] zasad postępowania administracyjnego zawartych w art. 7 i art. 12 K.p.a., w kontekście zbędnego zdaniem strony, zawieszenia postępowania administracyjnego zakończonego wydaniem zaskarżonej decyzji, organ wyjaśnił, że na rozstrzygnięcie w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty kwestia ta nie miała wpływu. Postanowienie z dnia 28 czerwca 2007r. o zawieszeniu postępowania nie zostało zaskarżone i wyeliminowanie go z obrotu prawnego może mieć miejsce wyłącznie w trybie nadzwyczajnym. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w O. K. K. podniósł między innymi, iż wydanie zaskarżonej decyzji dopiero w 2009r. pozbawiło Go prawa do wykonywania zawodu diagnosty na okres 7 lat i trzech miesięcy, wydłużając tym samym okres oczekiwania na możliwość ponownego ubiegania się o te uprawnienia. W piśmie uzupełniającym skargę, zarzucając organom rażące naruszenie prawa materialnego i procesowego wskazał zaś na nieprawidłowości w prowadzonym postępowaniu dowodowym, poprzez uniemożliwienie czynnego udziału w postępowaniu, jak też oparcie ustaleń na materiałach sprawy karnej. W ocenie strony skarżącej, decyzję o cofnięciu uprawnień wydano z naruszeniem zasad prawa krajowego, w tym norm art. 7, 8 ust. 2, 31 ust. 2 i 3 Konstytucji RP, jak również prawa wspólnotowego. Uszło uwadze organów, że przedmiotowa sprawa została już osądzona, a czyn popełniony przez skarżącego stanowi przestępstwo. Po wyroku organy wypowiadały się w materii zastrzeżonej dla postępowania karnego i czyniły to wbrew wskazaniom jakie płyną z uchwały SN z dnia 28 września 2006r. (sygn. akt I KZP 8/06), nakazującej respektowanie zasady domniemania niewinności w każdym postępowaniu. Kontrola starosty, na którą powołują się organy została przeprowadzona dopiero po trzech latach od zdarzenia, a organy oparły się na ustaleniach dokonanych przez sąd, mimo iż w przepisie art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym mówi się o cofnięciu uprawnień jako skutku przeprowadzonej kontroli. Natomiast sankcja nałożona na skarżącego w decyzji administracyjnej rażąco narusza ograniczenia, o których mowa w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP oraz powoduje, że już po wyroku skarżący będzie ponownie dotkliwie ukarany, co narusza jego prawa obywatelskie. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku z dnia 28 grudnia 2009r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w O. dokonując analizy art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym, zwrócił uwagę, że decyzja podjęta na podstawie tego przepisu nie jest oparta o uznanie administracyjne. Organ ją wydający nie ma więc prawa wyboru jednego z dopuszczonych prawem wariantów rozstrzygnięcia. Wręcz przeciwnie, decyzja ta ma charakter decyzji związanej, gdyż w przypadku zaktualizowania się określonych w przedmiotowym przepisie przesłanek, cofnięcie uprawnień diagnoście jest obowiązkiem właściwego starosty. W rozpatrywanej sprawie stan faktyczny ustalono nie tylko na podstawie treści prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w R. z dnia [...] lipca 2008r., jak to podnoszono w skardze, lecz także w oparciu o wyniki kontroli przeprowadzonej w dniu 9 kwietnia 2009r. przez Starostę [...] w siedzibie pracodawcy K. K. i bez znaczenia pozostaje fakt, że kontrola ta została przeprowadzona dopiero po wydaniu wyroku, skoro potwierdziła dokonanie przez diagnostę nieprawdziwych wpisów w dowodach rejestracyjnych. Z treści wyroku karnego wynika, iż K. K. został uznany winnym czynów polegających na tym, że w okresie od lipca do września 2006r., będąc zatrudniony w charakterze diagnosty na