![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6100 Nabycie mienia państwowego z mocy prawa przez gminę, Przywrócenie terminu, Inne, Oddalono zażalenie, I OZ 828/13 - Postanowienie NSA z 2013-09-25, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
I OZ 828/13 - Postanowienie NSA
|
|
|||
|
2013-09-06 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Aleksandra Łaskarzewska /przewodniczący sprawozdawca/ | |||
|
6100 Nabycie mienia państwowego z mocy prawa przez gminę | |||
|
Przywrócenie terminu | |||
|
I OZ 690/12 - Postanowienie NSA z 2012-09-19 I SA/Wa 2198/11 - Postanowienie WSA w Warszawie z 2012-12-19 |
|||
|
Inne | |||
|
Oddalono zażalenie | |||
|
Dz.U. 2012 poz 270 art. 86, art. 87, art. 184 w zw. z art. 197 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska po rozpoznaniu w dniu 25 września 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 lipca 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 2198/11 o odmowie przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi oraz uiszczenia wpisu od skargi na postanowienie Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej z dnia [...] września 2011 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania postanawia: oddalić zażalenie. |
||||
|
Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 24 lipca 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił M. B. przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi oraz uiszczenia wpisu od skargi na postanowienie Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej z dnia [...] września 2011 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 19 grudnia 2012 r. odrzucił skargę M. B. na postanowienie Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej z dnia [...] września 2011 r., nr KKU-120/11 w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania z uwagi na nieuzupełnienie braków formalnych skargi oraz nieuiszczenie wpisu od skargi. Postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2013 r. przyznano M. B. prawo pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata. W dniu 8 lipca 2013 r. wyznaczony pełnomocnik z urzędu skarżącego M. B., złożył wniosek o przywrócenie uchybionego przez skarżącego terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi oraz do uiszczenia wpisu od skargi. Wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu został przedłożony odpis skargi poświadczony za zgodność z oryginałem. Pełnomocnik wskazał, iż wobec przyznania skarżącemu postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2013 r. prawa pomocy m.in. w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, zbędne jest dokonywanie uchybionej czynności w postaci uiszczenia wpisu od skargi. Ponadto pełnomocnik zaznaczył, iż przyczyna uchybienia terminowi ustała w dniu 27 czerwca 2013 r. tj. po zapoznaniu się przez pełnomocnika skarżącego z aktami sprawy i odbytej rozmowie telefonicznej ze skarżącym, a w związku z tym termin o którym mowa w art. 87 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej P.p.s.a..) został zachowany. W ocenie pełnomocnika zostały spełnione także przesłanki skutecznego wniesienia wniosku, zgodnie z art. 87 § 5 P.p.s.a. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik wskazał, iż przy uwzględnieniu wniosku o przywrócenie terminu konieczne jest uwzględnienie nie tylko poziomu świadomości prawnej skarżącego, ale także braku pewnych predyspozycji komunikacyjnych niezbędnych do rozumienia konwencji i nomenklatury używanej powszechnie w pismach urzędowych, a zwłaszcza sądowych. Precyzując powyższe pełnomocnik skarżącego podniósł, iż analiza treści pism składanych samodzielnie przez skarżącego, a także okoliczności ich składania każą przyjąć, że skarżący nie rozumiał poleceń formułowanych w wezwaniach Sądu. Rozpoznając niniejsza sprawę Sąd I instancji wskazał, że pełnomocnik skarżącego dochował 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do uzupełnienia barków formalnych skargi oraz uiszczenia wpisu od skargi, licząc od dnia 27 czerwca 2013 r., czyli od daty zapoznania się pełnomocnika skarżącego z aktami sprawy. Argumenty przedstawione przez pełnomocnika skarżącego nie uprawdopodobniają jednak, że uchybienie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi i uiszczenia wpisu od skargi nastąpiło bez winy skarżącego. Analiza akt sądowych sprawy wskazuje, bowiem, iż skarżący był prawidłowo i w sposób jasny informowany przez Sąd o czynnościach, do jakich wykonania został przez Sąd zobowiązany w związku ze złożoną przez niego skargą. Nie kwestionuje tego również sam skarżący. Ocena pism skarżącego prowadzi natomiast do wniosku, iż wbrew