![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6122 Rozgraniczenia nieruchomości, Geodezja i kartografia, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, oddalono skargę, III SA/Kr 394/22 - Wyrok WSA w Krakowie z 2022-08-11, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
III SA/Kr 394/22 - Wyrok WSA w Krakowie
|
|
|||
|
2022-03-14 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie | |||
|
Elżbieta Czarny-Drożdżejko /sprawozdawca/ Jakub Makuch Janusz Kasprzycki /przewodniczący/ |
|||
|
6122 Rozgraniczenia nieruchomości | |||
|
Geodezja i kartografia | |||
|
I OSK 709/23 - Wyrok NSA z 2024-08-29 | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2019 poz 2325 Art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Janusz Kasprzycki Sędziowie: WSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko (spr.) WSA Jakub Makuch po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 11 sierpnia 2022 r. sprawy ze skargi M. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 20 grudnia 2021 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego skargę oddala. |
||||
|
Uzasadnienie
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Nowym Sączu (dalej: SKO lub Kolegium) postanowieniem z dnia 20 grudnia 2021 r. nr SKO-GN-4160-144/21, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 i art. 264 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r., poz. 735 z późn. zm., dalej jako: "k.p.a.") po rozpatrzeniu zażalenia M. P. (dalej: "skarżąca"), utrzymało w mocy postanowienie Wójta Gminy M. dnia 19 listopada 2021 r. znak: [...] orzekające w pkt 1 o ustaleniu kosztów postępowania w sprawie o rozgraniczenie pomiędzy nieruchomościami położonymi w K. obręb K. oznaczonymi w ewidencji gruntów jako działka ewidencyjna nr [...], dla której w Sądzie Rejonowym w L. prowadzona jest księga wieczysta nr [...], będąca własnością K. N. i J. N. oraz działka ewidencyjna nr [...], dla której w Sądzie Rejonowym w L. prowadzona jest księga wieczysta nr [...], będąca własnością M. P. - na kwotę 4 500,00 zł, w pkt 2 o zobowiązaniu stron postępowania rozgraniczeniowego do uiszczenia kosztów postępowania: K. i J. N. - w kwocie 2 250,00 zł; M. P. - w kwocie 2 250,00 zł brutto. Powyższe rozstrzygnięcia zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym: Wnioskiem z dnia 6 maja 2021 r. K. N. zwróciła się do Wójta Gminy M. o rozgraniczenie nieruchomości położonej w K. obręb K. oznaczonymi w ewidencji gruntów jako działka ewidencyjna nr [...], dla której w Sądzie Rejonowym w L. prowadzona jest księga wieczysta nr [...], z nieruchomością sąsiednią oznaczoną w ewidencji gruntów jako działka ewidencyjna nr [...], dla której w Sądzie Rejonowym w L. prowadzona jest księga wieczysta nr [...]. Postępowanie rozgraniczeniowe zakończone zostało ostateczną decyzją Wójta Gminy M. z dnia 19 listopada 2021 r. znak: [...] o rozgraniczeniu nieruchomości. W związku z powyższym, Wójt Gmina M. postanowieniem z dnia 9.11.2021r., znak: [...] orzekł w pkt 1 o ustaleniu kosztów postępowania w sprawie o rozgraniczenie pomiędzy nieruchomościami położonymi w K. obręb K. oznaczonymi w ewidencji gruntów jako działka ewidencyjna nr [...], dla której w Sądzie Rejonowym w L. prowadzona jest księga wieczysta nr [...], będąca własnością K. N. i J. N. oraz działka ewidencyjna nr [...], dla której w Sądzie Rejonowym w L. prowadzona jest księga wieczysta nr [...], będąca własnością M. P. - na kwotę 4 500,00 zł, w pkt 2 orzekł o zobowiązaniu stron postępowania rozgraniczeniowego do uiszczenia kosztów postępowania: K. i J. N. - w kwocie 2 250,00 zł, M. P. w kwocie 2 250,00 zł. W uzasadnieniu organ wskazał, że do przeprowadzenia czynności został upoważniony geodeta mgr inż. J. Ż., posiadające uprawnienie zawodowe NR [...] wydane przez Główny Urząd Geodezji i Kartografii. Wynagrodzenie, zgodnie z zawartą umową wynosiło 4.500,00 zł. Nadto organ wyjaśnił, że oprócz wynagrodzenia geodety, nie zaistniały żadne inne okoliczności powodujące powstanie kosztów, które winny zostać poniesione przez strony