![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6079 Inne o symbolu podstawowym 607, Administracyjne postępowanie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, uchylono zaskarżone postanowienie, II SA/Kr 788/25 - Wyrok WSA w Krakowie z 2025-08-06, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II SA/Kr 788/25 - Wyrok WSA w Krakowie
|
|
|||
|
2025-06-27 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie | |||
|
Agnieszka Nawara-Dubiel /przewodniczący/ Anna Kopeć /sprawozdawca/ Małgorzata Łoboz |
|||
|
6079 Inne o symbolu podstawowym 607 | |||
|
Administracyjne postępowanie | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
uchylono zaskarżone postanowienie | |||
|
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art 145 par 1 pkt 1 li c Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dz.U. 1960 nr 30 poz 168 art 558 par 1 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: SWSA Agnieszka Nawara - Dubiel Sędziowie: SWSA Małgorzata Łoboz AWSA Anna Kopeć (spr.) po rozpoznaniu w dniu 6 sierpnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi A. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 10 kwietnia 2025 r. znak: SKO.UW/4163/318/2023 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku dotyczącego aktualizacji opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego I. uchyla zaskarżone postanowienie, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie na rzecz skarżącej kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. |
||||
|
Uzasadnienie
Wypowiedzeniem z dnia 14.12.2021 r., znak: GS-17.6843.2.0231.2020.WP, nr 87 Prezydent Miasta Krakowa działając w imieniu Skarbu Państwa i wykonując zadanie z zakresu administracji rządowej wypowiedział od dnia 1 stycznia 2022 r. użytkowniczce wieczystej A. P. wysokość dotychczasowej opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej stanowiącej własność Skarbu Państwa, oznaczonej jako działka nr [...],obr. [...], jedn. ewid. K. objętej księgą wieczystą nr [...], położonej w K.. Wypowiedzenie wysłano za pośrednictwem Poczty Polskiej na adres użytkowniczki wieczystej A. P., jednakże nie odebrała ona kierowanej do niej przesyłki. Z adnotacji na przesyłce wynika, że została ona dwukrotnie awizowana w dniach 17 grudnia 2021 r. i 27 grudnia 2021 r. W związku z niepodjęciem przesyłki, stosownie do art. 44 § 4 k.p.a. doręczenie uznano za dokonane z dniem 31 grudnia 2021 r., a pismo pozostawiono w aktach sprawy. Pismem z dnia 6 czerwca 2023 r. użytkowniczka wieczysta złożyła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego wniosek o ustalenie, że opisana wyżej aktualizacja opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej jest nieuzasadniona (ewentualnie, że jest uzasadniona w innej, niższej wysokości). Jednocześnie A. P. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia owego wniosku podnosząc, że informację o treści wypowiedzenia dotychczasowej opłaty wnioskodawczym otrzymała dopiero w dniu 31 maja 2023 r. i bez swojej winy nie mogła złożyć przedmiotowego wniosku w innym, wcześniejszym terminie. Informacja widniejąca na kopercie jest niezgodna ze stanem faktycznym. Listonosz nie podjął żadnej próby doręczenia przedmiotowej przesyłki, nie pozostawił także w skrzynce pocztowej awiza ani powtórnego awiza. Osoba doręczająca listy w miejscu zamieszkania wnioskodawczyni na przełomie grudnia 2022 r. i stycznia 2023 r. znana była ze swej nierzetelności, na co mieszkańcy wielokrotnie zwracali uwagę Poczcie Polskiej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie postanowieniem z dnia 10 kwietnia 2025 r. znak: SKO.UW/4163/318/2023 odmówiło A. P. przywrócenia terminu do złożenia powyższego wniosku. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazano art. 58, art. 59 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2024 r. poz. 572 z późn. zm., dalej: k.p.a.) w zw. z art. 78 ust. 1 i 2, art. 79 ust. 7 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1145 z późn. zm., dalej: u.g.n.). W obszernym uzasadnieniu Kolegium przytoczyło przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami dotyczące aktualizacji opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste (art. 78 i 79), a także kodeksu postępowania administracyjnego w zakresie doręczeń oraz podstaw do przywrócenia terminu (art. 42, 44 i 58). W ocenie Kolegium wniosek o przywrócenie terminu nie jest zasadny i nie może być załatwiony pozytywnie. Zaznaczono, że wnioskodawczyni wnosi o przywrócenie uchybionego terminu (który - zgodnie z art. 78 ust. 2 u.g.n. - rozpoczyna swój bieg od daty doręczenia wypowiedzenia dotychczasowej wysokości opłaty rocznej i wynosi 30 dni), a zatem wnioskodawczyni uznaje, że termin ten rozpoczął swój bieg, upłynął i został uchybiony przez użytkowniczkę wieczystą, ale bez jej winy, w związku z czym wnosi o jego przywrócenie. Z drugiej natomiast strony wnioskodawczyni, próbując wykazać brak swojej winy w uchybieniu terminowi, kwestionuje wynikający z art. 44 § 4 k.p.a. prawny skutek doręczenia wypowiedzenia opłaty rocznej, twierdząc, że w niniejszej sprawie nie można przyjąć skutku doręczenia wypowiedzenia z uwagi na brak podjęcia próby doręczenia przesyłki przez listonosza i brak pozostawienia awiza - co jest równoznaczne z tym, że do czasu ponownego przesłania wypowiedzenia do użytkowniczki wieczystej (które otrzymała w dniu 31 maja 2023 r.) bieg terminu do złożenia do Kolegium wniosku kwestionującego aktualizację opłaty - nie rozpoczął się. Zdaniem Kolegium wnioski te i żądania pozostają w sprzeczności. Dalej zaznaczono, że w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że wszelkie adnotacje na zwróconej przesyłce (zamieszczone na kopercie lub na zwrotnym potwierdzeniu odbioru) opatrzone stosownymi pieczątkami i podpisami mają walor dokumentu urzędowego i stanowią dowód tego, co zostało w nich stwierdzone. Doręczenie przewidziane w art. 44 k.p.a. oparte jest na domniemaniu, że pismo dotarło do rąk adresata i że w ten sposób doręczenie zostało dokonane prawidłowo. Domniemanie doręczenia w takiej sytuacji może zaś zostać obalone przez wykazanie okoliczności wyłączających prawidłowość działań doręczyciela, zaś ciężar podważenia tego domniemania spoczywa na skarżącym kwestionującym fakt doręczenia. Takim przeciwdowodem może być reklamacja uzyskana od operatora pocztowego w rozumieniu ustawy Prawo pocztowe, który dokonywał określonego doręczenia. Stosownie bowiem do treści art. 92 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe (Dz. U. z 2022 r. poz. 896), w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania usługi pocztowej, gdy przesyłka zostanie doręczona adresatowi, prawo wniesienia reklamacji przysługuje adresatowi. Dowodem świadczącym o niedoręczeniu powtórnego awiza nie mogło być zatem w postępowaniu przed organami przesłuchanie świadka na powyżej wskazane okoliczności. Kolegium stwierdziło, że brak jest podstaw do kwestionowania okoliczności powstania z dniem 31 grudnia 2021 r. skutku prawnego doręczenia przedmiotowego wypowiedzenia. Znajdujące się w aktach sprawy koperta oraz doklejone do niej zwrotne potwierdzenie odbioru zawierają wszystkie wymagane adnotacje doręczyciela, oznaczenia dat (w tym stemple pocztowe) oraz podpisy doręczającego. Wprawdzie podpisy te są nieczytelne, jednakże obowiązek złożenia czytelnego podpisu ciąży jedynie na osobie odbierającej przesyłkę, co jest niezbędne do ustalenia, czy przesyłka została doręczona osobie uprawnionej do jej odbioru. Z kolei dane personalne doręczającego (listonosza) nie mają żadnego wpływu na skuteczność doręczenia, ponadto dane te wynikają z innych dokumentów, które są w posiadaniu Poczty Polskiej i nie ma przeszkód w ustaleniu, który z doręczycieli otrzymał daną przesyłkę i podejmował próbę jej doręczenia oraz pozostawiał stosowne zawiadomienia. Stąd podpis doręczającego (listonosza) nie musi być czytelny. W