![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6135 Odpady, Odpady, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, oddalono skargę, II SA/Kr 1340/25 - Wyrok WSA w Krakowie z 2026-01-29, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II SA/Kr 1340/25 - Wyrok WSA w Krakowie
|
|
|||
|
2025-10-21 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie | |||
|
Magda Froncisz /przewodniczący/ Monika Niedźwiedź Paweł Darmoń /sprawozdawca/ |
|||
|
6135 Odpady | |||
|
Odpady | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2023 poz 1587 art 3 ust 1 pkt 6 , pkt 19 pkt 32 , art 28 ust 1 , ust 2 , ust 3a ust 6 Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t. j.) Dz.U. 2025 poz 647 art 3 pkt 44 Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (t. j.) |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Magda Froncisz Sędziowie: Sędzia WSA Paweł Darmoń (spr.) Sędzia WSA Monika Niedźwiedź Protokolant: sekretarz sądowy Anna Frasik – Mazurek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 stycznia 2026 r. sprawy ze skargi G. D. i A. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 29 lipca 2025 r. znak: SKO.Oś/4170/172/2025 w przedmiocie nakazu usunięcia odpadów oddala skargę. |
||||
|
Uzasadnienie
Decyzją z dnia 29 lipca 2025 r. nr SKO.Oś/4170/172/2025, wydaną na podstawie art. 26 ust. 2 i ust. 6 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2023 r. poz. 1587 ze zm.) oraz na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572 ze zm.), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy S. z dnia 2 kwietnia 2025 r. nr OŚ.6236.5.2023 w sprawie usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania na działkach ewid. nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] w S. przy ul. [...]. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu 7 grudnia 2023 r. do Urzędu Miasta i Gminy S. wpłynęło pismo Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa Starostwa Powiatowego w K. przekazujące zgodnie z właściwością wniosek mieszkańca o kontrolę legalności nawożenia i składowania odpadów na działkach nr ewid. [...], [...], [...], [...], [...] i [...] w S., przy ul. [...]. Zawiadomieniem znak: OŚ 6236.5.2023 Burmistrz Miasta i Gminy w S. wszczął z urzędu postępowanie w sprawie usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania przez osobę fizyczną z nieruchomości nr ewid. [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] w S., przy ul. [...], których właścicielami są G. D. i A. D. (zwani dalej także skarżącymi). Następnie pismem z dnia 14 grudnia 2023 r. znak: OŚ.6236.5.2023 wezwano strony celem udziału w oględzinach w dniu 8 stycznia 2024 r. w przeprowadzanym dowodzie w postępowaniu administracyjnym. Podczas oględzin ustalono, że G. D. nawiózł na swoje nieruchomości ziemię z wykopów i odpady oraz na działki gminne nie posiadając zezwolenia. Wskazano także, że G. D. nie posiada również pozwolenia na zbieranie odpadów czy wykonania budowli ziemnej. Wysokość nasypu oceniono na ok. 2 m. Sprawca wykonania nasypu zobowiązał się do dostarczenia do Urzędu Miasta i Gminy S. dokumentów określających ilość ziemi i odpadów przywiezionych na działki będące przedmiotem postępowania. Zobowiązanie nie zostało zrealizowane, wobec czego pismem z dnia 24 stycznia 2024 r. Burmistrz Miasta i Gminy S. wezwał strony postępowania do przedłożenia stosownych dokumentów w postaci m.in.: kserokopii kart przekazania odpadów, faktur umów na podstawie, których można określić okres kiedy rozpoczęły się i zakończyły prace związane z przywożeniem odpadów na działki jak i ilość przywiezionych odpadów oraz innych pozwoleń, które potwierdzałyby legalność wykonanego nasypu. Pismem z dnia 16 lutego 2024 r. skarżący wyjaśnili, że: działka nr ewid. [...] była już nadsypana przed jej nabyciem, działki nr ewid. [...] i [...] stanowią własność Gminy S. i została nadsypana ziemia w ilości ok. 750 ton, natomiast na działkach od nr ewid. [...] do nr ewid. [...] prace były prowadzone od momentu ich nabycia do dnia otrzymania zawiadomienia o wszczęciu postępowania w nin. sprawie - na ten obszar przywieziono ponad 1000 ton ziemi sypanej - na dowód przedłożono dwie faktury. Skarżący oświadczyli, że nie posiadają pozwolenia na budowę ani zezwolenia na przetwarzanie odpadów obejmujących działki będące przedmiotem postępowania. Wskazali także w piśmie, że niwelacja terenu nie wymaga pozwolenia na budowę, gdyż nie jest definiowana jako roboty budowlane. Zawiadomieniem z dnia 1 marca 2024 r. Burmistrz Miasta i Gminy S. poinformowano strony o wyłączeniu z postępowania nieruchomości o nr ewid. [...] oraz nr ewid. [...] będących własnością Gminy S. i przekazanie sprawy nawiezienia odpadów do Wydziału Mienia i Geodezji Urzędu Miasta i Gminy w S. zgodnie z uprawnieniami wynikającymi z art. 222 § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny. Na ponowne wezwanie z dnia 15 marca 2024 r. w zakresie rodzaju i ilości odpadów oraz okresu w którym zostały one przywiezione na działkę skarżący wyjaśnili w piśmie z dnia 10 kwietnia 2024 r., że odpady nawiezione na działki to tylko ziemia. Gruz, który został na nich zmagazynowany znalazł się tam tylko tymczasowo i został odebrany przez firmę "[...]". Na działki będące przedmiotem postępowania przywieziono tylko materiał udokumentowany fakturami przedłożonymi do