postępowania. Organ poinformował również, że koszty zostały ustalone w oparciu o przepisy art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 152 kodeksu Cywilnego. Na powyższe postanowienie zażalenie złożyła skarżąca, zarzucając naruszenie przepisów art. 264 § l k.p.a. poprzez przyjęcie, że w podziale kosztów postępowania rozgraniczeniowego powinny uczestniczyć wszystkie strony i koszty powinny być podzielone na dwie równe części , a w konsekwencji obciążenie żalącej się kosztami w wysokości 2 250,00zł. Skarżąca oświadczyła, że w całości kwestionuje obciążenie jej kosztami tego postępowania, ale gdyby nawet przyjąć punkt widzenia organu, to zauważa że ten sam organ wyznaczył trzy, a nie dwie strony postępowania tj. K. N., J. N. i M. P. Podniosła również, że badana granica łączy się nie tylko z jej działką, ale w końcowych jej punktach z drogą nr [...] oraz z działką [...] i właściciele tych działek również powinni ponieść koszty rozgraniczenia. Skarżąca zarzuciła również naruszenie art. 262 § l pkt 2 k.p.a. poprzez obciążenie jej kosztami postępowania w sytuacji, gdy postępowanie rozgraniczeniowe było całkowicie zbędne i zostało wywołane na skutek żądania jednej ze stron. Stwierdziła, że przeprowadzone postępowanie nie leżało w jej interesie, gdyż nie kwestionuje ona przebiegu granicy, ponadto można ją było pokazać bez wszczęcia rozgraniczenia. Skarżąca stwierdziła ponadto, ze organ naruszył art. 7 i art. 77 k.p.a. w związku z art. 80 i 124 § l k.p.a. ze względu na niedokładne ustalenie stanu faktycznego skutkujące błędną oceną zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności nieuzasadnionym obciążeniem jej kosztami postępowania, w sytuacji, gdy z żądaniem wystąpiła tylko jedna strona K. N., a sama granica nie była granicą sporną. Geodeta oparł się bowiem na istniejącym operacie wskazującym jej przebieg, co może świadczyć o bezcelowości przeprowadzenia rozgraniczenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Nowym Sączu, postanowieniem z dnia 20 grudnia 2021 r., utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji. W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji prawidłowo obciążył kosztami postępowania rozgraniczeniowego właścicieli rozgraniczanych nieruchomości oznaczonych w częściach odpowiadających ich udziałowi w postępowaniu. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wyjaśnił, iż koszty postępowania rozgraniczeniowego wyniosły 4500,00zł, i obejmowały wynagrodzenie upoważnionego geodety zgodnie z umową zawartą pomiędzy geodetą i organem w dniu 7 lipca 2021r. oraz fakturą przedłożoną przez uprawnionego geodetę. Kolegium uznało, że ustalony przez organ I instancji podział kosztów znajduje pełne uzasadnienie w obowiązujących przepisach prawa oraz w zebranym materiale dowodowym, a zarzuty podniesione przez skarżącą nie znajdują uzasadnienia faktycznego i prawnego. Jak wynika z akt sprawy, istniał spór graniczny, który został zakończony w postępowaniu administracyjnym decyzją o rozgraniczeniu nieruchomości z dnia 19 listopada 2021 r. W ocenie organu odwoławczego nie można było uznać, że rozgraniczenie to nie zostało przeprowadzone w interesie wszystkich właścicieli rozgraniczanych nieruchomości, a jedynie w interesie wnioskodawcy. Nie ma bowiem znaczenia dla sprawy fakt, że tylko niektóre strony żądały przeprowadzenia postępowania, a pozostałe strony były temu 9 przeciwne, gdyż uznawały, że znany jest im przebieg granicy. Ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, a zatem nie można zakładać, iż rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiadującej. Odnosząc się do zarzutów zażalenia, organ odwoławczy stwierdził, że błędne jest twierdzenie, iż interes prawny w postępowaniu rozgraniczeniowym posiada jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania oraz, że postępowanie toczy się tylko w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie. Twierdzenie takie pozostałoby bowiem w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. W orzecznictwie sądów prezentowane jest jednolite stanowisko, iż nie jest zasadne twierdzenie, że "w postępowaniu rozgraniczeniowym wszczętym na wniosek właściciela jednej nieruchomości właściciel sąsiedniej nieruchomości może uznawać, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje on przebiegu granic. Wobec tego nie powinien on ponosić kosztów rozgraniczenia, które - w jego ocenie - zostało wszczęte zbyt pochopnie". W konsekwencji tego stanowiska, w przypadku kosztów postępowania rozgraniczeniowego wszczętego na żądanie jednej ze stron należy uznać, że zostały one poniesione w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Nie można więc wykładając art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. zasadnie twierdzić, iż rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiadującej, który nie wnioskował o jego przeprowadzenie. Organ odwoławczy stwierdził również, że zarzuty dotyczące wcześniejszego ustalenia granic nie zostały poparte przedłożeniem stosownego dokumentu (decyzji lub wyroku), z którego wynikałoby, że sprawa rozgraniczenia została już prawomocnie zakończona. W ocenie Kolegium organ prawidłowo podzielił koszty na dwie części, albowiem rozgraniczeniu podlegały dwie nieruchomości, z których jedna pozostaje we współwłasności K. i J. N., a druga jest własnością skarżącej. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżąca, zarzuciła: 1.naruszenie przepisów prawa materialnego t.j.: - art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. - poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w niniejszej sprawie, gdyż nieprawdą jest, że pomiędzy stronami postępowania istniał spór graniczny, co bezpodstawnie stwierdził Organ II instancji w uzasadnieniu postanowienia, a które to stwierdzenie nie ma oparcia w okolicznościach sprawy. Rzekomy spór został sztucznie wykreowany przez Organy obu instancji poprzez wszczęcie postępowania na skutek działania jednej ze stron, przy czym strona inicjująca postępowanie nie podnosiła we wniosku istnienia sporu granicznego. Wniosek ten jest krótki i lakoniczny (zdjęcie w załączeniu), a przy tym nie został rzetelnie oceniony pod kątem powodu jego złożenia. Z tej przyczyny skarżąca stanowczo kwestionuje realność sporu o granice i możliwość obciążenia skarżącej potową kosztów postępowania rozgraniczeniowego, w sytuacji gdy postępowanie rozgraniczeniowe było całkowicie zbędne i zostało wywołane tylko i wyłącznie na wskutek żądania jednej ze stron, czyli K. N. Drugi ze współwłaścicieli J. N. nie był wnioskodawcą wszczęcia rozgraniczenia, co też świadczy o braku zainteresowania wszczęciem postępowania i o braku sporu granicznego; - art. 264 § 1 k.p.a. - poprzez błędne rozstrzygnięcie, że w podziale kosztów postępowania rozgraniczeniowego uczestniczyć powinny wyznaczone strony i koszty postępowania winny być podzielone na dwie równe części, ponieważ rozgraniczeniu podlegały dwie nieruchomości. Zdaniem skarżącej nieprawdą jest, że wniosek K. N. inicjujący postępowanie dotyczył tylko dwóch działek, co błędnie stwierdzono w uzasadnieniu skarżonego postanowienia, bowiem według wniosku K. N. postępowanie miało obejmować granicę na całej jej długości a nie jej część, a zatem w jej końcowych punktach przedmiotowa granica łączy się nie tylko z działką skarżącej ale też z drogą nr [...] oraz z działką nr [...]. W konsekwencji właściciele działek nr [...] i [...] również mieli interes prawny do udziału w sprawie i powinni zostać uznani jako strony postępowania. Z niewiadomych powodów postępowanie było prowadzone bez ich udziału, a geodeta z nieznanych przyczyn odsunął oznaczenia granicy w jej głąb. Idąc dalej, tokiem rozumowania Organów obu instancji, koszty postępowania powinny zostać rozdzielone także na właścicieli działek nr [...] i [...]. Konkludując, w tym przypadku Organy obu instancji błędnie oceniły wniosek K. N. i uznały, że rozgraniczenie może obejmować tylko część tej granicy, i w ten sposób bezpodstawnie uniknęły wielości stron i podziału kosztów pomiędzy wszystkich właścicieli; 2. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy: - art. 7 i art. 77 § 1 w związku z art. 80 i art. 124 § 2 k.p.a.- ze względu na brak całościowej i obiektywnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności wniosku inicjującego K. N. oraz protokołu granicznego z sporządzonego przez geodetę J. Ż. W tym zakresie Zdaniem skarżącej organy obu instancji nie ustaliły i nie oceniły powodów, dla których złożono wniosek o rozgraniczenie. Ponadto całkowicie pominięto, iż z protokołu granicznego wynika (zdjęcie w załączeniu), że podstawę ustalenia przebiegu granicy stanowił operat podziału działki nr [...] o numerze [...], zatwierdzony postanowieniem sądowym sygn. akt [...]. 30.08.2021r. w ocenie skarżącej, na podstawie tych danych, bez wszczynania postępowania rozgraniczeniowego można było ustalić znaki graniczne w terenie. Nieprawdą jest zatem stwierdzenie Organu II instancji, że zarzut skarżącej dotyczący wcześniejszego ustalenia granic nie jest poparty przedłożeniem stosownego dokumentu (decyzji lub wyroku), skoro z urzędu Organ miał wiedzę o dokumencie urzędowym, już wcześniej wskazującym na wyznaczenie granic. Ponadto, Organom umknęło, że zgodnie z treścią protokołu, dla ustalonych bezspornie granic wykonano stabilizację betonowych graniczników w punktach A, 101 i B, a w punkcie 100 wbito drewniany palik, natomiast strony nie zgłosiły zastrzeżeń do przebiegu granicy. Z protokołu granicznego wynika więc wprost, że pomiędzy stronami na żadnym etapie nie istniał spór co do przebiegu granic, wobec czego w ocenie skarżącej wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego było zbędne i podjęte przedwcześnie. Mając powyższe zarzuty na uwadze, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego je postanowienia organu I instancji oraz o zasądzenie (zwrot) kosztów niniejszego postępowania według norm prawem przepisanych W odpowiedzi na skargi, organ wniósł o ich oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 p.p.s.a. wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Przedmiotowa sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a. Przedmiotem kontroli Sądu w rozpoznawanej sprawie jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Nowym Sączu z dnia 20 grudnia 2021r. utrzymująca w mocy postanowienie Wójta Gminy M. z dnia 19 listopada 2021r. w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego i zobowiązujące skarżącej do zapłaty z tego tytułu kwoty 2250 zł. Rozgraniczenie nieruchomości w postępowaniu administracyjnym normują przepisy ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 1990 z późn. zm.), w skrócie pgik, a także przepisy rozporządzenia Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (Dz. U. Nr 45, poz. 453). Rozgraniczenie ma na celu ustalenie przebiegu granic nieruchomości (art. 29 ust. 1 pgik). Organem przeprowadzającym rozgraniczenie z urzędu lub na wniosek strony - stosownie do art. 29 ust. 3 i art. 30 ust. 1 pgik - jest wójt (burmistrz, prezydent miasta), zaś czynności ustalania przebiegu granic - zgodnie z art. 31 ust. 1 pgik - wykonuje geodeta upoważniony przez ww. organy. Rodzaje dokumentów stanowiących podstawę ustalania przebiegu granic oraz sposób i tryb wykonywania przez geodetę czynności ustalania przebiegu granic i sporządzania dokumentacji określają przepisy ww. rozporządzenia wykonawczego. Przy ustalaniu przebiegu granic bierze się pod uwagę znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej (art. 31 ust. 2 pgik). Jeżeli jest brak danych, o których mowa w ust. 2, lub są one niewystarczające albo sprzeczne, ustala się przebieg granicy na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy (ust. 3). W razie sporu co do przebiegu linii granicznych, geodeta nakłania strony do zawarcia ugody. Ugoda zawarta przed geodetą posiada moc ugody sądowej (art. 31 ust. 4 pgik). Z powołanych przepisów wynika zasada udziału geodety w postępowaniu dotyczącym rozgraniczenia nieruchomości, a zatem kosztami koniecznymi postępowania rozgraniczeniowego są koszty związane z czynnościami geodety w tym postępowaniu. Nie budzi też wątpliwości, że