ocenie Kolegium brak jest zatem podstaw do kwestionowania prawidłowości przedmiotowych dowodów. Dodatkowo z uwagi na walory przedmiotowych dowodów, jako dokumentów urzędowych, korzystają one z domniemania autentyczności i wiarygodności i stanowią dowód tego, co zostało w nich stwierdzone. Tym samym bez przeprowadzenia stosownych przeciwdowodów, stwierdzających fakty odmienne, organ nie może pominąć okoliczności wynikających z dokumentu urzędowego. Równocześnie - jak wskazano wyżej - w przypadku kwestionowania okoliczności w postaci powstania prawnego skutku doręczenia z art. 44 § 4 k.p.a., ciężar wykazania podnoszonych okoliczności i podważenia domniemania z art. 44 § 4 k.p.a. spoczywa na podmiocie, który kwestionuje skutek doręczenia wynikający z dokumentów urzędowych, natomiast organ administracyjny nie ma obowiązku poszukiwać dowodów na potwierdzenie twierdzeń osoby kwestionującej skuteczność doręczenia w sytuacji, gdy organ posiada w aktach sprawy prawidłowe dowody na okoliczność skuteczności doręczenia. W przypadku ubiegania się o przywrócenie terminu, należy spełnić przesłanki z art. 58 k.p.a., tj.: 1) uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminowi (tzn. nie udowodnić, ale przez odpowiednią argumentację wzbudzić mniejsze lub większe przekonanie organu o wiarygodności i prawdopodobieństwie twierdzenia o braku winy w uchybieniu terminowi); 2) złożyć wniosek o przywrócenie terminu z dochowaniem 7-dniowego terminu liczonego od dnia ustania przyczyny uniemożliwiającej dochowanie terminu; 3) dopełnić czynności, dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. W przypadku spełnienia ww. przesłanek organ powinien przywrócić uchybiony termin. Konfrontując powyższe przesłanki ze stanem faktycznym sprawy Kolegium stwierdziło, że wnioskodawczyni w żaden sposób nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi. Podnoszone przez wnioskodawczynię okoliczności, mające w jej ocenie uprawdopodabniać brak jej winy w uchybieniu terminowi (fakt rzekomego niedoręczenia wypowiedzenia przez listonosza i brak pozostawienia awiza), nie dotyczą przyczyn uchybienia terminowi, ale ogniskują się wokół zakwestionowania biegu tego terminu w ogólności. Zasadniczo brak winy w uchybieniu terminowi nie może być uzasadniany faktem, że listonosz nie podjął próby doręczenia przesyłki lub że w rzeczywistości nie doszło do powstania skutków tzw. fikcji doręczenia, o której mowa w art. 44 § 4 k.p.a. (od którego to doręczenia liczony jest termin na dokonanie czynności), albowiem w takim przypadku kwestia uchybienia terminowi jest całkowicie bezprzedmiotowa - nie można bowiem uchybić terminowi, który nie rozpoczął swojego biegu. Kolegium rozumie, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony "z ostrożności procesowej", jednakże taki alternatywny wniosek powinien być odpowiednio uzasadniony i nie może być wewnętrznie sprzeczny. Opisane wyżej postanowienie zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie A. P., zarzucając mu 1/ naruszenie art. 58 § 1 i 2 k.p.a. poprzez: - bezpodstawne przyjęcie, że skarżąca nie spełniła przesłanki braku winy uprawniającej do przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ustalenie, że aktualizacja opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego jest nieuzasadniona lub uzasadniona w innej wysokości, mimo że skarżąca nie miała jakiegokolwiek wpływu na fakt niedoręczenia jej przesyłki pocztowej zawierającej pismo właściwego organu, gdyż wina leżała po stronie doręczyciela - przedsiębiorstwa Poczty Polskiej S.A.. który nigdy nie pozostawił w skrzynce pocztowej skarżącej jakiegokolwiek awiza - co spowodowało, że nie mogła ona posiadać żadnej wiedzy o pozostawionej w placówce pocztowej przesyłce, w sytuacji, gdy jak wynika z materiału dowodowego dostarczonego w toku postępowania administracyjnego na obszarze miejsca zamieszkani i do doręczeń skarżącej notorycznie zdarzały się sytuacje, gdzie