![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6153 Warunki zabudowy terenu, Zagospodarowanie przestrzenne, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę kasacyjną, II OSK 2262/20 - Wyrok NSA z 2023-06-22, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II OSK 2262/20 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2020-09-10 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Anna Szymańska /sprawozdawca/ Marzenna Linska - Wawrzon Roman Ciąglewicz /przewodniczący/ |
|||
|
6153 Warunki zabudowy terenu | |||
|
Zagospodarowanie przestrzenne | |||
|
II SA/Po 679/19 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2020-03-11 | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2019 poz 2325 art 64a, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c), art 151, art. 153, art. 183 § 1 i 2, art 184, art 204 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2017 poz 1073 art 61 ust. 1 i 4, art 63 ust.2, Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Dz.U. 2021 poz 735 art. 7, art. 77 § 1, art 80 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Roman Ciąglewicz Sędziowie Sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon Sędzia del. WSA Anna Szymańska (spr.) Protokolant: starszy asystent sędziego Ewa Dubiel po rozpoznaniu w dniu 22 czerwca 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej D.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 11 marca 2020 r. sygn. akt II SA/Po 679/19 w sprawie ze skargi D.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia 28 lutego 2019 r. nr SKO.GP.4000.155.2019 w przedmiocie warunków zabudowy 1. oddala skargę kasacyjną; 2. oddala wniosek A.D. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (dalej: "WSA w Poznaniu", "Sąd I instancji", "Sąd wojewódzki") wyrokiem z 11 marca 2020 r. sygn. akt II SA/Po 679/19 oddalił skargę D.K. (dalej: "skarżący", "strona") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu (dalej: "SKO", "organ odwoławczy", "organ II instancji", "Kolegium") z 28 lutego 2019 r., nr SKO.GP.4000.155.2019 w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Burmistrz [...] (dalej: "Burmistrz", "organ I instancji") decyzją z 2 stycznia 2017 r. ustalił warunki zabudowy dla zabudowy części działki oznaczonej nr [...], w obrębie geodezyjnym K., gmina M., dla inwestycji obejmującej budowę budynku gospodarczo - garażowo - magazynowego, stanowiącego część zabudowy zagrodowej. SKO decyzją z 12 czerwca 2017 r. uchyliło ww. decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. W toku ponownie prowadzonego postępowania inwestor wykazał, że prowadzi gospodarstwo rolne dwukrotnie większe, niż średnia powierzchnia w gminie, dalej - że planowany budynek będzie związany z produkcją rolną, a teren objęty wnioskiem jest częścią nieruchomości, na której znajduje się typowa zabudowa zagrodowa. Wobec powyższego Burmistrz decyzją z 29 listopada 2017 r., nr GPN.6730.39.2015 ustalił warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji, działając na podstawie art. 59 ust. 1 i 2, art. 60 ust. 1 i art. 61 w zw. z art. 4 ust. 2 pkt 2 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2017 r., poz. 1073 ze zm.), dalej: "u.p.z.p." oraz art. 104 i art. 107 § 4 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.), dalej: "k.p.a.". W wyniku rozpatrzenia odwołania, SKO decyzją z 27 lutego 2018 r. nr SKO.GP.4000.1500.2017, uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Natomiast wyrokiem z 24 stycznia 2019r. sygn. akt II SA/Po 404/18, WSA w Poznaniu uchylił decyzję organu odwoławczego i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez SKO. Decyzją z 28 lutego 2019 r. nr SKO.GP.4000.155.2019 organ II Instancji utrzymał w mocy decyzję Burmistrza z 29 listopada 2017 r. wyjaśniając, że został spełniony warunek z art. 61 ust. 4 u.p.z.p. Organ odwoławczy przyjął, że zabudowa zagrodowa to zespól budynków obejmujący dom mieszkalny i zabudowania gospodarskie, położony w obrębie jednego podwórza. Aby mówić o takiej zabudowie musi istnieć funkcjonalne połączenie budynków o wielu przeznaczeniach (mieszkalnego, gospodarskiego, inwentarskiego) na obszarze "jednego podwórka". Wprawdzie poszczególne budowle, budynki i urządzenia mogą być położone w oddaleniu od centralnego punktu zagrody, ale muszą być organizacyjnie, funkcjonalnie powiązane z całym gospodarstwem. Jedno gospodarstwo rolne może mieć jedną działkę siedliskową. Skargę na rozstrzygnięcie organu odwoławczego wniósł D.K., zarzucając naruszenie art. 7 w zw. z art. 7a, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a także naruszenie prawa materialnego na skutek błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania, tj. naruszenie art. 61 ust. 4 u.p.z.p. Skarżący twierdzi, że planowana budowa budynku gospodarczo – garażowo – magazynowego nie może stanowić zabudowy zagrodowej, albowiem inwestor na działce inwestycyjnej nie ma domu mieszkalnego. Na rozprawie sądowej w dniu 11 marca 2019 r. inwestor oświadczył, że uzyskał decyzję o warunkach zabudowy na budowę chlewni na działce nr [...], a następnie pozwolenie na jej budowę. Na dzień rozprawy na działce posadowione są dwa silosy na suche zboże, zaś sam skarżący nie jest właścicielem domu mieszkalnego, lecz mieszka z rodzicami na działce sąsiedniej nr [...]. WSA w Poznaniu przywołanym na wstępie wyrokiem, oddalił skargę D.K. Sąd I instancji wyjaśnił na wstępie, iż w sprawie został wydany wyrok WSA w Poznaniu z 24 stycznia 2019 r., sygn. akt II SA/Po 404/18, którym uchylono decyzję SKO z 27 lutego 2018 r. Wyrok powyższy został wydany w wyniku rozpatrzenia sprzeciwu. Sąd wojewódzki wówczas wyjaśnił, że powodem uchylenia przez SKO decyzji Burmistrza było stwierdzenie braku dowodów, że planowana inwestycja pozostaje w związku funkcjonalnym z prowadzoną przez inwestora działalnością rolniczą, a nowo powstały budynek będzie służył uzupełnieniu obiektów, służących prowadzonej działalności rolniczej. Natomiast WSA stwierdził w omawianym wyroku, że organ odwoławczy nie miał podstaw do uchylenia pozytywnej dla inwestora decyzji, gdy miał wątpliwości co do kompletności materiału dowodowego - był bowiem uprawniony do jego uzupełnienia. Stwierdził także, że w przypadku zastosowania art. 61 ust. 4 u.p.z.p. (czego nie jest uprawniony stwierdzić i przesądzić w postępowaniu sądowym ze sprzeciwu) nie ma potrzeby sporządzania analizy architektoniczno- budowlanej, która obejmuje analizę funkcji, cech zabudowy (art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p.. WSA w Poznaniu rozpoznając skargę na decyzję – po uwzględnieniu wskazań zawartych w poprzednim wyroku - uznał, że wykonane zostały przez SKO wytyczne wynikające z wyroku z 24 stycznia 2019 r. i uwzględniona została wykładnia prawa zaprezentowana przez ten Sąd. Utrzymując decyzję o ustaleniu warunków zabudowy w mocy Kolegium słusznie oceniło, że zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający, aby zastosować art. 61 ust. 4 u.p.z.p. Przyjęcie tej podstawy prawnej uzasadniało natomiast rezygnację z analizy urbanistycznej. W pełni Sąd wojewódzki podzielił ustalenia przyjęte w poprzednim wyroku co do zakresu materiału dowodowego oraz konkluzję, że Kolegium przeprowadziło rzetelną analizę materiału dowodowego, co doprowadziło do wniosku, że planowana zabudowa stanowi zabudowę zagrodową i tym samym jest dopuszczalna w warunkach wskazanych przez inwestora. D.K. wywiódł skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości. Wyrokowi Sądu I instancji zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj.: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), dalej: "p.p.s.a." w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 61 ust. 4 u.p.z.p., poprzez nieuzasadnioną ocenę, iż w postępowaniu przed SKO nie doszło do zaniechania wyjaśnienia okoliczności istotnych dla ustalenia stanu faktycznego niniejszej sprawy, zaniechania zgromadzenia wyczerpującego materiału dowodowego i w konsekwencji oparcia rozstrzygnięcia na niepełnym materiale dowodowym, a także przeprowadzenia jednostronnej, fragmentarycznej i powierzchownej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania, jak i przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów - w postaci uznania, że zaistniały przesłanki do wydania decyzji o warunkach zabudowy, w sytuacji gdy nie były spełnione wymogi zabudowy zagrodowej; 2) art. 153 p.p.s.a., poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu WSA w Poznaniu z 24 stycznia 2019 r. (sygn. akt II SA/Po 404/18) wiążą w niniejszej sprawie organy, a także Sąd, który wydał wyrok, w sytuacji, gdy w tymże wyroku nie dokonano oceny prawnej w kwestii możliwości istnienia zabudowy zagrodowej, bez funkcjonalnego połączenia budynków o wielu przeznaczeniach (mieszkalnego, gospodarczego, inwentarskiego) na obszarze "jednego podwórza". Z uwagi na powyższe skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i uwzględnienie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA w Poznaniu. Skarżący kasacyjnie wniósł o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, wnosząc jednocześnie o rozpoznanie sprawy na rozprawie. W uzasadnieniu skargi rozwinięto poniesione zarzuty. W odpowiedzi na skargę kasacyjną, SKO wniosło o jej oddalenie w całości. Odpowiedzi na skargę kasacyjną udzielił także uczestnik postępowania A.D. (inwestor), wnosząc o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: " NSA") zważył, co następuje: Rozpoznając wniesioną skargę kasacyjną, przypomnieć należy, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres sądowej kontroli przez NSA. Skarga kasacyjna jest bezzasadna. Jak wynika z treści art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażona w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. W związku z tym, organ II instancji oraz orzekający Sąd wojewódzki były związane oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w wyroku WSA w Poznaniu z 24 stycznia 2019 r. (sygn. akt II SA/Po 404/18). Reguła wyrażona w art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że ani organ administracji publicznej, ani sąd, orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu. Konsekwencją związania sądów oceną prawną wyrażoną w prawomocnym wyroku jest to, iż stanowisko sądu pierwszej instancji, który rozpoznaje skargę strony od ponownego orzeczenia organu administracyjnego, powinno co do zasady odpowiadać ocenie prawnej tegoż sądu wyrażonej w poprzednim orzeczeniu, a sąd ten nie może formułować nowych ocen prawnych, które pozostawałyby w sprzeczności z wyrażonym wcześniej poglądem. W omawianym wyroku WSA w Poznaniu – wydanym ze sprzeciwu (art. 64a p.p.s.a.) od poprzednio wydanej przez SKO decyzji kasatoryjnej - stwierdzono wyraźnie, że Sąd nie podzielił stanowiska Kolegium, że materiał dowodowy zebrany przez organ I instancji i szczegółowo opisany w uzasadnieniu wyroku nie był wystarczający do wydania decyzji o warunkach zabudowy. Jakiekolwiek natomiast uzupełnienie tego materiału mogło nastąpić na etapie postępowania przed organem II instancji i nie wymagało uchylenia decyzji Burmistrza. Stwierdzone naruszenie przepisu procesowego, tj. art. 138 § 2 k.p.a., obligowało do uchylenia decyzji SKO. Jednocześnie Sąd wojewódzki orzekał w granicach sprzeciwu i nie był uprawniony, aby przesądzić, czy w tej sprawie znajduje zastosowanie art. 61 ust. 4 u.p.z.p., czy też art. 61 ust. 1 u.p.z.p. Jedynie wyraził pogląd, że kiedy w sprawie warunków zabudowy ma zastosowanie art. 61 ust. 4 u.p.z.p., to sporządzanie analizy urbanistycznej jest zbędne. Kwestię tę prawidłowo ocenił WSA w Poznaniu w zaskarżonym wyroku, bowiem stwierdzono na str. 17., że w poprzednim wyroku nie było możliwe przesądzenie kwestii materialnych, tj. jaki przepis u.p.z.p. winien stanowić podstawę prawną wydania decyzji o warunkach. Zgodnie z art. 64a p.p.s.a., od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. W świetle natomiast art. 64e p.p.s.a., sąd administracyjny, rozpoznając sprzeciw od decyzji, ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Ocena sądu pierwszej instancji sprowadza się do skontrolowania kwestii zasadności wydania przez organ odwoławczy decyzji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Kontrola ta nie może natomiast obejmować sformułowania końcowej oceny