koszty czynności związanych z rozgraniczeniem należą do kosztów postępowania administracyjnego. Przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz przepisy rozporządzenia wykonawczego z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości nie regulują kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego. Z tego względu koszty postępowania rozgraniczeniowego są określane na podstawie art. 262 §1 k.p.a. Zgodnie z powołanym przepisem stronę obciążają między innymi te koszty postępowania, które zostały poniesione w jej interesie lub na jej żądanie, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Należy także podkreślić, że zgodnie z art. 152 k.c., który również w niniejszej sprawie ma zastosowanie, właściciele gruntów sąsiadujących obowiązani są do współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych; koszty rozgraniczenia oraz koszty urządzenia i utrzymywania stałych znaków granicznych ponoszą po połowie. Ustalenie wysokości kosztów postępowania, osób zobowiązanych do ich poniesienia oraz terminu i sposobu ich uiszczenia następuje w drodze postanowienia wydawanego przez organ jednocześnie z wydaniem decyzji. Na postanowienie w sprawie kosztów postępowania osobie zobowiązanej do ich poniesienia służy zażalenie (art. 264 § 1 i 2 k.p.a.). Z uwagi na rozbieżności w orzecznictwie sądów administracyjnych dotyczące możliwości zastosowania w postępowaniu administracyjnym art. 152 i 153 k.c. Naczelny Sąd Administracyjny wydał uchwałę (Uchwała NSA(7w) z 11.12.2006 r., I OPS 5/06, ONSAiWSA 2007, nr 2, poz. 26), zgodnie z którą organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a., może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 153 Kodeksu cywilnego), a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. Uzasadniając takie stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że instytucja rozgraniczenia nieruchomości uregulowana została w dwóch aktach prawnych: ustawie - Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz kodeksie cywilnym. Zarówno w postępowaniu cywilnym, jak i administracyjnym, tak organ administracji, jak i sąd powszechny są obowiązane stosować te same zasady, a wniosek ten znajduje potwierdzenie przy porównaniu art. 152 i 153 k.c. z art. 31 ust. 2-4 i art. 34 ust. 1 i 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, które określają zasady przeprowadzania postępowania rozgraniczeniowego w jego kolejnych stadiach. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że konsekwentnie należy przyjąć, iż w postępowaniu administracyjnym ma też zastosowanie norma materialnoprawna wynikająca z przepisu art. 152 k.c., stanowiąca, że właściciele gruntów sąsiadujących koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał też, że udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, iż to postępowanie toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Twierdzenie, że interes prawny posiada jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania, że postępowanie toczy się w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie, pozostawałoby w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. W postępowaniu rozgraniczeniowym wszczętym na wniosek właściciela jednej nieruchomości właściciel nieruchomości sąsiedniej może uznawać, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje on przebiegu granic. Jednakże ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne lub nie jest znany ich przebieg. Nie można więc twierdzić, iż rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiadującej. Naczelny Sąd Administracyjny uznał ostatecznie, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony (art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a.), a w wypadku kosztów rozgraniczenia obciążają one strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości, według zasady wyrażonej w przepisie art. 152 k.c., stanowiącej, że koszty rozgraniczenia właściciele nieruchomości ponoszą po połowie, co wynika z zasady, iż właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych. Pogląd