pracownik Poczty Polskiej S.A. nie pozostawiał awiza w skrzynkach pocztowych, w związku z czym skarżąca w sposób dostateczny wzbudziła przekonanie o wiarygodności i prawdopodobieństwie twierdzenia o braku winy w uchybieniu terminowi; - błędne przyjęcie, że niedoręczenie przez listonosza przesyłki pocztowej nie dotyczy przyczyn uchybienia terminowi, tylko ogniskuje się wokół zakwestionowania biegu tego terminu w ogólności, podczas gdy fakt niedoręczenia przesyłki powinien zostać uznany za podstawę do przywrócenia terminu, a to w celu umożliwienia skarżącej złożenia wniosku o ustalenie, którego to uprawnienia skarżąca została w wyniku rozstrzygnięcia SKO pozbawiona; 2/ naruszenie art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie dokonania wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych sprawy i oparcie się jedynie na powierzchownej analizie sprawy, a w szczególności: - pominięcie wystarczającego uprawdopodobnienia przez skarżącą okoliczności, w wyniku których me doręczono jej przesyłki pocztowej, tj. w wyniku rażącego niedbalstwa pracownika lub nawet pracowników Poczty Polskiej S.A. (doręczyciela, na którego już wcześniej były liczne skargi mieszkańców) poprzez niepozostawienia w skrzynce pocztowej skarżącej awiza, która to okoliczność doprowadziła do braku wiedzy skarżącej o istnieniu przesyłki pocztowej zawierającej wypowiedzenie przez Prezydenta Miasta Krakowa opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej, a tym samym o braku po jej stronie jakiejkolwiek winy w tym zakresie; - zaniechanie zbadania rzeczywistego stanu faktycznego dotyczącego okoliczności niedoręczenia przesyłki, w szczególności w zakresie braku podjęcia czynności mających na celu ustalenie kto miał doręczyć skarżącej przedmiotową przesyłkę, jak również informacji, czy były składane skargi na tego doręczyciela przez inne osoby; - nieuwzględnienie, że na obecnym etapie nie jest możliwym udowodnienie przez skarżącą, faktu negatywnego, to jest, że doręczyciel nie wrzucił awiza do skrzynki skarżącej - nie jest bowiem możliwe wykazanie faktu zaniechania w postaci braku pozostawienia przesyłki przez doręczyciela: wręcz przeciwnie to organ i Poczta Polska S.A. powinni udowodnić, że takie awiza zostały złożone do skrzynki pocztowej skarżącej i z jakiej przyczyny to nastąpiło; 3/ naruszenie art. 44 § 1-4 k.p.a. poprzez: a) z jednej strony nieuzasadnione przyjęcie, że z uwagi na (w ocenie skarżącej nieuzasadnione i błędne) założenie, że skarżąca nie obaliła skutecznie domniemania prawdziwości okoliczności zawartych w dokumentach urzędowych, tj. koperty wraz ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru (bez potwierdzenia odbioru ze strony skarżącej miało miejsce skuteczne doręczenie przesyłki pocztowej, a to w sytuacji, gdy mimo iż nie zostały spełnione przesłanki określone w art. 44 § 2 k.p.a., a mianowicie zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia nie zostało nigdy umieszczone w oddawczej skrzynce pocztowej przez doręczyciela pocztowego (a doręczyciel był niesolidnym pracownikiem Poczty Polskiej), zresztą trudno inaczej wykazać okolicznością negatywną - jaką jest brak włożenia awiza do skrzynki; b) następnie wskazanie, że nie miało miejsca skuteczne doręczenie przesyłki pocztowej, w związku z czym wniosek o przywrócenie terminu nie był uzasadniony przy jednoczesnym stwierdzeniu, że nie obalono fikcji doręczenia - wobec czego, przy uznaniu faktu, że nie doręczono przesyłki skarżącej, oznacza, że fikcja doręczenia nie ma zastosowania od dnia 31 grudnia (termin do odbioru awizoh a termin na wniesienie wniosku rozpoczął swój bieg 31 maja, wraz z podjęciem wiadomości o przesyłce, co powoduje, że skarżąca w terminie wniosła wniosek o ustalenie, który powinien być wobec tego merytorycznie rozpatrzony przez SKO. czego organ nie uczynił - co prowadzi do wewnętrznej sprzeczności wydanego rozstrzygnięcia; 4/ naruszenie art. 107 § 3 w zw. z art. 126 