![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6550, Środki unijne, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Oddalono skargę kasacyjną, I GSK 3037/18 - Wyrok NSA z 2022-08-11, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
I GSK 3037/18 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2018-09-17 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Beata Sobocha-Holc /sprawozdawca/ Joanna Salachna /przewodniczący/ Michał Kowalski |
|||
|
6550 | |||
|
Środki unijne | |||
|
V SA/Wa 1996/17 - Wyrok WSA w Warszawie z 2018-06-05 | |||
|
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2010 nr 258 poz 1747 par. 3 ust. 1 pkt 5-6 Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 21 grudnia 2010 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu umarzania, odraczania lub rozkładania na raty spłaty należności przypadających agencjom płatniczym w ramach Wspólnej Polityki Rolnej Dz.U. 2022 poz 329 art. 18 par. 1 pkt 6a, art. 19 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2017 poz 1257 art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Salachna Sędzia NSA Michał Kowalski Sędzia NSA Beata Sobocha-Holc (spr.) po rozpoznaniu w dniu 11 sierpnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 czerwca 2018 r. sygn. akt V SA/Wa 1996/17 w sprawie ze skargi J. G. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 24 sierpnia 2017 r. nr PB.rw.027.91.2017 w przedmiocie odmowy umorzenia w części kwoty nienależnie pobranych płatności z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania oddala skargę kasacyjną |
||||
|
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z 5 czerwca 2018 r., sygn. akt V SA/Wa 1996/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę J. G. (dalej: skarżący) na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 24 sierpnia 2017 r. w przedmiocie odmowy umorzenia w części kwoty nienależnie pobranych płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym: Kierownik Biura Powiatowego Agencji Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa w Płońsku 3 września 2014 r. wydał decyzję nr 17/ONW/137/14, na mocy której ustalił stronie kwotę nienależnie pobranych płatności z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania za rok 2008 w wysokości 8 503,87 zł. Powyższa decyzja została następnie utrzymana w mocy decyzją Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Regionalnego ARiMR w Warszawie decyzją z dnia 21 października 2014 r. nr ONW/30/14. Po rozpoznaniu wniosku skarżącego, decyzją z 29 maja 2017 r. nr 129/2017 Prezes ARiMR odmówił umorzenia w części kwoty nienależnie pobranych płatności, ustalonych na mocy decyzji nr 17/ONW/137/14 z 3 września 2014 r. wydanej przez Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Płońsku, w wysokości 40 % ustalonej kwoty w ramach jednolitej płatności obszarowej oraz uzupełniającej płatności obszarowej oraz odmówił umorzenia odsetek naliczanych od kwoty nienależnie pobranych płatności ustalonych na mocy decyzji nr 17/ONW/137/14 w łącznej wysokości 8 503,87 zł za rok 2008. Decyzją z 24 sierpnia 2017 r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy decyzję Prezesa ARiMR z 29 maja 2017 r. Organ odwoławczy wskazał, że nie wystąpiła przesłanka umożliwiająca umorzenie kwoty nienależnie pobranych płatności z uwagi na kwotę należności nieprzekraczającą równowartości 100 euro zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 21 grudnia 2010 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu umarzania, odraczania lub rozkładania na raty spłat należności przypadających agencjom płatniczym w ramach Wspólnej Polityki Rolnej (Dz. U. nr 58, poz. 1747, dalej: rozporządzenie RM z 21 grudnia 2010 r.). Skarżący zwrócił się z prośbą o częściowe umorzenie nienależnie pobranych środków finansowych, jednakże kwoty ustalone na mocy decyzji nr 17/ONW/137/14 bezsprzecznie przekraczają wartość kwoty 100 euro przeliczonej na złote wg kursu ustalonego zgodnie z przepisami. Zdaniem organu II instancji w sprawie nie zaszła również