wyjaśnień z dnia 16 lutego 2024 r. Dodatkowo skarżący wyjaśnili, że nabywając działki od gminy nie były one zanieczyszczone odpadami, jedynie na działce [...] znajdowała się skoszona trawa, gałęzie i niewielka ilość gruzu - fakt ten nie został odnotowany w akcie notarialnym. W dniu 22 kwietnia 2024 r. zawiadomiono strony o powołaniu biegłego w zakresie sporządzenia ekspertyzy, a następnie postanowieniem z dnia 11 czerwca 2024 r. dopuszczono z urzędu dowód z opinii biegłego oraz poinformowano o terminie jej wykonania. We wrześniu 2024 r. przedłożona została ekspertyza biegłego oraz zawiadomiono skarżących o dołączeniu do postępowania kolejnych nieruchomości. W dniu 4 listopada 2024 r. wezwano skarżących do złożenia wyjaśnień w sprawie dodatkowych działek dołączonych do przedmiotowego postępowania. Odpowiedź została dostarczona przez pełnomocnika skarżących w dniu 2 grudnia 2024 r, który wniósł zarzuty do ustaleń poczynionych w trakcie prowadzenia postępowania administracyjnego, a mianowicie stwierdził że na działkach nr ewid. [...], [...], [...] oraz [...] w S. przy ul. [...] nie został zdeponowany żaden materiał stanowiący odpad. Jednocześnie zarzucił ekspertyzie, że nie przyczynia się do wyjaśnienia sprawy, nie spełnia wymogów art. 75 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz że biegły nie posiada stosownych uprawnień, a tylko geologiczne i nie jest biegłym sądowym. Pełnomocnik zakwestionował również liczbę wykonanych odwiertów uznając ją za zbyt małą oraz przyjętą gęstość gruntu na m3. W dniu 9 lutego 2025 r. biegły odniósł się do zarzutów kierowanych przez pełnomocnika stron do ekspertyzy. Decyzją z dnia 2 kwietnia 2025 r. nr OŚ.6236.5.2023 Burmistrz Miasta i Gminy S.: 1) nakazał G. D. oraz A. D., jako posiadaczom odpadów nielegalnie składowanych na nieruchomościach nr ewid. [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], [...], [...], [...], [...] - własność skarżących położonych w S., przy ul. [...], usunięcie odpadów o kodzie: 17 05 04 Gleba i ziemia, w tym kamienie, inne niż wymienione w 17 05 03, 17 01 01 Odpady betonu oraz gruz betonowy z rozbiórek i remontów, 17 01 07 Zmieszane odpady z betonu, gruzu ceglanego, odpadowych materiałów ceramicznych i elementów wyposażenia inne niż wymienione w 17 01 06 oraz 20 02 02 Gleba i ziemia, w tym kamienie z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania. 2) wykonanie decyzji nastąpi poprzez załadunek odpadów o kodzie 17 05 04, 17 01 01, 17 01 07 i 20 02 02 w łącznej ilości 15339 Mg na środki transportu i ich przetransportowanie do prowadzonego przez uprawniony podmiot (posiadający odpowiednie zezwolenie właściwego organu - zgodnie z ustawą o odpadach) miejsca odzysku lub unieszkodliwiania tego rodzaju odpadów. 3) czynności objęte powyższym nakazem należy zakończyć w terminie do dwunastu miesięcy od dnia, w którym niniejsza decyzja stanie się ostateczna. W uzasadnieniu organ I instancji stwierdził, że na podstawie przeprowadzonego dowodu w postępowaniu administracyjnym i ustaleniach stanu faktycznego stwierdzono, że zaistniały przesłanki do wydania przedmiotowej decyzji. Z akt sprawy wynika bowiem, że na nieruchomości nr ewid. [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] w S. został przywieziony materiał - ziemia wraz gruzem, tym samym w świetle ustawy o odpadach zostały składowane odpady o kodzie: 17 05 04, 17 01 01, 17 01 07, 20 02 02. Odpady zostały przywiezione na teren nieruchomości na zlecenie skarżących, którzy na podstawie ustawy o odpadach, są jedynymi posiadaczami ww. odpadów. Zdaniem organu I instancji, ilość odpadów znacznie przewyższa normy określone rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 10 listopada 2015 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które osoby fizyczne lub jednostki organizacyjne niebędące przedsiębiorcami mogą poddawać odzyskowi na potrzeby własne oraz dopuszczalnych metod ich odzysku. Wymienione w nim są m.in. odpady, które mogą zostać przekazane osobom fizycznym celem poddania ich przez te osoby odzyskowi na potrzeby własne i nakaz usunięcia odpadów obejmuje ponadnormatywną masę odpadów. Organ I instancji wskazał, że również zapisy prawa miejscowego, tj. uchwały Rady Miejskiej w S. z dnia [...] r. Nr [...] w sprawie uchwalenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Miasta S. w jego granicach administracyjnych zakazują zmiany ukształtowania terenu poprzez nasypywanie. Organ I instancji rozpatrzył również zarzuty złożone przez pełnomocnika stron do prowadzonego postępowania i wykonanej ekspertyzy. Odnośnie zarzutów co do uprawnień biegłego do oszacowania masy odpadów przywiezionych na działki organ stwierdził, że przepisy prawa nie określają jakie uprawnienia powinien mieć biegły celem wykonania takiej ekspertyzy. Na podstawie wykształcenia, posiadanych uprawnień geologicznych oraz przedłożonych referencji organ uznał, że K. J. posiada wystarczającą wiedzę do sporządzenia ekspertyzy w sprawie nielegalnego składowania odpadów. W kwestii dokonanych w ekspertyzie ustaleń organ I instancji również dał wiarę wykonanym obliczeniom w związku ze wskazaniem przyjętych danych i metodologii obliczeń. Dodatkowo biegły odniósł się do stawianych zarzutów ekspertyzie i podał dane źródłowe. Organ I instancji zauważył, że pomimo dwukrotnego wezwania strony postępowania