k.p.a. poprzez sformułowanie uzasadnienia zaskarżonego postanowienia w sposób ogólnikowy, z pominięciem najbardziej kluczowych elementów i okoliczności sprawy, i zawarcie w nim przypuszczeń czy domniemań w miejsce dokonania rzeczywistej analizy w zakresie prawidłowości doręczenia pisma organu; 5/ naruszenie art. 78 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 344 z późn. zm.) poprzez uniemożliwienie skarżącej skorzystania z przewidzianego niniejszym przepisem prawa do wystąpienia z wnioskiem do SKO o ustalenie, że aktualizacja opłaty rocznej jest nieuzasadniona albo jest uzasadniona w innej wysokości oraz prawa do rozpatrzenia takiego wniosku w sytuacji, gdy istniały podstawy do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu i rozpatrzenia wniosku o ustalenie, że aktualizacja opłaty rocznej jest nieuzasadniona albo jest uzasadniona w innej wysokości. Na podstawie tych zarzutów skarżąca wniosła: 1/ o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 10 kwietnia 2025 roku, znak: SKO.UW/4163/318/2023, 2/ o zobowiązanie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie do wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku o ustalenie, że aktualizacja opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości jest nieuzasadniona (ewentualnie, że jest uzasadniona w innej (niższej) wysokości) w terminie 30 dni od daty otrzymania orzeczenia WSA; 3/ o zasądzenie na rzecz skarżącej od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie i w całości podtrzymała stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 119 pkt 3 w zw. z art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.) - dalej jako "p.p.s.a." - sprawa, w której przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, może być rozpoznana w trybie uproszczonym, tj. na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Na podstawie tego przepisu sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym, bez wyznaczania rozprawy. W wyniku kontroli sądowej zaskarżone postanowienie może zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.). Dokonana według tak określonych kryteriów kontrola zaskarżonego postanowienia doprowadziła do wniosku, że wymaga ono uchylenia. W zaskarżonym postanowieniu Samorządowe Kolegium Odwoławcze bardzo szczegółowo przeanalizowało przepisy kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące przesłanek przywrócenia terminu oraz fikcji doręczenia, o której mowa w art. 142 k.p.a., jak również szeroko omówiło orzecznictwo w tym zakresie. Owe przepisy i orzecznictwo zakładają rzetelności pracy listonoszy. Jak zauważa się w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, w orzecznictwie przyjęto wręcz, że adnotacje czynione przez listonoszy na przesyłkach pocztowych mają moc dokumentu urzędowego (art. 76 k.p.a.). Jak zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z dnia 18 listopada 2021 r., sygn. II SA/Gl 947/21 (LEX nr 3305097): "Treść art. 44 k.p.a. opiera się na zaufaniu do osób upoważnionych do dokonywania doręczeń pism. Odbiorca mógłby bowiem zawsze twierdzić, że doręczyciel nie pozostawił dla niego zawiadomienia o próbie doręczenia przesyłki lub o pozostawieniu powtórnego awiza". Dotychczasowa wykładnia przepisów o skuteczności doręczenia zastępczego opiera się więc na założeniu, że oświadczenia i adnotacje listonosza są bardziej wiarygodne niż oświadczenia strony. Jeżeli bowiem listonosz zaznaczy, że przesyłka była dwukrotnie awizowana, a strona stwierdzi, że żadnego awiza w skrzynce pocztowej nie znalazła, to niejako automatycznie daje się wiarę twierdzeniom listonosza, a stronie postępowania nakazuje się dodatkowe udowodnienie jej twierdzeń. Strona skarżąca słusznie jednak zwraca uwagę, że nie jest możliwe wykazanie faktu negatywnego tzn. braku awizowania przesyłki. Z kolei prawidłowość doręczeń jest jedną z gwarancji konstytucyjnego prawa do sądu (art. 45 Konstytucji RP). Wadliwe doręczenia mogą niechybnie prowadzić