drukuj    zapisz    Powrót do listy

6342 Przyznanie uprawnień kombatanckich oraz przyznanie uprawnień dla wdów /wdowców/ po kombatantach, Kombatanci, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, *Oddalono skargę, IV SA/Wr 834/04 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2006-02-15, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

IV SA/Wr 834/04 - Wyrok WSA we Wrocławiu

Data orzeczenia
2006-02-15 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2004-12-13
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Sędziowie
Alojzy Wyszkowski
Lidia Serwiniowska
Tadeusz Kuczyński /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6342 Przyznanie uprawnień kombatanckich oraz przyznanie uprawnień dla wdów /wdowców/ po kombatantach
Hasła tematyczne
Kombatanci
Sygn. powiązane
II OSK 1279/06 - Wyrok NSA z 2007-09-11
Skarżony organ
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych
Treść wyniku
*Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 42 poz 371 art. 1 ust. 2; art. 4; art. 21
Ustawa z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego - tekst jednolity.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Kuczyński /sprawozdawca/, Sędzia WSA Lidia Serwiniowska, Asesor WSA Alojzy Wyszkowski, Protokolant Małgorzata Rutkiewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 lutego 2006r. sprawy ze skargi D. Z. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...]r. Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich oddala skargę

Uzasadnienie

Decyzją Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...]r. Nr [...], na podstawie art. 127 § 3 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 24.01.1991r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz.U. z 2002r. Nr 42, poz. 371) po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymano w mocy decyzję własną z dnia [...]r. Nr [...]o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu służby w Armii Krajowej od [...]r. do [...]r. D. Z..

W motywach uzasadnienia podniesiono, że zaskarżoną decyzją z dnia [...]r. organ orzekający odmówił stronie przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu służby w Armii Krajowej. U podstaw rozstrzygnięcia leżało ustalenie, że strona nie przedstawiła dostatecznych dowodów pozwalających uznać, że pełniła ona służbę w tej organizacji.

We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy strona podtrzymała swoje twierdzenia o działalności w AK. Stwierdziła, że oświadczenia świadka P. miały tylko charakter pomocniczy natomiast organ powinien oprzeć się na oświadczeniach zmarłych już kombatantów: J. D., T. T. i S. J. C..

Rozpatrując ponownie sprawę, Kierownik Urzędu ustalił następujący stan faktyczny:

Z oświadczeń wymienionych przez stronę świadków wynika, że strona od grudniu 1943 r. przebywała wraz z ojcem w oddziale partyzanckim AK. Ponieważ ojciec strony był członkiem organizacji, strona - jako, bardzo młoda dziewczyna, wykonywała doraźnie niektóre, proste zadania konspiracyjne np. przenoszenie meldunków.

Świadek T. wskazał w swoim oświadczeniu z [...]r. że strona posiadała stopień szeregowego i że pełniła funkcję łącznika, świadek D. napisał w oświadczeniu z [...]r. , iż strona pełniła funkcję łącznika, natomiast świadek S. C. (ojciec strony) stwierdził jedynie, że strona w grudniu 1943 straciła dom rodzinny i wychowywała się w oddziale partyzanckim. Na uwagę zasługuje okoliczność, iż świadek C. nie zawarł żadnego stwierdzenia wskazującego, że strona była członkiem organizacji, Nie podał ani pseudonimu, stopnia wojskowego ani też funkcji, którą strona miała pełnić.

Żaden ze świadków nie podał także aby strona była zaprzysiężona w organizacji.

Natomiast świadek P. przesłuchany w dniu [...]r. stwierdził, że w czasie działań konspiracyjnych nie zetknął się ze stroną a wiedza na temat działalności strony pochodzi od niej samej.

Kierownik Urzędu zważył co następuje:

W myśl art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945.