Stacji Kontroli Pojazdów "E." s.c. w R., kilkakrotnie przyjął korzyść majątkową w zamian za dopuszczenie do ruchu lub przedłużenie okresu dopuszczenia do ruchu kilku samochodów osobowych, bez przeprowadzenia wymaganych ustawowo badań technicznych, a ponadto w dowodach rejestracyjnych pojazdów poświadczał fakt przeprowadzenia badań technicznych, które w rzeczywistości nie miały miejsca. Z kolei, z treści załącznika nr 1 do protokołu kontroli z dnia 9 kwietnia 2009r. wynika, że w dniach 23 i 25 września 2006r. K. K. nie przeprowadził badań technicznych dwóch pojazdów o numerach rejestracyjnych odpowiednio: [...] oraz [...] i ustalenia te są zgodne z opisem czynów ujętych w pkt 5 i 6 wyroku. W tych okolicznościach, jak stwierdził Sąd pierwszej instancji, słusznie organ odwoławczy wywodził, że poczynione w oparciu o dwa niezależne dowody ustalenia, których zresztą nie kwestionował sam skarżący, mieszczą się w hipotezie art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy, co skutkować musiało cofnięciem uprawnień diagnosty. Dlatego też Sąd nie podzielił zarzutu skargi o nieprawidłowym zastosowaniu normy materialnego prawa administracyjnego do ustalonego stanu faktycznego (błąd subsumcji). Oceny tej nie może zmienić szeroko eksponowana przez skarżącego argumentacja o bezprzedmiotowości niniejszego postępowania, bowiem z żadnego przepisu prawa nie wynika, aby zastosowanie art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy ulegało wyłączeniu w przypadku skazania diagnosty za przestępstwo z art. 271 K.k., czy z art. 228 K.k., w tym także w przypadku orzeczenia przez sąd środka karnego w postaci zakazu zajmowania stanowiska diagnosty na określony w wyroku czas. Sąd podkreślił, że postępowanie administracyjne prowadzone w trybie art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy jest postępowaniem niezależnym od postępowania karnego, jeśli takowe toczy się przeciwko temu samemu diagnoście i może zakończyć się pozbawieniem, tzn. cofnięciem uprawnienia do wykonywania badań technicznych, a nie orzeczeniem zakazu zajmowania przez określony czas stanowiska diagnosty. Choć faktyczne następstwa zastosowania obu sankcji są podobne, to warto pamiętać, że wykazują też dość zasadnicze różnice, gdyż po upływie okresu, na który orzeczono zakaz zajmowania stanowiska skazany odzyskuje prawo wykonywania zawodu z mocy prawa, natomiast o ponowne przyznanie uprawnień można ubiegać się dopiero po upływie pięciu lat od dnia, w którym decyzja stała się ostateczna (ust. 4 art. 84 ustawy). Poza tym, wskazywane sankcje zapadają w dwóch odrębnych postępowaniach, zaś o odmienności i niezależności od siebie tych postępowań, a nie ich konkurencyjności względem siebie, świadczy również to, że postępowanie karne i administracyjne mogą toczyć się jednocześnie, przy czym starosta nie jest zobowiązany, choć może, oczekiwać na wydanie prawomocnego wyroku w sprawie przeciwko diagnoście. Za chybione Sąd pierwszej instancji uznał zgłoszone uwagi pod adresem organów, iż nie dostrzegły, że przedmiotowa sprawa została już osądzona. Sąd w R. nie rozstrzygał bowiem w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnoście. Pozbawione racji jest też twierdzenie strony, iż uwadze organów obu instancji uszło, że czyn popełniony przez skarżącego stanowi przestępstwo, skoro w obu wydanych orzeczeniach mówi się o tym bardzo wyraźnie. Sąd podkreślił, że cofnięcie uprawnień, o jakich mowa w art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy, jest kolejną - poza przewidzianymi w Kodeksie karnym - sankcją za nierzetelne i sprzeczne z prawem działania diagnosty i że skazanie