do zamknięcia obywatelowi drogi sądowej. Podkreślić trzeba, że obecnie faktem powszechnie znanym jest to, że Poczta Polska S.A. przechodzi trudności kadrowe, co skutkuje wieloma nieprawidłowościami przy doręczeniach. Jest to zjawisko powszechne, zwłaszcza w dużych miastach, takich jak K.. W związku z licznymi skargami w zakresie nieprawidłowości doręczeń Rzecznik Praw Obywatelskich (dyrektor Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego BRPO) zwrócił się do dyrektora Departamentu Rynku Pocztowego Urzędu Komunikacji Elektronicznej o informację nt. działań podejmowanych wobec spółki Poczta Polska S.A. (por. https://bip.brpo.gov.pl/pl/content/rpo-poczta-polska-doreczenia-problemy-uke ). Wystąpienie to stanowi potwierdzenie faktu, że problemy z doręczeniami przesyłek awizowanych mają obecnie charakter powszechny. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę zauważa, że wszystkie okoliczności te winny wpłynąć na zmianę sposobu wykładni przepisów o fikcji doręczenia przesyłki urzędowej, a w przyszłości być może doprowadzić do zmiany tych przepisów. Samo oświadczenie strony oczywiście nie może obalać wiarygodności adnotacji listonosza. Przywrócenie terminu tylko na podstawie twierdzenia, że awiza nie pozostawiono, prowadziłoby bowiem do nieuzasadnionego podważenia instytucji doręczenia zastępczego. W każdej takiej sytuacji strona mogłaby obalić domniemanie doręczenia przesyłki przez podwójne awizowanie zwykłym oświadczeniem, że awizo nie zostało umieszczone w skrzynce pocztowej (wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 25 lutego 2025 r., sygn. II SA/Wr 732/24, LEX nr 3843500, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 października 2013 r., sygn. akt I OZ 971/13). Jednakże środki mające na celu zakwestionowanie prawidłowości doręczeń winny być obecnie traktowane bardziej liberalnie. I tak na przykład dopuszcza się w tym zakresie dowód z oświadczeń sąsiadów o ewentualnych nieprawidłowościach przy doręczaniu wcześniejszych przesyłek przez Pocztę Polską S.A. – np. postanowienie WSA w Gliwicach z dnia 17 czerwca 2024 r., sygn. akt II SA/Gl 707/24, postanowienie NSA z 12 maja 2022 r., sygn. II GZ 116/22 czy z 14 lipca 2020 r. sygn. I OZ 402/20). Również Wojewódzki Sąd administracyjny we Wrocławiu w cytowanym już wyroku z dnia 25 lutego 2025 r., sygn. II SA/Wr 732/24 podkreślił, że wymaganie uprawdopodobnienia zamiast udowodnienia braku winy w uchybieniu terminu świadczy o intencji ustawodawcy odformalizowania i uproszczenia postępowania w tym przedmiocie, tak aby ułatwić zainteresowanemu przedstawienie swych racji i na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie zbyt pochopnie drogi do obrony jej praw. Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy trzeba podkreślić, że strona dołączyła wydruk zrzutów ekranu z portalu społecznościowego Facebook z grupy "W. " (data wykonania printscreenów: 13 marca 2025 r.) zawierających wpisy dotyczące Oddziału Poczty Polskiej na ul. [...] - na okoliczność niedochowania przez pracowników Poczty Polskiej S.A. należytej staranności w wykonywaniu obowiązków w okolicy miejsca zamieszkania wnioskodawczyni poprzez niedoręczanie przesyłek pocztowych oraz awiz do właściwych adresatów, powszechności braku dostarczania zawiadomień (awiz) o przesyłkach i na okoliczność, że listonosze dostarczający przesyłki są znani ze swojej nierzetelności. Odnosząc się do tego dowodu Kolegium wskazało, że "nawet gdyby przyjąć, że wyrażane przez użytkowników Facebooka negatywne oceny pracy pracowników Poczty Polskiej (w tym listonoszy doręczających przesyłki na tym terenie) są uzasadnione i stwierdzają fakty zgodne z prawdą, to jednak nie sposób automatycznie przyjmować, że żadnych doręczeń nie było, że w każdym przypadku one nie następowały lub że ilekroć następowały, to dokonywane były w sposób nieprawidłowy, a w każdym razie okoliczności takie z przedmiotowego dowodu nie wynikają. Tym samym