Wprawdzie w powołanym wyżej przepisie ustawodawca nie wprowadza granicy wieku jako warunku przyznania uprawnień, jednakże konieczne jest wykazanie że osoba ubiegająca się o uprawnienia pełniła służbę w organizacji - zaś możliwość pełnienia służby wiązała się ściśle z osiągnięciem odpowiedniego wieku.

W ZWZ - AK dolna granica wieku (na mocy Instrukcji Komendanta Gł. Na Kraj gen. K. S. z [...]r.) wynosiła lat 17, choć w późniejszym okresie obniżono ją do 16 lat. Był to rozkaz podyktowany małą odpornością psychiczną dzieci na metody śledztwa w razie aresztowania przez Niemców, co prowadziłoby do dekonspiracji.

Kwestia wieku wg instrukcji gen. K. S. - jako istotnego elementu służby w organizacji podziemnej - była przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok NSA z 30.04.2002 r. Sygn. akt V SA 2427/01).

Strona urodziła się w [...] r. a zatem w latach 1943-1944 nie mogła zostać przyjęta do AK. Stąd też twierdzenia świadka T., że posiadała stopień wojskowy szeregowego są niewiarygodne.

Zdaniem organu orzekającego, strona nie pełniła służby w AK jednakże - co wydaje się prawdopodobne - pomagała partyzantom, za sprawą swojego ojca (członka AK) wykonując sporadycznie określone czynności konspiracyjne jak np. przenoszenie meldunków czy żywności.

Wskazuje na to jednoznacznie oświadczenie świadka C.,. który jako ojciec strony sprawujący bezpośrednią opiekę nad córką podczas pobytu w oddziale partyzanckim najlepiej znał jej pozycję w organizacji. Gdyby strona np. składała przysięgę lub przyrzeczenie, lub otrzymała jakąkolwiek funkcję w oddziale, jej ociec zawarł by tę informacje w swoim oświadczeniu.

Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 10.04.2002 r. Sygn.akt V S.A. 2157/01 przepisy art. 1 ust. 2 pkt 3 i 5 ustawy o kombatantach akcentują, że warunkiem uznania za działalność kombatancką było pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach. Pełnienie służby w ruchu oporu było tożsame z prowadzeniem w sposób zorganizowany i systematyczny działalności skierowanej przeciwko okupantowi. W zasadniczej postaci było zorganizowaną formą walki w ramach oddziałów partyzanckich utworzonych na wzór wojskowy, stosujących dyscyplinę wojskową. Mogło sprowadzać się także do wykonywania wyłącznie czynności usługowych np. zaopatrzeniowych lub związanych ze zbieraniem informacji, zawsze jednak było uzależnione od przynależności do określonej formacji, wyrażające się w podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu służbowego stanowiska i wykonywaniu określonych zadań (por. wyrok NSA z dnia 12,08.1993 r. Sygn.akt S.A./Wr 243/93) Pomaganie partyzantom było działaniem, które zasługuje na społeczny szacunek, ale nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich. Między uczestnikiem ruchu oporu a osobą działającą na rzecz ruchu oporu występuje zasadnicza różnica, W tym drugim wypadku chodzi o cenną ale świadczoną dobrowolnie i okazjonalnie pomoc organizacjom ruchu oporu, która nie była wymuszana ani rozliczana według zasad dyscypliny obowiązującej żołnierzy ugrupowań konspiracyjnych. W wyroku z 28.01.2000 r. Sygn.akt V S.A. 884/99 Sąd wskazał, że do utrzymania uprawnień nie wystarcza współpraca z oddziałami podziemia. Ustawa wymaga by było to pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach.