twierdzeniom jego pełnomocnika skarżący potrafił prawidłowo formułować swoje żądania, składając pisma procesowe, wnioski oraz przedstawiając swoje stanowisko w sprawie. Na potwierdzenie powyższego, Sąd I instancji wskazał na pismo skarżącego z dnia 8 grudnia 2011 r. (k.13) nadesłane do Sądu na skutek wezwania skarżącego do uiszczenia wpisu od skargi. Sformułowanie w nim zawarte tj. "zwracam się o umorzenie kosztów (...)" wskazuje, iż skarżący miał jasność, iż został przez Sąd wezwany do poniesienia kosztów postępowania sądowego tj. do uiszczenia wpisu od skargi w wysokości 100 (sto) złotych. Wobec tego, iż swoją prośbę motywował tym, iż nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych Sąd potraktował to pismo, jako wniosek o przyznanie prawa pomocy. Skarżący został zobowiązany do nadesłania w terminie 7 dni wypełnionego formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy. Wezwanie Sądu otrzymał w dniu 12 stycznia 2013 r., jednakże pozostało ono bez odpowiedzi. Sąd zarządzeniem z dnia 1 lutego 2012 r. pozostawił wniosek skarżącego bez rozpoznania. Wraz z doręczeniem powyższego postanowienia skarżący został pouczony o możliwości odwołania się od powyższego zarządzenia. Pismem z dnia 8 lutego 2013 r., skarżący odwołał się od zarządzenia Sądu, co również potwierdza, iż skarżący potrafi formułować swoje wnioski i rozumiał pisma do niego kierowane. Kolejne wezwanie Sądu do nadesłania wypełnionego formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy, zostało również wykonane przez skarżącego. W wypełnionym formularzu skarżący określa, iż wnosi o zwolnienie od kosztów sądowych i przyznanie adwokata z urzędu. Czytelnie wskazuje stan rodzinny i dochody osób pozostających we wspólnym gospodarstwie rodzinnym. Kolejne pismo skarżącego z dnia 3 kwietnia 2012 r. w odpowiedzi na pismo Sądu z dnia 23 marca 2012 r. wzywające do uzupełnienia dokumentów, z których wynikałby jego stan majątkowy i możliwości płatnicze świadczy również o tym, że skarżący miał świadomość, do czego był zobowiązany przez Sąd cyt. "nie jestem w stanie zapłacić i dostarczyć tyle papierów". Skarżący również skutecznie złożył sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego z dnia 27 kwietnia 2012 r. odmawiającego mu przyznania prawa pomocy. Także skutecznie złożył skarżący odwołanie (zażalenie) od postanowienia Sądu z dnia 26 lipca 2012 r. o odmowie przyznania prawa pomocy we wnioskowany zakresie, które to zażalenie zostało oddalone postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 września 2012 r. Sąd I instancji zaznaczył, iż po oddaleniu ww. zażalenia skarżący został wezwany pismem z dnia 23 października 2012 r. do uiszczenia wpisu od skargi oraz do nadesłania jednego egzemplarza skargi. Jednakże skarżący pozostawił to wezwanie bez odpowiedzi, co skutkowało odrzuceniem jego skargi. W ocenie Sądu I instancji opisany wyżej stan faktyczny sprawy prowadzi do jednoznacznego wniosku, iż skarżący miał świadomość, do czego Sąd go zobowiązywał. Sąd I instancji stwierdził, iż sformułowania używane przez skarżącego może nie były dość precyzyjne, ostre, często też posiadały duży ładunek emocjonalny, na co wskazuje jego pełnomocnik, jednakże nie można z nich wywieść, iż skarżący błędnie rozumiał pisma Sądu, nie miał świadomości czego się od niego żąda i w związku z tym, nie można uznać, iż jest osobą nieporadną. Sąd I instancji stwierdził ponadto, że eksponowana przez pełnomocnika skarżącego okoliczność, iż skarżący jest nieporadny i ma problemy z komunikacją nie jest okolicznością uzasadniająca brak winy skarżącego w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi i uiszczenia wpisu od skargi. W ocenie Sądu I instancji pisma wzywające skarżącego do uiszczenia wpisu od skargi i uzupełnienia braków formalnych skargi nie były skomplikowane i powinny być w pełni zrozumiałe, również bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika. W przypadku, gdyby natomiast rzeczywiście skarżący miał problemy ze zrozumieniem pism kierowanych do niego przez Sąd, mógł on zwrócić się o pomoc do domowników np. do jednej z córek, która jak wynika z akt sądowych sprawy studiuje na uczelni wyższej. Nie można też za osobę nieporadną uznać taką, która aktywnie składała pisma i wnioski w sprawie, a także skargę do Sądu. Ponadto, Sąd I instancji zaznaczył, iż ostatecznie skarżącemu zostało przyznane prawo pomocy w zakresie całkowitym, gdyż zastosował się do wezwań Sądu przedstawiając dokumenty niezbędne do oceny jego stanu majątkowego, co wcześniej nie było możliwe. Powyższe wskazuje na fakt, że skarżący nie mógł wykonać wezwań Sądu samodzielnie lub za pośrednictwem