K. K. za popełnienie przestępstwa nie zamykało właściwemu organowi drogi do cofnięcia mu uprawnienia do wykonywania badań technicznych. To z woli ustawodawcy organy administracji podejmują działania w omawianym zakresie. Zgodnie z przywołanym także przez stronę skarżącą przepisem art. 7 Konstytucji RP, stanowiącym, iż organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa, niedopuszczalne jest zrezygnowanie z podjęcia decyzji, jeśli wiążące normy prawne nakładają taki obowiązek. Taki zaś przypadek ma miejsce w niniejszej sprawie. Tym samym, nie może być mowy o podnoszonym w postępowaniu sądowym naruszeniu tego przepisu, czy też łamaniu innych norm konstytucyjnych wskazanych w skardze, W związku z kontrolą zaskarżonej decyzji Wojewódzki Sąd Administracyjny w O., stwierdził, że jest ona prawidłowa pod względem formalnym. Zawierając wszystkie elementy, które określa art. 107 K.p.a., wbrew twierdzeniu skarżącego, wyczerpująco przedstawia stan faktyczny sprawy, posiada uzasadnienie prawne wyjaśniające w sposób dostateczny zastosowane unormowanie, a ponadto ustosunkowuje się do argumentacji zawartej w odwołaniu. Sąd nie dopatrzył się również zarzucanej sprzeczności sentencji decyzji z treścią uzasadnienia. Za chybiony uznał zarzut skargi odnośnie naruszenia przepisów Rozdziału 4 K.p.a. i nieprzeprowadzenia postępowania dowodowego w całości, zwłaszcza, że w skardze nie podano, o jakie dowody należałoby jeszcze uzupełnić prowadzone z urzędu postępowanie, a do organów decyzyjnych nie wpłynęły żadne wnioski skarżącego w tym zakresie. Stwierdził ponadto, że w materiale dokumentacyjnym nie znajduje potwierdzenia stanowisko o niedopuszczeniu skarżącego do udziału w postępowaniu administracyjnym i pozbawieniu go możliwości wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji, skoro K. K. został zawiadomiony o wszczęciu przedmiotowego postępowania, organy nie przeprowadzały żadnych czynności dowodowych wymagających jego udziału, a pismem z dnia 28 kwietnia 2009r. poinformowano skarżącego o skompletowaniu potrzebnych do wydania decyzji dokumentów. W tym stanie rzeczy stanowisko, że kwestionowana decyzja i prowadzone w sprawie postępowanie nie mieszczą się w standardach procedury administracyjnej, gdyż łamią zasady ogólne postępowania administracyjnego oraz świadczą o naruszeniu prawa wspólnotowego, Sąd pierwszej instancji uznał za całkowicie bezpodstawne. Błędem organu I instancji było wprawdzie niedoręczenie stronie postanowienia z dnia 28 czerwca 2007r. o zawieszeniu postępowania (w aktach brak jest dowodu doręczenia), jednak zdaniem Sądu, błąd ten nie mógł wpłynąć na wynik sprawy. Odnosząc się do argumentów związanych z wydłużeniem - poprzez wydanie przedmiotowego postanowienia - o dwa lata okresu po jakim możliwe będzie ponowne ubieganie się o uprawnienia do wykonywania badań technicznych, Sąd I instancji podkreślił, że nie jest powołany do oceny legalności zaskarżonej decyzji poprzez pryzmat skutków, jakie decyzja ta wywołuje w zestawieniu z orzeczonym w wyroku środkiem karnym. Zauważył jednocześnie, że skarżący posiadał wiedzę o toczącym się postępowaniu, lecz zachowywał się biernie. Wprawdzie w skardze stwierdził, że szybkie załatwienie niniejszej sprawy leżało w jego interesie, jednak nie skarżył bezczynności organu. W związku z uchyleniem decyzji Starosty [...] przez organ II instancji, WSA w O. zwrócił uwagę, że doręczenie przedmiotowej decyzji Sądowi Rejonowemu w R., Starostwu Powiatowemu w R. i Spółce "E." Zb. Ś., R. W., biorąc pod uwagę obowiązki jakie spoczywają na organie orzekającym cofnięcie uprawnień diagnoście w zakresie