Również w wyroku z dnia 17.05.2002 r. Sygn.akt II S.A./Lu 164/01 Naczelny Sąd Administracyjny jednoznacznie stwierdza, że wykonywanie przez kilkunastoletnie dziecko poleceń dowódców oddziałów partyzanckich oraz wykonywanie różnych czynności za ich przyzwoleniem jak przenoszenie korespondencji czy donoszenie żywności nie było pełnieniem służby w oddziale partyzantki podziemnej formacji lub organizacji w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy. Także w wyroku z dnia 21.06.2001 r. Sygn.akt S.A./Rz 2217/00 Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że z brzmienia art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy, w którym ustawodawca użył sformułowania "pełnienie służby" wynika, że status kombatanta przysługuje członkom tych formacji. Sąd poświęca również uwagę kwestii wieku osoby, które mogła pełnić służbę w organizacji - w tej mierze powołuje się na instrukcję Generała S. z dnia [...].

Odnośnie rekomendacji należy stwierdzić, że Światowy Związek Żołnierzy AK - Zarząd Główny w piśmie z dnia [...]r. wydał stronie negatywną opinię co do służby strony w AK, argumentując swoje stanowisko m.in. nieukończeniem przez stronę 16 lat. Z rekomendacji tej ( rozumieniu art. 22 ust.l ustawy o kombatantach) wynika więc, że ZG ZŻAK nie uznaje strony za osobę pełniącą służbę w organizacji.

W skardze na powyższą decyzję do sądu administracyjnego D.Z. uznała ją za krzywdzącą, wskazała na trudne powojenne losy swojej rodziny. Stwierdziła, że przedmiotowa decyzja zapadła, mimo pozytywnej rekomendacji w jej sprawie.

W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoją wcześniejszą argumentację.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991r. o kombatantach ..., powołanej wyżej, uprawnienia określone w ustawie przysługują osobie, która uzyska decyzję potwierdzającą działalność wymienioną w art. 1 ust. 2, albo fakty, o których mowa w art. 4 (...). W myśl art. 22 ust. 1 cytowanej ustawy, o spełnieniu warunków, o których mowa w art. 21 orzeka Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (...) na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby oraz rekomendacji stowarzyszenia właściwego dla określenia rodzaju działalności kombatanckiej lub represji (...).

Strona, urodzona [...]r. we wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich stwierdziła, że od grudnia 1943r. ukrywała się wraz z rodziną przed gestapo, a jej ojciec zabrał ją do oddziału partyzanckiego AK, w którym pomagała w pracach gospodarczych oraz służyła w charakterze łącznika.

Przesłuchani na tę okoliczność świadkowie zeznali, że skarżąca posiadała stopień szeregowego, była łączniczką i wykonywała niektóre zadania konspiracyjne (T. T.), pełniła funkcję łącznika (J. D.), wychowywała się w oddziale lotnym (Z. P.). Świadek S. C. (ojciec skarżącej) stwierdził jedynie, że D. Z. po stracie domu wychowywała się w oddziale partyzanckim. Przesłuchany ponownie w sprawie w dniu [...]r. świadek Z. P. zeznał, że w czasie swojej działalności konspiracyjnej nie zetknął się z D. Z., a jego wiedza na jej temat pochodzi od niej samej.

Zgodnie z przepisem art. 80 k.p.a. organ administracji państwowej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona, natomiast w myśl art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych, i in.

Z przedstawionego w art. 75 § 1 k.p.a. zestawienia wynika, że dowodem w sprawie mogą być dokumenty wystawione przez powołane do tego, w zakresie ich działania, krajowe i zagraniczne organy państwowe lub inne państwowe i niepaństwowe jednostki organizacyjne, jeżeli potwierdzają okoliczności podniesione przez skarżącego. W przypadku braku możliwości przedstawienia przez wnioskodawcę dokumentów, dowodami w sprawie mogą być również oświadczenia świadków.