żadna z przesłanek, o której mowa w § 3 ust. 1 rozporządzenia RM z 21 grudnia 2010 r. Podkreślił również, iż stan faktyczny ustalony w przedmiotowej sprawie dopuszcza ocenę zasadności żądania strony jedynie w świetle przesłanek określonych w § 3 ust. 1 pkt 4 - 6 ww. rozporządzenia. Organ odwoławczy dokonał analizy tych przesłanek i stwierdził, że nie wystąpiły w sprawie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący wniósł o uchylenie decyzji Ministra i przekazanie sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania. Uzasadniając oddalenie skargi WSA stwierdził, że w sprawie nie zaistniała żadna (z wymienionych enumeratywnie w § 3 i 4 rozporządzenia RM z 21 grudnia 2010 r.) przesłanek zastosowania ulgi w postaci umorzenia należności. W sposób oczywisty do strony skarżącej nie znajdują zastosowania przesłanki umorzenia określone w § 3 ust. 1 pkt 1 - 3 rozporządzenia. Nie znajdą zastosowania również przesłanki umorzenia należności dotyczące racjonalizacji ponoszenia kosztów na ich egzekucję, bowiem w dacie wydania przez organ II instancji zaskarżonej decyzji z nieruchomości będących własnością strony nie była prowadzona egzekucja, a strona mogła nimi swobodnie dysponować. Organ odwoławczy prawidłowo uznał zatem, iż w przedmiotowej sprawie nie wystąpiły przesłanki umożliwiające umorzenie części należności określonej decyzją nr 17/ONW/137/14 (w tym przesłanka, o której mowa w § 3 ust. 1 pkt 5). Materiał dowodowy, z którego wynikało, że skarżący jest właścicielem nieruchomości rolnych oraz mieszkania położonego w Warszawie, dawał podstawy do ustalenia przez organy, że zachodzi uzasadnione przypuszczenie możliwości wyegzekwowania przedmiotowej należności od zobowiązanego. Istnienie przesłanki określonej w § 3 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia, tj. bezskuteczności postępowania egzekucyjnego, może zostać stwierdzone dopiero po przeprowadzeniu takiego postępowania, co nie miało miejsca. Wskazywane przez stronę okoliczności dotyczące sytuacji majątkowej, zdrowotnej, czy rodzinnej nie mają żadnego znaczenia dla objęcia skarżącego ulgą w postaci umorzenia należności. Organ agencji płatniczej może umorzyć należności tylko w przypadkach ściśle określonych w § 3 i 4 rozporządzenia RM z 21 grudnia 2010 r., a sytuacja strony nie odpowiada żadnej z hipotez wynikających z tych przepisów. J. G. skargą kasacyjną zaskarżył wyrok WSA w Warszawie, zarzucając mu 1) na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm., dalej: p.p.s.a.), naruszenie zasad postępowania mające wpływ na treść wydanego orzeczenia, polegające na: a) braku uwzględnienia przez Sąd z urzędu, iż wniosek rolnika zawierał wniosek o umorzenie postępowania i rozłożenie zaległości na raty, zaś organ działając w oparciu o przepisy prawa rozpoznał tylko część wniosku, a mianowicie tę w zakresie umorzenia, pozostawiając bez rozstrzygnięcia pozostałą cześć wniosku , czy też nie wydając stosownego postanowienia o przekazaniu wniosku w tej części do oddzielnego rozpoznania, co w istocie doprowadziło tylko do częściowego załatwienia sprawy; b) braku oceny przez Sąd naruszenia przez organ art. 7 k.p.a. poprzez brak prowadzenia postępowania dowodowego pod kątem faktycznych kosztów postępowania egzekucyjnego, a w szczególności braku wystąpienia przez organ z urzędu z wnioskiem o dział majątku dorobkowego małżonków na podstawie art. 896 i 912 k.p.c., które to działanie pozwoliłoby dopiero na ustalenie faktycznych wartości składników majątku dorobkowego i jego kosztów; c) brak oceny przez Sąd naruszenia przez organ art. 9 i 10 k.p.a. i obowiązku powiadomienia strony o możliwości zapoznania się z aktami przed wydaniem decyzji, które to zaniechanie powiadomienia rolnika o sytuacjach związanych z brakiem aktywności dowodowej w przypadku braku powiadomienia strony o możliwości zapoznania się z aktami prowadziły wprost do odebrania skarżącemu szansy na złożenie wniosków dowodowych w postaci informacji o braku zainteresowania zakupem gruntów rolnych z biur pośrednictwa