materialnoprawnej związanej z istotą sprawy, gdyż formułowanie wniosków w tym zakresie byłoby przedwczesne i niedopuszczalne. Sąd pierwszej instancji, kontrolując taką decyzję, nie powinien wyrażać oceny prawnej w zakresie szerszym niż odnoszącym się do przesłanek określonych w art. 138 § 2 k.p.a. (vide wyroki NSA z 18 stycznia 2022 r. sygn. akt I OSK 2345/21, z 21 października 2021 r. sygn. akt I OSK 1618/21). Tym samym, o ile SKO wadliwie odczytało wskazania zawarte w wyroku WSA w Poznaniu z 24 stycznia 2019 r. (sygn. akt II SA/Po 404/18), o tyle w zaskarżonym obecnie wyroku zastosowanie art. 153 p.p.s.a. było prawidłowe i dotyczyło wyłącznie kwestii proceduralnych. Natomiast istotą sprawy - i tak został nakierowany pierwszy zarzut skargi kasacyjnej - jest to, czy organy prawidłowo zgromadziły materiał dowodowy i dokonały jego prawidłowej oceny na gruncie zastosowania art. 61 ust. 4 u.p.z.p. Prawdą jest, że ocena tej kwestii przeprowadzona przez Sąd wojewódzki jest lakoniczna, co odzwierciedla uzasadnienie wyroku w tej części. Niemniej uchybienie to w rezultacie pozostawało bez wpływu na wynik sprawy. Zdaniem NSA przedmiotowa inwestycja w realiach tej sprawy - stanowi element zabudowy zagrodowej i trafnie za podstawę prawną rozstrzygnięcia przyjęto art. 61 ust. 4 u.p.z.p. Zgodnie z tym przepisem, przepisów art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. nie stosuje się do zabudowy zagrodowej, ale tylko w przypadku, gdy powierzchnia gospodarstwa rolnego, związanego z tą zabudową, przekracza średnią powierzchnię gospodarstwa rolnego w danej gminie. W wypadku skarżącego - z notatki służbowej z 28 lipca 2017 r. pracownika Urzędu Miasta i Gminy w M., wynika, że A.D. figuruje w ewidencji podatkowej podatku rolnego od gruntów o powierzchni 21,6898 ha użytków rolnych na terenie gminy M., a zgodnie z wydrukiem uzyskanym z Referatu podatków i opłat lokalnych, średnia powierzchnia gospodarstwa rolnego w gminie M. wynosi 10,6797 ha. Jak się przyjmuje, związanie gospodarstwa rolnego z zabudową zagrodową należy rozumieć funkcjonalnie, przyjmując cywilistyczne rozumienie gospodarstwa, jako pewnej całości produkcyjnej. Przepisy u.p.z.p. nie zawierają bowiem definicji legalnej pojęcia "zabudowy zagrodowej", "działki siedliskowej", ani "siedliska". Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 15 grudnia 1969 r., III CZP 12/69, OSN 1970/3/39, za działkę siedliskową uważa się działkę pod budynkami wchodzącymi w skład gospodarstwa rolnego. Samo siedlisko nie jest gospodarstwem rolnym, stanowi bowiem tylko zaplecze i bazę gospodarstwa rolnego (uchwała Sądu Najwyższego z 13 czerwca 1984 r., III CZP 22/84, OSN 1985, Nr 1, poz. 8). W doktrynie przyjęto - w ślad za orzecznictwem Sądu Najwyższego - że działka siedliskowa to wydzielony obszar gospodarstwa rolnego przeznaczony na utworzenie siedliska (dom mieszkalny, budynki inwentarskie i budowle rolnicze oraz podwórko) zabezpieczające działalność rolniczą (vide wyrok NSA z 18 kwietnia 2018 r. sygn. akt II OSK 2674/17). Bezspornie inwestor prowadzi gospodarstwo rolne (oświadczenie inwestora, że na terenie gminy M.prowadzi gospodarstwo rolne o powierzchni [...] ha użytków rolnych i [...] ha lasu oraz że podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników w KRUS w pełnym wymiarze jako prowadzący gospodarstwo rolne oraz zaświadczenie z KRUS z [...] r.). Na działce inwestycyjnej zlokalizowane są już silosy, a dalej - inwestor uzyskał decyzję o warunkach zabudowy na budowę chlewni na przedmiotowej działce, a następnie pozwolenie na jej budowę (oświadczenie na rozprawie przed Sądem I instancji). Wszystkie te okoliczności zatem wskazują, że inwestor jest rolnikiem, a planowana inwestycja stanowi uzupełnienie istniejącej zabudowy zagrodowej, związanej funkcjonalnie z prowadzonym przez niego gospodarstwem rolnym. Budynek także bezspornie ma charakter zabudowy wykorzystywanej do prowadzenia działalności rolniczej (zaplecze techniczno-gospodarcze). Jedynym rodzajem zabudowy, który nie występuje w tej zabudowie, jest budynek mieszkalny. Skarżący kasacyjnie podnosi ów brak budynku mieszkalnego, jako wyłączający zakwalifikowanie omawianego budynku gospodarczego jako zabudowy zagrodowej. Jak wynika z akt administracyjnych teren inwestycyjny stanowi część działki nr ew. [...]