nie można wykluczyć, że pomimo zasadniczo nierzetelnego podejścia do swojej pracy przez listonoszy, akurat gdy chodzi o pojedyncze doręczenia w pewnych przypadkach miały one jednak miejsce i były dokonywane w sposób prawidłowy. Biorąc pod uwagę opisane wyżej dowody w postaci koperty oraz doklejonej do niej "zwrotki" z uczynionymi na nich adnotacjami urzędowymi, datami, pieczęciami i podpisami stwierdzić należy, że przedłożone w postępowaniu przed Kolegium printscreeny z wpisami użytkowników Facebooka nie obalają okoliczności wynikających z ww. dokumentów urzędowych i nie pozwalają stwierdzić z pewnością, że do podejmowania opisanych wyżej prób doręczeń wypowiedzenia A. P. nie dochodziło". W dalszej części uzasadnienia SKO wskazało: "(...) odnosząc się do wniosku adw. J. F. o zwrócenie się przez Kolegium do dyrekcji Urzędu Pocztowego w K. (K. przy ul. [...] o wskazanie kto w grudniu 2021 r. i styczniu 2022 r. był doręczycielem przesyłek kierowanych na adres użytkowniczki wieczystej, czy osoba ta nadal pracuje w charakterze listonosza i czy na jego pracę były kierowane przez mieszkańców skargi, Kolegium podkreśla, że po pierwsze - odpowiedź na powyższe pytania nawet zgodna z oczekiwaniem strony (tj. potwierdzająca kierowanie skarg na listonosza i fakt zwolnienia go z pracy) nie byłaby wystarczająca do obalenia wiarygodności dokumentu urzędowego i nie pozwoliłaby stwierdzić z pewnością, że w niniejszym przypadku próby doręczenia tej konkretnej przesyłki rzeczywiście nie miały miejsca lub że nie doszło do pozostawienia awiza". W świetle wszystkich wskazanych wcześniej okoliczności, stanowisko Kolegium trzeba uznać za zbyt rygorystyczne i nieprzystosowane do aktualnych realiów. Przedstawione przez skarżącą zrzuty ekranu można uznać za oświadczenia sąsiadów, o których mowa w powołanych wyżej orzeczeniach, które skutecznie obalają adnotacje listonosza na przesyłce. Tym samym doszło do uprawdopodobnienia braku winy skarżącej w uchybieniu terminu, co winno prowadzić do uwzględnienia wniosku skarżącej i przywrócenia uchybionego terminu w ponownie prowadzonym postępowaniu. Sąd jednocześnie podkreśla, że jest to stanowisko wyrażone wyłącznie w niniejszej sprawie, po szczegółowej analizie zaistniałych w niej okoliczności. W każdej sprawie okoliczności wymagają ich indywidualnej oceny, co może prowadzić do odmiennych wniosków. Na marginesie trzeba zauważyć, że uwagi Kolegium dotyczące wewnętrznej sprzeczności twierdzeń skarżącej nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Sam organ słusznie zauważa, że sięganie po różnego rodzaju środki prawne jest działaniem "z ostrożności procesowej" i - zdaniem Sądu - nie można z tego czynić stronie zarzutu. Ponadto wielokrotnie w orzecznictwie wyrażano stanowisko o dopuszczalności przywrócenia terminu właśnie z uwagi na nieprawidłowe doręczenie pisma, prowadzące do błędnego przyjęcia tzw. fikcji doręczenia. W świetle powyższych rozważań Sąd doszedł do wniosku, że Kolegium niewłaściwie zastosowało art. 58 § 1 k.p.a. przyjmując, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu i uchylił zaskarżone postanowienie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. O kosztach orzeczono na zasadzie art. 200 p.p.s.a., zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Na zasądzone koszty w wysokości 597 zł składa się: kwota 100 zł tytułem uiszczonego przez skarżących wpisu; kwota 480 zł tytułem wynagrodzenia adwokata reprezentującego skarżącą, ustalona jako stawka minimalna na podstawie art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt. 1 lit. c, rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 z późn. zm.) oraz kwota 17 zł tytułem uiszczonej przez pełnomocnika skarżących opłaty skarbowej za złożony dokument pełnomocnictwa (art. 1 ust. 1 pkt. 2 w związku z cz. I.IV załącznika do ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej, t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1827). |
||||