nieruchomości, skuteczności egzekucji z nieruchomości rolnych w toku postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez komorników sądowych i w ramach postępowania o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, a wreszcie w zakresie tylko częściowego rozpoznania wniosku skarżącego, bez rozpoznania pozostałej części tj. w zakresie rozłożenia na raty; d) brak oceny przez Sąd naruszenia przez organ art. 8 k.p.a. polegającego na stosowaniu zasady zaufania do organów – której uzewnętrznieniem jest realizacja prawa strony do prowadzenia postępowania dowodowego – o ile interes strony wymaga wykazania przesłanek pozwalających na ustalenie czy wskutek postępowania egzekucyjnego uzyska się więcej niż koszty postępowania; Skarżący zarzucił również wyrokowi na podstawie art. 174 § 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego polegające na naruszeniu § 3 ust. 1 pkt. 5 i 6 rozporządzenia RM z 21 grudnia 2010 r. Skarżący wniósł o: - zawieszenie na podstawie art. 125 § 1 pkt. 1 p.p.s.a. postępowania kasacyjnego do czasu rozpoznania skargi Ministra od wyroku WSA z dnia 11 kwietnia 2018 r. w sprawie V SA/Wa 1997/17 z uwagi na fakt, iż rozstrzygnięcie skargi kasacyjnej w ww. sprawie wpływa na zasadność zarzutów stawianych skarżonemu wyrokowi w niniejszej sprawie; - uchylenie skarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania; - zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości prawem przewidzianej z uwzględnieniem kosztów postępowania przed WSA i NSA; - skierowanie sprawy na rozprawę i rozpoznanie jej na rozprawie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna okazała się niezasadna, przy czym na taką jej ocenę znaczący wpływ miał sposób sformułowania podniesionych w niej zarzutów oraz przedstawiona na ich poparcie argumentacja. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że w przypadku skargi kasacyjnej, będącej kwalifikowanym środkiem zaskarżenia, czytelność sformułowanego w niej komunikatu jest o tyle istotna, że ustawa wiąże powstanie określonych skutków procesowych nie tylko z samym faktem wniesienia tego pisma (jak w przypadku skargi czy zażalenia), ale także z jego treścią. Na podstawie art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu uwzględniając wyłącznie nieważność postępowania sądowoadministracyjnego. Skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia i musi odpowiadać wymogom określonym w art. 174 i art. 176 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest bowiem granicami skargi kasacyjnej i nie może zastępować strony w wyrażaniu, precyzowaniu, czy też uzasadnianiu jej zarzutów. Innymi słowy, wskazanie przez autora skargi kasacyjnej przepisów, jakie w jego ocenie naruszył sąd administracyjny pierwszej instancji, a także wyjaśnienie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, na czym to naruszenie polegało, wyznacza granice, w których rozstrzyga Naczelny Sąd Administracyjny. Zarzuty, jak i ich uzasadnienie, powinny zatem być ujęte ściśle i zrozumiale, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę wymóg sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 175 p.p.s.a.). Związanie sądu kasacyjnego zarzutami podniesionymi w skardze kasacyjnej oznacza, że sąd ten - co do zasady - nie ma kompetencji do kontroli legalności postępowania pierwszoinstancyjnego poza granicami zaskarżenia. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, można oprzeć stosownie do art. 174 p.p.s.a. na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z uwagi na wyraźne rozdzielenie w art. 174 p.p.s.a. podstaw kasacyjnych, ich przytoczenie polega na wskazaniu, czy strona zarzuca naruszenie prawa materialnego, czy naruszenie przepisów postępowania, czy też oba te naruszenia łącznie, a przedmiotem zarzutu mogą być tylko te przepisy, które zastosował sąd pierwszej instancji lub które powinien był zastosować, lecz je pominął. Należy również mieć na uwadze treść uchwały pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r. sygn. I OPS 10/09, zgodnie z którą przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 p.