nie dostarczyły dokumentów, które potwierdzałyby rzeczywistą ilość mas ziemnych i gruzu przywiezionych na działki za wyjątkiem dwóch faktur na łączną ilość 1010 Mg co w porównaniu z rozmiarem nasypu jest ilością znikomą. Organ I instancji uznał zatem, że doszło do spełnienia dyspozycji art. 26 ust. 1, ust. 2, ust. 4, ust. 5 i ust. 6 ustawy o odpadach. W odwołaniu od powyższej decyzji organu I instancji skarżący wnieśli o stwierdzenie jej nieważności w części dotyczącej działki ewidencyjnej o nr [...], obręb [...] (na podstawie art. 156 § 1 pkt 5 Kodeksu postępowania administracyjnego), uchylenie jej w części odnoszącej się do działek ewidencyjnych o nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], obręb [...] i umorzenie postępowania w części dotyczącej ww. działek ewidencyjnych, względnie uchylenie jej i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Decyzji organu I instancji skarżący zarzucili naruszenie zarówno przepisów prawa materialnego, jak i przepisów prawa procesowego, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 81a § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego polegające na niedostatecznym rozważeniu i błędnej ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności dokumentu pn. "Ekspertyza w sprawie składowania odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym na działkach o nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], , [...], [...], [...] w m. S., w gminie S." autorstwa biegłego K. J., oraz bezpodstawne zignorowanie przedstawionych przez odwołujących okoliczności mających kluczowy wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a w konsekwencji niepoprawne uznanie przez organ I instancji, iż odwołujący są posiadaczami odpadów betonu oraz, że łączna masa wszystkich przedmiotowych materiałów, magazynowanych w terenie ww. działek ewidencyjnych wynosi 15.339 Mg, pomimo że z zebranego w sprawie materiału (ekspertyzy) nie wynika niniejsze, jako że jest on niepełny, nierzetelny oraz sporządzony przez osobę nieuprawioną, a co w konsekwencji doprowadziło organ I instancji do niczym nieuprawionego rozstrzygnięcia wątpliwości co do stanu faktycznego na niekorzyść odwołujących, co stoi w sprzeczności z zasadą budowania zaufania do władzy publicznej. 2) art. 10 § 1 w zw. z art. 79 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez brak zapewnienia odwołującym możliwości zadawania pytań i zgłaszania uwag bezpośrednio powołanemu w sprawie biegłemu, po jego rzekomych wyjaśnieniach z dnia 9 lutego 2025 r. 3) art. 26 ust. 1 i 2 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2023 r. poz. 1587 ze zm.), poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że dopuszczalne było zastosowanie przepisu uprawniającego do nałożenia obowiązku usunięcia odpadów betonu, podczas gdy nie zaistniały podstawy do powyższego działania, a to z uwagi na fakt, że przedmiotowy materiał nie mógł zostać uznany za odpady, jako że jest przeznaczony na wykonanie zjazdu zwykłego klasy B z pasa drogowego drogi powiatowej [...] na działkę [...], obręb [...]. 4) art. 26 ust. 1 i 2 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach w zw. z art. 156 § 1 pkt 5 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez nakazanie usunięcia odpadów z działki ewidencyjnej o nr [...], obręb [...], w sytuacji, gdy odwołujący nie są władającymi powierzchnią ziemi w stosunku do tej działki, bowiem taka działka nie istnieje w ewidencji gruntów i budynków, a tym samym nie mogą oni być posiadaczem jakichkolwiek odpadów na tej działce, a w rezultacie w niniejszym zakresie decyzja jest niewykonalna i jej niewykonalność ma charakter trwały. Wymienioną na wstępie decyzją z dnia 29 lipca 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy S. z dnia 2 kwietnia 2025 r. nr OŚ.6236.5.2023. Uzasadniając swoją decyzję Kolegium w pierwszej kolejności stwierdziło, że w sprawie nie naruszono zasady prawdy obiektywnej dążąc do wyjaśnienia całokształtu sprawy wszelkimi środkami dowodowymi. Jak wynika bowiem z uzasadnienia decyzji organ I instancji wziął pod uwagę wszelkie dowody przeprowadzone w sprawie. Przytoczył je ze wskazaniem terminu wykonania dowodu oraz jego wynikiem. Natomiast ustalenie stanu faktycznego nastąpiło na podstawie dowodów, które zostały wskazane końcowo jako te, w oparciu o które uznano, że na terenie przedmiotowych nieruchomości składowane są odpady, jakiego rodzaju oraz kto jest ich posiadaczem. Kwestie te są zasadnicze dla postępowania. W ocenie Kolegium, prawidłowo organ I instancji po otrzymaniu wniosku o zbadanie legalności prowadzonych działań na działkach objętych sprawą ustalił właścicieli tychże nieruchomości, tj. skarżących oraz zawiadomieniem z dnia 13 grudnia 2023 r. wszczął z urzędu postępowanie w sprawie usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania przez osobę fizyczną z nieruchomości nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] w S. przy ul. [...]