realizacji decyzji i wyroku karnego, miało wyłącznie charakter informacyjny. Uchylenie to było wprawdzie wadliwe, jednak, jako nie mające wpływu na wynik sprawy, nie wpływa na ocenę w przedmiocie zaistnienia podstaw prawnych do cofnięcia skarżącemu uprawnienia do badania technicznego pojazdów postępowania. W skardze kasacyjnej reprezentowany przez pełnomocnika K. K. wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w O. w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zarzucił naruszenie: - prawa materialnego przez błędną wykładnię przepisów art. 84 ust. 3 w związku z art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku – Prawo o ruchu drogowym poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie, - przepisów art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt. 1 a i art. 11 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej P.p.s.a.), poprzez zignorowanie związania Sądu i organów administracji ustaleniami wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa, w szczególności w zakresie dotyczącym zastosowanego środka karnego w postaci zakazu zajmowania stanowiska diagnosty przez okres trzech lat, jako obligatoryjnego obowiązku stosowania prawa wskazanego w wyroku Sądu Rejonowego w R. z dnia [...] lipca 2008 roku o sygn. akt. [...], w zakresie w jakim wyrok ten stanowił o zakazie zajmowania stanowiska diagnosty i okresu orzeczonego zakazu. Jak podniesiono w skardze kasacyjnej, wskutek błędnej wykładni wskazanych przepisów Prawa o ruchu drogowym i błędnego zastosowania art. 151 P.p.s.a. oraz niezastosowania art. 11 tej ustawy, wydany został wyrok, który rażąco narusza prawo skarżącego do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły Sąd. Zdaniem autora skargi kasacyjnej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w O. nie dostrzegł, iż jest związany ustaleniami prawomocnego wyroku skazującego. Rozpoznając sprawę zaniechał uwzględnienia ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie zakończonej prawomocnym wyrokiem karnym, bez żadnych podstaw prawnych i faktycznych uznając prawo Starosty Powiatowego do kontroli, która powieliła ustalenia tego wyroku. W związku z uznaniem protokołu kontroli i decyzji za zgodne z prawem, Sąd naruszył zdaniem kasatora przepisy art. 178 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w związku z art. 11 i art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z treści skargi kasacyjnej wynika ponadto, iż jej autor zarzucił wydanie wyroku, którego wykonanie jest niemożliwe bez dalszego naruszenia prawa, w szczególności przepisów art. 65 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, wszak mocą zaskarżonego wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w O., ignorując przepisy art. 11 P.p.s.a. i prawomocny wyrok skazujący orzekł w materii zastrzeżonej dla sądów powszechnych, co miało istotny wpływ na treść orzeczenia W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, wskazując na prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w R. z dnia [...] lipca 2008 roku, strona skarżąca podniosła, iż rozstrzygnięciem tym ustalono stan faktyczny również w przedmiotowej sprawie. Na żadnym etapie, ani organy administracji, ani Wojewódzki Sąd Administracyjny w O. nie były uprawnione do "poprawiania tego stanu". Ustalony został bowiem okres, w jakim skarżący naruszył przepisy i zakres tego naruszenia. Z ustaleń w sprawie zakończonej prawomocnym wyrokiem skazującym wynikało, kiedy, gdzie i w jakim zakresie skarżący uchybił obowiązkom diagnosty i badanie tych okoliczności opisane w protokole kontroli, o którym wspomina Sąd nie miało znaczenia dla