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych, ale tylko w takim zakresie w jakim da się wyinterpretować, że stawiany zarzut ma swoje uzasadnienie. Powyższe wyjaśnienia okazały się niezbędne z uwagi na daleko idące błędy konstrukcyjne niniejszej skargi kasacyjnej uniemożliwiające jej merytoryczną ocenę. W pierwszej kolejności wskazać należy, że w zarzucie przedstawionym w pkt 1 lit. a) skarżący kasacyjnie nie określił naruszenia jakiego przepisu prawnego dopuścił się Sąd I instancji. Brak wskazania konkretnego przepisu prawa, którego naruszenia strona skarżąca kasacyjnie upatrywała w rozstrzygnięciu Sądu, powodował, że Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł rozpatrzeć wadliwie sformułowanego zarzutu. Warunek przytoczenia podstaw skargi kasacyjnej i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające Sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis skarżący miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Naruszony przez Sąd I instancji przepis musi być wyraźnie wskazany, gdyż w przeciwnym razie ocena zasadności skargi kasacyjnej nie jest możliwa. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma w związku z tym kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony (por. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065; wyrok NSA z dnia 6 lutego 2014 r., II GSK 1669/12, LEX nr 1450654; wyrok NSA z dnia 14 marca 2013 r., I OSK 1799/12, LEX nr 1295809; wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2014 r., II OSK 1977/12, LEX nr 1502246). Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 8, art. 9 i art. 10 k.p.a. Prawidłowo sformułowany zarzut skargi kasacyjnej naruszenia prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) powinien przywoływać odpowiednie przepisy procedury sądowoadministracyjnej, ale w powiązaniu z przepisami k.p.a. Już chociażby z tego względu zarzuty skargi kasacyjnej, które bezpośrednio zarzucają Sądowi naruszenie k.p.a. nie zawierają usprawiedliwionych podstaw. Niezależnie od tej oceny, tak sformułowane zarzuty wymagają jednak wypowiedzi Naczelnego Sądu Administracyjnego w zakresie przywołanej za ich pomocą argumentacji (patrz: uchwała NSA z 26 października 2009 r., I OPS 10/09). Ponadto wskazać należy, że o skuteczności tego rodzaju zarzutów nie decyduje każde uchybienie, lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", rozumieć należy bowiem istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego pierwszej instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wymaga to jednak od autora skargi kasacyjnej precyzyjnego określenia na czym owe uchybienia miałyby polegać w odniesieniu do zaskarżonego rozstrzygnięcia. W skardze kasacyjnej nie wskazano jaki wpływ na wydane rozstrzygnięcie ma brak przeprowadzenia postępowania dowodowego w zakresie wysokości kosztów postępowania egzekucyjnego. Niewątpliwie jedną z przesłanek umorzenia należności jest uzasadnione przypuszczenie, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwoty wyższej od kosztów dochodzenia i egzekucji tej należności, jednakże skarżący w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie przytoczył jakiekolwiek argumentacji, która wykazałaby zasadność przeprowadzenia owego dowodu oraz że koszty egzekucyjne przewyższają dochodzoną należność. Ponadto, ustalanie przedmiotowych kosztów nie było konieczne, bowiem wynikają one bezpośrednio z przepisów powszechnie obowiązującego prawa (a ponadto nawet przyjmując maksymalne koszty egzekucyjne przy ustalonym majątku strony (prawo współwłasności kilku nieruchomości o powierzchni ok. 6 ha i nieruchomości w Warszawie) to nie sposób uznać, że w postępowaniu egzekucyjnym z majątku strony nie uzyskałoby się kwoty wyższej od kosztów dochodzenia i egzekucji ustalonej do zwrotu należności. Odnosząc się natomiast do pozostałej części zarzutu naruszenia art. 7 k.p.a. w zakresie "braku wystąpienia przez organ z urzędu z wnioskiem o dział majątku dorobkowego małżonków na podstawie art. 896 i 912 