Przepisy kodeksu postępowania administracyjnego np. art. 80, 107 § 3 co podkreśla orzecznictwo statuują zasadę wyłącznego i samodzielnego dokonywania przez organ orzekający oceny dowodów, nakładając nań obowiązek z jednej strony ich przytoczenia, z drugiej strony zaś wskazania przyczyn dokonania takiej, a nie innej oceny tych dowodów. Jest to zatem znana w procedurach zasada swobodnej oceny dowodów, zastrzeżona dla organów orzekających. Ocena taka, co oczywiste, podlega kontroli instancyjnej, a także ocenie sądu przy rozpatrywaniu skargi na ostateczną decyzję z punktu widzenia jej legalności /zgodności z prawem/. /.../ Chodzi tu m. in. o przestrzeganie w ramach swobodnej oceny dowodów zasady prawidłowego wnioskowania i krytycyzmu, tzw. "zasady racji ostatecznej", a w szczególności zasady logicznego rozumowania. Jeżeli zatem, ujmując rzecz w pewnym uproszczeniu, organ w ramach dokonanej swobodnej oceny dowodów, nie naruszył zasad logicznego rozumowania i wnioskowania, to nie można mówić o skutecznym podważeniu tej oceny, a w konsekwencji o zasadności zarzutów. Innymi słowy, przepisy k.p.a. statuują zasadę swobodnej oceny dowodów, która została powierzona organowi orzekającemu. Podważenie tej oceny w toku postępowania przed sądem administracyjnym jest możliwe tylko wówczas, gdy zostanie wykazane, iż naruszone zostały zasady prawidłowego wnioskowania i logicznego rozumowania.

W przekonaniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych dysponując tylko dowodami z oświadczeń świadków wskazanych przez skarżącą – w ocenie tych dowodów – nie naruszył norm prawa procesowego oraz określonych reguł tej oceny. Należy bowiem uznać, że została ona oparta na prawidłowej analizie całokształtu zebranego materiału dowodowego, a organ dokonał racjonalnej oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy. Prawidłowo – zdaniem Sądu – oceniono, że z oświadczeń świadków w (tym ojca strony) w żaden sposób nie wynika, by skarżąca była członkiem organizacji, posiadała pseudonim, stopień wojskowy lub pełniła określoną funkcję w organizacji, by była zaprzysiężona. Świadek Z. P. w [...]r. stwierdził, że w czasie działań konspiracyjnych nie zetknął się ze skarżącą, a jego wiedza na temat jej działalności pochodzi od niej samej.

Powołując się na treść art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy, w którym za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945r. organ prawidłowo odniósł powyższe do ustaleń orzecznictwa sądowego w zasadzie jednolicie negującego możliwość uznania za działalność kombatancką w rozumieniu tego przepisu udzielanie pomocy oddziałom partyzanckim przez ludność cywilną, wykonywanie różnych czynności (np. przenoszenie korespondencji, pomoc w pracach gospodarczych, itp.) za przyzwoleniem dowódców przez kilkunastoletnie dzieci, świadczenie dobrowolnych okazjonalnych usług na rzecz oddziałów, itp. W orzecznictwie podkreśla się tak jak skonstatował organ, że pełnienie służby wojskowej w oddziale partyzanckim w okresie wojny 1939-1945r. wiązało się m.in. ze złożeniem przysięgi wojskowej, otrzymaniem konkretnego przydziału organizacyjnego oraz zadań do wykonywania.

Co do kwestii podnoszonego przez skarżącą poparcia wniosku przez organizację kombatancką (Zarząd D. Światowego Związku Żołnierzy AK pismem z dnia [...]r. stwierdził brak podstaw do zajęcia się wnioskiem skarżącej, natomiast Zarząd Główny tej organizacji pismem z dnia [...]r. odmówił udzielenia skarżącej rekomendacji, zaś pismem z dnia [...]r. rekomendacji takiej udzielił), to stwierdzić należy, że rekomendacja jest jednym z dowodów na okoliczność tego rodzaju działalności (represji), i brak rekomendacji nie wyklucza automatycznie przyznania uprawnień, tak jak przedstawienie rekomendacji nie przesądza samo przez się o przyznaniu uprawnień.

Uwzględniając powyższe stwierdzić należy, że skarżąca nie udokumentowała faktu swojej służby w polskich podziemnych organizacjach, zatem na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzeczono jak w sentencji.



Powered by SoftProdukt