. W toku postępowania organ ustalił również, że nieruchomości oznaczone numerami [...] oraz [...] stanowią własność Gminy S. i wyłączył je z niniejszego postępowania. Kolegium stwierdziło, że wbrew zarzutom odwołujących w zakresie braków w ustaleniu stanu faktycznego sprawy, organ I instancji wystąpił dwukrotnie do stron niniejszego postępowania o wykazanie nawiezienia nieruchomości będących własnością stron postępowania, podania okresu nawożenia, okazania dokumentów potwierdzenia przekazania odpadów, okazania potwierdzeń nawiezienia nieruchomości ziemią niebędącą odpadem, a także przedstawienia informacji dot. stanu zanieczyszczenia nieruchomości przed ich zakupem przez obecnych właścicieli. Skarżący w piśmie z dnia 10 kwietnia 2024 r. odnieśli się do przedstawionych zagadnień. SKO wskazało również, że celem ustalenia odpadów zwiezionych na nieruchomości objęte niniejszym postępowaniem, a także ich ilości, postanowieniem z dnia 11 czerwca 2024 r. organ I instancji dopuścił z urzędu dowód w postaci opinii biegłego. Kolegium nie znalazło podstaw do uznania, że przedmiotowa ekspertyza została wykonana w sposób nierzetelny oraz że jej autor nie był uprawniony do jej wykonania. Organ odwoławczy wskazał, że w treści opinii przedstawiony został stan powierzchni terenu przed rozpoczęciem prac ziemnych, który ustalono na podstawie archiwalnych danych w postaci ortofotomap, zgromadzonych akt postępowania oraz mapy zasadniczej pozyskanej z Powiatowego Zasobu Geodezyjnego i Kartograficznego. Ekspertyza wskazuje również, że na podstawie analiz fotogrametrycznych oraz akt postępowania ustalono, że teren był pokryty roślinnością trawiastą oraz zadrzewieniami. Ustalono także, że rzędne terenu przed nasypami i wynoszą one odpowiednio ok. 206 - 207 m i 205,9 - 206,8 m. Wskazano w ekspertyzie, że wartości te korespondują z odczytami numerycznego modelu terenu. Wskazano dalej na przeprowadzone badania terenowe, w trakcie których została sporządzona dokumentacja fotograficzna rejonu badań, dokonano pomiarów geodezyjnych celem ustalenia aktualnej rzeźby terenu, dokonano pomiarów rzędnych terenów, określono zakres przeprowadzonych prac nasypowych (określono ubytek i przyrost mas nawiezionych). Ponadto w trakcie oględzin wykonano otwory rozpoznawcze w celu potwierdzenia materiału nasypowego. Z przeprowadzonej ekspertyzy wynika w sposób jednoznaczny, że na działce [...] były prowadzone prace ziemne, w wyniku których powierzchnia działki uległa podwyższeniu. Nasyp wykonany został z ziemi, oraz z ziemi z nawożenia z kamieniami, pozostałościami cegieł oraz częściowo z utworów piaszczysto-pylastych. Wzdłuż północnej granicy działki stwierdzono występowanie skarpy ok. 1-2 m wysokości. Na terenie działek o nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] stwierdzono występowanie nasypów w postaci ziemi, ziemi z kamieniami, gruzu budowlanego, które zostały nawiezione i rozplantowane po w/w nieruchomościach. Na działkach zalegają także płyty betonowe, krawężniki, zgromadzone w sposób nieuporządkowany. W ocenie Kolegium, materiał dowodowy zebrany w sprawie jest spójny, a to wyjaśnienia przedstawione we wnioskach mieszkańców, ustalenia Zarządu Dróg, przeprowadzone w sprawie oględziny, ekspertyza. Kolegium nie znalazło zatem podstaw do stwierdzenia, że w sprawie nie ustalono w sposób pełny stanu faktycznego, poprzez braki w materiale dowodowym. Za nietrafny Kolegium uznało zarzut co do braku uprawnień autora ekspertyzy do bycia biegłym w sprawie. Kodeks nie ustanawia bowiem jakichkolwiek formalnych kryteriów kwalifikacji biegłego. Oznacza to więc, że biegłym w rozumieniu komentowanego przepisu może być zarówno osoba wpisana na przewidzianą przepisami prawa listę biegłych (rzeczoznawców), jak i osoba spoza tej listy, która ma wiedzę fachową w danej dziedzinie. Zdaniem Kolegium, zasadnie wskazuje również (za autorem opinii) w treści decyzji organ I instancji, że do sporządzenia opinii nie jest wymagane bycie na liście biegłych sądowych. Ponadto podniesiono, że autor posiada stosowną wiedzę na tematy gromadzenia odpadów w miejscach nieprzeznaczonych, posiada tytuł magistra inżyniera w zakresie Ochrony Środowiska, w ramach których zdobył stosowna wiedzę na temat gospodarowania odpadami. Ustalenia dokonane przez biegłego, w ocenie Kolegium, są spójne i wskazują w sposób bezsprzeczny na dokonane działania na nieruchomościach objętych sprawą. Skarżący w toku postępowania nie przedstawili dowodów, które obaliłyby twierdzenia wskazane w opinii. Odnosząc się do wadliwości decyzji wobec niewskazania ilości odpadów w ujęciu poszczególnych kodów, które należy usunąć z poszczególnych nieruchomości, Kolegium stwierdziło, że po stronie organu nie ma obowiązku określenia dokładnej ilości odpadów. Nie wynika ten obowiązek z przepisów prawa. Za niezasadny Kolegium uznało również zarzut dotyczący niewskazania przez organ I instancji ile odpadów jakiego kodu należy usunąć z działek objętych niniejszą sprawą. W ocenie Kolegium, zarzut naruszenia art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego jest całkowicie bezzasadny. Organ odwoławczy wskazał, że zawiadomieniem z dnia 13 grudnia 2023 r. organ I instancji poinformował strony o wszczęciu postępowania. W jego treści wskazano na art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego i podano, w jakich dniach i w jakim miejscu możliwe jest zapoznanie się z dokumentacją sprawy. Następnie organ I instancji pismem z dnia 24 stycznia 2024 r. wezwał strony do złożenia wyjaśnień w sprawie, na które strony złożyły odpowiedź pismem z dnia 15 lutego 2024 r. Skarżący złożyli również wyjaśnienia pismem z dnia 10 kwietnia 2024 r. Ponadto, strony zostały powiadomione o powołaniu biegłego w sprawie