innych osób. Zażalenie na powyższe postanowienie złożył skarżący i zaskarżając postanowienie w całości wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez: 1) przywrócenie uchybionego przez skarżącego terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi oraz do uiszczenia wpisu od skargi, 2) uchylenie postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 grudnia 2012 r. (sygn. akt I SA/Wa 2198/11) w przedmiocie odrzucenia skargi, wobec uzupełnienia braków formalnych skargi wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, alternatywnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Ponadto, skarżący wniósł o zasądzenie kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu, nieopłaconych przez skarżącego w całości, ani w części. W uzasadnieniu zażalenia pełnomocnik skarżącego wskazał, m.in. że skarżący nie rozumiał treści pism sądowych, nie potrafił właściwie interpretować treści orzeczeń i pism Sądu. Nie posiada, bowiem skarżący predyspozycji potrzebnych do czytania pism urzędowych ze zrozumieniem, co stanowiło niezawinioną przyczynę nieuzupełnienia braków formalnych skargi i nieuiszczenia wpisu od skargi w wyznaczonym terminie. Wskazano ponadto, że jeden pełny tom akt niniejszej sprawy dokumentuje tylko historię postępowania w sprawie przyznania skarżącemu prawa pomocy, co świadczy o nieudolnych zabiegach skarżącego podejmowanych w celu uzyskania prawa pomocy, które otrzymał dopiero po okresie ponad półtora roku. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Natomiast w myśl postanowień art. 87 § 1 i § 2 tej ustawy, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym, wnoszący o przywrócenie terminu, jest zobowiązany uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. W związku z powyższym, przywrócenie terminu do dokonania czynności sądowej uzależnione jest od dwóch przesłanek, po pierwsze: od zachowania stosownego terminu do złożenia wniosku, po drugie: od uprawdopodobnienia przez wnoszącego wniosek braku winy po jego stronie w uchybieniu terminu. W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się braku winy w uchybieniu terminu przez skarżącego, gdyż kryterium braku winy, jako przesłanki możliwości przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu tej czynności (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003r., II SA 4162/01, Monitor Prawniczy 2003, nr 8, s. 340). O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Artykuł 86 § 1 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy w uchybieniu terminu została pozostawiona uznaniu sądu. Daje to sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne w konkretnej sprawie, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Podkreślić należy, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. W przedmiotowej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł argumentu, który pozwoliłby zastosować art. 86 § 1 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Nie sposób zgodzić się z zarzutami zażalenia, by nieporadność skarżącego i wywołana nią niemożliwość zrozumienia treści kierowanych doń pism spowodowała niezawiniony brak reakcji na wezwanie o dostarczenie odpisu skargi i uiszczenie wpisu. W istocie bowiem skierowane do niego pouczenie nie zawierało fachowych określeń prawnych, w sposób jasny i przystępny dla osoby nie będącej prawnikiem tłumaczyło czego sąd oczekuje od strony i jakie będą konsekwencje niezastosowania się do wezwania. Wbrew stanowisku zaprezentowanym w zażaleniu z dotychczasowego przebiegu postępowania nie wynika, by skarżący miał problemy ze zrozumieniem wcześniejszych kierowanych do niego żądań. W szczególności zaś z faktu zaniechania odpowiedzi na niektóre z nich nie można wysnuć wniosku, że wynikało to z ich niezrozumienia, szczególnie w sytuacji gdy weźmie się pod uwagę adekwatną jego reakcję na inne wezwania. O nieporadności skarżącego nie może również świadczyć fakt, iż niektóre z wniosków powtarzał kilkakrotnie w różnych pismach, gdy chodzi np. o żądanie zwolnienia od kosztów sądowych, czy ustanowienie adwokata. Identycznie ocenić należy zamieszczanie treści merytorycznej (co do istoty sprawy) w formularzu PPF ani też stwierdzenie w odpowiedzi na wezwanie 23 marca 2012r., iż nie jest w stanie dostarczyć tyle dokumentów. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zgodzić należy się ze stanowiskiem sądu I instancji, iż skarżącego nie można uznać za osobę, nieporadną mającą trudność w zrozumieniu procedury sądowej w stopniu, który uzasadniałby konieczność przyjęcia braku winy skarżącego w uchybieniu. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji postanowienia. |
||||