. W bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się działka nr ew. [...], z dużym zainwestowaniem budynkami. Z informacji z rejestru gruntów o właścicielach, położeniu, powierzchni i rodzaju użytków oraz istniejących zabudowaniach na działkach [...] i [...], wynika, że właścicielem działki [...] jest A.D., a działki [...] jego rodzice – A. i J. D., przy czym obydwie działki położone są przy ul. [...]. Działka siedliskowa nr [...] została wydzielona z większego gospodarstwa rodziców inwestora, którzy przekazali mu grunty rolne. W budynku mieszkalnym na działce nr [...] zamieszkuje A.D. wraz z rodzicami. Obydwie działki tworzą jedno gospodarstwo rolne funkcjonalnie powiązane. Oznacza to, że w tym wypadku wykładnia pojęcia "zabudowy zagrodowej" winna uwzględniać nietypową sytuację i historyczne uwarunkowania (przekazanie przez rodziców gospodarstwa rolnego z zatrzymaniem budynku mieszkalnego). Prawdą jest, że inwestor nie jest właścicielem domu mieszkalnego (korzysta z domu rodzinnego), jednakże nie wyklucza to możliwości skorzystania z uproszczonej drogi uzyskania warunków zabudowy, skoro zamieszkuje w tym samym podwórzu i wykonuje swoje zadania w ramach jednego obszaru terytorialnego. Funkcjonalnie wszystkie istniejące budynki gospodarskie oraz budynek mieszkalny realizują profil rolny. Decydujące znaczenie ma osobiste wykonywanie przez inwestora tej działalności w ramach jednego siedliska, zamieszkiwanie w tym siedlisku. Funkcjonalnie wszystkie budynki na działce rodziców oraz działce inwestora tworzą jedno gospodarstwo rolne. Inwestor występujący o warunki dla zabudowy zagrodowej zobowiązany jest wykazać, że planowana zabudowa służyć ma obsłudze prowadzonego przez niego gospodarstwa rolnego – stanowić faktyczną bazę i zaplecze tego gospodarstwa (vide wyrok NSA z 23 listopada 2021 r. sygn. akt II OSK 1735/19). Budynek jest zgodny z rolnym przeznaczeniem terenu, nie prowadzi do zmiany tego przeznaczenia, lecz ma służyć realizacji celu, na jaki teren jest przeznaczony i jego funkcji. Za taką wykładnią przepisu art. 61 ust. 4 u.p.z.p., odbiegającą od kwestii własnościowych, przemawia również charakter decyzji o warunkach zabudowy. Zgodnie z art. 63 ust. 2 u.p.z.p. decyzja o warunkach zabudowy nie rodzi prawa do terenu oraz nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich. Informację tej treści zamieszcza się w decyzji. Przepis ten potwierdza charakter funkcjonalny zabudowy zagrodowej i uzasadnia przyznanie priorytetu powiązaniom gospodarczym, nie zaś własnościowym. Takowe natomiast bezspornie mają miejsce. W konsekwencji jako niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 61 ust. 4 u.p.z.p. Stan faktyczny został prawidłowo ustalony i adekwatnie do prawidłowo zastosowanego przepisu materialnego, tj. art. 61 ust. 4 u.p.z.p. Mając powyższe na uwadze NSA, na podstawie art. 184 p.p.s..a, oddalił skargę kasacyjną. Nadto w pkt 2. wyroku oddalono wniosek uczestnika postępowania A.D. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego mimo wniosku zawartego w odpowiedzi na skargę kasacyjną - wobec braku podstawy prawnej do ich przyznania. W przypadku oddalenia skargi kasacyjnej strona, która wniosła skargę kasacyjną jest obowiązana zwrócić niezbędne koszty postępowania kasacyjnego poniesione przez organ - jeżeli skargą kasacyjną zaskarżono wyrok Sądu I instancji oddalający skargę, lub skarżącego - jeżeli skargą kasacyjną zaskarżono wyrok Sądu I instancji uwzględniający skargę (art. 204 p.p.s.a.). Ustawodawca jednak nie uregulował konieczności zwrotu kosztów postępowania na rzecz uczestnika postępowania kasacyjnego, odsyłając w tej kwestii do wynikającej z art. 199 p.p.s.a. zasady ponoszenia przez strony kosztów ich udziału w sprawie. W tej sytuacji wniosek uczestnika o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego nie ma podstawy prawnej. |
||||