oraz o planowanych oględzinach nieruchomości w obecności biegłego. Kolegium wskazało także pismem z dnia 3 października 2024 r. organ I instancji zawiadomił strony o dyżurze biegłego, w czasie którego możliwe było odniesienie się do treści sporządzonej opinii. Ponadto, organ I instancji w piśmie tym przekazał stronom uwierzytelnioną kopię opinii celem zapoznania się z jej treścią. Z kolei pismem z dnia 27 lutego 2024 r. organ I instancji działając w trybie art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego zawiadomił strony o możliwości zapoznania się z zebranymi materiałami przed wydaniem decyzji, a także możliwością wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Nieskorzystanie z owego prawa przez strony/pełnomocnika nie stanowi, w ocenie Kolegium, naruszenia art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego. Odnosząc się do kwestii dotyczącej zakwalifikowania składowanych na przedmiotowych działkach materiałów za odpady Kolegium uznało, że argumentacja strony jest chybiona i stanowi swoistą linię obrony w niniejszej sprawie. Organ II instancji stwierdził, że o kwalifikacji danego przedmiotu jako odpadu rozstrzyga przesłanka pozbycia się, mogącego być działaniem faktycznym, zamierzonym lub nakazanym. Przesłankę tę można stwierdzić wyłącznie na podstawie zachowania posiadacza przedmiotu, z uwzględnieniem okoliczności obiektywnych umożliwiających odtworzenie zamiarów, jaki mu przyświecał w stosunku do tego przedmiotu. Nie chodzi tu przy tym o utratę kontroli nad przedmiotem, lecz zasadniczą zmianę jego wykorzystania, odmienną od głównego przeznaczenia, do którego przestał on się nadawać. Pozbyciem się przedmiotu będzie również przekazanie go (zbycie) innemu podmiotowi, który będzie go wykorzystywał w inny, zasadniczo odmienny od dotychczasowego sposób. Odpadami mogą być także materiały podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu i mogące być w związku z tym przedmiotem transakcji handlowej jako dobro o określonej wartości ekonomicznej. W kategorii odpadów mogą być traktowane także przedmioty podlegające powtórnemu gospodarczemu wykorzystaniu, w tym poddawane procesom odzysku. Zdaniem Kolegium, nie można również twierdzić, że cel, na który wykorzystano odpady - niwelacja gruntu, czy też jego utwardzenie powoduje, że nie mamy do czynienia z odpadem. W konsekwencji wszelkie wyjaśnienia strony zmierzające do wykazywania, że materiał zgromadzony na przedmiotowej nieruchomości nie jest odpadem nie mogą zostać uwzględnione. Kolegium podzieliło więc w całości wyjaśnienia organu I instancji w tym zakresie. Ponadto w ocenie Kolegium, w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki określone w art. 2 pkt 3 ustawy o odpadach, który mówi, że przepisów ustawy nie stosuje się do niezanieczyszczonej gleby i innych materiałów występujących w stanie naturalnym, wydobytych w trakcie robót budowlanych, pod warunkiem, że materiał ten zostanie wykorzystany do celów budowlanych w stanie naturalnym na terenie, na którym został wydobyty. Przeprowadzone na terenie działek objętych niniejszą sprawą oględziny pozwoliły bowiem stwierdzić, iż nie były prowadzone prace ziemne, z których pochodziłaby zalegająca na działkach gleba i ziemia, w tym kamienie. Nie zostało również przedstawione przez właścicieli powyższych działek żadne zezwolenie lub zgłoszenie zgodne z przepisami prawa budowlanego. Organ II instancji podkreślił przy tym, że również treść miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, uchwalona uchwałą Rady Miejskiej w S. z dnia [...] r. nr [...] wprowadziła zakaz zmian w naturalnym ukształtowaniu terenu poprzez nasypywanie, nawożenie itp. nie związane z pracami ziemnymi dotyczącymi realizacji nowej zabudowy, pracami ziemnymi mającymi na celu ustabilizowanie terenów zagrożonych ruchami masowymi a także realizacji układu komunikacyjnego oraz obsługi komunikacyjnej. W konsekwencji Kolegium uznało, że słusznie organ I instancji przyjął, że w rozpatrywanym przypadku nie zachodzą przesłanki do wyłączenia stosowania przepisów ustawy o odpadach. Za niezasadny Kolegium uznało także zarzut, że decyzja organu I instancji nakłada obowiązek usunięcia odpadów z działki nr [...] obręb [...]. Organ odwoławczy wskazał, że postanowieniem z dnia 16 czerwca 2025 r. Burmistrz Miasta i Gminy S. sprostował oczywistą omyłkę pisarską w decyzji z dnia 2 kwietnia 2025 r. nr OŚ.6236.5.2023, poprzez zmianę zapisu: zamiast [...] wpisać [...], odpowiednio na stronie 1 wers 6, stronie 1 wers 13, stronie 7 wers 17, stronie 7 wers 20, stronie 8 wers 15. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie postanowieniem z dnia 25 lipca 2025 r. nr SKO.OŚ/4170/282/2025 utrzymało w mocy powyższe postanowienie organu I instancji. W związku z powyższym Kolegium nie dopatrzyło się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia decyzji organu I instancji. Z powyższą decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie nie zgodzili się G. D. i A. D. i pismem z dnia 18 września 2025 r. wnieśli na nią skargę, domagając się jej uchylenia wraz z poprzedzającą decyzją organu I instancji. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucili naruszenie zarówno przepisów prawa materialnego, jak i przepisów prawa procesowego, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 81a § 1 w związku z art. 75 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego polegające na niewłaściwym ustaleniu przez SKO stanu faktycznego sprawy i błędnej ocenie materiału dowodowego występującego w sprawie, przejawiające się bezrefleksyjnym potwierdzeniem przez SKO stanowiska wyrażonego w decyzji organu I instancji z całkowitym pominięciem argumentacji przedstawionej przez skarżących w treści odwołania. W konsekwencji organy obu instancji niedostatecznie rozważyły i błędnie oceniły zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności dokument pt. "Ekspertyza w sprawie składowania odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym na działkach o nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], , [...], [...], [...] w m. S., w gminie S." autorstwa biegłego K. J.. Organy te bowiem bezpodstawnie pominęły przedstawione przez skarżących okoliczności mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a w konsekwencji niezasadnie uznały skarżących za posiadaczy odpadów betonu oraz przyjęły, że łączna masa materiałów magazynowanych na wskazanych działkach wynosi 15.339 Mg, mimo że z materiału dowodowego, a w szczególności treści wskazanej ekspertyzy nie wynika taka okoliczność, jako że materiał ten jest niepełny, nierzetelny i sporządzony niezgodnie z wymaganiami, co doprowadziło organy obu instancji do nieuprawnionego rozstrzygnięcia wątpliwości co do stanu faktycznego na niekorzyść skarżących, naruszającego zasadę zaufania obywateli do władzy publicznej. 2) art. 10 § 1 w zw. z art. 79 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez brak zapewnienia skarżącym możliwości zadawania pytań i zgłaszania uwag bezpośrednio powołanemu w sprawie biegłemu, po jego rzekomych wyjaśnieniach z dnia 9 lutego 2025 r. 3) art. 26 ust. 1 i 2 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2023 r. poz. 1587 ze zm.), poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że dopuszczalne było zastosowanie przepisu uprawniającego do nałożenia obowiązku usunięcia odpadów betonu, podczas gdy nie zaistniały podstawy do powyższego działania, a to z uwagi na fakt, że przedmiotowy materiał nie mógł zostać uznany za odpady, jako że jest przeznaczony na wykonanie zjazdu zwykłego klasy B z pasa drogowego drogi powiatowej [...] na działkę [...], obręb [...]. W uzasadnieniu skarżący przytoczyli argumenty, które ich zdaniem przemawiają za zasadnością podniesionych przez nich zarzutów. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy wojewódzki sąd administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną lub postanowienie z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Normatywnym potwierdzeniem sprawowania przez sądy administracyjne kontroli działalności administracji publicznej jest również art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.), stanowiący ponadto, że sądy administracyjne stosują środki określone w ustawie. Zaznaczenia wymaga, że stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Co więcej, pozostaje zobowiązany do wzięcia z urzędu pod rozwagę wszelkich naruszeń prawa, w tym także tych niepodniesionych w skardze, pozostających jednak w związku z materią zaskarżonych aktów administracyjnych. Orzekanie odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie oraz poprzedzającej ją decyzji Burmistrza Miasta i Gminy S. orzekający w niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że nie naruszają one prawa w sposób powodujący konieczność ich wyeliminowania z obrotu prawnego, a skarga rozpatrywana w niniejszej sprawie jest bezzasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Materialnoprawną podstawę zaskarżonych decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2023 r. poz. 1587 ze zm.). Zgodnie z treścią art. 26 ust. 1 tej ustawy posiadacz odpadów jest obowiązany do niezwłocznego usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania. Z zastrzeżeniem art. 26a, w przypadku nieusunięcia odpadów zgodnie z ust. 1, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w drodze decyzji wydawanej z urzędu, nakazuje posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, z wyjątkiem przypadku, gdy obowiązek usunięcia odpadów jest skutkiem wydania decyzji o cofnięciu decyzji związanej z gospodarką odpadami, stwierdzenia nieważności, uchylenia lub wygaśnięcia decyzji związanej z gospodarką odpadami (art. 26 ust. 2 ustawy o odpadach). W myśl art. 26 ust. 3a omawianej ustawy decyzję, o której mowa w ust. 2, wydaje się w stosunku do wszystkich posiadaczy odpadów odpowiedzialnych za gospodarowanie odpadami, o których mowa w ust. 1. Za wykonanie obowiązków wskazanych w decyzji posiadacze odpadów odpowiedzialni są solidarnie. W decyzji, o której mowa w ust. 2, określa się w szczególności: 1) termin usunięcia odpadów; 2) rodzaj odpadów; 3) sposób usunięcia odpadów (art. 26 ust. 6 w/w ustawy). Posiadaczem odpadów, zgodnie z definicją zawartą w art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach, jest ich wytwórca lub osoba fizyczna, osoba prawna oraz jednostka organizacyjna nieposiadającą osobowości prawnej będąca w posiadaniu odpadów. Przepis ten ustanawia również domniemanie, zgodnie z którym władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 32 tej ustawy wytwórcą odpadów jest każdy kogo działalność lub bytowanie powoduje powstawanie odpadów (pierwotny wytwórca