sprawy. Podnosząc powyższe kasator wskazał na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lutego 2009 roku o sygn. akt. II GSK 727/08, w uzasadnieniu którego stwierdzono, iż "wprowadzenie regulacji zawartej w art. 11 p.p.s.a. należy w ten sposób rozumieć, że zakazuje on podważania ustaleń prawomocnego wyroku skazującego oraz nakazuje akceptację ustaleń zgodnych z ustaleniami wyroku skazującego". Orzekając o oddaleniu skargi Sąd udzielił zdaniem skarżącego, ochrony prawnej zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O., która została wydana z rażącym naruszeniem prawa materialnego - art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym oraz przepisów art. 7, art. 8, art. 10, art. 11, art. 75, art. 76, art. 77 i art. 80 k.p.a. Autor skargi kasacyjnej podniósł, iż w dniu kontroli, tj. 9 kwietnia 2009 roku skarżący nie miał przymiotu diagnosty, o którym mowa w art. 84 ust. 3 w związku z art. 84 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym. Jego zachowanie nie mogło być przedmiotem kontroli, a z istoty protokołu kontroli wynika, że protokół sporządza się z przebiegu czynności w dniu kontroli. Zdaniem strony, uszło uwadze Sądu, iż przedmiotowa kontrola nie mogła dotyczyć działania skarżącego, który od dnia 21 marca 2007 roku nie mógł wykonywać czynności diagnosty. Zawarte zaś w uzasadnieniu wyroku stwierdzenie, iż bez znaczenia pozostaje fakt, że kontrola została przeprowadzona dopiero po wydaniu wyroku, nie pozostawia cienia wątpliwości, iż Sąd nie miał w toku rozpoznania sprawy zamiaru zastosowania art. 11 P.p.s.a.. Według autora skargi kasacyjnej, ubolewać jedynie można, że pomimo obowiązywania w Rzeczypospolitej Polskiej od 01 maja 2004 roku acquis communautaire prawa wspólnotowego, prawa do sądu (art. 45 Konstytucji RP), sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez Sądy (art. 175 Konstytucji RP), zasady uzasadnionych oczekiwań i zasady lojalności (art. 10 TWE) oraz zasady działania dobrej administracji (art. 41 Karty Praw Podstawowych), ochrona praw skarżącego nie uzyskała w Rzeczypospolitej Polskiej należnej ochrony, wręcz przeciwnie, doznała bezprawnych, znacznych ograniczeń, sprzecznych z przepisami art. 31 ust. 3 i art. 65 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Nie godząc się z treścią wyroku kasator zarzucił ponadto Sądowi, iż nie dokonał kontroli działania organów w zakresie prawa administracyjnego oraz przepisów Prawa o ruchu drogowym. Przymiot zgodności z prawem nadał działaniom organów administracji i własnym, wbrew wiążącej wykładni prawa. Poprzez błędne zastosowanie prawa materialnego doprowadził do rażącego naruszenia interesu skarżącego. Skarżący powołał również fragmenty uzasadnienia uchwały Pełnego Składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 roku w sprawie o sygn. akt. I OPS 10/09, w świetle której, do kompetencji sądu administracyjnego należy ocena legalności procesu ustalania stanu faktycznego przez organ administracji, z punktu widzenia wymagań proceduralnych - nie zaś samodzielne ustalanie stanu faktycznego. Jak podniesiono w skardze kasacyjnej, w przedmiotowej sprawie Sąd samodzielnie ustalił stan faktyczny z pominięciem istotnych jego elementów wynikających z prawomocnego, skazującego wyroku Sądu Rejonowego w R. oraz art. 11 P.p.s.a.. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie podlega uwzględnieniu z braku usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Wobec tego, że w niniejszej sprawie nieważność postępowania, w ujęciu art. 183 § 2 p.p.s.a. nie występowała, rozpoznając sprawę Naczelny Sąd Administracyjny, Sąd będąc związanym podstawami i wnioskami skargi kasacyjnej ograniczył się do oceny zawartych w niej zarzutów. Podnieść na wstępie należy, że skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia. W związku z jej sporządzaniem ustanowiony zaś został przez ustawodawcę wymóg korzystania z osób posiadających odpowiednie kwalifikacje prawnicze, wymienionych w art. 175 p.p.s.a.. W dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że nie jest rolą tego Sądu korygowanie, czy też uzupełnianie treści skargi kasacyjnej, bądź też stawianie hipotez i domyślanie, jakie były intencje kasatora towarzyszące wniesieniu danego środka zaskarżenia. Skarga kasacyjna winna być zatem tak sformułowana, aby nie wymagała dokonywania zabiegów interpretacyjnych (por. wyrok NSA z dnia 20 marca 2008r. o sygn. akt II GSK/456/07, Centralna Baza Orzeczeń NSA, wyrok NSA z dnia 14 listopada 2006 r. sygn. akt II FSK 1401/05, Lex nr 262797; wyrok NSA z dnia 24 marca 2006 r. sygn. akt 741/05, Lex nr 201531; wyrok NSA z dnia 25 maja 2004 r. sygn. akt FSK 155/05, Lex nr 120843 i inne). Uwagi krytyczne skargi kasacyjnej względem wyroku Sądu I instancji ujmować należy w prawidłowo sformułowanych zarzutach. Zarzut omawianego środka zaskarżenia powinien wprost wskazywać, jaki to przepis prawa materialnego lub postępowania został naruszony poprzez wydanie wyroku Sądu I instancji, na czym to naruszenie polegało w danej sprawie na tle treści konkretnego przepisu, ze wskazaniem nadto: - co do przepisu prawa materialnego formy jego naruszenia, - co do przepisu postępowania, dlaczego podnoszone naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 24 marca 2004 r. sygn. akt OSK 421/04, Lex nr 146732). W niniejszej sprawie konstrukcja rozpoznawanej skargi kasacyjnej umożliwiła wprawdzie kontrolę zaskarżonego orzeczenia, jednak treść sformułowanych w niej zarzutów uchybia przedstawionym wyżej wymogom. Zauważyć w tym miejscu należy, iż autor skargi kasacyjnej nie określił podstaw kasacyjnych wskazanych w art. 174 p.p.s.a.. Z jej treści wnioskować jednak można, że dotyczą one zarówno naruszenia przepisów postępowania, jak i prawa materialnego. W takiej sytuacji, przedmiotem rozpoznania w pierwszej kolejności Sąd objął zarzuty odnoszące się do naruszenia przepisów prawa procesowego jako, że ich uwzględnienie miałoby wpływ na stwierdzenie bezprzedmiotowości drugiego rodzaju zarzutów, bądź tego, że ich rozpatrywanie jest przedwczesne. Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, nie mógł zasługiwać na uwzględnienie zarzut naruszenia przez Sąd art. 11 p.p.s.a., zgodnie z którym to przepisem, ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd administracyjny. W tej kwestii zwrócić należy uwagę, iż zarzut naruszenia powyższego przepisu, autor skargi kasacyjnej powiązał z naruszeniem art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a p.p.s.a., zgodnie z którym sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Taki sposób zredagowania zarzutu jest błędny, bowiem przywołany przez autora skargi kasacyjnej art. 11 p.p.s.a. jest przepisem prawa procesowego, a nie materialnego, skoro odnosi się do sfery, mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy sądowoadministracyjnej, ustaleń faktycznych. Ponadto art. 145 § 1 p.p.s.a. nie ma podanej w skardze kasacyjnej, jednostki redakcyjnej – pkt 1a. W ocenie Sądu, pomimo tych uchybień, uzasadnienie stawianego zarzutu, w aspekcie przywołanych przepisów pozwala jednak na przyjęcie go do rozpoznania. Wobec twierdzeń kasatora, iż rozstrzygnięciem Sądu Rejonowego w R. z dnia [...] lipca 2008 roku ustalono stan faktyczny również w sprawie