wyrażony w wyżej wymienionej uchwale NSA jest jednolicie podzielany w orzecznictwie sądów administracyjnych. Stanowisko to podziela również w pełni skład orzekający w niniejszej sprawie. W świetle art. 269 § 1 p.p.s.a. uchwała ta ma charakter prawnie wiążący. Należy jednak wskazać, że przedmiotowa uchwała ma zastosowanie tylko do przypadków prawidłowo wszczętego postępowania rozgraniczeniowego. W doktrynie podkreśla się, że "potrzeba rozgraniczenia nieruchomości powstaje wtedy, gdy granice gruntów nie zostały ustalone albo stały się sporne, a wznowienie znaków granicznych nie może nastąpić" (S. Rudnicki, Rozgraniczenie [w:] S. Rudnicki, G. Bieniek, M. Gdesz, Nieruchomości. Problematyka prawna, G. Bieniek, M. Gdesz, Warszawa 2013). Dalej autor ten podaje, że "przesłanką rozgraniczenia gruntów jest spór w sprawie przebiegu granicy". Identyczne stanowisko zajmuje D. Felcenloben (zob. Administracyjno-sądowy model rozgraniczania nieruchomości [w:] Granice nieruchomości i sposoby ich ustalania, Warszawa 2013). Konieczne jest więc istnienie sporu co do granicy lub brak jej ustalenia. Należy bowiem podkreślić, że na postanowienie o wszczęciu postępowania rozgraniczeniowego nie przysługuje zażalenie i dlatego strona, która nie wnosiła o jego przeprowadzenie musi zostać zabezpieczona przed jego dokonaniem wbrew przepisom prawa na wniosek sąsiada. W niniejszej sprawie Sąd nie ma jednak wątpliwości co do istnienia sporu pomiędzy właścicielami działek ewidencyjnych [...] i [...]. Z protokołu granicznego wynika bowiem, że pomiędzy przedmiotowymi działkami były wbite rurki przez sąsiada – męża skarżącej. Z kolei J. N. współwłaściciel działki [...] wskazywał, że granica przebiega 3 mery na zachód od linii wyznaczonej przez te rurki. Również z pism sądowych uczestniczki K. N. wynika, że istniał spór graniczny w momencie wystąpienia przez nią z wnioskiem o rozgraniczenia. Należy także zauważyć, że skarżąca była informowana o postępowaniu rozgraniczeniowym – zawiadomienie o złożeniu wniosku z dnia 9 czerwca 2021r. na tym etapie skarżąca nie wskazywała na jakiekolwiek okoliczności, które skutkowałyby odmową wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego. Rozgraniczenie nastąpiło zgodnie z operatem podziału działki nr [...], który został zatwierdzony postanowieniem sądowym, sygn. Akt. [...]. Należy jednak zauważyć, że faktycznie w terenie tego rozgraniczenia nie było. Nie istniały bowiem graniczniki wyznaczające rzeczywistą granicę w terenie. Dopiero w ramach postępowania rozgraniczeniowego zostały wkopane betonowe graniczniki ( pkt A, 101 i B) oraz drewniany palik (pkt 100). Należy także wskazać, że obie działki, co do których nastąpiło rozgraniczenie, są zalesione. Z uwagi na powyższe nie ma wątpliwości, że granica pomiędzy działkami [...] i [...] była sporna, zwłaszcza że wbite metalowe rurki wskazywały na inny jej przebieg niż ta, która wynikała z operatu podziału działki. Nie ma natomiast znaczenia dla oceny istnienia owego sporu, fakt że skarżąca nie zgłosiła zastrzeżeń do ustalonego przez geodetę przebiegu granicy. Niewątpliwie każda ze stron tego postępowania rozgraniczeniowego miała interes prawny w rozgraniczeniu. Na jego skutek została bowiem prawidłowo wyznaczona granica w terenie. Trafne jest więc stanowisko organu, że koszty rozgraniczenia należało podzielić po połowie miedzy strony postępowania. Należy także wskazać, że nietrafny jest zarzut skarżącej iż wniosek o rozgraniczenia złożony przez K. N. dotyczył całej długości działki nr [...]. Wyraźnie bowiem z niego wynika, że wniosek ten odnosił się jedynie do tej części, która graniczyła z działka skarżącej nr [...]. Co więcej koszty dzieli się pomiędzy właścicieli rozgraniczanych nieruchomości, a nie według ilości wnioskodawców. Stąd organ prawidłowo podzielił je na dwie równe części. Połową kwoty obciążył współwłaścicieli działki [...] a drugą połową jedyną właścicielkę działki nr [...], którą jest skarżąca Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę, o czym orzeczono w sentencji wyroku. |
||||