odpadów), oraz każdy, kto przeprowadza wstępną obróbkę, mieszanie lub inne działania powodujące zmianę charakteru lub składu tych odpadów; wytwórcą odpadów powstających w wyniku świadczenia usług w zakresie budowy, rozbiórki, remontu obiektów, czyszczenia zbiorników lub urządzeń oraz sprzątania, konserwacji i napraw jest podmiot świadczący usługę, chyba że umowa o świadczenie usługi stanowi inaczej. Ustawa o odpadach nie definiuje natomiast pojęcia "władającego powierzchnią ziemi", o którym mowa w jej art. 3 ust. 1 pkt 19. Pojęcie to definiuje jednak ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2025 r. poz. 647 ze zm.). Stosownie do art. 3 pkt 44 ustawy Prawo ochrony środowiska, pod pojęciem "władającego powierzchnią ziemi" rozumie się właściciela nieruchomości, a jeżeli w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej na podstawie ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne ujawniono inny podmiot władający gruntem - podmiot ujawniony jako władający. Za zastosowaniem powyższej definicji na gruncie ustawy o odpadach przemawia chociażby wykładnia systemowa i w ocenie Sądu nie budzi szczególnej wątpliwości tak możliwość jak i celowość zastosowania wspomnianego przepisu do ustalenia posiadacza odpadów na użytej postępowania prowadzonego w oparciu o przepisy ustawy o odpadach. Zdaniem Sądu, przyjęcie domniemania prawnego, iż władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem znajdujących się na niej odpadów, a w konsekwencji podmiotem zobowiązanym do ich usunięcia, służy uniknięciu sytuacji niemożności dotarcia do wytwórcy odpadów wymienionego na pierwszym miejscu jako posiadacz odpadów obciążony obowiązkiem ich usuwania z miejsc nieprzeznaczonych do składowania odpadów. Obalenie domniemania prawnego z art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o opadach może nastąpić tylko przez wykazanie, że odpadem faktycznie władał inny podmiot, przy czym ciężar przeprowadzenia dowodu w tym zakresie spoczywa na władającym powierzchnią ziemi. Władający powierzchnią ziemi może się zwolnić z odpowiedzialności za odpady tylko w jeden sposób - wykazując, że odpadem włada lub władał faktycznie inny podmiot, czyli wskazać wyraźnie na innego posiadacza odpadów. Przyjęta w ustawie o odpadach konstrukcja odpowiedzialności za składowanie odpadów zmierza do tego, aby władający powierzchnią ziemi miał świadomość obowiązku dbałości o porządek na swoich nieruchomościach i odpowiedzialności na zasadzie ryzyka za działania osób trzecich prowadzące do zanieczyszczenia ich nieruchomości. Jak wynika z akt sprawy w toku postępowania administracyjnego ustalono, że skarżący G. D. nawiózł na stanowiące własność jego i jego żony działki nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] w S. przy ul. [...] gruz, kawałki betonu, ziemię i różnego rodzaju odpady oraz bloki i płyty betonowe tworząc nasyp w wysokości ok. 2 m. Odpady te zostały przywiezione na zlecenie skarżących z innych nieruchomości, gdzie prowadzone były roboty budowlane. W toku postępowania G. D. wyjaśnił, że zlecił usługę podmiotowi - K. K., który je przywiózł w ilości 1.010 ton, a następnie zostały rozplantowane. W ocenie Sądu, nawiezione przez skarżących materiały stanowią odpady w rozumieniu ustawy o odpadach. Zgodnie z treścią art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach ilekroć w ustawie jest mowa o odpadach rozumie się przez to każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Z kolei przez odpady budowlane i rozbiórkowe rozumie się odpady powstałe podczas robót budowlanych (art. 3 ust. 1 pkt 6a tej ustawy). Wskazać należy, że istotnym elementem definicji odpadu jest pojęcie "pozbycie się", które stanowi przesłankę do uznania za odpad. Oznacza ono zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób niż nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Pojęcie "pozbywać się" należy interpretować w świetle celu ogólnego przepisów ustawy o odpadach, którym jest ochrona zdrowia ludzi i środowiska przed szkodliwymi skutkami spowodowanymi przez substancję lub przedmiot, które mogą stać się odpadami oraz w świetle celów szczegółowych, wynikających z zasad gospodarki odpadami. Termin "pozbywać się", który określa zakres stosowania pojęcia "odpad", nie może zatem być interpretowany wąsko. Przy interpretacji pojęcia "pozbywać się" należy brać pod uwagę przede wszystkim obowiązujące normy prawne dotyczące procesów ponownego użycia, przetwarzania, recyklingu oraz odzysku poszczególnych rodzajów odpadów. Istotne znaczenie mają także standardy dotyczące bezpieczeństwa używania substancji lub przedmiotów. Pozbycie się substancji lub przedmiotu, które stają się odpadem, powinno być także oceniane przez pryzmat zasad: zapobiegania odpadom oraz przezorności i materialnej odpowiedzialności sprawcy zanieczyszczającego środowisko. Decydujące znaczenie dla uznania danego przedmiotu za "odpad" ma jego stan oraz wola jego poprzedniego posiadacza. O kwalifikacji danego przedmiotu jako odpadu rozstrzyga przesłanka pozbycia się, stanowiąca działanie faktyczne, zamierzone lub nakazane (animus). Przesłankę tę można więc ocenić wyłącznie na podstawie zachowania posiadacza przedmiotu, z uwzględnieniem okoliczności obiektywnych umożliwiających odtworzenie zamiaru, jaki mu przyświecał w stosunku do tego przedmiotu. Chodzi tu o