sądowoadministracyjnej, zaś na żadnym etapie, ani organy administracji, ani Wojewódzki Sąd Administracyjny w O. nie były uprawnione do "poprawiania tego stanu", zauważyć należy, iż funkcją sądu administracyjnego, jest kontrola działań administracji publicznej w zakresie zgodności z prawem, a nie dokonywanie w sposób samodzielny ustaleń faktycznych. Czynności tego sądu zasadniczo ograniczają się do badania poprawności ustaleń o faktach dokonanych przez organy administracji, co w praktyce oznacza, iż w przypadku oparcia ustaleń organu na prawomocnym wyroku skazującym, sąd administracyjny bada prawidłowość działań organu w tym zakresie. W doktrynie prawa podkreśla się, iż związanie sądu administracyjnego prawomocnym skazującym wyrokiem karnym odnosi się tylko do faktu popełnienia przestępstwa, a więc do sfery ustaleń faktycznych mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy sądowoadministracyjnej. Związanie to zostało wprowadzone, aby uniknąć sytuacji, w których na podstawie tych samych stanów faktycznych budowane byłyby rożne orzeczenia w postępowaniu karnym i sądowoadministracyjnym. Rozwiązanie to eliminuje potrzebę prowadzenia podwójnego postępowania dowodowego dla ustalenia tych samych faktów w rożnych postępowaniach sądowych i w postępowaniu administracyjnym (Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Komentarz T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, W-wa 2005 r., str. 121 i n.). W rozpatrywanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w O., badając legalność zaskarżonej decyzji prawidłowo ocenił wpływ wiążącego wyroku skazującego z dnia [...] lipca 2008r. na wynik sprawy administracyjnej i wbrew zarzutom skargi kasacyjnej nie pominął treści art. 11 p.p.s.a.. Sąd ten słusznie zwrócił uwagę, że postępowanie prowadzone w trybie art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy jest postępowaniem niezależnym od postępowania karnego. Jego przedmiot stanowi zasadność cofnięcia przyznanych diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych, w sytuacji, gdy orzeczenie zakazu zajmowania przez określony czas stanowiska diagnosty związane jest z odpowiedzialnością karną związaną z popełnieniem czynu zabronionego. Orzeczenie wobec K. K. środka karnego w postaci zakazu zajmowania określonego stanowiska (art.41 § 1 kodeksu karnego) nie zamykało właściwemu organowi administracji drogi do cofnięcia mu uprawnienia do wykonywania badań technicznych. Zastosowanie obu przewidzianych prawem środków uzależnione jest od spełnienia odpowiednich przesłanek określonych właściwymi przepisami prawa. Na uwzględnienie nie mogły zasługiwać tym samym wywody autora skargi kasacyjnej w omawianej kwestii, iż "wprowadzenie regulacji zawartej w art. 11 p.p.s.a. rozumieć należy w ten sposób, że zakazuje on podważania ustaleń organu administracji publicznej zgodnych z ustaleniami prawomocnego wyroku skazującego oraz nakazuje akceptację ustaleń zgodnych z ustaleniami wyroku skazującego". Badając zasadność kolejnego zarzutu, polegającego według kasatora, na naruszeniu "prawa materialnego przez błędną wykładnię przepisów art. 84 ust. 3 w związku z art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku – Prawo o ruchu drogowym, poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie", podkreślić należało, iż jednoczesne wskazanie zarzutu niewłaściwego zastosowania prawa oraz błędnej wykładni w stosunku do tych samych przepisów prawa powinno zawierać wyraźne i odrębne przytoczenie uzasadnień odnoszących się odpowiednio do podnoszonych zarzutów. Wskazując w skardze kasacyjnej na treść art. 84 ust. 3 i art. 84 ust. 1 ustawy