k.p.c., które to działanie pozwoliłoby dopiero na ustalenie faktyczne wartości składników majątku dorobkowego i jego kosztów", stwierdzić należy, że i ten zarzut obarczony jest brakiem wykazania wpływu na wynik sprawy. Dodatkowo Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że co prawda w procedurze administracyjnej regułą jest, że to na organie spoczywa ciężar udowodnienia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia, jednakże również na stronie ciąży obowiązek współdziałania z organem i przedstawienia konkretnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń. Jeśli organ administracji publicznej ustali, że dana okoliczność nie zachodziła, a przy tym nie można mu postawić z tego tytułu zarzutu, to strona powinna podjąć starania mające na celu wykazanie prawdziwości jej twierdzeń. Przepis art. 7 k.p.a. nie stanowi źródła obowiązku badania wszystkich okoliczności, które w jakikolwiek sposób potencjalnie oddziałują na wynik postępowania. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, materiał zgromadzony w sprawie daje odpowiedź co do istoty sprawy w zakresie braku możliwości umorzenia dochodzonych należności. Z tych też przyczyn jako niezasadny należało ocenić również zarzut naruszenia zawartej w art. 8 k.p.a. zasady zaufania obywateli do organów państwa. Nie ma usprawiedliwionych podstaw zarzut naruszenia art. 9 i art. 10 k.p.a. Z uzasadnienia przedmiotowego zarzutu wynika, że w istocie skarżący kwestionuje naruszenie przez organ odwoławczy obowiązku powiadomienia strony o możliwości zapoznania się z aktami przed wydaniem decyzji, czyli art. 10 § 1 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Jak trafnie zauważył Sąd I instancji niedopełnienie tych obowiązków stanowi podstawę uwzględnienia skargi jedynie w przypadku, gdy mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie uchybienie to pozostaje bez wpływu na wynik sprawy, co jasno wynika z materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy, a przypomnieć należy, że zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Zgromadzony w nich materiał dowodowy uzasadnia więc ocenę Sądu I instancji, że zaskarżona decyzja wydana została na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez organ I instancji, a zatem na podstawie dokumentów z którymi skarżący miał możliwość zapoznania się już wcześniej. Skarżący nie wskazał przy tym w skardze do Sądu I instancji, jakie dowody przedłożyłby po ewentualnym powiadomieniu go przez organ odwoławczy, a które skutkować mogłyby uznaniem decyzji Ministra za wadliwą. W tym stanie rzeczy uznać należało, że uchybienie organu odwoławczego – w sytuacji braku w postępowaniu drugoinstancyjnym nowego, nieznanego skarżącemu materiału dowodowego - nie miało wpływu na wynik sprawy, bo skarżący miał zapewnioną możliwość obrony swojego interesu prawnego w toku postępowania odwoławczego. W rozpatrywanej sprawie autor skargi kasacyjnej powołując się na podstawę z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. § 3 ust. 1 pkt. 5 i 6 rozporządzenia RM z 21 grudnia 2010 r. Odnosząc się do powyższego zarzutu zaznaczyć należy, że uchybienie normom materialnym może polegać na błędnej ich wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu. Są to dwie różne formy naruszenia prawa. Zarzut błędnej wykładni nie obejmuje zarzutu niewłaściwego zastosowania prawa. Ma to ten skutek, że jeżeli skarżący pragnie zakwestionować zaskarżone orzeczenie z punktu widzenia obydwu postaci naruszenia prawa, to powinien nie tylko powołać się na każdą z nich, ale także przytoczyć argumentację prawną stosowną do każdego z tych rodzajów naruszeń. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu-dlaczego powinien być zastosowany. Niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania zarzutem naruszenia prawa materialnego i zwalczanie za jego pomocą ustaleń faktycznych. Zwalczanie ustaleń faktycznych może odnieść zamierzony skutek wyłącznie w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Jak wyjaśniono wyżej wskazywanie na naruszenie prawa materialnego nie polega bowiem na kwestionowaniu przez stronę ustaleń w zakresie okoliczności sprawy. Tymczasem autor przedmiotowej skargi kasacyjnej formułując zarzut naruszenia prawa materialnego nie wskazał czy w jego ocenie doszło do błędnej wykładni czy też naruszenie to polegało na niewłaściwym zastosowaniu § 3 ust. 1 pkt. 5 i 6 rozporządzenia RM z 21 grudnia 2010 r. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawił natomiast argumentację wskazującą na brak ustaleń faktycznych w zakresie kosztów egzekucyjnych oraz przychodów możliwych do uzyskania w toku egzekucji. W ocenie Naczelnego Sądy Administracyjnego, taka argumentacja nie może stanowić o naruszeniu prawa materialnego, a więc nie może stanowić podstawy kasacyjnej w rozumieniu art. 174 pkt 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku strony skarżącej kasacyjnie o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu tego wniosku. Zgodnie z art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego, przed Trybunałem Konstytucyjnym lub Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Z treści powołanego przepisu wynika, że zawieszenie postępowania z przyczyn enumeratywnie wymienionych w art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. zależy od uznania sądu. Rozstrzygnięcie tego zagadnienia musi zatem być istotne z punktu widzenia realizacji celu postępowania sądowoadministracyjnego oraz powinno mieć bezpośredni wpływ na wynik tego postępowania. W judykaturze podkreśla się, że ww. przepis ma zastosowanie wówczas, gdy sąd orzekający nie jest władny samodzielnie rozstrzygnąć zagadnienia, jakie wyłoniło się lub powstało w toku postępowania sądowego (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 listopada 2008 r. sygn. akt II FPS 4/08, pub. ONSAiWSA z 2009 r. Nr 4, poz. 62). Zawieszenie postępowania powinno być uzasadnione również celowością, sprawiedliwością, jak i ekonomiką procesową. Rozstrzygając o zawieszeniu postępowania sąd powinien ocenić także wszelkie przesłanki w kontekście konieczności rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki, co ma istotne znaczenie w świetle art. 45 ust. 1 Konstytucji RP oraz zasady szybkości postępowania sądowoadministracyjnego (art. 7 p.p.s.a.). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie było niezbędne zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego do czasu rozpoznania przez Naczelny Sąd Administracyjny skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Warszawie o sygn. akt V SA/Wa 1997/17. W toku niniejszego postępowania nie wyłoniło się bowiem zagadnienie, którego Naczelny Sąd Administracyjny nie byłby władny rozstrzygnąć samodzielnie, a dodatkowo trafność nieuwzględnienia wniosku o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego w niniejszej sprawie potwierdziła okoliczność uwzględnienia skargi kasacyjnej ze względu na stwierdzenie zaistniałego naruszenia przepisów postępowania przez Sąd I instancji. Mając na uwadze podane argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji o oddaleniu skargi kasacyjnej. Podstawą do rozpoznania skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym był przepis art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a. w zw. z art. 15zzs4 ust. 1 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2021 r., poz. 2095 ze zm., dalej: uCOVID-19), zgodnie z którym okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich Naczelny Sąd Administracyjny nie jest związany żądaniem strony o przeprowadzenie rozprawy. Takie związanie pojawia się na gruncie przepisów p.p.s.a. w sytuacji, o jakiej mowa w art. 182 § 2 p.p.s.a., to jest w przypadku, gdy strona, która wniosła skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy, a inne strony w terminie 14 dniu zgłosiły żądanie jej przeprowadzenia. Brak związania takim żądaniem przewidziany w art. 15zzs4 ust. 1 uCOVID-19 oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny jest uprawniony do rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 15zzs4 ust. 1 uCOVID-19. |
||||