zasadniczą zmianę jego wykorzystania, odmienną od głównego przeznaczenia, do którego przestał on się nadawać, zwłaszcza gdy zmiana ta może spowodować negatywne następstwa dla człowieka lub środowiska. Mając zatem na względzie, że nawiezione na działki skarżących materiały zostały przywiezione z innych nieruchomości, gdzie prowadzone były roboty budowlane stwierdzić należy, że stanowią one odpady w rozumieniu ustawy o odpadach. Prawidłowo zatem organy zakwalifikowały je jako odpady o kodzie 17 05 04, 17 01 01, 17 01 07 i 20 02 02 zgodnie z postanowieniami rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 10 listopada 2015 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które osoby fizyczne lub jednostki organizacyjne niebędące przedsiębiorcami mogą poddawać odzyskowi na potrzeby własne oraz dopuszczalnych metod ich odzysku. (Dz. U. z 2016 r. poz. 93). Rozporządzenie to określa ilość odpadów o kodzie 17 05 04 Gleba i ziemia, w tym kamienie, inne niż wymienione w 17 05 03; 17 01 01 Odpady betonu oraz gruz betonowy z rozbiórek i remontów; 17 01 07 Zmieszane odpady z betonu, gruzu ceglanego, odpadowych materiałów ceramicznych i elementów wyposażenia inne niż wymienione w 17 01 06 oraz 20 02 02 Gleba i ziemia, w tym kamienie, które mogą być wykorzystane przez osoby fizyczne do utwardzania powierzchni po rozkruszeniu odpadów, jeśli jest to konieczne do ich wykorzystania oraz z zachowaniem przepisów odrębnych, w szczególności przepisów Prawa wodnego i Prawa budowlanego. W przypadku w/w odpadów rozporządzenie dopuszcza maksymalną ilość odpadów do przyjęcia w wysokości 0,2 Mg/m2 utwardzanej powierzchni. Jak wynika ze znajdującej się w aktach sprawy "Ekspertyzy w sprawie składowania odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym na działkach o nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] w m. S., w gminie S." (autorstwa mgr inż. K. J., nr upr. geol. [...], wrzesień 2024 r.) ilość materiału zgromadzona w formie nasypu na poszczególnych działkach znacząco przekracza dopuszczalną ilość odpadów celem utwardzania terenu. Opinia mgr inż. K. J. - biegłego z zakresu geologii, hydrogeologii i ochrony środowiska sporządzona jest rzetelnie, a wynikające z niej wnioski jednoznaczne. Opinia biegłego mogła stanowić podstawę do dokonania przez organy obu instancji prawidłowych ustaleń faktycznych w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym. W związku z powyższym za prawidłowe Sąd uznał stanowisko organów obu instancji o nałożeniu na skarżących obowiązku usunięcia odpadów składowanych nielegalnie na należących do nich działkach. W ocenie Sądu, nie doszło zatem do naruszenia przez organy przepisów prawa materialnego. Wydana decyzja - nakaz usunięcia odpadów jest jasna, nie budzi wątpliwości i nadaje się do wykonania. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności art. 10 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Jak wynika z akt sprawy już w zawiadomieniu z dnia 13 grudnia 2023 r. o wszczęciu postępowania (k. 33 akt adm.) organ I instancji poinformował strony postępowania o możliwości zapoznanie się z dokumentacją sprawy ,podając dni oraz godziny otwarcia Urzędu Miasta i Gminy w S.. Z kolei zawiadomieniem z dnia 3 października 2024 r. 9k. 154 akt adm.) organ I instancji zawiadomił skarżących o terminie dyżuru biegłego w siedzibie Urzędu w dniu 21 października 2024 r., a pismem z dnia 27 lutego 2025 r. (k. 194 akt adm.) o zakończeniu postępowania i możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów oraz zgłoszonych żądań. Wbrew zatem twierdzeniom skarżących mieli oni zapewnioną możliwość czynnego udziału w postępowaniu, w tym ustosunkowania się do wyjaśnień biegłego z dnia 9 lutego 2025 r. Mogli oni bowiem po otrzymaniu zawiadomienia z dnia 27 lutego 2025 r. zapoznać się z aktami sprawy i zadać dodatkowe pytania lub zgłosić uwagi do biegłego. Skarżący nie skorzystali jednak z tej możliwości. Biegły na piśmie odpowiedział na zarzuty do opinii (k – 190 akt adm.) Ponadto w ocenie Sądu, wydanie zaskarżonej decyzji przez organ II instancji poprzedzone zostało dokładnym wyjaśnieniem okoliczności istotnych dla sprawy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego), co znalazło odzwierciedlenie w sporządzonym uzasadnieniu tej decyzji. Do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego zostały zastosowane przepisy prawa materialnego, których rozumienie organ przedstawił w wydanym rozstrzygnięciu. W ocenie Sądu, organ działał zatem w niniejszej sprawie w oparciu o obowiązujące przepisy prawa. Zakres dokonanych ustaleń i wykorzystanych przez organy w trakcie trwania postępowania środków dowodowych (oględziny, dowód z opinii biegłego, materiał fotograficzny) był wystarczający. W tej sytuacji Sąd uznał, że zarzuty skargi nie mogły skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji, gdyż nie były one zasadne. Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd nie dopatrzył się również innych naruszeń prawa, które mogłyby uzasadnić uchylenie tej decyzji (art. 134 p.p.s.a.). W świetle powyższych ustaleń należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem, gdyż ani argumentacja skargi, ani też analiza akt sprawy nie ujawniła wad tego rodzaju, które mogły mieć wpływ na jej wynik, dlatego Sąd, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. |
||||