autor skargi kasacyjnej nie wyjaśnił na czym polegać miała błędna ich wykładnia dokonana przez sąd pierwszej instancji oraz nie zaprezentował jaka powinna być wykładnia prawidłowa. Nie sprecyzował też na czym w istocie polegać miało błędne zastosowanie tych przepisów. Podniósł wprawdzie, że w dniu kontroli skarżący nie miał przymiotu diagnosty, o którym mowa w art. 84 ust.3 w zw. z art. 84 ust.1 Prawa o ruchu drogowym i jego zachowanie nie mogło być przedmiotem kontroli, jednak wskazując na powyższe, w dalszej części zdania podał, że "...z istoty protokołu kontroli wynika, iż protokół sporządza się z przebiegu czynności w dniu kontroli", którego to przymiotu, według twierdzeń kasatora, nie miał protokół kontroli z dnia 9 kwietnia 2009r.. Kontynuując podniósł, że "z uwagi na doniosłość dokonanych w "protokole kontroli" ustaleń, jaką nadał mu Sąd, zdaniem skarżącego to najistotniejszy błąd jaki zaistniał w przedmiotowej sprawie, skutkiem czego jest aprobata przez Sąd nieprawidłowo ustalonego przez organy administracji stanu faktycznego, bowiem uwadze Sądu uszło, iż przedmiotowa kontrola nie mogła dotyczyć działania skarżącego, wszak od dnia 21 marca 2007 roku nie mógł on wykonywać czynności diagnosty a więc również jej wynik, nie mógł wpływać na jego prawa i obowiązki". Tak sformułowany zarzut skargi kasacyjnej wraz z jego uzasadnieniem nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Przedstawiając nie w pełni zrozumiałe wywody w omawianym zakresie kasator nie sprecyzował na czym konkretnie polegało błędne zastosowanie wskazanych przepisów prawa materialnego przez Sąd pierwszej instancji. Jak zaś już wspomniano wyżej, Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do konkretyzowania zarzutów za autora skargi kasacyjnej, ustalania jego intencji, czy stawiania hipotez w tym obszarze, sanując zaistniałe braki. Skarga kasacyjna powinna być bowiem tak zredagowana, aby nie stwarzała wątpliwości interpretacyjnych. Za nieuzasadniony należy również uznać zarzut skargi kasacyjnej odnośnie naruszenia art. 65 ust. 1 Konstytucji RP. Wywód w tej kwestii sformułowany został w sposób wymagający domyślania się intencji autora. Stwierdził on mianowicie, iż "mając na uwadze wykładnię celowościową przepisu art. 84 ust. 3 w związku z art. 84 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym, jak i powyższe rozważania, a także treść art. 65 ust. 1 i art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, który stanowi zakaz ograniczeń praw i wolności, poza tymi, które wynikają z ustawy, trudno dopatrzyć się we wskazanych przepisach prawa uprawnień, jakie za zgodne z prawem uznał Sąd oddalając skargę". Brak jasnego i precyzyjnego określenia celu przywołania takich, a nie innych przepisów prawa, powoduje, iż tak zredagowany zarzut nie może być uwzględniony. Niezależnie od powyższego, należy też podnieść, iż brak jest podstaw do stwierdzenia związku z wydaniem zaskarżonego wyroku, powołanych przez kasatora bez bliższego uzasadnienia, innych uchybień związanych z naruszeniem jego zdaniem przepisów Konstytucji RP (art. 45 i art. 175), czy przepisów prawa Unii Europejskiej (art. 10 TWE oraz art. 41 Karty Praw Podstawowych). Podobnie jak opisane wcześniej, również wywody skargi kasacyjnej w tym zakresie zmuszają do formułowania domysłów oraz samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów, do czego Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony Z opisanych wyżej względów skargę kasacyjną, jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw, należało zatem oddalić na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). |
||||